Trudny rozwód. Żona poznała innego, ale alimenty płaci mąż.

Trudny rozwód. Żona poznała innego, ale alimenty płaci mąż.

Kobieta pracuje na ¾ etatu, żyje w ich dawnym mieszkaniu i nie ma dzieci na utrzymaniu. Do zakończenia procesu mężczyzna musi płacić żonie 1500 zł miesięcznie.

  •  

    pokaż komentarz

    Może sędzina miała te dni i stąd takie orzeczenie.

  •  
    n.....a

    +605

    pokaż komentarz

    A potem chlip, chlip teraz to nie ma mężczyzn tylko "cipeusze", bo nie chcą się żenić. A prawda jest taka, że młodzi są mądrzejsi i widzą co system prawny panujący w tym kraju zrobił z ich starszymi kolegami, którym przytrafił się rozwód.

    •  
      M....o

      +274

      pokaż komentarz

      @nowy_ja: Niektórzy ludzie po takich sytuacjach lądują na sznurze z własnej woli, więc zagrożenie jest realne

    •  

      pokaż komentarz

      @Morelo: @nowy_ja: na wykopie za każdym razem wydźwięk taki jakby ślub to było proszenie się o problemy, podczas, gdy statystyki mówią że ~70% małżeństw w Polsce jednak nie doświadcza rozwodu ¯\_(ツ)_/¯

      Myślę, że nazywanie kogokolwiek mądrzejszym w tym temacie nie ma żadnego sensu - niech każdy samodzielnie podejmuje takie decyzje, jakie uważa za słuszne, bez bluzgania na niego bo się ożenił, i bez bluzgania bo "kiedy ślub"

    •  
      n.....a

      +105

      pokaż komentarz

      @powaznyczlowiek: weź pod uwagę, że w pokoleniu obecnych 50-latków i starszych rozwód był rzadkością, bo co ludzie/kościół/rodzina powiedzą. Natomiast obecni 30 i 40-latkowie rozwodzą się już dużo częściej. Pomału dojdziemy do wskaźnika rozwodów na poziomie innych rozwiniętych krajów, czyli 50-60%. Chociaż są rodzynki na zachodzie jak Irlandia, gdzie rozwodzi się tylko kilkanaście procent par.

    •  

      pokaż komentarz

      @powaznyczlowiek: czyli 30% tak. Jakbyś miał pistolet z magazynkiem na 6 naboi w którym załadowane by były 2 to byś strzelił z niego sobie w głowę? Bo szansa na śmierć jest taka sama jak na rozwód :)

    •  

      pokaż komentarz

      @darvd29: porównywanie szczęśliwego, wieloletniego małżeństwa z osobą którą kochasz, do pustego miejsca w magazynku, dzieki któremu szczęśliwie nie umierasz XD wykop.pl w najlepszej formie XDD

      @nowy_ja: a pomyślałeś o tym, że wraz z długością trwania małżeństwa szanse na rozwód zwyczajnie maleją? ( ͡º ͜ʖ͡º) to chyba oczywiste, że częściej rozwodzą się ludzie, którzy po roku odkrywają, że "wtopili", niż ci co są w szczęśliwy związku od 20 lat - nie sądzę żeby kiedykolwiek było zauważalnie inaczej

    •  

      pokaż komentarz

      @darvd29: jeśli już to rewolwer, z bębnem... Ty weź sobie swój pistolet, z magazynkiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @nowy_ja: powiem nawet więcej - gdyby było tak jak mówisz to aktualnie powinniśmy mieć do czynienia z istnym boomem rozwodów ludzi 50+ - bo normy kulturowe wreszcie się rozluźniły. Tymczasem Wikipedia mówi że w 2015 połowa rozwodników mężczyzn to ludzie w wieku do 24 lat ¯\_(ツ)_/¯

    •  
      n.....a

      +8

      pokaż komentarz

      a pomyślałeś o tym, że wraz z długością trwania małżeństwa szanse na rozwód zwyczajnie maleją?

      @powaznyczlowiek: a przeczytałeś, że chodzi mi o "pokolenie", a nie w jakim wieku ludzi najczęściej się rozwodzą? Chodził o to, że w tym pokoleniu jest mniej rozwodników (osób które zaliczyły kiedykolwiek epizod rozwodowy), niż wśród młodszych. A powinno być teoretycznie odwrotnie. Nie chodzi o to po jakim czasie, tyle czy w ogóle osoby w danym pokoleniu mają na swoim koncie rozwód. Mam dużą rodzinę i wśród wujostwa nie było żadnego rozwodu, wszyscy są od początku ze sobą, a wśród kuzynów pełno rozwodów.

    •  

      pokaż komentarz

      @nowy_ja: chyba odpisałeś mi zanim napisałem drugi komentarz więc zapytam jeszcze raz - czemu w takim razie nie rozwodzą się teraz, gdy normy obyczajowe się złagodziły, a starsi, którzy mogliby patrzeć na taki rozwód nieprzychylnie, zwyczajnie już odeszli? ¯\_(ツ)_/¯ 20, 30 lat temu to rozumiem - ale dzisiaj? Dopiero powinni się rozwodzić na potęgę

    •  
      n.....a

      +7

      pokaż komentarz

      @powaznyczlowiek: no i właśnie potwierdzasz moją tezą. Nie rozwodzą się, bo to pokolenie wychowywane było w czasach, gdzie rozwodnicy byli stygmatyzowani. Obecnie młodym ludziom łatwiej to przychodzi.

      Jeszcze raz: tak najczęściej rozwodzą się ludzie po kilku latach związku, ale że kiedyś była większa presja na bycie na siłę ze sobą, więc wśród obecnych 50-latków jest mało osób, które zaliczyły rozwód, a większość z nich nadal wyznaje tę mentalność.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie rozwodzą się, bo to pokolenie wychowywane było w czasach, gdzie rozwodnicy byli stygmatyzowani

      @nowy_ja: no ale dzisiaj już nie są, a oni dalej się nie rozwodzą - nie rozumiesz mojego pytania czy jak? Osoba, która męczy się w małżeństwie z powodu norm narzuconych przez społeczeństwo, po 20-30 latach męki powinna z ulgą przyjąć fakt, że rozwód obecnie to coś normalnego i gdy ma odchowane dzieci i spłacone mieszkanie, zwyczajnie wziąć swoją połowę i do widzenia

      Uzasadnij to jakoś bo minusowanie mnie i pisanie "no i właśnie to potwierdzasz" to nie są argumenty xD

    •  
      n.....a

      +3

      pokaż komentarz

      Osoba, która męczy się w małżeństwie z powodu norm narzuconych przez społeczeństwo, po 20-30 latach męki powinna z ulgą przyjąć fakt, że rozwód obecnie to coś normalnego i gdy ma odchowane dzieci i spłacone mieszkanie, zwyczajnie wziąć swoją połowę i do widzenia

      @powaznyczlowiek: no nie rozwodzą się, bo:
      a) nadal jest w nich zakorzenione "co ludzie powiedzą"
      b) gdy byli kilka lat po ślubie ta presja była jeszcze większa

    •  

      pokaż komentarz

      @nowy_ja: ale dzisiaj nie ma już żadnej presji - starsi poumierali, a społeczeństwo akceptuje rozwody - gdyby tak nie było to młodzi też by się dalej bali rozwodzić

      Rozumiem, że próbujesz mi powiedzieć, że wszyscy ludzie 40+ to jakieś zaprogramowane bezmyślne drony i najmniejsza, statystycznie istotna, grupa nie jest w stanie się wyłamać z toksycznych związków, mimo, że nikt im tego nie broni czy jak? XD I to jeszcze w każdej parze oboje (bo przecież zazwyczaj wystarczy że jedno chce rozwodu) są równie zmanipulowani i zaprogramowani?

