•  

    pokaż komentarz

    Niech prokurator i sąd osądzi. Albo są dowody, albo ich brak. A szum medialny każdy może tworzyć, szczególnie gdy chodzi o kasę. Winny, czy nie winny, oskarżony w takich sprawach zawsze ma przesrane.

    •  

      pokaż komentarz

      @Intervojager_1: bez szumu medialnego prokurator i sąd czasami nie chcą kijem dotknąć a co dopiero faktycznie nad czymś pracować. Tak przecież w sprawie Sadowskiego ostatnio było. Dopóki Michalewicz z GW nie napisała reportażu to nic się nie działo.

    •  

      pokaż komentarz

      @gakowalski: Jeśli nie chcą pracować to tylko z braku niezbitych dowodów. Dziwne, iż osoby takie nie zakładają spraw z powódstwa prywatnego. Boją się przegrać, jak nie udowodnią im winy?

    •  

      pokaż komentarz

      @Intervojager_1: w przypadku Sadowskiego prokuratura zaczęła coś robić dopiero gdy dziennikarka ujawniła niektóre elementy postępowania (np. nagranie głosowe sprawcy, gdy ten chce opłacić milczenie domniemanej ofiary). Dopóki to się nie stało i prokuratura nie została postawiona pod publicznym pręgierzem, że mają różne zebrane dowody a nic nie robią, to nic się nie działo. Po publikacji Michalewicz sprawa została wywindowana z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ursynów do Prokuratury Okręgowej i tam teraz się toczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Intervojager_1: Jeszcze gdy chodziłem na katechezę, to był tam taki ksiądz Paweł, i ja jechałem na rowerze, i go spotkałem, i potem jeszcze pojechałem do zakrystii na loda, i po drodze do domu wtedy jeszcze, już do domu pojechałem.

    •  

      pokaż komentarz

      Niech prokurator i sąd osądzi. Albo są dowody, albo ich brak. A szum medialny każdy może tworzyć, szczególnie gdy chodzi o kasę. Winny, czy nie winny, oskarżony w takich sprawach zawsze ma przesrane.

      @Intervojager_1: tylko tu właśnie chodzi o to, że bez szumu medialnego nic się nie dzieje. A i on niewiele pomaga prokuraturze, żeby cokolwiek robiła. Jak by się zajmowała od razu sprawą, to żaden szum medialny nie byłby potrzebny, bo zanim dobrały by się media do tematu, to by typa albo uniewinnili, albo zamknęli w areszcie i rozpoczęli rozprawę.

      Sprawa znanego muzyka doskonale to pokazuje. Śledztwo w niej trwa od lutego, a do dziś osoba wskazywana jako sprawca nie została nawet przesłuchana. Za to dzwoni do ofiar, mówi, że ktoś oferuje pieniądze za zeznania i że „środowisko stoi za nim murem”.

      Kiedy usłyszałeś w mediach o panu S. ? Napewno nie był to luty, czy też Czerwiec. Pierwsze wzmianki pojawiły się dopiero końcem Sierpnia. Od lutego, policja nic nie zrobiła i zdziwienie, że się media zainteresowały.

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: W początku sierpnia nie było doniesienia o przestępstwie, ale szum medialny już był. info z tvp

    •  

      pokaż komentarz

      @Intervojager_1: to przeczytaj jeszcze raz ten artykuł.

      Sprawa znanego muzyka doskonale to pokazuje. Śledztwo w niej trwa od lutego

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: Wujek google nic nie wie na ten temat, podobnie jak wiceminister w dniu 7 sierpnia. Ktoś kłamie, abo jest niedoinformowany w tej sprawie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Intervojager_1: Coś mi się wydaje że niektórym marzy się zniesienie domniemania niewinności. "Z założenia jesteśmy traktowani jak kłamcy", a co mają zakładać że każdy oskarżający mówi prawdę?

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: ja to odbieram tak, że te osoby chcą też być uszanowane, też z domniemania niewinne a często nie są. A skoro nie wiadomo która ma racje, nie obrażajmy żadnej, lecz badajmy. Teraz jest tak, że jedni się bez powodu rzucają na faceta (zabiliby pedofila) a inni na kobietę (chciwa, sprzedajna prostytutka-złodziejka).

