•  

    pokaż komentarz

    Dlaczego mnie to nie dziwi...
    Zachwyty starym autem i jazda w stylu szybcy sie wsciekli
    No typ niemal stereotypowy

    •  

      pokaż komentarz

      @vegetassj1: Jak ja szanuję ludzi, którzy mając 300+ koni pod maską, jeżdżą i delektują się tą jazdą, nie muszą nic nikomu udowadniać, wiedzą że mają zapas mocy i w razie czego jest on dostępny pod nogą, ale nie muszą przedłużać sobie męskości szybką i niebezpieczną jazdą.
      Natomiast wszystkim domorosłym kierowcom rajdowym w swoim skapciałym starym struclu, którzy nie umieją into ograniczenie prędkości gorącym chujem po mordzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @e___g: >gorącym chujem po mordzie...

      Ale masz projekcje...

    •  

      pokaż komentarz

      @vegetassj1: Co do jednej rzeczy się nie zgodzę : takie BMW, jak jest utrzymane technicznie tak dobrze jak lakier, to sila hamowania mogłaby zawstydzić większość nowych aut segmentu C/niskie D.
      Czasem popytam sobie ojczyma volvo xc60 D5 220km 2017r poprzednia generacja. 18calowe alusy, 235kapcie, duża masa, opony Yokohama, esp, abs, czujniki, komputery, napęd na 4kapcie dołączany i automat który w razie mocnego hamowania ostro redukuje biegi i dołącza napęd na 4kapcie, żeby silnikiem wyhamować.
      Z takiej prędkości żadne auto nie stanie w miejscu, podejrzewam ze gdybym czysto teoretycznie ja jechał tym volvo wtedy, to z racji wysokości auta (tym samym lamp) i xenonom na soczewkach po prostu bym ich wcześniej zauważył, ale nawet mając jakieś 90m i 130 na budziku, przy suchej nawierzchni, wątpię żebym wyhamował, co najwyżej mając doświadczenie jeżeli chodzi o wypadki i volvo to rozbił auto przy prędkości na oko 50-60kmh, żeby nikogo nie zabić.
      Miałem kiedyś dobry egzemplarz CLK 200 W208 i z cała odpowiedzialnością powiem, ze hamował lepiej niż to zaawansowane volvo.

    •  

      pokaż komentarz

      @e___g: ja tam nikogo nie besztam za to, ze jedzie przepisowo, bo tak się powinno jeździć. Ale jak ktoś jeździ z dynamika mojego psa który zdechł 4lata temu, to ciśnienie mi skacze.
      Jest 50? 1,2, w 3 sekundy masz 50, wrzucasz 4 i utrzymujesz. To samo z ruszaniem ze świateł czy włączanie się do ruchu. Nosz ch?# mnie strzela.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi
      Jak ktos chce jezdzic szybko to sa od tego odpowiednie miejsca,a nie srodek miasta.
      I jestem niemal pewny,ze typ "inwestowal" w felgi czy wydech dla tego trupa,zamiast biezacych napraw typu wymiana hamulcow czy oleju.

      Nic tego czlowieka nie usprawiedliwia-jadac grubo powyzej normy zabil czlowieka.

    •  

      pokaż komentarz

      @vegetassj1: tego nie neguje, odj#%#l i to ostro, mówię tylko, żeby nie oceniać auta, bo może i było perfekcyjnie sprawne, ale ch$# to dało, skoro prawie tripla zaj#%#l.

    •  

      pokaż komentarz

      @e___g: zgadzam się, u mnie po mieści jeździ gostek nową panamerą, mijam go kilka razy w tygodniu, bo jedzie tą samą trasą, zawsze prawy pas, 50-60km/h, kierunkowskazy, odstęp od następnego samochodu, pełna kultura.

    •  

      pokaż komentarz

      miejsca,a nie
      pewny,ze
      trupa,zamiast
      usprawiedliwia-jadac


      @vegetassj1: Naucz się w końcu, że po znakach interpunkcyjnych stawia się spację.

    •  

      pokaż komentarz

      @e___g: to zazwyczaj właśnie ci z tymi 300+ koni pod maską piracą i szpanują najbardziej. Zresztą, ta samoróbka też nie wygląda na tanią

    •  

      pokaż komentarz

      @e___g: a istnieją tacy? Poza jednym którego znasz i którego mi przytoczysz w odpowiedzi? Widać szczególnie na drogach typu krajówka, a nawet na powiatówkach, że nie. Po mieście może jeżdżą "wolno", ale nie łudź się. W tym kraju mało kto jeździ z prędkością według znaków

    •  

      pokaż komentarz

      Z takiej prędkości żadne auto nie stanie w miejscu

      @Pawelczi: Dlatego takie predkości są zakazane w terenie zabudowanym.

    •  

      pokaż komentarz

      @e___g: nie musza nikomu nic udowadniac i wlasnie po to kupuja 300 konne auto... idiota

    •  

      pokaż komentarz

      @vegetassj1: Najgorzej, że tacy podbijają do Ciebie non-stop, nie rozumieją "nie" i że nie mam 15 lat by polecieć na stare BMW z dyszą jak rakieta Muska :) Tacy ludzie zatrzymali się w rozwoju gdzieś w okolicy 20stki, tylko dziewczyny, fury, melanże itp. Odpowiedzialności za życie swoje czy tym bardziej innych - żadnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi: no nie wiem czy w 3 sekundy do 50 w moim golfie 4 trzeba się nieźle napocić żeby w godzinach szczytu ruszyć z pod świateł i nie wstrzymywać ruchu

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi: LOL hamowanie silnikiem. Haha nie no niezle. Mozna tez dac po prostu dobre hamulce ale po co skoro mozna hamowac silnikiem ^_^ I moze jeszcze reczny komputer zaciaga? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) Duze wentylowane tarcze, bardzo dobre klocki, przewody hamulcowe w oplocie stalowym i samochod hamuje. Zreszta prawda jest taka ze kola zablokujesz zawsze a caly myk polega na tym by samochod hamowal nie tylko przy pierwszym nacisnieciu na hamulec ale i przy kolejnym. Przy pierwszym to i seicento zahamuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi: fizyki nie da się oszukać i pomijając czas reakcji kierowcy i układu hamulcowego, droga hamowania ze 130 km/h na suchym asfalcie to około 90 metrów. I żebyś miał samochód z hamulcami rodem z F1 czy WRC tego nie przeskoczysz..

