•  

    pokaż komentarz

    Zanim ktoś powie ale przecież u nas można zrobić pozwolenie:
    - Pozwolenie do ochrony osobistej wydaje się osobie która wykaże realne i ponadprzeciętne zagrożenie czyli na podstawie widzimisię WPA
    - Zasady przechowywania broni zakazują przechowywania broni załadowanej. Broń musi być załadowana a naboje poza magazynkiem.

    Czyli jakby ktoś chciał nosić broń na codzień to musi albo udawać sportowca i unikać komunikacji miejskiej albo udowadniać, że jest na celowniku mafii i przeżył kilka zamachów. Ewentualnie mieć kantor.

    Jakby ktoś kto ma broń w domu chciał się bronić to musi tylko dopaść do szafy, otworzyć ją, załadować naboje do magazynka, podpiąć do broni i przeładować.

    Powodzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      Jakby ktoś kto ma broń w domu chciał się bronić to musi tylko dopaść do szafy, otworzyć ją, załadować naboje do magazynka, podpiąć do broni i przeładować.

      Powodzenia.

      @IvanBarazniew: a po zabiciu napastnika odsiedzieć tylko 25 lat

    •  

      pokaż komentarz

      a po zabiciu napastnika odsiedzieć tylko 25 lat

      @wiencejfakingcaptcha: To już inna kwestia - przepisy mamy tu niby dość sensowne ale ich stosowanie pozostawia wiele do życzenia.

      Osobiście wolę wybór 25lat w pierdlu vs zgon od braku takiego wyboru.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: I w dodatku nie można się nią realnie bronić. Przykładowo włamuje się 3 w nocy po pijaku do domu i jak ich postrzelisz to jest "rażące naruszenie ochrony osobistej". W wiadomościach było ostatnio o wojskowym co potrzelił nieśmiertelnie dwóch złodziei. Najważniejsze co prokuratura musi zbadać to to czy nie została przekroczona obrona konieczna i czy napastnicy nie byli pijani.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwaz1: @wiencejfakingcaptcha: @IvanBarazniew: Gówno prawda.

      Nie istnieje coś takiego jak "rażące naruszenie ochrony osobistej" (też żeście wymyślili, to w ogóle po polsku nie jest XD). Jeżeli jesteście w sytuacji zagrożenia życia, to możecie się bronić nawet granatnikami, czołgami i międzykontynentalnymi rakietami balistycznymi.

      Problem polega na czym innym - jeżeli ktoś będzie od Was uciekać, a Wy mu wystrzelacie cały magazynek w plecy, to wtedy pójdziecie siedzieć jak za morderstwo. I tak jest wszędzie - nawet w Czechach, Szwajcarii, Rosji, a nawet w Waszych ukochanych Stanach. Nawet w Arizonie tak jest.

      Meh, ta argumentacja defetystów jest coraz głupsza. Chociaż kiedyś słyszałem taki mit, że w przypadku ataku, środki ochrony nie mogą przekroczyć środków, którymi dysponuje zamachowiec. W sensie, gdy włamywacz ma kosę 9 cm, to obrońca nie może mieć dłuższej niż te 9 cm, bo trafi on do pierdla XDDDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      Zasady przechowywania broni zakazują przechowywania broni załadowanej. Broń musi być załadowana a naboje poza magazynkiem.

      @IvanBarazniew:
      A czy to dotyczy czarnoprochowców? Chyba nie - więc zawsze pozostaje załadowany Remington albo inny Colt w szufladzie biurka.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: W którym miejscu rozporządzenie nakazuje przechowywać amunicję poza magazynkiem?

    •  

      pokaż komentarz

      @panTralalinski:

      3. Amunicja do broni palnej:1) jest przechowywana w pudełkach lub pojemnikach, w sposób uniemożliwiający uderzenie w spłonkę naboju; 2) nie jest przechowywana w magazynkach nabojowych

      http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20140001224/O/D20141224.pdf

    •  

      pokaż komentarz

      @multikonto69:

      art. 25 k.k. § 2a Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej, odpierając zamach polegający na wdarciu się do mieszkania, lokalu, domu albo na przylegający do nich ogrodzony teren lub odpierając zamach poprzedzony wdarciem się do tych miejsc, chyba że przekroczenie granic obrony koniecznej było rażące.

      chyba że przekroczenie granic obrony koniecznej było rażące.

      Myśle, że o to chodziło.

