•  

    pokaż komentarz

    Osoby pracujące i chcące się czegoś dorobić są opodatkowane 40% podatkami(ZUS, NFZ i dochodowe). Tymczasem majątki nie są opodatkowane wogóle. Taki system prowadzi do gromadzenia wszystkich nieruchomości w rekach Land Lordów i niezwykle utrudnia młodym ludziom start w dorosłe życie i zakładanie rodzin. Dodatkowo niskie stopy procentowe sprawiają że lokaty są nieopłacalne, więc zamiast w nie ludzie wkładają pieniądze w nieruchomości i pompują bańkę spekulacyjną.
    Reforma podatkowa polegająca na znacznym obniżeniu podatków dochodowych(z 40% na 10%) i zastąpieniu tych dochodów podatkiem katastralnym(0,5%-1% wartości nieruchomości rocznie) znacznie polepszyłaby sytuacje.

    •  

      pokaż komentarz

      Tymczasem majątki nie są opodatkowane wogóle

      @Cierniostwor: Acha, czyli gnębienie podatkiem dochodowym to za mało, jeśli mimo wszystkich danin komuś jednak uda się dorobić to trzeba mu zabrać tylko z tego powodu, że on ma, a Ty nie?

    •  

      pokaż komentarz

      Acha, czyli gnębienie podatkiem dochodowym to za mało, jeśli mimo wszystkich danin komuś jednak uda się dorobić to trzeba mu zabrać tylko z tego powodu, że on ma, a Ty nie?

      @deviator: Jeśli chcemy obniżyć podatki dochodowe, to czymś trzeba je zastąpić. Nie chce być populistą tego pokroju: "obniżymy podatki dochodowe, i będzie spoko"

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: 90% polityków trzyma kasę w nieruchomościach: Korwin, SLD, PO, PiS, PSL. Razem pewnie nie, ale jak dojdą do koryta to pewnie zamiast katastru będą promować budownictwo socjalne. Także tego...Choć katastralny jest podatkiem bardzo sprawiedliwym...

    •  

      pokaż komentarz

      trzeba mu zabrać tylko z tego powodu, że on ma
      @deviator: Katastralny jest sprawiedliwym podatkiem zwłaszcza w tzw "państwie minimum" forsowanym przez Korwina. Jeżeli masz duży dom lub kilka dużych domów to płacisz więcej na wojsko które tego broni niż ktoś kto ma małą kawalerkę. W razie wojny to Ty stracisz więcej. Za policję i straż pożarną (ochrona mienia) też katastralny jest sprawiedliwy. No i jest prorozwojowy, bo przestanie się opłacać trzymanie pustostanów i wolnych działek w centrach miast przez co miasta idą w kierunku urban sprawl.

    •  

      pokaż komentarz

      @deviator: @Cierniostwor: Problemem z katastrem będzie jakość prawa stanowionego w PL. Idea typu ulga na pierwszą nieruchomość jest sensowna, ale u nas zacznie się lobbing i się zesra:
      - ulga na ogródki działkowe
      - rozdzielność majątkowa - czyli już z 1 robi się 2,
      - mieszkania kupione na nieletnie dzieci,
      - ulga na związki wyznaniowe (KK nikt do tej pory nie śmiał ruszyć)
      - i wiele innych patologii się pojawi co sprawi w końcu że kataster zapłaci mały i średni przedsiębiorca zamiast "land lorda" i milionera.
      Będzie jak z OFE : pomysł super a wykonanie to złodziejstwo

    •  

      pokaż komentarz

      Problemem z katastrem będzie jakość prawa stanowionego w PL. Idea typu ulga na pierwszą nieruchomość jest sensowna, ale u nas zacznie się lobbing i się zesra:
      - ulga na ogródki działkowe
      - rozdzielność majątkowa - czyli już z 1 robi się 2,
      - mieszkania kupione na nieletnie dzieci,
      - ulga na związki wyznaniowe (KK nikt do tej pory nie śmiał ruszyć)
      - i wiele innych patologii się pojawi co sprawi w końcu że kataster zapłaci mały i średni przedsiębiorca zamiast "land lorda" i milionera.
      Będzie jak z OFE : pomysł super a wykonanie to złodziejstwo


      @ZostaneMistrzem: Słuszne uwagi, jednakże uważam że nie powinno być ulgi na pierwszą nieruchomość, i już na pewno nie na ogródki działkowe(jedne z najgorszych typów zagospodarowania przestrzennego w miastach). Wtedy większość problemów które wypisałeś zniknie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Kataster powinien być naliczany na każdy fragment terytorium. Bo idea jest taka że podatkujemy majątek, a nie właściciela który ma go za dużo.

