•  

    pokaż komentarz

    Może czynnikiem który ma znaczenie jest również to, że na mężczyznach ciąży ogromna presja społeczna?

    Mężczyzna nie rodzi się będąc wartościowym. Mężczyzna musi swoją wartość dla społeczeństwa udowodnić.

    Mężczyzna musi być taki, owaki.
    Mężczyzna musi iść na wojnę i walczyć za ojczyznę
    Mężczyzna musi więcej zarabiać bo w przeciwnym razie jest niedorajdą
    Mężczyzna musi być opiekuńczy
    Mężczyzna musi być silny
    Mężczyzna musi spełniać oczekiwania
    Mężczyzna musi być sponsorem
    Mężczyzna musi być przystojny i wysportowany
    Mężczyzna musi zapewnić "byt" rodzinie
    Mężczyzna musi się oświadczyć

    Jeżeli mężczyzna wyłamie się ze schematu jest ośmieszany, wyszydzany, kobiety (jako ogół społeczeństwa) starają się napiętnować taką postawę jako bezproduktywną i dziecinną. Taka postawa jest dla kobiet w oczywisty sposób szkodliwa bo godzi w ich interesy.

    Kobieta?

    Kobieta tylko może.

    Mimo, że mamy teoretycznie równouprawnienie to mężczyźni są dyskryminowani wobec prawa bo za te same przestępstwa zostają skazani na wyższe wyroki niż kobiety.

    Kobieta częściej jest uznawana za ofiarę.

    Więc jeżeli mężczyzna czuje, że jest poddawany zbyt wielkiej presji, czuje, że zawiódł składane na nim oczekiwania, to popełnia samobójstwo bo wydaje mu się to być jedyną istniejącą opcją.

    A kobieta?

    Jedynym oczekiwaniem jakie społeczeństwo ma wobec kobiety to, żeby została matką. Wystarczy, że da się wyruchać bez gumy i od razu zyskuje status "matka" oraz szacunek społeczny jakby to było jakieś wielkie osiągnięcie. W dodatku czerpie mnóstwo przywilejów zarówno społecznych jak i socjalnych czy ekonomicznych z tego tytułu.

    W dodatku jeżeli powinie jej się noga w życiu, wystarczy, że poszuka beciaka który ją przygarnie i wychowa jej dziecko jak swoje.

    W skrajnych przypadkach to kobieta wyląduje w domu samotnej matki.

    W Polsce istnieje 40 placówek wspierających samotne matki które są finansowane z budżetu.
    NIE ISTNIEJE ani jedna placówka która wspierałaby samotnych ojców

    Gdzie ta równość? Podatki płacimy takie same.

    W dodatku kobiety gdy "popełniają samobójstwo" zwykle robią teatrzyk starając się jedynie zwrócić na siebie uwagę.
    Mężczyźni popełniają skuteczne samobójstwa... nawet to, mężczyźni robią lepiej od kobiet.

    No, ale wiadomo... kobiety są w Polsce dyskryminowane.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: życie staje się prostsze, kiedy zamiast się z tego powodu dołować zaczynasz się z tego śmiać, i rób to głośno.
      Polecam wszystkim wyrzucić z siebie (bo najgorszą władzę nad Tobą mają normy które sam zinternalizowałeś) to wartościowanie kulturowe i budowania poczucia własnej wartości przez pryzmat ocen przygotowanych przez innych, szczególnie kobiety.
      #mgtow

    •  

      pokaż komentarz

      @PC86: Może i mądra, ale całkowicie bezużyteczna rada.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi: mądra rada nie może być bezużyteczna.

    •  

      pokaż komentarz

      @PC86: Coś w tym jest...

      źródło: newonce.net

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: UWAGA mezczyzna moze miec to w dupie, jego wybor, ze sie przejmuje opinia innych i presja.

    •  

      pokaż komentarz

      jego wybor, ze sie przejmuje opinia innych i presja.

      @BloodyMassacre26: xDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      UWAGA mezczyzna moze miec to w dupie, jego wybor, ze sie przejmuje opinia innych i presja.

      @BloodyMassacre26: a co jesli trzeba by miec w dupie cale aktualne srodowisko, bez wiekszych szans na zmiane? Typu ktos utknal w LO, klasy nie znosi, w domu gnoj. Miec w dupie cale swoje otoczenie przez pare lat?

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: matki najbardziej szkalowane ale maja szacunek spoleczny, to poplynales...

    •  

      pokaż komentarz

      Mężczyzna musi być sponsorem
      Mężczyzna musi zapewnić "byt" rodzinie
      Mężczyzna musi się oświadczyć


      @Arachnofob: Jakbym słyszał moją prawie ex

    •  
      Korczaszko

      +23

      pokaż komentarz

      @violentj: madki szkalowane na vikopie, wyjdz na dwor, tam tez sie z papieza nie smiejo

    •  

      pokaż komentarz

      jego wybor, ze sie przejmuje opinia innych i presja.

      @BloodyMassacre26: xDDDD

      @Arachnofob: no ale tak jest. Nie ma przymusu żeby facet to wszystko robił. Wystarczy to zrozumieć.

    •  

      pokaż komentarz

      @PC86: Bardzo niepopularna opinia, niemniej to jedyne wyjście, jeśli ktoś chce żyć po swojemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @BloodyMassacre26: Mężczyzna więc musi wydawać energię na to by nie przejmować się tym, że cały świat go j?!## i czegoś od niego oczekuje.

