•  

    pokaż komentarz

    Niesamowite. Człowiek nie zdaje sobie sprawy jak potężny to kraj do póki nie popatrzmy na liczby

  •  

    pokaż komentarz

    Centralnie sterowany robotnik i nie oglądanie się na ekologię robią swoje.

    •  

      pokaż komentarz

      To jest sztucznie pompowana banka ktora w koncu peknie. Gdy zacznie sie tam kryzys bedzie to oznaczalo nowa wojne swiatowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mordall osiem wojen. Kryzys, który zostawi im drogi, domy, koleje i w ch!% rzeczy.
      Nie wiem jak wielki kryzys musiałby tam nastąpić, ale na pewno warto widząc to, co się stało.
      800 mln ludzi wyszło z biedy, umieralność noworodków spadła o 85%. To słabo?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mordall może i bańka, ale: robotnik który nie strajkuje i pracuje 6 dni (a nawet czasem 7) dni w tygodniu to dla gospodarki niemalże "darmowe paliwo". Gospodarka która nie ogląda się na ograniczenia (ekologia) nawet przy pewnych ułomnościach będzie się lepiej rozwijać, niż europejska. Owszem, to nie jest dobre dla przyszłych pokoleń, ale dla nich nie ma sentymentów (które również są hamulcem) Niepokoje społeczne są dla partii nie na rękę. Ustroje komunistyczne mają to do siebie że tylko przywódcy decydują o wojnie. Sarkastycznie powiem, "nie chcesz wojny że strony Chin, nie wspieraj ich gospodarki"

    •  

      pokaż komentarz

      @Mordall o, kolejny specjalista od swiatowej polityki na wykopie XD pryszczaty gimbus, onanista do anime i ekspert od chin XD

    •  

      pokaż komentarz

      @borewicz_zero_7:

      nie oglądanie się na ekologię robią swoje.

      XD
      Oczywiscie nie masz pojecia o dlugofalowych chinskich programach ekologicznych, o zalesianiu terenow pozamiejskich, o przechodzeniu na energie odnawialna (w przeciwienstwie do np. Polski, bo u nas wyngiel to skarb narodowy a gornik z czternastka to prawdziwy polak) itp itd.
      Chinczycy nie planuja jak robi sie to w Polsce na 4 lata wprzod, a pozniej to chuj, niech sie martwi nastepna partia, oni juz maja plany na 50 lat do przodu w ekologii, i jako jedni z nielicznych szanse na przejscie ku ekologicznej goapodarce, bo w UE nawet za 50 lat beda glosowac i debatowac.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dante27 to kwintesencja Europy "glosowac i debatowac."

    •  

      pokaż komentarz

      @Dante27 to kwintesencja Europy "glosowac i debatowac."

    •  

      pokaż komentarz

      Ustroje komunistyczne mają to do siebie że tylko przywódcy decydują o wojnie

      @borewicz_zero_7: a kto decyduje o wojnie w krajach nie komunistycznych?

    •  

      pokaż komentarz

      @gl0wa z reguły opozycja (wojna domowa) lub reprezentant wybrany demokratycznie (np. USA). Raczej nie mówi się wówczas o dyktaturze. W Chinach nie ma opozycji i mają Wielkiego Brata który ją skutecznie eliminuje. Przyznasz chyba że Hong Kong jest bez szans?

    •  

      pokaż komentarz

      @borewicz_zero_7: Hong Kong był wypożyczony GB na 100 lat i teraz jest Chiński.

      "One country two systems" to okres przejściowy. Trudno sobie wyobrazić zmianę systemu w HK z dnia na dzień.

      Przyznasz chyba że Hong Kong jest bez szans?

      @borewicz_zero_7: szans na co? HK nie jest przecież niepodległym państwem, podobnie jak Makao.

    •  

      pokaż komentarz

      lub reprezentant wybrany demokratycznie (np. USA).

      @borewicz_zero_7: czyli przywódcy?

