•  

    pokaż komentarz

    Pamiętam czasy gdy nie było reklamówek, plastikowych butelek a kiełbasa była zawijana w papier. I nic złego się nie działo. Torbę każdy miał a nawet dwie bo zazwyczaj osobną na pieczywo. Wodę się kupowało całą skrzynkę i potem w niej można było oddać butelki. Trochę więcej fatygi było ale dosłownie tylko trochę. A mineralna po dziś dzień smakuje mi tylko w szklanej butelce.

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o: nikt już tyle gazet nie czyta, żeby na zawijanie kiełbasy wystarczyło

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o: Benzyny też nie było i ludzie więcej chodzili pieszo. Zdrowsi byli bo tej kiełbasy też za dużo nie jedli. I komu to przeszkadzało?

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o: A potem to wszystko ladowalo sie na furmanke i wio.

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o: Były też czasy że ludzie się podcierali słomą i żyli w chatkach z badyli i błota.
      Każdy sobie sam robił podpłomyki w piecu opalanym opadłymi gałęziami i zapijał mlekiem hodowanej kozy.
      W ogóle nie było kopcących samochodów a i nawet furmanką się tylko jeździło raz tygodniu do miasta - fatygi było więcej, ale nic nie smakowało tak jak biały chleb kupiony na targu na święta.

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o: A woźnica wstał i zaczął klaskać.

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o: Najśmieszniej widać ekologię p0laków, kiedy chcą dostać siateczkę w sklepie. Zapakuje mi pani? Siateczka 20gr. A to nie. I wyciąga swoją xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Hetrodomitrazocholina: Nie słyszałam, żeby ktoś pytał "zapakuje mi pani?", zawsze słyszę; doliczyć torbę/reklamówkę? Zamiast odpowiedzieć - nie, nie trzeba, "zawinę ten płaszcz pod pachę i pójdę dalej na zakupy w galerii" wyciągam swoja torbę i ładuję zakupy. Nie szkoda mi kilku groszy, co miesiąc kupę kasy wyrzucam (ekologicznie) w błoto. PS nie sądzę, żeby wyłącznie to cecha Polaków....

    •  

      pokaż komentarz

      @Mojszaracja: Na pewno nie jest to cecha tylko Polaków, ale o Polakach jest artykuł. W małych sklepach w moim miasteczku przy dużej konkurencji to jest standard takie pytanie. Chociażby po to się pakuje klientowi zakupy, bo zrobi się to 10 razy szybciej niż on, a kiedy jest kolejna i zasuw to każde 5 sekund jest na wagę złota, a w międzyczasie dorzuci jakiś gratisik- wyjdzie zadowolony, że został super obsłużony i wróci. Ale wielu jak się dowiaduje, że siateczki płatne, to nagle swoje wyciąga zza pazuchy. Tak jakby gdzieś nie były płatne...

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o koszt gównianej foliówki a w zasadzie takiego woreczka wynosi poniżej jednego grosza. Koszt kawałka papieru który nadaje się do zawinięcia wędliny czyli albo pryskany silikonem albo również z cienką folią to około 4 gr. Dzisiaj handel Przynajmniej jeżeli chodzi o wędliny bardzo się rozdrobnieniu ludzie kupują na plasterki bo wszystkiego jest w brud. Dlatego producenci pakują swoje produkty w plastikowe opakowania bo przedłuża to ich trwałość i minimalizuje straty na wadze. Mam ponad 30 lat na karku a moi rodzice mieli malutki zakładnik mięsny zanim się urodziłem i kiedyś wyglądało to tak że w jeden dzień robili produkcję na przykład do 500 kg pasztetu kaszanki i salcesonu A na drugi dzień w 3,4 godziny się wszystko sprzedawało. Dziś nie ma takiego luksusu dlatego po produkcji wszystko trzeba pakować w folię w atmosferę ochronną aby mogło ten tydzień czy dwa poleżeć. Oczywiście na to w ciągu roku idą setki kilogramów folii

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o: bylo natomiast mniej wygodnie. Natomiast tego nie musimy sie juz obawiac, plastik zastapia podobne w uzyciu materialy biodegradowlane.

