•  

    pokaż komentarz

    Przy najpoważniejszych wykroczeniach drogowych ma to duży sens.

    •  

      pokaż komentarz

      @konkretnykrakow: Mandat kwotowy? Nie ma najmniejszego sensu. Dla biedaka to cała wypłata albo 3 zasiłki dla bezrobotnych, a dla milionera to mniej niż splunąć. Albo mandaty od % dochodu albo godziny robót społecznych lub areszt.

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: Roboty społeczne byłyby tak samo dotkliwe dla każdego i moim zdaniem najbardziej sprawiedliwe.

    •  

      pokaż komentarz

      Albo mandaty od % dochodu

      @staszaiwa: Mandat % dla osoby bezrobotnej również nie ma sensu, musi być jakaś minimalna kwota, dopiero w przypadku bogatszych mogłoby być procentowo.

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: Punkty karne są równe dla każdego. Zostawić same punkty karne.

    •  

      pokaż komentarz

      @kanapeczka_z_kanapa: i tak to działa w krajach z mandatami zależnymi od zarobków. Dotyczy nie tylko bezrobotnych, ale przede wszystkim cudzoziemców, bo tu nie ma jak ustalić kwoty wyjściowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: @kanapeczka_z_kanapa: Dalej nie będzie sprawiedliwie. Np. studenci na utrzymaniu bogatych rodziców będą płacić najniższe mandaty, niepracujące żony itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @MDobak: i nie będzie problem z ukrywaniem dochodów, każdego skubnie tak samo

    •  

      pokaż komentarz

      @JaFranek: Z kompletem punktów jeździć się da. Ba!nawet z sądowym zakazem jeżdżą.

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa:

      Dla biedaka to cała wypłata albo 3 zasiłki dla bezrobotnych, a dla milionera to mniej niż splunąć

      Oczywiscie, ze ma to sens, milionerem jest jedna osoba na milion albo i wiecej wiec statystycznie kara bedzie zdecydowanie odstraszac.

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: Kulczyk dostałby mandat jak bezrobotny, super rozwiązanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @MDobak Tylko, że milioner sobie wynajmie kogoś żeby za niego to odbębnił

    •  
      bonn via iOS

      -34

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: Mandat liczony na podstawie dochodów to jedno. Poza tym możnaby najnormalniej obniżyć ilość punktów karnych do np 12 i za najdrobniejsze przekroczenie typu do 10-15 km/h walić 3 punkty. 15-30 km/h - 6 punktów. 30-45 km/h - 9 punktów. Powyżej 45km/h odbierać prawo jazdy. Bardzo szybko wyhamowałoby to co poniektórych, tyle że hajs by się nie zgadzał.

    •  

      pokaż komentarz

      @MDobak ale nie byłoby wpływów do budżetu, więc nigdy nie zastąpią mandatów

    •  

      pokaż komentarz

      Albo mandaty od % dochodu

      @staszaiwa: Ale ludzi zaradnych to ty nie karaj za to że tacy są. Już i tak są dymani przez państwo każdego dnia (nawet jak nie popełniają wykroczeń) bo płacą progresywne podatki.

      Od karania są punkty karne, prace społeczne, zatrzymanie prawa jazdy i/lub więzienie - równa kara dla wszystkich bez względu na ich status społeczno-ekonomiczny.

      Myślę, że najlepszym sposobem na ostudzenie zapału co niektórych (szczególnie niebezpiecznych na drodze) byłyby kary krótkiego więzienia (3 dni, moze tydzień) z natychmiastową wykonalnością i płatnością za ten areszt jak za hotel. Ja sobie np. nie wyobrażam że nagle jestem zamknięty na kilka dni - bo każdy ma tysiąc spraw do załatwienia, pracę itd. Szczególnie dobrze by to działało na "nowobogackich".

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: izba wytrzeźwień dla trzeźwych debili na drodze ( ͡° ͜ʖ ͡°) Popieram.

    •  

      pokaż komentarz

      @konkretnykrakow:

      za jazdę pod wpływem alkoholu

      1 promil 10k PLN
      1.5 promila 15k PLN
      2 promile 20k PLN
      2.5 promila 25k PLN
      3 promile 30 k PLN

      Od 1.5 promila konfiskata pojazdy bez względu na właściciela miesiąc prac społecznych.
      Od 2.5 bezwzględny areszt 3-5-3iesiecy na koszt osadzonego..

      Teraz patrz jak pijaki stawiają minusy

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: a bogaty dzieki ksiegowosci nie jedzie na stracie?

    •  

      pokaż komentarz

      >Od 1.5 promila konfiskata pojazdy bez względu na właściciela

      @R2D_Z_Chicago: xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      Roboty społeczne byłyby tak samo dotkliwe dla każdego i moim zdaniem najbardziej sprawiedliwe.

      @MDobak: To nieprawda. Roboty społeczne wymagają czasu, jedni mają go więcej, inni mniej. Straty poniesione w wyniku konieczności odbycia takich robót będą dotkliwe w różnym stopniu dla różnych osób, więc nie jest to sprawiedliwe rozwiązanie. Jedni stracę parę godzin siedzenia samemu w domu, a inni poważne możliwości biznesowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @NashBridges: Co chcesz przez xd powiedzieć?

      Proste, jedziesz masz 1.5promila i trafisz samochód którym jechałeś nawet jak był kolegi¯\_(ツ)_/¯
      Widać lubisz jeździć na cyku

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D_Z_Chicago: leasing, wynajem, służbowy, pozdrawiam do widzenia

    •  

      pokaż komentarz

      @niezle_jajca: proste, to od szacowanej wartości pojazdu,w XXI wieku taka baza danych nie byłaby problemem. Brałoby się pod uwagę model i rocznik, a jakby dla danego auta nie było odpowiednika, to kalkulacja z mocy i masy pojazdu przy samochodzie osobowym - większy i cięższy -> droższy.
      Warto dodać, że podstawowe wyliczenie byłoby jako % dochodu, mandat od typu pojazdu co do zasady powinien wychodzić niższy mandat.
      I teraz - bierzemy zawsze wyższą z dwóch kwot. Problem pojawiałby się przy biedaku w cudzym Mercedesie, bo za wartość pojazdu mandat byłby napompowany, no ale cholera, cudzym jeździsz, na który cię nie stać, to uważaj do cholery.

    •  

      pokaż komentarz

      @NashBridges: nie ważne tracisz i tyle¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D_Z_Chicago: jak mam stracić służbowy samochód? xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound: No bez przesady, te poważne możliwości biznesowe można przesunąć na inny dzień albo wysłać po prostu pracownika.

    •  

      pokaż komentarz

      @NashBridges:
      Konfiskuja Ci, a pracodawca Cię sądzi.

      I Umówmy się, stawianie xd ba końcu zdania jest jak głośne puszczanie baka przy stole

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D_Z_Chicago: Dałeś się ponieść propagandzie "pijani sieją śmierć na drogach".
      Wg. statystyk 5% wypadków jest spowodowanych przez kierowców którzy mają powyżej 0.2 promila.
      Sądzę, że gdyby limit podnieść do 0.5 jak jest w większości krajów UE ten procent zmalał by gwałtownie.
      Co zamierzasz zrobić z tymi 95% kierowców którzy spowodowali wypadek będąc trzeźwym?
      Tu chyba tkwi problem.
      Oczywiście nie wolno jeździć po pijanemu, kary powinny być surowe i nieuchronne.

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D_Z_Chicago: ale nie mogą mi skonfiskować, bo pracownik nie jest jego właścicielem, czy ty w ogóle myślisz? xD

      >a pracodawca Cię sądzi

      dlaczego pracodawca ma się p!%#%%%ić z sądami i firmami leasingowymi bo jego pracownik był naj#%?ny? xDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @dzidziaka: dałeś się ponieść propagandzie, że alkoholu jest cool.

    •  

      pokaż komentarz

      Mandat % dla osoby bezrobotnej również nie ma sensu, musi być jakaś minimalna kwota, dopiero w przypadku bogatszych mogłoby być procentowo.

      @kanapeczka_z_kanapa: Powinien być mandat procentowy typu nie mniej niż. Podobnie jak np. prowizja w bankach - płacisz 1% od kwoty operacji, jednak nie mniej niż dajmy na to 10 zł.

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D_Z_Chicago: jesteś po prostu odrealniony, bo prawo na to nie zezwala, temat wałkowany 1000 razy

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D_Z_Chicago: Może odniesiesz się do tego co napisałem?

    •  

      pokaż komentarz

      ludzi zaradnych to ty nie karaj za to że tacy są

      @buont: zawsze z taką głupotą musi jakiś zarobas wyskoczyć :D co ma kara za wykroczenie wspólnego, z podatkami, które musisz płacić? Nie chcesz mandatów płacić? Nie odp!%#!?@aj maniany na drodze. Ja mam zerowe konto od 4 lat. Zawodowo jeżdżę i prywatnie po równo 2 tygodnie w miesiącu. Po co ujadasz jak to państwo cię dyma? Fetysz jakiś? Ktoś ma ci współczuć? Procent od dochodu i jawne majątki, to jest recepta na sukces z walką z debilizmem drogowym.