    •  
      n.....a

      +3

      pokaż komentarz

      @powaznyczlowiek: dobra kolego, niech wykop rozsądzi, bo ja już napisałem wszystko. Powodzenia

    •  

      pokaż komentarz

      @nowy_ja: wykop rozsądzi? XD 90% użytkowników tego portalu to nastolatki, które dzisiaj "j#bią mocno małżeństwo na 100%", a zanim dorosną zmienią zdanie 10 razy i za 5 lat będą klęczeli z pierścionkiem w jakimś romantycznym miejscu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Chyba nie sądzisz, że siedzimy tu z jakimiś ekspertami i że te plusy/minusy wyżej mają jakiekolwiek znaczenie XD to jest wykop.pl - napiszesz coś źle o kobietach/małżeństwach/kościele/podatkach/... to nalapiesz plusów i tyle xD

    •  
      n.....a

      -2

      pokaż komentarz

      @powaznyczlowiek: to był żart kumplu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      że w pokoleniu obecnych 50-latków i starszych rozwód był rzadkością,

      @nowy_ja: Bo nie żenili się po 3 miesiącach znajomości... ot i cała tajemnica. Nie wiem jak można żenić się z kobietą nie mieszkając z nią przed ślubem przynajmniej 3 lata.

    •  
      M......t

      +7

      pokaż komentarz

      @nowy_ja: MGTOW i tyle w temacie

    •  

      pokaż komentarz

      @Judger: ano masz rację oczywiście (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞

    •  

      pokaż komentarz

      gdy statystyki mówią że ~70% małżeństw w Polsce jednak nie doświadcza rozwodu

      @powaznyczlowiek: miasto rozwody 44% - wieś 22%, zachód kraju wzrost %, nowe maleństwa - wzrost %, to oznacza, że szansa na rozwód dla ludzi biorących teraz ślub w dużym mieście na zachodzie kraju jest już sporo powyżej 50%, pewnie blisko 70%, szansa na dla nich na miłość po 20 latach od ślubu mniej niż 10%.

    •  

      pokaż komentarz

      @zino: podpisano Instytut Badań Z Dupy profesor Wydajemisie XD

    •  

      pokaż komentarz

      @powaznyczlowiek: jesteś debilem ? to zmień nick chlopcze.

    •  

      pokaż komentarz

      @zino: podaj źródła chyba że potrafisz tylko wyzywać innych i wypisywać własne przypuszczenia

    •  

      pokaż komentarz

      @powaznyczlowiek: miałeś szansę zapytać o to post wcześniej, teraz sam sobie poszukaj, dla mnie koniec rozmowy

    •  

      pokaż komentarz

      @zino: hehe tak jak myślałem XD

      Ku#wa niewarto na tym śmiesznym portalu ze śmiesznymi użytkownikami angażować się w jakąkolwiek rozmowę XD poziom czegokolwiek tutaj jest arcygurwaniski tfu

    •  

      pokaż komentarz

      @darvd29: ja p!#%$#!e, najbardziej debilny wpis tego roku zaplusowany przez rzeszę debili. No tak, bo jak mam szansę 50% na śmierć wykonując jakąś czynność, to analogicznie mając 50% na niewylosowanie nagrody w loterii za 1zl popelniam błąd tej samej rangi. W życiu przynajmniej można się izolować od takich debili i urywac kontakty, całe szczęście.

    •  

      pokaż komentarz

      czyli 30% tak. Jakbyś miał pistolet z magazynkiem na 6 naboi w którym załadowane by były 2 to byś strzelił z niego sobie w głowę? Bo szansa na śmierć jest taka sama jak na rozwód :)

      @darvd29: Całe życie unikając ryzyka, "bo coś się może nie udać" czyni to życie nudny i bezwartościowym. Nigdy nic nie osiągniesz w życiu, nie ryzykując ani trochę.

    •  

      pokaż komentarz

      Całe życie unikając ryzyka, "bo coś się może nie udać" czyni to życie nudny i bezwartościowym. Nigdy nic nie osiągniesz w życiu, nie ryzykując ani trochę.

      @SkrytyZolw: Łatwo powiedzieć gdy jest się stroną dla której rozwód nie oznacza obciążenia finansowego do końca życia na niepracującą byłą żonę. Dodatkowo stroną która zawsze jest przedstawiona jako ofiara rozwodu, a nie jako ten zły sprawca.

    •  

      pokaż komentarz

      @rav2: Nie wiem jak Ty, ale ja swoich ambicji nie ograniczam tylko i wyłącznie do wzięcia ślubu. Mówiłam ogólnikowo, że uciekając całe życie, do niczego się nie dojdzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @SkrytyZolw: To po co piszesz ogólnikowo w temacie związanym z rozwodami. I nawet jeśli się zgadzam ze stwierdzeniem że trzeba być ambitnym i dążyć do realizacji celów to nie mogę się zgodzić z tym stwierdzeniem w przypadku ślubów. Tu mamy do czynienia z rachunkiem zysków i strat gdzie masz ogromne ryzyko straty i praktycznie żadną korzyść w porównaniu do nieformalnego związku. Tak więc z biznesowego punktu widzenia jest to głupota a nie inwestycja.

    •  

      pokaż komentarz

      @rav2: Ponieważ naszła mnie taka myśl i postanowiłam się nią podzielić.

      Ja postrzegam to zupełnie inaczej. Dopóki nie masz dzieci to okej, ale jednak wydaje mi się, że zakładając rodzinę, lepiej być po ślubie. Pierwszy lepszy przykład: będąc małżeństwem może być łatwiej otrzymać kredyt na dom. I uważam, że jeżeli dobrze kogoś poznasz, to będziesz również wiedział jak się zachowa w takiej sytuacji. Rzadko się zdarza żeby ktoś nagle zmienił się o 180 stopni. Może wcześniej te cechy nie były bardzo widoczne, ale jednak się pojawiały.

