•  

    pokaż komentarz

    Ale "piętnastki" i "szesnastki" i "dwudziestki" dla górników muszą być! (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @masiederu: I trzynastki dla emerytów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @masiederu Dodajmy jeszcze, ze choc szpitale są zadluzone, nie ma na badania, leki, nawet na lepsze żarcie, to jednak lekarze są syci i wbrew całemu kwikowi zararabiają całkiem nieźle.

    •  

      pokaż komentarz

      @DwuokiWsrodSlepcow: To jest skandal, że konowały się z własnych pieniędzy nie dorzucają, żeby długi szpitali spłacać. A zarabiają takie kokosy, że niedługo lekarze z zachodu będą u nas roboty szukać.

    •  

      pokaż komentarz

      @DwuokiWsrodSlepcow Nikt już nie wierzy w rządowa propagandę trollu. Jak w rozmowie z nowo poznanymi mówię że jestem lekarzem to i starzy i młodzi mówią że słyszeli, że wiedza że lekarze wcale nie zarabiają dużo i że popierają godne wynagrodzenie w ochronie zdrowia. Jeszcze się nie spotkałam z osobą w rozmowie która dalej uważa że lekarze w Polsce dobrze zarabiają.

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_Batman: lekarz powinien zarabiać dużo. Ale ale... Na tym rynku brakuje konkurencji. Mało lekarzy specjalistów = wysokie zarobki dla tych którzy już są :)

    •  

      pokaż komentarz

      @masiederu: tak bo górnik w szpitalu długo nie leży.

    •  

      pokaż komentarz

      Mało lekarzy specjalistów = wysokie zarobki dla tych którzy już są

      @shoehart: co ciekawe to tez nieprawda. Zdarza sie to w warunkach nierynkowych. Tzn lekarze zachlysnieci kontraktami sa na dziesiatkach roznych kredytow i leasingow i nie maja duzego pola do manewru np w postaci wstrzymania sie od pracy na 2 miesiace. Sytuacja pozwala im negocjowac, ale dyrektorzy dobrze wiedza, ze mnostwo lekarzy samo sobie zacisnelo pętle w postaci roznej masci zobowiazan. Wysokie zarobki sie zaczna, gdy lekarzy emeryci odejda (ci rzadko negocjuja, bo zyja z powolania), a mlodzi, niezobowiazani kredytami (nie z wlasnej woli niestety) beda olewali dynamiczne oferte od liderow branzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @shoehart Powiedz to internistom których brakuje w każdym województwie, a szpitale oferują im 3k na rękę z tekstem że dorobią sobie dyzurami.

      Konkurencji nie ma bo zarobki w sektorze państwowym są tak niskie że ludzie albo nigdy nie idą do państwowego albo jaka za granicę. Jest też grupa ludzi którzy po studiach rzucają medycynę.

    •  

      pokaż komentarz

      Jest też grupa ludzi którzy po studiach rzucają medycynę

      @dr_Batman: trzeba dodac ze jest to bardzo duza grupa nawet 1/5 absolwentow. Co ciekawe bardzo malo absolwentow wyjezdza za granice. Statystyka z NIL pokazuje, ze srednio od wstapienia do unii w 2004 wyjezdza 650 ogolu lekarzy, z czego wiecej niz polowa to specjalisli. Czyli w latach 2004-2019 wyjechalo mniej niz 5k absolwentow. przy 60k nowych absolwentow w tym czasie. Nie wiem skad morawiecki podal 20k, bo NIL nigdy takiej liczby nie podawal. Dostepne sa za to statystyki ile lekarzy jakich specjalnosci wyjezdza.

    •  

      pokaż komentarz

      @masiederu: PiS znalazł sposób na brakujące fundusze w Zusie i niż demograficzny.
      Rozwalają służbę zdrowia przez co ludzie będą szybciej zdychać. Morawiecki jest geniuszem !
      Na oddziale mojego znajomego jak przychodził do szpitala na Kardiologii bylo 10 osób, aktualnie jest 3, bo wszyscy wyjechali.
      Reszta też wyjedzie, ale pińcset plus będzie !

    •  

      pokaż komentarz

      @czorny_m: Skandalem jest że konowały robią w 2 placówkach w tym samym czasie.

    •  

      pokaż komentarz

      @BoskiPrototyp: gdybys zrobil nakaz pracy w prywacie lub publicznie to 99% w sektorze publicznym zlozy wypowiedzenie w ciagu tygodnia. W obliczenicah zakladam 1% lekarzy, ktorzy maja unikalna zdolnosc jedzenia na sniadanie powolania.

    •  

      pokaż komentarz

      @DwuokiWsrodSlepcow: dodajmy jeszcze, że opierasz to twierdzenie na bazie danych z dupy.

    •  

      pokaż komentarz

      @masiederu: dziwne, bo przeciez leczenie ludzi, to obok prostytucji, najstarszy i najlepszy na swiecie biznes... na szczescie nie ma panstwowych burdeli, bo tez by byly deficytowe...