    •  

      pokaż komentarz

      @verul: owszem, hamowanie silnikiem jako wspomaganie hamulców, zreszta dyfer to najlepszy abs. Jo k$%@a mam 2letnie auto i będę wymieniał tarcze na wentylowane, przewody w oplocie i modyfikował ecu, żeby trąbił jak wcisnę hamulec do dechy. Mówię o normalnym aucie w kwocie do 200k, nie porsche z ceramika, nawet w volvo nie ma nawiercanych tarcz (wentylowane z przodu ma nawet moja 16letnia kia...) w najwyższej wersji wyposażenia i silnikowej, bo nie są potrzebne do 220km.

    •  

      pokaż komentarz

      @Szkodzik: to tez stwierdziłem. Nie wyhamujesz w 90m, chyba ze właśnie porszakiem zrobionym na wrc z ceramika. Masz 37m/s, mówimy oczywiście o normalnym aucie, nie typowo sportowym. Pamietam, ze zaliczałem hamowanie na autostradzie właśnie z 140kmh i mimo wsparcia silnika, skrzyni i awd przeleciałem jakieś 110-120m(ciut ponad dystans między slupkami).

    •  

      pokaż komentarz

      @verul: komputer nie musi zaciągać ręcznego bo ma break assist i potrafi jebnac hebel do odcięcia

    •  

      pokaż komentarz

      @Rolexarmaniyebut: ja mam kie rio 1.3 82km w kombi i daje radę do tych 50ciu się uwinąć w mgnieniu oka. Później już co prawda bardziej kalendarz niż stoper ale do tych 50ciu na jedynce i 2jce idzie git xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi: Sa potrzebne nawet przy 100km bo nie zaleza od mocy a od stylu jazdy. Mozesz miec 500km i nie potrzebowac a mozesz miec 100 koni i potrzebowac. One sa po to zeby przy hamowaniu nie tworzyla sie pod klockiem poduszka powietrzna z gazow ktore sie ulatniaja z klocka gdy ten sie rozgrzewa. A to ze producenci ich nie stosuja nie oznacza ze nie poprawilyby one hamowania. Poza tym tarcza to element eksploatacyjny. Zuzywa sie to mozna wymienic na nawiercane albo w inny sposob wentylowane. KLocki tez nie trzeba dawac najtanszych albo OEMow tylko mozna dac lepsze. Tak w ogole to klocki sa nawet wazniejsze od tarcz wiec nie warto na nich oszczedzac. A co do przewodow w oplocie to te gumowe ktore sa montowane w fabryce po 5 latach wypadaloby i tak wymienic. A tymczasem niektorzy jezdza samochodem 15 letnim i maja 15 letnie gumowe przewody. To jest rosyjska ruletka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi: Ale skoro hamulce dzialaja tak mocno ze zalacza sie ABS to oznacza ze wszelkie hamowania silnikiem i kazde inne wynalazki sa bez sensu, poniewaz opony juz sa na granicy przyczepnosci i dalsze zwiekszanie sily hamowania nic nie da. Takie redykowanie biegow przez kompa zeby hamowac moze sie przydac jak ktos jest idiota i jedzie w gorach hamujac ciagle i grzejac hamulce oraz plyn. Wtedy komp mu zacznie hamowac silnikiem i odciazy heble.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi Ty nie, ale jeśli volvo ma funkcję wykrywania pieszych to śmiem twierdzić że stanęło by jak wryte.

      Volvo przoduje jeśli chodzi o te systemy. W moim Leonie 2018, mam wykrywanie pieszych, I kiedyś jadąc przez osiedle może 20km/h dziewczynka przebiegła mi metr przed maską. Leon stanął w miejscu tak że prawie zęby na kierownicy odbilem.

      Inna sprawa jeśli na drugim pasie stało auto A pieszy zza niego wyjdzie w ostatniej chwili. To żadne czujniki nie pomogą. Tylko zdrowy rozsądek i mniejsza prędkość

    •  

      pokaż komentarz

      @verul: ale ja mowilem o 2,5letnim służbowym xc60. Firma dba o serwis, skoro ma opony Yokohamy (235/45/r18) to i klocki są montowane dobre. Ba, nawet olej wymieniają po 15k a nie zalecanych 30stu, ale nikt nie będzie wydawał kilkunastu tysięcy na nowy układ hamulcowy w całkiem niezłym aucie, które i tak dobrze hamuje.
      Nie popadajmy w paranoje.

    •  

      pokaż komentarz

      @flito: jeżdżę rozsądnie (nie przepisowo, ale szanuje życie swoje i innych) i nigdy nie miałem takiej sytuacji. Raz jakiś karton mi wpadł przed maskę, to zareagował w ułamek sekundy, natomiast nie przyj#%?lem w kierownice bo zaciągnął pasy i ma dobrze wyprofilowane fotele.
      No i nie, nie stanął jak wryty z 60kmh. Powyżej 40kmh to jest minimalizacja strat, a nie unik.