    •  

      pokaż komentarz

      ogródki działkowe
      @Cierniostwor: Tu patrzysz klasycznie przez pryzmat wielkich miast, ogródków w centrum, patologii na tych ogródkach; leśnych dziadków, libacji i bezdomnych. Ale problem nieruchomości rekreacyjnych jest szerszy. Dotyczy Polaków którzy posiadają "sensowne" nieruchomości rekreacyjne, na co dzień mieszkają w blokowiskach a spędzają tam z rodziną wakacje i ciepłe weekendy. Wiadomo, że nie generują oni PKB w turystyce, ale też nie generują urban sprawl, aktywność ich jest prorodzinna i prozdrowotna. I zacznie się legislacyjna sraczka bo dla jednego "działka rekreacyjna" to 500m2 na wsi z przyczepą na środku, a dla innego pół jeziora na mazurach z lądowiskiem dla śmigłowca. Nie spotkałem się z żadnym sensownym opracowaniem (danymi) na ile to jest rozpowszechnione zjawisko; ile osób ma domki nad pobliskim jeziorkiem, ile osób w popegerowskich blokach na wsiach ma "4 grządki z pietruszką" 50 metrów za domem. A garaże na wsiach? Jakieś szopki na opał? No takich perypetii jest więcej. Jazda będzie z rolnikami - jak ich zwolnisz w pół roku 90% milionerów będzie miało dyplom akademii rolniczej...
      Dziś państwo polskie nie potrafi sobie poradzić z biznesami zarejestrowanymi w KRUSie.
      Dzis państwo polskie nie ogarnia tematu MPZP.
      Dziś państwo nie ogarnia ustaw metropolitalnych i przedmieści.
      A katastralny to wyzwanie przynajmniej 10x takie jak powyższe.

    •  

      pokaż komentarz

      Kataster powinien być naliczany na każdy fragment terytorium. Bo idea jest taka że podatkujemy majątek, a nie właściciela który ma go za dużo.
      @Assailant: Wtedy ten podatek nie spełni swojej roli o jakiej pisze @Cierniostwor: dostęp dla przeciętnej rodziny się nie poprawi.

    •  

      pokaż komentarz

      Wtedy ten podatek nie spełni swojej roli

      @ZostaneMistrzem: No właśnie tylko wtedy spełni. Jeżeli wprowadzimy katastrat dla 2 nieruchomości + tysiące wyjątków typu ogródki działkowe to dochód z niego będzie bardzo mały i absolutnie nie pozwoli na znaczącą redukcje podatków dochodowych, a przede wszystkim o to mi chodzi.

      Jazda będzie z rolnikami - jak ich zwolnisz w pół roku 90% milionerów będzie miało dyplom akademii rolniczej...

      @ZostaneMistrzem: Nie powinno być żadnych zniżek typu "rolnik nie płaci katastralnego", bo to tworzy takie patologie jak wyżej słusznie wypisałeś. Garaże szopki nie mają znaczenia, bo i tak objęta katastratem powinna być wartość ziemi, a nie to czy na niej jest dom, garaż czy dom publiczny "ojcowizna" #pdk

    •  

      pokaż komentarz

      Jeżeli wprowadzimy katastrat dla 2 nieruchomości
      @Cierniostwor: 1% katastru to na mieszkaniu za 300000 (minimum w dużym mieście obecnie) masz 3000k co roku. No takiej władzy nikt nie utrzyma. Potem będzie fala rozwodów aby było na drugie.

      powinna być wartość ziemi
      @Cierniostwor: Tak jest obecnie i nazywa się to podatek od nieruchomości.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: obecnie jest od powierzchni. Czyli za działkę 10 ar tuż obok Pałacu Kultury płaci się tyle samo co za taką samą działkę na północy Mazur.
      A powinno się płacić od wartości.
      I chyba nie rozumiesz co kolega pisze. On (tak jak ja) chce podatku od nieruchomości bez jakiegokolwiek względów na stan własności, i czym ona jest dla właściciela.

