•  

    pokaż komentarz

    Jak to dobre zmiana mówiła? Niech jadą, no to pojechali ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @tRNA: niech jadą
      //

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      Niech jadą, no to pojechali ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @tRNA: Problem leży gdzie indziej. Od 2004 roku z Polski wyjechało ok. 600 lekarzy. To nie jest jakoś bardzo dużo.

    •  

      pokaż komentarz

      @zemsta_przegrywa: problem w tym że ci co się szkolą od razu planują wyjazd, jak tylko zrobią studia i niezbędne specjalizacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @yoshi314: 75% Polaków planuje wyjazd, a realnie w ciągu 15 lat wyjechało ok. 7% xD.

      Ja mówię o faktycznych liczbach.

    •  

      pokaż komentarz

      @zemsta_przegrywa: zrób ankietę wśród studentów i absolwentów medycyny, to te procenty będą inaczej wyglądać.

      w sumie sam jestem ciekaw.

    •  

      pokaż komentarz

      @yoshi314: Rozumiesz, że ankiety nie mają żadnego znaczenia? Każdy mówi, że jak tylko skończy speckę to wyjedzie xD. A rzeczywistość jest inna.

    •  

      pokaż komentarz

      @zemsta_przegrywa: jak nie można znaleźć pracy za granicą to faktycznie tak jest. ale chyba tylko dlatego.

      mam kontakt ze studentami medycyny i zdecydowana większość robi niemiecki obok studiów. szukają stażów zagranicznych i konkretnie planują wyjazdy. ale to tylko z mojego doświadczenia i tego co mi mówią co jest u nich na studiach.

    •  

      pokaż komentarz

      @zemsta_przegrywa: Zaczęłam liczyć moich znajomych z roku którzy wyjechali i doliczyłam się 12, wychodzi na to że znam całkiem spory procent polskiej emigracji medycznej.

    •  

      pokaż komentarz

      @yoshi314: potwierdzam, studenci na 5 roku, majac malo zajec to edukuja sie poza uczelnią. Głównie niemicki/szewdzi czy norwewski

    •  

      pokaż komentarz

      @yoshi314: w sumie czemu nowi absolwenci mieliby uciekać? jeżeli rynek faktycznie jest w takiej potrzebie to wygląda na doskonały moment żeby robić fortunę na miejscu.

    •  

      pokaż komentarz

      @stan-tookie-1: wystarczy wprowadzić umowę lojalnościową na powiedzmy 10 lat. Inna sprawa z środowiskiem jest taka że po prostu chcą dużo zarabiać od razu nie ma problemu z dostępnością do lekarza prywatnie Umówisz się w ciągu jednego dnia na dowolne badanie. Problemem jest to że po prostu Tam mając prywatne gabinety lepiej zarabiają... cena za wizytę w zależności od regionu Polski waha się od 100 zł do kilkuset. Powiedzmy że dziennie przyjmą 10 pacjentów a Przypominam że nie odprowadzamy jest wattp Co stanowi w pomniejszeniu o koszt gabinetu około 600 zł dziennie. Zrozumcie że nikomu a już zwłaszcza lekarzom nie zależy na zmianie tego stanu dłuższe kolejki w gabinetach specjalistów to większy wpływ z gabinetu prywatnego.
      @tRNA:

    •  

      pokaż komentarz

      Zrozumcie że nikomu a już zwłaszcza lekarzom nie zależy na zmianie tego stanu dłuższe kolejki

      @shadowsniper: na razie stare limitu liczby studentów udało się przełamać. To może i w ciągu najbliższych lat uda się przełamać opór na rozszerzenie miejsc do robienia specjalizacji. ale jak to w każdej branży, jak ktoś już wsiadł do tramwaju to pierwsze co robi to krzyczy że już wystarczy trzeba zamykać drzwi i odjeżdżać.

