•  

    pokaż komentarz

    Przecież są okna życia nie wiem co trzeba mieć w głowie by zostawić bezbronne stworzenie na pewną śmierć.

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @elemel90: ale wiecie, że okna życia nie są usystematyzowane prawnie? Prowadzą je z reguły siostry zakonne. Po znalezieniu dziecka w oknie życia policja musi przystąpić do odszukania matki. Legalnie to matka może zostawić dziecko w szpitalu po porodzie.

      Co należy zrobić, by takich sytuacji nie było:
      - zmiana mentalności społeczeństwa, by matka chcąca zostawić dziecko w szpitalu po porodzie nie spotykała się z ostracyzmem
      - edukacja seksualna, a właściwie to wykonywanie swoich obowiązków przez nauczycieli biologii. Nie trzeba wprowadzać nowego przedmiotu.
      - legalna aborcja do 12 tygodnia jak w całym cywilizowanym świecie

      źródło: static.polityka.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @nowy_ja: Nie no jasne, lepiej wyrzucić noworodka w reklamówce. Byle nie do sióstr zakonnych, brrrrr.

    •  

      pokaż komentarz

      @PeteMa: ale ja nie mówię, że to co zrobiła było lepsze. Chce tylko zwrócić uwagę na problem, że okna życia nie pozwalają na "bezproblemowe" oddanie dziecka. Legalnie można oddać dziecko w szpitalu, tylko że w katotalibanie taka kobieta spotyka się z ostracyzmem ze strony rodziny i znajomych.

      Ja tej kobiet nie bronie!

  •  

    pokaż komentarz

    Jap$?#??@e. Szok poporodowy u "matki", bo nawet ameba zostawiłaby dzieciaka zawiniętego w bambetle przed szpitalem lub kościołem, a nie gołe, w siatce na zadupiu.

  •  

    pokaż komentarz

    Matki dzieciobójczynie poporodowe często dostają zawias wykręcając się depresją poporodową.
    Ciekawe czy ta dostanie mniejszy wyrok, taki sam, a może większy...

    •  

      pokaż komentarz

      @kobrys13: no bo jest to zwykle wynik wlasnie depresji poporodowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: kobieta o dziecku nie dowiaduje się w momencie porodu.
      Zazwyczaj ma 4-6 miesięcy od dowiedzenia się do porodu.

    •  

      pokaż komentarz

      @kobrys13:

      kobieta o dziecku nie dowiaduje się w momencie porodu.
      Zazwyczaj ma 4-6 miesięcy od dowiedzenia się do porodu.

      ty chyba do najbystrzejszych nie należysz, co? Nie masz zielonego pojęcia o chorobach psychicznych, ale p$#@##@isz kocopoły, no bo w końcu kto ci zabroni.

    •  

      pokaż komentarz

      @kobrys13: co to ma do kwestii depresji poporodowej?

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: na przykład to że można coś bardziej ambitnego zaplanować zamiast do reklamówki i na działkę...

    •  

      pokaż komentarz

      @kobrys13: już prędzej psychoza poporodowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @kobrys13: jak zaplanowac? O czym ty w ogole piszesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: zrzeczenie się dziecka, ono życia etc

    •  

      pokaż komentarz

      Nie masz zielonego pojęcia o chorobach psychicznych, ale p$#@##@isz kocopoły, no bo w końcu kto ci zabroni.

      @night_witch95: jakie jest twoje doświadczenie, że mnie krytykujesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @kobrys13: ale co to ma do tematu depresji poporodowej? Ja serio nie mam pojecia o czym ty piszesz, tzn do czego sie odnosisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @kobrys13: doświadczenie w czym? Samym życiu? No jak widać dużo większe.

      Krytykuję ignorancję. Wypadałoby się najpierw doedukować, a gwarantuję, że byś wtedy takich głupot nie pisał. Człowiek w depresji, histerii i panice nie myśli racjonalnie, a same choroby nie dość, że bywają różne, mogą być w większej ilości i koleracji, to jeszcze każdy człowiek reaguje inaczej i może mieć inne objawy. W przypadku doznania szoku i depresji poporodowej nie ma w ogóle żadnej mowy o wcześniejszym przygotowaniu się, bo to uderza nagle i to z całym impetem.