  •  

    pokaż komentarz

    "Wśród osób oskarżanych o pedofilię jest jeden z najbardziej docenianych polskich reżyserów (szczegółowy materiał na ten temat opublikuję wkrótce), dwóch aktorów, nauczyciel perkusji w jednej ze szkół artystycznych, paru innych pedagogów, aktor i reżyser teatralny z Łodzi, znany podróżnik, piosenkarz z zespołu wokalnego, wpływowy sędzia, dwóch profesorów uniwersyteckich, jeden z najbogatszych przedsiębiorców, menedżer organizujący castingi do reklam z dziećmi, a o molestowanie nastoletnich podopiecznych także znany saksofonista i działacz polityczny oraz skrzypek. Mam też doniesienie o jednym jeszcze nie złapanym przez władze księdzu, który rzekomo gwałcił nawet 10-letnie dziewczynki."

  •  

    pokaż komentarz

    Nie rozstrzygam na tym etapie, czy oskarżenia są prawdziwe, w filmie i książce ten przypadek zostanie bardzo szczegółowo opisany,

    Człowiek ów miał rzekomo gwałcić własne dzieci i pozwalać na obcowanie seksualne z nimi innym osobom. Mężczyzna pracuje z dziećmi, oskarżenia są bardzo ciężkie, ale ofiary (jeśli nimi są) odmawiają zeznań. Na tym etapie nie udało się potwierdzić tych oskarżeń w innych źródłach. Cały czas prowadzę intensywne działania w celu potwierdzenia lub oczyszczenia z zarzutów tej osoby. Zaznaczam, że oskarżenia mogą być nieprawdziwe, nie szukajcie więc proszę, kim może być sprawca, bo możecie oskarżyć kogoś niewinnego (zrobię wszystko, żeby rzetelnie wyjaśnić te zarzuty).

    Ot cały Zielke...

    Trafił mu się Sadowski (ten przypadek nie budzi wątpliwości) jako ślepej kurze ziarno i teraz miesza prawdziwych przestępców z plotkami, przypadkami niepotwierdzonymi i zapewne też pomówieniami... Koniec końców to Zielke pomoże sprawy schować za zasłoną kłamstw i zamotać...

    Praca śledczego - czy to policjanta czy dziennikarza prosta nie jest. I nie może ograniczać się do zbierania opowieści w komunikatorze internetowym.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: on nie jest dziennikarzem sledczym. Nawet sam nie chcial tutaj zbierac materialow tylko szukal dziennikarzy, ktorzy by to zrobili za niego.

      Wyglada na to ze ma relacje jednej konkretnej ofiary i "rozmowyz FB" z innymi. Tyle ze do tych innych osob nie dotarl w rzeczywistosci i ciezko zweryfikowac na ile ich relacje sa prawidzwe.
      Tak to przynajmniej wygladalo gdy bylo o sprawie glosno.

      A teraz zaczyna robic raczej jakis sensacyjny material liczac na kase. Zamiast wyjasnic na powaznie sprawe Sadowskiego, do ktorej mial pkt zaczepienia.

      P.S. Glowne co Zielke robi to reklame sobie i zarzuca wszystkim mozliwym mediom, ze nie chca za darmo reklamowac jego ksiazki. Czym sie tylko osmiesza i niestety ale stwarza ryzyko ze i Sadowskiemu sie upiecze.

    •  

      pokaż komentarz

      P.S. Glowne co Zielke robi to reklame sobie i zarzuca wszystkim mozliwym mediom, ze nie chca za darmo reklamowac jego ksiazki. Czym sie tylko osmiesza i niestety ale stwarza ryzyko ze i Sadowskiemu sie upiecze.

      @Aster1981: O, idealne podsumowanie.

      Chętnie przehandluje sprawiedliwość za popularność książki.