    •  

      pokaż komentarz

      @jakubeskulap: Ale o czym ty gadasz...? Nikt ich nie zmusza, ale to jest jawna kpina kiedy czekasz w przychodni na lekarza i dowiadujesz się że przez 4 h jest/powinien być w dwóch miejscach na raz.

    •  

      pokaż komentarz

      @BoskiPrototyp: nie moze podpisac umowy, w ktorej jest w 2 miejscach w tym samym czasie. Spoznia sie, bo mial cos do zrobienia w poprzednim miejscu. A zrozumialem, ze mowiac w 2 miejscach masz na mysli szpital publiczny i przychodnie prywatna.

    •  

      pokaż komentarz

      @masiederu: Zjedz na dół cioto to pogadamy

    •  

      pokaż komentarz

      @czorny_m: hahahaha... czyli lekarz ma placic za leczenie pacjentow?.... czego wy, posrani socjalisci, jeszcze nie wymyslicie... najpierw wyplacacie pieniadze lekarzowi za leczenie ludzi, a potem chcecie mu te pieniadze odebrac, na pokrycie dlugow, ktore to leczenie przynosi?... hahahaha... to mogl wymyslic tylko socjalista, zaden idiota nie bylby do tego zdolny

    •  

      pokaż komentarz

      @jakubeskulap: 5 tyś absolwentów, którzy wyjechali z kraju przez 15 lat to nic nie mówi (dla jednego to mało dla innego nie). Potrzebne jest porównanie by mieć ogląd sytuacji. Warto zauważyć, że koszt wykształcenia jednego lekarza wynosi ok. 300-450tyś zł ,co nawet przy liczbie 5k absolwentów którzy wyjechali z kraju daję sporą już sumę 1,5mld-2,25mld zł. Taka suma przez opisane 15lat starczyłaby na wzrost miesięcznej pensji o 715zł dla 10% lekarzy w kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @shoehart: to nie działa jeżeli pracodawca jest rzad

    •  

      pokaż komentarz

      czternastki!

      @przekret512: przebijam! Piętnastki i hawajska dla każdego!

    •  

      pokaż komentarz

      @jakubeskulap Jak jak od 2015 pobrano ponad 4k zaświadczeń do wyjazdu. Czyli liczby są niedoszacowane kilkakrotnie. Ten sam NIL twierdzi że mamy w Polsce 179k aktywnych lekarzy XD

    •  

      pokaż komentarz

      @jakubeskulap: Tak samo leczą ludzi którzy nie chorowali, albo byli na wakacjach i dowiadują się o swojej chorobie z PUE. Przekręty na mld zaczynają się od małych rzeczy.

    •  

      pokaż komentarz

      jestem lekarzem
      lekarze wcale nie zarabiają dużo
      popierają godne wynagrodzenie w ochronie zdrowia


      @dr_Batman:Są lekarze którzy zarabiają (podobno) 2,5k, są i tacy którzy zarabiają po 50k i więcej (np. kardiochirurdzy). Może jesteś kiepskim lekarzem i dlatego zarabiasz mało? A właściwie to po co żeś się pchał na medycynę skoro tam zarabia się "niegodnie"?

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_Batman: Troche zle slownictwo przyjalem. Mowiac absolwenci mialem na mysli lekarzy niespecjalistow czyli zazwyczaj swiezych absolwentow. Od 2015 4k zaswiadczen z czego mniej niz polowa to niespecjalisci, czyli wszystko sie zgadza - 2k niespecjalistow/21k absolwentow. Ogolem od 2004 wyjechalo okolo 10k, z czego wiecej niz 5k to specjalisci a mniej niz 5k to niespecjalisci. Podzielilem ich, ze uzmyslowic ludzi, ze wsrod ogolu wyjezdzajacych jest bardzo malo niespecjalistow = swiezych absolwentow wsrod nowych absolwentow. Porownywanie ogolu zaswiadczen czyli absolwenci + specjalisci do ogolu absolwentow jest niedobre statystycznie, bo ludzie to interpretuja wlasnie jako wyjezdzajacy swiezy absolwenci/ogol nowych absolwentow. Zwlaszcza, ze nie wszystkie zaswiadczenia wiaza sie z wyjazdem na prace dlugoterminowa/rezydenture a np na staze/badania naukowe. Podsumowujac
      1. wyjezdza mniej niz 9% nowych absolwentow
      2. prawie 20% nowych absolwentow zmienia branze/ nie podejmuje pracy lekarza

    •  

      pokaż komentarz

      Ale "piętnastki" i "szesnastki" i "dwudziestki" dla górników muszą być! (-‸ლ)

