•  

    pokaż komentarz

    Wynajmij mieszkanie 2 znajomym bez karku na 2 miesiące i sama się wyprowadzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @apocalipsa: jak niby facet, który sam tam mieszkać nie może ma innych wpuścić?

    •  

      pokaż komentarz

      @ryhu
      Jest właścicielem mieszkania i może co chce. Spisuje umowę najmu na 3 miesiące z sebixami którzy sobie mieszkają z panią Magdaleną.k. żadna policja ich nie będzie mogła ruszyć bo umowa jest zawarta z prawnym właścicielem mieszkania. Były takie przypadki wielokrotnie stosowane. Poszukaj a potem pytaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @ryhu
      Oczywiście żadnych bijatyk tylko balangi i alko do rana itd itd. pani sama się wyprowadzi

    •  

      pokaż komentarz

      @apocalipsa: bzdura, gówno może jak cała akcja pokazała. Nawet jak umowę spisze to też mityczne sebki się mają teleportować do środka? Czy myślisz, że policja nakaże ich wpuścić, skoro nawet właściciela nie mają prawa wpuszczać?
      I Ty mi kazesz się douczać, prawniku z komentarzy z onetu?

    •  

      pokaż komentarz

      @apocalipsa: Grubo się mylisz. Mieszkanie ma już lokatora. I nie ma znaczenia, że bez umowy. Wprowadzając tam kogoś innego łamiesz prawo i groża ci 3 lata więzienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @ryhu
      Nie jestem żadnym prawnikiem itd. np przychodzą panowie przebrani za pracowników gazowni celem sprawdzenia szczelności czy nawet z taurona. Wiem że to nie legalne ale pani ich wpuszcza a oni już nie wychodzą. Włamania nie ma umowę mają sama ich wpuściła do mieszkania. O to mi chodzi. Aby dostać się do środka

    •  

      pokaż komentarz

      @apocalipsa: chłopie, niecały miesiąc temu j$!?nego właściciela tego mieszkania z j$!?nym aktem notarialnym, na wniosek tej dzikiej lokatorki, w świetle kamer policja wyj$!?ła z tego mieszkania.
      A Ty myślisz, że jakieś dzikie sebki z umową najmu będą sobie mogły siedzieć? Tak samo ich wyp%!$?%%ą. Czego nie rozumiesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @apocalipsa: Setki razy można wałkować a i tak nie dociera... Prawo jest takie że ten proceder jest nielegalny i podlega karze do 3 lat pierdzenia w pasiaki (zakłócanie miru, które może być rozwiązane przez wynajmowanie mieszkania podzielonego/wynajmowanego na pokoje gdzie dokwaterujesz ludzi do części nie podlegającej zadnej innej umowie najmu ale w tym wypadku nie ma to zastosowania a ponad to niektórzy i tak maja wątpliwości jak by to sąd zinterpretował). Prawo jest jakie jest i sam jestem ciekaw finału bo to jest kpina

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000
      A czemu nie może mieć 2 czy 5 lokatorów. Dziwna sprawa, jakim sposobem łamie prawo, jeżeli mam mieszkanie np komunalne to nie mogę go udostępniać ani podnajmować bo wtedy to jest nie zgodne z umową najmu. Ale jak jestem właścicielem to zarządzam swoim majątkiem, mogę nawet go sprzedać, wynająć. Podasz jakieś przepisy że nie mogę wynajmować mieszkania, przecież ta pani mieszka nielegalnie bez umowy najmu ani prawa własności, wiem że nie można nikogo na bruk wyrzucić ale trzeba pani załatwić mieszkanie zastępcze.

    •  

      pokaż komentarz

      @ryhu
      Ok rozumie. Tylko ciekawi mnie jeszcze jedna sprawa, np. masz mieszkanie i wyjmujesz pokoje studentom. Większość studentów dokwaterowuje sobie chłopaka czy dziewczynę bez umowy najmu z właścicielem ( dziki lokator) i też nie można go w świetle prawa wywalić z mieszkania nie mając tytułu prawnego ani umowy najmu.