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o grodziska ;) i kaucja za butelkę 70gr

    •  

      pokaż komentarz

      @friko9: Przecież nie o to tu chodzi, żeby się cofnąć w rozwoju. Tu akurat mowa o opakowaniach, ale spora część produkcji tworzyw to jest także zbędne plastikowe badziewie typu jakieś szkaradne figurki rozdawane jako gadżety reklamowe. Psujące się chińskie zabawki lądujące w śmieciach po 3 dniach używania itp. I trzeba tu podnosić świadomość, że taki cykl "kupuję/dostaję i od razu wyrzucam" nie jest zdrowy dla środowiska.
      Niestety będzie w tym pewnie i sporo działań bez sensu. Sieć bibliotek w moim mieście zrezygnowała z foliowych okładek na książki "bo ekologia" - absurd, to była gruba folia, okładki nie do zdarcia, mogły służyć latami, "gołe" książki będą się znacznie szybciej niszczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      nikt już tyle gazet nie czyta, żeby na zawijanie kiełbasy wystarczyło

      @takija: Dzisiaj za to można zawinąć w ePapier ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o: Plastik to nie tylko spozywka. Jak wyobrazasz sobie sprzedaz farb? Baniaczek 20l w szkle? Czy w gazete zawiniesz?
      Folia to tez plastik wiec tez zakaz? A jak kupisz cement? Luzem? Czy w samym worku papierowym bez uszczelnienia folia = stwardnialy i do niczego?
      Jogurty tez pewnie tylko w szkle, nie? A policzyles koszt wytworzenia milionow ton szkla i jego transportu oraz wplywu na srodowisko?

      Ludzie mysla ze plastik to tylko woda mineralna. Potem mysla ze w sumie tej wody za duzo nie kupuja wiec im to wszystko jedno. I na tym sie ich myslenie konczy. A skoro juz przy wodzie jestesmy to baniaki po 20 litrow do biura tez szklane?

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o: pamietam w wieku okoloprzedszkolnym w latach 90, ze pewien obraz bardzo mi sie wryl w pamiec, tzn drzewo niedaleko mojej klatki w bloku mialo czesto jakies reklamowki na galeziach zawieszone przez wiele dni. Zawsze mnie to zastanawialo, dlaczego ludzie na takie rzeczy pozwalaja. W ogole dzieciwnstwo w blokowisku to pamietam ze tych smieci na wietrze roznych opakowan sie walalo sporo.

    •  

      pokaż komentarz

      nikt już tyle gazet nie czyta, żeby na zawijanie kiełbasy wystarczyło

      @takija: Można próbować zawijać w zrzuty ekranu.

    •  

      pokaż komentarz

      @FortunaHej: @nabzd:

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: i1.kwejk.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o: ale w tamtych czasach kupiles chleb, kielbasy czy sera na wage i tyle. Gama produktow byla ograniczona.
      Dzisiaj masz tysiace produktow ktore bez plastikowego opakowania lub drankkartonu ( papier+aluminium) nie istnieja. W szkle wazylyby za duzo. Kosztowalyby duzo wiecej + transport emitowalby duzo wiecej zanieczyszczen.

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o przypomnę tylko ze atrament używany do druku jest toksyczny, więc jeśli masz ochotę to chodź do mięsnego ze swoimi gazetami i niech ci kiełbasę zawijają

    •  

      pokaż komentarz

      @verul Z tego co kojarzę, duże wiaderka na farbę produkuje się również z metalu i działają. O cemencie się nie wypowiem, bo się nie znam, ale jogurt...? Tak, tylko w szkle. Koszt produkcji nieco wyższy, za przewóz pustych plastikowych opakowań pójdzie mniej paliwa, ale za to obciążenie dla środowiska jest nieporównywalne, bo szkło recyklujemy w ponad 80%, a plastik w 9%. Serio tak bardzo Cię zaboli wydanie tych kilkudziesięciu groszy więcej? A firmy zamiast kupować wodę w baniakach mogłyby instalować filtry, które jakościowo i w smaku zapewniłyby pracownikom znacznie lepszą wodę.

      Śmieszy mnie podejście w stylu "to zbyt skomplikowane, więc nie zrobię nic" i wymyślanie głupich wymówek na swoje lenistwo i ignorancję.

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o: Mniej szkodliwe dla środowiska jest spalenie butelek plastikowych niż zbieranie, mycie i sterylizacja butelek szklanych.

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o: W wielu sklepach Intermarche nadal jest używany papier zamiast plastiku do pakowania żywności, dlatego robię zakupy m.in. tam.

    •  

      pokaż komentarz

      ale w tamtych czasach kupiles chleb, kielbasy czy sera na wage i tyle. Gama produktow byla ograniczona.
      Dzisiaj masz tysiace produktow ktore bez plastikowego opakowania lub drankkartonu ( papier+aluminium) nie istnieja. W szkle wazylyby za duzo. Kosztowalyby duzo wiecej + transport emitowalby duzo wiecej zanieczyszczen.


