•  

    pokaż komentarz

    Poprawiająca skuteczność pracy? A kto by był nieskuteczny kiedy wszystkie twoje ruchy są śledzone. Nawet wykopu w pracy byś nie mógł sprawdzić xD

    •  

      pokaż komentarz

      @airflame no to chyba dobrze. W każdej normalnej pracy (na magazynie/produkcji) norma jest tak ustawiona, że praktycznie niemożliwe jest ją przekroczyć, nie pracując na pełnych obrotach. Idzie kryzys więc firmy powinny usprawnić pracę w biurze i połowę załogi przenieść na przyuczenie na produkcję- nie trzeba będzie sprowadzać imigrantów a oni będą mogli wykonywać jakieś proste prace na swoim poziomie umysłowym. Wieczne zamarznięte kobiety przeszły by do ciepłych żłobków żeby dzieci przewijać (jest multum wolnych wakatów), młodzi dynamiczni z wielkich miast mogliby kreatywnie pikować, pakować albo robić jakieś kształtki kanalizacyjne.
      O ile w prywatnej firmie takie urządzenie to kaprys, to myślę że wszystkie urzędy państwowe powinny być w coś takiego zaopatrzone.

    •  

      pokaż komentarz

      @MateuszWajchePrzeloz: Nikt z tych ludzi nie przeszedl by na produkcje tylko by sie zwolnil.

    •  

      pokaż komentarz

      @MateuszWajchePrzeloz: Myślałeś też o wprowadzeniu kar cielesnych? Nie ma to jak bacik.

    •  

      pokaż komentarz

      @MateuszWajchePrzeloz: Przecież przy pracy biurowej nie mozesz łatwo mierzyć aktywności osoby no bo jak?

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd nie, pracowałem na różnych stanowiskach przeważnie po kilka miesięcy- więc poznałem jak smakuje ten chleb. Irytuje mnie po prostu to że czasami firma ledwo przedzie, jest za dużo nikomu niepotrzebnych etatów "biurowych", gdzie połowę czasu pracy ktoś siedzi i przegląda wykop, z drugiej strony pracownik tak samo kompetentny zapieprza fizycznie ponad siły przez bite 8 godzin, a na koniec dostaje śmieszną pensje i jest jeszcze pogardliwie traktowany przez kolegów "z biura" (ja nie bardzo rozumiem dzielenie ludzi po tym gdzie pracuje, tym bardziej że większość jak nie 100% Polaków jeszcze kilkadziesiąt lat temu miała klepiska w domu a buty to widzieli jak je żydowi w dole z nóg sciagali. a teraz to się jakieś średnie warstwy, "inteligencje" porobiły, wszystko takie mądre, ładne, wykształcone a oni im robić każą? ? ))└[⚆ᴥ⚆]┘ ).

    •  

      pokaż komentarz

      młodzi dynamiczni z wielkich miast mogliby kreatywnie pikować, pakować albo robić jakieś kształtki kanalizacyjne.

      @MateuszWajchePrzeloz: Amazon mocno ;)

      Tak czytam Twoje wypowiedzi i nasuwa mi się takie przemyślenie. Pracuj mądrze a nie ciężko. Oraz widzę, że masz ciągotki do kultu zapierdalania.

      A i też nie zgadzam się z szufladkowaniem ludzi ze względu na stanowisko.

    •  

      pokaż komentarz

      @MateuszWajchePrzeloz: a o tym ze jest za duzo etatow biurowych wiesz dlatego, ze otryzmales dostep do audytu? Tylko zarzad i ty! :D

    •  

      pokaż komentarz

      @MateuszWajchePrzeloz: typowe, ci w biurach siedza i nic nie robia, kawe pija i dostaja wieksza pensje na naszej krwawicy, nauczyliby sie prawdziwej pracy ( ͡° ͜ʖ ͡°) pozdrawiam z wykopu w robocie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @gEeK: zaczepić do wiatraka biurowego i szef kadr będzie miał takie wykresy wydajności, że ja piernicze. 150% normy.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @MateuszWajchePrzeloz: ci ludzie z biura nie po to się uczyli, żeby fizycznie pracować :)

    •  

      pokaż komentarz

      jest za dużo nikomu niepotrzebnych etatów "biurowych", gdzie połowę czasu pracy ktoś siedzi i przegląda wykop, z drugiej strony pracownik tak samo kompetentny zapieprza fizycznie ponad siły przez bite 8 godzin

      @MateuszWajchePrzeloz: xDDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @MateuszWajchePrzeloz Nie wiem czemu dostajesz minusy. Dobrze gadasz, ale patrzysz chybw przez pryzmat pracy za granicą, prawda?

    •  

      pokaż komentarz

      @MateuszWajchePrzeloz

      firmy powinny usprawnić pracę w biurze i połowę załogi przenieść na przyuczenie na produkcję- nie trzeba będzie sprowadzać imigrantów a oni będą mogli wykonywać jakieś proste prace na swoim poziomie umysłowym. Wieczne zamarznięte kobiety przeszły by do ciepłych żłobków żeby dzieci przewijać (jest multum wolnych wakatów), młodzi dynamiczni z wielkich miast mogliby kreatywnie pikować, pakować albo robić jakieś kształtki kanalizacyjne

      Widzę że koledze marzy się gospodarka centralnie sterowana

    •  

      pokaż komentarz

      @airflame: Najpierw robotę znajdź, leniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @MateuszWajchePrzeloz: Jedź za granicę popracuj w cywilizowanych warunkach skoro w Polsce nie możesz znaleźć nic sensownego. U mnie w poprzedniej robocie było przyzwolenie na wszystko o ile robota była zrobiona. Doskonale się to sprawdzało. Jeden film dziennie, kilkaset stron książki, kawka herbatka co 30 min lub pogaduchy. Co kto lubi, robota zrobiona, szefostwo zadowolone, pracownicy zadowoleni.