      Oczywiście sądy są jakie są, często wyroki są całkowicie nieadekwatne, ale ty sugerujesz, że każda kobieta najlepiej powinna pójść do sztumu, a fakty są takie, że powinien taką zbadać najpierw psychiatra i on będzie wiedział, czy była poczytalna w momencie popełnienia takiego czynu. Na tej podstawie dopiero powinien zapaść adekwatny wyrok. Może więzienie, może szpital psychiatryczny, może co innego, to już jest zależne od wszystkich czynników, które mogą się pojawić i wpłynąć na wyrok. Za dużo się chyba filmów naoglądałeś, jeśli myślisz, że tak łatwo udawać wszystkie choroby psychiczne.

      Poza tym przypominam, że w życiu bywa różnie, nie wszystko się przewidzi, scenariuszy może być tysiące, natomiast w Polsce jest utrudniony dostęp do tabletki po, już nie wspominając o aborcji, co też jest przyczyną późniejszej depresji i takich poczynań. Oczywiście nie bronię takich czynów, ale wypadałoby być świadomym, co się przyczynia do takich sytuacji.

    •  

      pokaż komentarz

      Człowiek w depresji, histerii i panice

      @night_witch95:
      1. Poród powoduje takie emocje? Myślałem, że kobiety mają instynkt macierzyński
      2. Od kiedy panika usprawiedliwienia przestępstwo?

    •  

      pokaż komentarz

      @kobrys13: Mirku, wiesz, jak powstaje depresja poporodowa? Masz, poczytaj sobie. To nie kwestia "przygotowania się na dziecko". Eh, wiedza o problemach psychicznych w tym kraju leży i kwiczy.
      http://twarzedepresji.pl/o-depresji-poporodowej/

      @RoastieRoast:

      Poród powoduje takie emocje? Myślałem, że kobiety mają instynkt macierzyński
      Instynkt macierzyński nie wyklucza i nie zapobiega panice. To dwa rozłączne stany.

    •  

      pokaż komentarz

      @night_witch95: Odrywam się od tematu ale własnie @kobrys13 pomimo swojej tejże interpretacji ma prawo głosu chceszmu go odebrać?

      pokaż spoiler Wogóle co to ża tekst "Ty nie masz prawa głosu" no ku**a szczyt! polecam kupić raki czekany liny... bo to jest Mount Everest!

    •  

      pokaż komentarz

      @RoastieRoast: co ma piernik do wiatraka?

      Nie, nie każda kobieta ma instynkt macierzyński, poza tym jak już ustaliliśmy wyżej, choroby psychiczne czy zaburzenia -jak sama nazwa wskazuje- zaburzają normalne funkcjonowanie organizmu czy racjonalne myślenie. Kobieta, która dokonała takiego czynu, a która przeszła jakaś terapię i wróciła do normy, mogłaby być nawet i wspaniałą matką, bo to choroba przyczyniła się do takiego zachowania, a nie jej widzi mi się. Ciąża i poród to również p##@@%#nik hormonów, które mogą różnie wpływać na organizm. Poród powoduje niesamowicie ogromne emocje, strach, panikę i wiele innych emocji, a są one tak silne, że często kobieta potem nawet nie pamięta samego porodu. Dokładnie tak samo, jak człowiek w szoku po wypadku może nie pamiętać zdarzenia, albo zachowuje się irracjonalnie, np szuka usilnie swojego zgubionego buta, choć już nie ma nawet nogi.

      Usprawiedliwiać mało co usprawiedliwia, ale jest mnóstwo czynników łagodzących i w takim przypadku sąd może wydać najłagodniejszy możliwy wyrok.

      Ale nie byłabym sobą, gdybym nie dodała, że jesteś po prostu głąbem, bo zadawać tak durne pytania, które w sobie już zawierają tezę, jest poniżej krytyki. Przerażające jest to, jak bardzo się bagatelizuje i jak płytka wiedza jest w naszym społeczeństwie o tego typu zagadnieniach oraz chorobach psychicznych. A potem zdziwienie, że tak dużo samobójstw jest, albo właśnie takich zabójstw niemowląt czy ich porzucanie. Do krytyki każdy pierwszy, ale do pomocy nie ma już nikogo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: Ale idąc takim tokiem rozumowania to zabić dziecka nie chciała, no bo przecież miałabym dużo czasu żeby zaplanować morderstwo i jak ukryć ciało. Jeśli nikt nie wiedziałby o ciąży to wystarczyłoby gdzieś na odludziu wystarczająco głęboko zakopać. Jak dla mnie to było całkiem nieprzemyślane działanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @night_witch95: Bardzo dużo o mnie wywnioskowałaś i napisałaś w kilku wypowiedziach na podstawie moich 2-3 zdan. Wiesz, ze to bardzo typowe dla rozowych? Wiesz jak bardzo sie mylisz?

