•  

    pokaż komentarz

    To tak, jakby mieli wcześniej jakąkolwiek wartość...

    •  

      pokaż komentarz

      @maxdebesciak
      Wiecznie starych dziadów z działów marketingu oszukiwać się nie da.
      Nawet takich co nie potrafią obsługiwać telefonu bez klawiatury.

      To są takie nisze istniejące dopóki ktoś się nie zorientuje, że są gówno warte.

      Naturalny obieg rzeczy w naturze.

    •  

      pokaż komentarz

      @maxdebesciak: Widocznie mieli. To tak jak z czytaniem kolorowych czasopism, tylko że właśnie czytać nie trzeba a oglądać. Poziom ten sam.

    •  

      pokaż komentarz

      @CherryJerry: kto teraz będzie mówił ludziom co jest fajnego w sklepach?

    •  

      pokaż komentarz

      @maxdebesciak: mają i będą mieli dalej ogromną wartość, ale tylko Ci solidni, specjaliści, z zaangażowaną społecznością.

    •  

      pokaż komentarz

      @maxdebesciak: caly czas maja. Z newsa niewiele wynika.

      @cns: poki co calkowicie sie mylisz. najwieksza wartosc maja wpisy roznych celebrytow.

    •  

      pokaż komentarz

      @maxdebesciak: Jak widać ci największy faktycznie mieli i to całkiem sporą. Okazywało się bowiem, że taki co popularniejszy człowiek z internetu jest bardziej przekonywujący niż reklama.

      Należy jednak rozróżnić tych, którzy faktycznie reprezentują jakąś wartość od tych, którzy w ten sposób znaleźli sobie sposób na wyciąganie produktów i usług.

    •  

      pokaż komentarz

      To tak, jakby mieli wcześniej jakąkolwiek wartość...

      @maxdebesciak: Oczywiście, że mieli. Mieli setki tysięcy/miliony ludzi, którzy ich śledzili i szanowali ich opinie i polecenia. Jak taki "influencer" polecał dany produkt czy usługę to spory procent śledzących go interesował się tym i potencjalnie stawał się klientem.

      Niczym się to nie różni od czytelników gazety czy widzów programy telewizyjnego, a wręcz jest lepsze dla reklamodawców, bo na reklamy w starych mediach ludzie się już uodpornili.

    •  

      pokaż komentarz

      Okazywało się bowiem, że taki co popularniejszy człowiek z internetu jest bardziej przekonywujący niż reklama.

      @Micho_master: przeciez taki czlowiek TO REKLAMA.

      A tak pozatym to KAZDY jest bardziej przekonujacy niz reklama :)

    •  

      pokaż komentarz

      To tak, jakby mieli wcześniej jakąkolwiek wartość...

      @maxdebesciak: zdziwilbys sie jaka maja wartosc. jesli ktos ma faktycznie rozpoznawalny ryj lub wypracowal sobie fejm na insta to moze koscic z tego taki hajs, ze wiekszosc wykopowych programistow 15k mogloby im pozazdroscic zarobkow.
      Tobie to moze zwisa ale pokazuje to jakim jestes ignorantem.
      ktos nizej napisal, ze to w cale nie zmierzch influencerow. z reszta jak doczyta sie artykul do konca to jednak naglowek ze znaleziska ma sie nijak do zawartosci tekstu.

      no i nie rozumiem w oglle skad sie wzial pomysl, ze wartosciowe konto moze miec 1000 czy tam 5000 followersow...
      osoby z takimi kontami to kpina z branzy ;) nawet 10k nie jest jakas specjalna granica xD

      prawdziwe pieniadze i biznes i miano influencera to granica w okolicach 100k wzwyz.
      i nie moga to tez byc kupne lajki bo wiarygodnosc takich kont tez bardzo latwo mozna sprawdzic :)

      moje zdanie jest takie, ze czas dla influenerow w polsce dopiero nadjedzie ale dopiero jak odsieje sie gownomodelki z 10k od tych ktore maja prawdziwa rzesze fanow

    •  

      pokaż komentarz

      @nosze_ortalion: Masz rację, ale to właśnie malutki procent tych wszystkich influencerów, a większość to kupione lajki, spędzają na Insta po 12 godzin dziennie i mają radochę, jak dostaną paczkę kosmetyków, czy skarpet o wartości 50 zł.