    •  

      pokaż komentarz

      @MateuszWajchePrzeloz nie za dużo tam masz czasu na magazynie że na wykopie siedzisz?

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwke3100 a skąd on am to wiedzieć?

      Chociaż to też zależy jaka praca

    •  

      pokaż komentarz

      A kto by był nieskuteczny kiedy wszystkie twoje ruchy są śledzone

      @airflame: Disengaged employees?

      źródło: humanyze.com

    •  

      pokaż komentarz

      @MateuszWajchePrzeloz A ty co robisz o 13 w tygodniu na wykopie? Na przerwie jesteś? Kanapkę żryj w drodzę do kibla i biegiem spowrotem na linie.

    •  

      pokaż komentarz

      @lolcat5000: Zapulsowałem bo mi się ten mem podoba i spotkałem się w swoim życiu z podobnymi zarzutami!
      Najśmieszniejsze jest to, że ludzie tak mówiący nie są w stanie się ze mną zamienić miejscami pracy.
      Ja zawszę mogę dla relaksu i spokoju psychicznego chwycić za łopatę i "pokopać rowy sobie stąd do jutra" a jednocześnie osoby z "produkcji" na moim miejscu będą siedzieć i patrzeć wielkimi nosaczowymi oczami na mój zakres obowiązków i moje "narzędzia pracy" i nie będą nic ogarniać.

    •  

      pokaż komentarz

      @MateuszWajchePrzeloz: Zapomniałeś dodać, że gdyby nie X i Y to by firma upadła.

    •  

      pokaż komentarz

      @MateuszWajchePrzeloz: > i jest jeszcze pogardliwie traktowany przez kolegów "z biura"
      kto nie nosił teczki ten nosi woreczki xDD
      a tak poza tym jak się nie podoba na produkcji to przenieś się do biura, dlaczego tam nie zostałeś? może jednak ta praca nie jest tak łatwa jak się wydaje

    •  

      pokaż komentarz

      @gEeK: Znajomy mi ostatnio mówił o aplikacji, która imituje skype ale w jednym okienku zamiast wideokonfy wyświetla się Netflix. Niby siedzisz na callu a tymczasem ciśniesz serial. Nazwy niestety nie pamiętam a szukać mi się nie chce ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @gEeK wrzuci telefon do betoniarki. I pracownik w ciągłym ruchu !

    •  

      pokaż komentarz

      @MateuszWajchePrzeloz: Pracować fizycznie mogę bez problemu 8 godzin nie robiąc żadnych przerw ale nie wyobrażam sobie wykonywać jakiejkolwiek wymagającej umysłowo pracy na ciągłych obrotach. Moment przerw to z reguły moment gdy najwięcej się w głowie układa i nagle wchodzi rozwiązanie problemu nad którym się wcześniej siedziało nie raz godzinami. 8 godzinny ciągły i sztywny dzień pracy to rozwiązanie dostosowane pod przemysł a nie pod pracę umysłową.

    •  

      pokaż komentarz

      @MateuszWajchePrzeloz: Powiem Ci jak to wygląda z mojej biurowej perspektywy to może trochę Ci to poszerzy horyzonty. Pracuję w IT i dziennie spędzam sporo czasu na jakimś tam wypoku, prywatnych sprawach itd ponieważ pracuję w zadaniowym trybie pracy, mam przypisywane taski, projekty, własne inicjatywy i najzwyczajniej w świecie pracuję mądrze a nie dużo. Swoje początkowe lata kariery spędziłem na doskonaleniu swojej pracy, metod itd. co teraz pozwala mi wykonać określone zadanie poświęcając na to np. 30% czasu, który skonsumowała by inna osoba i tutaj pojawia się 70%, które mogę sobie zagospodarować jak chcę i różnie to wykorzystuję bo czasem czytam wypok a czasem branżowe portale aby się douczać. Gdybym pracował na akord to bym mógł przerobić więcej ale nie pracuję więc robię tyle ile zostało przypisane do tego poziomu i wypłaty. Wiadomo, różne są dni, różne projekty i czasem się siedzi dłużej pracując non stop ale na tym polega praca w biurze że nie robisz rzeczy powtarzalnych tylko mierzysz się ciągle z nowymi problemami i tylko od CIebie zależy jak szybko sobie ogarniesz swoją robotę. Tutaj dochodzimy też do kluczowego punktu - Ja mogę iść na magazyn i robić picking ot tak (prawdopodobnie będę to robił nawet lepiej bo sam te procesy i system dla nich robię) ale jak magazynier przyjdzie na moje miejsce to nie zrobi nic. Oczywiście szanuję tych na dole ale trzeba rozumieć że praca fizyczna 8h, przy robieniu rzeczy powtarzalnych, nie wymagających zbytniego myślenia nie równa się pracy 4h, umysłowej gdzie każda rzecz jest inna, 90% widzisz pierwszy raz na oczy i musisz wymyślać jak takie problemy rozwiązywać aby całość się nie wysypała.

    •  

      pokaż komentarz

      @airflame: ja, ponieważ nie podjąłbym się takiej pracy :) praca w klimacie obozu pracy to średnia przyjemność :) a skoro połowę życia spędzam w pracy, to chcę ją spędzić w miarę przyjemnie

    •  

      pokaż komentarz

      @airflame: Już bardziej humanitarne, byłoby zastąpienie ludzi robotami.

