•  

    pokaż komentarz

    Przecież Bóg nie jest kobietą ani mężczyzna, więc jest LGBT+. Szach mat purpurowy pajacu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Prywatna instytucja ma prawo być nietolerancyjna i głosić nietolerancyjne hasła, jeśli przy tym nie narusza przepisów. Większość przeciwników tego poglądu wskazuje, że odwrotnie, bo Kościół nadużywa finansowanie z budżetu państwa. A co ma piernik do wiatraka? Oczywiście, że nadużywa, ale czy to powód, żeby ograniczyć mu wolność słowa, jeśli przy tym nie łamie obowiązującego w tych kwestiach prawa? Przecież to argumentum ad absurdum. Czy można negatywnie oceniać wypowiedzi duchownych? No, jasne, że tak, ale jest to w gruncie rzeczy bezcelowe, bo osoby zindoktrynowane chociażbyś przedstawił im najlogiczniejsze i najbardziej merytoryczne argumenty nie zmienią swoich poglądów. One muszą same do tego dojść i przetrawić to w swoich procesach myślowych. Summa Summarum przekonujemy już przekonanych i kisimy się we własnym sosie. :P

    Z drugiej strony są te pożal się boże (że tak zażartuję :P ) organizacje LGBT lub feministyczne, które niewiele różnią się od kościoła - chyba tylko tym, że obecnie nie mają okazji takich okazji do przewałów jak kościół.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mamciewbupsku: Minusy [przy wypowiedzi wskazują, jak wiele osób to fanatycy (jednej lub drugiej strony).
      Ja CI dałem plus, jednak się z Toba nie zgodzę: kosciol to nie instytucja, to osobne państwo, które korzysta z subsydiów oddawanych przez nasze państwo, a nie pamiętam, żeby w imieniu ducha demokracji - który obecnie obowiązuje (mimo, ze to skrajnie debilny system) było przeprowadzone jakieś referendum, czy chcemy oddawać temu państwu ogromne kwoty w postaci ziemi, albo nie pobierać podatków z prowadzenia czynności przez wysłanników tego państwa. Więcej, mimo zapisanej w konstytucji uwagi, ze Państwo mamy w zasadzie świeckie to i tak nasi politycy licząc na głosy części wyborców klękają przed wysłannikami tegoż państwa: cyrk na kółkach, ale tak to już jest, jesteś silny to robisz po swojemu, jesteś słaby to liczysz, ze jakieś prawa CI będą dupe ratować, co często kończy się, że dostajesz jeszcze większe wciry...tak działa świat i nie ma się co oszukiwać.

      Czasy przyj#@@ jak pan ksiąc ze zdjęcia się kończą...trochę strach pomyśleć, kto przyjdzie po nich, ale przynajmniej ich rządy po baaardzo długim okresie się kończą.
      Ja tam księdza widzę raz na ruski rok, zresztą jakby się trafił spoko gość to i nie miałbym wstrętu ze względu na koloratkę - od taki zawód se chłop wybrał, co on może za swoich szefów - zjebów. Dzieci nie mam więc propagowanie poglądów w szkołach też mnie jebie, boli troche, że idą na nich pieniądze z budżetu, ale przyzwyczaiłem się już, że pieniądze z budżetu sa wyjebywane na bzdety.

      Ludzie twierdzący, że katolicyzm ochroni Polske przed islamem należą do tego samego sortu ludzi którzy nocami skrycie marzą o romantycznym uniesieniu z osoba tej samej płci a potem głośno krzyczą, że lgbt to największe zagrożenie. Wiec zgadzam się @Mamciewbupsku, rozmowa z takim ludzmi mija się z celem

    •  

      pokaż komentarz

      @Mamciewbupsku: wymień mi te organizacje LGBT, chętnie się zapiszę do LGBT

    •  
      DaeronTargaryen

      +9

      pokaż komentarz

      Minusy [przy wypowiedzi wskazują, jak wiele osób to fanatycy (jednej lub drugiej strony).