      Rozumiem o co Ci chodzi i rozumiem skąd się takie obawy biorą. Ale nie traćmy głowy, na samym wykopie znajdziesz pełno Mirków, którzy Ci powiedzą, że są w szczęśliwych związkach małżeńskich, także opisywane przez Was sytuacje nie są regułą.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja postrzegam to zupełnie inaczej. Dopóki nie masz dzieci to okej, ale jednak wydaje mi się, że zakładając rodzinę, lepiej być po ślubie. Pierwszy lepszy przykład: będąc małżeństwem może być łatwiej otrzymać kredyt na dom. I uważam, że jeżeli dobrze kogoś poznasz, to będziesz również wiedział jak się zachowa w takiej sytuacji. Rzadko się zdarza żeby ktoś nagle zmienił się o 180 stopni. Może wcześniej te cechy nie były bardzo widoczne, ale jednak się pojawiały.

      @SkrytyZolw: Zakładasz tak bo jesteś kobieta i małżeństwo to la ciebie korzyść (facet nie zniknie z dnia na dzień zostawiając cię na lodzie). Co do kredytów to na moim poziomie finansowym nie zauważyłbym większej różnicy przy kredycie (zresztą kawalerowi nie potrzebny duży dom).

      Rozumiem o co Ci chodzi i rozumiem skąd się takie obawy biorą. Ale nie traćmy głowy, na samym wykopie znajdziesz pełno Mirków, którzy Ci powiedzą, że są w szczęśliwych związkach małżeńskich, także opisywane przez Was sytuacje nie są regułą.
      Dowód anegdotyczny to nie jest dowód. Możesz znaleźć masę szczęśliwych mirków jak i tych którym druga strona zniszczyła życie. Co więcej statystyki mówią że w polsce rozpada się 20% małżeństw (w miastach 33%). Dodatkowo weź pod uwagę piramidę wieku i konserwatyzm występujący wśród osób 50+, dodaj to do siebie i wyjdzie ci że wśród młodych małżeństw (ludzi 18-35 lat) ryzyko rozwodu wynosi ok 50%. Dlatego biorąc pod uwagę minimalne plusy związku małżeńskiego oraz ogromne ryzyko strat, uważam że żaden mężczyzna nie powinien go zawierać.

    •  

      pokaż komentarz

      @rav2:

      małżeństwo to la ciebie korzyść (facet nie zniknie z dnia na dzień zostawiając cię na lodzie)

      Facet mnie nie zostawi na lodzie dlatego, że nie będę nigdy od nikogo zależna. Sama się utrzymuję, nie szukam bankomatu, tylko partnera życiowego. Poza tym to korzyść dla obojga stron.

      Co do kredytów to na moim poziomie finansowym nie zauważyłbym większej różnicy przy kredycie

      Na Twoim, ale nie wszyscy ludzie są na Twoim poziomie. Co to za argument. Dane pokazują, że większość Polaków miałaby problem z zakupieniem samodzielnie domu/dużego mieszkania.

      No jeżeli dla Ciebie związek to transakcja - to tak, Twoje podejście ma sens. Natomiast dla mnie związek jest raczej związany z uczuciami, z chęcią tworzenia razem rodziny, wspólnego pokonywania przeszkód, podróży przez życie itd. Nie postrzegam go w sposób biznesowy. Nigdy raczej nie dojdziemy do porozumienia w tej kwestii, bo mamy zupełnie inne spojrzenie na tą sytuację.

    •  
      J..........t

      +1

      pokaż komentarz

      @powaznyczlowiek: Szansa na rozwód maleje wprost proporcjonalnie do wieku oraz stażu związku przed małżeństwem. Im para młodsza oraz im staż związku krótszy przed ślubem tym większe szanse na rozwód.

    •  

      pokaż komentarz

      @powaznyczlowiek: w zasadzie to tak, tak samo jak zaprogramowani w inny sposób są osoby 20+ i osoby 10+ itd, przyzwyczajenia ciężko jest wykorzenić

    •  

      pokaż komentarz

      na wykopie za każdym razem wydźwięk taki jakby ślub to było proszenie się o problemy, podczas, gdy statystyki mówią że ~70% małżeństw w Polsce jednak nie doświadcza rozwodu ¯_(ツ)_/¯

      @powaznyczlowiek: 99% osób jadąc po pijaku nie spowoduje wypadku...

    •  

      pokaż komentarz

      @ASLR: po raz kolejny porównanie małżeństwa do prowadzenia po pijaku xD ładnie macie wyprane mózgi - ale sami sobie to tutaj robicie ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @powaznyczlowiek: masz rację, głupie porównanie. przy jeżdżeniu po pijaku prawdopodobieństwo sp%!@%!$enia sobie życia i utraty majątku to mniej niż 30%.

    • więcej komentarzy(29)

  •  

    pokaż komentarz

    dlatego się nie ożeniłem. Jest w ch!? samotnie, boję się przyszłości, jestem tylko ja i zły świat, ale nie mam lepszego wyboru. Wielu moich znajomych po ciężkich bataliach zostawia swoje ciężko zapracowane majątki, domy, samochody po to by znów mieć święty spokój by być w miejscu, w którym ja jestem. A pamiętam jak ładnie się zaczynało, jaka to piękna para, tacy porządni ludzie...

  •  

    pokaż komentarz

    Co na to politycy? Ktoś, kto popiera obecny stan rzeczy, nie ma i nie będzie miał mojego głosu.

    •  
      U..............e

      +197

      pokaż komentarz

      @morm: zapewne każdy, oprócz Korwinistów

    •  
      m.....-

      -51

      pokaż komentarz

      oprócz Korwinistów

      @UFC_Jest_W_Dupie: A to dlaczego? Przecież alimenty dla kobiety to efekt super tradycyjnego modelu rodziny, w którym kobieta nie pracuje zarobkowo tylko zajmuje się domem i w konsekwencji po rozwodzie pozostaje bez środków do życia. Korwiniści z tego co wiem najbardziej bronią tradycyjnego modelu rodziny.

    •  
      n.....a

      +274

      pokaż komentarz

      @morm: powinni znowu zrobić premierem Marcinkiewicza. On przekonał się na własnej skórze jak wygląda rozwód dla mężczyzny w Polsce, to może doszło by do jakiś zmian ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: cdn.galleries.smcloud.net

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin-: Tradycyjny model rodziny to takie bez rozwodów.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin-: co ma tradycyjny model rodziny wspólnego z tym, że sędziny zazwyczaj chętniej orzekają wyroki na korzyść kobiet w sprawach związanych z dziećmi? To jest fabryka patologii, dzisiaj już nawet potocznie każdy wie, że tak jest, a zmian zero.

    •  
      m.....-

      -14

      pokaż komentarz

      Tradycyjny model rodziny to takie bez rozwodów.