      @GokuMK: Masz rację. Dlatego też trzeba ludzi edukować na wielu płaszczyznach, np. zachęcać do idei zero waste, czyli produkcji mniejszej ilości śmieci. Przy okazji zyska ich portfel oraz zdrowie. Bardzo wiele produktów dostępnych w sklepach nie powinno istnieć w naszych jadłospisach lub być rzadkością. Zazwyczaj łączy je duża ilość cukru - soki, napoje, słodycze, owocowe jogurty, desery, itp. Gdyby ludzie kupowali mniej to nawet po masowym przejściu na szkło obciążenie dla środowiska by nie wzrosło.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby ludzie kupowali mniej

      @marian1881: gdyby ludzie kupowali mniej to co by robili? Taki jest kapitalizm że aby się bogacić trzeba kupować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      U nas z plastikiem nie ma jeszcze takiej tragedii jak na zachodzie gdzie nawet owoce i warzywa są w plastiku co jest absurdalne.
      IMO np: taki jogurt powinien pozostać w plastiku. W słoiczku ważyłby 2x więcej. W dodatku szkło po tłustych produktach przed oddaniem do zwrotu czy nawet recyklingu trzeba umyć. Także mamy nie tylko większą emisję szkodliwych substancji podczas transportu, ale także większe zużycie wody i detergentów przez konieczność mycia tych słoi. Pozostaje jeszcze alternatywa w postaci kartonu aluminiowego. Tylko że nadmiar aluminium jest bardzo szkodliwy dla zdrowia ludzkiego w jak najbardziej realnym wymiarze w przeciwieństwie do potencjalnego wymiaru plastiku. Także wybór, zdrowie czy środowisko? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      gdyby ludzie kupowali mniej to co by robili? Taki jest kapitalizm że aby się bogacić trzeba kupować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @GokuMK: Nie mamy wyjścia. Albo przestawimy gospodarkę na inne tory albo niebawem obudzimy się z ręką w nocniku. Wg mnie takie przejście nie musiałoby być bolesne. Wystarczy wydawać pieniądze na rzeczy, które generują mniejszą produkcję odpadów, np. częściej chodzić do kina, restauracji, na masaż, jogę, basen, do fryzjera, itp. Generalnie wydawać te same pieniądze, ale na inne produkty czy usługi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tylkoprzechodze: Metalowe sie robi jedno litrowe. 10 litrowe robi sie plastikowe. Ale jasne, mozna metalowe. W koncu metal za darmo jest, nie ma zadnych limitow wydobycia, a jego recykling tez jest nie dosc ze darmowy to jeszcze 100%.

      I tak, boli mnie wydanie kilkadziesiat groszy wiecej, bo jak jogurt kosztuje 1,30 to kilkadziesiat groszy wiecej bedzie 2zl a to podwyzka o ok 50% Plus zajmie wiecej miejsca w torbie, w lodowce, bedzie ciezszy i mniej wygodny. Oczywiscie trzeba do niego zakretke metalowa. Czy ty myslisz ze huty sa neutralne srodowiskowo? I o czym bredzisz piszac

      za przewóz pustych plastikowych opakowań pójdzie mniej paliwa
      Za przewoz pelnych opakowan pojdzie ZNACZNIE wiecej paliwa. Za przewoz szkla do recyklingu tez pojdzie ZNACZNIE wiecej paliwa. Plus koszt recyklingu szkla ktory jest wysoki bo tego sie nie oplaca robic.

      Firmy moga montowac filtry albo w ogole ich nie montowac, poniewaz wode z kranu mozna pic. Tak to sie skonczy. Oczywiscie nie pomyslales o tym, ze baniaka z woda ustawisz wszedzie, a kran musi byc przewidziany w projekcie? Rury z woda nie podciagniesz gdzie chcesz. Czyli znowu mniejsza wygoda.

      A ignorantem jestes ty, bo nie masz zielonego pojecia o tym ile plastiku cie otacza. Tego nie da sie zastapic innymi materialami. Zobacz chocby na samochody ile maja w sobie plastiku. Tapicerka, wypelnienia. No chyba ze Clio ma byc w srodku wykonczone mahoniem i skora. Nie da sie zrobic dzisiaj wspoleczesnego samochodu bez plastiku.

      Wyeliminowanie plastiku po pierwsze jest niemozliwe a po drugie bedzie bardzo kosztowne. To juz lepiej czesc z tych pieniedzy wydac na zachecanie do recyklingu plastiku.

      Juz widze telewizory robione z metalu bez plastiku. Juz widze lodowki wykonane w srodku z nierdzewki ヽ(☼ᨓ☼)ノ Ocknij sie facet, plastiku sie nie da wyeliminowac.

