•  

    pokaż komentarz

    Tylko żeby łakomczuszka nie przerosła i nie zjadła całego ( ͡° ͜ʖ ͡°) Niechaj dla roślinek też coś zostawi.

    •  

      pokaż komentarz

      @MateriaBarionowa: Przecież to początek końca świata, już raz bakterie kiedyś rozmnożyły się tak że zjadły cały dwutlenek węgla i wyprodukowaly cały tlen, którym teraz oddychamy, jeśli teraz sytuacja się powtórzy to zginą wszystkie rośliny i zwierzęta

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonanzaa: a jakie pająki będą duże, jak będzie tyle tlenu

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonanzaa: zlikwidują zakaz palenia węglem (czym się da) w Krakowie i szybko wróci cały co2

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonanzaa: już chciałem pisać żeś baran, a tu wszedłem na źródło wiedzy, i okazuje się że sinice przesunęli z roślin do bakterii o_o dzięki cumplu...

    •  

      pokaż komentarz

      @plpi2018: jaa, myślałeś że sinice to rośliny, żenujące( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonanzaa: dawno temu, według podziału, to były roślin - tak mnie uczyli w podstawówce wiele wiele lat temu .... :) nie wykluczam, ze zasuszona baba od biologii pamiętała stan nauki sprzed wojny i stąd error

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko żeby łakomczuszka nie przerosła i nie zjadła całego ( ͡° ͜ʖ ͡°) Niechaj dla roślinek też coś zostawi.

      już raz bakterie kiedyś rozmnożyły się tak że zjadły cały dwutlenek węgla i wyprodukowaly cały tlen, którym teraz oddychamy

      @Bonanzaa: @MateriaBarionowa: Takie wklepywanie kodu i modyfikacje, nawet przemyślane i pod wzmożoną kontrolą, są o tyle niebezpieczne, że mogą wymknąć się spod nadzoru, i tworzą takie ryzyko, a sama ewolucja może potem przypadkiem taką modyfikację dopisać, że uczyni apokalipsę nieodwracalną w postępie i skutkach.

      Jakby ta bakteria wymknęła się spod kontroli, to otrzymamy sytuację, w której Polska za nadmierną emisję CO2 będzie wychwalana i dotowana, żeby tylko zyskać czas na ocalenie i rozwiązanie apokaliptycznego problemu masowego wymierania roślin, produkujących nam tlen, a przegrywających z bakterią rywalizację w pochłanianiu CO2.

      ...i rośliny to nie tylko zielony krajobraz i schronienie dla zwierząt. To przede wszystkim rolnictwo i żywność, w tym hodowla zwierząt przeznaczonych na konsumpcję. To w szybkim tempie byłby problem klęski głodu, a to na skalę globalną, bez zdolności szybkiej odpowiedzi na gwałtownie pogarszającą się sytuację.

      Zamieszki na ulicach. Masowe migracje. Wojny. To wszystko wybuchłoby z siłą, jakiej nie umiemy sobie wyobrazić.To może być groźniejsze nawet od pełnoskalowego konfliktu nuklearnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tolstoj-kot: napisałem tylko innymi słowami¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @NaopaK: > a jakie pająki będą duże, jak będzie tyle tlenu
      Raczej wątpliwe, że zaczną rosnąc do jakichś znaczących rozmiarów, ze względu na ograniczenia egzoszkieletu. Po osiągnięciu pewnego poziomu zapadną się po prostu pod wpływem swojej masy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tolstoj-kot: Bakterie eColi rozmnożą się w takim tempie, że pożrą każdą dawkę CO2. Rośliny przeżyją wyłącznie w labolatoriach z filtrami i nadciśnieniem.Co oznacza, że żywności wystarczy jedynie dla garstki wybranych. Masowe wyłapywanie CO2 z powietrza możliwe byłoby wyłącznie poprzez swobodne wypuszczenie bakterii do atmosfery. A to już jest niebezpieczna gra. Nawet gdyby bakteriom wszczepić jakiś gen autodestrukcji po iluś dniach, czy inny bezpiecznik, to istnieje ryzyko mutacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @arkadiusz-dudzik
      Według moich obliczeń ta masa to 1,72 tony. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      jeśli teraz sytuacja się powtórzy