    •  

      pokaż komentarz

      jest przechowywana

      @IvanBarazniew: To dotyczy broni firmowej w magazynie broni, posiadanej na świadectwo. Prywaciarz z klamką na pozwolenie może sobie w szafie trzymać załadowaną z nabojem w komorze jeśli bardzo chce.

      rażące

      @IvanBarazniew: A co jest rażące uzna sobie dowolnie prokurator i sąd :-(

    •  

      pokaż komentarz

      W wiadomościach było ostatnio o wojskowym co potrzelił nieśmiertelnie dwóch złodziei.

      @kwaz1: Postrzelił dwóch nastolatków którzy weszli na teren kamienicy gdzie miał mieszkanie.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie istnieje coś takiego jak "rażące naruszenie ochrony osobistej" (też żeście wymyślili, to w ogóle po polsku nie jest XD). Jeżeli jesteście w sytuacji zagrożenia życia, to możecie się bronić nawet granatnikami, czołgami i międzykontynentalnymi rakietami balistycznymi.

      @multikonto69: Artykuł 25 KK
      § 1. Nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem.
      § 2. W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności gdy sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.
      § 2a. Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej, odpierając zamach polegający na wdarciu się do mieszkania, lokalu, domu albo na przylegający do nich ogrodzony teren lub odpierając zamach poprzedzony wdarciem się do tych miejsc, chyba że przekroczenie granic obrony koniecznej było rażące.
      § 3. Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu.

      Przekroczenie obrony koniecznej:

      Broniący się zastosował niewspółmierny do zagrożenia środek obrony.

      Broniący się odparł skutecznie atak, ale zamiast zaprzestać działań po ustaniu zagrożenia, kontynuował czynności, przez co z osoby broniącej się, stał się stroną atakującą.

      Nie wymaga się, aby broniący się stosował zawsze takie samo narzędzie, jak atakujący. Chodzi o sytuacje skrajne, gdy np. osoba próbuje wejść na posesję, a broniący się używa np. broni palnej. Współmierność środka obrony nie oznacza, że musi on być taki sam, jak narzędzie atakującego. Sposób obrony musi być odpowiedni do niebezpieczeństwa, które tkwi w zamachu.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: przepis dotyczy podmiotów, a nie osób fizycznych

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: Magazynki możesz przechowywać załadowane a amunicję luzem, byleby w szafie S1. Przepis który zacytowałeś odnosi się do podmiotów:

      § 3.
      1. Broń i amunicję, podmioty posiadające broń i amunicję na podstawie pozwolenia na broń na okaziciela, o których mowa w art. 29 ust. 1 pkt 3–7 ustawy, zwane dalej „podmiotami posiadającymi broń i amunicję”, przechowują w magazynie broni, w urządzeniach spełniających wymagania co najmniej klasy S1 według normy PN-EN 14450.
      2. Broń na czas przechowywania ma odłączony magazynek oraz jest rozładowana. Warunki przechowywania broni
      uwzględniają wymagania jej producenta.
      3. Amunicja do broni palnej:
      1) jest przechowywana w pudełkach lub pojemnikach, w sposób uniemożliwiający uderzenie w spłonkę naboju;
      2) nie jest przechowywana w magazynkach nabojowych (...)

      Osób dotyczy poniższy przepis:
      § 5.
      1. Osoby posiadające broń i amunicję do niej na podstawie pozwolenia, o którym mowa w art. 10 ust. 4 ustawy,
      przechowują broń i amunicję w urządzeniach spełniających wymagania co najmniej klasy S1 według normy PN-EN 14450.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiencejfakingcaptcha: Przepisy są po to abyś nie strzelał do rządu. Tylu już mieliśmy okupantów, że się nauczyli, że jak dasz broń to długo nie porządzisz albo będziesz musiał działać w interesie narodu. No a że naród jest nie ich to mamy pat xD

    •  

      pokaż komentarz

      @kaer90: notabene broń również możesz przechowywać załadowaną.

    •  

      pokaż komentarz

      Problem polega na czym innym - jeżeli ktoś będzie od Was uciekać, a Wy mu wystrzelacie cały magazynek w plecy, to wtedy pójdziecie siedzieć jak za morderstwo.

