•  

    pokaż komentarz

    Ja odniosłem wrażenie, że te płatności były zrobione kartą. Później się dowiedziałem z banku, że to były jakby płatności przez internet – mówi pan Mirosław. - Nie jest możliwe, żeby karta zmieniła miejsce pobytu i to jeszcze w tak spektakularny sposób. Żeby być w Chorwacji i nagle na drugim końcu świata – dodaje Krystyna Jarowicz, siostra pana Mirosława.

    Logiczność rozumowania bije z wypowiedzi pani siostry pana Mirosława, że hej!
    MOTO? Jak najbardziej możliwy scenariusz. Rzadki, ale możliwy.
    Po co reklamacja? Chargeback! Ale o tym zero, bo pan Mirosław najpewniej... nie przeczytał umowy.
    Jak zwykle bicie piany, a nazw zero. Zakop.

Dodany przez:

avatar Szewczenko dołączył
6 wykopali 0 zakopali <1 tys. wyświetleń