•  

    pokaż komentarz

    A co takiego złego w byciu antysemitą? To kwestia gustu. Jedni nie lubią Niemców, inni Rosjan, jeszcze inni Rumunów, Polaków czy Amerykanów. Tylko Żydów wielce każdy musi lubić, bo będzie napiętnowany społecznie co najmniej jak jakiś pedofil. Przeciez to jest głupie, zastanawialiście sie kiedyś nad tym?

    •  

      pokaż komentarz

      @Ponzi: teza jest taka że jak się pozwoli na bycie antysemitą ludziom to zaraz wrócą obozy. Stąd np. nielegalność nazizmu, no bo bez niej społeczeństwo pod osłoną nocy w dwa dni by do niego powróciło. Rządzący ludzi trzymają krótko i samo pomyślenie ma być zbrodnią, nic dziwnego skoro kwestionowanie Holocaustu jest karane więzieniem w Polsce (to w ogóle absurd żeby prawnie regulować historię).

    •  

      pokaż komentarz

      @Usmiech_Niebios: przecież to ograniczanie wolności słowa, a nawet wolności myśli

    •  

      pokaż komentarz

      A co takiego złego w byciu antysemitą? To kwestia gustu. Jedni nie lubią Niemców, inni Rosjan, jeszcze inni Rumunów, Polaków

      @Ponzi:
      Niby tak... tylko z Żydami problem jest taki, że póki było to dozwolone, to z jakiegoś powodu nikt ich nie lubił. Strasznie im to przeszkadzało, dlatego zrobili sobie holokaust, co później, bazując na idiotycznym poczuciu współczucia społeczeństw zachodnich, pozwoliło im na społeczne napiętnowanie antysemityzmu, jako jakiegoś nieludzkiego, obrzydliwego zboczenia, zrównując go niemal z nazizmem. A to przecież zwykła, ludzka niechęć - która, nota bene, raczej nie bierze się znikąd.

    •  

      pokaż komentarz

      @Usmiech_Niebios: Nie no wiadomo, holocaustu nie było XD
      #urojeniaprawakoidalne
      Zrozum, że fakt historyczny to fakt historyczny, a różnić się może jego interpretacja. Oburzacie się strasznie na stwierdzenie "polskie obozy śmierci" i gadacie takie rzeczy o holocauscie (czyzby te obozy o ktorych krzyczycie nie byly jego częścią?). Widzę tutaj lekką hipokryzje.
      Antysemityzm powinien być zakazany tak samo jak zakazane są przestępstwa z nienawiści do ludzi ze względu na narodowość, rase, wyznanie itd. Za to że powiesz, że nie lubisz Izraela nie będziesz ukarany, za wygadywanie takich antysemickich bzdur już prędzej.
      Zresztą ile osób jest skazywanych z aten antysemityzm w Polsce? Podejrzewam że niezbyt dużo, nie wiem po co się przejmujecie takimi nieznaczącymi sprawami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lewak2019: no w USA obecnie krytyka Izraela jest uznawana za antysemityzm.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ponzi: Każdy ma prawo nie lubić kogo chce. Żydzi nie są pod tym względem specjalnie uprzywilejowani - mamy ich w rzyci tak jak każdy inny naród.

    •  

      pokaż komentarz

      @jast: Nie rozumiem w takim razie czemu się bardziej przejmujecie tym co się dzieje na zachodzie/w USA od tego co się dzieje w Polsce

    •  

      pokaż komentarz

      Nie no wiadomo, holocaustu nie było XD

      @Lewak2019: jest jakieś prawo które karze więzieniem za negowanie wojny w wietnamie czy jej nie było po prostu? Tak pytam, bo skoro prawnie ustalamy historię to chyba całościowo powinniśmy karać.

    •  

      pokaż komentarz

      Zrozum, że fakt historyczny to fakt historyczny, a różnić się może jego interpretacja.

      @Lewak2019: ciekawostka: jedną z rzeczy które się interpretuje bo nie ma na nią twardych dowodów jest liczba ofiar obozów koncentracyjnych (czy nawet sam rząd wielkości tej liczby - on też nie do końca jest znany.)