      @multikonto69: to jest akurat naturalne. Do uciekających się nie strzela.
      Natomiast problem polega na tym, że np. jeśli w szarpaninie z uzbrojonym włamywaczem pod wpływem adrenaliny dźgniesz go nożem 3 razy, to prokurator za wszelką cenę będzie próbował Cię posadzić, argumentując, że te trzy dźgnięcia były niepotrzebne, bo po drugim przeciwnik przestał atakować, więc powinieneś trzeźwo ocenić, że to trzecie, które nastąpiło 0,1s później, będzie już przekroczeniem obrony.
      Naturalnie jest przepis, że nie podlega się karze, jeśli przekroczenie było spowodowane wzburzeniem lub strachem usprawiedliwionym okolicznościami zamachu, ale nie jest pewne, że na pewno uda się wybronić. Na pewno prokuratura zrobi wszystko żeby się nie udało. A nawet jak się uda, to swoje odsiedzisz, bo proces potrwa, a na pewno będzie wniosek o tymczasowe aresztowanie "groźnego bandziora".
      tl;dr przepisy mamy całkiem OK, ale z ich stosowaniem bywa różnie. Niektóre sądy, a już tym bardziej prokuratury, całkowicie nie są w stanie pojąć, że człowiek zaatakowany i walczący o życie niekoniecznie jest w stanie całkowicie na zimno określić kiedy przestać się bronić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zuben: Nie nastolatków tylko naj%%@nych dorosłych którzy próbowali się włamać.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwaz1: Dwóch złodziei? Poczytaj trochę więcej o sprawie, zamiast siać dezinformację.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: Przestań siać dezinformacje, nigdzie nie ma obowiązku trzymania nabojów poza magazynkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew w domu możesz nosić broń nawet w majtkach

    •  

      pokaż komentarz

      to jest akurat naturalne. Do uciekających się nie strzela

      @moocker: a co jezeli napastnik nie uciekal tylko atakowal tylem? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew a możesz użyć broni w celu odstraszenia. Dlaczego od razu zabijać?
      Nawet nie trzeba do napastnika strzelać ani w jego kierunku.
      Wystarczy w powietrze. 10/10 spierdala.nawet jak ma własną procę

    •  

      pokaż komentarz

      @troloking Ludziom nie wytłumaczysz genezy wprowadzania takich czy innych przepisów. Społeczeństwo głupieje z dnia na dzień i może faktycznie nie powinno mieć dostępu do broni...

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew Zapomniałeś o poinformowaniu wszystkich, że broń ładuje i przeładowuje. ;)
      Polskie prawo dotyczące posiadania broni to kpina. I nawet kolejna okupacja pewnie tego nie zmieni.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: Dlatego zamiast bawić się w pistoleciki czy uzi to kupić se granat z trzonkiem, którego używał Wehrmacht w drugiej wojnie światowej - dzięki nowoczesnej technologii - „JPTZ”(Jak p@#!##!nie To Zabije) nie musisz nigdzie biegać, przeładowywać, odbezpieczać - Ot odbezpieczasz, rzucasz, jebut i po problemie( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      - Zasady przechowywania broni zakazują przechowywania broni załadowanej. Broń musi być załadowana a naboje poza magazynkiem.

      @IvanBarazniew: Bzdura. Tak jest tylko gdy masz w domu magazyn broni, t.j. przechowujesz przynajmniej 50 sztuk broni i życie zmusiło cię do utworzenia takiego magazynu. Jak masz w domu mniej niż 50 sztuk to możesz przechowywać z podpiętym pełnym magazynkiem i załadowaną gotową do strzału.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: Będąc posiadaczem broni (kolekcjonerka ( ͡° ͜ʖ ͡°)). Miałem okazję rozmawiać z paroma młodymi emerytami po służbach specjalnych. Opowiadali mi jak to jest pozwoleniem na broń do ochrony osobistej. Oto sposoby jakie sugerowali:
      1. Pracować w policji / służbach specjalnych / wojsku i mieć kontakty. Wtedy uda Ci się wywalczyć takie pozwolenie.
      2. Jak nie pracowałeś w żadnych powyższych zawodach ( tu cytat) "Kilkukrotne gwałty na Tobie, Twojej rodzinie jak i przeżycie własnej śmierci nie pomoże Ci w uzyskaniu pozwolenia." Dzieje się tak dlatego że jak w pozwoleniu na kolekcjonerkę Komendant nie może powiedzieć "NIE" jak spełnisz wszystkie wymagania tak przy ochronie osobistej może powiedzieć zawsze "NIE", motywując to tym że zagrożenie nie jest takie straszne ( ͡º ͜ʖ͡º) (jak Cie zabili to po co Ci do ochrony ? Drugi raz przecież tego nie zrobią XD )

      Taki kraj Panowie, a swoją drogą polecam wam zrobienie kolekcjonerki (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■). Zawsze to fajnie mieć w domu pod ręką (oczywiście w sejfie min. S1,) klamkę lub inną "zabawkę" zdolną skutecznie zachęcić kilkanaście osób do przerwania napadu / rabunku itp. ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    •  

      pokaż komentarz

      "rażące naruszenie ochrony osobistej"

      @kwaz1: #januszeprawa ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @MrocznaKaszanka: Racja - kajam się, pomyliłem podpunkt z artykułem.

