•  

    pokaż komentarz

    Według katolików teologia to nauka XD

    •  

      pokaż komentarz

      Według katolików teologia to nauka XD

      @przeciwko78: To może zdefiniujmy, czym jest teologia, to nauka(lub jak chcesz słuchać innych niż oficjalne stanowisko w Polsce i wielu krajach - dyscyplina) o religiach - różnych, bez określania, która religia lepsza, która gorsza itd.
      Katolicy nie mają tu nic wspólnego, masz teologów protestantów, ateistów, judaistów, nawet chyba hinduistów itd.
      Najpierw dowiedz się o czym piszesz, a później próbuj płasko atakować.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: pomyliło ci się z religioznawstwem.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: https://pl.wikipedia.org/wiki/Teologia
      Ja rozmawiam o faktach, a nie o twoich przekonaniach. Miłego dnia. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78 owszem, tak samo, jak i są ludzie, którzy zgłębiają tajniki mitologii.
      Czy ci się podoba czy nie takze takie dziedziny zalicza się do nauki.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja rozmawiam o faktach, a nie o twoich przekonaniach.
      @KazPL: Fajny link podałeś. Wynika z niego że teologia to "dyscyplina wiedzy", z czym się zgodzę, bo informacje o krasnoludkach czy o wyczynach spidermana z pewnością jakąś tam wiedzą są, osobną kwestią jest użyteczność tej wiedzy. Z tej definicji natomiast nie wynika natomiast wżaden sposób jakoby teologia miała być dyscypliną naukową.

    •  

      pokaż komentarz

      Z tej definicji natomiast nie wynika natomiast wżaden sposób jakoby teologia miała być dyscypliną naukową.

      @PDCCH: To jest sporne, a ty jesteś stronniczy, bo nie zauważyłeś, że dopuściłem w pierwszej wypowiedzi, iż to dyscyplina. Przywołujesz z linku jeden pogląd, a nie przestawiasz przeciwnego, z tego samego linku.
      Dyscyplina wiedzy o krasnoludkach - przecież bredzisz. @nunu85 to dobrze przestawił.
      Nie zamierzam z tobą dyskutować. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Nie zamierzam z tobą dyskutować.

      @KazPL: bo nie masz argumentów (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞

    •  

      pokaż komentarz

      bo nie masz argumentów

      @PDCCH: Raz jeszcze: dla jednych nauka, dla innych dyscyplina, napisałem to w pierwszej wypowiedzi.
      Takie stanowisko jest w linku, ale ty czytasz tą połowę, która ci pasuje. I w linku i moich wypowiedzi.
      Co tu jest ciężkiego do zrozumienia?
      Ja nie mam ścisłego poglądu w tej materii. Za to mam ścisły pogląd, że jak ktoś bredzi o wiedzy o krasnoludkach, to nie należy z nim gadać. Pa. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      PS Ulubiony "argument" trolla: nie masz argumentów. Cytuje taki wybiórczo i może pieprzyć do rana.

    •  

      pokaż komentarz

      o religiach - różnych, bez określania, która religia lepsza, która gorsza itd.

      @KazPL: HEHEHEHE na pewno tak jest

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: z całą pewnością teologia nie wpisuje się w dzisiejszą definicją.
      Z twojego linku:

       W tradycji myśli europejskiej, przynajmniej od średniowiecza, kiedy dała początek uniwersytetom, była uznawana za dziedzinę naukową. Współcześnie, naukowość teologii bywa kwestionowana przede wszystkim przez uczonych przyjmujących pozytywistyczny punkt widzenia. Poddaje się w wątpliwość zasadność uznawania pytań o Boga za naukowe. Ukazuje się trudności z weryfikowalnością stawianych przez teologię hipotez ze względu na jej związki z wiarą oraz przyjęcie dogmatów jako punktu wyjściowego, co – w rozumieniu tych uczonych – wydaje się stać w sprzeczności z metodą czy paradygmatem naukowym.

      Według OECD teologia nie jest dziedziną naukową.
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Klasyfikacja_dziedzin_i_dyscyplin_naukowych_wed%C5%82ug_OECD?wprov=sfla1

    •  

      pokaż komentarz

      z całą pewnością teologia nie wpisuje się w dzisiejszą definicją.

      @Emil_Haha: Nie jestem w stanie stwierdzić. W czasach gdy tolerancja znaczy agresje, ciężko o definicje pojęć - we wszystkim masz ideolo-pierdzielenie, raz w jedną, raz w drugą. Definicje ONZ, OECD czy jakiekolwiek też masz tym skażone.