    •  

      pokaż komentarz

      od szacowanej wartości pojazdu

      @Pantokrator: eurotax

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: @Pantokrator: od wartości auta...
      ... kiedy było nowe.
      Przy okazji zdeszrotyzowano by Polskę.

    •  

      pokaż komentarz

      @niezle_jajca i na to jest po czesci rozwiazanie: mandat od zarobkow albo % od wartosci auta. W zaleznosci co wyzsze - to jest uznawane. A wiec jak student "zawod syn" bedzie jechal nowym ML'em to tez zaplaci. Stac cie na auto stac cie na mandat. (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @dzidziaka:
      Polacy to chamy i nie umieją korzystać z drog i aut, jak będziesz żył 22 lata jak ja w UK to będziesz miał skalę porównawcza, przeciętny jak to nazywacie "ciapaty" jeździ z większą kulturą od przeciętnego polaka.

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: mandat obliczony na podstawie dochodu daje duzo do myślenia gdy trzeba oddać połowę wypłaty oraz pożegnać się z praskiej tak jak u mnie XDD

    •  

      pokaż komentarz

      @grzegorz88: no i spoko :) jak metodologia już istnieje, to nie tym lepiej. Więc jedyny sposób, by się wymigać, to mieć ukryte dochody i jeździć rzęchem. Tu pomogą już tylko punkty karne.

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D_Z_Chicago: 1k PLN za każdy kilometr ponad limit prędkości, a jak powiesz jakiekolwiek ale, to znaczy że lubisz śmieciu zap@!$$##ać i pewnie cieszy cie przejeżdżanie przechodniów!!!!

      pokaż spoiler i nadmierna prędkość i jazda pod wpływem jest karygodna ale trzeba podchodzić do tego racjonalnie, jak osoba mająca +100 iq, a nie 70

    •  

      pokaż komentarz

      @niezle_jajca nie, wszystko można opisać. Np student/uczeń płaci mandat na podst dochodów rodziców. W końcu oni mu kupili auto, oni zalewają bak itd
      Może być kilka czynników: np jak bezrobotny bez prawa do zasiłku jeździ nowym premium za 250k to można mandat odnieść też w jakiejś czesci do wartości pojazdu (uśrednion wartość dla marki i rocznika). W wielu krajach sobie z tym jakos poradzono.

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: ok , to teraz chciałbym zobaczyć czy najwięcej wypadków / wykroczeń powodują milionerzy czy przeciętny Kowalski.

    •  

      pokaż komentarz

      @MDobak Juz widzę jak zap%$#@@?asz. XXI wiek, kraj Europy wschodniej, a za wykroczenie masz zap%$#@@?ać na szczocie. Puknijta się w łeb

    •  

      pokaż komentarz

      Albo mandaty od % dochodu

      @staszaiwa: Policz proszę ten dochód dla:

      - 18-to letni syn ojca, nigdzie nie pracujący uczeń, porusza się samochodem rodziców
      - prowadzący działalność gospodarczą o obrocie 1mln zł rocznie, która rokrocznie przynosi 100-500zł straty rocznej
      - niepracująca żona, pozostająca w rozdzielności majątkowej z mężem, jadąca samochodem należącym do męża
      - oficjalnie zarabiający minimalną pensję właściciel samochodu za 100kzł
      - turysta z Niemiec, nieznane warunki materialne
      - Ukrainiec, kierowca ciężarówki
      - Rezydent podatkowy UK/Estonii itd...

      Dochód z PIT rozlicza nieco ponad 16mln obywateli - mniejszość, z tego trudna do oszacowania ilość dochody te ma zaniżone.

    •  

      pokaż komentarz

      Polacy to chamy i nie umieją korzystać z drog i aut, jak będziesz żył 22 lata jak ja w UK to będziesz miał skalę porównawcza, przeciętny jak to nazywacie "ciapaty" jeździ z większą kulturą od przeciętnego polaka.

      @R2D_Z_Chicago: co cie spotkam to generalizujesz. Wszyscy Polacy to chamy? Ty i twoi starzy tez?

    •  

      pokaż komentarz

      @ale-fruwa-kosmonauta:

      Juz widzę jak zap?@%#%?asz. XXI wiek, kraj Europy wschodniej, a za wykroczenie masz zap?@%#%?ać na szczocie. Puknijta się w łeb

      No wiadomo, najlepiej w ogóle nie karać bo przecież jeździsz szybko i bezpiecznie. A jeśli uważasz formę kary za zbyt mało "zachodnią" to dokładnie taka forma kary często jest wymierzana w USA jeśli sąd uzna, że kara pieniężna nie będzie wystarczająco dotkliwa.

    •  

      pokaż komentarz

      Albo mandaty od % dochodu albo godziny robót społecznych lub areszt.

      @staszaiwa: przy powaznych wykroczeniach policja moze nie wlepic mandaty a sprawe skierowac do sadu gdzie nie ma limitow

    •  

      pokaż komentarz

      a dla milionera to mniej niż splunąć.

      @staszaiwa: Dlatego są też punkty karne od których nie uciekniesz.

      Mandat procentowy fajna rzecz, ale w Polsce nierealna. W naszym kraju pijaków i piratów drogowych wprowadzenie czegoś takiego zakończyłoby się utratą władzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @kanapeczka_z_kanapa: nie bez powodu bogaci stosują optymalizację podatkową zrzucając znaczną część dochodów na członków rodziny. Efekt taki, że facet z nieco ponad minimalną krajową jeździ Porshe. I nic mu nie zrobisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa ok. Jeśli "bogaty" co jeździ mercedesem S klasa AMG, wykaże dochód 0 Albo na minusie, to jaki mandat ma zapłacić?

      Jak biedny czy jak bogaty?

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: @konkretnykrakow:

      To będzie jedna z pierwszych spraw, którą zajmie się nowy rząd

      Służba zdrowia się waliz tego co wiem od 2006 roku odnotowano 25% spadek liczby chirurgów.
      70% polaków nie zadowolonych ze służby zdrowa

      Wypaleni zawodowo nauczyciele pracujący na kilku etatach, podstawy programowe pisane przez amatorów na kolanie, lekcje prowadzone na korytarzach, przemęczeni uczniowie uczący się w systemach zmianowych z matematyką na ostatnich lekcjach, a także szkoły średnie zupełnie nieprzygotowane na przyjęcie "podwójnego rocznika"

      Rosjanie ponownie sformowali 1 Armię Pancerną Gwardii

      A mamy śmieszny efekt starań podniesienia obronności

      W przeciągu 2 lat nie potrafiliśmy sformować choćby jednej w pełni sprawnej brygady obrony terytorialnej.

      No gratuluję, ustawiać priorytety to Ci ludzie potrafią.
      Wiem napisano jedną ze spraw, ale raczej wątpię że zajmą się czymś z pokroju problemów wyżej wymienionych

    •  

      pokaż komentarz

      Mandat % dla osoby bezrobotnej również nie ma sensu, musi być jakaś minimalna kwota, dopiero w przypadku bogatszych mogłoby być procentowo.

      @kanapeczka_z_kanapa: Przecież jest, minimalna krajowa. To że ktoś jest bezrobotnym to jest akurat problem tej osoby, a nie państwa.

    •  

      pokaż komentarz

      Dla biedaka to cała wypłata albo 3 zasiłki dla bezrobotnych, a dla milionera to mniej niż splunąć.
      @staszaiwa:
      a od kiedy to mandaty to przywilej ktory nalezy sie wszystkim?
      niech biedak nie lamie prawa

      owszem "milionerzy bedo lamac prawo bezkarnie"

      ale ilu jest biedakow a ilu milionerow? dac coraz wieksze mandaty, przy pewnym poziomie dodawac kare wiezienia i wtedy notorycznie lamiacy prawo bogacz tez wymieknie a jednorazowa wpadka biednego go nie zabije

    •  

      pokaż komentarz

      @MDobak: Dla osób bogatszych najcenniejszy jest czas. Dlatego to prawda z robotami społecznymi, a nawet mandat za 15zł ale wypisywany przez 2 godziny byłby dotkliwą karą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma najmniejszego sensu. Dla biedaka to cała wypłata albo 3 zasiłki dla bezrobotnych, a dla milionera to mniej niż splunąć. Albo mandaty od % dochodu albo godziny robót społecznych lub areszt.

      @staszaiwa: Pisząc, że nie ma to najmniejszego sensu piszesz głupoty. Oczywiście byłoby lepiej zrobić procentowo od dochodów, ale jednak 99,99% wykroczeń i wypadków powodują nie milionerzy, a ''zwykli, szarzy'' ludzie, dla których 1500 zł to jednak spory wydatek.

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: A co z rownoscia wobec prawa? Co taki bogaty bardziej zabije pedzac 150km/h w terenie zabudowanym, niz biedny?

    •  

      pokaż komentarz

      @hellfirehe: prosta sprawa - jak pisałem, liczymy od dochodu i od wartości pojazdu. Bierzemy większą z dwóch kwot. Koniec. System wykłada się tylko na ludziach udających brak dochodu/obcokrajowcach jeżdżących rzęchem.

    •  

      pokaż komentarz

      @buont Punkty karne masz i teraz - są one taka drastyczne karą, że Polska ma z całej Unii najwięcej osób ginacych na drogach a przewodniki po Polsce ostrzegają przed poruszanie się po niej własnym samochodem....

