•  

    pokaż komentarz

    Skoro matka niewinna to pewnie wina położnej, że nie pilnowała flaszki i mała pociągnęła...

  •  

    pokaż komentarz

    Jeszcze wyższy zasiłek dostanie za dziecko z FAS

  •  

    pokaż komentarz

    Piz.a piź.zie krzywdy nie zrobi.

  •  

    pokaż komentarz

    No ok, naganne zachowanie, ale na podstawie którego paragrafu mieli ją skazać?

    •  

      pokaż komentarz

      @kot_do_drzwi: Spożywanie alkoholu przez osobę nieletnią

    •  

      pokaż komentarz

      No ok, naganne zachowanie, ale na podstawie którego paragrafu mieli ją skazać?

      @kot_do_drzwi: No właśnie. Pozostałe komentarze są jakie są, w podobnym tonie do tego z materiału ze znaleziska. Ale jak sama pani sędzia mówi, istnieje jakby luka w przepisach i nie ma przepisu, na podstawie którego matka mogłaby dostać jakąś karę. Jak wyszuka się w internecie, to zawsze tak to wygląda, matki nie dostają żadnej kary w takiej sytuacji. Gdzieś indziej przy wyszukiwaniu innych artykułów znalazłem tłumaczenie tego stanu rzeczy tym, że przepis o narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu mówi o innym człowieku, a płód nie jest jeszcze odrębną osobą, jakkolwiek to brzmi. I jedyną opcją jaka pozostają sądowi, to odebranie dziecka i są takie sytuacje, ale wtedy, gdy rzeczywiście jest oczywista patologia rodziców.

      Spożywanie alkoholu przez osobę nieletnią

      @Stivo75: Jak wyżej. Skoro matki nie można skazać, za narażenie na niebezpieczeństwo jeszcze nienarodzonego człowieka, to tak samo tutaj nie ma to zastosowania. I tak jak tam gdzieś pisali, graniczny moment, to poród, jeśli upicie się matki nastąpiło wcześniej, to nic jej nie grozi za to, jeśli piła w trakcie porodu, to już tak.

    •  

      pokaż komentarz

      @stivenus: @Stivo75:
      Hmm, może dałoby się to podciągać pod

      Art. 208 KK (" Kto rozpija małoletniego, dostarczając mu napoju alkoholowego, ułatwiając jego spożycie lub nakłaniając go do spożycia takiego napoju,
      podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.")

      W pewnym sensie matka dostarczyła dziecku napój alkoholowy (przez łożysko)... Pytanie tylko, czy nienarodzone dziecko można uznać za małoletnie (nie mogę teraz znaleźć definicji, moim zdaniem nie) lub czy dałoby się stworzyć jakiś konstrukt typu: matka dostarczyła alkohol płodowi (co nie jest karane), ale ułatwiła tym samym spożycie alkoholu małoletniemu, który urodził się niedługo potem (a ułatwianie jest karane).

    •  

      pokaż komentarz

      W pewnym sensie matka dostarczyła dziecku napój alkoholowy (przez łożysko)... Pytanie tylko, czy nienarodzone dziecko można uznać za małoletnie (nie mogę teraz znaleźć definicji, moim zdaniem nie) lub czy dałoby się stworzyć jakiś konstrukt typu: matka dostarczyła alkohol płodowi (co nie jest karane), ale ułatwiła tym samym spożycie alkoholu małoletniemu, który urodził się niedługo potem (a ułatwianie jest karane).

      @kot_do_drzwi: Jakby tak można było, to i dałoby się podciągnąć pod narażenie na niebezpieczeństwo. Ale jeszcze raz to przesłuchałem i wcześniej jakoś tego nie wyłapałem, ona została już wcześniej pozbawiona praw rodzicielskich, w takim razie uważam, że w takiej sytuacji tutaj powinno to być zrobione również w przypadku następnego dziecka. Myślałem, że to "przypadek", ale wychodzi na to, że to jednak patologia.