      @masiederu: Górnicy są łaskawi bo w PPG nie mieli chyba wypłacanej czternastki z 2 lata? Albo coś mnie ominęło. Tak ogólnie to pierwsze słyszę, że jest coś takiego jak "Karta Górnika" uchwalona ustawą pierwszy raz w 1949 i zmienione rozporządzeniem w (Dz.U. z 1982 nr 2 poz. 13) w 1981. Niezłe przywileje tam są. Świat się zmienia gospodarka się zmieni a górnicy są mentalnie nadal w 1981 roku. Skoro są jeszcze w poprzednim wieku to niech żyja jak w poprzednim wieku. Po co ewolucja i zmiany. Tak jak było kiedyś było lepiej. Po co telefony, internety, samoloty, mikrofale i inne ewolucyjne udogodnienia. Kiedyś przecież było lepiej!
      Szkoda, że u Nas politycy są bez jaj i na widok górników mają kupę w gaciach. Nikt z tym nie robi porządku na miarę Naszych czasów i otoczenia gospodarczego jakie jest obecnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_Batman: Zależy czym dla Ciebie jest dużo, bo dla mnie kwoty rzędu kilkanaście, często kilkadziesiąt tyś. zł to akurat jest sporo, a tyle właśnie zarabiają lekarze w szpitalu w moim mieście ~100k mieszkańców. Wiem, bo widzę te kwoty codziennie.

    •  

      pokaż komentarz

      @masiederu: 500+ też musi być, a to właśnie na to idą największe pieniądze. No ale 500+ pewnie ty pobierasz więc zadowolony jesteś.

    •  

      pokaż komentarz

      @Piotrek6312 Tak? A to ciekawe bo rząd ostatnio dawał podwyżki specjalistom do 6,5k brutto. A za jaki wymiar godzin te kwoty? Dyżury, nadgodziny? Może to są kwoty lekarzy zewnętrznych na kontrakcie gdzie po opodatkowaniu, opłaceniu składek kosztów prowadzenia działalności wychodzi 7k na rękę za dwa etaty godzinowo. Takimi anegdotycznymi historiami to możesz sobie rzucać w większości szpitali wynagrodzenia lekarzy większości specjalności są kształtowanie ustawą o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia. Ustawa jest można sobie przeczytać ile lekarze zarabiają.

    •  

      pokaż komentarz

      @masiederu bo wg "rządzących" lepiej dostać stetoskopem po plecach niż kilofem ¯\(ツ)

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_Batman: @dr_Batman: Lekarze na umowie o pracę stanowią zaledwie kilkanaście procent. Masz rację, ich zasadnicze jest niewiele mniejsze niż 10k, razem z dodatkami średnia to 15k brutto. Kontrakty, które stanowią ponad 80%, to już zupełnie inna bajka, nie robią już na mnie wrażenia kwoty rzędu 50k miesięcznie, czy 1-3k za przeprowadzenie jednego zabiegu w jakieś pracowni trwającego 1-2h. Świeży lekarz rzuca już mega absurdalnymi stawkami, bo wie, że jest to zawód deficytowy i jak tyle nie dostanie w jednym szpitalu, to drugi już mu tyle da. Wypowiadam się o szpitalu w moim mieście.

    •  

      pokaż komentarz

      Taka suma przez opisane 15lat starczyłaby na wzrost miesięcznej pensji o 715zł dla 10% lekarzy w kraju.

      @Troll_: Studia kosztuja maksymalnie 260tysiecy.. Nie wiem skad 300-450 tysiecy.

      Nie 715zl dla 10% tylko 71,5zl dla kazdego lekarza, a dokladniej to 48.15zl (5k x 260k = 1.3mld -> 1.3 mld/150k/15lat/12mies). A skoro srednio pracuja 300h w miesiacu to wychodzi 16groszy za godzine pracy wiecej.

      16 groszy
      16 groszy
      1 6 g r o s z y

    •  

      pokaż komentarz

      @masiederu: podziękujcie BORDO trollom jak ten wielki specjalista, który biega z ulotkami PIS pod kościołem w Chicago.
      .Teraz napisz bordo, że to nie prawda

      źródło: 20190915_122835.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Piotrek6312 No i masz 10k brutto to wychodzi trochę powyżej 6k na rękę. Duzo?

      Jakimi dodatkami? Premie, wysługi lat czy nadgodziny bo to różnica. Bo widzisz jest znaczna różnica czy masz 160h etatu i wyslugę czy na przykład 160 i dodatkami są nadgodziny i dyżury w ilości 80h bo potem się okazuje że owszem 15k brutto ale za godzinę wychodzi Ci średnia menagera z Lidla.