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa Oczywiście że ma sens ponieważ najbardziej szalejący kierowcy na polskich drogach to są biedaki a nie bogacze a osoby które mają całkiem dużo pieniędzy też niechętnie wyłożą 1500 zł

      Ja bym walił i mandat i roboty społeczne z doprowadzeniem na miejsce odbycia kary jeśli ktoś się nie stawi do wyznaczonego terminu

    •  

      pokaż komentarz

      @flito: jak posiadacz auta za 800 tysięcy, czy ile ono tam kosztuje. Liczymy mandat z dochodu, liczymy od wartości pojazdu, bierzemy większą z dwóch kwot. Voila. Jak masz megadrogie auto, a jesteś biedny, to prawdopodobnie coś jest na rzeczy i wysoki mandat jest tu najmniejszym problemem.

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa to niech biedak idzie pracować i być bogatym

    •  

      pokaż komentarz

      @niezle_jajca zawsze można coś wymyślić/ustalić. Niepracujący mogliby być karani np. na podstawie najniższej krajowej x 12 miesięcy (1650x12 na dzień dzisiejszy). Jest to najniższy potencjalny pieniądz jaki zdrowy człowiek jest w stanie zarobić. Ktoś napisze: ale jak to, tak nie wolno bo ta osoba nie ma tych pieniędzy. Oczywiście że nie ma ale mogłaby zarobić. Tak zasądza się alimenty. Tatuś jest kierowcą zawodowym i zarabia 3 tysiące PLN to zasądźmy mu 1500pln co miesiąc bo ma perspektywy i może zmienić pracę i zarabiać np. 6 tysięcy PLN. Sądu nie obchodzi to że ten kierowca ma chorą matkę i musi się nią opiekować (to tylko przykład). Nie bo nie. Liczy się to że ma teoretyczną możliwość zarabiać więcej. Wracając do bezrobotnych łamiących PORD... jesteście bezrobotni na własne życzenie, płaćcie mandat od najniższej pensji rocznej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Eurt22: od wartości auta? xD firmowego tez? Kierowca tira tez?

    •  

      pokaż komentarz

      @konkretnykrakow: tak ale niech zwiększą jeszcze punkty karne, albo wzorem Północy - mandaty od dochodu dziennego - będzie spory zastrzyk na 500+ :-)

    •  

      pokaż komentarz

      Ale ludzi zaradnych to ty nie karaj za to że tacy są

      @buont: nie kazdy bogaty jest zaradny

    •  

      pokaż komentarz

      @nototenteges tak, jak troche jezdzisz po naszych drogach to wiesz ze najwieksza zaraza i cwaniakowanie na drogach to wlasnie firmowki, pozniej w kolejce sa drogie fury "bo stac ich na mandat". A wiec jak najbardizej. Tirowcy pomimo "zolwiego wyprzedzania" raczej jezdza ok a wiec nie maja co sie martwic. A jak wola lamac przepisy - to niech tez placa.

    •  

      pokaż komentarz

      @usunalemkonto: dalej mandat 1500 dla kogoś kto zarabia średnia krajową jest tragedią w porównaniu do kogoś kto przytula 6 k miesięcznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kanapeczka_z_kanapa: Bezrobocie 4%, argument: "ale bezrobotni nie płaco!" xD

    •  

      pokaż komentarz

      @asd23434asd: jesteś alkoholikiem, nie pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      @Eurt22: w sumie, wartość e36 to jakieś 1500zl ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pantokrator Dlaczego obywatel ma być równy i rowniejszy? Dlaczego ma być karany za swoją pracowitość?

    •  

      pokaż komentarz

      @flito: jak nie rozumiesz idei kary, to nie powinieneś brać udziału w dyskusji.
      Kara ma być dolegliwa. Więc bogaty by poczuł, musi zapłacić więcej, takie życie. To zresztą normalne - rozbijając się drogą furą i łamiąc przepisy, możesz też spowodować, że dojdzie do wypadku z winy innego użytkownika. Walisz 40km/h za szybko w zabudowanym, ktoś ci wyjedzie z podporządkowanej? Niby jego wina. Z OC idzie nie 20 kafli, jak za 12 letniego Passata, tylko pół miliona. Więc skoro możesz wygenerować większe straty, to płać więcej za tworzenie ryzyka.

      Alternatywa to godziny prac społecznych. Ale czyżby jedna godzina pracy naszego pracusia była warta x razy tyle, co nieroba? Można też dać pracusiowi zap@#@@?%ać po ulicach aż kogoś zabije, bo jak ma mało punktów, to grozi mu tylko sama kwota mandatu, a tę ma w dupie.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzegorz88:

      zawsze z taką głupotą musi jakiś zarobas wyskoczyć :D co ma kara za wykroczenie wspólnego, z podatkami, które musisz płacić?

      A co ma kara wspólnego z pieniędzmi które zarabiam?

      Nie chcesz mandatów płacić? Nie odp?#@?!!aj maniany na drodze. Ja mam zerowe konto od 4 lat. Zawodowo jeżdżę i prywatnie po równo 2 tygodnie w miesiącu.

      No widzisz, a ja mam zerowe od lat ponad 10 lat. Jeżdżę tak, że mnie osobiście nie obchodzi czy mandat za coś to 100 czy 1000 PLNów bo i tak ich nie dostaję.

      Po co ujadasz jak to państwo cię dyma? Fetysz jakiś? Ktoś ma ci współczuć?

      Ty masz chyba jakiś problem. Każdny normalny obywatel powinien "ujadać", że go państwo dyma. A tym bardziej, jeśli czyjeś pomysły miałyby powodować, że będę dymany podwójnie.

      Procent od dochodu i jawne majątki, to jest recepta na sukces z walką z debilizmem drogowym.

      A ja myślę inaczej. Państwu nic do tego jaki mam majątek.

      Jest dużo innych bardziej sprawiedliwych opcji o których napisałem wyżej.

    •  

      pokaż komentarz

      @nototenteges: a czemu nie? Wielki TIR to wielkie zagrożenie. A drogą firmową bryką trzeba jeździć ostrożnie - nie twoje, to dbaj, a nie łam przepisy.

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa czyli pracujący na czarno byliby bezkarni? Na pewno ucieszą się podjeżdżający pod MOPS salonowymi BMW i Mercedesami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Assailant: może kiedy było nowe i odejmować tylko parę % rocznie (za każdy rok tyle samo), jakby auto stało w garażu i było idealnie serwisowane, nie ważne, że to rdzewiejący szrot przechodzący przeglądy na łapówkach. Np. 20-letnie BMW-7 - nadal szacowana wartość 60 tysięcy :p

    •  

      pokaż komentarz

      dlaczego pracodawca ma się p?#%?@#ić z sądami i firmami leasingowymi bo jego pracownik był naj?$#ny? xDDD

      @NashBridges: No to idźmy dalej - czemu ma się p?#%?@#ić z sądami jak pijany pracownik wpadnie do maszyny i sobie krzywdę zrobi? Albo jak pijany zrzuci komuś na głowę dachówkę i zabije. Bo nie dopilnował i nie wywalił debila. I tak samo by było dla samochodów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie:

      > czemu ma się p@?#!$#ić z sądami jak pijany pracownik wpadnie do maszyny i sobie krzywdę zrobi?
      co? co to ma do zabrania firmie środka trwałego?

      >Albo jak pijany zrzuci komuś na głowę dachówkę i zabije. Bo nie dopilnował i nie wywalił debila.
      co to ma do nieswojej własności?

      >I tak samo by było dla samochodów.
      jak tak samo bo dalej nie rozumiem?

      błagam, wytłumaczcie mi jakim prawem "państwo" ma zarekwirować własność firmy leasingowej z powodu pijanego kierowcy, błagam

    •  

      pokaż komentarz

      @Pantokrator

      Kara ma być sprawiedliwa, a każdy wg prawa ma być równy.
      Co Ty bredzisz o OC.. Jeśli ktoś wyjedzie z podporządkowanej i wymusi, to jest tylko jego i tylko jego wina. Z resztą, drogie fury naprawia się z AC z regresem na sprawcę.

      Tak, zwykle godzina pracy bogatej osoby jest warta dużo więcej niż nieroba.

      Co więcej, gdybyś nieroba wsadził w furę za pół banki, to po nawet nie potrafiłby tym jechać bezpieczne

    •  

      pokaż komentarz

      @hellfirehe:
      A do tego każdorazowo sąd, który będzie musiał sprawdzić dochód.

    •  

      pokaż komentarz

      @konkretnykrakow 1500 przy ruch najpoważniejszych wykroczeniach to i tak mało. Powinien być nie mniej niż kwota, a maksymalnie liczony % od zarobków.
      Pieniądze z mandatów powinny być w konkretnym procencie wydawane na nowe drogi.

      Czyli po prostu marzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      Mandat % dla osoby bezrobotnej również nie ma sensu, musi być jakaś minimalna kwota, dopiero w przypadku bogatszych mogłoby być procentowo.

      @kanapeczka_z_kanapa: może być też tak: stała kwota, % rocznych dochodów, % orientacyjnej wartości pojazdu - policzyć 3 kwoty i wystawić mandat na najwyższą z nich.

