•  

    pokaż komentarz

    @WlascicielzPoznania: biedaczku... na pewno nie zdawałeś sobie sprawy z tego jak trudna będzie eksmisja. jesteś zasraną hieną cmentarną i życzę żeby ciebie też kiedyś zlicytowali z dorobku całego życia.

  •  

    pokaż komentarz

    Sorry koleżko, ale kupowałeś mieszkanie "okazyjne", na licytacji komorniczej, po "promocyjnej" cenie, więc i kruczek gdzieś musi być, kruczek, z którym borykać się nie muszą ludzie, którzy ponoszę większe koszta kupując mieszkanie w normalnej cenie rynkowej.

  •  

    pokaż komentarz

    Kara za dorabianie się na cudzej krzywdzie.

  •  

    pokaż komentarz

    była już prowadzona przez grupę ludzi, którzy pokazują jak łamać prawo i czerpać korzyści wprowadzając innych w długi. Działania i ludzie na filmikach w internecie

    XD Człowieku nie ośmieszaj się. Istnieje coś takiego jak prawo lokatorskie, które to ty złamałeś. Zarzucasz innym łamanie prawa, którego sam nie przestrzegasz. Kupiłeś mieszkanie za ułamek ceny myśląc, że jesteś cwany i wydymasz system a to system wydymał ciebie. Dobrze wiedziałeś na co się piszesz i podjąłeś ryzyko.

    •  

      pokaż komentarz

      Człowieku nie ośmieszaj się. Istnieje coś takiego jak prawo lokatorskie,

      @Nie_umre_za_ciebie: Istnieje też coś takiego, jak hierarchia dóbr chronionych. Jeżeli ani właściciel, ani lokator, nie mają się gdzie podziać, to w oparciu o jaką zasadę akurat właściciel powinien zamieszkać w przytułku?

    •  

      pokaż komentarz

      @Radokop: Wszczyna się procedurę eksmisyjną. W sytuacji gdy kupuje się mieszkanie z lokatorami to chyba należy się spodziewać, że trzeba będzie ich legalnie eksmitować? Ceny mieszkań z lokatorami są dużo niższe chociażby ze względu na czas procedury eksmisyjnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Radokop: ale o czym Ty piszesz, właściciel-op to cwaniaczek żerujący na okazji, myślisz że wydał ostatni grosz na te mieszkanie? XD

    •  

      pokaż komentarz

      @Nie_umre_za_ciebie: Jakbyś czytał ze zrozumieniem to właściciel nie robił eksmisji tylko dogadał się ze będzie mieszkać z tą kobietą i ona na to się zgodziła.
      Tylko później zaczęła odstawiać szopkę że chce eksmisji i wzięła sobie ta bandę nie wiadomo kogo .

    •  

      pokaż komentarz

      W sytuacji gdy kupuje się mieszkanie z lokatorami to chyba należy się spodziewać, że trzeba będzie ich legalnie eksmitować?

      @Nie_umre_za_ciebie: Mirek chciał wydymać prawo a tu prawo wydymało mirka... takie jest życie gdy słucha się porad idiotów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nie_umre_za_ciebie: @InspektorDupa:

      Nie znam sprawy bo nie oglądam tv ale coś tam mi się o uszy obiło. Polskie prawo jest chore w tym temacie, kuriozalne jest to, że ty jako właściciel musisz walczyć w sądach o prawo do swojej własności, którą kupiłeś za ciężko zarobione pieniądze. A taka madka może się zadłużyć gdzie się da, nie płacić opłat i dalej będzie sobie mieszkać w nie swoim mieszkaniu. Taka osoba nie powinna mieć żadnych praw lokatorskich, przyjeżdżasz z ekipą wywalasz na bruk i po sprawie. Nie powinno cię obchodzić jak sobie poradzą.. bo ich nie obchodziło, że zadłużając mieszkanie ty możesz mieć problemy.
      Przestańcie p?@$$?!ić, że op to cwaniaczek bo dla mnie to jest osoba przedsiębiorcza, która ma jakiś majątek, chce inwestować i pomnażać kapitał. Kupił mieszkanie taniej na licytacji i chyba logicznym jest, że chce na tym zarobić. Nie ma w tym nic złego, a wręcz przeciwnie. Właśnie tacy ludzie pchają ten świat i gospodarkę do przodu, takie zachowania powinny być premiowane i uznawane, a przez chore prawo premiowana jest patola na socjalu..

