•  

    pokaż komentarz

    No Shit! Jak o tym pisalem rok i dwa lata temu, to eko-szury minusowaly az milo.

  •  

    pokaż komentarz

    Trochę siedziałem w temacie czujników zanieczyszczeń więc się wypowiem. Z tego co wiem Airly używa sensorów PMS5003. Te sensory po dłuższym czasie ciągłej pracy (np kilka miesięcy) przestają być wiarygodne ze względu na syf który gromadzi się przy wlocie powietrza. W załączonym obrazku porównanie odczytów różnych czujników z serii PMS wraz z jednym PMS5003 który chodził już kilka miesięcy na okrągło (na wykresie oznaczony PMS5003 #4 (old) - na zielono). Tutaj link do testów jakby ktoś chciał. Wystarczy że czujnik Airly i czujnik "oficjalny" różnią się kilkoma miesiącami pracy bez serwisowania i widać jakie mogą być efekty. Ja z tego względu przyjmuję spory margines błędu i jeśli na Airly jest 100% a mój czujnik pokazuje 200% to przyjmuję że jest 150% i nie drążę tematu szukając wad w którymś z czujników ( ͡° ͜ʖ ͡°) A dodam tylko że mój czujnik jest prawie nowy (PMS7003) i pokazuje podobne odczyty co Airly (10-20% różnicy).

    źródło: Capture.PNG

    •  

      pokaż komentarz

      @onionomous: Ja również dodam coś od siebie - wraz z grupą znajomych, zanim powstało Airly, chcieliśmy wejść w to przedsięwzięcie czujnikowe. Oczywiście operując na dokładnie tych czujnikach Plantowera (i jeszcze Nova, SDS011) - są względnie tanie, łatwo dostępne i całkiem niezłe.

      Mieliśmy już prototypy, ale popełniliśmy jeden błąd - chcieliśmy je przebadać żeby wiedzieć co obiecamy i że będzie to dobra alternatywa dla drogich, ale dokładnych czujników (te czujniki są np. bardzo wrażliwe na zmiany wilgotności). Koszty takiego badania jednak były spore i projekt porzuciliśmy.

      Jak widać można było mieć po prostu wyj%@?ne ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @onionomous: i w ogóle co to za "pomiary" robią, jak nie podają odchyłki pomiarowej. Wyszłoby, że jakby podali to ani jedno wskazanie nie jest dokładne
      @AgresywnyKaloryfer: a Tobie po ludzku współczuję. Bo chciałeś coś zrobić porządnie, zgodnie z tym co mówisz nie bardzo się dało (bo stawiam że wynik tych badań dowiódłby, że taki czujnik ma ogromną odchyłkę pomiarową). I ktoś albo z braku wiedzy, albo celowo zatajając pewne fakty ma teraz świetny biznes i jeszcze go ludzie bronią jak cokolwiek na nich powiesz. Chore. Ja z podobnej przyczyny musiałem zwinąć biznes i wk#$?ia mnie to ogólnokrajowe oszukiwanie.

    •  

      pokaż komentarz

      - wraz z grupą znajomych, zanim powstało Airly, chcieliśmy wejść w to przedsięwzięcie czujnikowe. Oczywiście operując na dokładnie tych czujnikach Plantowera (i jeszcze Nova, SDS011) - są względnie tanie, łatwo dostępne i całkiem niezłe.

      Mieliśmy już prototypy, ale popełniliśmy jeden błąd - chcieliśmy je przebadać żeby wiedzieć co obiecamy i że będzie to dobra alternatywa dla drogich, ale dokładnych czujników (te czujniki są np. bardzo wrażliwe na zmiany wilgotności). Koszty takiego badania jednak były spore i projekt porzuciliśmy.

      Jak widać można było mieć po prostu wyj%@?

      @AgresywnyKaloryfer: Masz mój szacunek.

    •  

      pokaż komentarz

      Trochę siedziałem w temacie czujników zanieczyszczeń więc się wypowiem. Z tego co wiem Airly używa sensorów PMS5003. Te sensory po dłuższym czasie ciągłej pracy (np kilka miesięcy) przestają być wiarygodne ze względu na syf który gromadzi się przy wlocie powietrza.