      @abcdefghijklmn: Jak ktoś pisze, że organizacje LGBT i feministyczne nie różnią się od kościoła bez żadnych argumentów na poparcie tej tezy to czemu mam mu nie dać minusa?

    •  

      pokaż komentarz

      @DaeronTargaryen:

      Chłop napisał, że różnią się niewiele i cóż, sądzę że ma w dużej mierze racje (chociaż oczywiście uogólnianie nie ma zazwyczaj sensu, bo po obydwu stronach są też ruchy mające na celu ugodowe rozwiązanie problemów i sporów i dziłających na rzecz logicznych rozwiązań). Faktycznie wiele organizacji, które w swój statut ma niby zajmowanie się problemami lgbt robią z igieł widły i bardziej szkodzą ruchowi niż faktycznie mu pomagają. Ot chociażby ta dziewczyna, która zrobiła cipko-maryjke...czy to nie kojarzy Ci się z hipokryzją kosciola? Tolerancja to przedewszystkim szacunek do innych/odmiennych od nas ludzi, nie tylko to z kim uprawiają seks, ale również i to w co wierzą. I tak samo jak troglodytów z marszu w białymstoku moge okreslić jednoznacznie za nabijających się z homoseksualistów, tak pinde od cipkomaryjki określam jako nabijającą się z symbolu, którzy katolicy określają jako część swoich wierzeń (mimo, ze to bez sensu - bo sam kk oficjalnie stwierdził, że maryja nijak się ma do bóstwa, ale jednak w naszym kraju Maryja za Boginie realnie uchodzi).

      Przemoc rodzi przemoc z obydwu stron. I odłamy fanatyczne po obydwu stronach tworzą równie c?%!#wy pijar wśród osób nie będących fanatykami. Więc wracając do wypowiedzi mojego opa: fanatycy po obydwu stronach defacto działają tak samo, nie zgodze się jednak z tym, żeby uogólniać fanatyzm na całe te grupy.

    •  
      DaeronTargaryen

      +5

      pokaż komentarz

      Ot chociażby ta dziewczyna, która zrobiła cipko-maryjke...czy to nie kojarzy Ci się z hipokryzją kosciola?

      @abcdefghijklmn: No laska, która sobie w domu maluje cipkomaryjki raczej nie jest najlepszym przykładem do zestawiania z Kościołem jako hierarchiczną instytucją. Mogę się zgodzić, że to nie jest najlepsza metoda na zjednanie sobie ludzi, ale należy też pamiętać, że Kościół nie jest neutralny wobec homoseksualistów i to nie jest tak, że jacyś skrajni, powiedzmy, aktywiści odwalają takie ataki bez powodu.

    •  

      pokaż komentarz

      @DaeronTargaryen: Przeczytaj wszystko co napisałem, bo w innym wypadku dyskusja nie ma sensu. Dziewczynę od cipkomaryjki podałem jako wyrazisty dla mnie przykład (wyrazisty wiec go zapamiętałem), ale nie jest ona odosobniona. Fanatycy z obydwu stron to dno i metr mułu. Kosciol katolicki powinien a)odpowiedziec za swoje zbrodnie, b)zostac traktowany zgodnie ze swoim stanem, tj jako autonomiczny kraj.
      Katolicy nie będący fanatykami powinni moc (nie wchodzac z butami w zycie innych) wyznawac swoje mity, tak samo jak homoseksualisci powinni moc (nie wchodzac z butami w zycie innych) moc zawierac zwiazki partnerskie i miec ochrone (ktora maja juz dzis, ale to wciąż kuleje...chociaz nie uwazam tego za najwiekszy problem Polski, ktorym jest obecnie wg mnie kolejne zacofanie gospodarcze/technologiczne w ktore coraz bardziej wchodzimy) przed atakami troglodytow.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mamciewbupsku: Fajny komentarz. Podoba mi sie i zgadzam sie