      @Bonanzaa: ludzie cały czas próbują kontrolować świat, i czasami im się to udaje a czasami nie. Miejmy nadzieję że Ziemia się obroni przed potencjalnym niekontrolowanym mnożeniem się tej bakterii, bo inaczej

      źródło: cdn-static.denofgeek.com

    •  

      pokaż komentarz

      @arkadiusz-dudzik: kapeć na takiego już nie wystarczy

      źródło: vignette.wikia.nocookie.net

    •  

      pokaż komentarz

      @MateriaBarionowa: właśnie poznajemy odpowiedź na paradoks Fermiego...

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonanzaa to zrobimy dofinansowanie na wymianę ekologicznych pieców na kopciuchy ( ͡º ͜ʖ͡º) i każdy dostanie deputat 5 ton węgla

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonanzaa
      @Tolstoj-kot

      A jak by taka bakteria nabrała smaka na dwutlenek węgla który człowiek produkuje zanim zainteresowała by się wszystkim innym? (ꖘ‸ꖘ)

    •  

      pokaż komentarz

      @Tolstoj-kot: Ale wiesz, że im mniej co2 tym mniej byłoby tych bakterii? Także problem rozłożył by się mocno w czasie. A w między czasie można opracować bakteriofag które żywiły by się tymi bakteriami

    •  

      pokaż komentarz

      Według moich obliczeń ta masa to 1,72 tony. ;)

      @dzikireks: I sądzisz, że taki owad będzie w stanie poruszać się z szybkością pozwalającą mu w jakikolwiek sposób cokolwiek upolować? Zanim się zdąży ruszyć to go ptaki zadziobią :D To nie jest kwestia jedynie wytrzymałości egzoszkieletu, tylko użyteczności takiej masy w tym przypadku. Nie bez przyczyny duże predatory posiadają endoszkielet.

      @NaopaK: Jasne, tylko że pająki nie są przystosowane do typu aktywnego polowania. Są zaadaptowane do niszy opierającej się na pasywnym predatorze. Raz, że taki rozmiar wymaga odpowiednio dużej podaży wartości odżywczych dla utrzymania funkcji biologicznych, a dwa - to są organizmy zmiennocieplne i wątpię, by owady o takich rozmiarach przetrwały w naszym klimacie :) Po pierwszej zimie wszystko by prawdopodobnie padło, bo ich mechanizm przetrwania w okresach zimowych opiera się na obniżeniu metabolizmu do minimum i zastąpieniu rezerw wody przez specjalne polisacharydy będące odpowiednikiem płynu "anti-freeze" :) Zbyt wiele problemów, by taka forma ewolucji miała sens.

    •  

      pokaż komentarz

      akby ta bakteria wymknęła się spod kontroli, to otrzymamy sytuację, w której Polska za nadmierną emisję CO2 będzie wychwalana i dotowana, żeby tylko zyskać czas na ocalenie i rozwiązanie apokaliptycznego problemu masowego wymierania roślin, produkujących nam tlen, a przegrywających z bakterią rywalizację w pochłanianiu CO2.

      @Tolstoj-kot: E tam. Wtedy powie się prawdę. Czyli że Polska nie tylko nie emituje dużo ale że w porównaniu z latami 90tymi to emitujemy w cholerę mniej i przekroczyliśmy wręcz cele ustalone bodajże w porozumieniach paryskich. Za to taka Francja czy Niemcy nawet się nie zamierzają zbliżać do tych celów. I znowu będziemy płacić ( ͡° ͜ʖ ͡°) To by się swoją drogą na Polandballa nadawało.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonanzaa: Kiedy to było ?? Słyszałem o odwrotnej sytuacji kiedy i obecne istniejące w wodach strefy beztlenowe podniosły się tak że sięgnęły atmosfery i nie było Tlenu. Obecnie właściwie żyjemy w czasach gdy jest bardzo niewiele Dwutlenka Węgla bo jest go tylko 0,04% w atmosferze, to mało biorąc pod uwagę ile było go w historii ziemi