    •  

      pokaż komentarz

      @verul: ja o zupie, ty o dupie xd
      Dalej rozmawiamy o sytuacji ze wciskasz hebel do podłogi. Hamowanie silnikiem odciąża hamulce, dzięki temu nie nagrzewają się aż tak, nie przegrzewają tarcz i klocków, ma szanse nie wygiąć tarcz podczas przypadkowo sytuacji gdy ktoś cie wypycha z drogi (zdarzyło mi się). Hamowanie silnikiem zawsze ma sens, a jak robi to automat i dołącza 4 buty to optymalizuje zużycie samochodu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi: Prosze Cie... o jakim przegrzewaniu mowisz? :) Po to w samochodzie mam tarcze wentylowane i klocki o znacznie podwyzszonej trwalosci zeby mnie to nie dotyczylo. Zwykle klocki montowane przez producenta samochodu nie nadaja sie do jazdy z predkosciami powyzej 150km/h Po prostu w przypadku awaryjnego hamowania np z 200km/h do 0 szlag to wszystko trafi. Moje nie. No ale moje klocki kosztowaly praktycznie tyle samo co tarcze. A opony tyle samo co niemieckie alu felgi 17'' No ale ja mam samochod 10 letni, nie wydalem fortuny na nowego z salonu to mam kase zeby co nieco poprawic fabryke ;)

    •  

      pokaż komentarz

      którzy mając 300+ koni pod maską, jeżdżą i delektują się tą jazdą,

      @e___g: a mnie tacy ludzie śmieszą, niczym stary dziad któremu kuśka nie staje, a lansuje się z glonojadem 20 latkom, po co ci coś z czego nie możesz, nie potrafisz, nie korzystasz?

      Mając 300KM możesz i na normalnej drodze w 100% bezpiecznie deptać, tylko trzeba być skupionym, posiadać wyobraźnie i trzeba myśleć, np. nie wyprzedzać na pasach jak powyżej. A do wypadku może i dochodzi, zawsze i wszędzie bez względu na prędkość.

    •  

      pokaż komentarz

      @verul: no według mnie Yokohama to tez byle ch%$ nie jest. Nie, nie strzeli chuj, hamowałem na autobahnie z vmaxa do zera kilkukrotnie i auto na tych samych klockach i tarczach jeździ do dziś. Ba, tarcze nie maja śladu korozji, klocki niedawno wymienione, rozpędza się do 230kmh, załącza napęd na 4buty jak trzeba, hamuje równo. No opony nowe dostał (tez yokohamy) bo matka rozszarpała dwie zachaczajac o to coś co asfalt kładzie.
      Nie porównuj segmentu wysokiego D do jakiejś fabii czy tam innego tipo.

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010: no mnie trochę tez to rozbawiło. I tak będzie paliło te 12l jak będzie się ledwo toczył, to za 2l więcej masz już frajdę z jazdy. Ja tam deptam volvo ile tylko wlezie, pali 15-17l i chuj, firmowe to co mi tam XD

    •  

      pokaż komentarz

      a mnie tacy ludzie śmieszą, niczym stary dziad któremu kuśka nie staje, a lansuje się z glonojadem 20 latkom, po co ci coś z czego nie możesz, nie potrafisz, nie korzystasz?

      Mając 300KM możesz i na normalnej drodze w 100% bezpiecznie deptać, tylko trzeba być skupionym, posiadać wyobraźnie i trzeba myśleć, np. nie wyprzedzać na pasach jak powyżej. A do wypadku może i dochodzi, zawsze i wszędzie bez względu na prędkość.

      @publiczny2010: mam 300 koni pod maską (pewnie ty też skoro piszesz w takim tonie?) i nie deptam przez 90% czasu z uwagi na ruch uliczny w mieście, czy pasażerów. Są sytuacje gdzie wykorzystuje się 100% możliwości samochodu i trzyma gaz w podłodze, ale to się rzadko zdarza.

      Jakbyś jeździł cały czas wykorzystując wszystkie 300 koni to daleko byś nie zajechał. Może to się wydawać dziwne jeżeli ktoś jeździ jakimś 1.4 92 konie, przecież depcze i jedzie dynamicznie, jak król! Przy 300 koniach i więcej to nie przejdzie.

      Ja mogę jechać spokojnie, nie muszę nikomu nic udowadniać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Atreyu: sęk w tym, że na drodze 90% ludzi z dumnym znaczkiem na klapie nie potrafi nawet wyprzedać, dolatujesz, oceniasz, po chwili oblatujesz rząd samochodów, czasami jakimś pachruściem 90KM, (jeżdżę różnymi autami, duży mały, nawet i 66KM) a on 200KM nadal się czai czy wyprzedzić 1 ciężarówkę.

      Ale jak gadasz z takimi to wiesz co to co on ma pod maska, podobnie na szybkiego ruchu, pociągnie 500m do podłogi i dalej znowu 120, ale będzie opowiadał ci jak to on zapieprzał po 200km/h ale się nie opłaca... bo czas dojazdu miał taki sam, bo złapał tyle na 500m i odpuścił, albo jak ktoś go wyprzedza to przyśpieszy, ze niby nie jest lamus. W zasadzie to chyba większość tych ludzi z dużymi ślinikami to właśnie takie krypto lamusy. Urabura wyścigowcy.

      Sam tez nie mam potrzeby się ścigać, ale potrzebuje właśnie więcej mocy,żeby oblatywać takich kretynów, co chcą się ścigać, albo nie chcą dać się wyprzedzić, albo jada w rządku po 10 aut i lamentując na 1 ciężarówką. Ale też jest tak, ze mnie to cieszy i łubie jezdzić szybko.
      Ale zawsze jade swoje i tyle, w dupie mam ich życiowe filozofie. Tylko gdzieś tam w podświadomość się właśnie krzywię widząc znaczki S, R 4.0 , v8 a jadą jak p%@!#iaki.