    •  

      pokaż komentarz

      1% katastru to na mieszkaniu za 300000 (minimum w dużym mieście obecnie) masz 3000k co roku. No takiej władzy nikt nie utrzyma. Potem będzie fala rozwodów aby było na drugie.

      @ZostaneMistrzem: 3k* co roku. No tak, ale za to ktoś będzie więcej zarabiał. Przykładowo jak ktoś teraz zarabia średnia krajową: 3500 na rękę, jego podatki płacone przez pracodawcę wynoszą 2300zł. Gdyby podatek wynosił tylko 10% zarobiłby na rękę 5247, czyli 1747. W skali roku to zarobki większe o prawie 21k. Płaci katastralny 3k i jest 18k do przodu. Do tego zazwyczaj druga osoba w związku też pracuje, to jeszcze bardziej na plus.

      źródło: pensja.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      płaci się tyle samo
      @Assailant: Wysokość podatku określa samorząd, więc nie bardzo.

      I chyba nie rozumiesz co kolega pisze.
      @Assailant: Kolega chce zwiększyć dostępność mieszkań dla przeciętnego janusza. To oznacza ulge na 1.

    •  

      pokaż komentarz

      Kolega chce zwiększyć dostępność mieszkań dla przeciętnego janusza. To oznacza ulge na 1.

      @ZostaneMistrzem: No właśnie nie :D ulga na 1 sprawi że dochód z tego będzie bardzo mały-> nie starczy kasy na zstąpienie dochodowego.

    •  

      pokaż komentarz

      No tak, ale za to ktoś będzie więcej zarabiał.
      @Cierniostwor: Pomijasz fakt że mamy żenująco niską kwotę od podatku oraz PIT od emerytur i rent. Gdyby te patologie zlikwidować to się okaże że kataster dołoży tym biednym i uczciwym. No ale jak pisałem wcześniej, aby działać z katastrem trzeba posprzątać cały ten gnój w polskich podatkach i administracji

    •  

      pokaż komentarz

      o będzie bardzo mały-> nie starczy kasy na zstąpienie dochodowego.
      @Cierniostwor: Patrz realnie - w UE z dochodowego nie zrezygnujesz. Ale można drastycznie podwyższyć kwotę wolną, zmniejszyć stawkę i zostawić więcej pieniędzy w rękach obywateli - mniej ich karać za pracowitość.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: 1% katastralnego? Ochujałeś? W centrum Warszawy mieszka dużo starszych ludzi na nędznych emeryturach. Ich mieszkania są sporo warte i ten 1% spowoduje, że nie będzie ich stać na podatek, i co wtedy? Na bruk?

    •  

      pokaż komentarz

      spowoduje, że nie będzie ich stać na podatek, i co wtedy? Na bruk?

      @maciekalien: Po pierwsze skąd wiesz że ich nie będzie stać jeśli podniesie im się emerytura? Przecież emerytury też są obniżane o podatek dochodowy.
      Po drugie po wprowadzeniu katastrata mieszkania potanieją, więc z tańszego mieszkania będzie mniejszy podatek.
      Po trzecie mogą ostatecznie przecież sprzedać te turbo drogie mieszkania w centrum wawy i wyprowadzić się do tańszej dzielnicy/mniejszego mieszkania.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: jest jeden problem jeśli chodzi o podatek katastralny. Ustalana jest wartość średnia dla danego typu nieruchomości na danym obszarze. Dla osób bogatych podatek od takiej wartości może być bardzo niski i nie odczują tego zupełnie, a dla osób uboższych może być dość znaczącym wydatkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      Tymczasem majątki nie są opodatkowane wogóle.

      @Cierniostwor: No k?!@a jeszcze tego by brakowało, zeby to co odloze było dodatkowo opodatkowane. Jebnij sie w ten głupi socjalistyczny ryj.

    •  

      pokaż komentarz

      No i jest prorozwojowy, bo przestanie się opłacać trzymanie pustostanów i wolnych działek w centrach miast przez co miasta idą w kierunku urban sprawl.

      @ZostaneMistrzem: Kto trzyma pustostan w centrach miast? Poza tym co Cie to intetresuje co kto robi ze swoim mieniem?

    •  

      pokaż komentarz

      Kto trzyma pustostan w centrach miast?

