•  

    pokaż komentarz

    W UK widziałem osoby które kupują jednorazowe naczynia bo nie chce im się myc... Nie mówię o imprezie w domu tylko tak na co dzień... Produkujemy za dużo śmieci - to jest fakt i trzeba coś z tym zrobić. W UK wiecej niż połowę opadów wysyłają poza kraj.
    Problem jest w proporcji mamy set tys fabryk produkujących różnej maści dobra... a po drugiej stronie tylko kilka zakładów przerabiania tych odpadów...

  •  

    pokaż komentarz

    W UK jest to juz od dawna kawa na wynos 5 pensow extra.

  •  

    pokaż komentarz

    Nareszcie. Nauczcie się k%#!a pić jak ludzie z kubka, filiżanki, bez pośpiechu. A nie z papieru, plastiku, słomki, w biegu, wiecznym pośpiechu, byle gdzie, byle jak.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzieju41: Mądraszku, właśnie dlatego że biorę na wynos mogę pić bez pośpiechu bo piję tam gdzie chcę i gdzie potrzebuję, a nie w lokalu który nie zawsze jest przyjemny.

    •  

      pokaż komentarz

      Nauczcie się k%%#a pić jak ludzie

      @dzieju41: naucz się k%%#a nie uczyć ludzi. Jak chcę to piję jedną kawę przez godzinę. A jak chcę się napić kawy przy samochodzie w 2 minuty to ch@# ci do tego.

    •  

      pokaż komentarz

      @abhagebhar: a daj spokój. Takich nauczycieli życia wg własnych standardów jest na pęczki.

    •  

      pokaż komentarz

      @abhagebhar: Nic nie stoi na przeszkodzie żebyś wypił tą kawę w 2 minuty ze swojego kubka, a potem położył go w samochodzie i umył do kolejnego użycia przyjeździe do domu. Może nie brzmi to jakoś super zachęcająco, ale czy nie jest przyjemniej pić z kubka niebędącego plastikowym/papierowym/ogólnie z jakiejś jednorazowej kupy? W większości kawiarni nie robią problemów jak poprosisz o nalanie kawy do własnego naczynia, a w niektórych to i zniżkę za to dostaniesz ;)

    •  

      pokaż komentarz

      czy nie jest przyjemniej

      @Idesiku_Nago: W domu żona robi mi pyszne obiady. Takie domowe, w dodatku zdrowe i w miarę możliwości dietetyczne i wegetariańskie, bo nie przepadam za zwłokami zwierząt. I najbardziej lubię usiąść sobie w salonie przy stole i kulturalnie zjeść. Ale raz na jakiś czas mam ochotę, żeby na stacji benzynowej zjeść hotdoga z kabanosem. To ci też będzie przeszkadzać i doradzisz mi chodzenie z własnymi kanapkami albo obiadkiem w termosie ? Tak samo jest z kawą - jak mam ochotę się napić z papierowego kubka to nikomu nic do tego. I co do meritum czyli "ekologii" - może zamiast prowadzić walkę z papierowymi kubkami, które nawet nie muszą zawierać żadnego tworzywa sztucznego, bo do celów "kawowych" wystarczy imo papier woskowany - to może raczej zastanówmy się, jaki sens ma ta cała walka w obliczu sytuacji, w której takie Chiny, Rosja i parę innych sporych krajów mają to wszystko głęboko w dupie. I cyrk z papierowymi kubkami albo słomkami jest kompletnie bezsensowny.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @abhagebhar: Czyli skoro Chiny i Rosja produkują śmieci to mamy nic nie robić, a nasze przykładanie ręki do tworzenia odpadów, które zostaną na Ziemi jak umrzemy my, nasze dzieci, wnuki i prawnuki, jest usprawiedliwione? xD