    •  

      pokaż komentarz

      @lukaszdh: Jest ale nie dla osób fizycznych - mój bład.

    •  

      pokaż komentarz

      @GilgrimBarar: Na kolekcjonerkę można sobie kupić gładkąlufę i gumowe kule z Pionków na pozwolenie do obrony osobistej nie. Myślę że to nie jest głupi pomysł na broń do obrony w domu, bezpieczniejszy dla użytkownika niż ostra amunicja w naszym systemie prawnym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kezcliw: Idąc dale można by dać pozwolenie na broń do obrony jedynie na gumowe kule. Co jak co ale sam bym się na to skusił. Nie zależy mi na zabiciu napastników a na ich obezwładnieniu czy zmuszeniu do zaniechania napadu.
      Osobiście podoba mi się ten pomysł (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @kwaz1: Tych studentów co wyszli na papierosa chciałeś napisać. Nigdzie przez żadne okno się nie włamywali. Co prawda nie powinni być w takim miejscu.

  •  
    MeyerWolfsheim

    +213

    pokaż komentarz

    A w Polsce są dobre pierogi i wódka. Ludzie mają 500+ i są niewolnikami. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    A w Polsce, w kraju frontowym NATO broni nie dostaniesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @superfist: Niewolnik nie może się bronić.

    •  

      pokaż komentarz

      @superfist: Bo władza boi się, od czasów Piłsudskiego(!), że jak się naród uzbroi, to rządzącym będzie urządzał regularnie Dzień Sznura (oni wiedzą, że jest za co;-)). II RP się bała, PRL się bał jeszcze mocniej (bo dopiero w latach 60. wyłapali w lasach resztki partyzantki), III RP też się boi... trochę mniej (2011) ale nadal.

    •  

      pokaż komentarz

      kraju frontowym NATO

      @superfist: Kuce i ich pistoleciki kontra kałasze, czołgi, samoloty i rakiety xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Blaskun: W Austrii broń palna jest do kupienia na dowód osobisty szurze.

    •  

      pokaż komentarz

      @ASLR: No to jedżcie sobie do Australii i zostawcie bezpieczną Polskę w spokoju prostrzeleńcze szury.

    •  

      pokaż komentarz

      @Blaskun: Austrii od Australii nie odróżniasz? I ty chcesz decydować o prawie? xD

    •  

      pokaż komentarz

      @ASLR: Co za różnica. Oba kraje na jakimś krańcu świata. Tak, a co ci się nie podoba?

    •  

      pokaż komentarz

      @Blaskun: Na krańcu świata? Austria jest 200km od polskiej granicy i każdy Polak może sobie tam pojechać, zameldować się w mieszkaniu i kupić sobie broń palną na dowodzik. Bardzo mi się podoba. Wolność, a do tego w Austrii jest dużo bezpieczniej, niż w Polsce. Sprawdź ilość zabójstw per capita.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @superfist: akurat pozwolenie na broń łatwiej zrobić niż prawo jazdy. Prawo jest durne, ale da się w pół roku przejść procedurę i mieć w domu kałacha.

    •  

      pokaż komentarz

      łatwiej zrobić niż prawo jazdy

      @zrakiep: Znam przypadek co jeździ 40 tonowym czołgiem drogowym, a broni nie dostał choć chciał.

    •  

      pokaż komentarz

      @gaz24wolga: na każdej strzelnicy masz całe gromady ludzi co mają własną broń a nie mają prawa jazdy na ciężarówki