      @less_is_more:
      Zazwyczaj miasto bo jeśli słyszałem o pustostanie to zawsze na mieszkaniach komunalnych gdyż nic nie kosztowały lokatora.
      Nie może sprzedać ani wynająć więc trzyma dla wnuków.

    •  

      pokaż komentarz

      Zazwyczaj miasto bo jeśli słyszałem o pustostanie to zawsze na mieszkaniach komunalnych gdyż nic nie kosztowały lokatora.
      Nie może sprzedać ani wynająć więc trzyma dla wnuków.


      @ultra: No super, to gdzie tutaj temat podatku kastralnego? xD Nieruchomosci w prywatnych rekach nie stoja puste.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: EU narzuca jedynie VAT.
      @Assailant: Ale o stawkach decyduje polska.

    •  

      pokaż komentarz

      Nieruchomosci w prywatnych rekach nie stoja puste.

      @less_is_more: Dlatego jak się dowali kataster to z pewnością wynajem stanieje bo właściciele w trosce o kieszeń podnajemców zapłacą go z majątku wcześniej zgromadzonego na wynajmie tych mieszkań matkom z bombelkami których nie mogli eksmitować za niepłacenie za wynajem i media.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlatego jak się dowali kataster to z pewnością wynajem stanieje bo właściciele w trosce o kieszeń podnajemców zapłacą go z majątku wcześniej zgromadzonego na wynajmie tych mieszkań matkom z bombelkami których nie mogli eksmitować za niepłacenie za wynajem i media.

      @ultra: Przeciez ceny jeszcze wzrosną przez ten podatek głąby xD

    •  

      pokaż komentarz

      Proszę bardzo, pustostany w centrach miast, i to o wiele droższych niż nawet Wawa.

      @Cierniostwor: Ale jak ty mozesz porownywac dwa rynki w ten sposob? Cytuję:

      Warunki pogorszyły się po kryzysie ekonomicznym z 2008 roku. Jego echem jest utrzymująca się stale wysoka liczba eksmisji, z czego na samą Katalonię przypada 22% wszystkich usunięć z lokali w kraju.

      Czyli pustostany wynikaja z tego, ze po kryzysie ludzi nie stac na wynajem, a nie z tego, ze se k@%@a prywaciarze podjeli taka decyzje xD

    •  

      pokaż komentarz

      Przeciez ceny jeszcze wzrosną przez ten podatek głąby xD

      @less_is_more: Nie no coty?
      A poco się nakłada podatki?
      By staniały?
      Znasz jakiś podatek obniżający ceny i koszty?

    •  

      pokaż komentarz

      Nie, to wina właścicieli. Zamiast obniżyć ceny i urealnić je, trzymali wysokie a ludzie nie mieli gdzie mieszkać. Działanie bardzo szkodliwe z punktu widzenia miasta i całego społeczeństwa, dlatego wprowadzono taką ustawę. @less_is_more

    •  

      pokaż komentarz

      Nie, to wina właścicieli. Zamiast obniżyć ceny i urealnić je, trzymali wysokie a ludzie nie mieli gdzie mieszkać.

      @Cierniostwor: Ale to wina kogos kto kupil mieszkanie, ze innych na nie nie stac? Jakim prawem mam komus oddac taniej mieszkanie pod wynajem? Bo ty tak mowisz? j%@@ne komunistyczne brednie.
      EDIT: wina wlascicieli mieszkan ze byl kryzys i ludzie nie mogli placic za nie? O k##$a. Rak.

    •  

      pokaż komentarz

      @less_is_more: Sorry nie chce mi się ci nawet tłumaczyć jak bardzo złe dla społeczeństwa jest kiedy w miastach są pustostany, a ceny mieszkań są bardzo wysokie.

    •  

      pokaż komentarz

      są pustostany, a ceny mieszkań są bardzo wysokie.

      @Cierniostwor: Ale ty serio myslisz, ze to ci zli prywaciarze, ktorzy maja mieszkania wolą rzucic cenami z kosmosu i patrzec jak lud nie moze sie wyplacic przez co doprowadzaja do eksmisji? Ide o zaklad, ze obnizka cen mieszkan nie splacilaby kredytów ktore na nie zaciagnieli. Nikt nie jest idiotą i za pół darmo nie bedzie oddawał mieszkania pod wynajem.