      Rozmawiałem dziś ze swoim różowym właśnie o tym przypadku. Mamy dwoje dzieci - przeszlismy 2 ciąże zagrożone. Uwierz mi doświadczeń mam sporo bo w sumie to pewnie i z 6 miesięcy w szpitalu żona przeleżała będąc w ciąży lub mając komplikacje po porodzie (anemia, depresja, hormony, problem z drogami rodnymi). W tym czasie też sporo się napatrzyliśmy na innych.
      Jeśli chodzi o choroby psychiczne w rodzinie to też mam bogatą historię, nawet teraz mój brat choruje na schizofrenie alkoholową i jeszcze coś. Natomiast ojciec po utracie prawej dłoni dwa lata temu i przejściu na emeryturę choruje na depresję i odmawia jakiegokolwiek leczenia.
      Klinikę leczenia chorób psychicznych w Lublińcu też znam bardzo dobrze i co napatrzyłem się i przeżyłem tam to moje.

      Więc tak - zgadzam się z Tobą, że niepotrzebnie jest utrudniony dostęp do tabletki dzień po - tutaj bardziej zgodzić się z Tobą nie mogę. Na żądanie powinna taka tabletka być wręcz wydawana, ale powinien być prowadzony rejestr aby odpowiednio reagować w przypadku gdy kobieta korzystała by zbyt często (aby przeciwdziałać komplikacjom zniszczenia systemu hormonalnego kobiety).
      Latwy dostep do tableki po powinien tez moim zdaniem u odpowiedzialnych ludzi, a z biegiem czasu takze u ameb calkowicie rozwiazac problem potrzeby dostepu do aborcji na zyczenie.

      Jeśli zaś chodzi o samą kobietę i jej zachowanie to podtrzymuję wszystko co napisałem - sąd na pewno zbada sprawę i uzna, że zadziały się następujące okoliczności łagodzące:
      - ojciec nie przyznaje się/nie pomaga/nie ma
      - rodzina patologiczna/nietypowa
      - rodzina nie zaopiekowała się matką po porodzie/brak wsparcia
      - trudna sytuacja zyciowa/materialna
      - ciaza niechciana/gwalt

      Ja natomiast co do kilku powyzszych okolicznosci lagodzacych nie mam watpliwosci, a co do niektorych mam bardzo mieszane uczucia i jesli tylko biegli uznaja, ze nie nastapilo to z powodu stanu psychicznego to powinna dostac wyrok jak za probe zabojstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @kobrys13:

      Edit: ahhh zanim zdążyłam odpisać zdążyłeś edytować komentarz i dodałeś słowa, które ponownie dają zj$$?ną narrację godną dzbana xD no cóż... Tak bardzo się mylę, typowe dla różowych. Mam nadzieję, że powtórzysz to samo swojej lasce ignorancie.

      Do takich wniosków doszłam na podstawie tego, co napisałeś- sam sobie takie świadectwo wystawiłeś. A teraz mam niezły dysonans, wcześniejsze komentarze to jakiś nieśmieszny żart i ukazałeś się w świetle niedouczonego ignoranta, a tu nagle się jednak udało napisać merytoryczny i całkiem sensowny komentarz...

      Masz sporo doświadczeń, ale najwyraźniej nie wyciągasz z nich odpowiednich wniosków. Skoro masz z tym doczynienia i to w tak bliskiej rodzinie, to wypadałoby się coś dowiedzieć więcej, choćby i po to, żeby pomóc lub wiedzieć chociaż jak nie zaszkodzić, a tymczasem pokazałeś, że nie masz pojęcia o tym jak różne mogą być choroby psychiczne. Wiesz też jak ciężkie momenty można przeżyć podczas ciąży i jak różnie bywa w życiu, a mimo to nie potrafisz pojąć, że kobieta się może załamać... Może się pora zastanowić nad sobą i zacząć trochę więcej analizować to, co Cię otacza, bo człowiek się uczy całe życie.