    •  

      pokaż komentarz

      @kot_do_drzwi: narażenie na bezpośrednią utratę zdrowia (prawdopodobnie FAS) lub / i życia dziecka... Można by pokombinować, z tym rozpijaniem nieletniego, bo jak matka była tak naj%!!na, że dziecko miało 2 promile, to na 1000% to nie pierwszy raz, kiedy matka jest zalana w trupa

    •  

      pokaż komentarz

      ona została już wcześniej pozbawiona praw rodzicielskich,

      @stivenus: no to z automatu aborcja żeby łamanie prawa przerwać ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @kot_do_drzwi: Na podstawie narażenia na utratę zdrowia lub życia

    •  

      pokaż komentarz

      @kot_do_drzwi: Nie dostarczyła napoju alkoholowego, a dziecko go nie spożyło. Przedostał się natomiast do krwi dziecka alkohol w rozumieniu substancji chemicznej - nie zaś napój, z którego pochodził. Tak samo, jak dziecko nie dostaje kanapki albo jej kawałka, tylko substancje odżywcze z niej pochodzące, a więc nie można powiedzieć, że je kanapkę. Oczywiście przydałoby się z urzędu zbadać środowisko, do którego nowo narodzony właśnie trafia, bo na kilometr trąci patologią.

    •  

      pokaż komentarz

      @stivenus: Przecież zabicie kobiety w ciąży traktowane jest jak zabójstwo podwójne, a płodom wystawia się akty zgonu. Mówienie więc, że to nie jest odrębna osoba i że nie da się nic zrobić, jest kłamstwem.

    •  

      pokaż komentarz

      @kot_do_drzwi:

      może dałoby się to podciągać pod
      Nie, nie dałoby się pod nic podciągać.
      Do podstawowych zasad prawa karnego należy, że odpowiedzialności karnej podlega tylko czyn zabroniony przez ustawę obowiązującą w momencie jego popełnienia. Aby można było w ogóle mówić, że ustawa czegoś zabrania, to dany czyn musi być opisany precyzyjnie i wyczerpująco.
      W prawie karnym nie ma miejsca na jakieś "podciąganie" czy inne próby interpretacji rozszerzającej.

      Przecież zabicie kobiety w ciąży traktowane jest jak zabójstwo podwójne

      @ThoughMass:

      Przecież zabicie kobiety w ciąży traktowane jest jak zabójstwo podwójne
      Nieprawda. Orzecznictwo wskazuje wyraźnie, że płód nie jest odrębnym człowiekiem, a zabójstwo kobiety ciężarnej może być najwyżej traktowane jako czyn pozostający w zbiegu kumulatywnym z art. 148 i 153 kk.
      O "zabójstwie" płodu można mówić dopiero od rozpoczęcia akcji porodowej.

    •  

      pokaż komentarz

      płodom wystawia się akty zgonu

      @ThoughMass: Ale to chyba następuje po usunięciu płodu z ciała kobiety?

      Podczas sekcji biegli stwierdzili, że Monika K. była w około 26. tygodniu ciąży. Kazimierzowi N. nie postawiono jednak zarzutu podwójnego zabójstwa.
      - Prokurator posłużył się poglądami w doktrynie jak i orzecznictwie, że przedmiotem ochrony w tym typie przestępstwa jest życie człowieka w jego aspekcie egzystencjonalnym, biologicznym czyli od początku porodu, aż do dnia śmierci - tłumaczy prokurator prok. Syk - Jankowska. Dodaje, że choć sprawca nie będzie odpowiadał za podwójne zabójstwo, to fakt że kobieta była w ciąży na pewno będzie miał wpływ na wymiar kary.

      https://www.rp.pl/artykul/988587-Zabil-ciezarna--Odpowie-za-dwa-zabojstwa-.html

      Nie wykluczamy zmiany kwalifikacji czynu na podwójne zabójstwo - mówi Bogusław Strządała, prokurator rejonowy w Prokuraturze Rejonowej Bielsko-Biała Północ. - Orzecznictwo w tej materii jest sztywne i ugruntowane. Ochrona prawna człowieka z punktu widzenia prawa karnego zaczyna się od porodu czy rozpoczęcia akcji porodowej - mówi Strządała, powołując się na wyroki Sądu Najwyższego. Uważa, że to luka prawna. - Moim zdaniem dziecko powinno być chronione prawem od momentu, kiedy jest zdolne do samodzielnego życia pozapłodowego - mówi Strzadała. - Wiele zależy od wyników sekcji zwłok oraz poznania motywacji sprawcy - dodaje. (http://www.tvn24.pl)
      https://www.tvn24.pl/katowice,51/bielsko-biala-morderstwo-kobiety-w-ciazy-czy-to-podwojne-zabojstwo,979526.html

    •  

      pokaż komentarz

      @stivenus: Ok, polska szkoła uczy czegoś innego.