      A tu to mówisz o wysoko wykwalifikowanych specjalistach zabiwgiwcach i skoro mówisz o pracowni to pewnie mówisz o hemodynamice i kardiologii inwazyjnej czyli najlepiej opłacanej działce medycyny. 90% lekarzy pozostaje daleko w tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_Batman: Kwotę 15k podaną przeze mnie zaniżają "świeżaki" jeszcze bez dodatku stażowego bądź minimalnym stażowym. Średnia na kontrakcie prawie 200 lekarzy to 25k (również zaniżana przez " świeżaki" oraz sporadycznie przyjeżdżających lekarzy), niestety nie znam dokładnej ilości przepracowanych godzin, ponieważ duża część ma płatne za procedury. Nie wiem jak dla kogo, ale dla mnie 25k jest na prawdę spoko kwotą, drugie tyle dorobi się w prywatnych gabinetach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Piotrek6312 Świerzaki to zarabiają 2,6 do 3,5k na rękę i to jest warunkowane ustawą. Bo tyle wynosi kwota w trakcie specjalizacji.

      Widzę że nie rozumiesz różnicy jaka wynika z przepracowanej ilości godzin. Jak rozmawianie ze ściana. 25k to dużo ale za ile za co to już nie wiesz i nie ma znaczenia. Tekst pod tytułem drugie tyle dorobi w gabinecie zdradza trolla.

      Pozdrawiam kolegę z najwyraźniej najlepiej zarabiajacego szpitala w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_Batman: Średnia zasadnicza REZYDENTÓW to lekko ponad 5100 brutto. Lekarze na kontrakcie rzadko kiedy są na samej stawce godzinowej. Zazwyczaj mają płatne za to co sami wypracują, niezależnie od tego w ile czasu ro zrobią, także ciężko jest podać zakres czasowy. Fakt jest taki, że często zdarzają się kwoty >50k, więc nawet jeżeli ktoś to wyrobi w 2 etaty to nikt mi nie powie, że to jest mało. W większości szpitali brakuje lekarzy, więc mogą sobie windować stawki jak tylko chcą, bo albo tyle od szpitala dostaną albo oddział zostanie zamknięty. Jeżeli narzekasz, że mało zarabiasz, to może po prostu jesteś słabym lekarzem, albo leczysz tylko przeziębienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Piotrek6312 Nie lekko ponad tylko przeczytaj sobie ustawę. 4,4k brutto niedefycytowy ( ͡° ʖ̯ ͡°) 50k brutto za dwa etaty operacji neurochirurgicznych to gowniane pieniądze, 50k brutto za siedzenie na stanowisku kuzyna premiera to całkiem ładna kasa. To nie są fakty tylko twoje anegdoty, faktami są statystyki i ustawy. A wg statystyk ordynator na Śląsku zarabia od 6 do 9k podstawy, rezydent większości specjalizacji zarabia 4k brutto, a wg ustawy specjaliści dostali podwyżki do 6,5 to są fakty. Nie, w większości szpitali wolą zatrudnić rezydentów za których płaci ministerstwo niż negocjować ze specjalistą stawki za które zapłacą sami. No dlatego dziennie w Polsce zamyka się jeden oddział ;D Zawsze zadziwia mnie jak wszyscy wiedzą ile zarabiają lekarze bardziej niż lekarze. Albo taki random jak ty lepiej wie jak wygląda negocjacja stawki i zatrudnienia w szpitalu. Ja? Ja nie pracuje w sektorze państwowym ;D Ja po prostu znam realia na podstawie innej niż dowody anegdotyczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakubeskulap: 20%? Wow to mnie zaskoczyles. Wychodzi na to ze praktycznie 29% ~1/3 studentow nie zostaje lekarzami....

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_Batman: Według ustawy minimalne wynagrodzenie to 2250 brutto a w rzeczywistości średnia jest 2x taka. Tak samo można mówić o ustawach, o których wspominasz. Ja mówię jak to wygląda w dużym szpitalu. Siedzę w tych liczbach każdego dnia, więc widzę jakiego poziomu to są cyferki. Ty mówisz jak to wygląda na Twoim przykładzie, ja mówię jak to wygląda na przykładzie około 250 lekarzy. Jeżeli jesteś lekarzem, to raczej bardzo młodym. Koniec tematu, bo traci on już sens. Pozdro!

    •  

      pokaż komentarz

      Średnia zasadnicza REZYDENTÓW to lekko ponad 5100 brutto

      @Piotrek6312: wez sie doucz, bo zaden z rezydentow nie ma 5100brutto zasadniczej, a ty wyjezdzasz ze stwierdzeniem ze to srednia. Jest dodatek, ale tylko dla tych ktorzy chca, bo jest w postaci lojalki tzn cyrografu za prace w publicznym sektorze przez 2 lata po zdobyciu 5 letniej specjalizacji, ale jest dodatkiem a nie pensja zasadnicza. Wychodzi 40% pracy w gownie za dodatek 700/4100 = 17%. To tak jakby dac nauczycielom 1k brutto dodatku za zwiekszenie godzin przy tablicy o 40%. Tylko ktos kto ma rodzine i jest pewny ze zostanie i tak w publicznym systemie decyduje sie na cyrograf.

