•  

    pokaż komentarz

    Opis wydarzenia na stronie jest lakoniczny, ale obowiązujące prawo, doktryna i orzecznictwo stanowią, że jeżeli gość jechałby z przepisową prędkością, będąc całkowicie trzeźwym i zachowywał ostrożność modelowego kierowca, a i tak doszłoby z wysokim prawdopodobieństwem do potrącenia to nie można mu przypisać tego skutku, gdyż był nieunikniony (tak głosi obowiązująca w Polsce teoria obiektywnego przypisania skutku). Widocznie sąd musiał na podstawie dowodów dojść do podobnego wniosku. W Polsce mamy zasadę swobody dowodów i sąd może dążąc do ustalenia prawdy materialnej w postępowaniu karnym uznać jedne dowody za godne wiary, a drugie nie. Pewnie sprawa skończy się w SN, bo stawka dla oskarżonego jest naprawdę wysoka. Na szczęście SN rzadko ma tendencję do ulegania publicznej presji społeczeństwa i wyda pewnie orzeczenie zgodnie z obowiązującym prawem.

  •  

    pokaż komentarz

    Wskazał bowiem, że za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu mężczyzna został ukarany w odrębnym postępowaniu.

    Idac tym tokiem myslenia moznaby wykreslic taki chociazby Art 280, czyli rozboj. Bo przeciez wystarczy kradziez, a osobno ukarac za grozby karalne czy posiadanie niebezpiecznego narzedzia.
    Pozazdroscic logiki.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak nie lubię PiSu to przyznam, że z jednym mają rację - Sądy w tym kraju to kpina. Zaskarżyłem kiedyś przedsiębiorcę, jako dowód dałem paragon, tam jasno adres. Zapodałem wydruk z CEIDG - tam ten sam adres. Sąd mi zatrzymał postępowanie bo chciał adres zameldowania. Nie mam numeru PESEL, nie znam imion rodziców, nie znam poprzedniego adresu zamieszkania więc nie mam jak go wyciągnąć. Lewymi kanałami dowiedziałem się, że Pan przyjechał z innej gminy i podano mi gminę do której mam dzwonić. Tam jednak odbiłem się od ściany - muszę znać jedną z powyższych danych, aby mi podali jego adres zameldowania, a numer NIP ich nie interesuje. Urząd Skarbowy, w którym się rozlicza zna adres zameldowania, ale mi nie poda bo nie musi.

    Po zawieszeniu postępowania poskarżyłem się do Sądu Okręgowego w Łodzi - ten nakazał Sądowi Rejonowemu kontynuowanie postępowania - w między czasie, fartem, ten zły PiS wprowadził przepis, że pierwsze pismo może być kierowane na adres z CEIDG jeżeli nie przedsiębiorca nie podał innego. Teoretycznie podrzucałem artykuły, które sugerowały takie postępowanie, ale sądy miały na nie różne interpretacje - niektóre nadal twierdziły że potrzebny jest adres zameldowania aby rozpocząć postępowanie, nawet nie wysyłały pozwu na adres z CEIDG, aby tylko zbić sprawę jak w moim przypadku. Niektóre jednak nie miały z tym problemu.

    Prawo w Polsce jest robione przez amatorów, ale Sądy przez swoje interpretacje komplikują tylko sytuacje. Śmiem twierdzić, że wiele problemów jest wydumanych przez Sądy. Momentami mam wrażenie jakby Sądy na siłę doszukiwały się problemów byle tylko zbijać sprawy.

  •  

    pokaż komentarz

    Prawo w tym kraju to kpina. Pijak zabije ci dziecko, wina dziecka. Szkoda nawet komentowac. Sedzia do wywalenia.

  •  

    pokaż komentarz

    Państwo z gówna, edycja kolejna.

Dodany przez:

avatar regiony dołączył
616 wykopali 17 zakopali 11.5 tys. wyświetleń