    •  

      pokaż komentarz

      @kot_do_drzwi: Teoretycznie na podstawie kodeksu cywilnego takie dziecko moze oskarżyć matkę o to, że w jakiś sposob zaszkodziła mu w okresie penetralnym. Jest to jak najbardziej uzasadnione i jak najbardziej jest możliwe, aczkolwiek jest to nieznane w orzecznictwie polskim. W sensie - jeszcze chyba nie bylo takiej sprawy, ale jest to tylko kwestia czasu. Tym w ogole powinien zająć się Rzecznik Praw Dziecka, gdyż z ustawy o RPDz wynika, ze występuje coś takiego, jak ochrona dziecka poczętego, ale jeszcze nienarodzonego. Niemniej jednak pozwolę sobie tutaj powiedzieć, że obecny RPDz nie wypełnia swoich obowiązków.

    •  

      pokaż komentarz

      @valse:

      Teoretycznie na podstawie kodeksu cywilnego takie dziecko moze oskarżyć matkę
      Ja p!!#@@#ę, "oskarżyć na podstawie kodeksu cywilnego"...
      #januszeprawa

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: 1) nie udzielam porady prawnej, aby lecieć konkretnymi artykułami. 2) po co mam sie chwalic znajomoscia konkretnych artykułów, skoro etap przygotowań do aplikacji mam jeszcze przed sobą? co to da? ogarnij się.

    •  

      pokaż komentarz

      @valse:

      skoro etap przygotowań do aplikacji mam jeszcze przed sobą?
      Zrezygnuj, bo będziesz c%$#$wym prawnikiem i tylko ludziom zaszkodzisz.
      Jak się nie znasz, to po jaką k#@!ę się udzielasz? Ja naprawdę nie wiem, skąd się bierze w ludziach przekonanie, że są w stanie wypowiedzieć się na każdy możliwy temat, choć nie mają podstawowej wiedzy w tym przedmiocie.
      Który rok studiów? Pierwszy? To jeszcze można taką skończoną głupotę wybaczyć. Jeśli jesteś na drugim, to już na miejscu egzaminatorów bym dołożył wszelkich starań, byś tych studiów prawniczych nigdy w życiu nie ukończył, bo się po prostu nie nadajesz.
      Ktoś, kto nie odróżnia pozwu od aktu oskarżenia, jest po prostu skrajnym dyletantem i nie ma miejsca w palestrze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: a ja nie wiem skad pomysl, ze taka agresywna slownie jednostka jak Ty i zupelnie niepokorna oraz nieopanowana moglaby w czymkolwiek pomoc ludzkosci?

    •  

      pokaż komentarz

      @valse:

      a ja nie wiem skad pomysl, ze taka agresywna slownie jednostka jak Ty i zupelnie niepokorna oraz nieopanowana moglaby w czymkolwiek pomoc ludzkosci?
      Bo mam na to doświadczenie zawodowe i liczne pasmo sukcesów. I między innymi z tego powodu uważam, że selekcja na aplikacji powinna być o wiele bardziej radykalna, bo spotykam się z takimi pajacami, naciągaczami i oszustami, którzy nawijają swoim klientom makaron na uszy, biorą za to ciężką kasę i nie robią później dosłownie nic. Mało tego, wielokrotnie po takich cwaniakach musiałem sprzątać.
      Serio, zajmij się obróbką skrawaniem, dla wszystkich będzie wtedy lepiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: Coż. Przykro mi, ze musisz gdzieś wyładowywać swoją frustrację i ze musisz robić to na wykopie. Od tego są psychoterapeuci. Jezeli te „sukcesy” osiagnales kosztem swojego stanu psychicznego, to chyba nie bylo warto. Zrozum jedna rzecz: nikogo z internetu nie interesuje inna osoba z internetu, ktora doradza jej w kwestiach zawodowych, zyciowych, zwiazanych ze studiami i etc. Nie znasz mnie nawet w 1 %