    •  

      pokaż komentarz

      @stan-tookie-1: A dziwisz się kiedy na specjalizacji jest tak mało miejsc i trzeba jeździć po całej Polsce żeby się załapać na staż? Taki przykład kolega ze studiów chciał sobie być chirurgiem szczękową chłopak z Wałbrzycha jedyne wolne miejsce znalazł i to po protekcji w Bytomiu. Cieszył się jakby boga za nogi złapała bo następne wolne miejsce było w Olsztynie( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @stan-tookie-1: rynek jest w potrzebie ale praca lekarza jest ciężka i nieszczególnie super płatna. zwłaszcza na początku.

      młodzi lekarze których znam dostają częsciej dyżury w SOR lub podobnych oddziałach, które mogą trwać czasami nawet 36 godzin pod rząd (jak nic się nie dzieje to można się wyspać), niekiedy zbierają doświadczenie na specjalizacje na weekendach w dodatkowym miejscu pracy i mają kontakt z dość gburowatym starszym pokoleniem które ma ich za chłopców na posyłki i czasami trzyma na nadgodzinach żeby jeszcze odrobili za nich papierkową robotę.

      najlepsi lekarze wg nich to ci najstarsi, blisko emerytury. im jeszcze zależy na dobrze pacjenta a i wykazują się odrobiną przyzwoitości wobec młodego personelu.

      im więcej słucham ich opowiadań tym bardziej ich rozumiem. wygląda na to że ci najbardziej przyzwoici już dawno wyjechali a nam została cała reszta + młode pokolenie które lada moment też się spakuje i wyjedzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @zemsta_przegrywa: faktyczne liczby sa takie, że ciągle jestem lekarzem w Polsce bo place 10 Euro składki co miesiąc za to, żebym mógł w Polsce sobie receptę wypisać jak mi coś na wakacjach wypadnie i żeby przysyłali mi gazetkę oraz udzielali porad prawnych na wypadek gdybym ich potrzebował w Polsce.

      Natomiast ostatni raz w polskiej placówce ochrony zdrowia byłem trzy lata temu.

      Tyle warte są te statystyki. XD

    •  

      pokaż komentarz

      @shadowsniper: no właśnie akurat to to mnie od lat zadziwia. Jak były te protesty w zeszłych latach to się dziwiłem, że nie kładą nacisku na dynamiczne poszerzenie miejsc tylko koncentrują się na gotówce w pracy po studiach.

    •  

      pokaż komentarz

      @stan-tookie-1: bo to jest zwykła prosta zasada Wyobraź sobie że na rezydenturze którą musisz przecież odbyć wypłata to około 3500 zł netto mówię już z możliwymi nadgodzinami i tak dalej. Prawdziwe pieniążki zaczynają się wtedy kiedy zrobisz specjalizacje i możesz otworzyć własny gabinet. A to jest najtrudniejsza limity przyjęć na konkretne kierunki powodują że traci się zapał. Z drugiej jednak strony Kiedy patrzą na zarobki swoich kolegów po specjalizacji po prostu czuję się poniżeni.

    •  

      pokaż komentarz

      praca lekarza jest ciężka i nieszczególnie super płatna. zwłaszcza na początku.

      @yoshi314: a która praca jest łatwa i super płatna od początku? :D
      wiele branż ma swoją specyfikę, te z uprawnieniami prawie wszystkie tak mają, że najpierw tyrasz jako młody i z czasem przychodzi kasa. Specjalnie nie widzę w tym nic złego. Prędzej bym widział wypaczenie, jeżeli byłaby jakaś branża gdzie zarobki ustala się w ministerstwie i na dzień dobry wszyscy studenci zarabiają bardzo dużo.

      wygląda na to że ci najbardziej przyzwoici już dawno wyjechali

      @yoshi314: to tym bardziej jest luka żeby zarobić kasę i zrobić karierę na miejscu. O ile tak jest, bo nie znam danych ilu lekarzy co roku wyjeżdża.

    •  

      pokaż komentarz

      @stan-tookie-1: no tam gdzie ja pracuję trochę bardziej docenia się pracownika. ale to inna branża.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak to dobre zmiana mówiła? Niech jadą, no to pojechali ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @tRNA:
      Jak sobie zobaczycie dane statystyczne Banku Światowego to największy spadek liczby lekarzy mieliśmy w momencie wejścia do UE. Od tego czasu systematycznie odbudowujemy kadry również za PiS-u liczba lekarzy rośnie a nie spada. Możecie sobie porównać z danymi Naczelnej Izby Lekarskiej.