      Natomiast co do kobiet jest wręcz przeciwnie, wam świat DODAJE ENERGII, wy nie musicie jej wydawać

    •  

      pokaż komentarz

      Może czynnikiem który ma znaczenie jest również to, że na mężczyznach ciąży ogromna presja społeczna?
      @Arachnofob:
      A kto te presję nakłada? W większości SAMI faceci. Jak płace 3-late, to co mówi 90% ojców? Nie płacz jak baba.
      Najlepsze jest to, że wykopki co pół roku płaczą włąśnie na ten temat depresji u facetów, tymczasem nauka gender (którą też wykop neguje), mówi m.i. o tym, by zdejmować niektóre głupie role społeczne, jak mit faceta jak stal bez emocji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: Bardzo chciałem Ci podziękować za Twój wpis!

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: Ciężko się nie zgodzić. Co jeszcze można dodać to w Polsce nawet wiek emerytalny. Czemu kobiety mają 60, a mężczyźni 65? To jest ogromna różnica, tym bardziej że kobiety żyją statystycznie dłużej.

    •  

      pokaż komentarz

      Typu ktos utknal w LO, klasy nie znosi, w domu gnoj. Miec w dupie cale swoje otoczenie przez pare lat?

      @DryfWiatrowZachodnich: można spróbować się przenieść do innej klasy, szkoły. Polski system edukacyjny jest nudny i nędzny.

    •  

      pokaż komentarz

      tym bardziej że kobiety żyją statystycznie dłużej.

      @Wykoman: bo nie mają żon

    •  

      pokaż komentarz

      @text: coś w tym jest, że to mężczyźni gnębią innych mężczyzn
      @Thachi: > Natomiast co do kobiet jest wręcz przeciwnie, wam świat DODAJE ENERGII, wy nie musicie jej wydawać...
      to tak na serio?

    •  

      pokaż komentarz

      Jedynym oczekiwaniem jakie społeczeństwo ma wobec kobiety to, żeby została matką.

      @Arachnofob: i jak nią nie zostanie to jest nikim, a jak jest samotną matką to też jest nikim opluwanym i wyśmiewanym. Do swojej litanii zapomniałeś chyba dopisać jak to opluwanie gejów i ostracyzm w ich kierunku nie wpływa wcale na liczbę samobójstw i prób wsrod tych mężczyzn i młodzieży. Ciekawe jednak, że największą niechęć i agresję do tych mężczyzn przejawiają inni mężczyźni i nie widzą w tym nic złego również na wypoku.

    •  

      pokaż komentarz

      i jak nią nie zostanie to jest nikim,

      jak nią nie zostanie to trudno... to jest oczekiwanie, jakie ma społeczeństwo, ale wystarczy, że powie, że nie spotkała nikogo odpowiedniego i znowu wina mężczyzn

      a jak jest samotną matką to też jest nikim opluwanym i wyśmiewanym.

      a i tak znajdzie beciaka który pokocha i wychowa jak swoje

      @sokotra:

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: jestem kobietą z depresją. Czy z powodu płci - moja depresja nie jest prawdziwa?

    •  

      pokaż komentarz

      @PC86: Ty i rozsądek? Stary! Większość Twoich postów czytanych przeze mnie jakiś czas temu była tak poryta, że miałem Cię za trolla. Co się stało?! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      jestem kobietą z depresją. Czy z powodu płci - moja depresja nie jest prawdziwa?

      @Jakastaka: czy ja podważam fakt istnienia depresji lub wartościuję czyja jest prawdziwsza?

      jak to się dzieje, że czytając ten tekst i wyciągnęłaś na jego podstawie wnioski które nie były poruszane?

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: takie wnioski można wyciągnąć na podstawie twojej wypowiedzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jakastaka: na podstawie twoich za to wyciągam wnioski, że jesteś blondynką

      to takie samo wróżenie z fusów

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: typowe lewackie p!!?$#@olo prawda jest taka że wychowana bezstresowo młodzież nie jest wstanie nawet kranu zamontować...

      To co piszesz jest częścią kultury naszych przodków i wypadkową konserwatywnego modelu pojęcia męskości które jest właściwe i jedyne gdyż isnienie innych takich pojęć jest lewackie patrz gender

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: a tak serio to zawsze mnie bawi ta męska oblężena twierdza samotnych ojców
      I jeszcze jakiś Mirek z plusami poleca ci się z tego śmiać

      To jest właśnie powód dla którego prawa ojca są w dupie XD

      Bo sufrażstki walczyły o swoje prawa a nie śmiały się że ich nie mają
      Nie zasłaniały się groźbą utraty pracy czy szacunku... pomimo że ich szefami byli mężczyźni

      Gdzieś tak w 2018 był protest o prawa ojca i było tam z 8 osób
      I oczywiście posty na mirko że hehe widzimy się za rok... 2k plusów i listopad 2019...

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: dlatego w USA powstał ruch MGTOW polecam poczytac i nie dac się terroryzować stereotypami

    •  

      pokaż komentarz

      Więc jeżeli mężczyzna czuje, że jest poddawany zbyt wielkiej presji, czuje, że zawiódł składane na nim oczekiwania, to popełnia samobójstwo bo wydaje mu się to być jedyną istniejącą opcją.