    •  

      pokaż komentarz

      @flito: kara ma być skuteczna i dolegliwa. Sprawiedliwa ma być decyzja o karze, ale sama kara ma tak samo zniechęcać.
      Więc widzę, że wolisz grabić liście. Cóż, ja wolałbym ryzykowac wyższy mandat, bo moje średnie wydatki na mandaty za wykroczenia drogowe z ostatnich 15 lat to 0 złotych rocznie.

      Jak ktoś łamie przepisy, to tworzy groźne sytuacje. Zbyt szybka jazda zamienia drobne błędy innych kierowców w wypadki. Twoje śmieszne tezy, że w takich przypadkach ktoś jest "sam sobie winny" wskazują,.że nigdy nie jeździłeś i/lub totalnie brakuje ci wyobraźni, by zrozumieć, o co mi chodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @konkretnykrakow: Już teraz sąd może dać 5000 zł. Chodzi WYŁĄCZNIE o wpływy do budżetu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pantokrator zawsze od grabienia liści mogę firmę zatrudnić.

      Widzisz, a ja jeżdżąc autem liczę się z możliwością zapłaty mandatu.
      Przez pewien czas mieszkałem w pewnej części miasta, że jadąc ok. 16tej zawsze był korek. Przez 2 lata codziennie jeździłem tam bus pasem przez 500 metrów. I co ? Przez 2 lata 2 mandaty zapłaciłem. Czas zaoszczędzony był wart dużo dużo więcej niż mandaty.

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: Powodzenia z ustalaniem dochodu bo okaże się, że ktoś X lat jeździ na stracie, jest rolnikiem, pracuje za granicą itd. Takie rzeczy mogą być w kraju gdzie jest spory szacunek do prawa, mało szarej strefy jak Finlandia, Szwajcaria. U nas wystarczy zapisać powiązanie mandatów z minimalną pensją(tak samo jest z karami za brak OC), więc też ludzie nie byliby tak ochoczo za podnoszeniem do 4 tys. zł a raczej, żeby faktycznie to było wypadkową na rynku pracy. Jakby mininmalna spadła to i mandaty też.

    •  

      pokaż komentarz

      @NashBridges:

      jak tak samo bo dalej nie rozumiem?
      Chodzi o to, że już teraz właściciel się "pierdoli" za swoich pracowników, więc skoro zatrudnia pijaków to ma z tego powodu problemy. Jak się coś teraz w firmie stanie przez pijanego to i tak odpowiada właściciel firmy, a dopiero potem występuje przeciwko faktycznemu sprawcy.

      błagam, wytłumaczcie mi jakim prawem "państwo" ma zarekwirować własność firmy leasingowej z powodu pijanego kierowcy, błagam
      Nie, rekwiruje przedmiot przestępstwa, a że należy od do firmy leasingowej to peszek. I tak samo jak właściciel firmy opisany wcześniej tak i firma leasingowa może wówczas wystąpić przeciwko sprawcy z żądaniem naprawienia swojej straty.

    •  

      pokaż komentarz

      @flito: nie możesz. Prace społeczne musisz wykonywać sam.
      Możemy też nic nie zmieniać i dać przyzwolenie wszelkim bananom na mocne podnoszenie ryzyka na drogach. Tobie widać nie zalezy na przestrzeganiu prawa. Zresztą, historycznie możliwość wykpienia się kasą od kary była stosowana wielokrotnie i zawsze z tym samym efektem - bogaci nie bali się zabić, bo kasa rozwiązywała problem. Dlatego mamy więzienie, czy biedny, czy bogaty. I tak samo muszą działać mandaty - boleć każdego.

    •  

      pokaż komentarz

      >rekwiruje przedmiot przestępstwa, a że należy od do firmy leasingowej to peszek

      @Erie: xDDDDDDDDDDD

      zajebiste te tłumaczenia, "no trudno, no peszek" xD

      >tak i firma leasingowa może wówczas wystąpić przeciwko sprawcy z żądaniem naprawienia swojej straty.

      przywłaszczenie na rzecz skarbu państwa to strata przedsiębiorstwa... ja p@#%$?@e nie wierzę co się odp?#?!!@a w tym komuszym kraju xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Pantokrator A czy bogaty A biedny dostają różne wymiary kary więzienia?

    •  

      pokaż komentarz

      @NashBridges: Chłopie, gówno wiesz o komunizmie, a p#?%%!!isz o tym jak każdy korwinista. 99% ludzi wypowiadających się w ten sposób nigdy nie dotknęła komunizmu i dlatego tak p#?%%!!ą. To aktualnie takie samo słowo klucz jak "faszyzm" - jeśli komuś coś nie pasuje w postępowaniu innych to od raz przykleja tym innym łatkę faszysty.

      W cywilizowanych krajach kary są dotkliwe dla wszystkich kierowców, niezależnie czy są oni Kulczykami czy Kowalskimi. Tylko właśnie w eks-demoludach i bantustanach można się wykpić śmiesznym mandacikiem. Znam ludzi, którzy po prostu mają określony budżet na mandaty - mają tak w dupie prawo, że po prostu wiedzą, że będą je łamać bezkarnie, będą jechać dużo szybciej niż pozwalają przepisy i po prostu zapłacą. Tak samo jak zapłacą za pizzę, za fryzjera itd.

      Dla niektórych te 500 zł mandatu to śmieszna kwota i dopiero właśnie wprowadzenie mandatu jako procentu dochodu, przepadku mienia w postaci samochodu może coś zmienić w ich postawie. A żeby uniknąć kolejnych furtek w stylu "jechałem samochodem z wypożyczalni", "to samochód teścia", "to samochód z leasingu" to przepadek mienia powinien być bezwarunkowy, a karą dla faktycznego sprawcy byłaby konieczność spłacenia tegoż samochodu właśnie teściowi, leasingodawcy czy koledze, który był na tyle głupi, że pożyczył swoje nowe Ferrari gołodupcowi.

    •  

      pokaż komentarz

      @flito: nie. A przeciez bogaty zarobiłby wielokrotnie więcej w tym czasie.
      Więc wracamy do prac - czyli wolałbyś grabić liście? Bo jak ma być skutecznie i "sprawiedliwie", a pierdel odpada, to zostaje ograniczenie wolnosci w inny sposób ¯_(ツ)_/¯
      Ja uważam, że i biedny i bogaty powinien się kary obawiać. Zabity pieszy to zabity pieszy, nie ważne, czy rozjedzie go bogacz czy biedak. Kara ma być skuteczna, by takim zdarzeniom przeciwdziałać.

    •  

      pokaż komentarz

      @niezle_jajca: Potem sie okaze, ze auto firmowe, firma na zone, a kierowca w separacji i w sumie to on jest osoba bezrobotna i bezdomna. Dostanie pare groszy na miejscu i tyle. Bogaci dadza sobie rade, po dupie dostana Ci ktorych nie stac na komboniwanie

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: @Pantokrator: @sh2dov: @Erie: @flito:
      W m.in. Finlandii to działa. Nie chodzi o kwotę, chodzi o to, żeby zabolało biednego i bogatego tak samo, wtedy obaj się zastanowią następnym, razem.

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa moze i cala wyplata, ale nikt nie każe dla niego łamac przepisow drogowych ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie:

      >a karą dla faktycznego sprawcy byłaby konieczność spłacenia tegoż samochodu

      ludzie na wioskach by jeździli escortami na najeby.
      firmowy samochód musi latać misiu. jego brak to jest strata dla przedsiębiorcy, co z tego że jutro zatrudni nowego człowieka jak musi wyłożyć pieniądze na kolejny samochód? czym jutro zawiezie bułki wendliny itp? kto ma płacić raty za leasing? kto ma pokryć kary za niewywiązanie się z umów? jak płacić raty za samochód który państwo przerejestrowało w celu sprzedaży na "aukcji"? i jeszcze zakładasz że ktoś zarabiający tysiąc euro miesięcznie będzie w stanie spłacić pracodawcy/leasingodawcy wartość prawie nowej fabii/octavi/ducato? aha xD

      also:
      pijany kradnę losowy samochód, zatrzymuje mnie policja, państwo zabiera samochód, właściciel zakłada mi
      sprawę cywilną żebym mu oddał wartość samochodu, dobrze rozumiem?

      >dziękuję panie władzo za odzyskanie mojego samochodu
      >aaa nie nie, on na aukcje idzie, córka komendanta szuka podobnego, załóż ze pan sprawę w sądzie, tak działa wolny rynek

      xDDDDD

      ja jestem za uzależnieniem mandatu od dochodu, powiedz mi tylko co zrobić w przypadku gdy ktoś mimo jeżdżenia ferrari nie ma tego dochodu? xD dalej będzie płacił 500 czy tam 1000

      dobrze że takie głupoty są tylko w głowach dzieci i ten pseudokraj może kilka lat dłużej zdychać

    •  

      pokaż komentarz

      @Piz-dur: o właśnie o to mi chodzi. Kara ma odstraszać i zniechęcać. Celem nie jest zarobek, co unika koledze @flito, a zniechęcenie do pewnych zachowań w celu poprawy komfortu i bezpieczeństwa na drogach.

