•  

    pokaż komentarz

    13.... jprld 13 lat czekali na odszkodowanie.. nosz k$?#a

  •  

    pokaż komentarz

    Ugoda jest konsekwencją wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który w styczniu tego roku prawomocnie przesądził o odpowiedzialności Skarbu Państwa za katastrofę.

    Zaraz zaraz... to obiekt nie był w żaden sposób ubezpieczony? (ʘ‿ʘ) A ilu ludzi posadzili na wiele lat odsiadki w związku z tą katastrofą? Bo nie pamiętam.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan: trafne pytania i czy może mi ktoś wyjaśnić dlaczego skarb państwa? Właścicielem było państwo?

    •  

      pokaż komentarz

      @RokEndLol: Nie no to jest paranoja jakas ze skarb panstwa placi! Przeciez jest 1. wlasciciel, 2. administrator, 3. projektant etc juz nie wspominajac o ubezpieczalni ktora powinna od razu wyplacic hajs i ewentualnie sadzic sie z 1,2 lub 3 na wlasna reke.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan:

      Najsurowszą karę Sąd Apelacyjny w Katowicach wymierzył Jackowi J., który bez uprawnień projektanta podjął się wykonania projektu hali. Został on skazany na 9 lat pozbawienia wolności.

      Jego przestępcze działanie było długotrwałe, cechowało się znacznym stopniem determinacji w dążeniu do celu, jakim była realizacja kontraktu o projektowanie hali, mimo iż nie posiadał koniecznych umiejętności i uprawnień projektanta konstrukcji, a funkcję taką bezpodstawnie i bezprawnie sobie przypisywał, wprowadzając inne osoby w błąd" - podkreślał sąd odnosząc się do winy J.

      Były członek zarządu spółki MTK Ryszard Z. został skazany prawomocnie na 2 lata pozbawienia wolności, dyrektor techniczny spółki Adam H. na 1,5 roku, rzeczoznawca budowlany Grzegorz S. na 2 lata, a Nowozelandczyk były członek zarządu hali MTK, Bruce R. został uniewinniony.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ghuthek: heh odsiadka trwała krócej niż wypłata odszkodowań lol. Szkoda że nie napomknęli o tym przy okazji - jaśniej byłoby widać patologię w polskim wymiarze niesprawiedliwości.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan: Odsiadka trwa, wyrok zapadł dopiero w listopadzie 2018

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan: trafne pytania i czy może mi ktoś wyjaśnić dlaczego skarb państwa? Właścicielem było państwo?

      @RokEndLol: No a nie? Przecież miejskie targi zawsze należą do miasta.

      Przypadek Katowic jest dość skomplikowany, śmierdzi mi to jakimś wirtualnym adresem. Na terenie Targów masz zarejestrowane chyba osiem spółek, w zarządzie których zasiadają sami prezesi.

      @pinochet: No a na jakiej zasadzie ktokolwiek miałby to ubezpieczać, hmmm...? Ja o czymś nie wiem, czy wprowadzono obowiązkowe OC (a w zasadzie OK) dla nieruchomości?

    •  

      pokaż komentarz

      trafne pytania i czy może mi ktoś wyjaśnić dlaczego skarb państwa? Właścicielem było państwo?

      @RokEndLol: budowe takiej hali nadzoruje Inspektor Nadzoru Budowlanego, ktory w tej sprawie zostal uznany wspolwinnym katastrofy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan: a tej odsiadki W ogóle nie powinno dla tej osoby być.
      @pinochet: co jest paranoja? Hala została dopuszczona do użytku przez nadzór budowlany.

    •  

      pokaż komentarz

      A ilu ludzi posadzili na wiele lat odsiadki w związku z tą katastrofą?