      @czynastolatek: To prawda, ale obawiam się, że do tego się już nie uda powrócić, a nawet gdyby się dało, to nikogo by to nie uszczęśliwiło. Na chwilę obecną mamy do czynienia z funkcjonującym ciągle, aczkolwiek to się na szczęście stopniowo zmienia, modelem, który zakłada, że mężczyzna utrzymuje rodzinę, a kobieta zajmuje się domem. To nie jest dobry model.

      co ma tradycyjny model rodziny wspólnego z tym, że sędziny zazwyczaj chętniej orzekają wyroki na korzyść kobiet w sprawach związanych z dziećmi?

      @AerodynamiC: Mówimy o alimentach a nie o opiece nad dziećmi. W polskim prawie alimenty przysługują osobie, która w związku jest na utrzymaniu drugiej osoby. Zdarza się, aczkolwiek niezwykle rzadko, że kobieta płaci alimenty na byłego męża. Częściej zgodnie z tradycyjnym podziałem to kobieta ma wyraźnie niższe dochody od męża i dostaje alimenty od sądu. Na szczęście ten kraj robi się już stopniowo coraz bardziej normalny i w większości rozwodów oboje małżonkowie mają zbliżoną sytuację materialną i sąd nie orzeka żadnych alimentów

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin-: akurat sprawom związanym z opieką dzieci zwykle też towarzyszą sprawy o alimenty bo to takie oczywiste, że wszystko w tym kraju musi spoczywać na barkach mężczyzny i finalnie tak czy siak musi być bankomatem, a to że sędziny tak orzekają wynika z lat dawania im na to cichego przyzwolenia, chętnie przyglądnął bym się statystyce jeśli taka istnieje, jak zapadły wyroki o alimenty kiedy sędzią była kobieta, jak również wtedy kiedy był nim facet. Myślę, że każdy zdaje sobie sprawę jak rażące były by te słupki gdyby je później zestawić.

    •  
      m.....-

      -12

      pokaż komentarz

      akurat sprawom związanym z opieką dzieci zwykle też towarzyszą sprawy o alimenty

      @AerodynamiC: Alimenty na dzieci to co innego. Temu się już chłopy mniej dziwią i nie trzeba tego tłumaczyć.

      wszystko w tym kraju musi spoczywać na barkach mężczyzny

      To jest właśnie ten patologiczny tradycyjny model. W Polsce jest on bardzo silny, dlatego mamy tak wysoki odsetek samobójstw wśród mężczyzn. Na szczęście ja jestem lewakiem i związałem się z dziewczyną, która chodzi do pracy i zarabia pieniądze.

    •  

      pokaż komentarz

      Korwiniści z tego co wiem najbardziej bronią tradycyjnego modelu rodziny.

      @marcin-: Niby tak. Ale konserwatyści z reguły w ogóle nie lubią rozwodów, a skasowanie alimentów zmniejszy liczbę rozwodów.

    •  

      pokaż komentarz

      @nowy_ja: to jest absurd, jak nieżyciowe prawo jest uchwalane. Póki nie dotyka ono, rządzących na własnej skórze, to mają w dupie obywateli .

      Poseł z SLD , 2krotnie głosował przeciwko zluzowaniu polityki antynarkotykowej - m.in marihuana medyczna, dopiero jak dostał guza mózgu , to po fakcie przyznał ze prawo jest złe, bo musiał olej konopiany z Holandii sprowadzać by złagodzić skutki chemioterapii. Niech spoczywa w pokoju.

      To jest własnie absurd uchwalanego prawa, które jest rażąco anty obywatelskie, ale póki nie dotyka rządzącego, to niech lud cierpi- ważne zeby słupki w sondażach się zgadzały - albo dyscyplina partyjna się zgadzała

    •  
      s....2 via Android

      +2

      pokaż komentarz

      @nowy_ja temu zachciało się witaminek a one kosztują w takim układzie facet zawsze będzie prędzej czy później wyruchany

    •  

      pokaż komentarz

      że wszystko w tym kraju musi spoczywać na barkach mężczyzny

      @AerodynamiC: Nie stać cię na utrzymanie kobiety, to zostań utrzymankiem do wynajęcia lub gejem.

    •  

      pokaż komentarz

      @kosma1: dlaczego uważasz, że kobiety trzeba utrzymywać? Jesteś białym rycerzem?

    •  

      pokaż komentarz

      @AerodynamiC: Normalnym facetem a nie hipsterskim dupkiem, którego nie stać na kobietę i żyje z mamusią do której sprowadzi żonę z dzieckiem. Zostań gejem jeśli nie stać cię na żonę...

    •  

      pokaż komentarz

      @kosma1: moja mama nie żyje i nie jestem hipsterem, śmieciu.

    •  

      pokaż komentarz

      a jestem lewakiem i związałem się z dziewczyną, która chodzi do pracy i zarabia pieniądze.

      @marcin-:
      Jesteś po prostu biedny bo konieczność pracy najemnej nie wynika z poglądów politycznych a z sytuacji materialnej.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @AerodynamiC: Widać nie wychowała cię...ale to już twój problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @kosma1: zadałem ci pytanie czy jesteś białym rycerzem, to nie było stwierdzenie. Ty natomiast próbujesz mi zarzucić, że jestem hipsterem i mieszkam z mamą i w dodatku, że powinienem zostać gejem jeśli z powodów ekonomicznych nie będzie mnie stać na bezwarunkowe sponsorowanie kogoś ze względu na jego płeć. Jesteś książkowym przykładem białego rycerza, któremu wydaje się, że im więcej wyda na kobietę tym większym samcem alfa jest. To przez takich jak ty kobiety gardzą mężczyznami. Tfu!

    •  

      pokaż komentarz

      @AerodynamiC: Sprawa jest bardzo prosta, jeśli nie stać cię na kobietę i jej utrzymanie to zostaje ci ręka. Kobiety raczej gardzą gołodupcami, których nie stać na utrzymanie matki z dzieckiem. Po jaki chooj ci nowy mercedes jak stać cię tylko na "przechodzonego "Opla" w gazie? Gardzą takimi "filozofami" w rurkach jak ty a nie mężczyznami ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°) OGARNIJ SIĘ DZIECINO...idź pobiegaj za piłką( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @kosma1: ty na prawdę myślisz, że można kupić cudze uczucia? Wyrastasz na dzbana roku.