      Świeży lekarz rzuca już mega absurdalnymi stawkami, bo wie, że jest to zawód deficytowy i jak tyle nie dostanie w jednym szpitalu, to drugi już mu tyle da

      @Piotrek6312: 100zl brutto na kontrakcie to jest absurdalna stawka xdd dla lekarza xdd. Wez moze sobie przelicz: 100 na kontrakcie to odpowiednik 60 na etacie czyli 35zl netto za minimum 4 pacjentow na godzine. Wychodzi 9zl za pacjenta, ktory pozniej widzi reklame "lekarz sie pomylil? do sadu konowala!". Jakie to smieszne i zalosne.

      Rezydent powinien miec 2 krajowe a specjalista 3 krajowe na etacie + 9% pkb na ochrone zdrowia, ze by byly normalne warunki pracy, a nie ze z miesiaca na miesiac zmieniaja refundacje na stenty i nagle rurki sa z materialu, ktory ma kilkukrotnie czestsze powiklania i zgony. Ale kij najwazniejsze bombelki, bo co zrobi trup? zaprotestuje?

      20%? Wow to mnie zaskoczyles. Wychodzi na to ze praktycznie 29% ~1/3 studentow nie zostaje lekarzami..

      @przekret512: a kto by chcial miec odpowiedzialnosc za zycie 8 ludzi przez 150h w miesiacu za 2800 netto (wiekszosc specjalizacji tzn specjalizacje niedeficytowe). Zwlaszcza gdy 90min lotu z warszawy masz 11.000 netto przy podobnych kosztach jedzenia, paliwa i wynajmu. Nie wspomne o warunkach bo to porownanie mieszkania w piwnicy i najbardziej luksusowym miejscu.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakubeskulap: nie no to ze wyjezdzaja to rozumiem, ale to te 9%. Ale ze 20% po przejsciu takich studiow i z dobrymi perspektywami zarobkowymi jesli nie tu to gdzie indziej rezygnuje to ciekawe. Jakbym sie rozmyslil, to pewnie wczesniej a nie po 6 latach.

    •  

      pokaż komentarz

      @przekret512: niestety zajecia stricte kliniczne zaczynaja sie na 4roku. A po 4 roku, jak juz czlowiek sie rozmysli, to lepiej dokonczyc i miec papier na wszelki wypadek. stanislaw lem dopiero na stazach na ostatnim roku stwierdzil, ze to nie dla niego, wiec to kwestia programu studiow, ktory juz na 1 roku powinien postawic studentow w roli lekarza pod opieka opiekuna specjalisty. Ale zyjemy w takim burdelu ze i tak nikt sie tym nie zajmuje. Dla mnie najbardziej niepojeta rzecza w tym systemie szkolnictwa jest koszt studiow. Na medycynie nie zuzywa sie praktycznie zadnych materialow, to jest tylko i wylacznie zysk uczelni, bo wykladowcy mimo ze specjalisci to zarabiaja na wykladach jedno wielkie gowno. Zwlaszcza, ze ich praca powinna byc praktyka dla studentow, a tymczasem w 70% polega na odtworzeniu slajdow z wikipedii, wiec mozna by to zastapic audiobookiem i bardziej efektywnie wykorzystywac czas specjalistow.

    •  

      pokaż komentarz

      lekarz powinien zarabiać dużo. Ale ale... Na tym rynku brakuje konkurencji. Mało lekarzy specjalistów = wysokie zarobki dla tych którzy już są :)

      @shoehart: winne są limity przyjęć na studia medyczne. Plus obowiązek pracy w publicznych placówkach przez min 10 lat dla tych którzy ukończyli uczelnie medyczne za państwowe pieniądze.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakubeskulap: Mówiłem na przykładzie szpitala, o którym akurat wiedze posiadam ;) W jednym zakładzie pracy dostaniesz X zasadniczą a w innym dostaniesz Y. Nigdzie nie napisałem, że stawka 100 brutto jest absurdalna. 100 zł jest stawką, za którą lekarze nie bardzo chcą przychodzić. Absurdalne jest dla mnie np. przyjeżdżanie tylko raz w tygodniu w celu wykonania określonych zabiegów, za co wpada miesięcznie ponad 50k, podkreślam, raz w tygodniu i nie jest to profesor.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakubeskulap: Co do studiow to sie zgodze, ale to tyczy sie chyba wszystkich. Moim zdaniem ogolnie program studiow medycznych jest bezsensowny, niedostosowany do potrzeb dzisiejszego swiata. Przeciez ten czas, te pieniadze, moznaby odrazu przeznaczac na bardziej konkretne rzeczy, niz wkuwanie po lacinie i po polsku kazdej kosteczki czaszki, gdy ktos chce byc np urologiem, czy lekarzem rodzinnym. Strata czasu zarowno studentow, jak i pieniedzy narodu - bo ktos musi tego uczyc i pieniadze za to brac.

