•  

    pokaż komentarz

    Pracuję w tym syfie już 10lat Najpierw KW teraz PGG.
    Na rękę po 10 latach średnio 3600zł + dodatki - Barbórka i 14tka + węgiel razem będzie z 10tys na rok
    Średnio wychodzi 4500 miesięcznie. Na mojej kopalni leży 300 podań o zwolnienie, młodzi przychodzą i po 2 miesiącach się zwalniają - nowoprzyjety zarobi jakieś 2500 na rękę. Ludzi na dole coraz mniej a roboty nie ubywa a wręcz jest więcej w coraz gorszych warunkach.
    Mówicie że węgiel jest drogi - tak bo jest w nim tyle podatków że ceny stają się zaporowe!
    Do tego niesamowicie rozrośnięta biurokracja - kopalnia to 40% dołowcy, 20% przeróbka a wszystko reszta biura... Do tego cały budynek centrali :-)
    Wystarczy obniżyć podatki na węgiel i jego wydobycie, zredukować administrację i samo wszystko będzie działać!
    A co do głupoty górników - praktycznie wszyscy na dole mają średnie wykształcenie a ze 20% wyższe - a mówię tylko o pracownikach fizycznych a nie dozorze. Wszędzie gdzie się da komputeryzacja. Ale fakt jest jeden czas pracy górnika to jakieś 5h - reszta to dojazd i dojście do stanowiska pracy

    •  

      pokaż komentarz

      @dude88pl: Jak wygląda te 5 godzin pracy? Masz jakiś młot pneumatyczny/udarowy i trzaskasz po węglu i do taczki czy jak to jest? Kurzy się bardzo?

    •  

      pokaż komentarz

      @dude88pl: węgiel jest drogi w cenach netto z Polski w porównaniu z zagranicznym, bo w Polsce trzeba głęboko kopać. Może lepiej dać sobie z tym spokój i importować, a górników do magazynów Amazona do pracy wysłać.

    •  

      pokaż komentarz

      @zdzislawelektryk: nie pracuje w ścianie tylko na oddziałach pomocniczych, tak naprawdę codziennie coś innego do pracy, raz transport maszynami, raz ręczny czyli na plecach, raz machasz cała dniówkę łopatą, raz szyjesz lub klawisz taśmy, raz zabijasz stojaki drewniane lub stawiasz walenty. Ogólnie jak w Lidlu codziennie coś nowego. Czasem się tak napracujesz że nie masz siły iść na wyjazd a czasem trafi się dniówka że jest luz. Warunki zależą od rejonu u mnie akurat ogromna wilgotność i gorąco, zapylenie duże, także niemiło :-D powiedzmy w skrócie - siedzisz i się pocisz a tu trzeba robić :-D

    •  

      pokaż komentarz

      @darck: ogólnie ja się tam nie boję innej pracy bo już pracowałem w innych firmach wcześniej i tragedii nie było. Niestety przez następne 20 lat nie jesteśmy w stanie odejść od węgla kamiennego jako głównego źródła energii więc kopalnie są potrzebne. Koszty wydobycia są wysokie przez patologie systemu - podatki, biurokracja, kolesiostwo... Zresztą wystarczy popatrzeć ile kopalnie płacą za materiał - ropa dla kopalni jest 4 razy droższa od tej na stacji (a to dokładnie ta sama), głupia łopatą 3krotna przebitka, kilof to samo. Ogólnie gdyby połączyć kopalnie z elektrowniami, ograniczyć biurokrację i absurdy cenowe koszty netto węgla będą niższe niż zagranicznego a kopalnie rentowne. I wtedy skończą się protesty, ludzie dobrze zarobią nie tylko na kopalni ale w firmach około górniczych i prąd powinien być tańszy. Mimo że pracuje w KWK uważam że za 20 lat powinny być wszystkie domy ogrzewane gazem/OZE/prądem a węgiel używać tylko w elektrowniach które emitują mało szkodliwych spalin w porównaniu z piecami domowymi. No i oczywiście miks energetyczny 30%wegiel/30%OZE/40%atom. Niestety w czasach koniunktury państwo wyciąga łapę po zyski bo firma państwowa a potem się dziwią że jak jest gorzej to są protesty :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @dude88pl: można importować zamiast wydobywać jeśli taniej. Argumentem jest bezpieczeństwo energetyczne, ale czy ktoś się boi rzeczy dostawa węgla zostanie odcięta? Jak nie z USA, to z Ukrainy czy Rosji można importować, zarówno lądem jak i morzem

    •  

      pokaż komentarz

      @darck: Uwaga: węgiel można skupować taniej z zagranicy i zrobić sobie zapasy, w ramach bezpieczeństwa energetycznego. Nie tzeba go cały czas wydobywać na bieżąco :)

    •  

      pokaż komentarz

      @dude88pl: Ja mam wrażenie że temat jest zbyt silny politycznie aby chodziło o samych górników. Tam musi być siatka politycznych pijawek w tej administracji i naokoło, gigantyczna kasa przewalana za kulisami, o której nikt nie rozmawia bo zbyt wiele pijawek tego broni. Gdyby nie ten rak naokoło górników to i pensje byłyby wyższe i protestów nie byłoby o co robić, a dziś cały ciężar jest zrzucony na widocznych i protestujących pracowników. Skala znienawidzenia górników rośnie z roku na rok ale winni są bezpieczni bo są niewidoczni.

  •  

    pokaż komentarz

    Im droższe górnictwo tym bardziej opłacalne stają się inne źródła energii. Może wreszcie wybudujemy tą elektrownię jądrową i ten górniczy cyrk się skończy.

    •  

      pokaż komentarz

      Może wreszcie wybudujemy tą elektrownię jądrową

      @high_tower: powiedz mi gdzie ją wybudujesz, gdzie ludzie nie rozpętają ogromnych protestów. Na dodatek nam nie jest potrzebna jedna elektrownia, ale cała sieć takich elektrowni.
      Jedynym wyjściem dla Polski jest OZE.

    •  

      pokaż komentarz

      @high_tower:

      Najlepiej dwie a najgłębsze kopalnie zamknąć i zabezpieczyć jako przyszłe składowiska odpadów jądrowych.

      Jeden atom postawić na Śląsku a górników, którzy chcą się uczyć przekwalifikować do nowej roboty, a ci co nie chcą i rzucają kamieniami wpędzić w alkoholizm i patrzeć jak zdychają
      ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Jako etap przejściowy zostawić tylko te kopalnie, w których urobek jest łatwy i tani.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie stracili żadnego kontaktu z rzeczywistością, a wręcz przeciwnie - widzą, że czas węgla w światowej gospodarce jest skończony i próbują nachapać się jak najwięcej zanim to wszystko upadnie.

  •  

    pokaż komentarz

    No tak wygląda - są w innym świecie. Kiedy ktoś skończy z tym i ustali prosty mechanizm przyznawania jakichkolwiek dodatkowych świadczeń od zysku spółki.

  •  

    pokaż komentarz

    Tutaj potrzeba podejścia jakie miała Tatcher, niestety nikt nie ma u nas takich jaj, jakie miała ta kobieta. Przyjadą z oponami pod KPRM i zaraz dostaną wszystko co chcą.