    •  

      pokaż komentarz

      @airflame: Ale gdyby to byl temat dotyczacy np. policjantow, to wypoki, hurr durr, kontrola, nagrywac, karac, a jak hipokryci sami maja byc kontrolowani, to tez hurr durr, inwigilacja, kapitalizm.¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @MateuszWajchePrzeloz chyba jakiegos janusza prowadzacego firme i zatrudniajacego pracownikow reprezentujesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @dicamillo89 tu nie ma miejsca na xddd- często technolodzy inżynierowie jakosciowcy pracują na halach produkcyjnych

    •  

      pokaż komentarz

      @bezloginananana " Oczywiście szanuję tych na dole ale trzeba rozumieć że praca fizyczna 8h, przy robieniu rzeczy powtarzalnych, nie wymagających zbytniego myślenia nie równa się pracy 4h, umysłowej gdzie każda rzecz jest inna, 90% widzisz pierwszy raz na oczy i musisz wymyślać jak takie problemy rozwiązywać aby całość się nie wysypała."

      Rozumiem Cię i nie pisze o osobach takich jak Ty. Chodziło mi raczej o sytuację jaka panuje np. w M.....RSIE (TERAZ chyba "W....Y" tym zarządza, ale nazwę znów na M...S zmienili.) gdzie połowa firmy (w szczególności ) dział biurowy ma pracę po znajomości (u nas mówi się że to firma rodzinna), same pociotki, idiotki i ludzie nie tylko bez wykształcenia ale i pojęcia o pracy jaką mają zarządzać i nadzorować. Osoby odpowiedzialne za zatrudnienie to parodia - jeden snajper ślepy, drugi jąkała po szkole (chyba specjalnej) której poziom był tak niski że ją zlikwidowali (obydwaj 0 pojęcia, przygotowania,merytoryki). Międzynarodowa korporacja władająca rynkiem, szczycaca się nowoczesnością nie potrafi zarządzać ludźmi, mająca problemy z pracownikami (nawet Ukraińcy nimi gardzą) bo wszelkie problemy finansowe (brak premii, normy ponad miarę) odbijają się na pracownikach najniższego szczebla - dlatego ci piękni panowie w krawatach godzą się fałszować badania lekarskie ponieważ nie tylko niektore linie ale i działy by stanęły (co jest właśnie planowane bo dyrektor znowu odchodzi) gdyby nie dogadywali sie z lekarzami ¯\(ツ)/¯ Byłem przy takich akcjach- jednego dnia papiery negatywne -martwica oka, oczekująca operacja, drugiego cud- kolega w pracy ( ͡º ͜ʖ͡º) a mógłby go zastąpić np. jeden z minusujacych mnie wykopów.

    •  

      pokaż komentarz

      @MateuszWajchePrzeloz: to idz do biura, w czym masz problem?
      Ile fizyczniaków się wymadrza jaka to ich praca ciężka nie jest, a tak naprawde to powtarzalne klepanie, nie wymagające używania mózgu.
      Jak pracowałem w korpo to po 8h pracy nie chciało mi się nic, prócz powrotu do domu i jebnieciu się na wyro. Jak rzuciłem pracę w biurze to szukając czegoś spokojnego, wskoczyłem na ubera. Po 12h za kółkiem (pomijając jakiś postój na szame) z miłą chęcią wracałem do domu po roleczki, albo rower, będąc pełen życia.
      Przez ten swój wywód chcę powiedzieć jedno, nie pasuje Ci robota, to ją k$$$a zmień i nie dorabiaj ideologii o kryzysach, zmarźnietych biurwach i innych chujach mujach.

    •  

      pokaż komentarz

      @bezloginananana: A na Twoje stanowisko zostałeś przeszkolony ? czy tak od razu po szkole/studiach siadłeś i ogarnąłeś wszystko ten biedny magazynier po miesiącu na Twoim stanowisku mógłby się okazać lepszy gdyż zna problemy zarządzania magazynem od środka Ty od strony monitora ;) Przykład Ja Elektronik-Automatyk stanowisko fizyczne gdy odszedł taki właśnie jeden biurowiec za odpowiednią kwotę ogarnąłem jego zakres obowiązków po przeszkoleniu stanowiskowym które jak i Ja przeszedłem tak były pracownik biura więc to nie problem zastąpić was kimś z produkcji za wysoko cenicie swoje umiejętności a za nisko umiejętności ludzi z produkcji to, że facet lub kobieta pracuje na takim stanowisku nie oznacza, że nie używa mózgu przez 8h bo to praca liniowa. I teraz dam Ci finał ogarniam temat byłego pracownika biurowego od 6:00 do 7:00 a 7 godzin pracuję nad elektroniką finał taki Ja 2k więcej do wypłaty a mój pracodawca zaoszczędził czas pieniądze i powierzchnię biurową same plusy :)

    •  

      pokaż komentarz

      Już bardziej humanitarne, byłoby zastąpienie ludzi robotami.

      @kopyw: Komuna sie skonczyla, humanitaryzm to teraz niepotrzebne koszta ktore trzeba redukowac...

    •  

      pokaż komentarz

      tu nie ma miejsca na xddd- często technolodzy inżynierowie jakosciowcy pracują na halach produkcyjnych

      @KakaowyTaboret: OK, masz rację - tyle że ziomek, którego wyśmiałem, raczej sugerował, że typowy "fizyczny" jest równie kompetentny, co "biurowy", a z jakiegoś dziwnego poziomu zapieprza w pocie czoła na taśmie zamiast "przeglądać wykop" przy biurku (dlaczego - tego już nie wiadomo; zgaduję, że został złapany w siatkę, przykuty do stanowiska na produkcji i zmuszony do pracy poniżej swoich kompetencji) #takbylo xD

    •  

      pokaż komentarz

      tak naprawde to powtarzalne klepanie, nie wymagające używania mózgu.

