•  

    pokaż komentarz

    chętnie bym zobaczył każde "chorego na otyłość" ile i co zjada w ciągu dnia, jak mała kupkę jedzenia pochłania a jego choroba z tego produkuję 50kg nadwagi

    •  

      pokaż komentarz

      @bati127: teraz to się mówi tak:
      1.Ja naprawdę jem mało a tyję po lekach.
      2.Ja naprawdę jem mało, tycie mam po matce, ojcu, dziadkach (do wyboru).

      Nie twierdzę że wszyscy nadwagowcy ściemniają ale tych naprawdę chorych jest bardzo mało, reszta po prostu wp#@%?%#a zamiast jeść.

      W Polsce ludzie jeszcze mają zakorzenione w głowach to co mówiło się w czasach gdy niczego nie było w sklepach.Na grubą osobę mówiło się że wygląda dobrze, powodzi się jej a na chudą czyli taką której waga była/jest ok mówiło się że biedny i takie tam.Szczególnie widać/słychać to jeszcze na wioskach czy małych miasteczkach.

    •  

      pokaż komentarz

      @bati127: Nie bardzo rozumiesz problem. Tu nie chodzi o "wybielanie" otyłych. Trzeba zacząć uczyć lekarzy jak radzić sobie z takimi pacjentami. Często przez brak wiedzy źle do nich podchodzą i zamiast pomóc, szkodzą. W tej chwili osoby otyłe są bardzo mocno piętnowane i źle traktowane, co wcale nie sprawia, że mają ochotę zawalczyć o zdrowie. Jeżeli taka osoba idzie na siłownie, gdzie jest wyśmiewana, pokazywana palcami itd. to nie sprawi, że jej motywacja wzrośnie, tylko że się zamknie w sobie. A tak właśnie wygląda codzienna walka osoby otyłej. Nawet u dietetyków spotykają się z wyśmiewaniem. Dlatego podstawowym działaniem w tym zakresie powinna być edukacja.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlatego podstawowym działaniem w tym zakresie powinna być edukacja.

      @SkrytyZolw: Na przykład taka edukacja?

      źródło: s14-eu5.startpage.com

    •  

      pokaż komentarz

      @SkrytyZolw: Albo taka?

      źródło: s14-eu5.startpage.com

    •  

      pokaż komentarz

      @dolOfWK6KN: Przecież wyraźnie napisałam edukacja, a nie propaganda. Jak Ty lubisz sobie znajdować coś do przyczepienia, koniecznie tylko żeby nakręcić kłótnie.

      Edukacja prowadzona przez Ministerstwo Zdrowia, nie tylko społeczeństwa, ale również lekarzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @SkrytyZolw: Nie miałem kłótni w zamiarze. Chciałbym wiedzieć o jaką dokładnie edukację Ci chodzi, bo z Twojego wpisu wnioskuję, że znowu wszyscy są winni, poza otyłymi.

    •  

      pokaż komentarz

      @dolOfWK6KN: Zacytuj proszę, gdzie ja napisałam, że ktoś jest winny?

      Tu nie chodzi o "wybielanie" otyłych

      To według Ciebie jest bronienie osób otyłych? Może jednak przeczytaj ze zrozumieniem wszystko co napisałam, zamiast szukać na siłę czego by tu się przyczepić.

      O edukacje opartą na wiedzy medycznej, czym jest otyłość, jakie są czynniki ryzyka, z jakimi dolegliwościami się wiąże, do czego może prowadzić, zasady zdrowego żywienia i tworzenia zbilansowanej diety, świadome wybieranie produktów, różne potrzeby żywieniowe, choroby wpływające na metabolizm, jak sobie radzić z nadwagą, o aktywności fizycznej itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @SkrytyZolw: Cały Twój poprzedni wywód brzmi jakbyś usprawiedliwiała otyłych. Ale oczywiście nikt nie rozumie problemu, poza Tobą.

      Z taką edukacją się zgodzę; ludzie otyli powinni być edukowani. Otyłość to wyłącznie problem otyłych.

    •  

      pokaż komentarz

      @dolOfWK6KN: Nie, jest bardzo wiele osób, które problem rozumieją i właściwie do niego podchodzą. Ty też możesz, tylko zacznij rozumieć to co czytasz, a nie nadinterpretowywać.