    •  

      pokaż komentarz

      Pozostaje jeszcze alternatywa w postaci kartonu aluminiowego.

      @GokuMK: ale te kartony to w ogóle już dramat, tego gówna w żaden sposób nie rozdzielisz i nic z niego nie odzyskasz.
      Powinna być po prostu kaucja na wszystko co plastikowe + obowiązek przyjęcia pustych opakowań.

    •  

      pokaż komentarz

      @MedGeek: A później płacz, że za dużo drzew ścinamy żeby uzyskać papier.

    •  

      pokaż komentarz

      Wyeliminowanie plastiku po pierwsze jest niemozliwe a po drugie bedzie bardzo kosztowne.

      @verul: co jest zabawne to ludzie nie spodziewają się wszystkich ukrytych kosztów. Jest taka ciekawostka że do wyprodukowania benzyny potrzeba więcej energii niżby samochód elektryczny potrzebował na przejechanie odległości odpowiadającej tej benzynie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Oczywiście użytkujący benzynę nie muszą pokrywać tego ogromnego kosztu w cenie bo z ropy w tym czasie powstaje min. wiele tworzyw sztucznych. Zakaz ich użytkowania sprawiłby że benzyna stałaby się nieopłacalna.

    •  

      pokaż komentarz

      @verul ale nikt nigdzie nie próbował zabronić produkcji plastiku w ogóle, tylko jednorazowych plastikowych śmieci, jak talerzyki, sztućce, kubeczki itp. (-‸ლ) Właśnie doskonale sobie zdaje sprawę z tego, ile plastiku nas otacza i właśnie dlatego powinniśmy próbować wprowadzać alternatywy tam, gdzie to możliwe. Ale oczywiście Janusze jak Ty będą kręcić nosem, bo torba trochę cięższa, bo zapłacę 20 gr więcej, bo będzie mniej wygodnie. Dla Twojej wygody mamy utonąć w śmieciach? Wyjmij głowę z dupy, nie jesteś sam.

    •  

      pokaż komentarz

      : W wielu sklepach Intermarche nadal jest używany papier zamiast plastiku do pakowania żywności, dlatego robię zakupy m.in. tam.

      @MedGeek: i nie zauważyłeś że ten papier jakiś taki dziwny, śliski? To papier pokryty tworzywem

    •  

      pokaż komentarz

      @Tylkoprzechodze: No wlasnie utoniesz w smieciach jak wejdzie szklo. I to utoniesz we krwii bo to wszystko sie potlucze.

      Nie zapomnij jeszcze o tym, ze przestawienie linii z napelniania plastikowych kubeczkow na napelnianie sloikow nie bedzie darmowe. To bedzie od cholery pieniedzy i za to zaplaci konsument. Wiec nie pitol o tym ze cos bedzie 20gr drozsze bo bedzie drozsze o zlotowke. I dla mnie to sa duze pieniadze biorac pod uwage ile jogurtow, serkow, kefirow oraz wody kupuje. Kilkadziesiat tygodniowo. Na ogol wrzucam to do smieci segregowanych do plastiku, ale jak to bedzie w szkle to bede wrzucal do zwyklych.

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o: a mięso zawijano w gazetę z nadrukiem z ołowiu ᕙ(✿ ͟ʖ✿)ᕗ

    •  

      pokaż komentarz

      @verul dobra widzę z jakim człowiekiem mam do czynienia i mi się nie chce, bo jedynym argumentem jaki rozumiesz jest hajs i własna wygoda. Jakby wszystko w plastiku nagle byłoby droższe, niż w innych, to od razu zmieniłbyś zdanie :)

    •  

      pokaż komentarz

      Pamiętam czasy gdy nie było reklamówek, plastikowych butelek a kiełbasa była zawijana w papier.

      @t_e_o_m_o: W gazetę, zadrukowaną farbą bazującą na ołowiu. To były ekologiczne czasy, nie to co teraz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      A policzyles koszt wytworzenia milionow ton szkla i jego transportu oraz wplywu na srodowisko?

      Ludzie mysla ze plastik to tylko woda mineralna. Potem mysla ze w sumie tej wody za duzo nie kupuja wiec im to wszystko jedno. I na tym sie ich myslenie konczy. A skoro juz przy wodzie jestesmy to baniaki po 20 litrow do biura tez szklane?