      @Arachnofob: Dokładnie tak jak napisałeś, sam się ostatnio mało nie wyhuśtałem po pozwoliłem sobie się zakochać, a nie traktować kobiety przedmiotowo jak zawsze. Moja miłość kopnęła mnie w dupę, przez co straciłem zdrowie i pieniądze, do tego wpędziła mnie w poczucie winy z którego ciągle nie mogę się wyrwać. A kiedy najbardziej miała mnie dosyć? Kiedy już nie wytrzymałem i się zwyczajnie popłakałem. Wyszedłem na miękką faję, a ja po prostu też mam k$@%a uczucia do c@@?$ pana. Przez chwilę naprawdę chciałem mieć rodzinę, teraz znowu mam dosyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: nie takie samo. Przypuszczam, że wnioski o moim kolorze włosów wyciągnąłeś raczej z jednego ze stereotypów - zresztą wyjątkowo niedorzecznego. Natomiast jeśli chodzi o moje wnioski - sam przecież twierdzisz, że kobiety nie mają problemów w społeczeństwie ( czy raczej ze społeczeńsywem), że jedyną presją jaka na nich ciąży to posiadanie potomstwa. Przecież każda sobie może znaleźć jakiegoś beciaka i będzie szczęśliwa. Na podstawie takich teorii można zadać konkretne pytanie o deprecjonowanie problemów czy depresji kobiet. I jest to coś więcej niż samo wróżenie z fusów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: to co jest jeszcze smieszne
      To to jak naturalnie piszesz o winowajcach tej presji i stawiasz w kontrze kobiety gdyż one mają lepiej i powierzchownie pewnie tak jest

      Wina lezy po stronie mężczyzn gdyż to twoi przodkowie utrwalili pewien stereotyp bycia męskim i kobiecym a nie po stronie aseksualnego społeczeństwa

      Kobiety mają większą pomoc bo zwyczajnie uważa się je za mniej zaradne i bo często one same to wywalczyły ba nawet wychowuje się je często na mniej zaradne wystarczy spojrzeć na spadek cen uczennic w okresie dorastania gdzie bardziej opiekuńcza i ochronna opieka nad córką powoduje że ta radzi sobie gorzej lub buntuje się

      Mężczyźni nie potrafią sobie poradzić z walką o swoje prawa bo zwyczajnie chowa się was jak psy łańcuchowe na kręgosłup rodziny każdy męski protest to protest o przyszłość ich rodzin...

      Co nie jest złe ale jest toksyczne... zamiast więc klepać się po plecach z @Pawelczi: @telpan: bo honk honk społeczeństwo to zróbcie coś...

    •  

      pokaż komentarz

      Przypuszczam, że wnioski o moim kolorze włosów wyciągnąłeś raczej z jednego ze stereotypów

      przecież jasno wyraziłem się, że moje przypuszczenia wyciągnąłem na podstawie twoich wypowiedzi
      tak jak ty swoje na podstawie moich ;)

      zresztą wyjątkowo niedorzecznego.

      cieszę się, że sama dostrzegasz to, że to niedorzeczne odczytywać rzeczy które nie istnieją na podstawie nadinterpretacji

      Natomiast jeśli chodzi o moje wnioski - sam przecież twierdzisz, że kobiety nie mają problemów w społeczeństwie ( czy raczej ze społeczeńsywem),

      gdzie coś takiego napisałem, że nie mają problemów?

      że jedyną presją jaka na nich ciąży to posiadanie potomstwa.

      gdzie napisałem, że to to jedyna presja jaka na niej ciąży? to jedyne oczekiwanie, aby spełniła swoją rolę społeczną

      a to, że oczekuje się od niej żeby złapała odpowiedniego faceta to również sprowadza się do tego, że nie oczekuje się od niej jakichkolwiek własnych osiągnięć

      presja społeczna a oczekiwania (może rodziny) to trochę co innego

      Przecież każda sobie może znaleźć jakiegoś beciaka i będzie szczęśliwa.

      cieszę się, że to dostrzegasz

      Na podstawie takich teorii można zadać konkretne pytanie o deprecjonowanie problemów czy depresji kobiet.

      za to deprecjonowanie pozycji mężczyzny na wszystkich płaszczyznach społecznych udając zawsze ofiarę to spoko, nie?

      I jest to coś więcej niż samo wróżenie z fusów.

      skoro tak twierdzisz xD

      @Jakastaka:

    •  

      pokaż komentarz

      @MrocznaKapibara: Wiesz nie tyle to wina mężczyzn, lecz ogólnie konserwatywnego społeczeństwa. W zasadzie im ktoś bardziej konserwatywny, tym bardziej będzie tą presję na mężczyznach wywierał. Podawany tu przykład różnicy emerytury kobiet i mężczyzn dobrze to pokazuje. Przecież to liberalne PO dążyło do zrównania wieku, a konserwatywne PiS obniżyło wiek kobietom. Mężczyźni (przynajmniej młodzi) są po prostu bardziej konserwatywni od kobiet.

      Jeszcze innym powodem jest biologia. Mężczyznę można poświęcić. Natomiast życie kobiety jest cenniejsze w perspektywie przetrwania gatunku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: cipeusze. Kobiety nie mają prawa decydować o swoim ciele, są gwałcone, mniej zarabiają, a jakoś dają radę.