    •  

      pokaż komentarz

      @gl0wa Hong Kong nie ma szans na prowadzenie polityki innej niż "partia" oczekuje. Podałem ich jako świeży przykład ludzi którzy myślą inaczej niż partia. I jak sam zauważasz to kwestia czasu gdy będą myśleli jak partia albo znikną.
      Tak, przywódcy. Wierzę że dostrzegasz różnice między jednym i drugim przywódcą i nie będziesz się czepiał że tu i tam to przywódca

    •  

      pokaż komentarz

      @borewicz_zero_7: ale kwestia HK była przesądzona ponad 100 lat temu. Nie rozumiem skąd teraz zdziwienie?

      Tak, przywódcy decydują, nie lud. Demokracja niewiele zmienia, dalej decydują przywódcy, tak jak napisałeś.

    •  

      pokaż komentarz

      @gl0wa dodałem informację o znaczeniu opozycji (jej braku) w ustrojach komunistycznych aby zaznaczyć że w takich krajach centralna jednostka decyduje i dąży do eliminacji wszelkiego sprzeciwu. Mnie to nie dziwi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marko72sos: Ciesz się że mieszkasz w świecie głosowań i debat bo dzięki temu Ty i Twoje dzieci macie szansę być wolnymi ludźmi z dobrymi widokami na przyszłość, podczas gdy Chiny wcześniej czy później na pewno wypalą się tak samo jak ZSRR (który po wojnie też przeżył boom gospodarczy) i inne dyktatury.

    •  

      pokaż komentarz

      @borewicz_zero_7: oczywiście. W demokracjach wybiera się przywódców. Natomiast o wojnie decydują już oni, a nie obywatele. Nie słyszałem jeszcze żeby w programie wyborczym była zawarta obietnica wojny, albo żeby gdzieś taką przegłosowywano w demokracji bezpośredniej.

      O wojnie zawsze decydują przywódcy. W demokracjach zazwyczaj wcześniej robią propagandę, która usprawiedliwi taką decyzję. Kojażysz WMD w Iraku, której nie było? Well done democracy, people are happy to go to war.

      Przywódcy decydują o wojnie. Tak jak napisałeś, ale nie tylko w komunie, ale praktycznie w każdym ustroju.

      Jak chodzi o wojny domowe, to one też są wywoływane przez przywódców, ale opozycji. W systemach totalitarnych z definicji tępi się opozycję, więc takie jest trudniej wywołać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pitrso oo chętnie usłyszę o boomie gospodarczym ZSRR przybliż mi sprawę.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie będę krytykował, liczby faktycznie robią wrażenie jednak nic nie trwa wiecznie i za 10lat ich gospodarka może byc 2x wieksza lub mniejsza niż dziś. Od 30lat są coraz większą fabryka świata i trudno aby to nie pociagało za sobą inwestycji wszelkiego rodzaju. Lecz powoli społeczeństwo będzie uznawało że już ma odpowiedni poziom życia co przełoży się na spadek pracowitości tak jak na "zachodzie" zobaczymy czy sobie z tym poradzą.

  •  

    pokaż komentarz

    Ale p%@%?$?olo. Chiny będę, mogą... Tu nie ma najważniejszych rzeczy, czyli ludzi i ich wolności. Ten chiński twór padnie właśnie przez jej brak, złota klatka nie wytrzyma konkurencji z wolnym światem. Obecnie chińska kultura nie istnieje w świecie, dla chińczyka USA i Europa to wciąż mokry sen. Lud dojrzeje do wolności ale czy partia ją im da? Chiny to zlepek kultur, Chiny obecnie to krótkie trzymanie za mordę obywateli a wolność ludzi ma większą wartość niż kilometry autostrad i kolei.
    Napiszę tak:
    Andrzej to jebnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @EmDeCe: no ale zwykły wykopek będzie się jarał potęgą Chin, bez zważania na ich problemy, bo jakie problemy mogą oni mieć. Nawet sobie nie zdają sprawy jakie oni tam mają problemy społeczne z rozwarstwieniem i grupami etnicznymi. Partia ich wszystkich trzyma krótko za mordę, wysyła całe społeczności w jednokierunkową podróż do obozu reedukacyjnego, a punktów zapalnych nie brakuje. Po prostu korwin wmówił im paróweczkowy mit i go powtarzają, dla nich chińczycy są wszyscy jednakowi, jedno społeczeństwo. Świat jednak nie jest czarno-biały, i prędzej czy później to musi jebnąć. Brak wolności, brak innowacyjności i wzrost na barkach zachodu jeszcze ich zaboli. To jebnie, nie zmienia to jednak faktu, że trzeba się z nimi na chwilę obecną liczyć, bo to dalej potężne państwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @EmDeCe: @mojemirabelki: Ze co? :> Jakie ma znaczenie jakis tam odsetek chinczykow ktorzy maja problem z rozwarstwieniem etnicznym? xD w porownaniu do milionow chinoli ktorzy majacy do wyboru biede albo rozwoj wybrali to drugie kosztem oczyscie pewnych wyrzeczeń? myslicie ze sa zamknieci na swiat i zyja jak w klatce i nie widze systemow ktorze rzadza na swiecie a ktore nie sa dostepne w Chinach? xD problem nie jest natury "wyzszej" tylko tej najprostszej, przyziemnej, czyli : PRACA , PRODUKCJA. Oni zap?@!!!!aja a my chcemy zyc ich kosztem i to predze nas zgubi anizeli ich. Wiadomym jest ze w kwestiach takich typowo "demokratycznych" czy wolnosciowo-obywatelskich mamy o wiele lepiej ale czy Chinczycy z tego powodu masowo umieraja ? :> NIE.