      @Zrobiony_bobr: Bo tak jest - nie mówię że wszyscy, ale niektórzy fizyczni dalej mają mentalność chłopa oderwanego granatem od pługa - "Miarą pracy jest to, ile potu w gumiokach uzbierałeś przez cały dzień"
      Zero odpowiedzialności ponad "no źle włożyłem formę do wtryskarki i wyszedł ch*j zamiast samochodziku" czy tam inny źle złożony wihajster, zero angażowania łba, tylko wyrobienie sobie odruchów przez 8h powtarzalnej pracy.
      I potem ci, którzy przez 8h klepią to samo, bo albo im się nie chciało albo nie mają jakichkolwiek predyspozycji iść wyżej, mówią że ty w biurze masz lżej, bo przecież tylko przekładasz papierki i wysyłasz maile.
      Ale weź nie przełóż do podpisu papierka z jego wynagrodzeniem, to mu się pot w gumiakach zagotuje "hurr durr dzie moje piniondze!". A to odpowiedzialność pierwszej lepszej sekretarki czy innego pomocnika od przewalania papierów.
      Im wyżej, tym większy bałagan jak się pomylisz, szkoda że ci najniżej czasami nie widzą dalej niż ich kawałek taśmy z wihajstrami...

    •  

      pokaż komentarz

      @MateuszWajchePrzeloz: Przecież przy pracy biurowej nie mozesz łatwo mierzyć aktywności osoby no bo jak?

      @sylwke3100:

      1. Czas zalogowania do systemu
      2. Czas spędzony w aplikacjach
      3. Czas bezczynności w aktywnej aplikacji (nie w tle)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kyrtkele: Akurat pracę zmieniałem 2 miesiące temu więc mogę powiedzieć że nie, nie zostałem przeszkolony bo chyba nie myślisz że ktoś kto dostaje te mityczne 15K przychodzi do robo, szef pokazuje mu jak ma klikać a on siada i klika. Przyszedłem, szef powiedział jak ogarnia się administracyjną stronę pracy, jak customy w systemie są zrobione i zaczął przypisywać mi taski oraz przekazywać projekty z dedykowanego obszaru bo ja mam stworzyć i poukładać to stanowisko (nie było nikogo, kto by odchodził z tego miejsca). Mówimy o SAP SD gdzie mam 10 lat doświadczenia plus magistra z logistyki o którą opiera się właśnie moja praca, w której muszę znać procesy biznesowe a następnie umieć je przełożyć na konfigurację, jakiś development w kodzie etc. ogólnie wszystko co potrzeba (nie ważne co wyskoczy, wszystko trzeba jakoś ogarnąć, czasem konsultując się z lepszymi, czasem nie). Uważam że gdybyś przyszedł i po tygodniu mojego szkolenia gdzie każdego dnia przez 8 godzin bym Ci wykładał non stop coś nowego komentując że jesteśmy może w 30% tego co ja wiem a wiem może 40% tego do czego dążę to byś zwątpił w sukces tej misji ;) A mówię tylko o tym co klikam w SAP a gdzie jeszcze umiejętności miękkie, dogadywanie się z hindusami, amerykanami, zarządzanie projektem, umiejętności prezentacji, negocjacji itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kyrtkele: widać to była bardzo prosta praca, co ten biurowy wykonywał..
      Ja w swoim życiu nie miałem nigdy szkolenia stanowiskowego i do wszystkiego musiałem dochodzić praktycznie sam. Jak potrafię zorganizować pracę małego zakładu (tj rozdzielić zadania osobom na produkcji), do tego w międzyczasie zorganizować żeby w ogóle mieli co robić (tj oferta dla klienta, który coś zamówi, albo ściągnąć robotę z innych zakładów tego samego szefa), w międzyczasie walnąć jakiś rysunek techniczny, co by mieli pracownicy co robić, w międzyczasie podejść do pracownika i wytłumaczyć co ma zrobić (bo często mają wątpliwości), a jeszcze w międzyczasie odebrać 20 telefonów, no i nie zapomnijmy - żeby mieli co robić, to trzeba zlecić zakup odpowiednich materiałów.

      I wiesz co? też ciągle słyszę - siedzi i nic nie robi, ale żaden cwaniaczek z produkcji nie chce się ze mną zamienić... nie rozumiem tego, może @MateuszWajchePrzeloz mi wyjaśnisz dlaczego? bo widzę, że dobrze Ci to idzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @MateuszWajchePrzeloz zgadzam się z Tobą i mówię poważnie. Nie wiem za co tyle minusów. Nie twierdzę że biurowi nie są potrzebni ale to co się teraz w firmach dzieje woła o pomstę do nieba. Liczba biurowych często przewyższa liczbę fizycznych a to głównie fizyczni swoimi rękami wyrabiają produkty/normę (czyli de facto zarabiają dla firmy pieniądze)które są dzielone na wszystkie wypłaty. 50% stanowisk biurowych mogliby objąć ludzie z produkcji i firma dalej by śmigala tak jak śmiga... Albo lepiej¯\(ツ)

    •  

      pokaż komentarz

      @Zdolnyslazak o ty, właśnie mówię. Multum stanowisk jest poobsadzanych niepotrzebnie. Po co płacić 3 nieproduktywnym osobom za zus, składki itp? Wolałbym jednego ogarnietego za podwójną pensję - robota byłaby zrobiona, chłop nie marnowalby czasu zarabiajac adekwatne pieniądze, pracodawca oszczędzi na składkach, a 2 wolne osoby można przenieść w miejsce gdzie będą bardziej produktywne. Między innymi robi tak jedna z firm chemicznych w mojej okolicy, mało tego- większość osób w biurze to pracownicy produkcyjni, którzy znają firmę jak własną kieszeń, nad nimi jest tylko prezes i główna księgowa i wszystko idzie lepiej niż kiedyś.
      @mar111cin

    •  

      pokaż komentarz

      Liczba biurowych często przewyższa liczbę fizycznych a to głównie fizyczni swoimi rękami wyrabiają produkty/normę (czyli de facto zarabiają dla firmy pieniądze)które są dzielone na wszystkie wypłaty.