    •  

      pokaż komentarz

      moje zdanie jest takie, ze czas dla influenerow w polsce dopiero nadjedzie ale dopiero jak odsieje sie gownomodelki z 10k od tych ktore maja prawdziwa rzesze fanow

      @nosze_ortalion: Też tak uważam. Problem w tym, że wielu ludzi myli takich "influencerów" z prawdziwego zdarzenia z tymi, którzy sobie tak napiszą i chcą coś uzyskiwać za darmo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemysluaw fajnie że uważasz że są gówno warte ale nie są. Nie lubię influencer marketingu ale jego wartość jest znaczna i nie zniknie.

    •  

      pokaż komentarz

      @maxdebesciak: Mogło tak być że nie było sponsorów więc mieli prawdę . Dzisiaj mówią prawdę tego kto najwięcej zapłaci.

    •  

      pokaż komentarz

      @nosze_ortalion: Wykopki wiedzą najlepiej: tylko ciężka praca fizyczna na etacie jest coś warta

    •  

      pokaż komentarz

      @depo88: No ale jakoś Ci mali muszą od czegoś zaczynać by stać się dużymi. Pomijając tych którzy wypracowali sobie sławę inną działalnością.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981

      poki co calkowicie sie mylisz. najwieksza wartosc maja wpisy roznych celebrytow.

      Masz sporo racji ale zależy co i komu chca sprzedac - jeśli wodę za 3zl czy kawke za 15 to jeszcze ok ale nawet milion serduszek nie sprawi ze ktokolwiek pobiegnie kupić yacht bo sobie celebrytka zrobila fotke. A ci co maja kase na takie wydatki nie maja czasu scrolowac instagrama:)

    •  

      pokaż komentarz

      To są takie nisze istniejące dopóki ktoś się nie zorientuje, że są gówno warte.

      @Przemysluaw: Oho, panie z HRu chyba są następne coś czuję ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Jak taki "influencer" polecał dany produkt czy usługę to spory procent śledzących go interesował się tym i potencjalnie stawał się klientem.

      @rzep: 99% użytkowników śledzących influencerów (poza tymi znanymi z TV lub coś soba reprezentujących) to fake konta/ boty, więc ich wartość wynikała tylko z żerowania na ludzkiej głupocie i nieogarnięciu technologicznym, tak jak pisze @Przemysluaw

    •  

      pokaż komentarz

      @Micho_master:

      Jak widać ci największy faktycznie mieli i to całkiem sporą. Okazywało się bowiem, że taki co popularniejszy człowiek z internetu jest bardziej przekonywujący niż reklama.

      Raczej tylko Ci się tak wydaje. Cała branża chce ten mit podtrzymać. Były na to jakieś testy np. ze wzrostem sprzedaży?
      Tutaj Influencerka z 2 mln followewrsów nie dała rady sprzedać 36 koszulek.
      https://natemat.pl/274383,ma-2-miliony-followersow-ale-nie-potrafila-sprzedac-36-koszulek

      @nosze_ortalion

      jesli ktos ma faktycznie rozpoznawalny ryj lub wypracowal sobie fejm na insta to moze koscic z tego taki hajs, ze wiekszosc wykopowych programistow 15k mogloby im pozazdroscic zarobkow.
      To nie dowodzi ze ma on jakąkolwiek wartość dla reklamodawcy. Przecież koleś od Amberd Gold też wiele zarobił, ale zadowolonych klientów to nie miał.

      @Aster1981

      poki co calkowicie sie mylisz. najwieksza wartosc maja wpisy roznych celebrytow.
      Ale to nie są jacyś ludzie z internetu tylko ludzie którzy coś osiągnęli poza nim. Np. grali dobrze w piłkę lub występowali w filmach. I oni raczej się we wpisy na instagramie nie bawią tylko robią reklamę dla telewizji.
      Opinia celebrytów coraz mniej się liczy dla społeczeństwa. To przez to, że celebryci wypowiadali się na FB na tematy polityczne (jechali po rządzie) i Janusze im odpisywali gasząc ich celnymi ripostami. Dopóki się wypowiadali w TV to nikt ich nie gasił, bo nie miał jak. Internet dał interakcję, która okazała się mordercza.
      Z celebryta jest jak z prostytutką, ludzie korzystają z prostytutek i się świetnie przy nich bawią, ale nie szanują prostytutek.

      Artykuł mówi, że instagramerzy dostają mniej lajków. To nie oznacza zmierzchu, bo agencja reklamowa przedstawi to jako świetny wynik lub to przemilczy.

    •  

      pokaż komentarz

      To nie dowodzi ze ma on jakąkolwiek wartość dla reklamodawcy.