      Moim zdaniem studia medyczne tak jak i nne studia jednolite powinny trwac max 5 lat, z 1 rokiem nazwijmy to medycyny ogolnej, czyli anatom, histo itd w jakies strawnej krotkiej formie, 1 rok podzskolenia w konkretnym kierunku specjalizacyjnym i na koniec praktyki kliniczne. W USA same studia medyczne trwaja 4 lata (chociaz to tez nie jest takie rozowe bo oni robia chyba wczesniej cos w rodzaju licencjatu z ktorego mozna dopiero na med startowac), i osobiscie uwazam ze te 4 lata wystaczylyby do rozpoczecia takiej praktyki specjalizacyjnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Piotrek6312: ja tez bym chcial normalnego systemu, ale ludzie sie tym nie przejmuja, bo nie mysla o chorobie. A jeszcze chwila i czeka nas system z USA, gdzie noblista musial sprzedac medal szwedzkiej akademii zeby leczyc sie na nawotwor, i gdzie ponad polowa indywidualnych bankructw dotyczy wydatkow na zdrowie. Ja bym zrobil system niemiecki - wybierasz albo publiczny albo prywatny. W publicznym pensje wg sredniej 2 rezydent, 3 specjalista, 4 ordynator, 5 szef kliniki i wszystko na etacie. Jak sie nie podoba to do prywaty. A i przede wszystkim wypozyczanie sal przez szpital na operacje, zeby zarabial jak normalna firma. U nas to byl jedyny dobry pomysl radziwila.

      Pomysl pojawil sie o 13 w poniedzialek. O 19:30 szydlo byla juz w glownym wydaniu wiadomosci, ze nie ma mowy. Ze wszyscy maja umierac po rowno w kolejce. Ech socjalizm jprdl.

      A wracajac do cyferek to przyjmij sobie ze specjalista powinien miec minimum 100zl/h na etacie lub 170zl/h na kontrakcie. Pozniej sprawdz ilu z tych specjalistow ma taka stawke w szpitalu publicznym. Zaloze sie, ze 80% ma mniej. Podawanie 50k to jest takie rzucanie kwotami, zeby zainteresowac zwyklych szaraczkow, ze konowal ma za duzo. Tak samo jak podawali ze srednia pensja na sorze na slasku, gdzie byly tragedie rok temu to 24 tysiecy. Oczywiscie juz nie dodali, ze to konrakt i ze srednia czasu pracy to 330h, gdzie wiekszosc to praca w warunkach wojennych z nieprzespana noca. Wychodzi 72zl/h na kontrakcie czyli 45zl/h na etacie. Na sorze. W szpitalu gdzie zamiast 3 - 4 lekarzy jest 2, bo dyrektor tnie koszty. 100 pacjentow na 24h czyli po 12zl/h na etacie za pacjenta, ktory przyjezdza z oderwana reka. A ch?# by to wszystko strzelil, nie chce mi sie juz pisac i przekonywac. System sie nie zjebie, bo 80% chorych to ludzie w wieku 0-20 lub 80-100. System nie p??#?%?nie. Bedzie po prostu dla tego, kto bedzie glosniej krzyczal i bil lekarzy i pielegniarki.

    •  

      pokaż komentarz

      @przekret512: moim zdaniem w USA eldorado juz dawno sie skonczylo, zwlaszcza dla rezydentow. Co do studiow, to maja gorzej, bo licencjat z reguly 4 letni robia wlasnie z tego co jest na pierwszych 3 latach medycyny czyli niekliniczne przedmioty. A pozniej kliniki trwaja znowu 4 lata a u nas 3 lata. Ja uwazam, ze troche sie zmienia u nas, ale niestety dopiero od niedawna. Trzeba drazyc skale. Moze ktos zauwazy, ze specjalista powinien sie zajmowac tym do czego zostal zatrudniony a nie papierologia i czytaniem slajadow. Nikomu to sie nie oplaca. Ale niestety kazdy chce cos z tortu i uniwerek tak latwo nie przyzna sie ze trzepie kase za nic. Zajec od groma, a 80% niepotrzebnych, byleby mowic, ze takie elitarne, takie ciezkie zajecia. Ale tak jak napisales, to przypadlosc studiow. Zwlaszcza krajow, gdzie caly czas pokutuje stsary system z wykladowca wyrocznia-widzimisie/bomisie nalezy.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakubeskulap: najgorsze ze glosy w stylu "o krezusi a narzekaja" nic nie pomagaja w tej sytuacji i zobacz ze pomimo swietnej kampanii o lekarzach podczas kampanii wyborczej nic sie nie zmienilo. Gowin rzuca znowu dyskusje o nakazie odpracowywania studiow, odstraszajac wartosciowych kandydatow. Malo kto rozumie, ze porzadne zarobki (10k netto w gore) w tym zawodzie zaczynaja sie w PL dosc pozno, albo sa duzym kosztem uzyskiwane. I co ze jest jakis facet profesor bog wie czego co na miesiac zarobi 50k. W kazdej branzy tez sa ludzie co tyle wyciagaja, ale to sa wyjatki, czesto przez szczescie, prace, swoj biznes, albo koneksje do czegos doszlii, ale ekstrapolowanie tego na cala grupe nie ma kompletnie sensu....

