•  

    pokaż komentarz

    Tylko, że Hong-Kong ma jedynie służby porządkowe wierne ChRL i cywili, którzy bronią się przed totalitaryzmem. Tajwan ma 300 tysięcy żołnierzy w trakcie służby i blisko 2 miliony rezerwistów, a do tego spory przemysł zbrojeniowy. Zapewne ChRL pokonałyby ROC, ale byłaby to wojna długa i niosąca wiele strat dla obu stron. Nie wspominam już o tym, że siły tajwańskie ćwiczą głównie scenariusz ataku ze strony komunistycznych Chin i są przygotowane.

    •  

      pokaż komentarz

      @MedGeek a tak serio to czemu one sa takie antychinskie?

    •  

      pokaż komentarz

      @zwora zobacz na historie Tajwanu i wszystko bedziesz wiedzial

    •  

      pokaż komentarz

      @zwora Bo Tajwan to po prostu Chiny. Te ktore przegraly w wojnie domowej. Dlatego chcieliby odzyskac swoje ziemie na kontynencie.

    •  

      pokaż komentarz

      a tak serio to czemu one sa takie antychinskie?

      @zwora: Wyobraź sobie, że Bornholm jest zamieszkany przez Polaków i należy do Polski w której rządzi skorumpowane, nepotyczne PO. Komunistyczne bojówki PiSu wywołują wojnę domową i przejmują władzę. Rząd platformy ucieka na Bornholm gdzie trwa jako III RP podczas gdy w reszcie kraju PiS ogłasza powstanie II PRL.

      Stan się utrwala, a społeczność międzynarodowa jako "Polska" rozumie II PRL. III RP jest zaś od tej pory nazywana od nazwy kontrolowanej wyspy po prostu "Bornholmem". Po kilkudziesięciu latach takiej stagnacji II PRL zapowiada, że po pacyfikacji buntującego się Gdańska przyjdzie kolej na "rozwiązanie sprawy Bornholmu" i "zjednoczenie Polski".

    •  

      pokaż komentarz

      @MedGeek: Tajwan jest wysepką położoną 100 kilometrów od kontynentu. Nie potrzeba żadnych krwawych desantów, wystarczy całkowita blokada morska, aby gospodarka oparta na imporcie podstawowych surowców i eksporcie wysokich technologii całkowicie się rozsypała, zapanowała anarchia. Dzisiaj Chiny są jeszcze za słabe na taki ruch, ale rozwój idzie im świetnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ptakswiata: @MedGeek: Tajwan to Republika Chińska .Jak mogą być antychińskie? To jakby Korea Południowa była antykoreańska. Tylko w Chinach komuniści zgarnęli 96% a nie 40% jak w Korei.

    •  

      pokaż komentarz

      @MedGeek: do tego bazy USA. Mają tam sporo sprzętu. Sam byłem na Tajwanie i jedna z baz jest w okolicy Hualien. Bardzo dużo myśliwców - produkcja USA i pewnie spora ich część to właśnie armii USA. I widać, że się nie obijają bo ciągle było je słychać w okolicy. A zatem to tam wcale nie stoi i nie kurzy się. Chiny wchodząc do Tajwanu by narobiły strasznie dużo szumu. Hong Kong mają pod nosem i obiecane, że za ileś lat to już ich. Tajwan to inna bajka. Niby język ten sam i narodowość mieszkańców. Ale to nadal oddzielny kraj, z dużym wsparciem USA. Ponadto Chińczycy muszą mieć wizy aby tam wjechać.

    •  

      pokaż komentarz

      @pyr_pyr_pyr_pyr: Zacnie i dobitnie to Waszeć wywiodłeś ( ͡° ͜ʖ ͡°) analogia po prostu śliczna

    •  

      pokaż komentarz

      @Bolszoj: Wytłumacz mi jak chcesz zablokować Tajwan ze wszystkimi wyrzutniami tajwańskimi ziemia - woda i ziemia - powietrze, że już o ich lotnictwie nie wspomnę

    •  

      pokaż komentarz

      Niby język ten sam

      @rydzo: Tylko zapisywany inaczej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @MedGeek To co wymieniłeś + radykalnie wrogie "kontynentowi" nastroje + wsparcie ze strony USA. A o ile przy Hongkongu nikomu się nie chce ruszyć palca, bo każdy już uznał, że to chińskie, tak o Tajwan spokojnie może wybuchnąć wojna światowa. Bo na pomoc Tajwanowi ruszą USA i Japonia, Korea pozostaje niewiadomą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Topgun:
      - Chiny rozpoczynają blokadę morską
      - Tajwan w obliczu kończących się surowców musi użyć siły aby rozbić blokadę
      - Chiny tylko na to czekają, bo teraz mają pretekst do ataku skoro Tajwan pierwszy uderzył.

