•  

    pokaż komentarz

    Pewnie bał się spóźnić w willi karpatia czy jak tam ona się nazywa

  •  

    pokaż komentarz

    To tylko kolejny kamyczek do tego jak fatalnie upada karność kierowców w Polsce. Policja ma rzadkie kontrole ale co gorsza nie kara poprawnie recydywistów bo też nie ma jasnego środka ku temu (np. mnożnik mandatowy razy 5 przy recydywie).

    A i zamiast filować na prędkość dziadków co pojadą 20km/h za szybko to jednak powinni postarać się wyłapywać AGRESJĘ DROGOWĄ a agresją też jest wyprzedzanie na trzeciego, jazda na zderzaku, zjazd ze skrzyżowania nie swoim pasem, ... Bo to cwaniaki czują się bezkarne a nie zwykli ludzie którzy jednak się pilnują od czasu do czasu. A wszystkiemu jest winny kto?! KIEROWNICTWO POLICJI. Tak, bo wymuszają wypełnianie statystyk niczym za PRL miast dbać o porządek. Samo kierownictwo policji swoim idiotycznym zarządzaniem ("nie macie mi wracać bez XX wystawionych mandatów") powoduje spadek jakości pracy policji. (づ•﹏•)づ

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: Pozostaje jeszcze kwestia tego co łatwiej osiągnąć, stanąć z suszarką za krzakiem w jakiejś wiosce, gdzie psy dupami szczekają a wszyscy lecą 90km/h czy ścigać agresywnego kierowcę w BMW, który pewnie ma wujka w prokuratórze?

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: Problem jest skomplikowany, mało radiowozów RD ma wideorejestratory, radiowozy patrolówki nie mają ich w ogóle, większość policjantów nie ma środków by zmierzyć prędkość jadąc za kimś radiowozem, nie ma też innych do uzyskania dowodów niż zeznania 2 policjantów, więc nawet jeżeli zatrzyma się takiego kierowcę, sporządzi wniosek do sądu o ukaranie bo mandat okaże się zbyt łaskawy to mając dobrego papugę policjanci będą chodzić do sądu przez rok czy dwa, bo jedynymi dowodami są ich zeznania. I wyobraź sobie co tydzień chodzić 2-3 razy do sądu na innego kierowcę, gdzie nie ma się już pojęcia w ogóle o co chodziło + sprawy w związku z innymi interwencjami. Już wiesz czemu łatwiej i przyjemniej stać z radarem i mieć z niego nagranie i pomiar niż udowadniać że ktoś jechał agresywnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: Akurat z jazdą na zderzaku to wystarczy ostry hamulec ( ͡° ͜ʖ ͡°) szczególnie jak się ma samochód o wartości 7k a z ubezpieczenia wejdzie 8k

    •  

      pokaż komentarz

      @papirus1: nie wejdzie, bo szkoda całkowita wyjdzie znacznie łatwiej i wcześniej i dostaniesz wartość wraku + 3k zł

    •  

      pokaż komentarz

      @WatchYourBack: ooo. To już nie dają Ci wraku i każą samemu sprzedać przy okazji zawyżając jego wartość?

    •  

      pokaż komentarz

      @ShortyLookMean nie wiem w sumie, półtora roku temu w PZU miałem całkę, wartość auta przed szkodą obliczona w miarę uczciwie, wartość wraku dość spora. I albo zostawiasz wrak i możesz sobie w nim kwiatki hodować albo przyjeżdża załatwiony przez nich kupujący

  •  

    pokaż komentarz

    Dzisiaj ładny festiwal sp#$#?$$enia niedzielnych kierowców był. Jak przez cały ten rok może miałem jedną sytuację że omal nie doszło do kolizji, tak tylko dziś miałem trzy takie, wszystkie to wymuszenie pierwszeństwa z podporządkowanej.

    •  

      pokaż komentarz

      @DzikWesolek: oglądając polskie drogi itp. niejednokrotnie widać że do wypadków dochodzi często przez oczywisty błąd innego kierującego, a ten błąd jest do przewidzenia i wypadek/stłuczka do uniknięcia. ludzie nie są nieomylni, a drogi publiczne to nie tor wyścigowy gdzie chodzi o to by być pierwszym, ale o to by uniknąć błędu tak swojego jak i innego uczestnika ruchu i szczęśliwie dojechać do celu. niestety w naszym kraju takie myślenie wciąż jest egzotyką

    •  

      pokaż komentarz

      @jdef90: no wybacz, ale tym tokiem myślenie to daleko nie zajedziemy. Nie będę się zatrzymywał na zielonym świetle żeby się upewnić czy jakiś delikwent nie postanowił sobie przejechać na czerwonym, na rondzie nie będę zatrzymywał się przy każdym wjeździe i patrzył czy ktoś nie chce sobie wymusić pierwszeństwa. Ja jadę swoje, inaczej będzie pełny paraliż. Wiem że to nie obywatelskie ale nie raz mam ochotę sam się wpier**ć w jednego czy drugiego na ulicy jak widzę jak jadą, ewidentnie łamiąc prawo. Wymuszasz? Śmiało, ląduj się we mnie, "pomogę ci". Taka stłuczka z jegomościa ewidentną winą mogła by go czegoś nauczyć, gdyby mu przyszło wyłożyć na swojego i mojego blacharza oraz stracić zniżki u ubezpieczyciela.