      @onionomous: To znaczy, że je po prostu nieprawidłowo używałeś... Przed czujnikiem musisz mieć filtr który nie zdejmie frakcji poniżej PM10 ale wyłapie pająki, muchy, babie lato i cały ten biologiczny gruz który lata w powietrzu.

      Wszystkie czujniki mają wymuszony obieg powietrza (wentylator) i tam nie ma prawa nic się kumulować o ile nie jest zatkany. Sposób działania czujnika też wskazuje że tam nic się nie może zużywać. Może się zepsuć wentylator albo spalić dioda laserowa ale to będzie od razu widać w pomiarach. Airly sprawdza pomiary i jeżeli coś odstaje od normy to czujnik jest wyłączany z pomiarów.

      @badtek Airly ma pewną metodologię pomiarową, oni nie pokazują surowych danych tylko obrobnione więc wyniki chwilowe mogą się różnić od innych wyników. Na filmie wybrano najbardziej odstające dane żeby "udowodnić tezę" ale jak się popatrzy na historyczne dane (z wcześniejszych godzin) to wcale nie są jakieś bardzo różne.

      Poza tym to są dwie różne lokalizacje. Może być tak, że jedna jest bardziej "przewietrzona" i wynik tam będą inne niż w drugiej lokalizacji - kilkaset metrów dalej, gdzie powietrze wolniej się wymienia.

      Wyniki w tej tym samym budynku ale na parterze i 2 piętrze mogą się bardzo różnić a co dopiero w innym budynku. U mnie na wsi jest kilka czujników i często pokazują zupełnie inne dane pomimo że są rozmieszczone w dolinie i w odległościach kilkaset metrów.

      Moje prywatne czujniki też potrafią pokazać zupełnie co innego bo jak od sąsiada przywieje chmura z komina to mi czasem skali braknie :-/

      A koniec końców, liczy się to, że jak norma jest 25 a czujnik wskazuje 500 to nie ma wielkiego znaczenia czy błąd pomiarowy to 20% czy 50%...

      IMHO Airly to genialne przedsięwzięcie. Między innymi dzięki nim społeczeństwo zwróciło uwagę na zanieczyszczenie powietrza niską emisją.

    •  

      pokaż komentarz

      @raFFcio: Całkowita zgoda. Liznęło się mi parę semestrów Metrologii na studiach i po prostu w normalnym życiu te wszystkie debilizmy w pomiarach różnych rzeczy są niesamowite. Jak widzą ludzie wynik na wyświetlaczu czegoś to traktują to jak prawdę objawioną, a są przecież inżynierowie którzy to projektują, klasa dokładności, błąd pomiaru. Każde urządzenie pomiarowe musi mieć podaną dokładność pomiaru i musi być kalibrowane okresowo.

      Ignorancja i niewiedza ludzi w tym względzie jest porażająca.

    •  

      pokaż komentarz

      @onionomous: W samej dokumentacji jest że PMS5003 przy zanieczyszczeniach 0-100 µg, ma dokładność +/- 10µg, czyli przy zanieczyszczeniu 40µg czujnik ten może pomylić nawet o 25%. I to przy nowym czystym czujniku

    •  

      pokaż komentarz

      oni nie pokazują surowych danych tylko obrobnione

      @kwanty: ciekawe dlaczego surowe są niedobre, pewnie cała metoda pomiarowa jak i dokładność pomiaru jest jedną wielką kpiną z Metrologii. Moim zdaniem zmienność pomiarów PM10 wymaga bardzo dużego uśrednienia, oraz równomiernego rozmieszczenia czujników w terenie, tzn. nie tylko tam gdzie jest najwięcej smogu bo to jest bez sensu, TOTALNIE bez sensu. Powinna byś równomierna siatka czujników w terenie. Pytanie też na jakiej wysokości mierzyć, czy tutaj też nie ma jakiejś manipulacji. Pomiar chyba powinien być też na w miarę reprezentatywnej wysokości, która obchodzi ludzi, czyli na wysokości gdzie przeciętnie człowiek oddycha, czyli 1-2m wysokości.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Dzięki, kolego, za głos rozsądku w tej całej dyskusji. Przeraża mnie rosnący poziom ciemnoty w społeczeństwie i ilość goniących za sensacją troglodytów bez elementarnej wiedzy w tematach na które się wypowiadają, posługujących się pseudonaukowym bełkotem i "badaniami" nie spełniającymi podstawowych zasad metodologii. Cieszę się, że jeszcze komuś się chce napisać dłuższy wpis z wyjaśnieniem. Ja już trochę opadam z sił. Poradzę sobie z jednym debilem to na jego miejsce odrasta pięciu następnych. Taka intelektualna hydra.