    •  

      pokaż komentarz

      @valse: Frustrację to ty zobaczysz, jak będziesz musiał 5 razy podchodzić do egzaminu wstępnego na aplikację - znam takie jednostki :D
      A jeśli jakimś cudem cię do tego dopuszczą, to up###!!$isz na pierwszym roku kolokwium zaliczeniowe i trzeba będzie rok powtarzać. Oj, jaka szkoda, patrz jak foka płacze, Jezu jaki żal.
      Ja tymczasem zamiast się uczyć na egzamin wstępny, grałem w Heroes 3. Zdałem za pierwszym razem. Miałem 132/150 punktów.
      Zamiast uczyć się na zawodowy, grałem w World of Tanks. Zdałem na 4+. Wyj!#?ne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: akurat egzamin wstepny na aplikacje jest bardzo prosty, wiec nie rozumiem za bardzo czym sie chwalisz. jezeli zdanie tego egzaminu uwazasz za „sukces”, to sukcesem dla malpy bedzie też obranie sobie banana.

    •  

      pokaż komentarz

      @valse: No no, zobaczymy, jak ty sobie poradzisz, nie odróżniając pozwu od aktu oskarżenia. Panie "mecenasie".

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: faktycznie - napisalam oskarżyć zamiast pozwać. przyznaję się do pomyłki. czasami jak o czyms tutaj piszę, to zwyczajnie mysle o 10 innych rzeczach - nie chcę tego drążyć w nieskończoność.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: nie wiem jak Ty sobie radzisz z mowieniem „dzień dobry”, skoro nie potrwfisz odrożnić przejęzyczenia i braku skupienia na wykopie od powaznego bledu zyciowego ; D

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: Nie jest to obelga w Twoja stronę, tylko staram się bawić w udawanie, że sie obrazamy nawzajem. Nie moge traktowac tego powaznie i prosze sie nie obrazac.

    •  

      pokaż komentarz

      @valse: Prawnik wyraża się precyzyjnie. Zażalenie to nie apelacja, odwołanie to nie zażalenie, oddalenie to nie odrzucenie, a pozostawienie bez rozpoznania to nie odrzucenie z przyczyn formalnych.
      Jeśli chcesz robić karierę w tym zawodzie, to już taka rada od serca: wdrukuj sobie i wyryj na blachę te schematy, bo jak sam będziesz określonym językiem operować, to będziesz miał łatwiej w praktycznym stosowaniu prawa.

    •  

      pokaż komentarz

      @valse: I jeszcze jedna uwaga na sam koniec:
      Poruszyłeś temat tzw. "wrongful birth". Kwestia rzeczywiście nierozpoznana w polskim prawie cywilnym, ale pojawiająca się dość często w prawie common law.
      Jeśli rzeczywiście skończysz tę aplikację i rozpoczniesz działalność na własny rachunek, to nie bój się nigdy walenia pod prąd - to, czy doktryna coś uznaje, czy nie, nie ma żadnego znaczenia. Akurat w prawie cywilnym można sobie rzeźbić. Twoim obowiązkiem natomiast jest być odważnym i forsować pomysły, na które nikt nie wpadł, bo na tym polega interes klienta.
      Naszą rolą jest również przecierać szlaki, a akurat katalog dóbr osobistych jest otwarty. W Polsce też zdarzają się tzw. "landmark cases".
      Niech Ci nigdy do głowy natomiast nie przyjdzie, aby obiecywać komukolwiek coś, co jest absolutnie nierealne. To jest sk!@%ysyństwo, oszustwo i podłość.
      A przede wszystkim ucz się, ryj do porzygu. Czytaj, ile wlezie. Nie możesz nigdy dać się złapać na tym, że nie wiesz podstawowej kwestii, o którą Cię klient pyta, chyba że od razu mówisz, że na czymś się nie znasz. Jak mnie na przykład pytają o prawo pracy, to mówię, że nie mam pojęcia i się tym nie zajmuję, tego wymaga podstawowa uczciwość.

  •  

    pokaż komentarz

    Matko po alkoholu, dziecko z 2 promilami, prawdopodobnie z wadami genetycznymi podczas spożywania alkoholu przez madke - spoko , nic sie nie dzieje

    Marihuana - kłopoty , wyroki, kary , grzywny

Dodany przez:

avatar regiony dołączył
405 wykopali 16 zakopali 8.1 tys. wyświetleń