    •  

      pokaż komentarz

      Kobiety nie mają prawa decydować o swoim ciele,

      gdzie? w europie?

      są gwałcone,

      mężczyźni też są gwałceni i co to zmienia?

      mniej zarabiają,

      kobiety w Polsce są najmniej dyskryminowane na rynku pracy w Europie
      uzasadnij... gdzie kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni?

      a jakoś dają radę.

      napisałem dlaczego

      @accidental:

    •  

      pokaż komentarz

      mężczyźni też są gwałceni i co to zmienia?

      @Arachnofob: mężczyzny nie da się zgwałcić, wy zawsze myślicie o ruchaniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: Chciałbym zwrócić uwagę ze jednak jako mężczyźni płacimy jednak większe podatki bo mimo równouprawnienia jesteśmy bardziej zaradni przez co lepiej zarabiamy biorąc pod uwagę ogół

    •  

      pokaż komentarz

      mężczyzny nie da się zgwałcić

      @accidental: Lepper to twój zmarły tata?

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: nie płacimy takich samych podatków, jeśli wierzyć że kobiety zarabiają mniej xD

    •  

      pokaż komentarz

      @accidental: Uuu, burzliwa feministka wykryta xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: Po pierwsze na podstawie moich wypowiedzi, to co najwyżej możesz wywnioskować, że jestem głupia. Domysły o moim kolorze włosów są też związane z pewnym stereotypem odnośnie kobiet, którego nie wiem po co wtrącać w dyskusję. Wolę jak ktoś wprost mówi co o mnie sądzi.

      Po drugie to, że nie oczekuje się od nas takich osiągnięć jak od mężczyzn, to nie oznacza, że nie oczekuje się niczego innego oprócz spełnienia "swojej roli społecznej"

      Po trzecie: Nie! Deprecjonowanie pozycji mężczyzny na wszystkich płaszczyznach społecznych, udając zawsze ofiarę nie jest spoko. Po za tym czy to ty przypadkiem nie pisałeś, że niedorzeczne jest "odczytywać rzeczy które nie istnieją na podstawie nadinterpretacji"?

    •  

      pokaż komentarz

      Po pierwsze na podstawie moich wypowiedzi, to co najwyżej możesz wywnioskować, że jestem głupia.

      to twoje słowa i twoja nadinterpretacja
      ja nic takiego nie powiedziałem :)

      Domysły o moim kolorze włosów są też związane z pewnym stereotypem odnośnie kobiet, którego nie wiem po co wtrącać w dyskusję.

      nie nawiązywałem do żadnych stereotypów, ale widzę, że już wiesz lepiej ode mnie co miałem na MYŚLI xD

      Wolę jak ktoś wprost mówi co o mnie sądzi.

      masz napisane czarne na białym... reszta to twoja interpretacja i próba wmówienia mi, że powiedziałem coś innego

      Po drugie to, że nie oczekuje się od nas takich osiągnięć jak od mężczyzn, to nie oznacza, że nie oczekuje się niczego innego oprócz spełnienia "swojej roli społecznej"

      czym innym jest presja społeczna czym innym oczekiwania osób którym na tobie zależy

      Po trzecie: Nie! Deprecjonowanie pozycji mężczyzny na wszystkich płaszczyznach społecznych, udając zawsze ofiarę nie jest spoko.

      a ja tylko zwróciłem uwagę na ten problem, że zawsze winą obarczany jest facet

      Po za tym czy to ty przypadkiem nie pisałeś, że niedorzeczne jest "odczytywać rzeczy które nie istnieją na podstawie nadinterpretacji"?

      w którym miejscu dostrzegasz moją nadinterpretację? to ty coś piszesz o stereotypach i mam wrażenie jakbyś wmawiała mi, że uważam cię za głupią

      chętnie bym się przekonał kim jesteś, co tobą kieruje i jakie masz poglądy, ale napisałem jedynie o procesie budowania nadinterpretacji który stosujesz wobec mnie a nie twierdzę wcale, że uważam cię za "stereotypową" blondynkę... równie dobrze mogłem napisać o rozmiarze buta i już teraz podając ten przykład zastanawiam się czy nie zostanie on przez Ciebie błędnie zinterpretowany gdy faktycznie... piszę tylko o butach czyli o wróżeniu z fusów i wysnuwaniu wniosków które według mnie nijak nie wynikają z treści

      @Jakastaka:

    •  

      pokaż komentarz

      @Korczaszko: Wydaje mi się że to bardziej niegroźna szydera a nie szkalowanie

    •  

      pokaż komentarz

      Kobieta tylko może.

      @Arachnofob: pleciesz. Kobieta ma byc: mila, grzeczna, usmiechnieta, ladna, zadbana, opiekowac sie domem, dziecmi, spelniac sie w roli matki, kochanki, sprzataczki, kucharki chodzac jednoczesnie do pracy itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob:
      "to twoje słowa i twoja nadinterpretacja ja nic takiego nie powiedziałem"
      Nie twierdzę, że powiedziałeś tylko że mogłeś tak powiedzieć.

      " nie nawiązywałem do żadnych stereotypów, ale widzę, że już wiesz lepiej ode mnie co miałem na MYŚLI xD"
      Nie wiem, ale się domyślam xD

      "masz napisane czarne na białym... reszta to twoja interpretacja i próba wmówienia mi, że powiedziałem coś innego"
      No dobra, dobra. Niech będzie po prostu sądzisz, że jestem blondynką bo tak wywróżyłeś z fusów. Ok xd

      "czym innym jest presją społeczna czym innym oczekiwania osób którym na tobie zależy"
      Miałam na myśli również presję społeczną, która na przykład wymusza pewne zachowania.