    •  

      pokaż komentarz

      @AgresywnyKaloryfer: dlatego te "pomiary" trzeba punktować maksymalnie, np jaki sens ma rozmieszać czujniki tam gdzie największy smog? Powinna być równomierna siatka czujników na wysokości 1-2m od ziemi i wtedy można mówić o sensownym pomiarze. Bo według nich najwięcej ludzi przebywa tam gdzie są czujniki czyli w pobliżu największych dróg????!!! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Jak widać można było mieć po prostu wyj??!ne ¯_(ツ)_/¯

      @AgresywnyKaloryfer: z tego co mi wiadomo, Airly wprowadza poprawki do wyników zależnie od wilgotności (co może być całkiem dokładne biorąc pod uwagę ilość danych jakimi dysponują, szczególnie korelując je z danymi z oficjalnych stacji) jak i przeprowadza jakiś rodzaj kalibracji poza kalibracją fabryczną

    •  

      pokaż komentarz

      @onionomous: pytam od strony elektronicznej, jaki czujnik jest wiarygodny?

    •  

      pokaż komentarz

      @onionomous: niestety raz zbudowane urządzenie, a nieserwisowane i niekalibrowane póki będzie pokazywać pomiar, będzie uważane za dobre i miarodajne z uwagi na debilizm, ignorancję i niewiedzę obsługujących.

    •  

      pokaż komentarz

      @AgresywnyKaloryfer: Nie jesteście jedyni którzy kombinowali w tym temacie, airly wygrało prędkością wdrożenia, nie jakością, nie dokłądnością tylko faktem że byli pierwsi i wiele firm porzuciło badania jako nieopłacalne już bo szum cały zbierał airly a to jest trudna kasa. Potem to kalibrowali itp.

      U mnie w firmie też leżą 3 prototypy takich urządzeń na różnych sensorach

    •  

      pokaż komentarz

      @szlovak: Te czynniki nie są skalibrowane. Podają liczby z których nic nie wynika. Sam czujnik nie jest urządzeniem pomiarowym.

      Musisz uwzględnić temperaturę i wilgotność. Dodatkowo musisz skalibrować czujnik do wzorca.

    •  

      pokaż komentarz

      PMS5003

      @AgresywnyKaloryfer: Ja zbudowałem dwa czujniki w ramach projektu obywatelskiego http://luftdaten.org.pl/ na bazie SDS011. Niemcy zbadali ten czujnik, na stronie znajdziesz dokumenty na ten temat -> http://luftdaten.org.pl/index.php/tmp1/

      "Mierniki projektu Lufdaten

      W naszych urządzeniach wykorzystujemy czujniki pyłu (SDS 011) z laserowym jako źródłem światła. Ich cena jest bardzo niska w porównaniu do profesjonalnych. Są fabrycznie skalowane koncentrację pyłów PM 2,5, czyli o rozmiarach cząstek równych i mniejszych niż 2,5 mikrometra. Czujnik podaje także estymowaną (obliczoną) koncentrację pyłów PM 10 czyli pyłów o średnicy mniejszej niż 10 mikrometrów. W dziale „Literatura” zamieszczone są streszczenia oraz linki do naukowych artykułów porównujących wyniki pomiarów dokonanych m.in. czujnikami SDS 011 z wynikami pomiarów urządzeń profesjonalnych. Okazuje się że im wyższa jest koncentracja pyłów PM 2,5 tym wyniki pomiarów SDS 011 są bardziej zbliżone to pomiarów urządzeń profesjonalnych. Zaletą naszych czujników jest to, że można niskim kosztem zbudować przestrzenną sieć monitorowania jakości powietrza. Podczas gdy względu na koszt nie jest możliwe zbudowanie podobnej sieci składającej się z profesjonalnych i bardziej dokładnych czujników. "