      @Wasz_Pan: posadzili jakiegoś typa którego w branży można nazwać "asystentem projektanta". Młody chłopak, zaraz po studiach, czy tam nawet w trakcie, zrobili go prezesem spółki, zrobił projekt wykonawczy który istotnie różnił się od budowlanego, celem optymalizacji konstrukcji. Nikt tego jego projektu nie potwierdził u projektanta głównego który projektował obiekt. Kierownik Budowy wykonał obiekt niezgodnie z prawem budowlanym, bo na podstawie tego nie zatwierdzonego projektu wykonawczego.

      Jeszcze się sąd jarał, że zrobił projekt nie mając uprawnień (jak nie miał uprawnień, to nie może za to odpowiadać i takie coś powinno być potwierdzone u osoby z uprawnieniami). XD. A że ktoś wybudował obiekt na podstawie jakiegoś świstka (bo tak należy to nazwać) a nie na podstawie projektu budowlanego to mały szczegół. KB uniewinnili.

      Wałek jak chuj. Ktoś przytulił ładne parę baniek na oszczędnościach w konstrukcji, a posadzili słupa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan: pewnie się okazało że ktoś odebrał halą taką jaka była wiedząc o jej problemach i ryzyku

    •  

      pokaż komentarz

      @Jurigag: ktoś najpierw wybudował halę nie zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym, następnie ktoś odebrał obiekt wykonany niezgodnie z projektem budowlanym.

      Zamknęli asystenta projektanta, który robił można by powiedzieć szkice, bez żadnej wartości formalnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: no nie do końca. Jasiński był właścicielem całej tej firmy. (Czy raczej współwłaścicielem.). Niestety sam sobie zaszkodził. To że nie miał uprawnień było wiadomo długo przed targami. Ale nikt tego głośno nie mówił. Co wiecej.. do tej pory stoi całkiem sporo jego projektów w tym Auchan , hutchinson i inne

    •  

      pokaż komentarz

      @multikonto69: obowiazkowego oc od nieruchomosci nie ma, ale oczywiscie takie ubezpieczenie istnieje i jest powszechnie dostepne.

    •  

      pokaż komentarz

      @muchabzz: znasz prawo budowlane? Nie ważne co on projektował, czy jaką funkcję pełnił w firmie.

      Kierownik budowy nie ma prawa wykonać obiektu nie zgodnego z projektem budowlanym do pozwolenia na budowę. To co dostał od tego gówniarza, mógł sobie conajwyżej w ramkę oprawić lub powiesić w kiblu na miejscu papieru toaletowego.
      Bez pieczątek uzgodnien, lub bez potwierdzenia przez architekta głównego, że te zmiany są nieistotne i zgodne z projektem te jego rysunki były właśnie tyle warte co papier toaletowy.
      A jak by mu dziecko z przedszkola przyniosło rysunek to też by zgodnie z nim budował?

      (a to, że go zrobili prezesem i współudziałowcem spółki tylko świadczy o tym, że grube misie szykowały słupa na wszelki wypadek)

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: yyy.. nie znam prawa budowlanego tak dogłębnie. Ja ci tylko piszę to co pamiętam. On nie był żadnym słupem . To była firma która on założył. Nie miał uprawnień ale w jakoś sposób robił projekty. Z tego co pamiętam to nigdy nie siedział przy kompie i nie tworzył nic. Miał kupę ludzi zatrudnionych. To była chyba najnowocześniejsza na tamte czasy pracownia. Jak on to robił , nie mam pojęcia. Ale słupem nie był. Co do twojego wywodu o papierach i ich wartości przyznam ci racje. Jest to logiczne. Jednak Jasiński w jakiś sposób bez uprawnień postawił kilkadziesiąt sporych hal, w tym takie gdzie codziennie dziesiątki tysięcy ludzi chodzi

    •  

      pokaż komentarz

      On nie był żadnym słupem . To była firma która on założył.

      @muchabzz: to jest definicja słupa.