    •  

      pokaż komentarz

      umrzemy my, nasze dzieci, wnuki i prawnuki

      @Idesiku_Nago: Jak zimą jadę przez przedmieście, to w gardle mnie drapie od syfu, którym ludziska palą w domach. Jadąc przez miasto odcinam dopływ powietrza z zewnątrz, bo co 5 samochód smrodzi z rury wydechowej. Powinniśmy posiadać 10 albo 20 elektrowni atomowych, żeby mieć prąd tak taki, żeby ogrzewać elektrycznie - i zasilać gratis elektryczne samochody. Żeby mieć zaś te elektryczne samochody powinniśmy mieć rozumny system podatkowy i rząd, który zamiast rozdawać pieniądze przedsiębiorców wspiera rozwój kraju, i ma pieniądze na dopłaty do fotowoltaiki i innych czystych źródeł energii. Tego wszystkiego nie ma - i nie będzie. I od tego umrzesz, dodatkowo od niezdrowego żarcia i trybu życia. Nie od papierowych kubków albo słomek do napojów. Aha - oczywiście umrzesz od tego tym szybciej, że rząd rozp!$#!#@a także służbę zdrowia no i oczywiście o ile nie zostaniesz najpierw zabity na ulicy przez froga, którego nie można zamknąć. No ale jeśli wolisz walczyć z kubeczkami - proszę bardzo, dobrej zabawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @abhagebhar: Nigdzie nie napisałam, że umrzemy od kubków. Napisałam, że wszyscy umrzemy, a one nadal będą się miały świetnie leżąc gdzieś sobie i nadal będąc śmieciem

    •  

      pokaż komentarz

      @Idesiku_Nago: Naprawdę - kubki papierowe będą tymi śmieciami, które najdłużej będą leżeć ? No chyba nie. Ale faktycznie mniejsza o to - rzecz w tym, że "aktywiści" zajmują się pierdołami, które w porównaniu z naprawdę poważnymi sprawami są de facto bez znaczenia. No, może poprawia im to samopoczucie, szkoda że zupełnie bezpodstawnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @abhagebhar: Przecież te papierowe kubki nie są zrobione z samego papieru, bo jak by niby miały trzymać wodę?

    •  

      pokaż komentarz

      @Idesiku_Nago: Ile razy widziałeś kubki po kawie sprzed lat ?

      Skład: papier z recyklingu, papier celulozowy, materiał roślinny PLA. Cechy produktu: kubki jednorazowe, w pełni kompostowalne, naturalne, lekkie i mocne, posiadają bardzo dobre właściwości termiczne i izolacyjne, idealne do ciepłych napojów, kawy, herbaty. Kubki jednorazowe do kawy na wynos z podwójną ścianką świetnie rozprowadzają ciepło, dzięki czemu nawet po zalaniu wrzątkiem, nie parzą w dłonie. Normy oraz certyfikaty: spełniają wymagania wyrobów przeznaczonych do kontaktu z żywnością EN 13432 oraz ASTM 6400.
      PLA stanowi w pełni biodegradowalny materiał, a pozyskuje się go z odnawialnych surowców naturalnych, m.in. z mączki kukurydzianej. Kubki jednorazowe papierowe wykonane z papieru z recyklingu rozkładają się w ciągu 90 dni.

      Straszne : 90 dni się rozkłada ! Ziemia jest zagrożona !

  •  

    pokaż komentarz

    W Polsce kawa za kilkanascie zł to jest dopiero lol, ale na insta trzeba sie pochwalic codziennym byciem w jednej z sieciówkowych kawiarni.

  •  

    pokaż komentarz

    W sumie podobna, chociaż nie zupełnie, akcje spotkała mnie w kfc ostatnio. Wziąłem sobie kubełek na wynos, wszystko pięknie założenie złożone czekam. O już gotowe podchodzę po jedzenie a tan stoi sobie kubełek bez jakiegokolwiek zapakowania. Mówię ok spoko może zapomnieli to ładnie przypomnę. Pani do mnie „ma pan jakaś siatkę torbę by panu zapakować?” Niestety nie miałem. Pani wiec do mnie „w takim razie musi pan kupić siatkę za 30gr”. Xd trochę się rozesmialem bo ani takiej opcji kupna siatki na zapakowanie nie miałem no i po jakiego dają opcje na wymos która nie różni się niczym od opcji na miejscu. Proszę wiec o zapakowanie w papierowa torbę, na to pani odpowiada ze się nie zmieści i bym zapłacił za reklamówkę. Sytuacja komiczna i jako klient czułem się jak śmieć, ale widzę ze na pozór EKO podejście firm do klienta staje się standardem. Smutno ze na tym wszystkim cierpi właśnie klient.