    •  

      pokaż komentarz

      I jestem niemal pewny,ze typ "inwestowal" w felgi czy wydech dla tego trupa,zamiast biezacych napraw typu wymiana hamulcow czy oleju.

      @vegetassj1: To juz sa twoje urojenia i gdybania. Ja jestem prawie pewien, ze ta BMW byla w lepszym stanie technicznym, niz statystyczne, przecietne auto na polskich drogach.

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010: mój parasciuch 82km 8v sobie wyprasza takie stwierdzenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @vegetassj1: Stan techniczny najprawdopodobniej nie mial zadnego wplywu na final tego wypadku. Salonowy Supersamochod za gruba banke tez nie dalby rady wyhamowac.

    •  

      pokaż komentarz

      W tym kraju mało kto jeździ z prędkością według znaków

      @Wejszlo: Bo wiekszosc znakow jest ustawiona totalnie bez sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi: nie liczy się wielkość tylko efektywność wykorzystania tych 82, kiedyś maiłem Borę 2.0Pb i miała bardzo dobre czasy przelotowe na trasach, nawet lepsze niż późniejsze samochody, pomimo tylko 115KM, skrzynia i stosunek masy do KM była fajnie dobrana, że był w miarę dobry moment przy prędkosć przy jakich się najczęściej wyprzedza 90 -140 przez co nie musiałem się długo zastawiać i tracić czasu na maruderów. Teraz też nie muszę się zastawiać, bardzo lubię obecne auto, ale dużo pali :(

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010: mój ma dobry start, kręci się baaaaardzo wysoko (koreaniec) i skręt lepszy niż mercedesy. Do miasta idealny przy 2jce dzieci, kombi kompakt. No i LPG :D. Niestety na trasy gorzej, bo brakuje mu mocy, szczególnie jadąc w 4 osoby + bagaże. Ale w razie Niemca (gaz wyrabia do 5k rpm) przeskakuje na benzynę i kręci się chyba jakoś do 8000 obrotów, wiec jak trzeba ciągniemy wyprzedzić pod górkę przy 80kmh, to można śmiało na 2jce do setki go przeciągnąć prawie XD

    •  

      pokaż komentarz

      @Atreyu: z ciekawości - bi czy twinturbo?

    •  

      pokaż komentarz

      @Atreyu: mi się spodobało twinturbo w tym volvo, pierwsze auto z twinturbo którym miałem okazje jechać. Petarda - rwie od samego dołu (zrywa się już od 1100rpm, diesel) i bardzo agresywnie i szybko reaguje na pedał gazu. Mocniejszymi jeździłem, ale zdecydowanie jego dynamika i szybkość reakcji na gaz bije niemalże wszystko czym jeździłem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi: przy pojemności większej niż 2 litry, w miarę współczesnym aucie - turbodziury prawie nie ma. Szczególnie przy turbosprężarce twin scroll.

      Volvo w tych czasach kończy się na 2 litrach. Przy wyższych mocach muszą dać biturbo/dodatkowy kompresor/silnik elektryczny przy tej pojemności żeby unikać turbo dziury. A takie nowe 540i ma tylko jedno turbo, a nie ma problemu z jazdą na niskich obrotach

    •  

      pokaż komentarz

      @Atreyu: no mam 2,4 diesla 220km. Jeździłem 425i, start z 1400 jakoś, jednak volvo wygrywa. Prywatnie tragedia, ale jako służbowe - petarda.

    •  

      pokaż komentarz

      425i

      @Pawelczi: nie ma takiego, ale jest 428i, ale to dalej 2 litry.

      W 540i masz 3 litry i 6 cylindrów, to robi różnicę w napędzaniu turbo

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi: Nie jezdze fabia tylko accordem.

    • więcej komentarzy(38)

  •  

    pokaż komentarz

    Rudy seba w bmw... co mogło pójść nie tak?

  •  

    pokaż komentarz

    Kierowcy bmw powinni płacić większe składki OC.

  •  

    pokaż komentarz

    Smutna, ale do granic możliwości rozdmuchana medialnie sprawa z tym BMW świetnie pokazuje w jakim chorym społeczeństwie przyszło mi żyć. Ludzie w komentarzach dają upust swoim chorym nienawiścią, bo mają ogólne przyzwolenie - przecież facet zabił człowieka. Co to zmieni ? Nie przywróci życia temu facetowi, nie ukoi cierpienia żony i dziecka. Nie wiem dlaczego pokusiłem się na kliknięcie w link do jego profilu na FB. Przerażające to co zobaczyłem. Zatrzymałem się w "internetach" chyba 10 lat temu, gdy nie do pomyślenia było takie obrażanie, poniżanie i wzywanie do publicznego linczu z imienia i nazwiska. Kierowca BMW odebrał życie człowiekowi. Zapewne nie odgrzebie się z tego i żadna kara niczego już tutaj nie zmieni.

    Tyle "mądrych" komentarzy, tylu wytrawnych kierowców którzy nigdy nie popełnili błędu na drodze. Ciekawe ilu z nich mijam codziennie na ulicy zastanawiając się "gdzie on się tak spieszy ?". Ciekawe skąd tyle wypadków na polskich drogach, skoro każdy jeździ bezbłędnie ?