      Traktując religie jako występujące zjawisko, które ktoś bada, można to uznać i za naukę i za dyscyplinę. Przynajmniej ja tak to rozumiem.
      Nauka z definicji raczej wyklucza subiektywne podejście - więc gdy mamy np katolika czy ewangelika, który miesza do tego swoje wierzenia - masz dyscyplinę. No, ale zgodnie z tym, to w dzisiejszych czasach mało masz nauki w ogóle, bo subiektywność ideologiczna jest prawie wszędzie. :)
      A jeżeli badanie nie będzie obarczone subiektywnymi poglądami - można to uznać za naukę.
      Wydaje mi się, że taki ateusz-teolog lub nawet wierzący w którąś z religii, ale zachowujący naukowe podejście, to będzie nauka, o ile ten ateusz nie przejawia wykopowego gimboateizmu, a jest po prostu obiektywnym badaczem.( ͡° ͜ʖ ͡°) Archeolog badający wierzenia Majów, w które sam nie wierzy, a podchodzi do tego obiektywnie - jest naukowcem.
      Jak nazwać pseudoekologiczną wiarę, że jak przeniesiemy hutę 5k km dalej, to ogólna emisja CO2 się zmniejszy? - nauką czy dyscypliną?
      Dyscypliną, choć wg ONZtu błędnie to będzie nauka, ale ONZ sam jest skażony tą wiarą. Ideologia to powoduje. Logika naukowa mówi, że nic się nie zmieni - taki "badacz" jest naukowcem.

      PS Tak, ciężko o obiektywizm, ale w nauce trzeba dążyć do ideału, nawet gdy jest nie do osiągnięcia. Mamy akceleratory, ale poza granice Wielkiego Wybuchu i tak ciężko zajrzeć.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: Te pieniądze nie poszły tylko na teologię, tylko na wszystkie kierunki na tej uczelni.

    •  

      pokaż komentarz

      @nunu85: zajmowanie się mitologią jest zajęciem z obszaru badań nad literaturą i kulturą.

      o teologii pisać tutaj nie chcę, nie lubię się wypowiadać na temat czegoś co uważam za bzdurne. niechże sobie to istnieje, ale nazywanie tego tworu nauką jest imo sporym nadużyciem

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: zwał jak zwał kierunek, czy to literatura czy kultura, nie zmienia to jednak faktu, ze ludzie nadal nad tym studiują i te studia państwo im, jak kazdemu innemu studentowi funduje.

      dlaczego uważasz, ze studia nad mitologia nauką są, a studia z teologii już nie?
      Przecież za powiedzmy 1000 lat, o ile swiat bedzie jeszcze istfniał, a wiara w Boga odejdzie w zapomnienie, to ludzie będą właśnie ją traktowali w sposób, w jaki my widzimy teraz mitologię.

    •  
      Grajek7555 via iOS

      +6

      pokaż komentarz

      @KazPL: idąc tym tokiem rozumowania s-f to też nauka! Dajta pieniędzy.

    •  

      pokaż komentarz

      Według katolików teologia to nauka XD
      @przeciwko78: Nie tylko wg katolików.
      To z teologii, dla przykładu, po znakomitej pracy teologicznej Newtona powstała fizyka i metodologia naukowa - a konkretnie z jednego jej tomu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: dla niektórych faktem jest, że ziemia jest płaska więc faktycznie inni mogą myśleć, że teologia jest nauką...

    •  

      pokaż komentarz

      @nunu85

      dlaczego uważasz, ze studia nad mitologia nauką są, a studia z teologii już nie?

      bo studia nad mitologią nie mają w sobie pierwiastka "wyjaśniania świata". to jest studiowania ówczesnej literatury i kultury. koniec. nikt kto zajmuje się mitologią starożytnego Rzymu nie czci i nie próbuje przekonać do czczenia Zeusa i reszty tamtej wesołej gromadki.

      a teologia zajmuje się nie studiami nad Koranem, Biblią czy też Torą w kontekście literatury, ale w kontekście wyjaśniana tego jak działa świat - ale wszystko z perspektywy "świętej księgi" i wyjaśniania Boga jako konceptu.

      nauka z definicji jest moim zdaniem sceptyczna. musi poddawać rzeczy w wątpliwość. a podstawowa wątpliwością sporej części ludzi jest sam koncept Boga jako nad-istoty. problem w tym że nikt nigdy nie przedstawił dowodu na to że Bóg istnieje (odsyłam tutaj do eksperymentu myślowego nazywanego "czajniczkiem Russella"). wszelkie zapytania o taki dowód zbywane są bardzo kiepskim argumentem że "nie ma też dowodu na nie istnienie Boga" ale to jest stwierdzenie absurdalne (jeszcze raz polecam przeczytać o czajniczku Russella).