    •  

      pokaż komentarz

      @apocalipsa: jak wynajmujesz komuś tylko jeden pokój, to do reszty i części wspólnych możesz kogoś wpuścić, albo meneli do innego pokoju zaprosić, bo lokator nie ma prawa do reszty. Ale jak wynająłeś komuś całe mieszkanie oddając pełne prawa do władania nim, to jesteś w dupie. To są kompletnie różne sytuacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @ryhu: A gdyby tak wprowadzic tych panow i zorganizowac kolejne bezdomne damy z bombelkami czekajace na z gory ustalonych pozycjach- w czasie gdy sk@!$iali sasiedzi by znowu pilowali Twoje drzwi- dalbys sygnal damom zeby zasiedlily ich opuszczone nieruchomisci. Same profity- ciecie kalwaryjskie zrobilyby to o czy marza czyli zapewnily madkom 4 sciany a Ty nie bylbys juz osamotniony w niedoli.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy myślisz, że policja nakaże ich wpuścić, skoro nawet właściciela nie mają prawa wpuszczać?

      @ryhu:
      zapominasz że lokator wynajmujący ma większe prawa od właściciela. skoro policja nie może wyrzucić lokatorki to też nie będzie mogła wyrzucić sebiksów-lokatorów.

    •  

      pokaż komentarz

      Jest właścicielem mieszkania i może co chce.

      @apocalipsa: W Bolzce? Weź mnie nie rozśmieszaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @MartwyProsty Dobra. Zagalopowałem się. Nic nie może ale Patola może wszystko ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @MartwyProsty
      Czyli wychodzi na to że należy nie pracować, żyć z socjalu i mieć wszystko w 4 literach i być pod parasolem np z MOPS-u i nic ci nie zrobią bo co mają zrobić, nie zlicytują twojego majątku bo go nie masz i życie się kręci.

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek: sebiksy nie będą lokatorami, bo właściciel nie ma w tej chwili władztwa nad lokalem i nie może go rzeczywiście wynająć.

    •  

      pokaż komentarz

      władztwa nad lokalem i nie może go rzeczywiście wynająć.

      @ryhu:
      czemu nie może wynająć? skąd ta informacja?

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek: napisałem przecież, nie może wynająć bo nie ma prawa dysponować lokalem.

    •  

      pokaż komentarz

      nie może wynająć bo nie ma prawa dysponować lokalem

      @ryhu:
      podaj przepis który zabrania właścicielowi podpisywać umowy najmu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek: rozumujesz na odwrót: to Ty sprawdź co znaczy wynająć i kiedy można to zrobić.

      Jeśli dzisiaj ukradną Ci samochód, to nie możesz go od jutra komuś wynająć, albo sprzedać, nie? A w teorii jesteś przecież właścicielem.

      Tak samo tutaj. Nie możesz udzielić komuś prawa do lokalu, skoro sam tego prawa w rzeczywistości nie masz. Teoretyczne ma, w praktyce nie ma jak ich skutecznie egzekwować. To znaczy, jasne że możesz sobie papier na kolanie napisać, ale ten papier nie sprawi, że ta obecna lokatorka będzie miała obowiązek wpuścić kogoś i z nim mieszkać.

      Naprawdę uważasz, że na tyle tego typu spraw, nikt nigdy nie wpadł na tak genialny pomysł jak Twój?

    •  

      pokaż komentarz

      o nie możesz go od jutra komuś wynająć, albo sprzedać, nie

      @ryhu:
      mieszkania nikt nie ukradł.
      jeszcze raz zadaje pytanie. gdzie w prawie jest zakaz podpisywania umowy najmu przez właściciela?

      Nie możesz udzielić komuś prawa do lokalu, skoro sam tego prawa nie masz

      właściciel nie ma możliwości pozbycia się lokatorów ale to nie oznacza że nie ma do niego prawa.

      Naprawdę uważasz, że na tyle tego typu spraw, nikt nigdy nie wpadł na tak genialny pomysł jak Twój?

      dokonujesz własnej interpretacji prawnej bez powypływania się na konkretne przepisy potwierdzającą twoją opinię.

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000: Gdyby tak było jak piszesz to gdy ktoś kupi NOWE mieszkanie należy zrobić włam w nocy i uprzedzając go je zająć nim się właściciel wprowadzi. Wtedy "mieszkanie już ma lokatora" i oczywiście za włam zapłaci lub dostanie zawiasy, ale jest lokatorem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek: mieszkania nie ukradł, ale nie potrafię Ci dać bardziej obrazowego pytania.

      Co do przepisu: tak jak mówiłem, sprawdź na czym polega umowa najmu. Elementem umowy najmu jest to, że wynajmujący ma obowiązek wydania lokalu najemcy. W tej sytuacji właściciel nie jest w stanie tego lokalu wydać, a zatem nie można mówić o najmie.

      Co więcej, niedoszły lokator mógłby go skarżyć o oszustwo l, gdyby zapłacił mu czynsz.