    •  

      pokaż komentarz

      @less_is_more: Czasami w handlu sprzedajesz ceny poniżej tego co zakupiłeś, minimalizacja strat po nieudanej inwestycji. Jeśli chcieli czekać na wyższe ceny mogli wynająć za niską cenę, i tak by byli do przodu w stosunku do trzymania pustostanu.

    •  

      pokaż komentarz

      Czasami w handlu sprzedajesz ceny poniżej tego co zakupiłeś, minimalizacja strat po nieudanej inwestycji. Jeśli chcieli czekać na wyższe ceny mogli wynająć za niską cenę, i tak by byli do przodu w stosunku do trzymania pustostanu.

      @Cierniostwor: Czyli Tobie sie nie podoba jak popraowadzili inwestycje wiec niech im dojebia podatkiem? k#%@a gardze takimi ludzmi jak ty, ktorzy innym zaglądają w kieszen.

    •  

      pokaż komentarz

      @less_is_more: Oczywiście jest tak, tak samo mi się nie podoba jak ktoś poprowadzi inwestycje w fabrykę tak że truje rzekę. Albo inwestycje w bloki tak że redukuje i tak nieliczną w miastach zieleń. Albo inwestycje w drogi tak że tworzą się wielkie korki. Co w tym dziwnego?

    •  

      pokaż komentarz

      Oczywiście jest tak,

      @Cierniostwor: Typowe podejscie nieudaczników zyciowych, ktorzy chca zerować na innych. Ha tfu.

    •  

      pokaż komentarz

      @less_is_more: Właśnie chce ciężko pracować i to robie ale 40% dochodowe mocno utrudniają mi godne życie.

    •  

      pokaż komentarz

      Właśnie chce ciężko pracować i to robie ale 40% dochodowe mocno utrudniają mi godne życie.

      @Cierniostwor: Pewnie, zatem dojebmy innym podatek bo Ciebie nie stac na mieszkanie. Moze rozwiazemy to inaczej i wynajmujacy mieszkania beda bardziej opodatkowani, zeby tym ktorych nie stac doplacic? Co ty na to?

    •  

      pokaż komentarz

      Kto trzyma pustostan w centrach miast?
      @less_is_more: A słynny kwadrat przy kupcu w Poznaniu?

    •  

      pokaż komentarz

      A słynny kwadrat przy kupcu w Poznaniu?

      @ZostaneMistrzem: Nie znam tematu, ale co to ma do rzeczy? Chcesz komus mowic jak ma dysponowac SWOIM majątkiem?

    •  

      pokaż komentarz

      @less_is_more: Ja chce mówić żeby płacił za ochronę tego majątku proporcjonalnie do jego wartości.

    •  

      pokaż komentarz

      za ochronę tego majątku

      @ZostaneMistrzem: xD Na wrocławeskiej w Poznaniu tez tak mówią. To sie nazywa zwykły haracz za to, ze ktos ma wiecej niz ty.

    •  

      pokaż komentarz

      @less_is_more: Dochodowy jest w takim podejściu haraczem że ktoś zarabia więcej niż ty. Ty jesteś za takim systemem czy za brakiem obydwu podatków? Wiesz że to nierealne, można zredukować koszty budżetu ale nie aż tak.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: No dobrze, skoro ktos zarabia wiecej to idac twoim tokiem myslenia powinien miec lepszej jakosci uslugi bo wiecej wplaca do budzetu. Z socjalistami jest zawsze ten sam problem, zaglądaja do cudzej kieszeni tak zeby im samym bylo wygodnie.

    •  

      pokaż komentarz

      haracz
      @less_is_more: Katastralny i pogłowny to najbardziej sprawiedliwe podatki

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Pogłowny owszem, kastralny tak niebardzo, karzesz ludzi za to, ze maja majątek.

    •  

      pokaż komentarz

      @less_is_more: Nie za majątek tylko za nieruchomości.

    •  

      pokaż komentarz

      @less_is_more: Nie odpowiedziałeś na moje pytanie, jesteś zwolennikiem obecnego systemu, naprawdę złodziejskich 40% podatków od pracy? Czy klasyczny populizm, zlikwidujmy go i nic w zamian?

    •  

      pokaż komentarz

      Nie za majątek tylko za nieruchomości.

      @ZostaneMistrzem: A czym sa k???a nieruchomosci jak nie majątkiem? xD

    •  

      pokaż komentarz

      Nie odpowiedziałeś na moje pytanie

      @Cierniostwor: Ty na moje też nie.