      " w którym miejscu dostrzegasz moją nadinterpretację? to ty coś piszesz o stereotypach i mam wrażenie jakbyś wmawiała mi, że uważam cię za głupią"
      Te twoje wrażenie to po prostu nadinterpretacja. Nie wiem za jaką mnie uważasz. Zamiast głupia mogłam napisać mądra. To był tylko przykład.

      "chętnie bym się przekonał kim jesteś, co tobą kieruje, jakie masz poglądy"
      Nie warto.

      "równie dobrze mogłem napisać o rozmiarze buta..."
      Jednak napisałeś o blondynce.

      "... czyli o wróżeniu z fusów i wysnuwaniu wniosków które według mnie nijak nie wynikają z treści."
      Wiem co znaczy to wyrażenie.
      A tak na poważnie jeśli moje wnioski nie wynikają z treści. To jakie wynikają? W końcu to ty wiesz najlepiej co miałeś na myśli...

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob dałabym Ci plusa, ale wk#!#iłeś mnie ostatnią częścią i w ostateczności brakiem logiki a swojej wypowiedzi.

      "W dodatku kobiety gdy "popełniają samobójstwo" zwykle robią teatrzyk starając się jedynie zwrócić na siebie uwagę.
      Mężczyźni popełniają skuteczne samobójstwa... nawet to, mężczyźni robią lepiej od kobiet."

      Najpierw mówisz o normach społecznych i stereotypach co do mężczyzn, a na koniec wyjeżdżasz z czymś takim. Skąd to słowo "zwykle"? Masz jakieś dane liczbowe pokazujące, że kobiety robią z samobójstwa zwykle "teatrzyk"? Sorry, ale jak mamy w społeczeństwie ograniczać stereotypy, skoro sami je powielamy, hm?

    •  

      pokaż komentarz

      Masz jakieś dane liczbowe pokazujące, że kobiety robią z samobójstwa zwykle "teatrzyk"? Sorry, ale jak mamy w społeczeństwie ograniczać stereotypy, skoro sami je powielamy, hm?

      @thankshoney:

      W krajach zachodnich mężczyźni umierają na skutek samobójstwa trzy lub cztery razy częściej niż kobiety, choć kobiety decydują się na próbę samobójczą nawet cztery razy częściej[3][31].

      tu masz źródło

      czyli na dole strony punkt 3 oraz 31 to źródła do bibliografii naukowej

      dałabym Ci plusa, ale wk!!?iłeś mnie ostatnią częścią i w ostateczności brakiem logiki a swojej wypowiedzi.

      nie wkurzaj się na mnie... to akurat da się udowodnić

    •  

      pokaż komentarz

      pleciesz. Kobieta ma byc: mila, grzeczna, usmiechnieta, ladna, zadbana, opiekowac sie domem, dziecmi, spelniac sie w roli matki, kochanki, sprzataczki, kucharki chodzac jednoczesnie do pracy itd.

      @kowalzki: robi to tylko dlatego, że tego chce, chce zgrywać perfekcyjną panią domu, aby wzbudzać zazdrość, ale jak tego nie robi to nikt tego od niej nie oczekuje i nie mówi, że jest śmieciem i do niczego się nie nadaje

      jak facet nie spełnia oczekiwań to często jest tak nazywany i traktowany

    •  

      pokaż komentarz

      Nie twierdzę, że powiedziałeś tylko że mogłeś tak powiedzieć.

      widać co powiedziałem a czego nie powiedziałem... więc takie stwierdzenie to manipulacja

      Nie wiem, ale się domyślam xD

      wybryk natury? czytasz w myślach?

      No dobra, dobra. Niech będzie po prostu sądzisz, że jestem blondynką bo tak wywróżyłeś z fusów. Ok xd

      i nie masz chyba powodów, aby sądzić, że twierdzę coś innego? xD

      Miałam na myśli również presję społeczną, która na przykład wymusza pewne zachowania.

      kiedy mówię... nie zauważam, aby takowa "presja" ze strony społeczeństwa powodowała jakiekolwiek oczekiwania na kobietach... to facet wiele rzeczy musi zrobić bo inaczej jest baba i nie udowadnia swojej męskości... kobiety nigdy nie muszą udowadniać swojej wartości jako kobiety bo wystarczy, że się urodziły kobietami

      Te twoje wrażenie to po prostu nadinterpretacja. Nie wiem za jaką mnie uważasz. Zamiast głupia mogłam napisać mądra. To był tylko przykład.

      wrażenie to wrażenie, nie zakładam tego za pewnik jakbym wiedział lepiej

      Nie warto.

      skoro ty tak uważasz to ci wierzę

      Jednak napisałeś o blondynce.

      a ty zinterpretowałaś te słowa w sposób który był dla ciebie wygodny, aby mnie zaatakować

      Wiem co znaczy to wyrażenie.

      wolę na wszelki wypadek wyjaśnić, abyś znów nie zinterpretowała tego w sposób dla mnie krzywdzący ;)

      A tak na poważnie jeśli moje wnioski nie wynikają z treści. To jakie wynikają? W końcu to ty wiesz najlepiej co miałeś na myśli...