      @verul: Tlenki krzemu czyli szkło jest naturalne dla środowiska. Jeśli zaś chodzi o baniaki 20l to jest to plastik wielorazowy, ten z butelek nie nadaje się do ponownego użytku tylko do przetopienia. Wiele rzeczy było w szklanych butelkach jeszcze niedawno - taki kubuś najpierw zmienili butelkę, potem przestał być robiony w 100% z soków przecierowych, a potem zmniejszyli go do 0.9l gdzie cena została taka sama. Oliwę z oliwek praktycznie tylko w szkle sprzedają, czemu reszty olejów nie? Farbę w wiaderku możesz kupić, pod warunkiem że to wiaderko będzie nadawało się do ponownego użytku.

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: I bylo dobrze bo ludzie masowo się nie przemieszczali. Kazdy zrzywał się ze swoim otoczenien. Ludzie lepiej ze sobą żyli. A teraz nie znasz wiekszosci sąsiadów we własnym bloku.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeden_na_dziesiec: a to ciekawe, powiedz to największym firmom produkującym najwięcej bubli jak pralki, lodówki, zmywarki, telefony, komputery lapki i wypuszczając co kilka miesięcy nowy sprzęt tak aby ludzie byli zmuszani kupować nowe i napędzać ich portfele ect... największe firmy najwięcej szkodzą i zanieczyszczają planetę naszym kosztem i naszymi pieniędzmi... Po co wymyślili plastik ? aby ograniczyć wycinkę drzew i marnowania papieru... plastik łatwo przetworzyć umiejętny obrót plastikiem jest bardzo ekologiczny ale zaraz.. bum na plastik się skończył trzeba sięgnąć po naturalne zasoby dopóki ich nie wytniemy a potem znowu na odwrót.. głupi ludzie łykną wszystko bo mózg się większości resetuje co jakiś czas i nie kojarzą faktów..

    •  

      pokaż komentarz

      @verul a co powiesz na to że sobie nabierzesz jogurtu w sklepie z pipy do własnego słoiczka?

    •  

      pokaż komentarz

      @Tylkoprzechodze: a ty co? burzuj z maybacha? Bo jak jezdzisz czyms pokroju passata to wiedz ze wiekszosc to plastik. A teraz zastap to drewnem. Albo metalem. Oczywiscie wzrosnie masa, wzrosnie koszt produkcji. Wiec trzeba bedzie wiecej benzyny. I tu lezy problem. ty przewidujesz na ruch, max dwa do przodu a ja na dwadziecia. Wprowadzisz zakaz i bedziesz sie cieszyl z bioodnawialnych slomek, a potem sie zdziwisz ze benzyna kosztuje 10zl za litr i najtanszy samochod kosztuje 100 tys.

    •  

      pokaż komentarz

      @starter5: Ja jestem zdrowy wiec mi to rybka. Ale ludzie z uposledzona odpornoscia beda mieli problem. Umra w imie ekologii. No i wieksze koszty z powodu zachorowan wsrod spoleczenstwa. Mnie to nie dotyczy, bo ja jak zaczynam chorowac, to postanawiam sobie ze przestaje chorowac i znowu jestem zajebisty. Ale sa prymitywne osobniki ktore choruja przez tydzien czy dwa.

      źródło: encrypted-tbn0.gstatic.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Tylkoprzechodze: No nie, bo wole doplacic do jogurtu w plastiku niz dygac go w szkle. Ja jestem mlody i silny, wezme 2 razy po szesciopaku szklanych butelek 1,5 litra i nawet sie nie zasapie. Ale co ze starszymi? Moja babcia placi za robienie jej zakupow. Moze skoncz widziec czubek wlasnego nosa.

    •  

      pokaż komentarz

      @verul mentalnie jesteś jak ludzie, którzy palą w piecu śmieciami, trują całą okolicę, a jak ktoś zwróci im uwagę, to się sapie jakim prawem ktoś mu mówi, jak ma żyć i co ma robić (-‸ლ)

      Życzę otwarcia oczu i zrozumienia, że koegzystujesz na planecie z prawie 8 MILIARDAMI innych ludzi, a nie tylko swoim najbliższym otoczeniem. Bez odbioru.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tylkoprzechodze: mentalnie jestes na poziomie feministki. Bez odbioru.

  •  

    pokaż komentarz

    I co to niby zmieni? Za syf w oceanach odpowiadają azjaci.

    •  

      pokaż komentarz

      @Morf: mysl ! Nie chodzi o oceany. Cala Europa ma problem z iloscia odpadow. Surowca do recyklingu jest za duxo... Butelke pet sie przetwarza ale milion p??!!## typu slomka talerzyk widelczyk etc juz nie. Idzie na skladowisko czy sie spala. Spalarnie pracuja na100% mocu. Taka uk wysyla odgrom smieci poza kraj. Podaj mi na mapie Polski lokalizacje dla nowych skladowisk. Znajdz jakies pola ktore zamiast zostac polem beda skladowiskiem.