    Polska jest w ścisłej czołówce UE jeśli chodzi o liczbę ofiar wypadków drogowych - tacy są polscy kierowcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapoznanyZregulaminem: ta niby się nie dogrzebie, tylko po co o słońcu bajki opowiada.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapoznanyZregulaminem: Myślałem że tylko ja mam takie odczucia, jak wszedłem na fb tego gościa to naprawdę zrobiło mi się go szkoda. Wiadomo że zabił przez brawurę ale bez przesady, życzyć komuś smierci albo dożywocia w więzieniu za wypadek? Ludzie zapominają o swoich "grzeszkach" za kierownicą bo uszły im na sucho a w wielu sytuacjach mogliby spowodować podobną tragedię.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel_Tir: @ZapoznanyZregulaminem: Tia, medal mu jeszcze dajcie, żeby mu nie było tak smutno, bo przecież nie chciał nikogo zabić tylko sobie pozap!!#$#%ać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel_Tir: TO nie był wypadek. Wypadek jest wtedy, jak sobie jedziesz i nagle ktoś ci wyskoczy. No wypadek.
      A on zap$%##%?ał w mieście 130 km/h. To jest morderca i sp?#?%%$ony zjeb. Zasługuje na zakucie w dyby i nak%!%ianie kamieniami.

    •  

      pokaż komentarz

      ta niby się nie dogrzebie, tylko po co o słońcu bajki opowiada.

      @Kernydz: Uważasz, że przejechał kogoś na pasach specjalnie? Wykopki nie przestają zaskakiwać :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapoznanyZregulaminem:
      Tacy są polscy kierowcy, zgoda ale także do tych wypadków dołączają się piesi wchodzący na przejście bez sprawdzenia czy czasem nie zginie "bo w końcu ma pierwszeństwo".

    •  

      pokaż komentarz

      A on zap@!$?#?ał w mieście 130 km/h. To jest morderca

      @FrankCastle: Nie wiem w jakim Ty świecie żyjesz, ale mam nadzieję, że nie masz prawa jazdy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Po pierwsze primo: Przekroczenie prędkości to nie jest przestępstwo. Po drugie primo - jednak na przejściu dla pieszych to pieszy ma przepuścić samochody, a nie wp@!$?#?ać się prosto pod koła. Szczególnie, że to jest przejście bez świateł, więc nie wjechał na nie na czerwonym ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Co to zmieni ? Nie przywróci życia temu facetowi, nie ukoi cierpienia żony i dziecka.

      @ZapoznanyZregulaminem: Tak, nie przywróci nikomu życia, ale podkreśli wagę problemu i zadziała prewencyjnie na kretynów, którzy bez mrugnięcia okiem robią codziennie rajdy 130 km/h ulicami miast.

      Dziś może 1 na 20 takich idiotów rozmyśli się, bo będzie miał świeżo w pamięci historię z ulicy Sokratesa oraz całą falę demonstracji braku przyzwolenia dla stylu życia sprawcy tej tragedii.

      Za tydzień, za miesiąc kolejni podejmą się refleksji.
      I tak dalej.
      To jest jakiś mały wkład w dobrą sprawę.

      Za wiele lat może osiągniemy pod tym względem normalność i przy wspólnych wysiłkach obywateli, służb porządkowych oraz organów tworzących prawo nastanie normalność. Normalność, w której będzie można przechodzić przez pasy na jezdni bez panicznego strachu, że nabuzowany testosteronem cymbał może rozjechać pieszych na pasach i może uniknąć kary albo dostać tę karę śmiesznie niską.

      Trzeba też systematycznie pracować w życiu codziennym nad zmianą mentalności. Sumiennie i bez wstydu zgłaszać łamanie przepisów przez piratów drogowych. Domagać się od policji interwencji. Rozliczać odpowiedzialne osoby za zaniedbania w kwestii bezpieczeństwa.

      Przestać podziwiać durni za ich brawurową jazdę w przestrzeni publicznej. Kiedy bałwan chwali się publicznie swoją brawurową jazdą, to reakcją powinno być solidarne oburzenie.

      Tak jak zmienił się status palacza w przestrzeni publicznej. Kiedyś kurzył dymem we wszystkich dookoła i protestów nie było. Teraz palacz dostaje werbalnego kopa w dupę i ucieka w kąt. Tak samo musi być z łamaniem przepisów.

      Władze muszą przestać przyzwalać na szaleństwa motocyklistów, na nielegalne rajdy samochodami na drogach publicznych.

      Ogrom pracy jest do zrobienia i, zanim nastanie normalność, przedwcześnie zdąży stracić życie lub zdrowie jeszcze kilkanaście tysięcy ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @turbonerd: jak jakiś debil jedzie swoim BMW 130km/h to nawet nie zauważysz go zanim ci p%@##?$nie na pasach, i tak każdy normalny człowiek powie że specjalnie kogoś przejechał bo jadąc 130km/h nie dasz rady wyhamować jak ktoś ci na drodze wyskoczy, on wiedział bardzo dobrze co robi i co ryzykuje

    •  

      pokaż komentarz

      @turbonerd: jeżeli zapiedalasz 130km w mieście przy przejściach dla pieszych to tak: chciał kogoś zabić i tak powinien być sądzony.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapoznanyZregulaminem: Takie reakcje biorą sie z bezsilności. A bezsilność z nieudacznictwa organów państwowych, bo raz że polska policja to pośmiewisko jeśli chodzi o zapewnianie bezpieczeństwa na drodze (nie ich wina, bo mają uwiązane ręce przez prawo, ale najbardziej obrywają), a dwa, że polskie prawo to pośmiewisko jeśli chodzi o karanie kierowców, którzy sobie przekraczają prędkość o ile chcą i zapłacą max 500 złotych.