      Największym problemem teraz jest reglamentacja dostępu do zawodu przez starych wyjadaczy, ograniczanie liczby rezydentur, miejsc na specjalizacjach. Możesz specjalizacje zrobić albo jako rezydent albo na wolontariacie. Szpital zamiast zapłacić młodemu lekarzowi aby zrobił u niego specjalizacje woli płacić nawet kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie za nadgodziny koledze na kontrakcie. Zamiast mieć 3-4 lekarzy na specjalizacji woli płacić koledze z oddziału nadgodziny. Dosypywanie kasy bez porządków nic nie nie zmieni. Będzie tylko drożej.

      @kjjbox: @zemsta_przegrywa: @Strahl: @stan-tookie-1:

    •  

      pokaż komentarz

      @zemsta_przegrywa: z ciekawości spojrzałem w rejestr lekarzy i sprawdziłem nazwiska kilkunastu kolegów/koleżanek o których jestem pewien, że specjalizują się w Niemczech - wszyscy mają czynne prawo wykonywania zawodu w Polsce i są statystycznie ciągle lekarzami w kraju. :)

      Myk jest taki, że żeby złożyć papiery w Niemczech trzeba mieć w większości landów polskie PWZ oraz dwa świstki papieru które wystawia izba lekarska(certificate of good standing i zaświadczenie o zgodności kwalifikacji UE wg art. 24 Dyrektywy 2005/36/We), więc trzeba zostać członkiem izby i lekarzem w Polsce. Następnie trzeba się aktywnie wypisać, wiele osób zostawia sobie polskie PWZ na "w razie w", więc wisi w statystykach jako lekarz wykonujący zawód.

    •  

      pokaż komentarz

      @zemsta_przegrywa ale w dobie dobrej koniunktury gospodarczej tylko PiS miał okazję coś zrobic. i zrobił ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @zemsta_przegrywa: Nie liczysz tych, którzy wyjechali poza kraje Unii, oni nie biorą zaświadczeń z Izb. Oprócz tego spory procent lekarzy zrezygnował z pracy „na NFZ” i pracuje wyłącznie prywatnie. Do tego dochodzą lekarze niepracujący w zawodzie oraz naukowcy bez praktyki klinicznej. W sumie brak na rynku specjalistów. To rodzi kolejny problem: nowych specjalistów nie ma kto szkolić. Dochodzą bezsensowne, wprowadzane przez grupy interesów wymagania jak np. dodatkowe, niezgodne z prawem wymagania robienia drogich kursów od specjalistów chcących zostać kierownikami specjalizacji- tak np. jest w medycynie rodzinnej.

  •  

    pokaż komentarz

    A kogo to obchodzi, że nie ma komu leczyć na SOR'ach. Na pewno nie wyborców, którzy wybrali ponownie władzę obecną. Skoro odpowiada im taki model państwa gdzie daje się pieniądze z socjalu to widocznie nie potrzebują opieki medycznej i sobie gdzieś za kasę załatwią u prywaciarza. Widocznie ich stać.

  •  

    pokaż komentarz

    Było wyżej ale sobie nie odmówię.

    Skoro w takich dużych szpitalach są problemy z obsadzeniem personelu ciekawe co będzie w Polsce B.

    źródło: Screenshot_20191101-161517.png

  •  

    pokaż komentarz

    Jakiś dłuższy czas temu miałem rozkminę, że niedługo nie będzie komu nas leczyć - będzie miało się wypadek, ktoś zawiezie na SOR, a tam nie będzie komu udzielić pomocy (albo w najlepszym razie trzeba będzie przesiedzieć na SOR jakieś absurdalne 2 doby).

    Ostatnio mam rozkminę, że za jakiś czas doj@?#% nas taka inflacja, że hej.

    Naprawdę szczerze zazdroszczę beztroskim umysłowym amebom, które niczym się nie przejmują i radośnie głosują za obecnym status quo. 500+ weźmie i carpe diem, bo liczy się tu i teraz. Takiemu to dobrze.

  •  

    pokaż komentarz

    Góra się leczy prywatnie i w szpitalach ministerialnych. Janusz wolał płacić 114 euro na nieswojego bombelka więc jest zadowolony.

Dodany przez:

avatar HaHard dołączył
421 wykopali 4 zakopali 5.3 tys. wyświetleń