    •  

      pokaż komentarz

      @abcdefghijklmn: Szczerze mówiąc istnieje obecnie w Polsce tak dużo problemów pilnej natury, że zgadzam się z tym, iż problemy kościelno-płciowo-seksualne są najmniejszego priorytetu. Właściwie gdzie nie spojrzeć, na jakikolwiek segment naszej państwowej rzeczywistości i już kłują w oczy przeróżne, węzłowe bolączki. W porównaniu z nimi omawiana kwestia jest wręcz kosmetycznym utrapieniem. Jestem jednak pesymistą jeśli chodzi o przewidywania. Naprawdę nie chcę być złym prorokiem, ale realnym jednak jest, że z tygodnia na tydzień kondycja państwa ulega pogorszeniu. Najlepszym, naczelnym znakiem niech będzie malejąca siła nabywcza polskiej waluty. Najgorsza jest jednak nasza klasa polityczna ze swoją manią do kontrolowania, nadzorowania wszystkiego i permanentnej produkcji nowych przepisów, kiepskiej zresztą jakości i w ogromnych ilościach.

  •  

    pokaż komentarz

    „Zaprzeczeniem wizji, jaką miał Bóg” jest sposób w jaki działa to korpo...

    •  

      pokaż komentarz

      @mapi1985Wawa: Może wg. arcybiskupa Bóg ma mentalność sfrustrowanej 12-latki?

      pokaż spoiler Nienawidzę gejów, to paru stworzę !!! (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: Nienawidzę zoofilów to paru stworze!!!
      Nienawidzę nekrofilów to paru stworzę!!!

    •  

      pokaż komentarz

      @pinkfloyd12: Kapkę nie rozumiesz treści filozofii chrześcijańskiej. Wyłożę Ci w dużym skrócie. Bóg chrześcijański nie może nienawidzić niczego co stworzył, bo jak wskazuje treść tej religii, Bóg jest miłością. Jest też natomiast inna istotna kwestia objaśniana w jej naukach (proponuję przeczytać, będziesz przynajmniej wiedział co krytykujesz :) - Bóg zgodnie z jej treścią dał człowiekowi wolną wolę, a więc możliwość przeciwstawienia się jego woli. Bóg nie tworzy zoofilów. Bóg tworzy ludzi, którzy mogą wybrać zło. Bardzo płytki sposób myślenia przedstawiasz - sugerujesz, że jeśli Bóg istnieje to człowiek posiadający dar wolnej woli nie odpowiada za swoje czyny, bo "Bóg go takim stworzył". Wygodny sposób przerzucenia odpowiedzialności. Szkoda tylko, że jak przyjdzie do podejmowania decyzji, to każdy chce by jego zdanie się liczyło, a jednocześnie nie chce brać odpowiedzialności za własne wybory. Taki paradoks. Z jednej strony stwierdzamy, że mamy prawo do podejmowania autonomicznych decyzji, a z drugiej jakby co to nie traktujcie mnie jak osobę posiadającą świadomość i wolną wolę.

    •  

      pokaż komentarz

      @arkadiusz-dudzik: czyli nakazy mordowania nie-izraelitów, kobiet i dzieci, homoseksualistów, instrukcje bicia niewolnika, nakaz brania seksualnych niewolnic to wszystko z miłości?ok zapamiętam

    •  

      pokaż komentarz

      Bóg chrześcijański nie może nienawidzić niczego co stworzył, bo jak wskazuje treść tej religii, Bóg jest miłością.

      @arkadiusz-dudzik: i dlatego ciągle każe kogoś zabijać, albo samemu zamienia w słup soli, za to, że człowiek jest taki jaki jest. Jakie to wszystko niespójne...

    •  

      pokaż komentarz

      Bóg zgodnie z jej treścią dał człowiekowi wolną wolę, a więc możliwość przeciwstawienia się jego woli. Bóg nie tworzy zoofilów. Bóg tworzy ludzi, którzy mogą wybrać zło.