    •  

      pokaż komentarz

      Cala Europa ma problem z iloscia odpadow.

      @maciundo: To akurat półprawda ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jedni mają problem ze śmieciami a inni (Szwecja) importują ich 1,3mln ton rocznie żeby produkować z nich energię i ciągle im za mało.

      Butelke pet sie przetwarza ale milion p!##$%% typu slomka talerzyk widelczyk etc juz nie

      @maciundo: Bardziej środowisko zanieczyszcza kotlet którego zjem niż słomka której użyję żeby gazowany napój wypić.

      Typowane są jakieś zupełnie losowe rzeczy, żeby ludziom się wydawało że pomagają smutnej planecie jak nie wezmą słomki do napoju..

    •  

      pokaż komentarz

      @Morf: kazda taka zmiana idzie na plus. w skali globu to wiele tysięcy ton. do oceanu trafia 2mln kg z samych slomek.

      Wprowadzisz ban na slomki, swiadomosc sie zwiekszy i czesc zmieni swoje nawyki. Zawsze cos

      z kotletow warto zrezygnowac nie tylko dla eko.
      ja to powiem ci, ze ograniczylem mocno mieso i buly (stopniowo) i czuje sie o wiele lzej i lepiej.
      kiedys co dzien wp?@#?!?alem 2 bulki na sniadanie. Zaczalem zmniejszac ilosc buly a dolozyc sera/pomidora i teraz jak jem to zdrowe pieczywo albo wcale.
      tak zd naprawde polecam

    •  

      pokaż komentarz

      Bardziej środowisko zanieczyszcza kotlet którego zjem niż słomka której użyję żeby gazowany napój wypić.

      @Morf: Fajne te dane z IDZD ;D

    •  

      pokaż komentarz

      @stefan_banach: Odstawiłam weganizm i przeszłam na dietę głównie mięsną, czuje się energiczna jakby młodsza o 20 lat. Polecam

    •  

      pokaż komentarz

      Za syf w oceanach odpowiadają azjaci

      @Morf: To prawda. A będąc przy temacie macie jakie fajne kody na Aliexpress? Ja nie wiem jak oni to robią że wszystko u nich jest takie tanie...

    •  

      pokaż komentarz

      @Morf: ale to są zachodnie smieci które Azjatom wysłaliśmy jako zachód

      W tej chwili w sprawie plastiku najbardziej postępowa jest...
      Afryka.
      Ponad 30 wprowadziło zakaz lub powaZne ograniczenie stosowania opakowań foliowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Morf: jak im za malo w Szwecji smieci to po jaki ch... nielegalne tranmsporty z Norwegii do PL, skoro maja Szwecje po drodze ?!?!

    •  

      pokaż komentarz

      @Morf: Zgodnie z Twoją logiką należy mieć wyj@%!ne, bo inni też mają? Dzięki takiej mentalności nic nigdy się nie zmieni na świecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Morf: a śmieci w Azji to skąd się wzięły myślisz? Płoną u nas wysypiska bo przestali je częściowo przyjmować. Zachód wywoził wszystko do Azji i zdziwiony że plastik w wrócił do nich rzeką czy oceanem ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      0

      @Morf: Zgodnie z Twoją logiką należy mieć wyj@%!ne, bo in


      @Morf: To nieprawda, to nasze śmieci lądowały w Azji. Niedawno Chinole zmienili politykę i nie skupują śmieci ze świata, co powoduje problemy na zachodzie. Stąd między innymi te przepisy o banowaniu słomek, prawie do naprawy rzeczy itd.

      https://www.youtube.com/watch?v=-gNZtI7hbvI

    •  

      pokaż komentarz

      Butelke pet sie przetwarza

      @maciundo: Tylko teoretycznie. Jest to drogie i można to zrobić 1-2 razy, więcej się nie da. Jedyny powszechnie używany plastik, który można wielokrotnie poddawać recyklingowi to HDPE, czyli tzw. twardy plastik. Używamy go np. do środków czystości czy kosmetyków.

      Bardziej środowisko zanieczyszcza kotlet którego zjem niż słomka której użyję żeby gazowany napój wypić.
      @Morf: Zgadza się. Różnica polega jednak na tym, że ze słomki można zrezygnować i nadal mieć możliwość wypicia danego napoju. Natomiast dla kotleta trzeba znaleźć zamiennik co jest trochę trudniejsze.
      Ważna jest też rola edukacyjna. Ktoś kto zrozumie idee odejścia od jednorazówek zastanowi się później być może nad kolejnymi produktami w plastiku jak środki czystości czy kosmetyki i może postanowi używać ich mniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Morf: wrzucają tam nasze śmieci/z produkcji idącej do nas
      A co do tych, które produkują dla siebie - oni lubią być "zachodni", więc wierzę, że jak u nas się przyjmie wśród konsumentów moda na nieużywanie plastików, to i oni się tym zarażą

    •  

      pokaż komentarz

      @Morf: > I co to niby zmieni? Za syf w oceanach odpowiadają azjaci.