    •  

      pokaż komentarz

      Kuce i ich pistoleciki kontra kałasze, czołgi, samoloty i rakiety xD

      @Blaskun: mimo, że jestem strzelcem sportowym to łap plusa. Śmiać mi się chce jak widzę tych wszystkich wystylizowanych na pro gunnerów ziomeczków na strzelnicach (zwłaszcza posiadaczy "kołduna taktycznego", czyli grubej nadwagi...), którzy na fejsie co drugie zdjęcie mają z polską flagą, a na pistoletach malują sobie husarzy i wierzą, że będą pierwsi bronić Rzeczypospolitej w razie spodziewanej wojny z Rosją/islamistami/LGBT... Wystarczy jeden uzbrojony dron, albo po prostu dron zwiadowczy plus precyzyjna artyleria i typów nie ma.
      Owszem, mogą sobie polatać z karabinem między domkami, jak w okolicach Doniecka, ale zasadniczo to nic nie zmieni ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @zrakiep:

      na każdej strzelnicy masz całe gromady ludzi co mają własną broń
      ok. 150 tys. osób

      mają prawa jazdy na ciężarówki
      ok. pół miliona jak nie więcej

      ale da się w pół roku przejść procedurę i mieć w domu kałacha.
      Żeby jeździć na zestawach pół roku to za mało na zrobienie wszystkich uprawnień, a jednak osób tym się zajmujących jest kilkukrotnie więcej.

      pokaż spoiler jedno kosztuje w porywach do 2500 zł, drugie z 8000 zł, żebyś nie grał argumentem ekonomicznym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Blaskun: z każdego tanka, z każdego samolotu trzeba kiedyś wysiąść, choćby bo to by zrobić siku w lesie ; )

    •  

      pokaż komentarz

      @gaz24wolga: A wiesz, mam zerowe pojęcie o zestawach i ciężarówkach. Porównywałem do kat B, ale jak rozumiem na ciężarówkę jest jeszcze trudniej?

    •  

      pokaż komentarz

      Co za różnica. Oba kraje na jakimś krańcu świata. Tak, a co ci się nie podoba

      @Blaskun: patrz debil xd

    •  

      pokaż komentarz

      @JudeMasonPolakozerca No to sie wszyscy jak rusek przyjdzie położymy moze nas tylko obwącha i zostawi w spokoju. Ale masz argument niech Cię

    •  

      pokaż komentarz

      No to sie wszyscy jak rusek przyjdzie położymy moze nas tylko obwącha i zostawi w spokoju. Ale masz argument niech Cię

      @ZbawcaMirko: to powiedz co zrobisz jak przyjdzie ten mityczny Rusek (o ile przyjdzie bo przecież ich doktryna przewiduje atak nuklearny, a nie jakieś przychodzenie w stylu II WŚ)? Co zrobisz, jeżeli nasza armia zostanie rozgromiona, a Rosjanie zatrzymają się np. na linii Wisły i Ty powiedzmy będziesz mieszkał w prawobrzeżnej Warszawie, pod Olsztynem, albo kurna w Białymstoku? Pójdziesz z pistoletem na czołgi w imię honoru? Wstąpisz do partyzantki i będziesz biegał po lasach?

      Czekam na sensowny plan działania, bo zakładam, że masz jakiś?

      Bo ja np. wyobrażam sobie, że w razie upadku obrony trzeba ratować czynnik ludzki i zrobić wszystko, żeby przynajmniej moje dzieci i żona przetrwały. Z martwym tatusiem, któremu zamarzyła się zabawa w wojnę może to być dużo trudniejsze. Zdjęcia i wspominki o tym, jacy byli bohaterscy także nie zastąpią żywych rodziców.

    •  

      pokaż komentarz

      @JudeMasonPolakozerca: po pierwsze, rosyjska doktryna d o p u s z c z a atak nuklearny. Po drugie, jeśli przyjdą, to raczej nie wypalą potem wszystkiego do skały (przedtem też nie). Po trzecie, jeśli nie uciekniesz (w co wątpię), to partyzantka co najwyżej przyjdzie po ciebie (w co wątpię) a nie ty się będziesz do niej zapisywał. Po czwarte, na wypadek okupacji warto rozważać też działania konspiracyjne inne niż terenowe. Jak się nieproszeni goście rozpanoszą, prawie na pewno trzeba będzie rozwalić łeb jednemu albo drugiemu żeby przestali likwidować niewygodny element, używać twojej i innych żon lub córek, nie wspominając o zwykłym grabieniu. I żeby nie myśleli więcej, że skoro @JudeMasonPolakozerca pisał na wypoku, że zbrojna obrona nie ma sensu, to oni mogą się czuć zaproszeni. Nie, nie mogą.

    •  

      pokaż komentarz

      @EPDM: okupacja nikomu się dzisiaj już nie opłaca, za dużo z tym problemów i zbyt wysoki koszt, zarówno finansowy, jak i ludzki. Potencjalnie mogliby zająć kraje bałtyckie, w których jest spora mniejszość rosyjska bo mieliby jakieś zaplecze i poparcie wśród ludności. Potencjalnie bo nie zrobili tego nawet na wschodniej Ukrainie, gdzie przed agresją Rosji większość ludzi wolała Moskwę od Kijowa. Po agresji nastroje się zmieniły i nie poszło im tak łatwo jak myśleli.