    •  

      pokaż komentarz

      @turbonerd: uważam, że jechał 130 po mieście i wiedział z czym to się może wiązać. A jeśli nie wiedział to tymbardziej nie powinien do końca życia nic prowadzić. I bardzo dobrze, że go jadą w necie, takie zachowania powinny być pietnowane, jeszcze mu na czole pindola gorącym żelazem powinni wypalić.

    •  

      pokaż komentarz

      @autechrak: dokładnie, w Niemczech dostałby jeszcze od ludzi nagrode za zabicie kogoś na pasach

    •  

      pokaż komentarz

      Tacy są polscy kierowcy, zgoda ale także do tych wypadków dołączają się piesi wchodzący na przejście bez sprawdzenia czy czasem nie zginie "bo w końcu ma pierwszeństwo".

      @Hubby: a czy ty jadąc samochodem przez skrzyżowanie i mając pierwszeństwo sprawdzasz na lewo i prawo czy ktoś przypadkiem ci nie wyjeżdża z podporządkowanej?

      Nie, nie sprawdzasz. Bo masz pierwszeństwo. Więc dlaczego żądasz od pieszych, którzy na przejściu mają takie samo pierwszeństwo przed pojazdem, tego, czego ty nie robisz?

      I nie pisz, że "pieszego blacha nie chroni" bo nie o to w tym chodzi.

      Czas najwyższy nauczyć kierowców, że to oni mają bardziej uważać przed przejściami niż pieszy na nim. Bo to oni powodują te wypadki, nie pieszy, który akurat patrzył przed siebie, a nie w lewo.

    •  

      pokaż komentarz

      Po drugie primo - jednak na przejściu dla pieszych to pieszy ma przepuścić samochody, a nie wp?$@!$%ać się prosto pod koła.

      @turbonerd: cooooo?! Nikt w tej sytuacji nie "wp!$%$@%ił się prosto pod koła"!

      P.S. Nie pisze się "po drugie primo" bo to masło maślane.

    •  

      pokaż komentarz

      Normalność, w której będzie można przechodzić przez pasy na jezdni bez panicznego strachu, że nabuzowany testosteronem cymbał może rozjechać pieszych na pasach i może uniknąć kary albo dostać tę karę śmiesznie niską.

      @orle: czy czujesz paniczny strach przechodząc przez przejście dla pieszych?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapoznanyZregulaminem: Kazdy popelnia bledy. Ale jazda 130 km/h na ograniczeniu do 40-50 to nie jest blad tylko celowe dzialanie. On nie rozpedzil sie tak "przez przypadek". I dlatego smiec powinien do konca zycia w wiezieniu siedziec. Ku przestrodze dla innych.

    •  

      pokaż komentarz

      @turbonerd: może doprecyzujmy. Zgodnie z polską wykładnią prawniczą w polskim kodeksie nie występuje definicja mordercy. A jedynie zabójcy, a konkretnie samego czynu zabójstwa.

      Dwa, człowiek ten, popełnił czy się komuś podoba czy nie - wypadek ze skutkiem śmiertelnym. I tak też powinien być sądzony. O wymiarze kary zaważą takie detale jak zachowanie oskarżonego, droga hamowania przed pasami, zachowanie po wypadku, zachowanie poszkodowanego.

      Po drugie primo - jednak na przejściu dla pieszych to pieszy ma przepuścić samochody, a nie wp!?#!?%ać się prosto pod koła.

      Art. 26.
      1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu.


      W tym przypadku pieszy już na przejściu był. Oraz:

      3. Kierującemu pojazdem zabrania się:

      > 1) wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejścia, na którym ruch jest kierowany;
      2) omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu;


      Oczywiście, z drugiej strony mamy:

      Art. 13.
      1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem.


      Śmiem twierdzić, że art. 13 jest znacznie częściej łamany niż art. 26. Ale o tylko moje małe obserwacje.

      Zasadniczo sensownej rozmowy o poprawieniu bezpieczeństwa pieszych na polskich drogach brak. A dywagacje nad tym, czy pieszy powinien mieć pierwszeństwo już przed przejściem wyrządziły wiele zła. Popytajcie znajomych kiedy pieszy ma pierwszeństwo. Będziecie zaskoczeni.

      Oczywiście sama zmiana ustaw na niewiele się zda, dopóki nie będziemy mieli sensownego systemu znakowania przejść, rozsądnego stosowania przejść z pierwszeństwem, oraz nie nauczymy kierowców i pieszych odpowiedzialności za ich własne zdrowie.

    •  

      pokaż komentarz

      czy czujesz paniczny strach przechodząc przez przejście dla pieszych?

      @mahestro: Widzę, że próbujesz ze mnie zrobić wariata. Odpowiadam: nie czuję, ale są takie przejścia, gdzie piesi boją się i ten strach jest powodowany przez bezmyślnych kierowców.

    •  

      pokaż komentarz

      Widzę że nie przypadkiem utworzyłem taką notatkę :D

      źródło: Zrzut ekranu z 2019-10-25 11-38-12.png

    •  

      pokaż komentarz

      Widzę, że próbujesz ze mnie zrobić wariata. Odpowiadam: nie czuję, ale są takie przejścia, gdzie piesi boją się i ten strach jest powodowany przez bezmyślnych kierowców.

      @orle: nie zamierzałem, przepraszam. Byłem ciekaw.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapoznanyZregulaminem: Myślałem że tylko ja mam takie odczucia, jak wszedłem na fb tego gościa to naprawdę zrobiło mi się go szkoda.

      @Pawel_Tir: "zabawka dla duzych chlopcow" ??

      źródło: i.chzbgr.com

    •  

      pokaż komentarz

      braku przyzwolenia dla stylu życia sprawcy tej tragedii.

      @orle: A co to za styl zycia?