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma w tym nic złego, a wręcz przeciwnie. Właśnie tacy ludzie pchają ten świat i gospodarkę do przodu

      @killer87: kupowanie mieszkań na wynajem nie pcha ani świata ani gospodarki do przodu

    •  

      pokaż komentarz

      @alex-fortune:
      Serio? XD Lepiej skasuj ten komentarz bo się ośmieszasz, jak byś wiedział jak działa ekonomia to byś nie pisał takich bzdur.. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Rynek nieruchomości w Polsce to ogromny rynek wart rocznie miliardy złotych, a ty piszesz, że to nie pcha gospodarki do przodu xD

      Każda przedsiębiorcza osoba i jej działania pchają ten świat i gospodarkę do przodu. Kupujesz mieszkanie na wynajem czy to za kredyt czy za gotówkę i liczysz na jakiś przychód. Ten przychód jest opodatkowany, państwo ma więcej pieniędzy, a ty zysk. Zysk, który przeznaczysz na kolejne inwestycje albo wydatki konsumpcyjne. Im więcej masz tym więcej wydasz, a im więcej wydasz tym bardziej przyczyniasz się do wzrostu gospodarczego. Proste jak budowa cepa ale jak widać nie wszyscy są w stanie ogarnąć tak proste rzeczy..

    •  

      pokaż komentarz

      jak byś wiedział jak działa ekonomia to byś nie pisał takich bzdur.

      @killer87: inwestuje na wielu rynkach ( nieruchomości również ) także myślę , że coś tam wiem i nie musi mnie jakiś teoretyk z wykopu pouczać

      Świat do przodu pcha innowacyjność i zwiększanie poziomu dóbr w gospodarce przez proces produkcji tychże dóbr. Kupno, sprzedaż tudzież najem i/lub wynajem NIE są procesami wytwarzającymi produkty tudzież usługi, są jedynie narzędziem do wymiany dóbr na rynku między uczestnikami, jednak nie wplywa on na całkowite saldo dóbr w gospodarce.

      Aby Ci to prościej nakreślić - wyobraź sobie, że od obecnego momentu nic nie produkujemy i nie robimy, a jedynie kupujemy, sprzedajemy, najmujemy i wynajmujemy. Efekt jest taki, że wszystko stoi w miejscu ponieważ jedyne co się dzieje to dobra ( pieniądze, przedmioty, lub chociażby prawa do zajmowania lokalu ) są wymieniane między sobą. Aby gospodarka ruszyła, nalezy zacząć COŚ produkować - wartość dodaną, która nie jest pokryta pieniądzem na rynku i która wymaga wpompowania dodatkowej gotówki.

    •  

      pokaż komentarz

      @alex-fortune:
      Tak się składa, że też inwestuje na różnych rynkach więc nie jestem teoretykiem z wykopu.. Nie chce mi się pisać elaboratów na temat ekonomi bo nie mam zamiaru przekonywać kogokolwiek ale to co piszesz nie ma sensu. Zalatuje mi to trochę karonizmem. Przecież musi być też druga strona czyli konsumpcja, bez tego produkcja dóbr nie ma sensu. Produkowanie dla samego produkowania? To już przerabialiśmy w związku radzieckim.. nie sprawdziło się jak sam dobrze wiesz. Musisz mieć kogoś po drugiej stronie kto ci za te wyprodukowane dobra/usługi zapłaci i będzie miał czym zapłacić. Tak samo teoretyzowanie o mieleniu usług w zamkniętej bańce. Gospodarka i procesy rynkowe to system naczyń połączonych, produkcja i konsumpcja się przenika i jedno bez drugiego nie istnieje.

      Kupno, sprzedaż, wynajem, usługi nawet te wirtualne jak najbardziej przyczyniają się do wzrostu gospodarczego i ogólnie pojętego rozwoju. To jest właśnie przedsiębiorczość.. masz zysk z wynajmu mieszkań i możesz go przeznaczyć na kupno jakiegoś dobra, które ktoś musi wyprodukować.