      Po co zatem mieliby wchodzić do Polski? Musiałby nastąpić jakiś wielki kryzys i totalny brak żywności/wody/etc. Inaczej to same kłopoty i wysokie koszty. Do tego ryzyko konfliktu z całym sojuszem...

      Także sposób prowadzenia okupacji jest dzisiaj zupełnie inny niż kiedyś. Większość ludzi ma w głowie schematy II WŚ - kradzieże, gwałty, morderstwa, itd. Owszem - w trakcie samych działań takie rzeczy się dzieją, ale po złamaniu oporu następuje coś zupełnie innego, mianowicie inwestycje, które mają na celu stworzenie przychylnej sobie bazy społecznej.

      Drogi, szkoły, budynki użyteczności publicznej, itd. Kto by chciał się w to dzisiaj bawić?

      Najlepiej obecnie wychodzi im wspieranie separatystów i różnych lokalnych watażków. Widzisz kogoś takiego w Polsce?

      Widzisz sytuację, w której Podlasie i Lubelszczyzna buntują się przeciwko Warszawie i zwracają do Moskwy o pomoc?

      Dlatego najbardziej realny wydaje się atak nuklearny i większość ich dotychczasowych ruchów (pomijając manewry na Białorusi) wskazuje, że do tego by dążyli. Zbroją się w rakiety manewrujące zdolne do przenoszenia głowic jądrowych i dziwnym trafem część z nich znajdzie się na ruchomych wyrzutniach w Kaliningradzie.

      Już w zimnowojennych planach Polska miała być pasem skażonej ziemi, wypalonej głowicami jądrowymi i odstraszającej wojska NATO. Patrząc na to, w co się zbroją, można chyba śmiało założyć, że ich atak to będzie szybkie uderzenie w kluczowe polskie miasta, bazy wojskowe i elektrownie. Może ewentualnie zajmą jeszcze jakiś pas ziemi, żeby wydłużyć strefę bezpieczeństwa względem Kaliningradu i Białorusi. Widzisz inne scenariusze?

    •  

      pokaż komentarz

      @JudeMasonPolakozerca: to Ty opisałeś scenariusz ich wejścia a ja się do niego odniosłem. „...okupacja nikomu się dzisiaj już nie opłaca, za dużo z tym problemów i zbyt wysoki koszt...” Nie, to okupacja (mimo problemów, których Ty za wszelką cenę nie chcesz im robić) jest bardziej opłacalna niż atak jądrowy. „Najlepiej obecnie wychodzi im wspieranie separatystów i różnych lokalnych watażków. Widzisz kogoś takiego w Polsce?” Tak, widzę na codzień takich ludzi. I nie jest to związane z żadnym szczególnym miejscem, żadnym regionem. Taki element po prostu jest w każdym społeczeństwie i choć rozproszony- zostanie szybko obłaskawiony przez nową władzę (patrz początek PRL).”Dlatego najbardziej realny wydaje się atak nuklearny i większość ich dotychczasowych ruchów (pomijając manewry na Białorusi) wskazuje, że do tego by dążyli. Zbroją się w rakiety manewrujące zdolne do przenoszenia głowic jądrowych i dziwnym trafem część z nich znajdzie się na ruchomych wyrzutniach w Kaliningradzie.” Rosja (choć my przecież rozmawiamy czysto hipotetycznie, prawda?) używa tylko jednego sposobu wywierania presji i jak widać chociażby po tobie, jest on skuteczny. Wojna z Polską, nawet pod presją artykułu 5 NATO, nie będzie wojną totalną, w której warto byłoby zaangażować środki nuklearne. Broń masowego rażenia od dawna jest w Obwodzie Kaliningradzkim i od dawna jest jej wystarczająco dużo aby unicestwić życie w całej Europie, nie tylko w Polsce. Mimo to Rosja wciąż grozi, że rozmieści tej broni więcej. Więc czym to jest jak nie propagandą strachu dla co mniej wytrzymalszego psychicznie odbiorcy? A tak w ogóle zdajesz sobie sprawę, że Twoja retoryka klasyfikuje Cię 10/10 jako rosyjskiego agenta wpływu? Argumenty, które przytaczasz są wręcz wzorcowe z punktu widzenia rosyjskiej propagandy.