  •  

    pokaż komentarz

    Po to żebyście wiedzieli jak się modlić o zdrowie pod zamkniętym szpitalem frajerzy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Małe przypomnienie:
    Na KUL-u i UP nie ma tylko teologii, ale też wiele innych kierunków, dla przykładu na KUL-u funkcjonuje Wydział Matematyki, Informatyki i Architektury Krajobrazu

  •  

    pokaż komentarz

    Samozaoranie lewakow poziom ekspert. Roczny budzet UW to 1,5 mld zl... A wiekszosc absolwentow jest po politologii, stosunkach miedzynarodowych, socjologii, administracji, kulturoznastwo, muzykologii, filologii baltyckiej, historii Zydow itd.... Tak bardzo wazne kierunki do wydania ROCZNIE 1,5 mld zl.

  •  

    pokaż komentarz

    Weźmy sobie taki KUL na przykład, i wejdźmy na listę kierunków na studiach magisterskich:
    http://kandydat.kul.pl/strona-glowna/studia-i-stopnia/
    Niby spoko, jak to na uniwerku, jest coś pożytecznego jak informatyka, matematyka, itp, jest trochę bezużytecznych humanistycznych pierdów typu "muzykologia". Ale to po jakiego ch* na publicznej uczeni?
    Prawo Kanoniczne (studia stacjonarne jednolite magisterskie)
    Prawo Kanoniczne (studia niestacjonarne jednolite magisterskie)
    Teologia kurs A (studia jednolite magisterskie – dla alumnów)
    Teologia kurs B (studia jednolite magisterskie – dla świeckich)
    Theological Studies (studia jednolite magisterskie w jęz. angielskim)

    •  

      pokaż komentarz

      @PDCCH hmmm jeżeli ktoś chce studiować to dlaczego enologia może być finansowana a to nie? Skoro płacę podatki jak każdy to dlaczego mój kierunek hobbistyczny miałby nie być finansowany?

    •  

      pokaż komentarz

      enologia może być finansowana a to nie?

      @illustratum-monachus: Oczywiście, kwestia finansowania gównostudiów z budżetu to jest sprawa otwarta.
      ale akurat enologia to kierunek gospodarczo przydatny:
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Enologia
      natomiast dlaczego mamy z budżetu finansować nauczanie o czymś co w ogóle nauką nie jest, tylko jakimś tam baśniowym czary mary?

    •  

      pokaż komentarz

      dlaczego mamy z budżetu finansować

      @PDCCH bo ktoś ma takie hobby. Celem studiów nie jest zdobywanie pracy a rozwijanie się w wybranej przez siebie kategorii. To czy ludzie chcą studiować kierunki inzynierskie czy gówno kierunki to ich sprawa. Dopóki to jest z podatków to nie można decydować że tylko jedna grupa będzie miała swoje kierunki.

      Więc ponowie pytanie, na jakiej podstawie chcesz zakazać części kierunków aby nie dyskryminować żadnej grupy?

      Wiem co to enologia nie potrzebuje linku. Równie dobrze można mówić że teologia jest przydatna ekonomicznie bo możesz projektować i sprzedawać dwocjonalnia.

    •  

      pokaż komentarz

      @PDCCH: Jesli jako kryterium wybierzemy przydatnośc gospodarcza i do pracy to smiało możesz zaczac wyp?$@!!#ać z czystym sumieniem wszystkie socjologie, gender studies i inne "twory" nowożytnych ideologii. ¯\_(ツ)_/¯. Podobnie ma się ze wszystkimi kierunkami w ktorycj już jest ogromna nadwyżka pracowników nawet nie robiących w swoim zawodzie bo jest taka konkurencja, że jak nie byłeś 100/100 i nie wylizałes komus na rozmowie to się nie dostaniesz nigdzie i na nic do pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      @PDCCH: Akurat prawo kanoniczne to zły przykład. Większość osób które kończą te studia praktykuje zawód adwokata kościelnego wykorzystywany przy sprawach o unieważnianie małżeństw, łączony zazwyczaj z zawodem adwokata lub radcy prawnego, bo praktycznie żadna osoba świecka nie studiuje wyłącznie prawa kanonicznego bez zwykłego prawa. A wszystkie wymienione kierunki kończy po kilkanaście maź kilkadziesiąt osób rocznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @PDCCH: nauki są tylko matematyczno-przyrodnicze, reszta to dziedziny wiedzy

Dodany przez:

avatar Baleburg dołączył
658 wykopali 79 zakopali 6 tys. wyświetleń