      Co jednoznacznie pokazuje tym fragmentem.
      Nie rozstrzygam na tym etapie, czy oskarżenia są prawdziwe, w filmie i książce ten przypadek zostanie bardzo szczegółowo opisany

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: Nie wiem, czy ktoś tu oczekuje ode mnie odpowiedzi, bo widzę, że wielu to dobrze "wie" co ja "mam", z kim rozmawiam, co knuję, na czym mi zależy i ile na tym zarobię, jak to coś źle idzie albo dobrze. Brawo za wszechwiedzę. Ale jeśli oczekujecie jakiejś informacji, to jeśli chodzi o sprawę Sadowskiego przedstawię w sądzie ponad 40 świadectw (ze względu na zakaz sądowy nie będę pisał na co itd). Moja praca nie polega na tym, że ktoś mi napisze na komunikator, a ja to przepiszę albo nie. Dokładnie opiszę pracę nad tym tematem w książce. Taki mój zawód (i pasja), że piszę książki. Spotykam się ze świadkami, wiele rzeczy staram się ustalić, grzebię w archiwach i różnych innych miejscach, często pomagają mi w tym internauci, którzy zamiast pisać bezsensowne komentarze, bardzo dużo wnoszą do tego tematu. Piszę, że nie rozstrzygam, bo trudno w takich sprawach rozstrzygać na podstawie nawet kilku zeznań, a zebranie ich, ośmielenie ofiar, jest bardzo trudne. Ja nie piszę na podstawie plotek, tylko konkretnych ustaleń, jeśli coś napisałem, to miałem do tego podstawy, co postaram się wkrótce udowodnić. Nie znaczy to jednak, że wolno mi o czymkolwiek rozstrzygać. Mogę to zrobić, jak są ewidentne dowody winy i jest ich wiele. A nie w takich przypadkach na tym etapie sprawy. W sprawie, od której to wszystko się zaczęło, było podobnie. Trudno było rozstrzygnąć przed publikacją 1 tekstu, choć w zasadzie byłem pewien, że opisana osoba zrobiła to, co opisywałem.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem, czy ktoś tu oczekuje ode mnie odpowiedzi, bo widzę, że wielu to dobrze "wie" co ja "mam", z kim rozmawiam, co knuję, na czym mi zależy i ile na tym zarobię, jak to coś źle idzie albo dobrze. Brawo za wszechwiedzę.

      @mariusz-zielke:
      To moje prawo jako internetowego komentatora.

      Ja nie piszę na podstawie plotek, tylko konkretnych ustaleń, jeśli coś napisałem, to miałem do tego podstawy, co postaram się wkrótce udowodnić. Nie znaczy to jednak, że wolno mi o czymkolwiek rozstrzygać. Mogę to zrobić, jak są ewidentne dowody winy i jest ich wiele. A nie w takich przypadkach na tym etapie sprawy

      Rozumiem.
      Mimo to podtrzymuje swojej zdanie.
      Pisanie
      "nie rozstrzygam czy to prawda" , ale "w książce będzie to bardzo dokładnie opisane" oraz "oskarżenia bardzo ciężkie, ale może nieprawdziwe, więc nie szukajcie, bo może jest niewinny", to
      SZCZUCIE SENSACJĄ która może wprost ZASZKODZIĆ dochodzeniu sprawiedliwości w innych sprawach.

      jeśli sprawa jest na tyle niepewna że w wywiadzie stwierdza pan że to może być nie prawda, to sprawa ta absolutnie nie może być użyta do promocji książki/filmu. A tym jest ten fragment wywiadu.

      Po prostu stawianie w jednym rzędzie autentycznych ofiar prawdziwych pedofilów i gwałcicieli ORAZ przypuszczalnych ofiar sytuacji które pewne nie są jest NIEDOPUSZCZALNE nieodpowiedzialne i szkodliwe.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak zabierałem dziecko ze szkoły sp4 w Świebodzicach kilka lat temu z uwagi na ataki patologii, wyzwiska, pobicia i kradzieże to dyrekcja robiła wszytko, żeby zrobić ze mnie awanturnika, że się czepiam i nie wpisywać tego do statystyk (najważniejsze)
    Mam nadzieje, że spotka ich to co mojego syna. Rozwiązaniem problemu nie był zainteresowany nikt.

  •  

    pokaż komentarz

    STOP kryciu pedofilów w LGBT!