      @arkadiusz-dudzik: gowno prawda. 80% zachowań człowieka to geny, które dał im Bóg.
      20% to wychowanie w środowisku w którym osadził go Bóg.

      Jak by duchowni nie byli debilami to by to zrozumieli.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aemeth: Zapamiętaj, że czytanie traktatów filozoficznych to nie lektura książki kucharskiej. Trzeba rozumieć podstawowe koncepcje filozoficzne takie jak archetypy. Nie chce mi się kolejny raz prowadzić długiej dyskusji z kolejnym oświeconym i prowadzić edukację historyczną, społeczną oraz filozoficzną. Już mnie po prostu nudzą te oklepane, najbardziej prostackie argumenty jakie zawsze kopiują anty-religijni wojownicy. Banał zredukowany do tandety intelektualnej.
      Jak wyjdziesz poza ten redukcjonizm i umieścisz pewne fakty w kontekście historycznym to może zauważysz, że choćby instrukcje w przypadku niewolników były pierwszymi formami nadawania im praw człowieka. W każdym innym przypadku życie niewolnika nie było warte splunięcia. Zabijano za podniesienie wzroku zbyt wysoko. Wybacz, ale na swoje czasy to była rewolucja w postrzeganiu wartości życia nawet niewolnika.
      Myśl sobie co chcesz, interpretuj sobie na swój redukcyjny sposób, zupełnie mnie to nie interesuje. Przecież Ty już posiadasz swoje zdanie, to po co w ogóle ta dyskusja? Gdybyś był rzeczywiście ciekawy głębszych analiz to bez problemu znalazłbyś wykłady uniwersyteckie na temat psychologicznego oraz społecznego znaczenia tej religii - bo prawdopodobnie teologiczne kwestie z góry odrzucasz, więc nawet się nie trudź wyjść poza redukcjonizm postrzegania rzeczywistości. Stary Testament to bardzo wielowarstwowy traktat filozoficzny, którego każual nie będzie w stanie rozpakować nawet na powierzchownym poziomie. Każual sprowadzi po prostu traktat filozoficzny do redukcji stawiającej go na równi z czytaniem przepisu na sernik z owocami. Jeśli opowiada Ci taka forma trywializacji treści starożytnych filozofii to droga wolna. Skoro do tej pory nie zapoznałeś się - jak widać po komentarzu - z żadnymi bardziej wymagającymi intelektualnie analizami tekstów to i komentarze na wykopie nic w tym względzie nie pomogą. Mogę tutaj produkować ścianę tekstu ze streszczenia setek godzin wykładów psychologiczno-filozoficznych interpretujących znaczenie treści w kontekście jego czasów historycznych i struktur społecznych, tylko to już zostało w obrębie tego typu wykładów szczegółowo wyjaśnione. Na wykopku i tak nikt tego nie będzie czytał, bo wykopek to miejsce na rzucanie oklepanymi hasłami mającymi na celu właśnie produkcję takiego redukcjonizmu intelektualnego.
      Przedstawiłem ideę Boga chrześcijańskiego przedstawionego w Nowym Testamencie - bo może jako oświecony wykopek nie odróżniasz chrześcijaństwa od judaizmu. Może od razu stosujmy te pojęcia zamiennie z islamem, bo przecież to wszystko są religie abrahamowe? Eh, nawet nie chce mi się dyskutować, kiedy widzę już kompletny brak wiedzy na temat ze strony rozmówcy i bezmyślnie kopiowanie kompilacji haseł ze stron ateistycznych dla gimnazjalistów.
      Już nawet nie wspominając o jakiejś dziwnej potrzebie dyskutowania o religii w przypadku osób, którzy rzekomo wybrali życie bez religii i jakiejkolwiek formy Boga. Skąd to (fanatyczne) zaangażowanie w te tematy? Coś dużo czasu poświęcacie na kwestie religii i Boga - nie macie innych rzeczy do robienia w waszym ateistycznym życiu? Tak się nudzi? Marnujesz to Twoje życie, które nie wiadomo za bardzo skąd się wzięło, ale upływa i skończy się ponoć nicością.