      I nie, edukacja zdrowotna powinna zaczynać się już na etapie przedszkolnym. Zaproponowany przez Ciebie schemat, czyli edukacja tylko osób już otyłych, mija się z celem. Z resztą pomyśl logicznie: lepiej zapobiegać powstawaniu problemu czy lepiej walczyć z już powstałym problemem?

      Z taką edukacją się zgodzę; ludzie otyli powinni być edukowani. Otyłość to wyłącznie problem otyłych.

      To Twoje stwierdzenie jest tak głupie, że nie wytrzymie xDD To w sumie po co edukacja seksualna - choroby weneryczne to problem tylko i wyłącznie tych, którzy na nie zachorują ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @SkrytyZolw: Ale mnie nie obchodzą problemy otyłych, dlaczego mam do nich w jakikolwiek sposób podchodzić?

      choroby weneryczne to problem tylko i wyłącznie tych, którzy na nie zachorują

      Czy Ty właśnie porównałaś choroby zakaźne do otyłości? Coś pisałaś o głupich stwierdzeniach? Ej, dziewczyno, zarzucasz mi prowokacje do kłótni, ale to Ty robisz wszystko, żeby mi dopiec. Daj spokój. Twoja otyłość jest wyłącznie Twoim problemem, nie projektuj go na innych.

    •  

      pokaż komentarz

      @dolOfWK6KN:

      Ale mnie nie obchodzą problemy otyłych, dlaczego mam do nich w jakikolwiek sposób podchodzić?

      No ciężko do czegoś w ogóle nie podchodzić, zawsze będziesz miał jakiś stosunek do sytuacji. Nawet jeśli jest to obojętność.

      Nie, ja właśnie porównałam edukację seksualną do edukacji zdrowotnej. Dobrze wiesz o co chodzi, po raz kolejny odwracasz kota ogonem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie chcę Ci dopiec, tylko nie daje Ci się prowokować i zmuszam Cię do odnoszenia się do moich słów, a nie tego co Ty sobie wymyślisz.

      Od kiedy waga 56kg przy 172cm wzrostu to otyłość? Wytłumacz mi proszę skąd wysnułeś taki wniosek, bo jestem bardzo ciekawa. Podeślij też linki do jakiś artykułów medycznych mówiących, że taka waga to otyłość. Dodam również, że uprawiałam 10 lat sport - siatkówkę, w tym kilka zawodowo, także chłopie trafiłeś jak dzik w sosne ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak zwykle kończą się argumenty, więc zaczyna atakowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      No ciężko do czegoś w ogóle nie podchodzić, zawsze będziesz miał jakiś stosunek do sytuacji. Nawet jeśli jest to obojętność.

      @SkrytyZolw: Z tym też się nie zgodzę. Obojętność dosłownie oznacza "brak podejścia".

      Nie, ja właśnie porównałam edukację seksualną do edukacji zdrowotnej.

      OK, wytłumaczę. Edukacja seksualna wszystkich na temat chorób wenerycznych jest OK, ponieważ często wystarczy znikomy kontakt z chorą osobą aby się zarazić. Dlatego edukacja wszystkich jest ważna. Tego nie można powiedzieć o otyłości, dlatego porównanie edukacji seksualnej do zdrowotnej z zakresu zdrowego odżywiania było na wyrost. Nie przyczepiłbym się, gdybyś sama tego nie zrobiła. Dostajesz co dajesz.

      Nie wiem ile masz wzrostu i jaką masz wagę. Założyłem, że bronisz swoich w ramach solidarności, bo tak wygląda stereotyp.

    •  

      pokaż komentarz

      @dolOfWK6KN: Sugerowanie się stereotypami - świetny pomysł ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie bronię "swoich". To Ty ciągle się przy tym upierasz.

      Ja mówię o potrzebie edukacji. Według Ciebie nie warto uczyć dzieci w szkołach jak się żywić, jak robić świadomie zakupy i wybierać dobre jakościowo produkty, jakie rzeczy warto jeść, a jakich unikać, jak dbać o zdrowie itd? Na prawdę uważasz, że edukacja zdrowotna powinna dotyczyć tylko chorych ludzi?