      Za wiele lat może osiągniemy pod tym względem normalność i przy wspólnych wysiłkach obywateli, służb porządkowych oraz organów tworzących prawo nastanie normalność. Normalność, w której będzie można przechodzić przez pasy na jezdni bez panicznego strachu, że nabuzowany testosteronem cymbał może rozjechać pieszych na pasach i może uniknąć kary albo dostać tę karę śmiesznie niską.

      Normalnosc to bedzie, jak zacznie sie budowac tory, zamiast je zamykac. Jak zacznie sie promowac motorsport i "zdrowe" formy rywalizacji (zamiast upalania na ulicach). Do tego ZDM zamiast p?%@$#!ic glupoty w mediach niech zadba o instalacje sygnalizacji, bo przejscia bez swiatel top rak.

    •  

      pokaż komentarz

      A co to za styl zycia?

      @DobrzeNaoliwioneLozysko: Styl życia polegający na szukaniu rozrywki w miejscach, które się do tego nie nadają. W miejscach, gdzie prymitywny pociąg do realizowania swoich próżnych pasji naraża niewinnych ludzi na uszczerbek na zdrowiu lub utratę życia.
      Na Sokratesa w Warszawie mieliśmy tego dobitny przykład. Pajac w gruchocie realizował swoją prymitywną pasję szybkiej brawurowej jazdy w przestrzeni, gdzie inni ludzie chcą się po prostu czuć odrobinę bezpiecznie. Pajac dostarczył sobie trochę satysfakcji, a małe dziecko straciło ojca, żona straciła męża, a rodzina będzie cierpieć do końca życia. Zachcianki pajaca w pomarańczowym złomie okazały się ważniejsze. Kosztowały życie niewinnego człowieka.

      Normalnosc to bedzie, jak zacznie sie budowac tory, zamiast je zamykac
      Jak zacznie sie promowac motorsport i "zdrowe" formy rywalizacji


      Tory wyścigowe to zbytek i luksus. One nie obchodzą nikogo poza entuzjastami takich rozrywek. Sam od dekad jestem wielkim fanem F1, ale w życiu nie przyszło mi do głowy, żeby robić rajdy na publicznych drogach wśród ludzi, którzy mogliby przez to ucierpieć.

      Prawda jest taka, że jak ktoś chce zakosztować rajdów w odpowiednich do tego warunkach, to zrobi to. Są tory, są miejsca do uprawiania motorsportu. Możesz się pościgać w legalnych miejscach. Robienie przez samozwańczych rajdowców motorsportu na publicznych drogach to objaw posiadania sieczki w głowie.

      ZDM zamiast p@#$?$$ic glupoty w mediach niech zadba o instalacje sygnalizacji, bo przejscia bez swiatel top rak

      Częściowo tylko się zgodzę. ZDM działa nieskutecznie, to prawda.
      Ale nie da się wszędzie stawiać sygnalizacji. Poza tym ona nie rozwiązuje wszystkich problemów.
      Piesi muszą być szanowani również poza przejściami z sygnalizacją. Bez tego nie ma mowy o normalności na drogach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: Często zdejmuje nogę z gazu albo zerkam w lewo i prawo bo nie ufam durniom. Za dużo na YT widziałem takich co mieli zielone i nagle ała... Także nie decyduj za mnie czy sprawdzam czy nie.
      Tak samo sprawdzam czy jakiś pop%$?!#@ony pieszy nie wlezie mi na przejście gdy ma czerwone.
      Dla ich (pieszych) dobra niech jednak sprawdzają czy jakiś czub nie jedzie gdy idę na drugą stronę. Szkoda ich rodzin żeby później płakali.

    •  

      pokaż komentarz

      Często zdejmuje nogę z gazu albo zerkam w lewo i prawo bo nie ufam durniom. Za dużo na YT widziałem takich co mieli zielone i nagle ała... Także nie decyduj za mnie czy sprawdzam czy nie

      @Hubby: ale ja nie decyduję za ciebie, ja to wiem. Nie zerkasz. Czasem to każdy spojrzy, zawsze - nikt. Ale wymagasz od pieszych by patrzyli zawsze i to będąc już na środku przejścia.

      Tak samo sprawdzam czy jakiś pop?@#%#@ony pieszy nie wlezie mi na przejście gdy ma czerwone.

      @Hubby: więcej jest pop?@#%#@onych kierowców, którzy przejeżdżają na czerwonym i wyprzedzają na przejściach. Wbrew powszechnej opinii piesi zachowują się rozsądnie.

    •  

      pokaż komentarz

      Więc dlaczego żądasz od pieszych, którzy na przejściu mają takie samo pierwszeństwo przed pojazdem, tego, czego ty nie robisz?

      @Krupier: Bo jest taki przepis i uczą o tym od przedszkola - "w lewo, w prawo i znowu w lewo" - pamiętam to do dziś przez 30 lat ¯\_(ツ)_/¯

      Art. 14.
      Zabrania się:
      1) wchodzenia na jezdnię:
      a. bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,
      b. spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi;

      Ludziom, którzy ładują się wprost pod nadjeżdżający pojazd "na pewniaku", bo "mają pierwszeństwo" gratuluję nominacji do nagrody Darwina.

    •  

      pokaż komentarz

      @turbonerd: to może prócz suchej nauki przepisów postaraj się je też zrozumieć?

      Żaden pieszy w tym zdarzeniu nie złamał przepisu, na który się powołujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: Ok już nie dyskutuje z tobą typie. Ty to wiesz... c?%!! wiesz i tyle. Wyczuwam mośka który nawet prawka nie ma (nie wiem, uj#@$łeś z 10 razy egzamin?) i ma wielką z tego powodu niechęć do kierowców XD
      Weź się lepiej skup na żetonach a nie pierdzielisz swoje teorie naburmuszonego pieszego.