      Nie tylko. W bardzo dużej części jesteśmy za to odpowiedzialni tez my (europejczycy) i amerykanie.
      Nie bez powodu przenieśliśmy tam większość produkcji - tam po prostu możemy mieć w dupie środowisko, dzięki czemu możemy produkować konkurencyjne cenowo produkty.

      To że przeniesiesz swoje śmieci na drugi koniec świata, nie zmienia tego że to nadal twoje śmieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: masz racje. Lecz nadal z butelki PET coś można zrobić. Jej plus że widać z czego jest etc Za to wszelkiej maści małe pojemniczki po jogurtach, zakrętki luzem, patyczki np. do mieszkania kawy - nie ma jak tego recyklingować. Tylko piec albo składowisko.

      W UK do koszy na recykling nawet jest zakaz wrzucania folii, torebek etc - po prostu się tego nie przetwarza. Poza: spaleniem lub wysłaniem poza kraj.

    •  

      pokaż komentarz

      @izsaj: dokładnie dobrze ze o tym napisałeś. Cały swiat kupuje kontenery z produktami z Azji a potem tymi samymi wysyłał im odpady. Oni powiedzieli koniec. I teraz bogate kraje mają problem.

      Dlatego mamy problem np. śmieci z UK w Polsce. Brali je Chińczycy a teraz do Polski wysyłają.

      Ludzie powinni przestać kupować wszelkiej maści jednorazowe badziewie. Wszystko to co za chwilę staje się odpadem. W tym jakieś sweterki na świeta - ubrane 2 dni w roku a potem szafa, a finalnie smietnik...

      Wydajemy nasze pieniądze na badziewie, azjata ma wiecej kasy, my mamy jej mniej plus jeszcze odpadów nam przybywa.

  •  

    pokaż komentarz

    Badanie robione na zlocie lgbtqwrtz?

  •  

    pokaż komentarz

    74 proc. Polaków popiera unijny zakaz całkowitego zakazu produkcji plastikowych słomek, sztućców, kubków czy talerzyków. Rośnie w nas przekonanie, że korporacje na produkcji plastiku zyskują, a na obywateli spada cała odpowiedzialność za coraz gorszy stan środowiska i koszty segregacji śmieci.

    No i kogo obchodzi co myślą Polacy skoro to naród bezmózgich analfabetów, co diagnozowano już 15 lat temu:
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/klasykipolityki/1760878,1,kraina-analfabetow.read

    W Polsce pogłębia się nie tylko analfabetyzm realny, związany z zaprzestaniem czytania czegokolwiek, ale także analfabetyzm funkcjonalny – znaczna grupa Polaków, także tych czytających, nie rozumie komunikatów, z którymi ma do czynienia i nie potrafi ich w praktyce wykorzystać.

    Już w połowie lat 90. przeprowadzono badania w 7 krajach, w tym także w Polsce, dotyczące rozumienia typowych tekstów, z którymi stykamy się na co dzień: ogłoszenia, instrukcji obsługi czy prostego formularza bankowego. Wyniki okazały się alarmujące: gorzej rozumieliśmy komunikaty średnio o 20 proc. od innych nacji, a około 70 proc. naszych rodaków znalazło się na najniższym poziomie, jeśli chodzi jedynie o wyszukanie najprostszych informacji. Badania te, prowadzone u nas przez prof. Ireneusza Białeckiego i jego współpracowników, pokazywały, że trzy czwarte Polaków nie potrafiło na podstawie rozkładu jazdy odpowiedzieć prawidłowo, o której odchodzi wieczorem ostatni autobus.

    Zastraszające wyniki osiąga także Polska młodzież objęta Programem Międzynarodowej Oceny Umiejętności Uczniów (OECD/PISA), gdzie bada się rozumienie tekstu. Wśród naszych 15-latków przebadanych w 2000 r. blisko co dziesiąty jest funkcjonalnym analfabetą i ni w ząb nie rozumie najprostszych informacji. Jedynie 6 proc. zostało zaliczonych do tej grupy, która z informacją i jej przetwarzaniem radzi sobie najlepiej i to był najgorszy wynik spośród wszystkich państw.