    •  

      pokaż komentarz

      @mojemirabelki: Nie mają problemów z grupami etnicznymi. Jedynie Tybetańczycy w liczbie 5,5 miliona mogą stanowić problem, tak cała reszta pomimo różnic czuje się Chińczykami. Mówisz o narodzie, który od wieków, może nawet dwudziestu żyje razem w jednym państwie. To upodlony naród, pierw przez Mongołów, następnie przez Mandżurów i europejskie mocarstwa. Oni już nie chcą powtórki z historii, dlatego chcą sami rządzić własnym państwem. Polecam cały materiał, żeby zrozumieć Chiny. Historia ich państwa jest bardzo podobna do naszej.

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @mojemirabelki: A to materiał o wojnach opiumowych. Rozwinięcie wątku z materiału powyżej. Można zrozumieć za co Chińczycy nie lubią europejskich potęg i na jak wielką skalę ich państwo zostało wykorzystane:

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @EmDeCe: Chińczycy mają pod pewnymi względami więcej wolności. I to w tych ważniejszych sprawach jak wolność robienia, a nie wolność gadania. To, ze nie możesz krytykować partii jest mało istotne w życiu przeciętnego obywatela. Bardziej istotne jest dla niego, że może sobie rozstawić kramik ze swoim badziewiem i sprzedawać je.

    •  

      pokaż komentarz

      @EmDeCe: tylko dla patroli z Chin US czy Europa to mokry sen. Oni są tak starzy jak piramidy w Egipcie. Tam nie ma kultu jednostki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sarmataa: To, że przez długi czas byli pod butem to się zgadza, jednak między sobą, między swoimi klanami też toczyli konflikty o władzę. Na Tajwanie jest jakiś inny lud? Nie, to są ci, którzy przegrali wojnę domową przeszło 50 lat temu z komunistami, a teraz to twierdza amerykańska. Jedni i drudzy roszczą sobie prawa do władzy. Nikt rozsądny przecież nie będzie publicznie oświadczał swojego zdania, bo komuniści zaraz się nim zajmą. Nie jest tak kolorowo jakby to partia chciała przedstawić i utrzymywać w bańce informacyjnej.

      A rozwarstwień społecznych bym tak nie bagatelizował. Patrząc przez pryzmat dużych miast idzie poczuć przepych i bogactwo, jednak dalej lwia część społeczeństwa mieszka na wsiach i nie stać ich nawet na to, by się przeprowadzić do pustych miast. Budują tam na potęgę, pchając w potężne pieniądze w inwestycje bezzwrotne tylko, by sztucznie podtrzymać wzrost. Jak się to zacznie sypać i będzie trzeba utrzymywać architekturę to będą spadać na twarz z samej góry. Zresztą już były znaleziska w tym temacie ostatnimi czasy.