      , jesteś zwolennikiem obecnego systemu, naprawdę złodziejskich 40% podatków od pracy? Czy klasyczny populizm, zlikwidujmy go i nic w zamian?

      Jestem zwolennikiem minialnych podatków i maksymalnie okrojonej biurokracji, poki co ani jedno ani drugi nie wystepuje, wiec szukasz pieniedzy u bogatszych co jest zwykłym sk@%!ysynstwem.

    •  

      pokaż komentarz

      @less_is_more: Nie czytałeś moich komentarzy wyżej. Powtarzam. Katastralnym płacisz państwu za ochronę swojego majątku. Czy firma ochroniarska bierze tyle samo za ochronę kawalerki i tyle samo za ochronę 5 willi z basenem? Nie. To dlaczego państwo minimum ma robić inaczej? Kto więcej straci jak kraj znajdzie się pod okupacją? Janusz w kawalerce czy Janusz w pałacu?

    •  

      pokaż komentarz

      Katastralnym płacisz państwu za ochronę swojego majątku.

      @ZostaneMistrzem: Póki co kastralnego nie ma i placac dochodowy z przychodów duzo wiekszych niz srednia czy dominanta krajowa dokladam sie do budzetu o wiele bardziej niz ci ktorych nie stac na mieszkanie.

      o dlaczego państwo minimum ma robić inaczej? Kto więcej straci jak kraj znajdzie się pod okupacją? Janusz w kawalerce czy Janusz w pałacu?

      Dochodowy zero procent i mozemy gadac o dyrdymałach ktore piszesz, w obecnym systemie prawnym doj#?%nie kastralnego to jest k@%%a po prostu kpina.

    •  

      pokaż komentarz

      @less_is_more: Sorry nawet jak by okroić biurokrację do absolutnego minimum nie starczyłoby bez dochodowego/katastralnego na utrzymanie emerytów i NFZ.

      Moze rozwiazemy to inaczej i wynajmujacy mieszkania beda bardziej opodatkowani, zeby tym ktorych nie stac doplacic?
      Coś takiego już funkcjonuje, to są właśnie te złodziejskie dochodowe. Odczuwam je wyjątkowo mocno bo już jestem w drugim 32% progu podatkowym. „Brakuje” tylko redystrybucji na tych co nie stać na wynajem. Jednak nie jestem za tym bo nie jestem socjalistą i zamiast takich sztucznych dopłat dla nich wolałbym niższą kwotę wolną od podatku: biedniejsi skorzystają na niej najmocniej.

    •  

      pokaż komentarz

      ie starczyłoby bez dochodowego/

      @Cierniostwor: Bzdury pleciesz. Okrojenie biurokracji, zlikwidowanie zbędnego socjalu i mozemy dyskutować o kastralnym.

    •  

      pokaż komentarz

      Póki co kastralnego nie ma
      @less_is_more: A o czym tu geniuszu gadamy? Pobudka.

      Dochodowy zero procent i mozemy gadac
      @less_is_more: O tym także w tym wątku gadamy

      w obecnym systemie prawnym doj?$$nie kastralnego to jest k?##a po prostu kpina.
      @less_is_more: 3 raz mam to samo powtarzać?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: @Cierniostwor:

      Liżcie sobie dalej wzajemnie socjalistyczne dupska, a ja bede tym złym ktory sie dorabia na biednych polaczkach ktorych nie stać na mieszkanie. Zegnam, bo znudziła mnie juz dyskusja.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Trochę zależy od tego co masz na myśli pod słowem "podatek katastralny". Jeżeli dowali się np. 1% rocznie od wartości nieruchomości w ten sposób mógłbyś doprowadzić do bankructwa ludzi w wieku przedemerytalnym. Jeżeli ktoś przechodzi na emeryturę i tym samym sprawiamy że nie stać go na utrzymanie 50m klitki w Krakowie w której mieszkają od 50 lat.
      Musiałbyś tak manipulować podatkami aby podatek katastralny na pierwsze mieszkanie/domek był zbalansowany ulgami/zniżkami w obrębie innych dochodów (emerytura/średni dochód itd.)

