•  

    pokaż komentarz

    Masz kontakt do właścicielki mieszkania w którym seba mieszka? Zgłoś jej sytuację, może go wywali i będzie spokój.

  •  

    pokaż komentarz

    To nie patrol tylko dobry patriota I pasjonat historii, , który w razie wojny Cię obroni. Tym razem ćwiczył starą taktykę walki z niemieckim najeźdźcą polegającą na oblewaniu atakującego wrzącym olejem.

  •  

    pokaż komentarz

    Skoro masz ubezpieczenie Autocasco niech ubezpieczyciel walczy z tym człowiekiem. Zgłosiłeś sprawę na policję, wskaż konkretnego sprawcę, podaj świadków i poinformuj o tym zakład ubezpieczeń. Jest coś takiego jak regres - ubezpieczyciel wypłaca Ci odszkodowanie, ale później te odszkodowanie ściąga od sprawcy. Zakład Ubezpieczeń ma pieniądze na prawników, na rzeczoznawców, wreszcie na sprawy sądowe i komorników. Oni nie odpuszczą :) A swoją drogą załóż sprawę z art 288 kodeksu karnego.
    § 1. Kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku,
    podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
    § 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca
    podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
    § 3. Karze określonej w § 1 podlega także ten, kto przerywa lub uszkadza kabel podmorski albo narusza przepisy obowiązujące przy zakładaniu lub naprawie takiego kabla.
    § 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Voyager1990:
      Potwierdzam, miałem podobną sprawę. Chłopak uderzył w mój samochód skuterem bez OC, sprawca uciekł ale policja go znalazła. Dostałem z AC kilka tysięcy, firma ubezpieczeniowa zgłosiła regres i i chłopak musiał wszystko im oddać + koszta sądowe, bo nie chciał po dobroci. Najśmieszniej było, gdy oznajmił, że wymianę błotnika z malowaniem można zrobić 4 razy taniej i on się nie zgadza na takie kwoty. Na szczęście dla niego w porę go uświadomili, że cena naprawy w ASO wyliczona przez ubezpieczyciela może być wyższa niż u szwagra, ale jak chce to może wziąć biegłego na swój koszt. (oczywiście naprawiłem u szwagra za 1/4 kwoty).

    •  

      pokaż komentarz

      @mocten: Jakby przyszedł pogadać jak człowiek zamiast uciekać to poszedłbyś mu na rękę? (Pytam z ciekawości)

    •  

      pokaż komentarz

      @pebl: Zależy jaką by miał siłę perswazji i jaką kwotę by oferował. Na pewno mógłbym się zgodzić na zamianę jego skutera na rower, żeby oszczędzić mu kłopotów związanych z brakiem OC (nie wiem jakie były konsekwencje).

    •  

      pokaż komentarz

      @mocten: za skuter to chyba maks 750 zł mógł dostać

  •  

    pokaż komentarz

    Taki lekki off topic, rozumiem tragedie opa, ale to jest lekko śmieszne że zamiast lecieć do specjalisty który mu pomoże w sprawie tj. prawnika to najpierw chce naprawiać za własną kasę z AC a potem pyta się na portalu z śmiesznymi obrazkami :/

  •  

    pokaż komentarz

    A jakby ten wrzący olej wylądował na czyjejś głowie? Takich idiotów powinno się topić.

Dodany przez:

avatar musze_pomyslec_nad_nickiem dołączył
1975 wykopali 56 zakopali 85.9 tys. wyświetleń