      Do czego dążę, właśnie do tego, że Chiny to nie jest ziemia obiecana. Podejrzewam, że większość ich zrezygnowała by ze swojego obywatelstwa w zamian za możliwość życia w EU czy USA. Jeśli zachód stwierdzi, że sobie pozwalają na zbyt dużo to gospodarka nastawiona na eksport tego nie wytrzyma. Jak dotąd to jadą na kradzieży technologii z przejęć firm zachodnich. Już teraz Niemcy blokują obce przejęcia z ich strony. Zobaczymy jak będzie podczas kryzysu, gdzie jak zawsze ucierpią najbiedniejsi, a państwo zaserwuje im w międzyczasie Orwellowską rzeczywistość życia w społeczeństwie. Może właśnie wtedy, parafrazując Bogusława Lindę, będą tak wk%@%ieni na władzę, nie mając nic do stracenia będą chcieli być wolni choć przez te 5 minut.

      Ale może to tylko moja luźna interpretacja. Może zwyczajnie nie patrzę przez pryzmat chińczyka, który nigdy wolny nie był i państwa, gdzie liczy się kolektyw, a nie jednostka. Chociaż ci, którzy tej wolności doświadczyli jak Hong Kong, nie chcą jej oddać bez walki, co zresztą widać. Kto wie, czy nie pociągną za sobą reszty efektem kuli śniegowej kiedy w Chinach pojawi się recesja.

      pokaż spoiler Jeśli to przeczytałeś to cię podziwiam, bo trochę wyszła ściana tekstu, a mam wrażenie, że dalej nie dokończyłem swojej myśli. PS. Tak, jestem ekspertem z wykopu i znam się na wszystkim, więc na to też bym brał poprawkę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @mojemirabelki:
      Pytanie kto będzie silniejszy ponad miliard wk!@#ionych chińczyków, czy partia która za pomocą nowoczesnych technologii będzie bardzo szybko wyłapywać zarzewia buntu( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @sindram: szykuję popcorn, ale nie wiem czy się doczekam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @mojemirabelki: Oczywiście, że przeczytam. Ja też często tworzę ściany tekstu, o ile wiem coś na dany temat. Chińczycy podróżują turystycznie, kiedyś rocznie to było około 100 milionów Chińczyków. Czasami zostają i tworzą swoje własne enklawy, w Polsce też mają gdzieś pod Warszawą. Stąd mogę polecić wykład na zbliżony temat: Historia i kultura chińskich służb specjalnych
      Wykład: https://www.youtube.com/watch?v=4jgZGPFMsv0
      Pytania: https://www.youtube.com/watch?v=pZBnmC_AfPI
      Każdy Chińczyk za granicą może być potencjalnym agentem, bo niezależnie od różnic etnicznych czuje się Chińczykiem i stawia swój kraj na pierwszym miejscu. Nawet żyjąc w USA czy też w UE pozostaje wielkim patriotą.

      Poważnie zobacz wcześniejsze materiały przed pisaniem. To zachód chciał otworzyć i dać technologię produkcji Chinom, które były bardziej zamknięte od Japonii. Ostatecznie to się obróciło przeciwko zachodowi, gdy Chiny w końcu otworzyły się na kapitalizm. Teraz kradną, ale też tworzą własne technologie jak 5g. Ogólnie od czasów Mao zaczęli małpować zachód, pierwszą przyjętą rzeczą był komunizm, który stworzyli europejczycy i nastąpiło odejście od mądrości Konfucjusza.

      Tylko masz drugą stronę medalu. Jeśli Chiny przestaną produkować śrubki to kto zacznie je robić? Myślisz że programista 5k, który stanie się zbędny zacznie brać się za pracę w fabryce? Cała masa humanistów, usług, kadry kierowniczej i zbędnej produkcji będzie musiała się przestawić na produkcję rzeczy pierwszej potrzeby i to za o wiele mniejsze pieniądze. Blokada Chin największej fabryki świata to blokada wszystkiego. Chaos, bezrobocie, rozboje. Gdzieś jest fajny wykład Karonia na ten temat, który krytykuje kształcenie humanistów zamiast kształcenia inżynierów i potrzebnych zawodów jak ślusarze. Tam też wplata się wątek Chin, co będzie, jeśli Chiny przestaną być światową fabryką.