    •  

      pokaż komentarz

      @AerodynamiC: Nie, ale trzeba faceta stać na utrzymanie dziecka i matki, o mieszkaniu to nawet nie wspomnę. Po jaki chooj ci ryba bez soli? Jeśli nie stać cię na utrzymanie samochodu, to zapier..alacz "z buta"... ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      m.....-

      -2

      pokaż komentarz

      Jesteś po prostu biedny

      @ultra: mam trzy restauracje akurat, ale moja dziewczyna ma swoje pieniądze i jest ode mnie niezależna

    •  

      pokaż komentarz

      @kosma1: wolni ludzie niczego nie muszą, a mogą. Niewolnicy umysłowi, których mógłbyś godnie reprezentować, muszą.
      ( ͡° ͜ʖ ͡°) nie pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @AerodynamiC: Rozumiem, że wyślesz żonę po urodzeniu dziecka do pracy... bo niczego nie musisz( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°) #cozadzban

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin-: Popraw mnie jeśli się mylę, ale z twojego opisu wynika, że jednak ty masz większe dochody niż twoja dziewczyna. W takim przypadku w razie rozwodu, jej status majątkowy się pogorszy, więc jak najbardziej sąd będzie mógł orzec alimenty na jej rzecz.

    •  
      m.....-

      -7

      pokaż komentarz

      @1ukasz: nie poniewaz zgodnie z polskim prawem alimenty przyznane sa tylko kiedy w wyniku rozwodu znaczaco obniza sie poziom zycia jednego z malzonkow. Tak to jest sformułowane.

    •  

      pokaż komentarz

      @czynastolatek: zależy w jakim państwie. Norwegia tam chyba nie ma rodzin które obyly się bez rozwodów.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin-: to zobacz sobie program lewicy i sprawdź, czy jest tam cokolwiek na temat wprowadzenia tabeli alimentacyjnej lub o opiece naprzemiennej.

      pokaż spoiler Możesz sobie to darować. Ja przeglądałem, jak robiłem wyborcze vademecum dla mężczyzn. Nie ma ani słowa.

    •  

      pokaż komentarz

      akurat sprawom związanym z opieką dzieci zwykle też towarzyszą sprawy o alimenty bo to takie oczywiste, że wszystko w tym kraju musi spoczywać na barkach mężczyzny

      @AerodynamiC: Aha, to według Ciebie mężczyzna nie ma obowiązku zajmowania się własnym dzieckiem i dokładania do jego utrzymania? Nie bardzo rozumiem na co narzekasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @SkrytyZolw: nigdzie tego nie napisałem, to kolejna próba nadinterpretacji mojego tekstu. W dużym uproszczeniu chodzi o to, że spora część kobiet, które przez x lat stawiane w pozycji "stawiam ci życie, no matter what" zaczęły tak po prostu gardzić mężczyznami. Tu wyżej masz przykład gościa, który pewnie położył by się pod pociąg byle tylko wejść w relację z różową. Nie ma to nic wspólnego z relacjami wewnątrz rodziny i tym kto powinien być żywicielem.

    •  

      pokaż komentarz

      @AerodynamiC:

      nigdzie tego nie napisałem

      akurat sprawom związanym z opieką dzieci zwykle też towarzyszą sprawy o alimenty bo to takie oczywiste, że wszystko w tym kraju musi spoczywać na barkach mężczyzny

      Jesteś ojcem = opiekujesz się dzieckiem. Nie rozumiem na prawdę w czym widzisz problem. Nie wdaje się w dyskusję na temat patologii rozwodowej, chodziło mi tylko o zwrócenie uwagi na ten problem. A problem z unikaniem odpowiedzialności za dziecko niestety również jest problemem dość nagminnym.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin-: Tak. A teraz postaraj się odszukać definicję "znaczącego obniżenia" w prawie. To jest bardzo niejednoznaczne stwierdzenie i tylko od sądu zależy jak będzie interpretowane.

    •  

      pokaż komentarz

      @SkrytyZolw: tekst, który cytujesz jest wyrwany z kontekstu, chodziło mi to, że niezależnie jaką Karyną jest matka to sędzina i tak najczęściej przyzna jej dziecko, a ojciec będzie musiał niesłusznie płacić alimenty. Nie neguję odpowiedzialności za pomostwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @AerodynamiC: Jeżeli jest ojcem, to dlaczego niesłusznie? Niezależnie od tego jaką by wariatką nie była matka, to jeżeli spłodził potomka to potem musi na niego łożyć. Ale zgadzam się, że niesprawiedliwe jest przyznawanie opieki nad dzieckiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @SkrytyZolw: Ty mnie źle rozumiesz, nie chodzi o unikanie odpowiedzialności za spłodzone dziecko, a o fakt, że madki latami widząc jak sędzinie orzekają wyroki w tych sprawach zrobiły sobie z tego biznes i zabezpieczenie finansowe na lata możliwie jak najbardziej zawyżając żądanych kwot alimentów. Najbliższy tego przykład miałem w rodzinie gdzie różowa znając majątek brata chciała go po prostu z wszystkiego doić, nie wiedziałem wtedy, że 7 letnie dziecko musi otrzymywać 300zł miesięcznie z tytułu chodzenia na imprezy okolicznościowe ( urodziny brajanka i dżessiczki ), to tylko jeden z absurdów jakie znalazły się na jej bucket liście. Prawda jest taka, że dzieci większości pieniędzy z alimentów na oczy nigdy nie widzą.

    •  

      pokaż komentarz

      @AerodynamiC: Trudno, nie oznacza to, że trzeba te alimenty obniżać. Poza tym pamiętaj, że mówisz o wąskiej grupie społecznej, pełnej patologii.
      Rozumiesz, że walcząc z matką robi się to również kosztem dziecka? I uważam, że jest to bardzo słabe i krzywdzące. Dlatego tą patologię należy zwalczać, ale bez udziału dzieci. Jak to zrobić? Nie wiem.

    •  

      pokaż komentarz

      Rozumiesz, że walcząc z matką robi się to również kosztem dziecka? I uważam, że jest to bardzo słabe i krzywdzące.

      @SkrytyZolw: widzisz, sama się na to łapiesz :) dlaczego automatycznie uważasz, że to mężczyzna walczy z kobietą? według mnie jeżeli kobiety zrobiły sobie biznes z alimentów to one są stronami, które tę wojnę wypowiadają.

    •  

      pokaż komentarz

      @AerodynamiC: Ojciec walczy z matką, a matka z ojcem. Napisałam o walce z matką, bo Ty o tym pisałeś.
      Nie znam ani jednej kobiety, która by sobie zrobiła taki interes tak swoją drogą.

      Dobrze, możesz robić co chcesz, według mnie walka kosztem dziecka jest wyjątkowo paskudnym zachowaniem.

    •  

      pokaż komentarz

      Ojciec walczy z matką, a matka z ojcem.

      @SkrytyZolw: Czyli obie strony walczą ze sobą, ale tylko walka ojca odbija się na dziecku. Sensownie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @AerodynamiC: Co? Nie, walka obojga rodziców, czytaj Ty ze zrozumieniem. Napisałam UWAGA: ojciec walczy z matką, a matka z ojcem. Jakim cudem Ci wyszło, że piszę tylko o walce z matką? ( ಠ_ಠ) Ba! Sam to zacytowałeś, a i tak wyciągnąłeś z dupy wnioski.