    •  

      pokaż komentarz

      @arkadiusz-dudzik: niezłe syndrom wyparcia xD Czyli wszechmocny, wszech wiedzący Bóg nie mógł po prostu powiedzieć, że posiadanie drugiej osoby jest złe, za to mógł być dość bezpośredni w tym, żeby zakazać jedzenia świni, czy krewetek. Chrześcijaństwo uznaje ST i twierdzi, że sytuacje w nim opisane miały miejsce tak czy nie? Poza tym skoro jest pełno tych interpretacji to proszę możesz podać mi dowolny kontekst bądź interpretację w jakiej karanie śmiercią za homoseksualizm nie jest złe?

    •  

      pokaż komentarz

      @JudeMasonPolakozerca: Rozumiem, że jesteś znawcą spójności i logiki boskiej :) Rozumiem, że dla Ciebie miłość to jest głaskanie po głowie osoby, która robi sobie i innym krzywdę? To takie nowoczesne podejście... Jak na tych terapiach psychologicznych, gdzie zamiast motywować osobę do wzięcia się za siebie, wmawia się że jej patologia jest w porządku i powinna pokochać tą bylejaką wersję siebie. Nie wolno powiedzieć że może lepiej, że ma w sobie ogromny potencja, który w sobie dusi, bo to takie niemiłe. Tylko wiesz, miłość nie zawsze jest przyjemna, a często jest bolesna. Wymaga też robienia rzeczy, których nie chcemy, dlatego właśnie że zależy nam na innej osobie, na tym by stała się najlepszą formą swojego potencjału. Miłość w stylu "jesteś patologiczny, ale nie przejmuj się, bądź taki dalej" to nie jest prawdziwa miłość. Rodzic kochający swoje dziecko musi być surowy, kiedy sytuacja tego wymaga. Nie dlatego, że to lubi - dlatego, że musi pełnić też rolę nauczyciela. Życie w iluzji miłości postrzeganej jako kwiatki i tęczowe kucyki to koncepcja oparta na fałszu.
      Tak nawiasem, gratuluję czytania traktatów filozoficznych pisanych poetyckim językiem jako dosłownej treści :) Rozumiem, że jako zatwardziały ateista, nie masz problemu z dosłowną wiarą w to, że człowiek został zamieniony w słup soli, a na miasto spadł deszcz ognia ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @arkadiusz-dudzik: dobrze już ustaliliśmy, że jestem za głupi, żeby rozumieć przenośnie i interpretację, dlatego jeszcze raz proszę nie krępuj się i podaj mi dowolny kontekst bądź interpretację w jakiej "Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli." nie oznacza, że homoseksualizm powinien być karany śmiercią.

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat:

      gowno prawda. 80% zachowań człowieka to geny, które dał im Bóg.
      20% to wychowanie w środowisku w którym osadził go Bóg.


      Jak by duchowni nie byli debilami to by to zrozumieli.

      Proszę o literaturę :) Jakbyś rozumiał o czym piszesz, to byś nie pisał głupot :) Nie rozumiesz nawet czym są geny. Ewidentnie widać przebijającą się płytkość postrzegania świata i istoty ludzkiej. Sprowadź proszę człowieka do kolektywnej masy mięsa poruszanej przy pomocy reakcji biochemicznych :) Gratuluję sposobu w jaki się postrzegasz. Cóż, chyba jednak wolę te "religijne złudzenia", które widzą w istocie ludzkiej coś więcej ;) Świat - o dziwo, wbrew opinii ateistów - wydaje się jednak lepszy, kiedy postrzegam innych ludzi (w tym Ciebie) jako istoty posiadające godność i zdolną do odczuwania czegoś więcej, poza "kodami w genach", a co objawia się w sferze nadświadomości opisywanej w pracach Freuda i Junga.
      Chyba widzę gdzie zostałeś skrzywdzony. Pogardę do samego siebie można leczyć, choć jest to po części choroba tzw. "duszy".