      @Jakastaka: więc pytaj co miałem na myśli zamiast samemu stawiać tezę, że to co Tobie się wydaje to dokładnie to co ja miałem na myśli przy czym jest to teza zgodna z twierdzeniem, że cię atakuję przez to odpowiadasz atakiem w moją stronę a ja przez to czuję się zaatakowany bezpodstawnie

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob to, że kobietom samobójstwa nie wychodzą, a to, że robią "teatrzyk" z samobójstwa to dwie kompletnie inne sprawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jakastaka: trzymaj się, ja się męczyłam z tym koło 7 lat, ale udało mi się z tego gówna wyjść już jakiś czas temu, czego i Tobie życzę. Jakbyś chciała pogadać - priv :)

    •  

      pokaż komentarz

      @thankshoney: to, że samobójstwa kobietom nie wychodzą = to, że mężczyźni robią to lepiej

      i nie tylko to ;)

      zajrzyj w badania, są tam zawarte teksty, że kobiety popełniając samobójstwo wybierają metody które są odwracalne i uprzednio wysyłają w świat jakąś formę "krzyku rozpaczy", aby ją ratować

      czyli zwraca na siebie uwagę, robi przedstawienie, realnie nie chce popełnić samobójstwa i chce zostać uratowana

      a facet?

      rzuca się z mostu, pod pociąg, idzie się powiesić... coś w tym stylu, bardzo wysoka skuteczność i nieodwracalność skutków

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: Ja to już nawet nie próbuję spełnić tych wymogów. Korzyści jakie sobie mogą z tego wyniknąć są niewspółmiernie do ilości pracy i wyrzeczeń jakie trzeba w to włożyć. Rezygnujesz ze wszystkiego i to wliczając osobowość, pasję, czas, zdrowie i pieniądze i co za to masz? No gówno, bo i tak zaraz wymyślą coś co zrobi z ciebie potwora/nieudacznika/niedorozwiniętego.
      Palisz? Nie. Ćposz? Nie. To może Simpsonowie? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob no cóż. Ja znam przypadki, kiedy to faceci zachowywali się jak opisane przez Ciebie kobiety. Straszyli samobójstwem, manipulowali, aby ktoś ich przed tym uratował itp. Nie jest to wszystko czarno białe, dlatego nie powielamy stereotypów i nie używajmy dziwnych określeń. Mi zrobiło się przykro, bo sama kiedyś byłam bliska skończenia życia i nie robiłam teatrzyku, nikomu nic nie powiedziałam o swoich planach, ba, po wszystkim dowiedziała się o tym jedna osoba. A że nie wyszło, cóż, zła metoda. Co nie znaczy, że faktycznie w tamtym momencie nie chciałam wszystkiego skończyć. Jeszcze co do mężczyzn i kobiet. Masz rację, że od mężczyzn społeczeństwo bardzo dużo wymaga. Ale od kobiet tak naprawdę też. Wystarczy spojrzeć na macierzyństwo. Kobieta powinna rodzić siłami natury, jeśli tak nie wyjdzie, to jest złą matką. Powinna karmić piersią, a jeśli nie karmi, to znaczy że się nie stara. Po urodzeniu dziecka to ona musi być na macierzyńskim. Ona musi wytrzymywać więcej krzyków, więcej sprzątania po dziecku, ogólnie ma więcej obowiązków w domu. A czym się to tłumaczy? Tym, że kobieta ma większy instynkt macierzyński niż mężczyzna, więc to ona powinna być non stop przy dziecku. Tyle. I stąd pojawia się depresja poporodowa. Matki, często młode i przy pierwszym dziecku nie mają pojęcia jak i co z czym połączyć. A społeczeństwo jeszcze wywiera na nie presję. Nie wspominając o karmieniu piersią w miejscach publicznych, k przewijaniu dzieci itp. Oczywiście, niektóre z tych problemów mogą spotkać ojca, ale jednak jeśli coś nie idzie przy dziecku, to częściej obrywa się matce. I jeszcze jedna rzecz do tego tematu. Ile razy słyszałeś, że samotna matka jest sama, bo się puściła/ dała dupy/ jest nieogarnięta życiowo, a ile razy słyszałeś, że samotny ojciec jest taki odważny/ zaradny/ uroczy? Bo ja niestety, równie często słyszałam i to i to.

      Edit. Oczywiście słyszałam to w kontekście innych kobiet, sama nie jestem jeszcze matką :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: ha jakbym czytała w myślach to bym wiedziała, a nie się domyślała.
      Uwierz kobiety często muszą udowadniać, że są kobietami. A co do atakowania, to zauważ, że ja tylko zadałam ci pytanie. Mogłeś na nie merytorycznie odpowiedzieć zamiast dopytywać o moją zdolność wyciągania właściwych wniosków, potwierdzając to swoim przykładem wróżenia z fusów.

    •  

      pokaż komentarz

      Podawany tu przykład różnicy emerytury kobiet i mężczyzn dobrze to pokazuje. Przecież to liberalne PO dążyło do zrównania wieku, a konserwatywne PiS obniżyło wiek kobietom. Mężczyźni (przynajmniej młodzi) są po prostu bardziej konserwatywni od kobiet. (...) Jeszcze innym powodem jest biologia. Mężczyznę można poświęcić. Natomiast życie kobiety jest cenniejsze w perspektywie przetrwania gatunku.