      Mysle ze ogolnie szykuja sie zle czasy nie tylko w PL, ale i w Europie, bo wszystkie grupy spoleczne staly sie rozczeniowe, politycy to wykorzystuja nie patrzac na realia i nie dotuja tego co trzeba... lekarzy, sluzb publicznych. Skonczy sie to w jakims piekielku ostatecznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @przekret512: ja juz dawno przestalem zwracac uwage na opinie publiczna. Porozumienie rezydentow wyszlo z zalozenia, ze trzeba zeby spoleczenstwo pomoglo. A spoleczenstwo ma to w dupie, woli ogladac durna telewizje i mam talent. Zauwazylem, zZwlaszcza po wyborach, ze i tak kazdy patrzy na siebie. Co najwyzej zrobi z siebie meczennika wrzucajac 20zl na siepomaga i juz jest swiety, nic nie musi. Wyborcy nie sa "po prostu glupi" oni dobrze wiedza co robia, glosujac na socjal. Oczywiscie nie zdaja sobie sprawy czym to grozi.

      Takze konczac ogol tego watku napisze do ogolu studentow medycyny i lekarzy - nie przejmujcie sie nikim oprocz siebie. Najwazniejsze jest dobro wasze i waszej rodziny, nikogo innego.

      To ze jestes dobry nie znaczy, ze ktos bedzie dobry dla ciebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @przekret512 Dużo osób myślało że do czasu jak skończą studia to coś się zmieni, przecież jak nie zmieni to wszystko jebnie. Albo skończę i wyjadę, albo skończę i pójdę do koncernów farmaceutycznych. Ba nawet skończę i pójdę już do IBM bo trzeba mieć wyższe.

    •  

      pokaż komentarz

      @Piotrek6312 Dobra ta średnia taka nie za prawdziwa ( ͡° ʖ̯ ͡°) jedyne co mnie pociesza, że ja sobie w prywacie dobrze poradzę, rodzinę będą leczyć znajowi, a wszystkich tutaj wykopowych ekspertów od tego ile to lekarze nie zarabiają w końcu spotka smutna rzeczywistość upadku tego systemu z powodów braków kadrowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakubeskulap: masz może linki do tych statystyk, jestem ciekaw jak to wygląda w rozłożeniu na specjalizacje

    •  

      pokaż komentarz

      @dolandark: niestety jakims cudem wykasowalem jakis czas temu. Wiem, ze byla pdf w postaci tabelek z podzialami na wojewodztwa itd. Chcialem zachowac, ale ktoregos razu stwierdzilem, ze mi niepotrzebne. Gdzies na stronie NIL albo bezposrednio w mailu zapytaj o statystyki zaswiadczen do pracy w UE.
      https://www.nil.org.pl/dzialalnosc/osrodki-naczelnej-izby-lekarskiej/orodek-uznawania-kwalifikacji/zawiadczenia-wydawane-przez-orl/dla-lekarzy/zaswiadczenia-zwiazane-z-uzyskaniem-zezwolenia-na-wykonywanie-zawodu-w-innym-niz-polska-panstwie-czlonkowskim-unii-europejskiej

  •  

    pokaż komentarz

    14,3 mld zl? To pikus, tyle samo co koszt 500+ przez 4-miesiące. Za rok uszczelnimy VAT i będzie na naprawę sluzby zdrowia

    pokaż spoiler ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      i będzie na naprawę sluzby zdrowia

      @taguje: Tym bardziej że część szpitali padnie lub się pomniejszy więc będzie mniej do dołożenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @taguje: ja się obawiam że nawet jakby nasz rząd z dupy dostał 50 mld to by rozp?%%#?$ił na "plusy" a nie na to co potrzeba

    •  

      pokaż komentarz

      @taguje: Realne zadłużenie jest kilkukrotnie większe.
      np szpital w którym pracowałem oficjalnie nie ma długów, a realnie ma brak ok 50mln (na tyle wyceniła to dyrekcja) na wymianę sprzętu/ remont/ uzupełnienie wakatów by spełniał jakiekolwiek standardy.
      Ale w prasie dyrekcja i politycy chwalą się świetnym zarządzaniem i brakiem długów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_lantianin: to nie są "plusy"
      tylko głosy - te które najtaniej można kupić ... rzuć 500 tu 13tke tam, co z tego że pracujący stają się niewolnikami
      a i tak tymi kupionymi głosami utrzymali "stan posiadania" w sejmie
      prawdziwy pasożyt ... wczepia się w organizm i żeruje na nim

    •  

      pokaż komentarz

      14,3 mld zl? To pikus, tyle samo co koszt 500+ przez 4-miesiące. Za rok uszczelnimy VAT i będzie na naprawę sluzby zdrowia

      @taguje: Przecież każde oddłużanie szpitala kończy się ponownym zadłużeniem na jeszcze większą kwotę w ciągu roku dwóch.