    Nie rozumiemy tekstów pisanych, ale nie radzimy sobie także z obrazami, które docierają do nas z telewizora – podstawowego dla większości źródła informacji. – Polaków można podzielić na dwie grupy – mówi znawca mediów prof. Wiesław Godzic z Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Do wąskiej elity należą ludzie młodzi, którzy znakomicie radzą sobie z obrazami, rozumieją ich znaczenia, potrafią się nimi posługiwać. Do drugiej, niezwykle rozległej, widzowie leniwi, którzy nie rozumieją sensu komunikatów. Nie chodzi już o to, że gdy widzą billboard albo reklamę telewizyjną, czują się zagubieni – tłumaczy profesor. Badania pokazywały przecież, że około 70 proc. nie rozumiało sensu słów pojawiających się w telewizyjnych wiadomościach. Jesteśmy też wyjątkiem wśród krajów europejskich: nie ma u nas bowiem żadnego systemu edukacji medialnej, a to na świecie jest normą.

    Mówiąc obrazowo: przeciętny Polak, gdy widzi komunikat o Unii Europejskiej, nie wie, czy to informacja, czy reklama albo jeszcze coś innego, a tempo wypowiedzi i zmienność obrazów sprawiają, że wiadomość taka jest kompletnie nieczytelna albo opacznie rozumiana. – Rozumienie telewizji – a pod tym względem większość naszego społeczeństwa to kompletni analfabeci – jest niezwykle istotne przecież ze względu na reguły demokracji – dodaje Wiesław Godzic. Pozornie na ekranie mamy wielość stanowisk i opinii, ale w gruncie rzeczy telewizja jest niezwykle uwodzicielska i perswazyjna i trzeba naprawdę poznać jej reguły, by świadomie uczestniczyć w toczącej się za jej pomocą debacie społecznej.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeszcze ważniejsze jest jednak to, że niekumaty Polak ogranicza swoje szanse w podstawowym obszarze dotyczącym stylu życia: nie rozumie broszur na temat służby zdrowia, informacji na temat ochrony prawnej, bezpieczeństwa, możliwości edukacyjnych czy ekonomicznych, bo formularze bankowe, podatkowe czy informacje o formach oszczędzania są dla większości naszych rodaków czarną magią. Polskim mitem jest z kolei przekonanie o taniej, za to kompetentnej sile roboczej. Owszem, w innych krajach jest tak, że pewien typ kwalifikacji zawodowej sprzyja rozumieniu rozmaitych przekazów. U nas dzieje się inaczej: nawet ci, którzy pracują z dokumentami, niekoniecznie wiedzą, o co w nich chodzi, a w rozmaitych testach rozumienia wypadają gorzej od przeciętnego Europejczyka.

      I wreszcie jest sfera najistotniejsza, wiążąca sprawę analfabetyzmu z edukacją. Skoro właśnie na poziomie szkoły dokonuje się proces selekcji i formowania się licznego zastępu funkcjonalnych analfabetów, tam należy szukać sposobów poprawy warunków kształcenia, douczania, tworzenia dodatkowych programów adresowanych do uczniów najsłabszych i najbardziej zagrożonych. Na innym poziomie już trzeba zadbać o coraz ważniejszą edukację multimedialną związaną przecież nie tylko z telewizją, ale także kompetentnym posługiwaniem się Internetem, który zresztą, jak pokazują badania, wzmacnia, nie zaś ogranicza, jak się powszechnie wydaje, zainteresowanie książką.

      Warto o tym wszystkim myśleć właśnie teraz. Inaczej przestaniemy sobie radzić nawet z rozkładem jazdy autobusów, doczekamy chwili, gdy inni w Europie odjadą nim bez nas.

      Po latach zaś już wiadomo, że ostatecznie nikt o tym (ani wtedy, ani później) nie pomyślał - poziom edukacji nieustannie spada, a autobus to już dawno odjechał. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @PoIack: No i po co tyle tekstu tu wklejasz skoro wszystko to można podsumować jednym obrazkiem?

    •  

      pokaż komentarz

      @PoIack: Ja widzę upadek społeczeństwa po programie tv lub najpopularniejszych filmach YouTube. „Pamiętniki z wakacji, szpital, szkoła, Big brother 2, rolnik szuka żony, fame mma i cała masa gówno programów dla bezmózgiego motlochu. Tak wyglada w tej chwili przeciętny Polak.

    •  
      OberPrzegrywFuhrer

      +2

      pokaż komentarz

      @PoIack: Widać to na drogach jacy bezmyślni debile poruszają się nimi, albo w życiu codziennym. Powszechne jest również chamstwo zarówno w miastach jak i wsiach.

1 2 3 4 5 6 7 ... 15 16 następna