    •  

      pokaż komentarz

      @killer87: ja Ci dałem konkretny przykład co i dlaczego, Ty mi nie odpowiedziałeś niczym konkretnym. Wyjaśnij mi - nawet prostymi słowami - jak barter ( a tym jest dowolna transakcja wymiany dowolnych dóbr ) między dwoma jednostkami w dowolnej ekonomii przyczynia się do wzrostu gospodarczego

    •  

      pokaż komentarz

      kupowanie mieszkań na wynajem nie pcha ani świata ani gospodarki do przodu

      @alex-fortune:
      Tak z czystej ciekawości, czemu nie? Mieszkania pod wynajem to zasób potrzebny dla sprawnego funkcjonowania rynku. Ludzie zwyczajnie muszą gdzieś mieszkać i nie każdy chce albo może być właścicielem. Jak studiowałem w pewnym mieście to wynajmowałem mieszkanie i wcale nie chciałem być jego właścicielem, bo po pierwsze mnie stać nie było, a nawet gdybym sobie mógł na to pozwolić to i tak bym nie chciał być uwiązany. Co w takiej sytuacji jeśli "kupowanie mieszkań na wynajem nie pcha ani świata ani gospodarki do przodu"? Miałbym mieszkać po mostem albo w hotelu droższym 5x od mieszkania?

      Wyjaśnij mi - nawet prostymi słowami - jak barter ( a tym jest dowolna transakcja wymiany dowolnych dóbr ) między dwoma jednostkami w dowolnej ekonomii przyczynia się do wzrostu gospodarczego
      Możliwość wymiany jest filarem każdej gospodarki, bo otwiera drogę do specjalizowania się, a to gwarantuje większą produkcję (korzyść skali i te sprawy). Bez wymiany prawdopodobnie byśmy obaj w ogóle nie przeżyli, bo prymitywne rolnictwo na własne potrzeby nie jest w stanie wyżywić populacji zamieszkującej te terytoria. Mam nadzieję, że mogłem pomóc.

    •  

      pokaż komentarz

      Możliwość wymiany jest filarem każdej gospodarki, bo otwiera drogę do specjalizowania się, a to gwarantuje większą produkcję (korzyść skali i te sprawy).

      @prop: zgadza się, jest niezbędnym narzędziem, bez barteru nie ma gospodarki. Ale nie ona per-se jest czynnikiem wzrostowym.

    •  

      pokaż komentarz

      zgadza się, jest niezbędnym narzędziem, bez barteru nie ma gospodarki. Ale nie ona per-se jest czynnikiem wzrostowym.

      @alex-fortune:
      Barter nie, ale specjalizacja już tak. Jeżeli ty jesteś innowacyjny i pchasz świat do przodu, a ja nie jestem, ale robię smaczne kanapki, to umożliwienie nam swobodnej wymiany moich kanapek na twoje pieniądze daje szansę na rozwój, bo na tej wymianie oszczędzasz czas, który możesz lepiej zainwestować niż w robienie kanapek. Czy budowanie sobie domu jeśli nie byłoby rynku nieruchomości.

    •  

      pokaż komentarz

      @prop: Tak, ale tutaj mówisz o świadczeniu usług, które dają wartość dodaną ( tu - stworzenie zrobionych kanapek z gotowych składników dzięki czemu ja nie musze tego robić i mogę uzyskany czas przeznaczyć na coś nowego ).

    •  

      pokaż komentarz

      @alex-fortune:
      Po pierwsze to nie spłycaj tematu bo branża nieruchomości to nie jest wymiana żetonów przez dzieci w podstawówce. A po drugie to nie odbiegaj od tematu. Odnosimy się do słów, które napisałeś, a z którymi się nie mogę zgodzić.

      kupowanie mieszkań na wynajem nie pcha ani świata ani gospodarki do przodu

      Już pomijając to, co napisałem wcześniej, to wynajem jest zwykła usługą, która też daje wartość dodaną. Nie tracisz czasu i zasobów na budowę domu. Tak samo jak w przykładzie z kanapkami.
      Poza tym takie kupno i wynajem nieruchomości napędza szereg innych branż, czasami pozornie niezwiązanych ze sobą. Tak jak pisałem wczesniej, jest to system naczyń połączonych, które wzajemnie się napędzają.
      Branża budowlano remontowa.. ktoś te mieszkania kiedyś musiał budować, poświęcić na to swój czas i zasoby.
      Branża bankowo księgowa.. banki dają kredyty na zakup, na budowę, ktoś to musi obsługiwać, rozliczać itd..
      Branża biurowa.. głupie kartki do drukowania umów, tusz, długopisy itd..
      Czy to wszystko nie napędza gospodarki? Taki poważny inwestor z ciebie i tego nie widzisz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Nie_umre_za_ciebie: Polecam UWAGĘ TVN dziś o godz 20( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)