      @Zdolnyslazak: W jednej firmie co pracowałem, tak właśnie było - liczba biurowych przewyższała liczbę osób na produkcji. Tylko jeszcze mały szczegół - prawie każdy biurowy ma wykształcenie wyższe.
      I wiesz co? firma trzepie niebotyczną kasę.. Biurowi właśnie robią to, na czym firma zarabia - projekty, sprzedaż urządzeń itp. Ta mała liczba osób na produkcji zajmuje się montażem urządzeń i ich uruchamianiem (najpierw w firmie, potem u klienta).
      A cała czarna produkcja zlecana od kilograma konstrukcji jest wywalana na zewnątrz i garażowcy się cieszą, "jaką to oni kasę nie zarabiają".

      Tylko, że kasę to się w rzeczywistości zarabia właśnie w tym biurze, a nie na tej czarnej produkcji.

      PS jak w biurze nie ma pracy, to i tak jest praca, bo ludzie pracują nad ofertami, albo nowymi rozwiązaniami. A jak nie ma pracy na czarną produkcję, to ludzie są w dupie i proszą się o robotę za psi grosz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vigorus: Oj kłamczuszku, dalej uważasz się za człowieka?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kyrtkele: Ja pracuje przy modernizacjach/serwisie dzwigow. Ktos powie, ze robol, nigdy nie mialem dwoch identycznych problemow, a co do pracy w biurze, non stop jest cos skopane, skonczylo sie tym, ze przejelismy czesc prac biurowych, bo jest to dla nas bardziej oplacalne i mniej problematyczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @sh2dov: Tak samo wygląda to u mnie a Panowie co wypowiadali się wyżej pracują w firmach pewnie max 25 ludzi i są wielkimi specjalistami sam jestem ciekaw jakby przeprowadzili integrację tego swojego systemu SAP w molochu zatrudniającym ponad 2500 ludzi w paru firmach ściśle ze sobą współpracujących. A drugi Pan to lepiej niech sobie firmę zakłada niż załatwia zlecenia jakiemuś Januszowi no chyba, że pracuje w dziale Handlowym to co innego jego obowiązek.

    •  

      pokaż komentarz

      @paw4da
      Tak kapitalizm...

      Korporacje są zarządzane w stylu typowym dla socjalizmu.
      Zbiera się komitet centralny i ustalają plan siedmioletni, wymyślają głupie, oderwane od rzeczywistości rzeczy a trybiki na dole budują czołg z doczepionymi skrzydłami albo składany smartfon.
      Dla utrzymania dyscypliny i braku sprzeciwu władzy regularnie się kogoś stawia przed plutonem i zwalnia.

      Kapitalizm jest wtedy gdy wypadasz biznesu produkując gówno, lub tracisz pracowników bo jesteś zachłanny.
      A zgarnia ich konkurencja razem z klientami.

      Nie ma mowy o wolnym rynku gdy politycy biegają na smyczy korporacji.
      A tak to niestety dziś wygląda.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemysluaw: Wolny rynek nie jest odpowiedzią na wszystko.

      Korporacje są zarządzane w stylu typowym dla socjalizmu.
      Zbiera się komitet centralny i ustalają plan siedmioletni, wymyślają głupie, oderwane od rzeczywistości rzeczy a trybiki na dole budują czołg z doczepionymi skrzydłami albo składany smartfon.
      Dla utrzymania dyscypliny i braku sprzeciwu władzy regularnie się kogoś stawia przed plutonem i zwalnia.


      No ciężko by było żeby w firmie wprowadzić demokracje albo kapitalizm. xD
      Do nich należy firma i sprawują w niej władze, w ustroju kucowskim wręcz panuje ABSOLUTYZM, bo taki prezes nie ma żadnych przepisów do których powinien się stosować i może robić wszystko co mu się tylko spodoba, bo jest nietykalny w Polsce rządzonej przez konfederacje czytaj kuców i korwina.

      Kapitalizm jest wtedy gdy wypadasz biznesu produkując gówno, lub tracisz pracowników bo jesteś zachłanny.
      A zgarnia ich konkurencja razem z klientami.


      Nie, kapitalizm jest wtedy gdy jeden jest cwańszy od drugiego i znalazł sposób na pozbycie się konkurencji. W kapitalizmie nikt ci nie upadnie przez brzydkie praktyki, to uczciwi najczęściej tracą biznesy bo w zdecydowanej większości przypadków konsumenci mają kompletnie wyp?@%?!$one w to co firmy robią, sorry to nam pokazała historia.
      Popatrz na Nvidie, microsoft, apple i Intela i z czystym sumieniem mi powiedz, że te firmy zasługują na to by być technologicznymi gigantami, bo przecież nie oszukują swoich użytkowników i nie sprzedają bubli na rynku, że wcale nie stosują praktyk monopolowych i nie są nikomu nic winni i wgl są cacy. xD

      Nie ma mowy o wolnym rynku gdy politycy biegają na smyczy korporacji.
      A tak to niestety dziś wygląda.


      Tak jakbym słyszał komunistów.
      To nie był prawdziwy komunizm, bo ludzka chciwość coś tam coś tam!
      To nie jest prawdziwy wolny rynek, bo politycy coś tam coś tam! XD

    •  

      pokaż komentarz

      @Nedkely

      No ciężko by było żeby w firmie wprowadzić demokracje albo kapitalizm

      Nie sorowadzaj mojej wypowiedzi do absurdu bo tego nie powiedziałem.

      Największe firmy ze spektakularnymi sukcesami były zarządzane przez jedną osobę lub kilka z wizją.
      A nie zgraję korposzczurów z rozmytą odpowiedzialnością.

      Przykład Microsoft.
      Po odejściu Billa wszystko się posypało bo do sterów dorwała się zgraja oderwanych od rzeczywistości pierdół.