    •  

      pokaż komentarz

      @jdef90: Jest tez kwestia tego gdzie kierowca musi patrzeć - w Polsce patrzy na znaki, których jest za dużo, prędkościomierz, żeby tylko nie pykło 50 ponad limit i krzaki czy aby z suszarką nie stoją.

      Karanie za brawurową jazdę, wyprzedzanie na ciągłej, pasach, wzniesieniach praktycznie się nie zdarza, za to patrol w krzakach w jakiejś wiosce z trzema domami to norma.

    •  

      pokaż komentarz

      no wybacz, ale tym tokiem myślenie to daleko nie zajedziemy. Nie będę się zatrzymywał na zielonym świetle żeby się upewnić czy jakiś delikwent nie postanowił sobie przejechać na czerwonym, na rondzie nie będę zatrzymywał się przy każdym wjeździe i patrzył czy ktoś nie chce sobie wymusić pierwszeństwa.

      @rea9: Tu raczej chodzi o to by nie pędzić jak wariat przez skrzyżowania, szczególnie równoległe dwóch niewielkich dróg. Każdemu może się zdarzyć zamyślić czy zagapić, więc jadąc wolniej (wystarczy przepisowo), można uniknąć kolizji ew. uczynić ją mniej negatywną w skutkach.

      Śmiało, ląduj się we mnie, "pomogę ci". Taka stłuczka z jegomościa ewidentną winą mogła by go czegoś nauczyć, gdyby mu przyszło wyłożyć na swojego i mojego blacharza oraz stracić zniżki u ubezpieczyciela.

      @rea9: Jak uszkodzisz sobie kręgi szyjne od głupawej i wydawałoby się niegroźnej stłuczki, to na pewno pieniądze Cię pocieszą i rozwiążą problemy z tym związane.

    •  

      pokaż komentarz

      @rea9 Naprawdę musisz mieć dużo czasu i gruchota że tak piszesz.
      Skąd wiesz że twój "uczen" ma zniżki i wyniesie jakąś naukę z twojego zachowania? Ty za to na pewno stracisz czas na drodze a auto będzie już bite.

      Jeśli masz kamerkę samochodowa to jest szansa że widziałem twoje nagranie. To jedna z tych akcji gdzie prowadzący ma pierwszeństwo więc nie wpuszcza i i nie zwalnia przez co nie unika stłuczki (która nie jest z jego winy)

    •  

      pokaż komentarz

      @jdef90: Zgadza się, ale ja jechałem autobusem miejskim. Jak kuźwa można nie zauważyć autobusu na skrzyżowaniu?

  •  

    pokaż komentarz

    zagraniczna rejestracja?
    czyżby SO (Sosnowiec)?

  •  

    pokaż komentarz

    Kolejny patrol próbował zatrzymać go przy stacji benzynowej na na zakopiańskim osiedlu Ustup. Mimo oddania strzałów ostrzegawczych, kierowca i tam się nie zatrzymał i dopiero przy rondzie wjazdowym do centrum uderzył w inny samochód i zatrzymał się płocie. Gdyby popędził dalej, mógłby staranować pieszych koło największego zakopiańskiego cmentarza.

    Mieliśmy świadomość tego, że zaledwie 200 metrów dalej znajduje się ulica Nowotarska, przy której jest cmentarz, mnóstwo pieszych, którzy na wyłączonym odcinku jezdni są zagrożeni tym co się może dziać. Za wszelką cenę staraliśmy się wyeliminować tego potencjalnego zabójcę z ulicy - opowiadał PAP asp. sztab. Wieczorek.

    Daleko jestem od wprowadzania metod rodem z Brazylii czy Meksyku do Polski, ale w takiej sytuacji, kiedy bandyta nie zatrzymał się na wezwanie, nie zareagował na strzały ostrzegawcze i pędził w kierunku deptaka z pieszymi, policja powinna strzelać w łeb.

Dodany przez:

avatar login112 dołączył
272 wykopali 5 zakopali 6.6 tys. wyświetleń