    •  

      pokaż komentarz

      @kanapeczka_z_kanapa: bezrobotny ma auto ?
      % mandat jest na porządku dziennym do wprowadzenia co do obcokrajowców oddzielny taryfikator stały. W gówno kraju i tak wszystko jest tak zrobione żeby Polak czuł się jak robak. Więc wszystko jedno co by nie wprowadzili i tak będzie do dupy
      ps. Zawodowe jeżdżę busem i z moich osobistych obserwacji im starsze auto tym bardziej sp?!#%?$ony kierowca. Przedstawicieli bym od razu karał zanim wsiądzie za kółko.

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: Właściciele dużych firm mogą nie mieć praktycznie dochodu. Utrzymuje ich spółka. Jedyny sens to ograniczenie albo pozbawienie wolności.

    •  

      pokaż komentarz

      @NashBridges:

      ludzie na wioskach by jeździli escortami na najeby.
      Cały czas jeżdżą, a w tym przypadku te złomy by zostały im zabrane i na następne najeby szliby na piechotkę.

      firmowy samochód musi latać misiu. jego brak to jest strata dla przedsiębiorcy, co z tego że jutro zatrudni nowego człowieka jak musi wyłożyć pieniądze na kolejny samochód? czym jutro zawiezie bułki wendliny itp? kto ma płacić raty za leasing? kto ma pokryć kary za niewywiązanie się z umów? jak płacić raty za samochód który państwo przerejestrowało w celu sprzedaży na "aukcji"?
      Jak to kto? Sprawca.
      A pracodawcy po wprowadzeniu takiego prawa szybciutko by ogarnęli temat i pożegnali pijaczków i maniaków szybkości - uwierz mi, przedsiębiorcy potrafią liczyć i jak im będzie grozić utrata na jakiś czas ich samochodu to szybciutko wprowadzą prohibicję.

      i jeszcze zakładasz że ktoś zarabiający tysiąc euro miesięcznie będzie w stanie spłacić pracodawcy/leasingodawcy wartość prawie nowej fabii/octavi/ducato? aha xD
      To sprzeda dom, weźmie kredyt i będzie spłacał to latami - jego problem, nie mój. Równie dobrze mógłbyś argumentować, że skoro biedak nie ma jak spłacić swoich czynów to może sobie bezkarnie podpalić dom, rozwalić sąsiadowi samochód czy cokolwiek innego, bo i tak nie ma jak spłacić.

      pijany kradnę losowy samochód, zatrzymuje mnie policja, państwo zabiera samochód, właściciel zakłada mi sprawę cywilną żebym mu oddał wartość samochodu, dobrze rozumiem?
      Tak, dokładnie tak samo jak teraz jak np. pijaczyna rozwali ten ukradziony Tobie samochód, tylko z jedną małą różnicą w stosunku do Twojej wypowiedzi - to byłaby sprawa karna, a nie cywilna.

      ja jestem za uzależnieniem mandatu od dochodu, powiedz mi tylko co zrobić w przypadku gdy ktoś mimo jeżdżenia ferrari nie ma tego dochodu? xD dalej będzie płacił 500 czy tam 1000
      Jak ktoś nie ma dochodu i jeździ ferrari to znaczy, że ktoś kto kupił to ferrari jest debilem, że mu je dał do jeżdżenia. I sam jest sobie winien.

      dobrze że takie głupoty są tylko w głowach dzieci i ten pseudokraj może kilka lat dłużej zdychać
      Dobrze, że "nie-dzieci" takie jak Ty się wypowiadają :), cieszy mnie to - argument wieku zawsze musi paść w takiej dyskusji na wykopie.

      Ech... i kolejny raz powtórzę, że jestem niemal w wieku emerytalnym, ale co ja się będę produkował :).

      PS "wendliny"? Serio? To może inwestycja w słownik się przyda "nie-dziecku"?

    •  

      pokaż komentarz

      >Jak ktoś nie ma dochodu i jeździ ferrari to znaczy, że ktoś kto kupił to ferrari jest debilem

      @Erie: a może po prostu na deklaracji podatkowej nie ma dochodu?

      >PS "wendliny"? Serio? To może inwestycja w słownik się przyda "nie-dziecku"?

      google bułki wendliny

    •  

      pokaż komentarz

      @NashBridges:

      a może po prostu na deklaracji podatkowej nie ma dochodu?
      a może mu bezdomny dał - zejdź na ziemię

      google bułki wendliny
      I co mam znaleźć? Że jesteś nieukiem?

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie:

      >a może mu bezdomny dał - zejdź na ziemię

      nie znasz nikogo kto ma działalność, dwa nowe samochody w leasingu i nie łapie się w drugi próg? aha

      >I co mam znaleźć? Że jesteś nieukiem?

      że to przeruchany na wykopie mem

    •  

      pokaż komentarz

      @NashBridges:

      nie znasz nikogo kto ma działalność, dwa nowe samochody w leasingu i nie łapie się w drugi próg? aha
      z ferrari jakoś nie - nikt, kogo stać na ferrari nie będzie się wygłupiał i robił takich rzeczy (w Polsce ferrarek jeździ dość mało i w większości są to samochody ludzi inteligentnych)

      notabene ferrari w leasingu się raczej nie kupuje - producent sprzedaje je od ręki za gotówkę, więc nie musi się bawić w leasingi dla nuworyszy

      że to przeruchany na wykopie mem
      mem jest z "wędlinami", a nie "wendlinami" drogie nie-dziecko :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: czyli każdy kto ma dobry samochód ma dochód w zeznaniu podatkowym. w polsce. tak. tak jest. xD

      >mem jest z "wędlinami", a nie "wendlinami" drogie nie-dziecko

      powiem więcej - guwno jest niepoprawnie, a gówno już tak, tak samo papiesz i papież

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @highlander: wam się pop@?%#$#iło z tym jechaniem na stracie zwlaszcza teraz jak jest powszechny jpk :)

    •  

      pokaż komentarz

      błagam, wytłumaczcie mi jakim prawem "państwo" ma zarekwirować własność firmy leasingowej z powodu pijanego kierowcy, błagam

      @NashBridges: Takim, że ta własność została użyta do popełnienia przestępstwa - kwestia zapisu w prawie i tyle. A prawo można zmienić, wiem, szokujące, ale akurat dyskutujesz pod artykułem o wprowadzeniu zmian w prawie :) Tak się konfiskuje samochody i domy w związku z handlem narkotykami w USA na przykład.

    •  

      pokaż komentarz

      @NashBridges: To "gunwo" występuje w memach, "wendliny" nie - wpisz sobie tę frazę do wyszukiwarki jak mi wcześniej poleciłeś i sprawdź. Zobaczysz co wychodzi w wynikach :).

      Zaczynasz rozmywać swoje wypowiedzi - mowa była o ferrari, które celowo przywołałeś jako absurdalnie drogie auto, a teraz jak upada Twoja argumentacja to zaczynasz mówić o leasingach, o innych samochodach i zaraz dojedziemy do passata tdi, którego może kiedyś sobie kupisz zamiast tego escorta do "jeżdżenia na najeby" ;).

    •  

      pokaż komentarz

      Takim, że ta własność została użyta do popełnienia przestępstwa - kwestia zapisu w prawie i tyle. A prawo można zmienić, wiem, szokujące, ale akurat dyskutujesz pod artykułem o wprowadzeniu zmian w prawie :) Tak się konfiskuje samochody i domy w związku z handlem narkotykami w USA na przykład.

      @Aaandrzej: Cicho, bo nasze kochane nie-dziecko się całkiem załamie ;).

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: nie, ty po prostu twierdzisz że każdy człowiek posiadający kupę forsy ma też co roku duży dochód na zeznaniu podatkowym - to absurd i naiwność

    •  

      pokaż komentarz

      @Aaandrzej: @Erie: ja się nie muszę załamywać - możecie pisać i pisać i pisać a w polsce to nie przejdzie :)

    •  

      pokaż komentarz

      nie, ty po prostu twierdzisz że każdy człowiek posiadający kupę forsy ma też co roku duży dochód na zeznaniu podatkowym - to absurd i naiwność

      @NashBridges: Nie, nigdzie tego nie napisałem. To Twoja nadinterpretacja.

    •  

      pokaż komentarz

      @NashBridges: Ja nie mówię, że jestem za. A Polska to dziki kraj, tu wszystko jest możliwe.

    •  

      pokaż komentarz

      ja się nie muszę załamywać - możecie pisać i pisać i pisać a w polsce to nie przejdzie :)

      @NashBridges: Polsce, nie "polsce" i przejdzie jeśli będzie odpowiednio silna wola społeczeństwa. A póki co to mam wrażenie, że najbardziej przeciw temu pyszczą dzieci bez pieniędzy u mamusi na garnuszku (korwinowcy) oraz janusze biznesu, którzy dorobili się droższych zabawek, ale mentalnie dalej są w chlewie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: nie przejdzie, temat wałkowany cyklicznie średnio co dwa lata :)

      >Nie, nigdzie tego nie napisałem. To Twoja nadinterpretacja.
      ale w to wierzysz, skoro popierasz uzależnienie od dochodu

    •  

      pokaż komentarz

      @MDobak taki problem tylko, że pieniądze z mandatów trafiają do Skarbu Państwa, a z prac społecznych nie dość że pieniędzy nie będzie to państwo jeszcze będzie musiało dopłacać za karanie, bo trzeba będzie stworzyć dodatkowe urzędy czy etaty oraz sluzbę, żeby to miało jakikolwiek sens.