    •  

      pokaż komentarz

      Rozumiesz, że walcząc z matką robi się to również kosztem dziecka?

      @SkrytyZolw: W tym zapytaniu w ogóle nie uwzględniasz matki jako by miała być współwinną zaistniałej sytuacji, piszesz dopiero o tym w kolejnym poście.

    •  

      pokaż komentarz

      @AerodynamiC: Bo ciągle mówisz o madkach i o walce z nimi, więc ja również o tym mówię. Gdybyś pisał o ojcach i walce z nimi, to napisałabym "rozumiesz, że walcząc z ojcem robi się to również kosztem dziecka?". Co Wy macie jakiś taki kompleks, koniecznie musicie nakręcać wojnę płci. A mi jest wszystko jedno czy to facet czy baba, jeżeli swoim głupim zachowaniem krzywdzi dziecko, to powinien dostać po dupie. I powinno się zacząć zwalczać takie zachowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @SkrytyZolw: Tak, ciągle mówię o madkach bo uważam, że głównie z ich winy ten precedens zaczyna nabierać wielkich rozmiarów bo reszta kobiet widząc jak postępują sądy zaczyna iść ich śladem, uważasz temat za marginalny i wąski? mieszkam w małej miejscowości, która liczy ok. 600 mieszkańców i po sąsiedzku podałbym Ci z 5 przykładów gdzie winnym powinna zostać kobieta. W jednym z tych przypadków kobieta będąc jeszcze małżonką zdradza swojego męża w samochodzie na niedokończonym odcinku autostrady, a sąd i tak orzeka UWAGA: obupulną winę i nie dopuszcza nagrania z tej zdrady do materiału dowodowego, sędzią oczywiście była kobieta. Przypadek? No jasne ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Więc skoro w tak małej miejscowości jak moja widzę, że problem jest namacalny to jestem pewien, że w większych miejscowościach czy miastach jest zupełnie tak samo.

    •  

      pokaż komentarz

      @AerodynamiC: No popatrz, a ja znam sytuacje, w której mąż wyjechał na służbowy wyjazd, po czym przestał się odzywać. Kobieta zgłosiła zaginięcie, okazało się, że u kochanki siedzi, parę kilometrów dalej. Nawet żonie nic nie powiedział. Sąd zasądził obopólną winę. Tak czy siak, oba przypadki pokazują patologię sądownictwa. I zgadzam się z Tobą, że ona istnieje. Nie neguję tego. Nie wiem po co w ogóle ta dyskusja, jak pierwsze co napisałam, to że nie chcę wdawać się w dyskusję na temat tej patologii. Zwracałam Ci jedynie uwagę na to, że jak jesteś ojcem to musisz płacić, niezależnie od tego jaką wariatką jest matka. Nic więcej nie mam do dodania. Nie chce mi się bawić w wojnę płci ani nie chcę brać udziału w jej nakręcaniu. Nie tędy droga.

    •  

      pokaż komentarz

      @SkrytyZolw: Zgadzam się z Tobą, ale stanęła byś w obronie mężczyzn gdyby okazało się jednak, że na 1000 spraw, 90% z nich i prowadzonych przez sędzinę, wyrok zapada na korzyść kobiety?
      To taka pusta statystyka, ale odnoszę wrażenie, że dokładnie tak jest. Coś na wzór tego obrazka, analogia zachowana.
      Życzę miłego dnia.

      źródło: xxxx.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @AerodynamiC: Oczywiście, że bym stanęła. Nie zgadzam się z nierównościami niezależnie od płci ofiar.

    •  
      m.....-

      -6

      pokaż komentarz

      to zobacz sobie program lewicy i sprawdź, czy jest tam cokolwiek na temat wprowadzenia tabeli alimentacyjnej lub o opiece naprzemiennej.

      @meskiglos: W programie prawicy te postulaty są?

    •  
      S.................i

      +4

      pokaż komentarz

      A to dlaczego? Przecież alimenty dla kobiety to efekt super tradycyjnego modelu rodziny, w którym kobieta nie pracuje zarobkowo tylko zajmuje się domem i w konsekwencji po rozwodzie pozostaje bez środków do życia. Korwiniści z tego co wiem najbardziej bronią tradycyjnego modelu rodziny.

      @marcin-: alimenty na żonę nie zależą od modelu rodziny, tylko od zarobków faceta.

      Widać faceci którzy popierają lewicę i takie rozwiązania, to albo typy bez godności, którym pluć w mordy można, bo będą płacić nawet przy pełnej równości obowiązków w domu, albo biedaki i patologia, która nigdy nic w życiu nie osiągnie i nie będzie miała z czego alimentów płacić.

    • więcej komentarzy(40)

  •  
    A.........n

    +454

    pokaż komentarz

    Fajne. :D Zdrowia kobieta, ale trzeba ją utrzymywać, bo tak.
    Czekam jeszcze, jak ktoś p?@!#@@nie, że "chłopak - dziewczyna, normalna rodzina" hahaha

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Abomination: Ten Pan płaci alimenty swojej byłej żonie za to że była jego żoną

      źródło: z24701787Q,Michal-Wojcik--Kabaret-Ani-Mru-Mru.jpg

    •  
      d......o

      -411

      pokaż komentarz

      @CJMac: i dobrze ze placi, pelno ich mial to niech placi

    •  

      pokaż komentarz

      @depresso: widziały galy co brały... Ano właśnie widziały plan na skubanie

    •  
      J..........y

      -98

      pokaż komentarz

      @CJMac: Akurat rozwód z jego winy, bo mu się na boki zachciało latać, więc niech płaci.

    •  
      y.......l

      -72

      pokaż komentarz

      @Abomination: Skąd wiesz jak było? Może oba całe życie nie pracowała bo jej mąż mówił, ze ma się zająć dziećmi? Teraz jedyne co znalazła to 3/4 etatu za minimala i nie znajdzie nic lepszego bo nie ma żadnego doświadczenia? Alimenty dla byłej żony są właśnie na taki przypadki, gdzie mąż pracuje zarobkowo, a żona zajmuje się domem i dziećmi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jestembogaty zajebiste myślenie. Bo chodził na bok to teraz ma płacić na nieroba z którym nie jest. Chciałbym zobaczyć orzeczenia sądów w odwrotną stronę, gdzie to kobieta ma utrzymywać faceta poprzez alimenty.

    •  

      pokaż komentarz

      "chłopak - dziewczyna, normalna rodzina"

      @Abomination: Chyba nie rozumiesz znaczenia tych słów. Normalna rodzina to para różnych płci według tego sloganu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  
      J..........y

      -25

      pokaż komentarz

      Chciałbym zobaczyć orzeczenia sądów w odwrotną stronę, gdzie to kobieta ma utrzymywać faceta poprzez alimenty.