      Nie miał uprawnień ale w jakoś sposób robił projekty

      Bo tak to wygląda w branży. Kończysz studia, 2 lata robisz projekty, które ktoś zatwierdza (formalnie te projekty robi osoba która je zatwierdziła), bo tak zwyczajnie się uczysz i zbierasz praktykę do uprawnień.
      Następnie zdajesz egzamin.
      Następnie zapisujesz się do izby inżynierów budownictwa, opłacasz składkę i ubezpieczenie.
      Następnie dostajesz dokument, w którym jest napisane, że jesteś członkiem izby i drugi, że masz uprawnienia.

      Każdy projekt, aby uzyskał pnb musi posiadać podpis projektanta z uprawnieniami. I tylko taki (po uzyskaniu decyzji pozwolenia na budowę) ma prawo realizować kierownik budowy i to jest jego odpowiedzialność.

      Jasiński w jakiś sposób bez uprawnień postawił kilkadziesiąt sporych hal,

      Nie postawił bez uprawnień ani jednej hali. Zrobił to jego opiekun praktyki zawodowej, a on mu tylko pomagał.

    •  

      pokaż komentarz

      @muchabzz: W tym przypadku było to tak:

      Ktoś kupił projekt gotowy.
      Zlecił adaptacje tego projektu architektowi.
      Ten to zrobił i uzyskał pnb.
      Zrobili przetarg.
      Jakaś firma go wygrała, ale stwierdzili, że tam jest za dużo stali na tym dachu, więc wypadało by coś zaoszczędzić.
      Wzięli młodego. Pogłaskali po główce, pewnie jak na jego początek kariery dali niezłą kasę i kazali optymalizować.
      Oczywiście nikt tego co młody narysował nie uzgodnił z głównym arch. (ten pewnie nawet by się nie zgodził)
      I teraz najlepsze.

      Kierownik Budowy ma projekt zatwierdzony przez urząd, z decyzją pozwolenia na budowę.
      Dostaje jakieś rysunki i nawet nie sprawdza, czy projekt wykonawczy jest z tym zgodny? Musiał to widzieć, skoro się znacząco różnił. Ale robi według tych rysunków, pomimo, że projektant mu ich nie zatwierdził.
      Ba. Nawet w trakcie budowy jeden dźwigar mu się zawalił XD. I dalej nic? h!% wzmocnili dźwigar i dalej nie zgodnie z pozwoleniem na budowę robi.
      I teraz najlepsze. Przyjeżdża nadzór bud. na odbiór. Czyta oświadczenie kb, że budynek zgodnie z projektem wykonany. Patrzy w projekt i na budynek, że jest co innego. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      A chuj. Masz tu decyzję pozwolenia na użytkowanie :D

      Generalnie zasada jest taka: projekt może i piekarz zrobić, jeśli podpisze go ktoś z uprawnieniami, to on to bierze na siebie. Ale jeśli nie jest podpisany przez projektanta z uprawnieniami, to się tego nie realizuje.
      Projekt wykonawczy - może też i piekarz, czy fryzjer zrobić. Nie ma to znaczenia. Jednak jak jest niezgodny z tym zatwierdzonym, to się go nie bierze pod uwagę. i za to odpowiada kb.

    •  

      pokaż komentarz

      Wałek jak chuj. Ktoś przytulił ładne parę baniek na oszczędnościach w konstrukcji, a posadzili słupa.

      @SchrodingerCat: najwyraźniej w czasie procesu też ktoś coś przytulił.

  •  

    pokaż komentarz

    Art. 32. Konstytucji RP. Zasada równości obywatela wobec prawa.
    1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
    Po katastrofie smoleńskiej ekspresowo w ciągu kilku dni każdy z najbliższych członków rodziny ofiar (małżonek, dzieci i rodzice)otrzymał zadośćuczynienie w wysokości 250 tys, a potem jeszcze w chooj więcej.