    •  

      pokaż komentarz

      @MateriaBarionowa: Nie testuje się takich niebezpiecznych rzeczy na serwerze produkcyjnym (Ziemia). Takie eksperymenty niech przeprowadzają na serwerze testowym (np. na Marsie)

    •  

      pokaż komentarz

      @v1lk: tzn: włączmy apokalipsę, zacznijmy sobie liczyć czas do wyginięcia, po czym zacznijmy szukać ratunku? i to wszystko na własne życzenie. Ziom za dużo pracy w korpo i deadlinów .... dosłownie

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonanzaa: No co. Masz perpetum mobilim. :)

      Palisz piecem na węgiel do szczelnego zbiornika z komina. Karmisz maluszki żeby sobie rosły. Jak zapełnia zbiornik to do pieca, a do komina nowy pusty zbiornik. :) mamy elektrownie w obiegu zamkniętym. Tylko węgla pewnie trzeba będzie dorzucać.

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: a gdzie wzięta pod uwagę strata energii? masa bakterii odżywiających się co2 będzie mniejsza niż wymagana do zastąpienia zjedzonej ilości co2 i będziesz miał coraz mniej co2 i bakterii aż nie zostanie nic. Tak samo teraz palisz drzewami przecież które żrą co2( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonanzaa:
      Sprawdziłem i stwierdzam że bajki opowiadasz, a 211 wykopków zaplusowało.
      Za wikipedią: "4,2 miliarda lat temu(według zakładanego 24-godzinnego modelu istnienia Ziemi). Nowo utworzona atmosfera najprawdopodobniej zawierała amoniak, metan, parę wodną, dwutlenek węgla, azot oraz małe ilości innych gazów. Wolny tlen praktycznie nie istniał"
      A tlen zaczął powstawać koło 2,5-3mld lat temu i bakterię nigdy nie wyżarły całego dwutlenku węgla co widać na poniższej ilustracji:

  •  

    pokaż komentarz

    2022 Bakterie zostają powszechnie zastosowane do redukcji stężenia CO2
    2025 Bakterie wydostają się poza teren ośrodków badawczych. Wpływ środowiska wpływa na ich niekontrolowaną mutację. W mediach cisza
    ....
    2100 Na ziemi nie ma ani jednej bakterii pochłaniającej CO2 ani też bakterii wytwarzającej O2. Również brakuje wszelkiej flory pochłaniającej CO2. Dla nielicznych ludzi rok 2100 będzie rokiem 0 nowej ery walki o przetrwanie gatunku.

  •  

    pokaż komentarz

    Tłumaczenie/opis badania

    Organizmy można podzielić ze względu na sposób odżywiania się na autotrofy takie jak rośliny i niektóre bakterie, które tworzą własne pożywienie z materiałów nieorganicznych, takich jak światło i dwutlenek węgla oraz heterotrofy, czyli pozostałe organizmy takie jak my i zwierzęta oraz niektóre formy bakterii, które żyją, pochłaniając inne organizmy i związki organiczne.

    W biologii syntetycznej naukowcy starają się stworzyć heterotrofy z autotrofów by wytworzyć szczep bakterii zdolnego do jedzenia substancji nieorganicznych w celu uzyskania energii. Innymi słowy, ich celem jest przekształcenie heterotrofu w autotrof w celu konsumpcji CO2.

    Naukowcy przeprojektowali bakterię, która normalnie zjada dietę prostych cukrów, w taką, która buduje swoje komórki poprzez pochłanianie dwutlenku węgla (CO2), podobnie jak rośliny. Prace mogą doprowadzić do powstania drobnoustrojów, które odsysają CO2 z powietrza i przekształcają go w leki i inne związki o wysokiej wartości.

    „Konsekwencje tego są dogłębne” - powiedział Dave Savage, biochemik z Kalifornijskiego Uniwersytetu w Berkeley, który nie był zaangażowany w prace zespołu. Takie postępy, mówi, „mogą ostatecznie zmienić sposób nauczania biochemii”.