    •  

      pokaż komentarz

      Wojna z Polską, nawet pod presją artykułu 5 NATO, nie będzie wojną totalną, w której warto byłoby zaangażować środki nuklearne.

      @EPDM: przecież właśnie w tym rzecz, że głowice jądrowe przestały być w ostatnich latach traktowane jako preludium do wojny totalnej. Czytasz trochę prasy wojskowej, interesujesz się symulacjami, grami wojennymi, etc.? Rosja od początku nowego milenium przychyla się do koncepcji deeskalacji konfliktu przy użyciu taktycznej broni jądrowej.

      Broń masowego rażenia od dawna jest w Obwodzie Kaliningradzkim i od dawna jest jej wystarczająco dużo aby unicestwić życie w całej Europie, nie tylko w Polsce.

      Od kilku lat powiększany jest ten arsenał, o czym donosi prasa. Podobnie wzrasta ilość pocisków manewrujących, przed którymi nie bardzo mamy się czym bronić. Dawniej Rosja posiadała dość ograniczone możliwości przenoszenia głowic taktycznych (rakiety i bomby starego typu, przenoszone przez jeszcze starsze bombowce, z których znaczna część wyeliminowana by została przez natowskie lotnictwo zanim przekroczyłaby granice sojuszu), a siły strategiczne w niewielkim stopniu byłyby w stanie pokryć kontynent europejski. Nowe rakiety to zdecydowanie game changer.

      Mimo to Rosja wciąż grozi, że rozmieści tej broni więcej. Więc czym to jest jak nie propagandą strachu dla co mniej wytrzymalszego psychicznie odbiorcy?

      Ale zarzucasz mi strach i uleganie propagandzie? Gdyby wparowanie na cudze terytorium było takie łatwe to Rosjanie dawno siedzieliby w Doniecku, gdzie przed wojną większość ludności była prorosyjska. Teraz już nie jest i nastroje wcale nie są radosne. Zdajesz sobie sprawę, że na wschodzie Ukrainy są kopalnie i zakłady przemysłowe, które przed wojną współpracowały z rosyjskim przemysłem, także zbrojeniowym (m.in. fabryka lotnicza Antonowa)?

      Czy Rosjanie tam weszli? Nie weszli.

      Przy granicy z Ukrainą mają kilkaset czołgów na postrach, ale byłoby to dla nich za dużo. Mimo, że Ukraina jest biedna, nie jest to kraj tak słaby jak Gruzja, w którą weszli jak w masło.

      Klasyczna wojna z Polską byłaby dla nich jeszcze trudniejsza bo zdecydowana większość ludzi Rosji (jako państwa) nie lubi, a wojsko jest lepiej uzbrojone i mniej zdemoralizowane niż ukraińskie.

      Dodaj do tego jeszcze członkostwo w NATO i konieczność zabijania obywateli krajów, którzy kupują od Ciebie gaz, sponsorując Twoje wille, jachty, samoloty, dziwki i koks ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Dlatego taktyczne jebnięcie w kilka czułych punktów na ostudzenie zapału wydaje się dużo praktyczniejszym scenariuszem. Dodatkowo ostatnie zachowania USA pokazują, że być może ich wsparcie nie jest tym, na co liczyć powinniśmy. W takiej sytuacji dużo łatwiej zagrać va banque. Myślisz, że gruby John z przedmieść Nowego Jorku będzie się palił do śmierci za Polskę? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Jeżeli chcemy czuć się bezpieczni to pozostaje nam zdobycie własnej broni jądrowej (level hard), albo pogodzenie się z Europą i zacieśnianie współpracy w kierunku stworzenia europejskiej armii (level mid, ale nie do przełknięcia przez nacjonalistów).

      A tak w ogóle zdajesz sobie sprawę, że Twoja retoryka klasyfikuje Cię 10/10 jako rosyjskiego agenta wpływu?

      Zabawne, bo to samo da się powiedzieć o Tobie, kiedy straszysz inwazją i używaniem przez nich żon i córek.

      Argumenty, które przytaczasz są wręcz wzorcowe z punktu widzenia rosyjskiej propagandy.