    •  

      pokaż komentarz

      czemu się bardziej przejmujecie tym co się dzieje na zachodzie/w USA od tego co się dzieje w Polsce

      @Lewak2019: Tu chodzi o negatywne wzorce i nauczkę jak nie stać się ofiarą manipulacji. W USA żydzi sprytnie posłużyli się murzynami rozniecając absurd politycznej poprawności. Oczywiście w tle sami wślizgnęli się w narrację jako poszkodowani. Teraz bezkarnie narzucają mocarstwu swój punkt widzenia którego krytyka oznacza oskarżenie o antysemityzm. W Polsce murzynów szczęśliwie nie ma, za to jest mnóstwo agresywnych żydów nieustępliwie walczących o szczególne uprawnienia. Zbyt łatwo im nie będzie, i są znaki że ich czas prosperity skończył się.

  •  

    pokaż komentarz

    Opowieści Korwina. Kolejny spisek. Spiski rządów, ekonomistów, uniwersytetów lewackich, żydów, klimtologów, naukowców, sondażowni i wielu wielu innych. W tle działą jeszcze michalkiewiczowska razwiedka któa podpowiada spikowcom ustami starszych i mądrzejszych.

    •  

      pokaż komentarz

      @MateriaBarionowa: spiskuf to już tera nie maa, no chyba że w Rasiji. We spiski to tylko foliarze wierzo hehehe

    •  

      pokaż komentarz

      @MateriaBarionowa: jedno nie podlega dyskusji, jesteś chory na głowę to na pewno :)

    •  

      pokaż komentarz

      @januszniepije: nie, razwiedka mi tak kazała mówić, bo jestem w lewackim spisku

    •  

      pokaż komentarz

      @MateriaBarionowa: Poniżej fragment rozmowy, do której link podał @oydamoydam

      Potem pojechał pan do Kalifornii, na Uniwersytet Stanforda.

      Nie od razu. Cztery lata później. W 1984 roku dostałem zaproszenie, by ubiegać się o Katedrę Historii Europy Wschodniej na Uniwersytecie Stanforda. Prawie dwa lata trwał proces aplikacyjny. Zostałem wybrany jednogłośnie przez komisję kwalifikacyjną. I zaczęło się coś, co trudno zrozumieć. Było jak u Kafki. Po raz pierwszy opisałem to wszystko, w zasadzie dzień po dniu, w autobiografii. Trudno uwierzyć, że w słonecznej Kalifornii wydarzyło się coś, co przypomina Koreę Północną. Niewidzialne siły, zmowa milczenia. Niemożliwe do wyjaśnienia, do zrozumienia, działanie sił wyższych.

      Ale nie Boga.

      Nie, nie Boga. Ludzi. Kiedy w zasadzie wszystkie formalności zostały załatwione, kupowaliśmy już dom w kampusie, zadzwonił telefon. Pełniący obowiązki przewodniczącego Wydziału Historii w Stanfordzie powiedział grobowym głosem: "Pojawił się pewien problem. Na pana miejscu wróciłbym do Londynu i zapomniał o wszystkim. Nie dostanie pan tej posady". Kiedy zapytałem, o co chodzi, usłyszałem tylko: "Przepraszam, nie wolno mi więcej powiedzieć. Do widzenia". Potem, kiedy pytałem różnych ludzi, o co chodzi, słyszałem tylko: "Nie wolno mi o tym mówić". Jeden z emerytowanych profesorów zastąpił mi drogę i powiedział: "Na pańskim miejscu przekazałbym datek na Palestyńczyków". Dowiedziałem się po kilku tygodniach, że moja sprawa powiązana jest z kwestiami żydowskimi, a zasadzie z opisywanymi przeze mnie stosunkami polsko-żydowskimi.

      Chodziło o to, że pan się przeciwstawił temu obowiązującemu schematowi dotyczącemu Holokaustu?

      Tak jest. O to chodziło. Jestem przekonany, że mój grzech w ich oczach był taki, iż nie pisałem, że Polacy są antysemitami. Wszyscy Polacy. Bo w tym schemacie jest jeszcze antysemityzm Polaków. On ma być kolektywny, nie ma wyjątków. Polacy kolaborowali, Polacy są antysemitami, a więc popierali Hitlera. Owszem, walczyli przez miesiąc na początku, ale potem w zasadzie zgodzili się z polityką Hitlera. Oczywiście to jest strasznie niesprawiedliwe, ale jeśli jest milion razy powtarzane, to wiemy, jakie przynosi efekty.