      @bylymylypyly: jak rozwód z jej winy, bo np latała na boki, to jestem za.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jestembogaty a to co nie ma rąk aby na siebie zapracować? Co to za kretynski pomysł żeby na kogoś płacić za kare bo ktoś odszedł?

    •  
      J..........y

      -42

      pokaż komentarz

      Co to za kretynski pomysł żeby na kogoś płacić za kare bo ktoś odszedł?

      @bylymylypyly: Mógł/mogła nie przysięgać, że : "ślubuję ci wierność... na dobre i na złe i że cię nie opuszczę aż do śmierci." Ale jak ktoś ma w dupie przysięgi, to się będzie migał - tak jak ty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jestembogaty ale nigdzie nie ma napisanego, że
      "... a w przeciwnym wypadku Cię zniszczę, puszczę z torbami i sprawię, że będziesz nikim"

      Muszę Cię zawieść, nikomu niczego nie przysięgałem, ale gdy do tego dojdzie to nie zamierzam się migać.
      No ale trzeba mieć ograniczony umysł, żeby oceniać w ten sposób kogo się w ogóle nie zna.

    •  
      J..........y

      -13

      pokaż komentarz

      ale nigdzie nie ma napisanego, że
      "... a w przeciwnym wypadku Cię zniszczę, puszczę z torbami i sprawię, że będziesz nikim"


      @bylymylypyly: a powinno być. Jak nie dotrzymujesz umów, to powinna być za to kara, podobnie jak firmy, który przekroczą termin płacą kary.

      Muszę Cię zawieść, nikomu niczego nie przysięgałem
      nie musiałeś, żebym stwierdził, że byś się uchylał od tego - widać, to po poglądach.

    •  

      pokaż komentarz

      Mógł/mogła nie przysięgać, że : "ślubuję ci wierność... na dobre i na złe i że cię nie opuszczę aż do śmierci."

      @Jestembogaty: Ale to jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Np w przypadku z artykułu to kobieta zażądała rozwodu, a i tak ona dostała kasę.

    •  

      pokaż komentarz

      @depresso ???? Ciekawa logika. On miał pieniądze i ma jej płacić bo... ???

    •  
      d......o

      -5

      pokaż komentarz

      @lazyt: bo se zmienial co chwile azmiast byc wierny jednej

    •  

      pokaż komentarz

      @glos_rozsadkowy: za zabicie żony to 15 latek to tak minimum

    •  

      pokaż komentarz

      @lazyt: bo przewodniczący składu sędziowskiego była kobietą

    •  
      J..........y

      -1

      pokaż komentarz

      Np w przypadku z artykułu to kobieta zażądała rozwodu

      @moocker: ale gadaliśmy nie o przypadku z artykułu, tylko o wójciku. A jak babie się mąż znudził, to jasne, że nie dotrzymała umowy (przysięgi) i powinna za to bulić.

    •  

      pokaż komentarz

      @CJMac: Takie kabarety panie :)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Chciałbym zobaczyć orzeczenia sądów w odwrotną stronę, gdzie to kobieta ma utrzymywać faceta poprzez alimenty.

      @bylymylypyly: Zapytaj wujka... https://e-prawnik.pl/forum/alimenty-na-bylego-meza-1.html

    •  

      pokaż komentarz

      @Jestembogaty ślubowanie o którym mówisz jest w KK, a alimenty dotyczą ślubu cywilnego. Po rozwodzie od tej przysięgi nic Ci nie przysługuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @yggdrasil: zająć dziećmi? A ile ich miała 2 czy 12. Do pracy zap#?@!#%ać a nie seriale przed tv z dupskiem na kanapie oglądać.

    •  

      pokaż komentarz

      Chciałbym zobaczyć orzeczenia sądów w odwrotną stronę, gdzie to kobieta ma utrzymywać faceta poprzez alimenty

      @bylymylypyly:
      Pierwsze primo to sądy są sfeminizowane.
      Drugie primo - nawet jak nie orzeka baba, to facet się nie wychyla.
      No i trzecie - baby w sądach, w szczególności w sprawach konfliktu płci, to skrajnie nieobiektywne idiotki.
      A może idiotki w ogóle. Sądząc po 2 przypadkach z którymi się spotkałem - baby w wieku +-40 i +- 50 - totalnie nieobyte z życiem ameby.

    •  

      pokaż komentarz

      @Abomination no widzisz... Jak zalegalizują LGBT, to samo będzie można robić w przypadku ich rozwodu. Teraz nie mają tego problemu

    •  
      J..........y

      +1

      pokaż komentarz

      ślubowanie o którym mówisz jest w KK

      @Navarre: w usc też jest.

    •  
      y.......l

      0

      pokaż komentarz

      @frey0527: Skąd wiesz czy była to jej decyzja? Przecież mogło być tak, ze facet zarabiał dużo I nie chciał żeby jego żona pracowała bo wolał, żeby zajęła się domem. Teraz ma zdychać z głodu?

    •  

      pokaż komentarz

      @glos_rozsadkowy: Moja byla znajoma /od czasu odwalenia tego numeru zerwalam z nia kontakt/. Poznala tatusia dla swojego dziecka poprzez ogloszenie matryminialne w gazecie /ze 20 lat temu to bylo/. Pobrali sie, on przysposobil jej corke. Zamieszkali w mieszkaniu po jego babci /ktore stalo sie ich wspolnym/. Wyremontowal je /W-wa Wola 3 pokoje/. Po jakims czasie jego ojciec przepisal swoje mieszkanie /zoliborz 2 pokoje/ jej corce, /swojej jedynej wnuczce/. Czekala tylko na ten moment. Zaraz po tym wyrzucila meza z domu, oglosila rozstanie, podala go o alimenty na siebie i dziecko /pomimo, ze nie bylo jego biologicznym/. Zamieszkal z ojcem, w mieszkaniu, ktore stalo sie wlasnoscia jej corki /miala wtedy 4-5 lat/. Jego ojciec juz pewnie dawno nie zyje, a corka skonczyla juz 18 lat. Ciekawe czy moze teraz wyrzucic swojego ex z mieszkania ojca, ktore jest wlasnoscia jej corki?. Taka cwana szmata z niej byla i pewnie jest nadal.