      @Jakastaka: Przepraszam ale nie mogłem się powstrzymać. Zestawiając te zdania razem (co wiem że bezpośrednią intencją nie było i jest niejako manipulacją) aż nie idzie się powstrzymać od stwierdzenia:

      A na huk mi stara prukwa która dzieciaka i tak nie urodzi?! Po co starej babie wczesny wiek emerytalny? I tak z niej zysku już nie będzie i tak :) Ergo przywilej wcale nie idzie tuż za efektywnością danej jednostki społecznej i obojętnie czy miała 10 dzieci czy zero dzieci, czy wychowała darmozjadów czy świetnie płacących podatki, czy w ogóle nie wychowała nikogo to zawsze jako kobieta ma fory tylko dlatego że ma inne gonady. Bardzo brutalne, nie pochwalam takiego przedstawiania sprawy ale to aż samo się nasuwa.

    •  

      pokaż komentarz

      "W dodatku kobiety gdy "popełniają samobójstwo" zwykle robią teatrzyk starając się jedynie zwrócić na siebie uwagę.
      Mężczyźni popełniają skuteczne samobójstwa... nawet to, mężczyźni robią lepiej od kobiet."


      @thankshoney: No ale taka prawda. Kobiety częściej podchodzą do samobójstwa jako do krzyku rozpaczy a faceci ... zakładają że i tak nikt ich nie posłucha jak i wcześniej nie chciał. Tu nawet nie chodzi stricte o skuteczność i perfekcyjność bo to złudzenie. To raczej chodzi o to że kobieta wie podświadomie że ma większą szansę na nadzieję ze strony reszty społeczeństwa, choćby tylko męskiej części aniżeli facet który nie zyska litości ani od męskiej ani od żeńskiej strony społeczeństwa i po prostu jego próba będzie definitywna. Dlaczego? Bo nie jest w stanie znieść przyszłego upokorzenia jakie go czeka w razie gdyby go odratowali. Wie doskonale że nie ma co liczyć na jakiekolwiek zrozumienie. Kobietę zaszufladkują jako wariatkę a faceta ... nawet tego nie będą chcieli. Kobiety kompletnie tego nie rozumieją bo rzadko w życiu mają tak że są kompletnie samotne i totalnie jedyną osobą na jaką mogą liczyć to ... on sam we własnej osobie i NIKT poza nim. Kobieta rzadko tego doświadcza (w sensie społecznym bo wyjątkowe przypadki nie neguję, owszem mogą równie mocno to odczuć ale powszechność u kobiet jest zdecydowanie rzadsza) a facet może to przeżywać latami i jedyne na co może liczyć to tylko uznanie gdy zwalcza dalej przeciwności.

      Wyobraź sobie faceta który się przy Tobie rozkleja. Raz, OK bądźmy cywilizowani, zerwijmy okowy łańcuchów norm społecznych, drugi raz OK, ma prawo, trzeci raz ... ... ... a idź mi z tą cipą. "Roman, z nami koniec". Facet wie że nie może popełniać błędów bo kobiety same od niego tego wymagają. Mówią co innego ale weź się rozklej przed kobietą. Zobaczysz litość w oczach ale i ... pewną dozę ... braku zaufania.

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: > A na huk mi stara prukwa która dzieciaka i tak nie urodzi?!<
      Nom raczej nie potrzebna, dlatego też faceci latają za młodszymi.

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph:

      " Po co starej babie wczesny wiek emerytalny?"
      To proste chodzi o kasę. Xd

      "I tak z niej zysku już nie będzie i tak"
      To ciekawe. Bo w sumie racja z takiej pożytku jeśli chodzi o potomstwo nie będzie. Tylko pytanie czy w społeczeństwie takie stare baby nie pełnią jakichś innych pożytecznych ról? A starzy ludzie ogólnie? Jaki mamy zysk ze starych ludzi? No i po co mamy płacić starcom te emerytury? Co kierowało Bismarckiem kiedy je wprowadzał?

      " Ergo przywilej wcale nie idzie tuż za efektownością danej jednostki społecznej..."
      Nie idzie. Podobnie jest z małżeństwami, które są usankcjonowane prawnie tylko ze względu na potencjalne potomstwo. Tutaj też nikt nie sprawdza efektywności.

      "... zawsze jako kobieta ma fory tylko dlatego że ma inne gonady" Ano ma. Zazwyczaj im bardziej konserwatywni ludzie to tym te fory większe.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeszcze innym powodem jest biologia. Mężczyznę można poświęcić. Natomiast życie kobiety jest cenniejsze w perspektywie przetrwania gatunku.

      @Jakastaka: WOOOOOOOOOOOT ???!!! xDDDDD ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @oilonroK: Po prostu baby rodzą, nie chłopy.
      W której grupie teoretycznie urodzi się więcej potomstwa? Gdy masz 10 chłopów i 1 babę czy odwrotnie? Przecież oczywiste, że odwrotnie. Więc jako jednostka kobieta jest bardziej cenna od mężczyzny. Dlatego też biologicznie to mężczyźni są silniejsi, to oni podejmują większe ryzyko, to ich się wysyła na wojnę... No i to oni polowali, nie kobiety. Ot takie ewolucyjne przystosowanie naszego gatunku.
      Zresztą jak jest więcej chłopów niż bab to zaczyna się w takim społeczeństwie bardzo źle dziać.