      A parafrazując twoje pytanie: jaki przepis zabrania właścicielowi mieszkać w swoim mieszkaniu? I skoro twój zadaniem żaden, to dlaczego go stamtąd wyrzucili siłą podczas tej akcji?

      I w tej sytuacji naprawdę myślisz, że nowy lokator próbujący się jej dobić do drzwi nie będzie naruszał jej miru domowego, skoro właściciel to robił?

    •  

      pokaż komentarz

      W tej sytuacji właściciel nie jest w stanie tego lokalu wydać

      @ryhu:
      co to znaczy wydać? przekazać klucze? jak najbardziej może. a jeśli ktoś zmienił zamki to policja jest od tego aby umożliwić lokatorowi wejście do mieszkania.

    •  

      pokaż komentarz

      Co więcej, niedoszły lokator mógłby go skarżyć o oszustwo l, gdyby zapłacił mu czynsz.

      @ryhu:
      z tego wynika że obecny właściciel został oszukany, bo poparzeni właściciel, według ciebie nie mógł przekazać mieszkania? nie miał władctwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek: nie wiesz co znaczy wydać lokal ? Czyli Ty nie wiesz o czym rozmawiamy, nie znasz tematu i w ogóle prawa nie ogarniasz? Tylko złapałeś się jednej myśli i kazesz sobie tłumaczyć wszystko dookoła.

      Wydać lokal oznacza, relanie i rzeczywiście umożliwić mieszkanie. On nie może tego zrobić.

      Gadasz jakieś bzdury że policja ma obowiązek wpuścić. Policja nie umożliwi nawet właścicielowi wejścia, a co dopiero jakiemuś nowemu lokatorowi. Niby na podstawie jakiego przepisu ma to zrobić?

      Ja Ci w miarę prosto tłumaczę co i jak, a Ty mi dwoma zdaniami odpisujesz na odp#@%#%!. Zinterpretuj po swojemu zatem i sam poprzyj przepisami bo skoro ty i tak wiersz swoje i chuj, to szkoda mojego czasu na tłumaczenia. Wysil się trochę jak chcesz merytorycznie dyskutować. A jak chcesz odpowiedź a skrócie to jest ona taka: nie masz racji w absolutnie żadnym punkcie.

    •  

      pokaż komentarz

      Cytat: z tego wynika że obecny właściciel został oszukany, bo poparzeni właściciel, według ciebie nie mógł przekazać mieszkania? nie miał władctwa.

      @Balcerek: on je kupił na licytacji komorniczej wraz z lokatorami. Czyli wiedział, że kupuję bez władztwa i będzie musiał przejść przez eksmisję.

    •  

      pokaż komentarz

      nie wiesz co znaczy wydać lokal ?

      to ja sprawdzam ciebie czy wiesz.

      . Czyli wiedział, że kupuję bez władztwa i będzie musiał przejść przez eksmisję.

      @ryhu:
      czyli nowy lokator też wie że wynajmuje z lokatorami w środku i będzie musiał czekać na eksmisje.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja Ci w miarę prosto tłumaczę co i jak

      @Balcerek:
      nie, ty wykładasz własną interpretacje sytuacji bez żadnych paragrafów potwierdzających twoje słowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek: masz rację, a ja się mylę, sprawa jestem prosta w chuj, wynająć sebkowi i ona się wprowadzi. Hehe pomysł wspaniały mati. Debile, że nikt wcześniej na to nie wpadł, nie?
      Załóż firmę i załatwiaj tak tematy, będziesz milionerem, a tak to głupi ludzie w sądach się latami p!@#$?%ą, dobrze że mamy takich ekspertów prawników z wykopu jak Ty, w dwa dni byś operdolił.

      pokaż spoiler k$$?a nie mam siły

    •  

      pokaż komentarz

      Załóż firmę i załatwiaj tak tematy, będziesz milionerem

      @ryhu:
      zdaje się że są firmy które takie usługi świadczą.

      k%@?a nie mam siły

      nie wiem, wiem że nie możesz przytoczyć paragrafów popierających twoją interpretację.

    •  

      pokaż komentarz

      @ryhu: A nie można kupić np. takiego mieszkania:
      https://sprzedajemy.pl/oferta-sprzedazy-mieszkania-40m2-2-pokoje-uhnin-2-1b8e55-nr60299770

      gdzieś w miejscu zapomnianym przez Boga i zaproponować przeprowadzkę?

  •  

    pokaż komentarz

    Drogi Mirku @WlascicielzPoznania bardzo prosimy o potwierdzenie swoich słów pisanych jakimiś dowadami. Zdjęcia, orzeczenie owej pani o których piszesz, bez tego... no cóż kolejna zarzutka.