      Gdzieśtam jest szpital który był 3krotnie oddłużany z astronomicznych kwot po trzecim oddłużeniu został nzzozem i już przynosi zyski.

      Albo szpital w trzebnicy zadłużony jak ja p?@@##%e nie chciał się połączyć z jakimś tam we Wrocławiu bo uwaga po połączeniu nie dostawałbyś drugiej wypłaty za słownie jeden dyżur ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @taguje: "Koszt wprowadzenia programu będzie kosztował w tym półroczu ok. 10 mld zł, w skali roku będzie to zwiększenie wydatków na ten program o kolejne 10 mld zł, czyli koszt większy o ok. 20 mld zł, a więc 40 mld zł w sumie plus koszt obsługi programu - taki będzie koszt tego programu" - powiedziała Rafalska w wywiadzie dla Telewizji Gorzów "Teletop"

    •  

      pokaż komentarz

      @taguje:

      14,3 mld zł - to zadłużenie szpitali
      Z tym że to nie żadne zadłużenie a niedofinansowanie szpitali. Szpital to z założenia nie firma która ma przynosić zyski tylko punkt usługowy finansowany ze składek. Jesli czegoś brakuje to dlatego że państwo leci sobie w chuja. Pobierają po kilkaset złotych miesięcznie od każdego pracującego. W zamian dostaja obietnicę leczenia a w praktyce praktycznie iluzje leczenia.

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli za roczne 500+ można spłacić wieloletnie zadłużenie szpitali. Wszystkich. I jeszcze zostanie.

    No kuuuuurrwa. Chlew obsrany gównem.

  •  

    pokaż komentarz

    Bynajmniej bombelkom dały.

    A poza tym informacja jest nieprawdziwa według poniższych ameb:

    źródło: Screenshot_20191129-095541.png

  •  

    pokaż komentarz

    Jak to się dzieje, że podatki są już bardzo wysokie, wymyślają kolejne i/lub podnoszą obecne, a mimo to, długi wszędzie rosną i nigdzie nie ma pieniędzy? Cuda jakieś czy zwykłe złodziejstwo?

    •  

      pokaż komentarz

      @yorkfield: Skladka na NFZ jest bardzo mala. Tylko tyle i az tyle. Kasa z podatkow idzie gdzie indziej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vielokont: Już w tej chwili blisko 40% pensji jest zabierane przez państwo, do tego dodać wszelkie podatki typu VAT, akcyzy i setki innych. Ile jeszcze rząd musi zabrać pieniędzy, żeby służba zdrowia była dofinansowana?

    •  

      pokaż komentarz

      @yorkfield: Ile z tego idzie na sluzbe zdrowia? Tyle, co nic, a konkurowac trzeba z cala Europa, przede wszystkim ta zachodnia. Sprzetu nikt nie sprzeda biedniejszemu krajowi taniej, plus lekarzom jest latwo wyjechac. Albo bedzie sie na to wszystko placic wiecej, albo bedzie jeszcze gorzej.

      Prawdziwe pytanie powinno brzmiec: skad te pieniadze przesunac, zeby dofinansowac sluzbe zdrowia. Ktos juz wyzej wspomnial, ze niecaly jeden rok 500+ pozwolilby splacic dlugi wszystkich szpitali w Polsce. Na to sie pieniadze znalazly wlasciwie bez problemu - po prostu stwierdzono, ze od teraz placimy na bombelki i juz, jakos to bedzie. A to przeciez ledwo jedno swiadczenie, gdyby tak faktycznie zrobic solidny audyt wydatkow panstwowych i je zoptymalizowac, kasa znalazlaby sie bez problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @yorkfield: Nasze niskie zarobki, zacofanie państwa i wymagania obywateli. Zachód do obecnego stanu państw dochodził przez dziesiątki lat. My chcemy ich dogonić w 30 lat, mając o wiele słabszą gospodarkę i chcąc taki poziom usług publicznych jak na Zachodzie. Do tego został nam spadek po PRL w postaci ZUS, który będzie się za nami ciągnął jeszcze długie lata i który kosztuje nas ogromne pieniądze i coraz więcej będzie kosztował.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vielokont: "tylko tyle" tylko problem jest w tym że płacąc "tylko tyle" nie otrzymujesz NIC. Jak zachorujesz na raka to lecz się prywatnie albo umieraj bo z NFZ na leczenie się nie doczekasz (prędzej zejdziesz na tego raka). Tak więc nie pisz że składka jest mała, bo prawda jest taka że oni tylko BIORĄ tą składkę na rozdawnictwo 500+ nie oferując nic w zamian.