    •  

      pokaż komentarz

      @glos_rozsadkowy: Czy ty właśnie bronisz mordercę? NIC nie usprawiedliwia mordu, jedynie obrona konieczna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jestembogaty to są dwie całkowicie różne w brzmieniu przysięgi. W USC masz że "przyrzekasz że uczynisz wszystko aby małżeństwo było szczęśliwe, zgodne i trwałe" a w KK po prostu że nie opuścisz do śmierci. Zresztą w kościele podpisuje się przysięgę z USC i to z niej rozliczają sądy, bo sam kościelny nie ma żadnej mocy prawnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @bohors: Otóż nie. Za zabójstwo jest od 8 lat do dożywocia ustawowo, zakładam że nie recydywa. Ale bronisz się, że byłeś pod wpływem silnego wzburzenia, dostajesz typ uprzywilejowany z art. 148 § 4 kk, czyli od roku do 10 lat. A jeśli jesteś sprytny i zrobisz to tak, żeby wyglądało na nieumyślne spowodowanie śmierci to w ogóle od 3 miesięcy do 5 lat. I teraz sąd ma widełki, ale przecież byłeś niekarany, żałujesz tego co zrobiłeś, przyznałeś się do winy, złożyłeś wyjaśnienia, pomogłeś znaleźć zwłoki, podajesz te swoje powody, że miałeś trudną sytuację, nie miałeś wyjścia (chociaż lepiej się nie chwalić, że chciałeś uniknąć płacenia alimentów), nie chwaliłeś się zdjęciami zwłok w internecie, obiecujesz się już nigdy nie żenić, żeby nie znaleźć się w podobnej sytuacji, wypłaciłeś rodzinie jakieś tam zadośćuczynienie, przebaczyli ci. I sąd nie ma wyjścia, tylko dać ci max 50% zagrożenia ustawowego, oczywiście dużo zależy od tego jakim jesteś mówcą lub ile dasz na adwokata.

    •  

      pokaż komentarz

      @jemkoniczynezfeta: Głupota, że jego ojciec przepisał lokal na kogoś, kto nie należy do rodziny. Może by podważył ten testament, przecież to na pewno nie była jego wola, żeby tak udupić syna.

    •  

      pokaż komentarz

      @vshila: Niech ci będzie. Można ewentualnie babę tak pobić i oszpecić, żeby do końca życia jadła przez słomkę i nie wyrwała nawet ślepego. I zamiast 8 lat-dożywocie jest kara 3-15 lat. Tyle że wtedy może się bronić, dalej kłamać, to ryzykowna kwestia.

    •  

      pokaż komentarz

      @glos_rozsadkowy: OK przyjmuję Twoje argumenty, bo faktycznie jest jakaś szansa że to się powiedzie, ale i tak uważam że łatwiej i prościej jest się nie żenić. Po drugie uważam że facet który ma żonę może się z nieszczęśliwego małżeństwa wymiksować w taki sposób że przestaje zarabiać, wcześniej jak najwięcej majątku trzeba upłynnić i stworzyć pozory ze się przehulało , dobrze jest też zapisać się do AA czy w inny sposób udawać chorego niezdolnego do zarobkowania to wtedy żaden sąd nie zasądzi alimentów na żonę, Ale najważniejsze w tym wszystkim jest to że to żona musi chcieć rozwodu, wtedy da rozwód bez przeciągania, bo jak facet będzie napierał na rozwód to w sądzie powie że go kocha , a ostatni raz bzykali się przedwczoraj ( i po rozwodzie). Jakikolwiek sposób by nie wybrać aby się rozwieść z żoną , to i tak straci się dużo kasy czasu i zdrowia, a wybierając opcję bez ślubu zyskujemy dodatkowo kasę którą nie wydamy na wesele.

    •  

      pokaż komentarz

      @bohors: Wiesz skąd się biorą rozwody? 100% biorących rozwód to ludzie, którzy przed ślubem myśleli, że ich to nie spotka. Że byli sprytniejsi/że znaleźli laskę godną zaufania/że dobrze ją prześwietlili/że są zakochani/itd. I owszem, też uważam że najlepiej się nie żenić, ale problem "zabić czy rozwód" nie pojawia się przed ślubem, tylko po. A majątek przed babą najlepiej po prostu gdzieś ukryć. Samochód i nieruchomości sprzedać, forsę trzymać w gotówce lub kryptowalutach - przecież nie udowodni, że masz więcej, niż wydajesz na życie. Mieszkać z dala od niej, korespondencję z sądem prowadzić przez kancelarię. Tylko czy opłaca się przez rok-dwa żyć skromnie, zamiast korzystać z życia?

    •  
      w.....2

      +2

      pokaż komentarz

      Chciałbym zobaczyć orzeczenia sądów w odwrotną stronę, gdzie to kobieta ma utrzymywać faceta poprzez alimenty.

      @bylymylypyly: tu możesz poczytać, że bywają takie sprawy, na pewno jest ich mniej, bo po prostu faceci rzedziej są na utrzymaniu żon, by zajmować się dziećmi i domem.

      https://e-prawnik.pl/forum/alimenty-na-bylego-meza-1.html

    •  

      pokaż komentarz

      @wtf2012 dziękuję za przykład, rzeczywiście zdarzają się takie przypadki. Aczkolwiek rzadko o nich słychać. Ja osobiście nie znam takiej osoby.
      Masz plusa ode mnie

    •  

      pokaż komentarz

      @bylymylypyly Bo jeśli żona zamiast iść na studia, do pracy/lepszej pracy, rozwijać swoją karierę siedzi w domu i obsługuje karierę męża, gotuje i sprząta, to mimo braku dochodów ma wkład we wspólne dobro małżeństwa. Od tego jest orzekanie o winie rozpadu.

      Jak mi by mąż powiedział kochanie pracuj sobie na pół etatu dla przyjemności, stać nas, nie musisz się przemęczać. A potem mnie zostawił dla innej to uważam że, miałabym prawo oczekiwać zadośćuczynienia za to że zgodnie z naszym układem nie rozwijałam kariery a teraz zostałam na lodzie przez niewierność męża.

      Proste rozwiązanie zanim się zacznie dupczyć na boku trzeba wziąć rozwód bez orzeczenia o winie. Takie trudne?

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_Batman ok rozumiem Ciebie, jest w tym trochę racji. Tylko dlaczego w przypadku gdy to kobieta pojdzie dać dupy i przez to się rozpadnie związek to facet tez ma płacić alimenty? Ona siedziała w domu, a on pracował.

    •  

      pokaż komentarz

      @bylymylypyly W artykule jest napisane że obie strony wzajemnie oskarżały się o zdradę więc ciężko powiedzieć kto jest winny. Sąd orzekł o winie męża, więc zasadził alimenty. Pytanie czy jest to zgodne z prawdą czy nie. Jak facet ma dowód że kobieta się puszczała to sąd nie zasądzi alimentów. Wbew pozorom uzyskanie orzeczenia o winie całkowicie jednej strony jest bardzo trudne. Sądy nie widzi czy trochę bardziej męża czy trochę bardziej żony. Albo wspólna albo całkowita jednej ze stron.

    •  

      pokaż komentarz

      @bylymylypyly nie w Polsce u nas tylko się orzeka na korzyść baby argumentów za facetem nie bierze się pod uwagę

    • więcej komentarzy(32)

1 2 3 4 5 6 7 ... 16 17 następna