      Jeśli ten schemat ciągle obowiązuje, to pan się stawia w pozycji wroga.

      Naturalnie. I zastanawiałem się, czy powinienem o tym mówić, czy nie. Doszedłem jednak do wniosku, że mam już tyle lat, iż czas to powiedzieć wprost. Ten czas był bardzo bolesny, trudno było to wszystko znieść. Moja żona była wtedy w ciąży, wkrótce urodził się nasz syn. Dlatego bardzo ważni byli dla mnie ci ludzie, którzy mnie wówczas wspierali, m.in. Piotr, Anita, Karolina z rodziną, Suzy i Chris, Paul McCloskey – prawnik, były kongresman, ówczesny członek Rady Nadzorczej Wydziału Prawa na Stanfordzie, wielokrotny bohater i wojenny, i cywilny, pułkownik piechoty morskiej. Zaproponował mi swoje usługi bezpłatnie. On sam spotykał się przez lata z różnymi problemami w kongresie. Niesłusznie nazywany był antysemitą. Koniec końców zostałem wygnany. Stałem się pariasem, formalnie wykluczonym.

      Z łatką antysemity?

      Nie całkiem. Taką łatką czy bez niej, bardzo łatwo skończyć komuś karierę. Przeżyłem to wszystko, wróciłem do Europy, do Wielkiej Brytanii, i cała afera nie wpłynęła na moją dalszą karierę. Nikt do sprawy nie wracał. Ludzie wolą o tych rzeczach nie mówić.

      Dlaczego?

      Bo to skomplikowane, w pewnym sensie niebezpieczne, trudno o tym opowiadać krótko i przekonująco.

      Nie było też wtedy internetu.

      Przez jakiś czas o sprawie pisała prasa. Wiedziałem, że tabloidy są okrutne i lepiej nie być na pierwszych stronach tych szmatławców. Wytrzymałem, nie zmieniłem zdania, nie poddałem się presji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Piekarz123: Po co wy go w ogóle naiwnie chcecie przekonać? On nie błądzi, nie szuka prawdy. On i reszta neuropków liczy na szekle od rabina za swą krecią robotę. Takich jak on prawda boli, prawda uwiera, chcieliby każdego który ją głosi zapewne eksterminować.

    •  

      pokaż komentarz

      @MateriaBarionowa: zwykła sitwa i nieróżnorodne zachowanie danej grupy etnicznej.

      N.p. powiedzieć, że PiS jest sitwą, żaden lewak nie zaneguje.

    •  

      pokaż komentarz

      @MateriaBarionowa: Chłopie, lecz się. Uwierzysz w każde, nawet największe kłamstwo TVN, ale wszystko co zaburzy Twój światopogląd będize przez Ciebie negowane.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kapitalista777: powiedziałtyp o nicku kapitalista wierzący w brenide korwina ktory ma pojecie o brydzu i cybernetyce a wypowiada sie autorytarnie we wszysktich mozliwych tematach... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Też wierzyłem w korwina jak mialem 20 lat, i też bym dsał sobie rękę uciąć wtedy.... teraz bym bez ręki zap??!@%!ał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kapitalista777: a nie jest tak? Później poszełem na studia ekonomiczne i dowiedziałem się że to zwykłe p?%!?$%olo typa któy kiedyś coś przeczytał i dopasował sobie wszystko pod ideologię. Teraz jestem krytyczny wobec wszelkich "guru" tego pokroju i wierze dowodom a nie p?%!?$%eniu polityków.

    •  

      pokaż komentarz

      @MateriaBarionowa: Czyli jednak socjalizm lepszy.

      Pozdrów profesorów wychowanych przez stalinowską kadrę( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kapitalista777:

      Czyli jednak socjalizm lepszy.
      Dobrze się czujesz?

      Pozdrów profesorów wychowanych przez stalinowską kadrę( ͡° ͜ʖ ͡°)
      O o o, idealnie ziomuś, cokolwiek nie pasuje to tłumaczymy to spiskiem "stlainowskiej kadry". A egzamin był u razwiedki.

  •  

    pokaż komentarz

    Każdy ma prawo być tym kim ze chce i nikomu nic do tego.

  •  

    pokaż komentarz

    A ja nie lubię Azejberniajczyków

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wiedziałem że Korwin już 40 lat temu interesował się Daviesem.