    •  

      pokaż komentarz

      nie przejdzie, temat wałkowany cyklicznie średnio co dwa lata :)
      Wiele tematów było długo wałkowanych i w końcu je wprowadzono.

      ale w to wierzysz, skoro popierasz uzależnienie od dochodu
      Jeszcze raz - miotasz się jak potłuczony, próbujesz mi wmawiać coś czego nie mówię i lepiej ode mnie wiesz w co ja wierzę, a w co nie. Jeżeli tak ma wyglądać dyskusja z Tobą to nie ma ona sensu. Wstaw sobie zamiast mnie dowolny inny nick i gadaj sam ze sobą. Na pewno wówczas będziesz górą w dyskusji (w ten lub inny sposób ;) ).

    •  

      pokaż komentarz

      Albo mandaty od % dochodu albo godziny robót społecznych lub areszt.

      @staszaiwa: albo % od wartosci samochodu, ktorym popelniono wykroczenie (bo sporo milionerow oficjalnie jest biedakami na zasilkach)

    •  

      pokaż komentarz

      : Z kompletem punktów jeździć się da. Ba!nawet z sądowym zakazem jeżdżą

      @staszaiwa: co tam z jedynym sądowym zakazem, niektórzy jeżdżą z trzema i więcej. Był nawet taki jeden co miał 5 i w końcu kogoś zabił (znowu).

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: dum dum dum dum

      źródło: Przechwytywanie.PNG

    •  

      pokaż komentarz

      @NashBridges: dum dum dum i z tego wywnioskowałeś, że ja to popieram? Marnie z Twoją "logiką" drogie nie-dziecko. Napisałem (autocytat całego zdania):

      Dla niektórych te 500 zł mandatu to śmieszna kwota i dopiero właśnie wprowadzenie mandatu jako procentu dochodu, przepadku mienia w postaci samochodu może coś zmienić w ich postawie.

      Czyli, że dopiero wprowadzenie takiego kryterium mandatowego, łącznie z przepadkiem mienia może coś zmienić w mentalności tych nuworyszy, którym się wydaje, że są ponad prawem, bo mają ciut więcej kasy niż przeciętny człowiek.

      Może być rozwiązanie, którego się nie popiera, ale się je wybiera jako mniejsze zło, ale to dla Ciebie chyba tak samo trudne jak ortografia. Przecież nie będę strzelał do nich (chociaż czasem też się w bezsilności chce).

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: procentowe nie mają sensu, ze wzgledu na to, bo jak to liczyć. Z ostatniego pitu?. A jak jednorazowo odziedziczyles cos. No to masz problem. Bogaci też prowadząc firmę potrafią jechać na stracie i dochodu nie wykazywać. Widełkowy mandat plus punkty, za najcięższe zabranie prawka. Jak jeździsz bez prawka kara aresztu. Recydywa więzienie . Ewentualnie publiczny rejest z wizerunkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      prosta sprawa - jak pisałem, liczymy od dochodu i od wartości pojazdu. Bierzemy większą z dwóch kwot. Koniec.

      @Pantokrator: No to taki system wykłada się w drugą stronę, bo jest wielu kierowców, pracujących pojazdem który jest niewspółmiernie drogi w stosunku do ich dochodów.

      Np. kierowca autobusu za 1.5mln, ciągnika siodłowego za pół milion, kierowca karetki czy wozu strażackiego.
      A nawet choćby przedstawiciel handlowy czy inny użytkownik nowego służbowego auta, który na takie auto prywatnie by sobie nie pozwolił.
      Do tego okazjonalni kierowcy w miarę nowych pojazdów (wypożyczalnia, car-sharing).

      Oni nagle będą rujnowani za najmniejsze przewinienie ze względu na wysoką wartość pojazdu, podczas gdy taki sławny ostatnio kierowca BMW z Warszawy miał E46 o wartości z Eurotax pewnie w okolicach 8000zł i DG, więc jeśli księgowy jest ogarnięty to zamyka rok z niewielką stratą.
      Czyli w systemie który proponujesz płaciłby dużo niższy mandat niż kasjerka z Biedronki która kupiła sobie na raty czteroletniego Yarisa. Na pewno o taki system Ci chodziło?

      Z takich jeszcze wad karania w zależności od wartości pojazdu, to jest to argument za jeżdżeniem starym gratem (w zapewne gorszym stanie technicznym, z gorszymi normami emisji) i nie wymienianiem samochodu na nowszy.
      Do tego pozostawia furtkę gdzie do szaleństw można sobie kupić jakieś stare auto, bo mandaty niskie.

      Moim zdaniem znacznie lepiej sprawdziłby się system progresywny w którym kary szybko by rosły w sytuacji recydywy.
      Niech ten pierwszy mandat zostanie na poziomie na którym jest - raz się każdemu może zdarzyć.
      Ale określmy czas w którym kolejny mandat z tej samej grupy przewinień kosztuje np. 2x więcej.
      Jak znowu zostanie złapany na wykroczeniu, to za każdym razem kwota rośnie kolejne 2x.
      I to powinno załatwić temat "szybkich i wściekłych" skuteczniej niż jakieś formuły w oparciu o bardzo śliskie dane wejściowe.
      Do tego zwiększyłby upierdliwość systemu punktowego.
      A za najcięższe wykroczenia karał aresztem liczonym w dniach (od jednego do kilku dni).

    •  

      pokaż komentarz

      : Mandat kwotowy? Nie ma najmniejszego sensu. Dla biedaka to cała wypłata albo 3 zasiłki dla bezrobotnych, a dla milionera to mniej niż splunąć.

      @staszaiwa: To samo z cenami w sklepach. #bekazlewactwa

    •  

      pokaż komentarz

      @MDobak: Ale tu chodzi o hajs a nie o poprawę bezpieczeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @hellfirehe: kolego, ale wszystko robimy z rozsądkiem. Ja podałem, jak to powinno działač w przypadku samochodów osobowych. Przy autobusach, ciężarówkach etc. możemy stosować łagodniejszy przelicznik, bo nikt ciężarówą z wyboru nie jeździ, a jeśli jednak, to walimy podstawową stawką.
      Podałem ogólny pomysł, szczegóły są do dopracowania. Nie wymagaj ode mnie obsłużenia wszystkich przypadków w pisanym na telefonie komentarzu :p

      Przedstawicieli handlowych nie traktujemu ulgowo, bo po co, auta flotowe są dość tanie, a tacy ludzie jeżdżą wyjątkowo niebezpiecznie. Im zresztą wyższy mandat się naliczy z wynagrodzenia. Mandat od wartości pojazdu co do zasady jest pomocniczym/awaryjnyn rozwiązaniem na wypadek żony, dzieciaka-banana, czy przedsiębiorcy co ciagle traci i jak pisałem, co do zasady to ten liczony od wynagrodzenia poza ostrym rozjazdem zarobków z wartością pojazdu, będzie wyższy.

    •  

      pokaż komentarz

      @hellfirehe: taktyka z tanim pojazdem wymagałaby jednocześnie ukrytego dochodu. Ile jest takich przypadków? Nikt normalny zresztą nie jeździłby złomem "bo mandaty" - nowe auto kosztuje no. 100 tysięcy, ktoś, kto tyle wydaje "by mieč nowy samochód" (chce zrealizować tę potrzebę mimo wysokich kosztów, czi bardzo mocno mu zależy) na pewno przesiądzie się do złomu, bo jezusmaria mandat wyjdzie x% wyższy. Przecież to bez sensu.
      Zresztą, nasi złomowi rajdowcy i tak zostaliby w końcu poskromieni punktami. Mówi się trudno.

      Twój system recydywy też jest spoko, ale dopiero byś załatwił biednych przedstawicieli :p

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: przecież jest równość wobec prawa czy bogaty czy biedny. Co za różnica kto jakim autem albo z jak grubym portfelem przekroczył dozwolona prędkość? Zabiłeś masz szanse na dożywocie, jechałeś ponad 50km/h masz mandat 1500zł. Proste. podatek dochodowy już robi swoje.

    •  

      pokaż komentarz

      @hellfirehe trzeba by zerknąć jak to wygląda w innym państwie europejskim, gdzie już są takie mandaty. O bilansie nie mylę to Szwecja(?)

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: to wprowadzić konfiskate pojazdu. Później na aukcje komornicza i hajs do przodu

    •  

      pokaż komentarz

      wiec statystycznie

      @usunalemkonto:
      Kolejny inteligentny inaczej, co odpowiedzialność zbiorową chce uskuteczniać...

    •  

      pokaż komentarz

      i za najdrobniejsze przekroczenie typu do 10-15 km/h walić 3 punkty

      @bonn:
      Rozumiem, że jesteś ignorantem bez samochodu albo jeździsz do kościoła, ewentualnie zawsze 30/50 i 65/90?