      Uwierz, też mam mieszane uczucia co do niektórych sytuacji w życiu. Wielu morderców pochodziło z patologicznej rodziny, mieli niesamowicie przykre dzieciństwo i zniszczoną psychikę... Nie można ich całkowicie tłumaczyć, ale (tak jak już raz to pisałam wyżej) trzeba zrozumieć, że po akcji następuje reakcja i większość rzeczy ma swoje przyczyny. To już leży w gestii psychiatry, ocenienie poczytalności, natomiast sąd musi wziąć pod uwagę i przeanalizować wszystkie czynniki i na tej podstawie, zgodnie z prawem, wydać odpowiedni wyrok. Ja nie napisałam ani razu, że taka kobieta nie powinna wziąć odpowiedzialności za swoje czyny, a sąd z automatu powinien ją uniewinnić... To wszystko zależy od danej sytuacji, ale Twój komentarz był po prostu głupi, świadczył o braku zrozumienia dla jakiejkolwiek choroby psychicznej i w ogóle braku wiedzy, stąd krytyka. Nie wszystko w życiu jest czarno białe. Nie na wszystko można się przygotować, a choroby psychiczne raz się rozwijają powoli, latami, a raz przychodzą nagle z mocnym p#!%@!@nięciem i może to dopaść absolutnie każdego, niezależnie od sytuacji życiowej, bo choroby psychiczne mogą być też spowodowane nieodpowiednim funkcjonowaniem organizmu (guz uciskający dany obszar mózgu, zła gospodarka hormonalna, wypadek uszkadzający mózg itp itd), a nie tylko przeżytymi zdarzeniami w życiu (patologiczna rodzina, inne przykre doświadczenia).

      A odchodząc od głównego tematu, porozmawiaj z jakimś psychologiem lub psychiatrą, dowiedz się jak zachowywać się w stosunku do ludzi z depresją czy innymi chorobami, co można, a czego nie można mówić, następnie rozmawiaj z ojcem, zachęcaj do leczenia, dawaj dobre argumenty podtrzymujące na duchu i pokaż, że może na Ciebie liczyć (o ile tak jest i Ci zależy). W ostateczności można też ubiegać o przymusowe leczenie. Czasem niestety tak trzeba... Życzę zdrowia dla Twojej rodziny.

    •  

      pokaż komentarz

      @nogaodkrzesla: stad opcja depresji poporodowej. Wowczas dzialania nie sa zaplanowane ani logiczne.

      @kobrys13: dostep do tabletki "po" nie rozwiazuje potrzeby dostepu do aborcji na zyczenie. Tzn dobra edukacja seksualna + dobry dostep do antykoncepcji, w tym awaryjnej, nieco zmniejsza ilsoc aborcji, ale nieznacznie.
      Finlanie i tak okolo 20% ciaz jest abortowanych, nawet przy spelnieniu powyzszych warunkow.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: z jakiego powodu dokonuje się tych aborcji?

    •  

      pokaż komentarz

      @kobrys13: z takiego jak wszystkich - niechcianej ciazy.
      W wiekszosci to "wpadki" czyli gdy antykoncepcja zawiedzie.
      Czesc to rezygnacja z antykoncepcji(czesc osob woli bez prezerwatywy, a i niektore kobiety zle znosza tabletki) na rzecz aborcji.

    •  

      pokaż komentarz

      Czesc to rezygnacja z antykoncepcji(czesc osob woli bez prezerwatywy, a i niektore kobiety zle znosza tabletki) na rzecz aborcji.

      @Aster1981: I to jest ok?

    •  

      pokaż komentarz

      @kobrys13: zdecydowanie ok. Seks jest przyjemniejszy, a i kobiety czesto nie przepadaja az tak za koniecznoscia ciaglego bycia na tabsach antykoncepcyjnych.

      Tylko co to ma do tematu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: czyli aborcja jako późna antykoncepcja?

    •  

      pokaż komentarz

      @kobrys13: po prostu zamiast. Przeciez juz to pisalem. Co kto woli.

      Nadal nie bardzo wiem co to ma do glownego tematu.

  •  

    pokaż komentarz

    To jest właśnie ta k!$?a niesprawiedliwość, że jedni marzą o tym aby mieć zdrowe dziecko, a drudzy wyrzucą je na "śmietnik".. ( ͡° ʖ̯ ͡°)