    •  

      pokaż komentarz

      @idiot: Haha, ale wiesz, że debilizm to "upośledzenie w stopniu lekkim", a idiotyzm to "w stopniu znacznym"? Nie łudziłbym się, że wiesz patrząc po elokwencji płynącej z tego komentarza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Hubby: super argumenty, takie nie za poważne.

      Uraziłem tym, że mam rację? Doskonale wiem jak się kierowcy zachowują na drodze i doskonale wiesz to też ty, że nie rozglądasz się na każdym skrzyżowaniu na prawo i lewo gdy masz pierwszeństwo. Masz je - jedziesz. Masz zielone - też jedziesz. Ale dziwnym trafem żądasz by pieszy, który w miejscu gdzie ma pierwszeństwo rozglądał się i patrzył czy przypadkiem jakiś idiota nie nadjeżdża zamiast po prostu czuć się równie pewnie jak ty jadąc samochodem.

      I tak, ja też się nie rozglądam zawsze gdy mam pierwszeństwo.

      P.S. Odpowiadając na twoim poziomie - prawo jazdy miałem gdy ty na chleb "bep" mówiłeś.

    •  

      pokaż komentarz

      Art. 13.

      @KrS1: Hmm, ale następnego artykułu to już oczywiście nie wkleiłeś:

      Art. 14.
      Zabrania się:
      1) wchodzenia na jezdnię:
      a. bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,

      Pomijając kwestię winy - jak ktoś ryzykuje własnym życiem, żeby przejść przez jezdnię 30s szybciej, bo "może się zatrzyma, może nie", to uznaję go za skrajnego idiotę ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @turbonerd: nie przytoczyłem go bo nie miał tutaj zastosowania. Tylko dlatego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: Musiałbyś postarać się bardzo żeby mnie urazić. Jeszcze raz powiem, zawsze patrzę czy czasem jakiś cwaniak na czerwonym mi w bok nie przywali. Zawsze... A wiesz dlaczego sprawdzam? Bo mieszkałem 10 lat w #uk i tam przywykłem do większej kultury jazdy. Gdy wróciłem do kraju, wiedziałem że muszę mieć oczy w dupie na każdym skrzyżowaniu bo wiadomo jak nasi jeżdżą i dlatego sprawdzam i nikomu nie ufam.
      Wpieprzajacy się piesi na czerwonym w #uk to standard więc także bardzo uważam na naszych w Polsce. Przyznam jednak że w u nas przynajmniej większość zwraca uwagę na światła.
      Także dla ich dobra, niech sprawdzają.

    •  

      pokaż komentarz

      Mamy tu do czynienia ze starożytnym linczem tyle tylko, że w internecie. Ludzie idący z pochodniami i widłami, którzy pragną samosądu. Czemu to ma służyć? Chcecie do kolejnej tragedii doprowadzić? Do jego samobójstwa? W tedy każdy z FB komentujący powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej (sygnujecie się własnym imieniem i nazwiskiem banda idiotów).
      Takie zachowanie bydła nie zwróci człowiekowi życia. Nie cofnie czasu. Nie pozwala rodzinie ofiary wypadku ukoić rany tylko bardziej ją rozdrapuje. Jak ten człowiek popełni samobójstwo to nie będzie mógł choć odrobinę zadośćuczynić rodzinie ofiary i społeczeństwu. Nikt na tym nie zyska.

      I jeszcze jedno w tym samym momencie w Warszawie doszło do 17 podobnych wypadków w tym 3 z ofiarami śmiertelnymi. Czym ten wypadek jest inny od tamtych? Czemu pastwicie się na tym człowieku, a na tamtych nie? Dzisiaj jechał poseł z cofniętymi uprawnieniami, które odebrano za prowadzenie pojazdu pod wpływem i potrącił rowerzystkę. Czemu na jego profilu nie piszecie MOREDERCA? A też stanowi zagrożenie jeśli ma tendencję do prowadzenia po alkoholu. Jesteście nie lepsi od kierowcy BMW.

    •  

      pokaż komentarz

      @zwirz: przede wszystkim chciałem zwrócić uwagę na reakcję ludzi niezwiązanych z tym wypadkiem. Wypadek jest sumą jego cech charakteru oraz niskiego IQ - nie był i pewnie nie jest w stanie zrobić szybkiej analizy konsekwencji podejmowanych przez siebie decyzji. Raczej nie jest mordercą, a jedynie mało inteligentnym człowiekiem lubiącym podejmować ryzyko bez uwzglednienia negatywnego scenariusza swoich działań. Mowa nienawiści w jego kierunku kompletnie niczego nie zmieni. Na dodatek groźby kierowane w jego stronę są karalne. Poziom inteligencji osób, które wybierają się na jego profil FB żeby sobie "poużywać" jest raczej na podobnym poziomie. Już abstrahując od całej tragedii - co ma w głowie ojciec 10 letniego dziecka, który na publicznym forum wyzywa obcego sobie faceta od "szmat" i życzy mu śmierci. Co myśli sobie jego dziecko, które ma go w znajomych i czyta takie idiotyzmy? Jaka jest szansa, że w jego psychice taki sposób dyskusji będzie postrzegany jako coś normalnego? Jak walczyć z taką nienawiścią jeśli jest ona publicznie akceptowana. I to w takim stopniu, że ludzie nie boją się z imienia i nazwiska życzyć komuś śmierci i nawoływać do linczu.

    • więcej komentarzy(29)

1 2 3 4 5 6 7 ... 17 18 następna

Dodany przez:

avatar Czarodziejka91 dołączył
758 wykopali 67 zakopali 62.8 tys. wyświetleń