  •  

    pokaż komentarz

    Ta cala katastrofa idealnie pokazywala patologie polskiej budowlanki. Projekt kopiuj wklej z Hiszpanii, gdzie dach skladal sie do srodka (no kto by pomyslal ze snieg bedzie stal w Polsce), konstruktor co na glownych legarach przenoszocacych obciazenia stosuje spoiny pachwinowe, nie doczolowe, dozor budowlany wydaje zgode ma budowanie tego potoworka. A potem tradycyjnie po Polsku dachu sie nie odsnieza i tragedia gotowa. A poszkodowanym wyplaca sie jakie ochlapy po 13 latach....

    •  

      pokaż komentarz

      @nobodyknows: i jeszcze największy wyrok dla asystenta projektanta który jeszcze był na studiach (;

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: w formalnie nie odpowiadał za te rysunki. Powinny być albo potwierdzone u projektanta (który zapewne celowo tego nie potwierdził), albo nie realizowane przez KB. KB uniewinniony, mimo, że wykonał obiekt niezgodnie z projektem budowlanym, co było główną przyczyną. Nadzór budowlany niewinny, mimo, że odebrał obiekt niezgodny z zatwierdzonym projektem budowlanym XD. Polskie sądy nie znają się na prawie budowlanym. Znaleźli typowego kozła ofiarnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @nobodyknows: Do katastrofy doszło właśnie dlatego, bo dach hali na kilka dni przez zawaleniem zaczęto odsnieżać. Nie szerz dezinformacji.

      Jestem konstruktorem i dokładnie 8 lat temu miałem wykład prof. Biegusa na ten temat. Jest autorem jednen z ekspertyz tej katastrofy.

      Hala była źle zaprojektowana, a nie że "po polsku nie odśnieżono dachu".

    •  

      pokaż komentarz

      @jamaall: a ja mialem wyklady z profesorem Slania, ktory byl bieglym w sprawie sadowej. Problem z odsniexani byl bo sprawdzali rejestry tych czynnosci i nie wyszlo ok. Co w cale nie musi negowac tego co Ty napisales. Poczytaj ci napisalem dokladniej, a nie sie przypierdlasz. Projekt na byl skopiowany z Hiszpanii, dach skladal sie do srodka, tsk ze pomagal w osadzaniu sie sniegu i powstwaniu ciezkiego lodu. Po drugie widzialem projekt legarow, z najwaznienszi spoinami pachwinowymi (to jest patologia bo to slabe spoiny, ktorych nie dasz rady w 100 procentach sprawdzic). Widzialem zdjecia porozcinanych spoin legarow i widzialem jakie tam byly przyklejenia. Wiec w sumie w duzej czesci sie zgadzamy. Proponuje czytac ze zrozumieniem.

    •  

      pokaż komentarz

      udostępnij

      @SchrodingerCat: obecne odszkodowanie od Skarbu Państwa to wynik uznania winy Nadzoru Budowlanego.

    •  

      pokaż komentarz

      Polskie sądy nie znają się na prawie budowlanym. Znaleźli typowego kozła ofiarnego.

      @SchrodingerCat: co tu się znać? Przecież piekarz mógłby poskładać te dane do kupy i wydać ocenę. Sądy MIAŁY ZŁĄ WOLĘ. One chronią interes wpływowych ludzi- sam odpowiadasz pisząc "kozioł ofiarny". To jest specjalizacja pewnego ludu czasami nazywanego "narodem prawniczym".

    •  

      pokaż komentarz

      uznania winy Nadzoru Budowlanego.

      @KubaGrom: czy urzednik nadzoru budowlanego już odbywa karę więzienia?
      No bo jeśli zamknęli jakiegoś pionka (asystenta projektanta, kreślarzy) za to, to chyba tymbardziej urzędnika wydającego decyzje pozwolenia na użytkowanie obiektu wykonanego niezgodnie z projektem budowlanym.

  •  

    pokaż komentarz

    Pamiętam jak dziś. Wuja zapalony gołębiarz miał tam jechać ale ostatecznie dał sobie spokój ze względu na warunki pogodowe. Całe szczęście że tak się stało bo dziś bym chyba odwiedzał go na cmentarzu..