  •  

    pokaż komentarz

    @wlascicielzpoznania zakładając, że to nie zarzutkw - w Polsce właściciele mieszkań to najbardziej poszkodowana przez socjalizm część społeczeństwa. Zamiast chronić uczciwych ludzi, państwo otacza ochroną wszelkich cwaniaków, oszustów i nierobów. PiS odebrał ostatnią deskę ratunku, czyli odszkodowanie od gminy, która nie ma już nawet motywacji, by znaleźć lokal zastępczy i umożliwić eksmisję pasożytów.
    Mam nadzieję, choć nikłą, że dożyję czasów, gdy to wierzyciele i uczciwi właściciele mieszkań będą normalnie traktowani, a wszelki cwaniacki element straci parasol ochronny.

  •  

    pokaż komentarz

    Chciałbym zabrac głos w dyskusji jako praktyk w tym temacie. Kupiłem ponad 20 lokali na licytacjach komorniczych w ciągu ostatnich 5 lat. W tym roku 4. Czasami spotykam się z zarzutami, że zarabiam na cudzej krzywdzie itd. Ja to widzę inaczej. To wierzyciel jest alfą i omegą w postępowaniu egzekucyjnym i tylko na jego wniosek zajęta nieruchomość trafia na licytację. A gdy już coś trafi na licytację to zawsze znajdzie nabywcę, kwestia ceny. Bardzo często mieszkania trafiają na licytację z wniosku wierzyciela , którym jest Skarb Państwa ( US, ZUS). Generalnie to sprawa z lokatorami nie jest tak trudna jak się powszechnie sądzi. Na 20 lokali tylko w 3 przypadkach była w moim przypadku konieczna eksmisja i oczekiwanie na lokal socjalny. Jedno jest wlasnie w trakcie a 2 sprawy juz zamknięte. Nigdy nie naprzykrzałem się zbytnio lokatorom ani nie probowałem ich usunąc siłą. Z drugiej strony ani razu nie zdarzyło mi się też, że ktos mnie nie chciał wpuscic do lokalu. Zawsze umawiałem się wczesniej oraz unikam licytacji jeśli się dowiem od komornia, że dłużnik utrudniał przeprowadzenie czynnosci komorniczych. Większosc ludzi naprawdę nie chce trafic do lokalu socjalnego a nieprzekonanych zabieram autem na wycieczkę aby pokazac jak takie lokale wyglądają. Za drobną opłatą pewien "zaprzyjaźniony" pan pozwala obejrzec swój lokal od środka i to w 85% przypadkow wystarcza. Częsciej od eksmisji zdarza się, że lokatorzy "uciekają" bez żadnej informacji i pozniej takie mieszkanie stoi otwarte przez 1,5 miesiąca zanim się dowiem, że nikt w nim nie mieszka.

    Op tutaj wykazał się dużą amatorką bo poszedł na konfrontację. Nie przeczę, że trafił na konfrontacyjnego lokatora ale nie trzeba tego tak załatwiac. 15k długu? Nigdy nie miałem długów dlatego, że musiałem czekac na lokal socjalny od miasta. Licznikow nie przepisuje na siebie do momentu wyprowadzki a za czynsz i odstępne zwraca mi miasto przez cały okres oczekiwania na lokal socjalny.

    Bardziej od upartych lokatorów boje się samowolek budowlanych. Jedyne co mi spędza sen z powiek to to, że trafię kiedys na lokatora, który zatrudni cwaniaków, którzy chwalą się, że potrafią przeciągnąc postępowanie do 10lat poprzez spolki wydmuszki z Cypru i Malty. Odpukac, nie miałem do tej pory tego problemu.

    Czy można zarobic na licytacjach? Można. Ale rzadko trafiają się okazje. Na licytacje w dużych miastach już nie jeżdżę. 2 lata temu na kawalerkę w Poznaniu przyszło 40 osób. Atrakcyjne działki? Podobnie. Często też rzeczoznawcy wyceniają lokale powyżej ceny rynkowej. I nawet jak się uda kupic je za te legendarne 75% wartosci to okazuje się, że wszystkie instalacje do wymiany, okna itd.

    Macie pytania? Postaram się odpowiedziec w miarę możliwości.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @barxik: a jak z licytacjami AGD/elektroniki w dużych miastach? Opłaca się?

    •  

      pokaż komentarz

      Z drugiej strony ani razu nie zdarzyło mi się też, że ktos mnie nie chciał wpuscic do lokalu.