      @terazpolskanow: no wlasnie dowodzi! bo gdyby infuencer nie mial wartosci to by nie dostawal pieniedzy ;) to tak nie dziala
      z rynku trzeba tez wykreslic wszystkie pseudoagencje influencerow... bo to dopiero jest rak xD

    •  

      pokaż komentarz

      @maxdebesciak: wszystko ma taką wartość jaką ktoś jest w stanie za to zapłacić

    •  

      pokaż komentarz

      @krisip: pewnie. Nie mam pewnosci czy sprzedawcy jachtow w ogole korzystaja z tego typu promocji.
      Natomiast mylisz sie co do tego, ze bogaci ludzie "nie scrolluje istagrama". Patrza na jeszcze bogatszych od siebie, ale tez na gwiazdy filmu czy muzyki.

      @terazpolskanow: nie, pislaem konkretnie o netowych celebrytach. Owszem czesc to gwiazdy tv/muzyki; przy czym bywa ze ich popularnosc jest polaczeniem talentu jak i skandali/ciekawostek w mediach.
      Od pewnego czasu to rosnaca czesc marketingu. Coraz mniej mlodych ludzi oglada telewizje, a platformy VoD poki co unikaja reklam(te duze, platne). Reklamy w necie takie "klasyczne" blokuja.
      Wlasciwie jedyna metoda dotarcia do tej grupy konsumenckiej to celebryci i produkty lokowane w filmach i teledyskach.
      I z roku na rok naklady na ta forme promicji rosna.

      Wrzucenie przyklady z koszulkami najlepiej swiadczy ze nie masz pojecia o czym sie wypowiadasz. Celebryci nie zyja ze sprzedazy "swoich" produktow, tylko promowania produktow duzych amrek czy roznych uslug.
      Choc jakas czesc ma tez swoje gadzety, ale to raczej dodatek a nie glowne zrodlo dochodow.

    •  

      pokaż komentarz

      @maxdebesciak: Wartość influencerów mierzona w subach nie ma wartości, ponieważ osoby obserwujące influencerow to biedota zarówno mentalnie jak i ekonomicznie. Osoby te nie maja większego wpływu na konsumpcje innych produktów niż tanie kosmetyki

    •  

      pokaż komentarz

      Raczej tylko Ci się tak wydaje. Cała branża chce ten mit podtrzymać. Były na to jakieś testy np. ze wzrostem sprzedaży?
      Tutaj Influencerka z 2 mln followewrsów nie dała rady sprzedać 36 koszulek.


      @terazpolskanow: Z drugiej strony masz szereg polskich i zagranicznych np. youtuberów, którzy reklamują różne marki. I nie powiesz mi, że to się firmą nie opłaca i robią to od tak, żeby wydać kasę. Aby tak naprawdę realnie liczyć się w tym świecie za tobą nie tylko muszą iść lajki, ale to jacy są twoi fani.

      Twój przykład też nie jest najlepszy bo znam co najmniej dwóch zagranicznych i dwóch polskich gwiazd, które robią koszulki i produkty według własnych pomysłów, logiem i zapewniam cie, że spokojnie zwracają się im koszty, żeby nie powiedzieć, że to niezły sposób na dodatkowy zarobek.

      To nie dowodzi ze ma on jakąkolwiek wartość dla reklamodawcy.

      @terazpolskanow: Tutaj się zgodzę, że sama ilość lajków, zarobku nie ma większej wartości dla reklamodawcy. Tak naprawdę właśnie liczy się to jaka ilość fanów kupi produkty te zachwalane przez danego influencera. I tutaj takie własnie osoby wygrywają w starciu z reklamami w telewizji.

      Ale to nie są jacyś ludzie z internetu tylko ludzie którzy coś osiągnęli poza nim. Np. grali dobrze w piłkę lub występowali w filmach. I oni raczej się we wpisy na instagramie nie bawią tylko robią reklamę dla telewizji.

      @terazpolskanow: A byś się zdziwił, że coraz więcej właśnie takich gwiazd topowych (aktorów, piosenkarzy, sportowców) zaczyna też reklamować w ten sposób. I generalnie koszą jeszcze większą kasiorkę niż influencerzy. Ponoć za wpis Ronaldo na insta płaci się 1 mln $.

      Opinia celebrytów coraz mniej się liczy dla społeczeństwa. To przez to, że celebryci wypowiadali się na FB na tematy polityczne (jechali po rządzie) i Janusze im odpisywali gasząc ich celnymi ripostami. Dopóki się wypowiadali w TV to nikt ich nie gasił, bo nie miał jak. Internet dał interakcję, która okazała się mordercza.