      Stany też objęły blokadą morską Kubę i nie przejmowały się tym, że są na niej radzieccy żołnierze i ich sprzęt. Mało tego, blokowali radzieckie statki. Imho tutaj może być podobnie, zależy jak dużą wartość będzie przedstawiał dla USA Tajwan. Bo jako państwo jest im zupełnie niepotrzebne, jest ono tylko sposobem na kontrolowanie w jakimś stopniu Chin.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie potrzeba żadnych krwawych desantów, wystarczy całkowita blokada morska

      @Bolszoj: z ciekawości jak dokładnie chciałbyś zrealizować tą blokadę, tak krok po kroku?

      Fizyczna blokada samymi okrętami tak dużego terenu nie jest możliwa (może i Tajwan jest mały w porównaniu z Chinami ale to nadal ponad 300km długości wyspy) więc pozostałoby strzelanie do wszystkiego co wpływa i wypływa z Tajwanu. Obawiam się jednak że wszystko co strzela do wszystkiego co wpływa lub wypływa z Tajwanu zostałoby w odwecie ostrzelane rakietami z samego Tajwanu lub operacjami lotniczymi z amerykańskich lotniskowców które zaraz zostałyby wysłane w region.

      W praktyce żeby zrealizować blokadę Tajwanu trzeba by prędzej czy później zniszczyć lub unieruchomić lotniskowce USA. A atak na lotniskowiec USA jest równoznaczny z wypowiedzeniem pełnoskalowej wojny

    •  

      pokaż komentarz

      @Pas-ze-mna-owce: Dlatego Chinom bardziej opłaca się zająć Tajwan podstawiając swojego prezydenta -- Han Guoyu?

    •  

      pokaż komentarz

      @kjm: No jasne że zawsze jest lepiej podstawić swoich ludzi niż iść w pełnoprawny konflikt.

    •  

      pokaż komentarz

      @zwora: pierwsze co totalitaryzm robi po przejęciu podbitego terenu to eksterminacja elit.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie potrzeba żadnych krwawych desantów, wystarczy całkowita blokada morska

      @Bolszoj: swoją drogą tak dodam bo to ciekawy eksperyment myślowy, uwielbiam jak ludzie wychowani na grach komputerowych robią potem projekcje na prawdziwy świat :)

      Gra komputerowa, grasz Chinami.
      1. Wyślij flotę
      2. Kliknij guzik "całkowita blokada morska"

      Rzeczywistość, jesteś Sekretarzem Generalnym Komunistycznej Partii Chin:
      1. Rozstaw okręty wojenne w okolicy Tajwanu. Łatwizna bo blisko.
      2. Ogłoś całemu światu że Tajwan jest blokowany przez twoje okręty.
      grupa uderzeniowa amerykańskiego lotniskowca płynie w stronę Tajwanu, spływają dyplomatyczne noty potępienia a ONZ i kraje NATO proszą o doprecyzowanie co dokładnie masz na myśli przez słowo "blokada"

      Lotniskowiec ma jeszcze 2 dni drogi stąd. Twój wywiad donosi że w okolicy jest co najmniej kilka wykrytych i pewnie kilkanaście niewykrytych okrętów podwodnych NATO

      3. Załadowany po brzegi kontenerowiec pod banderą kraju zrzeszonego w NATO z 15 cywilami i 100 milionami dolarów ładunku na pokładzie wypływa z Tajwańskiego portu.

      Co robisz?