    Podobne próby były już podejmowane przez innych naukowców. Pam Silver, biolog z Harvard Medical School, który poświęcił lata na podobny projekt: "Kłaniam im się w związku z tym sukcesem"

    Biolodzy syntetyczni od dawna próbują przeprojektować rośliny i bakterie autotroficzne w celu wytwarzania przez nie cennych substancji chemicznych i paliw z wody i CO2, ze względu na potencjalnie niższe koszty niż w przypadku innych sposobów. Ale jak dotąd udało im się uzyskać heterotroficzną bakterię Escherichia coli - znaną większości ludzi jako E.coli drobnoustrój żyjący w naszych jelitach i czasami wywołujący zatrucie pokarmowe - do produkcji etanolu i innych pożądanych substancji chemicznych taniej niż w przypadku innych metod. Jednak nie zawsze jest tanie - te zmodyfikowane szczepy E. coli muszą jeść stałą dietę cukrową, co zwiększa koszty wysiłku. (Badacze używają E. coli ponieważ jest stosunkowo łatwa w inżynierii, a jej szybki wzrost pozwala szybko testować nowe zmiany i modyfikować w celu optymalizacji zmian genetycznych)

    Dlatego naukowcy chcieli przekształcić pożywienie E. coli z cukrów w CO2, aby pomóc w tworzeniu bardziej zrównoważonych źródeł żywności i paliwa - i potencjalnie, w dłuższej perspektywie ograniczyć wpływ globalnego ocieplenia spowodowany emisją dwutlenku węgla (choć ten drugi cel, z wielu powodów, będzie znacznie trudniejszy do osiągnięcia)

    •  

      pokaż komentarz

      II część tłumaczenia/opisu (bo "treść zbyt długa)

      Również Ron Milo, biolog syntetyczny z Weizmann Institute of Science, wraz ze swoim zespołem postanowił podjąć taką próbę przekształcenia E.coli w autotrof. Łącznie prace nad tym projektem trwały ok 10 lat.

      W tym celu przeprojektowali dwie zasadnicze części metabolizmu bakterii: sposób pozyskiwania energii i tego jakie źródła węgla wykorzystuje do wzrostu.

      Po stronie energii naukowcy nie mogli po prostu zaopatrzyć bakterii w zdolności do fotosyntezy, ponieważ proces jest zbyt skomplikowany. Zamiast tego wprowadzili gen kodującego enzym, który umożliwił mikroorganizmowi spożycie mrówczanu, jednego z najprostszych związków zawierających węgiel i jeden inny szczep, którym E.coli nie może się żywić. Bakterie mogłyby następnie przekształcić mrówczan w ATP czyli bogatą w energię cząsteczkę, z której mogą korzystać komórki (nośnik energii w ich metabolizmie) Ta dieta dostarczyła bakterii energii potrzebnej do wykorzystania drugiej partii trzech nowych enzymów, które otrzymał - dzięki czemu wszystkie mogły przekształcić CO2 w cukry i inne cząsteczki organiczne. Naukowcy usunęli również kilka enzymów, które bakteria zwykle wykorzystuje do metabolizmu, zmuszając ją do uzależnienia od nowej diety.

      Zmiany początkowo nie spowodowały powstania bakterii zdolnych do życia na bazie mrówczanu i CO2. Naukowcy podejrzewali, że składniki odżywcze były nadal prowadzone w kierunku naturalnego metabolizmu. Tak więc umieścili partie przeprojektowanej E. coli w naczyniach, co pozwoliło im dokładnie kontrolować dietę drobnoustroju. Zespół rozpoczął od niemal głodowej diety składającej się z ksylozy (inaczej cukier drzewny), mrówczanu i CO2. To pozwoliło mikrobom przeżyć i rozmnażać się.

      Ustanowiło to również etap ewolucji: jeśli jakiekolwiek potomstwo bakteryjne nabyło mutacje genetyczne, które pozwoliłyby im prosperować na tej diecie, wytworzyłyby więcej potomstwa niż te, które nie ewoluowały. Naukowcy stopniowo zmniejszali ilość ksylozy dostępnej dla drobnoustrojów. Po 300 dniach i setkach pokoleń mutacji E. coli ksyloza zniknęła. Przeżyły tylko te bakterie, które przekształciły się w autotrofy.