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph mężczyźni też często podchodzą do samobójstwa jak do krzyku rozpaczy, naprawdę. Przynajmniej ci w mojej grupie wiekowej, czyli 18-24 lat. Może to też jest kwestia czasów, że młodym chłopakom jest łatwiej mówić o uczuciach?
      Ja oczywiście nie neguję, że faceci mają ciężko jesli chodzi o stygmatyzację w społeczeństwie jak i nawet w temacie samobójstwa. Ja tylko chciałabym zaznaczyć, że kobiety też nie mają łatwo. Fakt, może częściej od mężczyzn mówią o swoich planach skończenia życia, ale to jest nadal krzyk rozpaczy, a nie "teatrzyk". Jeśli w społeczeństwie samobójstwo mężczyzn jest gorzej przyjmowane aniżeli kobiet, to w jakimś innym temacie społeczeństwo będzie gorzej przyjmować kobiety aniżeli mężczyzn. Myślę, że w tym wszystkim jest równowaga.

      Nie ciężko jest mi sobie takiego wyobrazić, ponieważ mój niebieski pozwala sobie na płacz przy mnie. Zdarza się to kilka razy do roku (na pewno rzadziej niż u mnie) ale ja nie widzę w tym nic kompletnie złego i ani razu nie miałam myśli w głowie, że jest cipą. Po prostu cierpiał z jakichś powodów. Zawsze starałam się go wtedy przytulić, wysłuchać, ewentualnie pomóc. Co widział w moich oczach, nie wiem, ale mam nadzieję, że nic sprzecznego z tym co ja wtedy czułam.
      Ale fakt. Czasami kobiety źle odbierają słabość mężczyzn. I w sumie ciężko jest mi powiedzieć, czemu tak jest. Może pojawiają im się myśli, że o boże, przecież inni mówią, że jak facet płacze to jest p$%#ą! No co za p$%#a! Ale myślę, że to jest też trochę reakcja obronna kobiet na jakiejkolwiek ciężkie uczucia ze strony innych. Wbrew pozorom, kobiety też często nie płaczą na ramieniu innych kobiet. Dużo miałam bliskich mi kobiet w życiu i taką sytuację miałam może 3 razy? Kobiety też mocno trzymają uczucia w sobie, przez co inne kobiety nie są w stanie nauczyć się, jak w sytuacji kryzysowej postąpić. A te sceny z seriali, że kobieta przychodzi zapłakana po zdradzie męża do innej kobiety i ona wyciąga wino i się upijają, to jest... ( ͡° ͜ʖ ͡°) totalna fikcja. No bo jak się przyznać do bycia zdradzoną? Koleżanki od razu będą mówić, że to moja wina, że byłam nudna w łóżku, za mało o siebie dbałam, za dużo w pracy siedziałam! Albo przyznajmy się, że nie radzimy sobie z dziećmi. To zamiast jakiegoś współczucia i pomocy otrzymamy 1000 uwag i oceń.

      Wyszedł mi zbyt długi wywód niż bym chciała. Po prostu, według mnie od małego źle uczymy dzieci rozporządzaniem emocjami. Uczymy je, że dziewczynki mają być grzeczne i opiekuńcze, a chłopcy męscy i wytrzymali. Wpajamy dzieciom różne bzdury, które potem dają taki a nie inny efekt a dorosłym życiu. I przez to jest tyle stereotypów i stygmatyzacji ludzi, z dwóch stron barykady. Dlatego nie potrafimy rozmawiać o uczuciach, problemach, co kończy się w przypadku mężczyzn częstszymi samobójstwami, a w przypadku kobiet większą ich ilością na oddziałach dziennych i w szpitalach psychiatrycznych. Jako ludzie myślący powinniśmy pozbywać się i negować każdy stereotyp, żeby wszystkim żyło się lepiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob:
      Szkoda, że tylko jednego plusa mogę dać...

    •  

      pokaż komentarz

      @BloodyMassacre26: buahahaha moze mieć w dupie ale i tak mu społeczeństwo przypomni

  •  

    pokaż komentarz

    Sam to przechodziłem , wyzwiska , poniżanie , dpier*** na każdym kroku są wtedy na porządku dziennym. Porównywania z innymi i masa masa innych rzeczy które nie dość że w ogóle nie pomagają to jeszcze pogłębiają stan stagnacji. W Polsce facet depresji mieć nie może i kropka , jeśli zachorujesz to wszyscy w około będą ci dopie**** próbując nie wiem co osiągnąć chyba żebyś sam ze sobą skończył , ja to tak odczułem wtedy.

  •  

    pokaż komentarz

    A jak już wszystko sięgnie szczytu i chcesz się umówić do lekarza to się okazuję że musisz zapie**** nie wiadomo gdzie na 1 wizytę u psychologa/psychiatry która odbędzie się za miesiąc i potrwa 15 minut

  •  

    pokaż komentarz

    Bo usłyszą od pierwszej lepszej tępej dzidy "przecież jesteś facetem" i inne mądrości z dupy, które tylko go dalej zawstydzą.

  •  

    pokaż komentarz

    Mirasy nie ukrywajcie się, działajcie, póki szala sie waha. Wierze w Ciebie ze dasz rade ( ͡° ͜ʖ ͡°)

1 2 3 4 5 6 7 ... 15 16 następna