      4. Załóżmy hipotetycznie że jesteś szalony i wydałeś rozkaz zniszczenia kontenerowca przy użyciu rakiet cruise wystrzelonych z jednego z twoich krążowników. Mogłeś oczywiście próbować przejąć tankowiec pokojowo (dokonać abordażu) ale to nie byłoby skuteczne długoterminowo, okrętów cywilnych jest ZNACZNIE więcej niż wojskowych, nie jesteś w stanie zatrzymać każdego. Pełną blokadę można zrealizować tylko zatapiając okręty w nadziei że będą bały się wypływać.
      5. 2 godziny później twój krążownik został zatopiony przez 5 torped wystrzelonych z uj wie kąd. Do ataku przyznaje się USA ogłaszając że każdy okręt który dopuszcza się zbrodni wojennych (a taką niewątpliwie jest zatopienie cywilnego okrętu) zostanie w odwecie natychmiastowo zatopiony przy użyciu wszelkich dostępnych środków.

      niby chciałbyś w odwecie zatopić okręty które wystrzeliły torpedy ale zanim informacja o ataku dotarła na twoje biurko to w sumie już nie wiesz gdzie są

      6. Noty dyplomatyczne zmieniły się w pełną mobilizacje wszystkich krajów NATO. Prezydent USA występuje w orędziu ogłaszając że wzywa sojuszników z NATO do międzynarodowej koalicji (nie wywołuje art. 5 tylko dlatego że atak nie nastąpił w Europie ani Ameryce Północnej) której celem jest przerwanie nielegalnej blokady morskiej wyspy Tajwan. Nie wprowadza pełnego embarga przeciw Chinom tylko i wyłącznie ze względów ekonomicznych, ale oczywiste jest że amerykańscy planiści już planują jakby tu zerwać handel z Chinami z dnia na dzień i dokonać w odwecie blokady portów w Szanghaju, Hong Kongu i Shenzhen

      7. W twoim kierunku płynie już nie 1 ale 6 grup uderzeniowych lotniskowców pod banderami 3 róznych krajów (Francja, UK i 4 zestawy z USA)
      8. USA ogłasza Tajwan strefą zakazu lotów i wzywa cię do natychmiastowego zaprzestania blokady i zawieszenia broni.

      9. Pierwsza grupa uderzeniowa lotniskowca ma w zasięgu operacyjnym Tajwan. Z wyspy wypływa konterewiec pod banderą USA eskortowany przez 1 niszczyciel, 1 krążownik rakietowy i bóg wie ile łodzi podwodnych.

      Co robisz?

      Jak to było? wystarczy całkowita blokada morska? Łatwizna!

  •  

    pokaż komentarz

    No i zdobędą sobie ten Tajwan, tylko co im po morzu ruin i spalonej ziemi?

  •  

    pokaż komentarz

    Najbardziej im chyba zależy na tajwańskim przemyśle półprzewodnikowym. To być może nieco paradoksalne i wcale nieoczywiste, ale Chinczycy jeśli chodzi o "niskie nanometry" w układach scalonych najwyższej skali integracji to są tak z 10 lat do tyłu i nic nie zapowiada aby byli to w stanie nadrobić:
    https://www.ft.com/content/a002a9e4-1a42-11e9-b93e-f4351a53f1c3
    Ma to interesujące implikacje militarne - chińczycy nie są w stanie rozwijać najbardzeij zaawansowanego sprzętu w oparciu o własne technolgie i implikacje ekonomoczne: amerykańskie sankcje handlowe nadal mogą mieć dla Chin istotne znacznie.
    No a Taiwan i ich TSMC to światowa czołówka, robią w niskich nanometrach, w zasadzie są jednymi z wyznaczających standardy.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak komuś paywall na FT się pojawia to proponuję guglać z trybu prywatnego "why china semiconductor industry lacks behind" -> prowadzi do rzeczonego artykułu i nie ma "mytościany" XD.

    •  

      pokaż komentarz

      Jedno z bardziej technologicznie rozwiniętch państw ,firmy taki jak Acer , ASUS,MSI, BenQ, HTC, ADATA, Quanta Computer. Na uwagę zasługuje również fakt, że niemal wszyscy najwięksi światowi producenci płyt głównych do komputerów mają swe siedziby w tym kraju (MSI, Gigabyte, ASRock i inne). W kraju tym działa kilka elektrowni jądrowych i kilkanaście węglowych.

      @PDCCH:

  •  

    pokaż komentarz

    Niech żyje wolny Hong Kong i Makau!

  •  

    pokaż komentarz

    Zakop za tytuł. Nigdzie w artykule to nie jest powiedziane. W ogóle Hongkong nie jest wspomniany. Od zawsze dla władzy w Pekinie zjednoczenie z Tajwanem jest kluczowe.

Dodany przez:

avatar sejsmita dołączył
585 wykopali 7 zakopali 10 tys. wyświetleń