    •  

      pokaż komentarz

      @Aemeth: Człowieku, przedstawiłem w moim pierwszym komentarzu oficjalne stanowisko religii chrześcijańskiej -> przeczytaj Nowy Testament. To nie jest moje zdanie, to jest jedno z najważniejszych przesłań kościoła Jezusowego. Oczywiście, zaraz zleciało się stado zakompleksionych ateistów wklejających hurr durr swoje oklepane teksty kopiowane z przypadkowych stron ateistycznych, które co więcej NIE DOTYCZYŁY PRZEDSTAWIANEGO TEMATU.
      Rozumiesz człowieku czym jest judaizm, chrześcijaństwo, oraz inne monoteistyczne religie abrahamowe? Ja tutaj nie mam zamiaru zaczynać dyskusji na temat judaizmu i wyrywanych z kontekstu cytatów. Chcesz się czegoś dowiedzieć na ten temat, to wpisz sobie na youtube "psychological significance of the biblical stories". Masz +40h wykładów na podstawie opracowań uniwersyteckich. Tematyce Sodomy i Gomory, którą oświeceni ateiści podsumowali tutaj w 2 słowach, poświęcone jest dwie i pół godziny. Mam Ci przepisywać coś co jest już szczegółowo wyjaśnione i powszechnie dostępne? Interesuje Cię temat, to wysil się na dogłębniejsze zapoznanie. Chcesz jedynie toczyć płytkie gimbo-ateistyczne przerzucanie się cytatami wyrywanymi z kontekstu - to znajdź sobie chętnego do takiego mentalnego festynu. Mnie nie interesują takie zabawy. Albo starasz się być uczciwy intelektualnie i zapoznajesz się z całościowym, spójnym kompleksem idei filozoficznych, albo pozostań tandeciarzem i baw się w takie redukcje traktatów filozoficznych sprowadzając je poziomu do instrukcji parzenia herbaty. Miłej zabawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @arkadiusz-dudzik: zadaje proste pytanie jeżeli uważasz, że wyrwałem coś z kontekstu specjalnie zastrzegłem, że możesz przedstawić dowolny kontekst bądź interpretację, nadal nie odpowiedziałeś. Jeżeli dla ciebie cytowanie Biblii i pytanie co to oznacza jest dla ciebie atakiem na chrześcijaństwo to współczuję. Pytam ponownie co twoim zdaniem autor miał namyśli pisząc "Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli." ?

    •  

      pokaż komentarz

      @arkadiusz-dudzik: rozumiem. A literatury nie jesteś w stanie tyle przeczytać, aby to zrozumieć.

    •  

      pokaż komentarz

      @arkadiusz-dudzik: hahaha, zajebiste. Jak coś nie przystaje do logiki to jest to wina mojego ułomnego, ludzkiego rozumu, a do tego nie rozumiem, że niszczenie miast, które nie chciały się podporządkować izraelitom było przejawem miłosierdzia. Niesamowite jak bardzo jesteście gotowi zrobić kurtyzanę z logiki, żeby tylko obronić wierzenia semickich pasterzy sprzed kilku tysięcy lat ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) Równie dobrze mógłbyś bronić wiary w Jowisza, albo Ra.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aemeth: @SchrodingerCat: @JudeMasonPolakozerca:

      Dziękuję za dyskusję, ale zdecydowałem, że tematy religijne będę omijał na wykopku. Nie widzę po prostu sensu marnowania na to czasu, bo do takich tematów ściągają jak magnez najbardziej uprzedzeni i zamknięci we własnych światopoglądach ludzie. A rozmowa z takimi ludźmi to jak rozmowa ze ścianą - to definicja szaleństwa :) Rzucanie słów na wiatr. Jeśli ktoś podchodzi do wymiany zdań zakładając z góry prawdziwość własnej tezy to nie mamy do czynienia z dyskusją, tylko erystyką o charakterze strategii konfirmacyjnej. Szukajcie gdzie indziej chętnych na wysłuchiwanie waszej silnej potrzeby konfirmacji dokonanego wyboru względem kwestii wiary - bo taką właśnie potrzebę odczuwają ludzie będący pewnymi właściwości podjętej decyzji ;) /sarkazm/ Potrzebują właściwość tej decyzji regularnie rewalidować przy pomocy powtarzanych jak mantra haseł wiejących tandetą intelektualną (=> społeczny dowód słuszności i konformizm informacyjny) :) No, ale kto by się wysilał na dogłębne zapoznanie się z obiektem krytyki ;) Przecież to wymaga czegoś więcej niż przeklejania przypadkowych cytatów i redukcjonizmu filozoficznego niskich lotów.
      Tak na marginesie, byłem tam gdzie wy. Znam wasze wszystkie "argumenty". Przeanalizowałem je wszystkie w ciągu wielu lat wyznawania ich w takiej właśnie podwórkowej formie ateizmu. Lubię poczytać ateistów, ale tych bardziej wyszukanych w swojej argumentacji, którzy posiadają wiedzę z obszaru terminologii filozoficznej i potrafią na jej podstawie dokonać jakichś głębszych analiz omawianych traktatów filozoficznych, w przeciwieństwie do oklepanych banałów, uproszczonych do granic, żeby nie napisać prostackich sloganów, które słyszałem już tysiące razy. Naprawdę, warto wykazać się chociaż odrobiną ambicji, własnej inwencji i oryginalności, zamiast robić za kolejnego bezrefleksyjnego copycata. I tego wam życzę drodzy ateiści - abyście z ateistów poziomu podwórkowego wyewoluowali na prawdziwych myślicieli z krwi i kości, których przyjemnie posłuchać, nawet - a może szczególnie - jeśli mają inne zdanie.

      Wysłałem zatem prośbę o usunięcie moich komentarzy w tematach religijnych i jak to mawiają, nie będę rzucał pereł przed wieprze :) Jeśli odpowiada wam zabunkrowanie się we własnych horyzontach to nikt was na siłę z tych bunkrów nie wyciągnie. Otwartości umysłu nie da się narzucić na siłę. A wykopek to jednak nie jest miejsce prezentujące poziom, po którym można oczekiwać wartościowych i ciekawych dyskusji na ten temat. Ludzie ani nie znają podstawowych zagadnień formalnych związanych z tym tematem, ani treści krytykowanych ideologii, ani tym bardziej nie posiadają wiedzy historycznej wykraczającej poza podstawy oświatowe, nie wspominając o narzędziach z dziedziny filozofii i psychologii niezbędnych do rozpakowania archetypowej treści przedstawianych idei filozoficznych. Ot, po prostu zbiorowisko ludzi szukających taniego poklasku stosując płytką krytykę tego co w dzisiejszych czasach modnie krytykować. Miłej zabawy mirki ateiści :)

      Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @arkadiusz-dudzik: poleciłbym Ci wizytę u psychologa, ale nie będę rzucał pereł przed wieprze. Żyj sobie dalej w tym swoim narcystycznym świecie złudzeń.

    •  

      pokaż komentarz

      @arkadiusz-dudzik: zapytałem tylko o twoje zdanie na temat nakazu biblijnego, czy to przekracza twoje możliwości?

  •  

    pokaż komentarz

    Wow więc wystarczy być gejem by zaprzepaścić wszystkie plany boga?

    Coś słaby ten bóg i jego plany...

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna

Dodany przez:

avatar Szewczenko dołączył
351 wykopali 32 zakopali 10.7 tys. wyświetleń