      W sumie wyewoluowane bakterie "wyłapały" 11 nowych mutacji genetycznych, które pozwoliły im przetrwać bez jedzenia innych organizmów, poinformował dziś zespół w publikacji w "Cell". „To naprawdę pokazuje, jak niesamowita może być ewolucja, ponieważ może zmienić coś tak fundamentalnego, jak metabolizm komórkowy”, powiedział główny autor publikacji Ron Milo

      Naukowcy opracowali wcześniej dziesiątki narzędzi do manipulowania genami E. coli, aby produkować różne związki, takie jak leki i paliwa. Oznacza to, że badacze powinni mieć możliwość wprowadzenia tych zmian do autotroficznych bakterii E. coli, które żywią się mrówczanem

      (Poprawki mile widziane)

      Na podstawie:

      https://www.sciencemag.org/news/2019/11/microbe-no-longer-needs-eat-food-grow-thanks-bit-genetic-engineering
      https://www.cell.com/cell/fulltext/S0092-8674(19)31230-9
      https://www.discovermagazine.com/environment/scientists-just-created-a-bacteria-that-eats-co2-to-reduce-greenhouse-gases
      https://www.nature.com/articles/d41586-019-03679-x

    •  

      pokaż komentarz

      @cieliczka: Nie jestem biologiem, ale tak na chłopski rozum: CO2 to substancja o wysokiej entropii. Rozkładanie jej na tlen i węgiel obniża entropię, więc wymaga energii dostarczonej z zewnątrz - w przeciwieństwie do spalania węgla w tlenie, które entropię zwiększa wyzwalając użyteczną energię. Rośliny potrzebną energię czerpią ze słońca. Pytanie: skąd energię czerpią te bakterie?

    •  

      pokaż komentarz

      @zajcev666: Przeczytaj powyższe tłumaczenie: mrówczan.

    •  

      pokaż komentarz

      @Polanin: aaa ok, no tak, czyli bakteria ze swojego punktu widzenia robi niepotrzebną robotę :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Polanin: Czyli żre substancję organiczną, rozkładając ją do CO2 :D Ale też pochłania CO2 więc jest autotrofem? Coś mi tu śmierdzi… ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Gprre: Perpetuum mobile nie wymyślą.
      @zajcev666: A to już zależy jak na to spojrzysz. Im bardziej przydatna tym więcej jej będą hodować czyli coś w rodzaju sukcesu ewolucyjnego osiągnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gprre: Perpetuum mobile nie wymyślą.

      @Polanin: Nie wiem jaka jest oficjalna definicja autotrofizmu, ale żarcie organicznych substancji powinno wykluczać używanie tego słowa. No chyba, że mamy jakieś podziemne źródła mrówczanu. Ostatecznie żrą coś co jest pochodzenia organicznego. Jak dla mnie click bait. Czekam na news: „Naukowcy odkryli organizm zasilany promieniowaniem słonecznym, który żywi się dwutlenkiem węgla”.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gprre: Zawsze to jest clickbait jak mówią o zmniejszeniu CO2 w atmosferze przez jakiś organizm. Jak taki organizm umiera to węgiel wraca do cyklu i robi się z niego CO2.

    •  

      pokaż komentarz

      @Polanin: No chyba, że zaczniemy agregować węgiel z obumarłych organizmów. Np. w formie grafitu składowanego pod ziemią :p

    •  

      pokaż komentarz

      @Gprre: Zużywając na to jeszcze więcej energii...

    •  

      pokaż komentarz

      @zajcev666: fotosynteza jako źródło energii byłaby lepsza ale jest zbyt skomplikowana do wprowadzenia

  •  

    pokaż komentarz

    to gówno jest niepotrzebne.
    Chcecie efektywnie wyciągać CO2 z powietrza, wystarczy sypnąć nawozem w oceanach, a konkretnie biologicznie deficytowym żelazem. Algi wykonają robotę, bez bio-inżynierii, i pod naszą kontrolą (zawsze można przestać sypać im żelazo).
    Testy już były. https://en.wikipedia.org/wiki/Iron_fertilization

    •  

      pokaż komentarz

      @JohnnyFajf: Ciekawy pomysł, nie znałem go. Ale nawet na wiki, które podlinkowałeś jest wspomniane, że to nie starczy, i może dać nieoczekiwane rezultaty:

      The maximum possible result from iron fertilization, assuming the most favourable conditions and disregarding practical considerations, is 0.29W/m2 of globally averaged negative forcing,[40] offsetting 1/6 of current levels of anthropogenic CO 2 emissions. These benefits have been called into question by research suggesting that fertilization with iron may deplete other essential nutrients in the seawater causing reduced phytoplankton growth elsewhere — in other words, that iron concentrations limit growth more locally than they do on a global scale.[41][42]

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: widzisz ty doczytałes - pomyślałes inni sa najmądrzejsi bo przeczytali tytyuł w prawicowych mediach:
      Nawóz z żelaza uratuje ekologię - zieloni ekolodzy w szoku i panice!

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: pewnie Ci naukowcy co dostrzegaja "pewne" niedoskonałości w tym nawożeniu żelazem sa opłacani prezez gretę i Soroza!

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: wolę to niż bakterie-mutanty i geoinżynieria (zaciemniania nieba).
      @leszkob: zabraknie innych nutrientów, to sypniemy inne w innym miejscu. Ten calling into question dotyczy skali maksymalnego dostępnego efektu, czyli po prostu skala bedzie mniejsza niż te 0.29W/m2.
      Natura jest głupia. Nie potrafi zorganizować transportu żelaza samodzielnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @JohnnyFajf: Ta masa organiczna potem się rozłoży i węgiel wróci do cyklu.

    •  

      pokaż komentarz

      @JohnnyFajf: Na dno opadają wieksze organizmy, a nie bakterie. Ruchy Browna. Nawet gdyby było inaczej to przy całym wysiłku nawożenia to bedzie smiesznie mała ilość i okaże się tylko, że więcej CO2 zostało wyemitowane na produkcję nawozów niż zyskaliśmy na tej resztce, ktora opadla na dno.

    •  

      pokaż komentarz

      @Polanin:

      Ocean storage of carbon dioxide (CO2) is a method of carbon sequestration. The concept of storing carbon dioxide in the ocean was first proposed by Italian physicist Cesare Marchetti in his 1976 paper "On Geoengineering and the carbon dioxide Problem."[1] Since then, the concept of sequestering atmospheric carbon dioxide in the world's oceans has been investigated by scientists, engineers, and environmental activists. 39,000 GtC (gigatonnes of carbon) currently reside in the oceans while only 750 GtC are in the atmosphere.[2][3] Of the 1300 Gt carbon dioxide from anthropogenic emissions over the last 200 years, about 38% of that has already gone into the oceans.[2] Carbon dioxide is currently emitted at 10 GtC per year and the oceans currently absorb 2.4 Gt carbon dioxide per year. The ocean is an enormous carbon sink with the capacity to hold thousands more gigatons of carbon dioxide. Ocean sequestration has the potential to decrease atmospheric carbon dioxide concentrations according to some scientists. https://en.wikipedia.org/wiki/Ocean_storage_of_carbon_dioxide
      The ocean is an enormous carbon sink with the capacity to hold thousands more gigatons of carbon dioxide.

    •  

      pokaż komentarz

      @Polanin: wszystko jest związane z kosztami. Dekarbonizacja gospodarki też. Jeżeli nie uda się przeprowadzić redukcji CO2 wystarczająco szybko, to będzie trzeba jakoś realizować ujemne emisje. Zwykłe sypanie czymś tam do oceanów i pozostawienie dalszej pracy algom wydaje się być najprostszą i najtańszą metodą. Sadzenie drzew też kosztuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @JohnnyFajf: Drzewa praktycznie nie wpływają na poziom CO2. Obecnie jedyny brzmiący sensownie sposób redukcji emisji CO2 to ograniczenie konsumpcji. Co pociąga za sobą oczywiście inne problemy. Nie wierzę, żebyśmy na obecnym etapie rozwoju byli w stanie sypnąć coś do oceanu w ilości wystarczającej do spowodowania jakichkolwiek zmian. Nie ta skala.

  •  

    pokaż komentarz

    Mam takie pytanie, może głupie może mądre nie wiem. a czym one srają?