    •  

      pokaż komentarz

      @dzidziaka: masz racje 95% powoduja trzezwi i to jest zwykle albo pech. brak umiejetnosci, brawura to bedzie zawsze wystepowac, ale jazda po alko jest czynnikiem dodanym bo nikt nie zmusza do picia i jazdy i na to kazdy kierujacy wplyw ma natychmiastowy bo jak wypije to ma do wyboru decyzje jade lub nie. A to czy ktos bedzie dobrym kierowca czy slabszym nie jest sprawa do wyprostowania za pomoca decyzji podjetej np w trakcie imprezy rodzinnej przy udziale alko. Wiec to typowe zanizanie problemu bo idiota jadacy po ostrym chlaniu powinien byc karany z maksymalna surowoscia aby chociaz czesc takich asów na ktorych straszak potencjalnej kary zadziala stwierdzili, ze nie jada bo sie kary boja skoro nie maja na tyle oleju w glowie aby dla zasany po alko nie kierowac.

    •  

      pokaż komentarz

      @konkretnykrakow maksymalny nawet do 1500? To nie ma żadnego sensu chyba że zapomniano o jednym zerze. Wprowadzonoby mandat x100 za każdy przekroczony km/h i zapewne to by podziałało lepiej... 1500 (ʘ‿ʘ) kierowcy porsche i maserati i innych już się boją o swój portfel( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D_Z_Chicago: Dałem plusa, bo nie jestem pijakiem, ale co do zasady masz rację. Trzeba być niezłym dzbanem, aby mieć pretensję o mandat za jazdę po pijaku, no chyba że samemu się przewiduje taki stan rzeczy. Kiedyś rozmawiałem z gościem o wysokości mandatów za pisanie po murach - był bardzo liberalny, że niby jaka odpowiedzialność. Ale jak mu chałupę pomalowali, to nagle dotychczasowe 200 zł za szkody przestało mu się podobać :-) I tak jest teraz pijaki chcą niskich kar, ale jak pijak pijakowi dziecko zabije w wypadku, to nagle do więzienia chcieliby zamykać. Czysta hipokryzja. Mandaty powinny być bardzo wysokie za wykroczenia społecznie szkodliwe i niskie za wykroczenia społecznie nieszkodliwe, a spora część wykroczeń powinna zostać zniesiona.

    •  

      pokaż komentarz

      @infi: To nie jest pech tylko idiotyzm który powinien być karany z maksymalną surowością.
      Poza tym powtarzasz tylko slogany.
      To czytałeś?:
      http://wyborcza.pl/1,95891,6828746,Morderca_jest_kims_innym__niz_to_opisuja_media.html?disableRedirects=true

    •  

      pokaż komentarz

      @dudeksiedzinadachu: Robię kiladziesiąt tysięcy km rocznie. Chyba jestem troszkę bardziej świadomy jak nadmierna prędkość wpływa na czas reakcji i drogę hamowania. Z takim myśleniem jak Twoje będziemy mieć wskaźnik trupów i wypadków jaki mamy. Ty za to pewnie jesteś jednym z tych napierdzielającym długimi jak ktoś jedzie zgodnie z przepisami, siedzący na tyłku i wyprzedzający na trzeciego po to, żeby dojechać 15 minut wcześniej, albo żeby być dwa auta wcześniej na krzyżówce z czerwonym światłem. Po ilości minusów, które dostałem widzę jaki w Polsce mamy beton wśród kierowców. Każdy nap$#!@$#a ile może. Statystyki wypadków i trupów same się robią, no nie? Ja przecież jeżdżę szybko i bezpiecznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @JaFranek: wrzucić system jak w UK i moment by się rumakowanie skończyło.

      Max 12 punktów i to na 3 lata, kiedy minimalne wykroczenie praktycznie od 3 punktów się zaczyna

    •  

      pokaż komentarz

      @TeddyBeers: Zasugerowałem to wyżej. Grad minusów poleciał, a jeden kolega stwierdził, że bankowo auta używam tylko jeżdżąc do kościoła, a jak prowadzę, to zawsze maks 65 km/h tam gdzie można 90. Niestety w Polsce jest za dużo kierowców, którzy mają taki system myślenia, a nie inny, gdzie jazda zgodnie z przepisami to ujma i wstyd. Ciekawe dlaczego tyle trupów mamy w wypadkach drogowych? Przecież każdy jeździ szybko i bezpiecznie. Całej tej januszerce, która siedzi na tyle, wali długimi jak jedziesz zgodnie z przepisami i wyprzedza po to żeby być jedno auto przed Tobą na czerwonym odbierałabym prawo jazdy dożywotnio.

    •  

      pokaż komentarz

      @bonn: Żebyś wiedział, że masz rację. Mieszkam już 14 lat po za Polską, ale raz do roku odwiedzam kraj.
      Widać od razu kolosalną różnice w stylu jazdy.

      Parę lat byłem kierowcą ciężarówki.
      Wiadomo. Ograniczenie 56mph (90kmh) i więcej nie da rady.
      Najśmieszniejsze jest to, że jadąc ciężarówką trasę identyczną jak później autem, czas przejazdu był wręcz identyczny. Różnice ledwo widoczne.

      Ale bydłu nie wytłumaczysz, że 149kmh w deszczu po polskiej autostradzie to jednak trochę za dużo. Sebiksy i tak powiedzą, że tyle można to czemu nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @TeddyBeers: Też mieszkam za granicą. Ostatnio miałem przyjemność zostać złapanym na pomiarze średniej prędkości (w zasadzie to był pierwszy i ostatni raz kiedy jechałem ponad limit z powodu pośpiechu). Przekroczyłem średnią prędkość o 1 mph powyżej progu, od którego łapią. Miałem do wyboru trzy możliwości. Albo iść do sądu się procesować, albo £100 i 3 punkty, albo £84 i udział w tzw. speed awareness course, który trwa 4 godziny i na nim dużo ciekawych rzeczy mówią odnośnie drogi hamowania, jak się ona zwiększa względem szybkości - różnice potrafią być zaskakujące przy głupich 5mph więcej. Nigdy nie byłem zwolennikiem przekraczania prędkości, a po tym kursie się wiele nauczyłem. W Polsce chyba jeszcze wiele trupów trzeba zakopać, żeby januszerka drogowa zaczęła myśleć nieco do przodu. Nie wiem w jakim kraju mieszkasz, ale np w UK masz 12 punktów - nawet najmniejsze przekroczenie prędkości równa się trzem punktom karnym. Także przekroczysz 4 razy nawet o 1-2 mph w ciagu 3 lat i masz po prawku. Jak Cię złapią na rozmawianiu przez telefon ze słuchawka przy głowie bądź smsowaniu - 6pkt. Nowi kierowcy przez pierwsze dwa lata przy zdobyciu 6pkt tracą prawo jazdy. Kurs, który ja zrobiłem mozesz odbyć raz w ciagu 3 lat. I szczerze mówiąc, to naprawdę jednostki jeżdżą ponad limit jakoś znacznie z reguły to jest jest limit + 10% za co jeszcze Cię nie łapią. Dopiero przy limitowane prędkości +10% + 2mph wlepiają mandaty. Policji mniej na poboczach, patrolow łapanek tez mnie, wypadków też mniej, trupów na drogach też mniej, pomimo że aut duzo wiecej. Ale weź powiedz coś Januszowi jednemu z drugim, ze nie maja racji.

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: Napisze to co pisałem już wielkrotnie takim lewakom. Od równości w karach są punkty karne. Jezeli chcesz lepiej zarabiających dotkliwiej karać to i nadgrody powinny mieć większe niż reszta plebsu...
      Zakazać wjazdu do centrów miast ludziom zarabiajacym ponizej 10k, poza centrum miejsca parkingowe VIP zaraz obok miejsc dla niepełnosprawnych gdzie biedota nie będzie mogla parkować. Miejsce w kolejce do NFZ, przedszkola, żłobka itd zależne od zarobków. Itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @bonn: Kwestia prawdopodobieństwa złapania pozostaje.
      Janosik, CB, antyradary pewnie ma tam kazdy....

    •  

      pokaż komentarz

      @staszaiwa: Pomimo tego, prędkość przekraczają jednostki.

  •  

    pokaż komentarz

    Najpierw niech zmienia kwoty progów podatkowych i kwotę wolną.

  •  

    pokaż komentarz

    mozna zartowac, mowic ze to nie ma sensu, ze to sieganie do naszych kieszeni itd... ale jak to sie ma do tego, ze gdy wyjezdzamy za grancie i wiemy ze mozemy dostac np. 3-4 tys. euro mandatu to jedziemy rowno zgodnie z przepisami? Niestety ale prawda jest taka ze po podniesieniu mandatow bedzie bezpieczniej na drogach..

    •  

      pokaż komentarz

      @lupov: niby tak ale co z tego jak po drogach będzie jeździć większa ilość bankrutów/ludzi zadłużonych. Z roku na rok po polskich drogach jeździ coraz więcej ludzi bez uprawnień, z cofniętymi uprawnieniami, wypitych lub naćpanych. Rozsądnym wyborem powinny być mandaty oparte na wysokości zarobków lub majątku. Nie żebym broniła ludzi przekraczających prędkość ale z pewnością nie raz, nie dwa zdarzyło Ci się przekroczyć prędkość. Świetny model mandatowy jest w Finlandii. Tamtejsze mandaty bolą zarówno biedniejszą część społeczeństwa jak i tą bogatszą. Do tego należałoby wreszcie zrobić porządek z oznakowaniem dróg oraz cała infrastrukturą drogową. Aby poprawić bezpieczeństwo na drogach potrzeba głębokich i kompleksowych zmian.

