•  

    pokaż komentarz

    a p0lacy jedyne w czym przodują to eksport jabłek

    •  

      pokaż komentarz

      @GardzeSpermiarzami: Podobno jesteśmy numer jeden w podrabianiu żywności. Jak była głośna sprawa dziecka w Chinach, które zmarło z powodu niedożywienia bo było karmione podrabianym mlekiem to zapomniano wspomnieć, że to mleko rodzice kupowali przez internet z europy, żeby ich dziecko miało lepiej. Lekarze długo nie mogli zorientować się co się dzieje bo także nie podejrzewali, żeby było coś nie tak z mlekiem z europy. Kto wyprodukował to wspaniałe mleko? A no polacy.

      Podobno większość jajek w proszku w obrocie w Polsce to fałszerka. O tym, że do żywności daje się soli wypadowej (odpad chemiczny nadający się tylko jako sól drogowa) już nie trzeba wspominać. Wszyscy tylko odwracają głowę i udają, że nic się nie dzieje.

      Także nie tylko w eksporcie jabłek przodujemy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zaklad-Utylizacji-Szmalu: Dlatego właśnie nie kupuję nic, co pochodzi z Polski. Chciałbym, ale za dużo u nas ludzi na dorobku "bez względu na koszty". Nie chcę ich po prostu ponosić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zaklad-Utylizacji-Szmalu: jakieś dowody? Jem dużo nabiału i jestem dość mocno wyczulony na słabej jakości mleko i jakoś nigdy nie miałem z tym problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @hivonzooo: Poszukaj artykułów. Zresztą sprawa Anvilu była najciekawsza i pokazująca jak się podchodzi w Polsce do podrabianej żywności. Prokuratura zatrzymała między innymi partię producenta ketchupu, u którego było wiadomo że daje sól wypadową zamiast kamiennej i co? I poszło do sklepów za przyzwoleniem prokuratury. Jak to stwierdził prokurator zbadali ketchup, nie stwierdzili niczego szkodliwego więc szkoda im było zmusić producenta by wszystko wyrzucił bo przecież jeszcze by zbankrutował.

      O tym, że Polska jest największym fałszerzem jajek w proszku też jest tona artykułów - to taki polski przypadek. Wynika to z faktu, że przepisy określają wysokość na jaką ma sięgać ściana łatwo zmywalna w zależności od tego czy używa się jajek w proszku czy płynnych - przy jajkach w proszku przepis pozwala na niższą wysokość więc większość januszy poszła właśnie w jajka w proszku. Ponieważ jest duży popyt to podaż się znalazła.

    •  

      pokaż komentarz

      Kto wyprodukował to wspaniałe mleko? A no polacy.

      @Zaklad-Utylizacji-Szmalu: nie pisz półprawd bo to najgorsze z kłamstw. Tu masz wszystko na temat: https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-polacy-falszowali-mleko-w-proszku-dla-dzieci-mieli-swoja-fab,nId,2573140 . Oto fragmenty tekstu: "Podczas akcji funkcjonariusze przejęli 8 ton mleka w proszku dla dzieci. Produkty te są podróbkami kilku znanych marek" ..Choć podrabiane mleko nie zawierało substancji szkodliwych dla zdrowia, to było pozbawione składników odżywczych, jakie musi zawierać mleko w proszku dla dzieci. Mleko było mlekiem- nie była to podróbka mleka ale podróbka wyrobów danych firm.

    •  

      pokaż komentarz

      O tym, że Polska jest największym fałszerzem jajek w proszku też jest tona artykułów - to taki polski przypadek.

      @Zaklad-Utylizacji-Szmalu: > Podobno jesteśmy numer jeden w podrabianiu żywności.

      @Zaklad-Utylizacji-Szmalu: numer 1 to są chiny. Nie wiem jak u nich z jajkami w proszku ale "naturalne" podrabiają na skalę przemysłową. Ze skrobi z odrobiną plastiku lepią też ryż łudząco podobny do naturalnego, przerabiają też za pomocą chemii mięso kurczaków na "wołowinę". https://www.youtube.com/watch?v=1YX2rHJ0eOo https://www.youtube.com/watch?v=qpXm9VnYDkQ

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov: było pozbawione składników odżywczych - byłą to więc podróbka. Trzeba być strasznym troglodytą, żeby podrabiać mleko dla niemowląt.

      To dziecko w Chinach zmarło właśnie dlatego, że było karmione podrobionym mlekiem, które nie zawierało składników odżywczych. Pierdzielisz głupoty.

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov: > numer 1 to są chiny

      W chinach nigdy nie byłem, a na dziś dzień mnie strasznie martwi liczba fałszerstw w moim kraju. Wszyscy właśnie kręcą głową, mówią, że problem jest gdzieś tam, nas nie dotyczy. To taka faza zaprzeczenia. Takie gadanie nic nie pomaga bo nie zmierzysz się z problemem.