      Zwracam uwagę na zdanie o tym, że im wyższy pomiar tym dokładniejszy jest z czujnikami profesjonalnymi, więc przy niskich wartościach te błędy mogą być większe, ale nie na tyle, żeby wpływało to na ocenę jakości powietrza, wiadomo, że powyżej 10 to jest niestety ŹLE :(

    •  

      pokaż komentarz

      Koszty takiego badania jednak były spore i projekt porzuciliśmy.

      @AgresywnyKaloryfer: Trzeba było się nie poddawać: https://www.researchgate.net/publication/317783838_Calibration_of_Low-cost_Dust_Sensors

      Sieć Lufdaten śmiga i rozrasta się w PL z roku na rok, polecam.

    •  

      pokaż komentarz

      IMHO Airly to genialne przedsięwzięcie

      @kwanty: Na pewno, ale spopularyzowane tylko głównie dzięki pewnej firmie ubezpieczeniowej, bo sam projekt jest drogi w zakupie, drogi w utrzymaniu, a od jakiegoś czasu wręcz nie do kupienia detalicznie. Więcej dla upowszechniania tematu zanieczyszczenia powietrza przyczyniają się projekty Look02 czy Luftdaten.

    •  

      pokaż komentarz

      Na pewno, ale spopularyzowane tylko głównie dzięki pewnej firmie ubezpieczeniowej, bo sam projekt jest drogi w zakupie, drogi w utrzymaniu, a od jakiegoś czasu wręcz nie do kupienia detalicznie. Więcej dla upowszechniania tematu zanieczyszczenia powietrza przyczyniają się projekty Look02 czy Luftdaten.

      @Gregski: Nie zrozumiałeś mnie. Nie chodziło mi o spopularyzowanie produkty tylko świadomości zanieczyszczenia powietrza. Ludzie patrzą na mapkę (darmową) i podejmują decyzje czy wychodzić z domu bo jest brudne powietrze czy nie. W przedszkolu od poziomu pyłów uzależniają czy dzieci wyjdą pobawić się do parku czy zostaną w budynku (gdzie jest oczyszczacz powietrza).

      To dzięki Airly była presja na rządzących żeby ograniczać palenie węglem - w Krakowie udało się w 100%.

      Ludzie zastanawiają się nad tym czy nie zmienić sposobu ogrzewania domów z kopcichów na jakieś nowocześniejsze piece albo inne paliwo.

      O to mi chodziło! Kilka lat temu nikt się tym nie przejmował za bardzo. Teraz ludzie mają świadomość. A wszystko tylko przez darmową mapkę która pokazuje dane z czujników.

      Same czujniki nigdy nie były projektowane jako urządzenia do sprzedaży indywidualnej. To jest sprzęt do dzierżawy przez samorządy, urzędy ewentualnie zarząd dużych osiedli domków, etc... Przez chwilę były dostępne do dzierżawy indywidualnej jak rozbudowywali sieć czujników w okolicach Krakowa.

  •  

    pokaż komentarz

    Czyste powietrze - duży biznes ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: OKL_MY_company_12.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Mirki, jakieś wiarygodne strony z pomiarami jakości powietrza?

  •  

    pokaż komentarz

    Zabierzów here - to prawda, Airly zawyża - ale akurat byłem w okolicy 19 na rynku, gdzie stoją obydwa czujniki, powietrze można było nożem kroić. Co za różnica, czy norma jest przekroczona 3 czy 5-krotnie?

    Gość w stylu antywacków robi sobie prywatną prowęglową krucjatę, uprawia na profilu cherrypicking - a to czujniki złe, a to znajdzie jakieś jedno badanie, które udowadnia, że np. smog nie powoduje raka, jednocześnie olewając dziesiątki badań czy też syntez z pubmedu dotyczące szkodliwości smogu.