    •  

      pokaż komentarz

      @Booty_Gurl: dlatego powinni oprócz cofania uprawnień, również konfiskować pojazd. Bez względu kto jest właścicielem. A kosztami obciążać jadącego. Oczywiście bez przypadków typu kradzież auta i jazda

    •  

      pokaż komentarz

      @lupov: ale za granicą jednak rzadziej występują bezzasadne ograniczenia prędkości tak jak u nas. I tam policja nie czai się specjalnie z radarem wiedząc że ludzie i tak jadą szybciej bo infrastruktura na to pozwala.

    •  

      pokaż komentarz

      @lupov: Inna sprawa jest taka, że za granicą ograniczenia zazwyczaj mają sens. W życiu nie poprę karania ludzi sążnistymi mandatami, bo śmieli przekroczyć prędkość w "terenie zabudowanym" (gdzie do najbliższego zabudowania jest kilkaset metrów). Drugą kwestią jest sposób karania - to znaczy miejsca gdzie policjanci polują na kierowców. Miałoby to sens, gdyby policja łapała kierowców w miejscach, gdzie rzeczywiście jest niebezpiecznie, gdzie "suszenie" może przynieść korzyści w postaci poprawy bezpieczeństwa - na przykład przy szkołach, niebezpiecznych zakrętach, skrzyżowaniach czy innych takich. Tymczasem policja musi wyrobić normy mandatowe i łapie w miejscach, gdzie może złapać najwięcej kierowców - czyli krótko mówiąc, miejsca gdzie ograniczenie jest postawione głupio, więc kierowcy jadą szybciej niż ograniczenie.

      Ludzi można zmieniać kijem lub marchewką. Ja wolę marchewkę. Zamordyści i wykopki wolą kij.

    •  

      pokaż komentarz

      @lupov: tu nie chodzi o kwotę bo mandaty w Niemczech czy Czechach są równie niskie. Tu chodzi po prostu o niepewność na obcym gruncie.

    •  

      pokaż komentarz

      @lupov: No nie wiem jak za granicą ale u nas w kraju nie dość że znaków jest za dużo ustawionych przy drogach to jeszcze w dodatku wiele z nich jest kompletnie bez sensu ustawionych. Tereny zabudowane dużo wcześniej niż przed faktycznie terenem zabudowanym. Wyjazd z obwodnicy (zjazd łukiem z wiaduktu) i ograniczenia 80km/h wprost na "teren zabudowany" z 4 domami odseparowanymi od drogi szerokim pasem zieleni oraz chodnikiem. Idealne miejsce wręcz do suszenia i łapania tych złych kierowców. Oczywiście 5 lub 6 znaków stoi na krótkim odcinku a wśród nich znak że to teren zabudowany to pewnie zrobione specjalnie żeby zbyt łatwo nie było. Zakręty z ograniczeniami prędkości które kompletnie nie mają sensu i nikt ich nie przestrzega.
      Raz pojawia się ostrzeżenie o niebezpiecznym zakręcie który jest tak ostry że będąc na jego początku widzisz jego koniec więc nawet ciężko uznać to za zakręt moim zdaniem xD a drugi znowu długi ostry łuk na 90km/h gdzie maksymalnie koło 70km/h możesz jechać by nie wylecieć na przeciwny pas a znaku o ostrym zakręcie czy ograniczenia brak XD

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      ale jak to sie ma do tego, ze gdy wyjezdzamy za grancie i wiemy ze mozemy dostac np. 3-4 tys. euro mandatu to jedziemy rowno zgodnie z przepisami?

      @lupov: Ale tam nie dop!$%!?#ają się o byle co, nie zatrzymują bez powodu, nie robią akcji by tylko złapać na wykroczeniu, to inna mentalność, u nas wiesz, że z wysoką stawką to aż prosi się by napełnić skarbonkę bardzo szybko i łatwo, zwróć uwagę, że u nas likwiduję się powoli prywatność obywatela, a dają ją urzędasom itd.to też sporo mówi o charakterze rządu i do czego dąży. Jakby wszystko było wzorowo od strony urzędasów to nie ma problemu, ale oni naginają prawo by osiągnąć swój cel - to dotyczy wielu sektorów w naszym państwie.

    •  

      pokaż komentarz

      @lupov: To co piszesz to nieprawda. W zeszłym roku policjanci strajkowali i przez kilka miesięcy nie wystawiali mandatów - efekt - ne było żadnej zmiany w licznie kolizji i wypadków. Obecna podwyżka, to tylko skok na kasę. Dodatkowe kilka miliardów dla budżetu.

    •  

      pokaż komentarz

      @xp17: pokazuje to tylko, że aktualne stawki mandatów są "zerowe" i nie ma żadnej różnicy czy są czy ich nie ma, nie pełnią swojej roli,
      kto łamie przepisy to łamał je dalej, kto jeździ zgodnie z przepisami to jeździ tak dalej bez względu na to czy jest ryzyko mandatu,

      18 lat temu dostałem mandat i dzisiaj za to samo przewinienie jest taka sama stawka :)

    •  

      pokaż komentarz

      @SpalaczBenzyny: Jasne, zerowe. 500 zł to tyle co splunąć. Poza tym policja już teraz ma prawo KAŻDĄ sprawę skierować do sądu, który może nałożyć 5000zł. Teraz chodzi tylko o to, że skarbonka będzie działać szybciej.

    •  

      pokaż komentarz

      @xp17: ja nie miałem pojęcia o tym, że policja strajkuje i "można" łamać przepisy a jeżdżę codziennie,
      aby dostać 500 zł to trzeba np. grubo zasuwać więc się nie dziw, że ktoś kto tego nie robi na co dzień nie zacznie tego robić jak jest "dyspensa",
      poza tym jak spowoduje wypadek no to dostanie mandat i 3 lata zawiasów,

      jakie mandaty masz w ogóle na myśli i te sprawy sądowe? za 500 zł dzisiaj to trzeba grubo się postarać, albo spora prędkość, albo wyprzedzanie na pasach, itd.. nic nie da się zrobić przypadkowo, coś przeoczyć a wszystko celowo z pełną premedytacją,

      nie wiem w czym problem, takie grube przewinienia powinny być właśnie od dawna kierowane do sądów który sam by oceniał jaka kara jest dobra bo właśnie sądy biorą pod uwagę sytuację materialną oskarżonych,
      też z tego powodu nie widzę sensu wprowadzania stawek mandatów zależnych od dochodów bo wystarczy już dzisiaj skierować sprawę do sądu, przepisy właściwe już mamy,

    •  

      pokaż komentarz

      Rozsądnym wyborem powinny być mandaty oparte na wysokości zarobków lub majątku.

      @Booty_Gurl: nie w tym kraju, na studiach miałem kolegę co jeździł nowym audi i brał stypendia socjalne, bo jego rodzic miał sp. z.o.o. i w papierach z US wzywał że dochód na osobę w rodzinie to 0zł.

    •  

      pokaż komentarz

      @Alpherg: popieram, tylko u nas się rozchodzi o kasę a nie o poprawę bezpieczeństwa, nawalone znaków wszędzie, na czas remontu wstawią z 90 na 40, ale po remoncie nie ściągną, a potem policja stoi z boku w krzakach i czai się żeby wyłapać "pirata" na 40 który jedzie 80, mimo że nic się nie zmieniło

      IMO ja uważam, ktoś na wykopie to przytaczał, że najbardziej dotkliwym byłby przymusowy postój, zwłaszcza dla tych którzy się zawsze śpieszą, przekraczasz o 30kmh to policja zatrzymuje i proszę tu stanąć na pół godziny i ochłonąć, bez opcji zamiany na mandat. A nie jak z fotoradarem, możesz zapłacić np 250zł i 4pkt albo 500 bez pkt, przecież to jest jawny skok na kasę, nie mający nic wspólnego z poprawą bezpieczeństwa, tylko tu leży problem, bo by się kasa z mandatów nie zgadzała...

      PS. wiadomo, nie mówie o 0-1 traktowaniu, bo jak ktoś się śpieszy do szpitala z rodzącą żoną, umierającym dziadkiem czy cokolwiek rozsądnego co można udowodnić to można podejść do tego z rozsądkiem itp tylko że u nas w ogóle w tym kraju jest ciężko o jakieś odcienie czarnego i białego, najlepiej 0-1, masa ludzi jak nie ma bata czy przepisu nad głową nie potrafi sobie poradzić, ale to temat na inną dyskusję

  •  

    pokaż komentarz

    Ok. A kiedy podniosa drugi prog podatkowy, ktory jest niezmienny od nastu lat mimo rosnacej inflacji? Koniec koncow wszyscy beda placic 32% dochodowego, nawet jesli nikt nie podniesie podatkow.

  •  

    pokaż komentarz

    Kwota wolna od podatku nie była podniesiona od lat 80. Tak tylko mówię.

1 2 3 4 5 6 7 ... 23 24 następna

Dodany przez:

avatar generalisimuss dołączył
728 wykopali 8 zakopali 19.6 tys. wyświetleń