    •  

      pokaż komentarz

      Wszyscy właśnie kręcą głową, mówią, że problem jest gdzieś tam, nas nie dotyczy. To taka faza zaprzeczenia.

      @Zaklad-Utylizacji-Szmalu: ja niczemu nie zaprzeczam- poddałem tylko w wątpliwość Twoje stwierdzenie, że Polska jest nr 1. w tych sprawach. Ja tej pewności nie mam a podana przez Ciebie sprawa podrabiania mleka to incydent jak dotąd jedyny a 8 ton mleka i jeden zgon (jeśli faktycznie to było powodem) to nie jest wielka skala.

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov: To nie tylko mleko, zapominasz o soli wypadowej, zapominasz o podrabianych jajkach w proszku. To tylko czubek góry lodowej. Gdy NIK badał suplementy też wykrywał nieprawidłowości. Jeden za napojów energetycznych miał tylko wodę i cukier, portal badamy suplementy też wykrywa nieprawidłowości. Tego nie powinno być, a jestem pewien, że problemów jest o wiele więcej.

      Nie pamiętam co to był za program, czy to była Uwaga czy Państwo w Państwie - coś tego pokroju- było właśnie o podrabianej żywności. Podawali przykład jednej firmy, przyłapanej na Węgrzech. Tzn. Węgrzy wykryli podrabianie jajek przez polską firmę. Kontrola w Polsce stwierdziła, że w magazynie zastano dwa worki zboża i dozorcę. Wobec nie wykrycia procederu podrabiania sprawę zamknięto. Tak działają Polskie służby - u nas nie ma problemu podrabiania żywności, rzadko się o tym słyszy. A to nieprawda. Zaopatrujemy całą Europę i nie tylko. Nasze służby nie są w ogóle do tego przygotowane. Nawet jak już wypłynie sprawa jak z Anvilem to raptownie służby martwią się o producenta, który używał podrabianych składników. Przecież płakać się chce. Kogo obchodzi, że Pan kupował taniej sól i teraz ma problem? To jego problem. Puszczenie podrabianej żywności przez prokuraturę to kpina z ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      Puszczenie podrabianej żywności przez prokuraturę to kpina z ludzi.

      @Zaklad-Utylizacji-Szmalu: Ja to wszystko wiem ale sprzeciwiam się poglądowi, że to tylko Polska. To jest mafia europejska jak nie światowa. Śledzę ostatnie kilka lat co się dzieje na Ukrainie, ta znów pod kontrolą USA. Rozmawiałem kiedyś z Policjantem- taki typowy stróż prawa, chłopak chciał łapać przestępców. Zwolnił się po 8 latach, mówił mi: "my ich łapiemy a oni (masz na filmie) ich wypuszczają". Kłoś tu wczoraj podawał ten film:

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      To nie tylko mleko, zapominasz o soli wypadowej

      @Zaklad-Utylizacji-Szmalu: Fakt, że sprawa z mlekiem wyszła na jaw potwierdza tylko, że to był incydent i ludzie z poza gangsterskich układów. Duże machlojki są kryte albo... następują samobójstwa. Wokół takiej pani Clinton na przykład coraz większy smród- niektórzy nazywają ją już Killary bo dziwnie jej przeciwnicy mają wypadki losowe, około 100 osób już naliczono, a to się biedaki w wannach topią , a to komuś sztanga w siłowni upadła na gardło...Żyjemy w piekle.

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov: Troche tak jest, ludzie - jako gatunek - są beznadziejni.

    •  

      pokaż komentarz

      Troche tak jest, ludzie - jako gatunek - są beznadziejni.

      @Zaklad-Utylizacji-Szmalu: są ludzie i "nie-ludzie". Na Ziemi koegzystują 2 rodzaje istot tylko zewnętrznie podobnych do siebie. Nie przypadkiem gra w szachy ma białe i czarne figury.

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov: Ja ostatnio lubię teorię trzech masek. Jedna maska to ta, którą pokazujesz nieznajomym, ludziom z pracy itp. Drugą maskę pokazujesz rodzinie, bliskim, przyjaciołom. Trzeciej nie pokazujesz nikomu.

      Ta teoria jest o tyle piękna, że nie trzeba doszukiwać się drugiego rodzaju istot. To co nazwałbyś drugim rodzajem istoty, to po prostu ktoś kto nosi te ostatnią maskę i robi coś czego nikt miał nie widzieć.

      Ci ludzie co podrabiają żywność też mają rodziny, znajomych. Oni nie wiedzą co oni robią. Dla kogoś z bliskich mogą być miłymi ludźmi, którzy muchy by nie skrzywdzili. Dla znajomych mogą być spoko kolegą, zawsze pomocnym, uczynnym, szczerym itd.

  •  

    pokaż komentarz

    Imperium z kartonu. To już trzeci podobny news w niedługim okresie.

  •  

    pokaż komentarz

    sformułowanie chińscy (kińscy #pdk) komandosi nabierają nowego znaczenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    No i co w tym złego że więcej ludzi wie więcej o przyrodzie :p?