      Hong Kong to całkowicie osobna historia, tam panuje większa wolność, która w miarę wzrostu potęgi Chin jest skracana stąd te zamieszki. Normalnie wywiad chiński ma wszędzie swoich ludzi, którzy pilnują swoich sąsiadów i obcokrajowców, a mieszkańcy Hong Kongu na skutek odcięcia od Chin trochę się wyalienowali. Podobnie będzie z Tajwanem za jakiś czas.

      No były klany, ale to pieśń odległej przeszłości. To czasy Jezusa Chrystusa, właśnie dlatego napisałem o tych 20 wiekach. Wojna domowa była z mandżurską elitą, która uciekła na Tajwan i dlatego teraz rządzą Chińczycy. Mandżurska elita to ci sami ludzie, którzy kilka wieków temu ich podbili i kolaborowali z Europejczykami. Serio polecam powyższe materiały, wtedy wszystko zrozumiesz. Chińczycy we własnym kraju byli niewolnikami i sprzedawano ich jako towar.

      Pierestrojka dlatego udała się w Chinach, a w ZSRR nie, bo nastąpiły tylko reformy gospodarcze, a nie polityczne. Bez tego miałbyś to samo co w Rosji, albo na Ukrainie. Deprawacje władzy i rządy oligarchów. Właśnie dlatego tam nie ma wolności słowa, a jak będzie kiedyś to się zobaczy, bo zgodnie z materiałem światowy lider też zaczyna dominować kulturowo nad Światem, a Chiny za sprawą swojej polityki kulturowo stoją w miejscu. Dlatego to będzie dziwna sytuacja, świat może być dwubiegunowy. Zdominowany przez europejską i amerykańską kulturę, a przy tym gospodarczo zdominowany przez Chiny.

    •  

      pokaż komentarz

      @mojemirabelki: Tylko że wiesz. Chińczyk rozumie rozwarstwienie społeczne, tak jak ja rozumiem, że w mojej okolicy nie zarobię tyle co w Warszawie, albo UK. Zawsze mogę wyjechać i część ludzi przecież wyjeżdża dorobić się. Ogólnie i tak statystyczny Chińczyk od czasu reform zarabia 20 razy więcej, przy tym każdy Chińczyk czuje, że żyje im się lepiej.

      Nie wiem czy widziałeś uczty prostych Chińczyków, ilu Polaków stać, aby co tydzień na imprezie mieć cały stół pełny jedzenia i alkoholu. Oni już tacy są, że kupują o wiele więcej, niż potrzebują. W mojej ocenie oni już teraz w mieście lepiej żyją, niż my Polacy, a wieś wiadomo wszędzie jest biedniejsza. Jak nie znasz tego kanału to polecam nadrobić: https://www.youtube.com/channel/UC1v8Pb3mVVhctpado1zkY-Q/videos

      Jak się zacznie sypać to raczej nikt tego utrzymywać na siłę nie będzie. Chiny mają taki nadmiar dolarów w swoich rezerwach (chyba nawet więcej od USA), że chcą je najszybciej wydać. Dlatego powstaje tak wiele inwestycji, przy tym chcą budować lądowy jedwabny szlak. Przecież takie coś będzie kosztować dziesiątki albo setki miliardów dolarów. To nie jest sztuczne podtrzymywanie wzrostu tylko pozbywanie się dolarów od których odchodzą.

      Chiny są bogate, bo opierają się na produkcji. Zobacz na Polskę jak się rozwija pomimo PiS-u. Wszystko za sprawą nas i naszego przemysłowego sąsiada Niemca, który też opiera się na produkcji. Inne kraje jak Włochy, Hiszpania, Grecja postawiły na usługi, a ich produkcję przejęły Chiny, Niemcy, Polska i inne kraje. Podobnie USA znacząco osłabło, bo zrezygnowali z produkcji na rzecz innych państw, a produkcja dóbr jest filarem dobrobytu. Dlatego mówię poważnie, że Chiny jako fabryka świata bez wariantu siłowego nie załamie się nigdy. Chyba że popełnią błąd Amerykanów i oddadzą produkcję innym.

Dodany przez:

avatar GienekMiecio dołączył
721 wykopali 16 zakopali 19.5 tys. wyświetleń