      Argumenty są zaczerpnięte z prasy, którą czytam i która mnie przekonuje, a że odwołuje się do prezentowanej przez Rosję doktryny uderzenia deeskalacyjnego to chyba oczywiste, że kojarzy się z ich propagandą. Możesz twierdzić, że to sianie strachu, albo po prostu pogodzić się z tym, że jest to jeden ze scenariuszy. No i trudno ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @JudeMasonPolakozerca: Ten artykuł jest o dostępie do broni i o tym w różnych kontekstach rozmawiamy. Ja uważam, że im więcej ludzi ma prywatną broń, tym lepiej (również na okoliczność masowej obronności) oraz biorę pod uwagę konieczność jej użycia w sytuacji jakiegokolwiek ataku na mój kraj. Ty śmiejesz się z dzieciaków którym broń się z obroną kraju kojarzy, straszysz dronami, artylerią i taktycznym atakiem nuklearnym a broń, której jesteś dumnym posiadaczem to jak sądzę miałaby ci służyć do torowania sobie drogi wśród kolumn uchodźców. Ot, taki obraz tej rozmowy.

    •  

      pokaż komentarz

      broń, której jesteś dumnym posiadaczem to jak sądzę miałaby ci służyć do torowania sobie drogi wśród kolumn uchodźców.

      @EPDM: nie, ale mam świadomość jak mało znaczy zwykły człowiek z karabinem na współczesnym polu walki. Nawet jak przejdzie kilka kursów strzelania dynamicznego, pobiega po lesie z ludźmi ze stowarzyszenia i kupi sobie ubrania taktyczne za kilka koła to nie stanie się nagle komandosem.
      Broń natomiast jest świetnym hobby i na pewno może pomóc w obronie własnej, albo w obronie domu (o ile oczywiście ktoś regularnie trenuje jej używanie i zdąży to zrobić). I też jestem za tym, żeby jak najwięcej zdrowych na umyśle ludzi umiało się nią posługiwać.

    •  

      pokaż komentarz

      @JudeMasonPolakozerca: To oczywiście prawda. Takie "wojsko" nie robi wrażenia na żadnej regularnej armii natomiast chodzi o to, że sama świadomość posiadania broni przez licznych przedstawicieli ludu "podbitego" nieco zmienia perspektywę potencjalnego najeźdźcy i czyni go ostrożniejszym zarówno w planach inwazji jak i przyszłych poczynaniach na zajętym terenie. Z resztą nie polemizuję. Do zobaczenia na strzelnicy.

  •  

    pokaż komentarz

    U nas za to Konstytucja ma tak wazne paragray jak Art 68, pkt 5
    'Władze publiczne popierają rozwój kultury fizycznej, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży'

    i to sa zapisy potrzebne w powaznej konstytucji powaznego panstwa a jezeli chodzi o obrone swojego zycia, zycia swoich bliskich czy ochrone swojego majatku to mamy bardzo ladny zapis w SLDowskiej konstytucji:

    'Art. 38. Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia.'

    tzn ze jak prawo (ustawa) sie zmieni to taka prawna ochrone zycia mozesz stracic. a poza tym jak chcesz chronic zycie to biegnij na bagiety albo do sądu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @highlander powinno być bardziej sprecyzowane, mianowicie tak, że obrona własnego życia równa się z ryzykiem odebrania cudzego.

      Aż mi się przypomniał Doc z Rainbow six siege i jego cytat: ,,czasem żeby uratować jedno życie, trzeba odebrać drugie''.

    •  

      pokaż komentarz

      @highlander: Nasza książeczka zwana konstytucją jest już dawno nieaktualna, dawno nie przestrzegana, dawno nie pasuje do rzeczywistości, ale kurde wystarczy krzyknąć że jest "zagrożona" albo "łamana" to znajdzie się tylu pobratymców helmuta i innych sformatowanych przez garbatonosych polskojęzycznych pismaków, że nagle staje się świętością nie do ruszenia. Na deser wyskoczy na przykład Petru ze swoim objawieniem.

      "Nasza konstytucja ma już 225 lat. (…) Trzyma się świetnie, choć PiS uparł się, by właśnie teraz przeszła przymusowy lifting"

      Po czymś takim naród ma we łbie solidny melanż i najbliższe zmiany będą na świętego nigdy. Za jakiś czas jak ochłonie to paru będzie mlaskać że u innych da się tylko u nas nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @highlander: między innymi z powodu tego przepisu policjanci i zwykli ludzie mają napastnika trafić akurat tak żeby nic mu nie zrobić, inaczej narażają się na łaskę prokuratora a dalej sądu.

  •  

    pokaż komentarz

    A w Anglii metalowe sztućce na dowód

Dodany przez:

avatar glaaki dołączył
703 wykopali 17 zakopali 6.1 tys. wyświetleń