      @terazpolskanow: Wiesz właśnie w tym cała ciekawostka, że dla jednego ci innego będzie tzw "gaszenie poprzez cięte riposty". Pamiętaj, że taki celebryta jeśli jest rozsądny to albo nie odpowiada na tego typu komentarze albo robi to jednak z umiarem bo to on a nie randomowy janusz jest na takim świeczniku.

      Ale nie zgodzę się z tobą, że dla nich internet to coś złego. Właśnie tak naprawdę było to dla nich lepsze bo ludzie bardziej utożsamiają się z danymi gwiazdami. Co więcej możesz być "bliżej ich" poprzez komentarze, bezpośrednią komunikacje.

      Weź przykład taką Panią Anię Lewandowską. Jest jechana za słaby angielski, jest jechana za różne wpadki, ale z drugiej strony właśnie dzięki internetowi zdobyła rzesze fanów, które są tak naprawdę jej mocno oddane.

    •  

      pokaż komentarz

      @maxdebesciak:
      Większość nawet nie wie co to amplifiing na forach i w komentarzach.
      Więc mają wartość i kupują bo tak mówi sztuczny twór i metoda fałszywego autorytetu.

      np. Ten bordo to fałszywy autorytet na wykopie i promuje miedzyinnyi smieciowe jedzebie (chipsy w śród dzieci).......
      Ba jeszcze za to dostał nagrodę.

      źródło: 20191017_144845.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D_Z_Chicago: oj R2D2zSosnowca ale ty glupi jestes. Ile razy bedziesz wrzucal te same wujowe screeny w nadziei na plusy dostajac tone minusow i placzac potem, ze cie nikt nie lubi. Sadzac po twoich youtubowych wysrywasz jestes nieudolna podrobka Testovirona a tu podrabiasz tego palanta z Sosnowca. Nisko bracie bardzo nisko. Nawet brytyjski paszport nie zmyje twojej polskiej geby. #czarnolisto typie

    •  

      pokaż komentarz

      Tobie to moze zwisa ale pokazuje to jakim jestes ignorantem.

      @nosze_ortalion: nie zesraj się
      zarabiają dużo i co, to znaczy, że coś sobą reprezentują i nie można nimi gardzić?
      p?$?#?$inij się w czajnik

    •  

      pokaż komentarz

      zarabiają dużo i co, to znaczy, że coś sobą reprezentują

      @FrasierCrane:
      W dzisiejszym świecie, niestety, tak.
      Liczy się to, czy masz markowe ciuchy, czy stać cię na drogie wycieczki i bajeranckie samochody. Liczy się to, czy masz najnowszy model smartfona. Liczy się liczba lajków.
      Liczy się to, jak się kreujesz w mediach społecznościowych i jak przebojowy jesteś.
      Nie liczy się to, jakim człowiekiem jesteś ani to, co sobą reprezentujesz.
      Smutne, ale prawdziwe.
      EDIT:
      No, chyba że jesteś "ignorantem" - w tym przypadku można to określenie potraktować jako komplement :D

    •  

      pokaż komentarz

      @PlejBania Nom zbudujmy gospodarkę na manekinach z insta. Świetny pomysł.

    •  

      pokaż komentarz

      Wartość influencerów mierzona w subach nie ma wartości, ponieważ osoby obserwujące influencerow to biedota zarówno mentalnie jak i ekonomicznie. Osoby te nie maja większego wpływu na konsumpcje innych produktów niż tanie kosmetyki
      @genkamyk

      Plus onaniści obserwujący insta dupy.

    •  

      pokaż komentarz

      @FrasierCrane: Ale Tak na prawdę dlaczego miałbyś nimi gardzić?

  •  

    pokaż komentarz

    Żaden zmierzch, to się dopiero rozkręca. Nawet polscy influencerzy koszą straszny hajs na lokowaniu produktów w swoich postach.

  •  

    pokaż komentarz

    Stop making stupid people famous.

  •  

    pokaż komentarz

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: i.imgur.com

  •  

    pokaż komentarz

    Dziwne, te statystyki wyglądają jakby ta "influenza" kupowała sobie fakeowych followersow... Kto by pomyślał... Czyli kolejna bańka pęka, jak yelp wcześniej kiedy każdy był krytykiem jedzenia.

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna

Dodany przez:

avatar ntdc dołączył
633 wykopali 19 zakopali 24.7 tys. wyświetleń