      @barxik: chciałem swego czasu (pół roku temu) kupić mieszkanie komornicze we Wrocławiu na 4 oferty, któe mnie interesowały w 3 nie było możliwości wejścia do lokalu lub dłużnik płacił 150 zł na pocztek długu dzień przed licytacją, co ją skutecznie wstrzymywało.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzegi: Generalnie agd/elektronika się nie opłaca. Ceny nie są atrakcyjne. Rzeczoznawca wyceni np 5 letni TV na połowę ceny zakupu bo leci z tabelki. Na Allegro będzie taniej. Nierzadko nowy egzemplarz w sklepie będzie tańszy bo będzie wyprzedaż przestarzałego modelu. Można probowac, żeby kupic cos na wlasny użytek ale na handel to nie.
      Na samochody jest duża konkurencja, byc może maszyny przemysłowe mogą się opłacac. No i wyprzedaże sklepowe. Nie ma dużego popytu na to. Często dochodzi do drugiej licytacji i kupujesz nowe rzeczy po 50% ceny z faktury jaką dostał sklep od dystrybutora.

      Co do mieszkań to wszystko zależy od wierzyciela. Jak się dłużnik z nim dogada to ten zawiesza egzekucję. Ale historia, że wpłacił jednorazowo 150zł i tym przekonał wierzyciela brzmi małoprawdopodobnie. Najczęsciej zawieszają członkowie rodziny a sama licytacja jest tylko formą nacisku żeby wreszcie spłacili innych spadkobierców lub udzielone pożyczki.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzegi: Licytacji ruchomości praktycznie już nie ma, gdyż przepisy są napisane pod dłużników.

    •  

      pokaż komentarz

      @barxik: o co chodzi z ta częścią z samowolami? Ile srednio czekales na lokal socjalny?

    •  

      pokaż komentarz

      @analboss: Jakby wyszła po czasie jakas samowolka to obecny wlasciciel musi poniesc koszty legalizacji lub przywrocic do stanu a nie przysługuje rękojmia wobec sprzedającego. Kupuje się na licytacji w stanie takim jakim jest. Ale samowolki bardziej dotyczą domów lub mieszkań w kamienicach niż mieszkań w blokach.
      3 i 3,5 roku czekałem. Im dłużej tym lepiej dla mnie

    •  

      pokaż komentarz

      @barxik: Fajnie spamujesz( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Bulgo: po pierwsze liczne wylaczenia z egzekucji, po drugie dozor teraz zostaje u dluznika w 99,9% wiec jak cos kupisz to sobie pozniej musisz odebrac od dluznika, który z pewnością chętnie Ci to odda ;-) po 3 nawet jak komornik zajmie to i tak malo prawdopodobne ze sie uda to sprzedac gdyz przepisy sa tak zmienione od czasow slawetnego ciagnika, ze praktycznie nie istnieje juz egzekucja z ruchomości.

    •  

      pokaż komentarz

      @barxik: Tak ciekawości. Mam mieszkanie którego nie używam, jest sobie bo jest. Obecnie do remontu bo dobre 7 lat w nim nie mieszkałem. Jeśli chciałbym je wynająć to (po wyremontowaniu) to jak należy się zabezpieczyć przed pasożytami?

      Kobiety ❌, zwłaszcza z bombelkami.

      Ale co jeśli podpiszę unowę z facetem, a on wprowadzi do mieszkania swoją karynkę z bombelkiem?

      Zakładając najgorszy scenariusz - nie chcą współpracować w żaden sposób.

      Od dawna się nad tym zastanawiałem przez co mieszkanie marnieje w oczach, bo strach przed ewentualnymi problemami jest duży.

    •  

      pokaż komentarz

      @KapelanBrajan: Napisz na priv jakie miasto. Jeśli to nie drugi koniec Polski to mógłbym to wynając i podnając dalej biorąc na siebie ryzyko. Tzw zarządzanie najmem z gwarancją czynszu. Daj znac. A tak na marginesie to młode małżeństwa z dzieckiem to najlepsi najemcy :) Jak się zabezpieczyc? Popros o referencje, zaswiadczenie o dochodach albo żeby załatwili żyranta.

  •  

    pokaż komentarz

    Że tak powiem "sprawdzam". Właściciel podobno poszedł za kraty. Więc kto wystawił ten wpis? Popieram Właściciela, ale nie zamierzam wykopywać zwykłej "kaczki"

Dodany przez:

avatar WlascicielzPoznania dołączył
3182 wykopali 24 zakopali 80.6 tys. wyświetleń