      A porównanie było idealne, bo według Ciebie ludzi trzeba uczyć jak postępować kiedy już popełnią błąd. Co jest głupie moim zdaniem, bo lepiej jest ludzi edukować jak nie popełnić błędu. Profilaktyka kosztuje mniej niż leczenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @SkrytyZolw: Stereotyp to doświadczenie poprzednich pokoleń przekazywane dalej. Nie bronisz swoich, spoko.

      Jeśli ktoś nie ma problemów natury żołądkowej, to po co mu zdrowe jedzenie? Żeby zapobiegać? A jeśli nie ma czemu zapobiegać albo zwyczajnie nie chce? Ze względu na moje problemy z żołądkiem, byłem obiektem takiej edukacji...która zupełnie nic nie dała.

      Co jest głupie moim zdaniem, bo lepiej jest ludzi edukować jak nie popełnić błędu

      Twoim zdaniem. Jak byłem dzieciakiem, byłem bardzo zainteresowany żelazkiem. Ciągle podchodziłem i próbowałem dotknąć podczas prasowania, mama mnie ciągle przeganiała edukując o potencjalnych szkodach. Tak było dopóki nie dopiąłem swego i się nie oparzyłem. Na tym się skończyła moja przygoda z żelazkiem. Innym razem mówili mi, żebym nie grał w domu w lotki, bo coś zniszczę. Okazało się, że była to moja głowa, gdy uderzyłem nią w grzejnik podczas grania w domu w lotki. Na tym się skończyło. Takich przykładów mam mnóstwo, bo człowiek jak to człowiek – uczy się na błędach, najczęściej swoich. Żadna edukacja nie zastąpi doświadczenia. Do tego dochodzi ludzkie podejście pod tytułem "mi się to nie przytrafi", które bagatelizuje wnioski płynące z edukacji zdrowotnej. Powinniśmy działać zgodnie z naturą człowieka, a nie wedle idyllicznych wizji osób chcących wszystkich zbawić.

    •  

      pokaż komentarz

      @dolOfWK6KN:

      bo człowiek jak to człowiek – uczy się na błędach, najczęściej swoich. Żadna edukacja nie zastąpi doświadczenia.

      Idąc tym tokiem myślenia, po co uczyć o bezpiecznym seksie. Jak się zarazi HIV to się nauczy. Przyznasz w końcu, że walnąłeś głupotę czy dalej nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @SkrytyZolw: Myślałem, że dyskutujemy, a Ty po prostu chcesz przeczytać, że masz rację, nawet jeśli jej nie masz. Ok, masz rację. Miłego dnia.

      pokaż spoiler Zapraszam do świata, który nie jest zero-jedynkowy. Może któregoś dnia odkryjesz go i Ty :)

    •  

      pokaż komentarz

      @dolOfWK6KN: Dyskutujemy. Zatem nie uważasz, że przytoczony przeze mnie przykład dobrze zobrazował błędy w Twoim rozumowaniu na temat edukacji?

      Nie zależy mi na przyznaniu mi racji tylko na zwiększaniu świadomości ludzi odnośnie otyłości, a także innych chorób cywilizacyjnych Zatem zależy mi żebyś jednak zrozumiał po co potrzebna jest edukacja zdrowotna. Nie tylko dotycząca otyłości, ale także nowotworów, chorób serca, cukrzycy, zdrowia jamy ustnej, depresji i innych chorób psychicznych.

  •  

    pokaż komentarz

    Świat jest brutalny, jak kilka osób zwraca uwagę na wagę to coś jest na rzeczy... ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Osoby otyłe, przeważnie są bardzo wrażliwe na punkcie swojej nadwagi i uwag kierowanych pod ich adresem. Ze swoich obserwacji znam może jedną osobę która jest w stanie się z tego śmiać i wie że musi coś z tym zrobić. To jest relacja jednej strony a mając na uwadze jak ludzie bronią się kłamstwami i nadmierną wrażliwością na uwagi śmiem wątpić w ich autentyczność. ;)

Dodany przez:

avatar karolinasamosia999 dołączył
4 wykopali 9 zakopali <1 tys. wyświetleń