      A to, że kapitalizm nie jest odpowiedzią na wszystko nie oznacza, że gospodarka centralnie sterowana jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemysluaw: przecież reklama to bardzo ważna część kapitalizmu a że ewaluowała i już nie jest tylko informacja dla klienta o tym czego potrzebuje a presją, że potrzebuje tego czego tak naprawdę nie potrzebuje to już inna kwestia.
      Dasz jakiś przykład tego gdzie i kiedy panował najzdrowszy kapitalizm?

    •  

      pokaż komentarz

      Mmmm kapitalizm

      @paw4da: Mimo że mało w Polsce kapitalizmu bo na bombelka+ zdzierają połowę tego co się zarabia, to jednak ta mała część kapitalizmu pomaga:

      Gdyby tak chciał pracodawca to bym go zmienił na innego.

      Już teraz przy zawieraniu nowych kontraktów zastrzegam żeby różnych takich głupot nie było (ogólnie, np: narzędzie dokładnie kontrolujących czas pracy w oparciu o monitoring video itp)

    •  

      pokaż komentarz

      Mmmm kapitalizm

      @paw4da: chęć zysku. W kapitalizmie można ją realizować ale nie jest tożsama z kapitalizmem. Kapitalizm to wolność zawierania umów, w tym zmiany januszeksu firmę, która nie śledzi.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma mowy o wolnym rynku gdy politycy biegają na smyczy korporacji.
      A tak to niestety dziś wygląda.


      @Przemysluaw: Przecież politycy biegający na smyczy korporacji to naturalne następstwo wolnego rynku. Inny realistyczny scenariusz po prostu nie istnieje.
      Na wolnym rynku prędzej czy później ktoś zawsze stanie się tak bogaty, by kupić o polityków korzystne dla siebie regulacje oraz kupić media, by ludzie na to przystali. A zrobi to na 100%, bo po prostu się to opłaca - i tylko ta jedna rzecz liczy się w kapitalizmie.

      Co do "komitetów w centralnych" w korporacjach mających być przejawem socjalizmu to uprzejmie uznam, że żartujesz i się do tego nie odniosę.

    •  

      pokaż komentarz

      na bombelka+ zdzierają połowę tego co się zarabia

      @decentralizacja: Jak czytam te wypowiedzi, nachodzi mnie pewna refleksja... na co szło ta połowa moich dochodów jak nie było tego programu z plusem?

    •  

      pokaż komentarz

      na bombelka+ zdzierają połowę tego co się zarabia

      @decentralizacja: Jak czytam te wypowiedzi, nachodzi mnie pewna refleksja... na co szło ta połowa moich dochodów jak nie było tego programu z plusem?

      @videon: Mówię ogólnie o podatkach

    •  

      pokaż komentarz

      @decentralizacja: To że zabierają za dużo, program z plusem to wyraźnie podkreślił. Nadal pozostaje ten niepokój gdzie się podziewały dotychczas moje podatki, które jednak w tej kretyńskiej formie da się społeczeństwu zwrócić?

    •  

      pokaż komentarz

      To że zabierają za dużo, program z plusem to wyraźnie podkreślił. Nadal pozostaje ten niepokój gdzie się podziewały dotychczas moje podatki, które jednak w tej kretyńskiej formie da się społeczeństwu zwrócić?

      @videon: te które idą na 500+ miałeś je - i nie było mega inflacji, która pewnie się zdaży

    •  

      pokaż komentarz

      @decentralizacja: Mega inflacja?! Mówisz o tych 2,4%? Zadanie z programu szkoły podstawowej, procent składany, po ilu latach zmniejszy się wartość owych 500 do poziomu powszechnie powtarzanego mitu o wartości równej 400? Ciekaw jestem wniosków jakie wysnujesz. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @videon: poważna inflacja myślę że się dopiero zacznie, zobaczymy za parę lat ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @decentralizacja: Jaka? 5% to już spora inflacja. Przyjmij do obliczeń te 5% po ilu latach 500 stanie się 400? Policz i podziel się tą wiedzą. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Korporacje są zarządzane w stylu typowym dla socjalizmu.
      Zbiera się komitet centralny i ustalają plan siedmioletni, wymyślają głupie, oderwane od rzeczywistości rzeczy a trybiki na dole budują czołg z doczepionymi skrzydłami albo składany smartfon.


      @Przemysluaw: xDDDD
      Nie socjalistycznym, a totalitarnym. Kapitalizm i akumulacja zysków ewoluują zawsze w tym kierunku. Centralne zarządzanie złe. Prywatne firmy też złe, bo zarządzane niby socjalistycznie. To czego wy chcecie kuce?

    •  

      pokaż komentarz

      Przyjmij do obliczeń te 5% po ilu latach 500 stanie się 400? Policz i podziel się tą wiedzą.

      @videon: eee… Pięciu? 500 / 1,05^5 < 500 / 1,27 < 393,70 < 400 Nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie pięć lat jak najbardziej mieści się w granicach „kilku lat”… Nawet jakbyś chciał 2,4% inflacji, to też nie masz jakoś astronomicznej wartości, bo mniej niż dziesięć lat (log_1,024 1,25 < 9,4 < 10; 500 / 1,024^10 < 394,43).

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemysluaw: Ja p$$?%!$e. To wasze "TO NIE JEST PRAWDZIWY KAPITALIZM" jest równy "W ŻADNYM KRAJU NIE WPROWADZONO PRAWDZIWEGO KOMUNIZMU". Kuce musicie wyrosnąć z wierzenia w bajki.

      Idealny kapitalizm nie istnieje i niewidzialna ręka wolnego rynku nie rozwiąże wszystkich problemów świata. Z dwóch prostych powodów, prawdziwy świat nie jest ideałem i to, że wśród ludzi istnieją prawdziwe sk???ysyny które dla zysku zrobią absolutnie wszystko.

      To o czym pisze Nedkely jest nieodzownym wynikiem, kontaktu kapitalizmu z prawdziwym światem. Tak jak zapaść gospodarcza kontaktu świata z komunizmem.

    •  

      pokaż komentarz

      @rrdzony
      Ciasny rozumek to kontekstu mojej wypowiedzi nie rozumiesz.

      Sam napisałem, że nie wszędzie się sprawdza.

      A w korporacji totalitaryzm jest lepszy niż komitet centralny złożony z bandy gryzipiórków.

    •  

      pokaż komentarz

      No ciężko by było żeby w firmie wprowadzić demokracje
      @Przemysluaw: Polecam poczytać o tzw. "firmach turkusowych", rozszerzysz swoje horyzonty.

  •  

    pokaż komentarz

    Wydaje mi się, że takie rozwiązania niekoniecznie muszą mieć same wady. Rzeczywiste pomiary mogą zburzyć wiele fantazji w jakie wierzy kadra zarządzająca. Często zarządy firm żyją w alternatywnym świecie, nie mając zielonego pojęcia jak wygląda praca ludzi których zatrudniają.

    Na przykład całkiem niedawno dzięki badaniom z użyciem podobnych urządzeń udało się udowodnić że... praca w open space jest nieefektywna i stresująca, a hałas i rozproszenie jakie tam panują obniżają efektywność i powodują, że pracownicy przestają ze sobą rozmawiać. XD - LINK

    Udowodniono coś co jest oczywistą oczywistością dla każdego kto spędził w open space wiecej niż jeden dzień. Natomiast dla janusz-korpo-managera jest to kompletna fantastyka. Przecież w Forbes pisali, że Open Space podnosi kreatywność i umożliwia lepszą współpracę w zespole, a do tego jest tańsze. Sam ostatnio kłóciłem się z jakąś debilną manager korpo karyną, która jest święcie przekonana, że hałas i stres w pracy świetnie motywują pracowników. Przecież amerykańskie korporacje nie mogą się mylić XD

    •  

      pokaż komentarz

      @Turbostuleja: zależy od branży kolego. Pracuje w openspace, a moja praca polega, że 1/2 a czasem 2/3 pracujemy grupowo bo potrzeba kompetencji kilku osób do rozwiązania problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @D3nat: Pracujecie w grupach 100 osobowych? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      do tego jest tańsze

      @Turbostuleja: Od samego poczatku chodzilo tylko i wylacznie o to, a cala reszta to tylko sciema, zeby open space lepiej sprzedac. To, ze w dluzszej perspektywie koszty wyzszej rotacji i nizszej wydajnosci moga przewyzszyc oszczednosci na przestrzeni biurowej, to juz sprzedajacych te rozwiazania nie interesuje.

    •  

      pokaż komentarz

      Udowodniono coś co jest oczywistą oczywistością dla każdego kto spędził w open space wiecej niż jeden dzień.

      @Turbostuleja: Ale p%?#$##enie, pracowałem w open space długie lata i nie ma żadnego znaczenia. Trzeba pracować w absurdalnym korpogównie, żeby komuś przeszkadzał taki 'hałas' gdzie połowa ludzi i tak siedzi na słuchawkach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vielokont: Oczywiście, że ściema. Ale cała masa managerów naprawdę w tą ściemę wierzy, bo uczą ich tego na szkoleniach. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      W dużej mierze chodzi też o aranżowanie biur w szklanych wieżowcach i marketing firm które te przestrzenie wynajmują. Przepisy wymagają, żeby wszyscy pracownicy mieli dostęp do światła dziennego, a ciężko to zrobić kiedy piętro jest kwadratem o boku 30m. No to cyk - openspejsik ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Turbostuleja: Ale p$@?$@%enie, pracowałem w open space długie lata i nie ma żadnego znaczenia. Trzeba pracować w absurdalnym korpogównie, żeby komuś przeszkadzał taki 'hałas' gdzie połowa ludzi i tak siedzi na słuchawkach.

      @Hatespinner: Ja pracowałem przez 60 lat wygrzebując gołymi rękami azbest z dołów kloacznych w Indiach. Za pół grosza rocznie. I wcale nie narzekałem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Hałas w openspace spokojnie osiąga 60 decybeli. Sam fakt, że połowa ludzi musi siedzieć w słuchawkach już o czymś świadczy. W słuchawkach którymi zagłusza ten hałas jeszcze większym hałasem. Słuchawki z ANC pojawiły się dość niedawno i nadal są drogie. Do tego dochodzi brak prywatności, ciągłe rozmowy, chodzenie za plecami, kiepska wentylacja itp. Jak ktoś jest telemarketerem albo wykonuje jakąś pracę w stylu pisanie artykułów na WP to może to robić nawet w tramwaju. Ale ludzie którzy np. programują albo projektują potrzebują ciszy i skupienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Turbostuleja: ja się zastanawiam jak te korpo karyny dochodzą do stanowisk menedżerskich.

    •  

      pokaż komentarz

      @Turbostuleja: dałem minusa bo lubię openspace.
      Mnie rozprasza samotność.
      Nawet na studiach chodziłem do biblioteki się uczyć zamiast zostać w pokoju.

    •  

      pokaż komentarz

      @Turbostuleja: zamiast słuchawek z ANC znacznie bardziej opłaca się kupić np. Peltory X5A (albo X4A jak chce się małe). Działają znacznie skuteczniej.

    •  

      pokaż komentarz

      dałem minusa bo lubię openspace.
      Mnie rozprasza samotność.
      Nawet na studiach chodziłem do biblioteki się uczyć zamiast zostać w pokoju.


      @aardwolf: Nie potrafię sobie czegoś takiego wyobrazić ale staram się rozumieć :). Część ludzi rzeczywiście tak ma, że cisza oraz samotność wpędzają ich w panikę (ekstrawertycy), a część ma odwrotnie - obecność innych ludzi w pobliżu wyczerpuje ich emocjonalnie i rozprasza (introwertycy). Niestety miejsca pracy najczęściej projektowane są dla tych pierwszych. A nie jesteśmy identyczni.

      Ja należę do drugiej grupy i kiedy byłem na etacie to pracowałem tylko przez 2h dziennie - od 16 do 18 - kiedy reszta normików wyszła z biura. Pozostałe 6h siedziałem na Wypoku bo nie mogłem się skupić na żadnej pracy. Ale skoro pracodawcy to odpowiadało to spoko ¯\_(ツ)_/¯

      W klasycznym open space pracowałem tylko miesiąc w życiu - później się zwolniłem.

      zamiast słuchawek z ANC znacznie bardziej opłaca się kupić np. Peltory X5A (albo X4A jak chce się małe). Działają znacznie skuteczniej.

      @FutureScientist: Na pewno są skuteczniejsze. Ale nie wyobrażam sobie siedzieć w tym przez 6-8h godzin non stop (próbowałem). Strasznie niewygodne, uszy się pocą, odciski, odparzenia itp.

    •  

      pokaż komentarz

      Hałas w openspace spokojnie osiąga 60 decybeli. Sam fakt, że połowa ludzi musi siedzieć w słuchawkach

      @Turbostuleja: Ale p!!!$$%enie, kto ci powiedział że musi? xD Wymyślasz jakieś bzdety pasujące pod twoją opinię.

      Do tego dochodzi brak prywatności, ciągłe rozmowy, chodzenie za plecami, kiepska wentylacja itp.

      @Turbostuleja: No i znowu wracamy że pracowałeś w jakimś korpogównie, którego nie stać na dobre biuro.

      Ale ludzie którzy np. programują albo projektują potrzebują ciszy i skupienia.

      @Turbostuleja: No nie zesraj się z tym skupieniem. XD Każdego dnia miliony programistów pracuje w openspace, z każdego możliwego zakątka tej branży i w większości przypadków ludzie nie mają takich śmiesznych żali jak ty.

      Chciałbym widzieć jak jakiekolwiek korpo daje ci własne biuro, bo jaśnie pan @Turbostuleja potrzebuje ciszy i skupienia. XDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @Hatespinner:

      Ale p$?!!!%enie, kto ci powiedział że musi? xD Wymyślasz jakieś bzdety pasujące pod twoją opinię.

      No tak. Wymyśliłem to sobie xD. Jest pierdyliard badań naukowych na ten temat w necie. Jeśli znasz angielski to sobie znajdziesz bez trudu. Ale po co. Przecież pan ekspert z wypoku wie lepiej xD

      No i znowu wracamy że pracowałeś w jakimś korpogównie, którego nie stać na dobre biuro.

      Dziwnym trafem większość pracowników biurowych w różnych badaniach i ankietach narzeka na to samo. Wychodzi na to, że wszyscy pracują w jakimś korpogównie którego nie stać na dobre biuro poza Tobą xD

      @Turbostuleja: No nie zesraj się z tym skupieniem. XD Każdego dnia miliony programistów pracuje w openspace, z każdego możliwego zakątka tej branży i w większości przypadków ludzie nie mają takich śmiesznych żali jak ty.

      Masz mentalność typowego janusza. Może mi jeszcze powiesz, że masz 10 Ukraińców na moje miejsce którzy już czekają przy bramie? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przez takich właśnie przygłupów na kierowniczych stanowiskach najlepsi specjaliści odchodzą z firm. Pracownik najlepiej żeby siedział w baraku na ławce zbitej z eropalet i cieszył się że w ogóle ma pracę xD.

      Chciałbym widzieć jak jakiekolwiek korpo daje ci własne biuro, bo jaśnie pan @Turbostuleja potrzebuje ciszy i skupienia. XDDD

      Są na tym świecie rzeczy o których filozofom z wypoku nawet się nie śniło...

    •  

      pokaż komentarz

      Jest pierdyliard badań naukowych na ten temat w necie. Jeśli znasz angielski to sobie znajdziesz bez trudu. Ale po co. Przecież pan ekspert z wypoku wie lepiej

      @Turbostuleja: Jakich k$?#a badań? Że ludzie MUSZA nosić słuchawki? Chyba miałeś problemy z głową za dziecka i tak już zostało. XD

      Dziwnym trafem większość pracowników biurowych w różnych badaniach i ankietach narzeka na to samo.

      @Turbostuleja: No dawaj przynajmniej 10 ankiet z rzetelnych źródeł z tą 'wiekszoscia'. Takie właśnie p!?%?!?enie. XD

      Przez takich właśnie przygłupów na kierowniczych stanowiskach najlepsi specjaliści odchodzą z firm.

      @Turbostuleja: Chyba twoich firm. XD Poza tym przecież ty nawet koło programowania nie stałeś, więc o czym w ogóle mówisz?

      Są na tym świecie rzeczy o których filozofom z wypoku nawet się nie śniło...

      @Turbostuleja: Za to tobie się sporo sni, ale teraz możesz wracać na tag #przegryw czy tam inny z którego cię przywiało.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hatespinner: Sorry ale nie chce mi się dyskutować z debilem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Turbostuleja: No i tyle w temacie, jak c#@@# wiesz to się nie udzielaj.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    Douglas
    - Dzień dobry, mogę Panu pomóc?
    - nie, dziękuję.
    - to na prezent czy dla Pana?
    - dziękuję, tylko oglądam.
    - jeszcze w promocji mamy inne zapachy...

    Czy ktoś może wytłumaczyć kierownictwu, że to zwyczajnie wk#$#ia ludzi?

  •  

    pokaż komentarz

    Koniec robienia kupki na koszt pracodawcy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dodany przez:

avatar darpomorza dołączyła
492 wykopali 4 zakopali 17.5 tys. wyświetleń