      Problemem nie jest brak tego podatku lecz sytuacja gospodarcza która sprawia że ludzie masowo skupują mieszkania tym samym windując ceny do absurdalnych kwot (zgadzam się że to jest chore aby płacić 10k/m2 by kupić tylko przeciętne mieszkanie)

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: przecież dochodowy to 18/32% a cały czas tylko o nim piszesz. Skąd Ci wychodzi 40%? Jeśli bierzesz pod uwagę składki i je też chcesz zlikwidować to jak to się zrównoważy bez cięć budżetowych. No i emeryci w dużych mieszkaniach w centrum będą zmuszeni sprzedać majątek życia bo tego nie opłacą.

    •  

      pokaż komentarz

      Za policję i straż pożarną (ochrona mienia) też katastralny jest sprawiedliwy

      @ZostaneMistrzem: No tak, bo policja ochroni mój dom przed włamywaczami, dlatego będę płacił prywatnym firmom ochroniarskim XD

    •  

      pokaż komentarz

      Choć katastralny jest podatkiem bardzo sprawiedliwym...

      @ZostaneMistrzem: no tak średnio bym powiedział, skoro młody człowiek musi spłacać kredyt i płacić czynsz, a Wy chcielibyście mu jeszcze dowalić taki podatek na głowę... Sam zakup mieszkania jest już traumatycznym przeżyciem dla młodego człowieka... (jeszcze sama obsługa zakupu to ponad 10k, a do tego zwykle remont i urządzenie kolejne kilkanaście/dziesiąt tysięcy...)

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: usuń konto socjslisto od katastru

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: tylko Korwin mówił o katastralnym max. 0.1% a nie 1%!!!

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: znaczy sugerujesz, że 1% podatku od nieruchomości przyniesie do budżetu tyle co cały ZUS i podatek dochodowy?
      Mam propozycję, weź się jebnij w głowę albo pokaż jakieś twarde dane na poparcie tej tezy.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli chcemy obniżyć podatki dochodowe, to czymś trzeba je zastąpić. Nie chce być populistą tego pokroju: "obniżymy podatki dochodowe, i będzie spoko"

      @Cierniostwor:
      To może zastąpmy je oszczędnościami sfery budżetowej?

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: ludzie kiedy wy się nauczycie że pieniądz robi pieniądz?

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli bierzesz pod uwagę składki i je też chcesz zlikwidować to jak to się zrównoważy bez cięć budżetowych.

      To może zastąpmy je oszczędnościami sfery budżetowej?

      @prop: @Ishvarta: Dziękuje za merytoryczne komentarze. Uważam że zarówno same cięcia budżetowe nie wystarczą, jak i sam katastralny nie wystarczyłby to obniżenia opodatkowania pracy z 40% do 10% Ale połączenie tych dwóch rzeczy dałoby już radę. Pamiętajmy że 10% dochodowy przyczyniłby się do spadku szarej strefy: obecnie jest ona bardzo duża głównie przez bardzo duże podatki.

    •  

      pokaż komentarz

      czyli gnębienie podatkiem dochodowym to za mało

      @deviator: gość chce zamienić jedno źródło na drugie, nie dołożyć do jednego kolejne

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: ty chyba z jakieś partii jesteś...
      - obniżmy podatki dochodowe - ludzie woooow
      - ale dorzućmy za to inny.. bo wpływy do budżetu się muszą zgadzać...

      profit? 0

    •  

      pokaż komentarz

      @maciekalien: nie ma potencjalnych spadkobierców? To odwrócona hipoteka załatwia sprawę.

    •  

      pokaż komentarz

      Dziś państwo polskie nie potrafi sobie poradzić z biznesami zarejestrowanymi w KRUSie.
      Dzis państwo polskie nie ogarnia tematu MPZP.
      Dziś państwo nie ogarnia ustaw metropolitalnych i przedmieści.


      @ZostaneMistrzem: Dziś państwo polskie nie ogarnia niczego co ma sens. Odnoszę wrażenie że Państwo polskie tylko dryfuje zgodnie z trendem światowym/europejskim. Od dawna nie słyszałem o żadnej sensownej ustawie mającej cokolwiek poprawić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: prędzej wprowadzją kastralny nie zmniejszając przy tym dochodowych :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: ja tam uważam, że mieszkania należą do dóbr podstawowych i w ogóle nie powinny one stanowić jakiegoś towaru spekulacyjnego. Bez mieszkań społeczeństwo nie jest w stanie działać. Może pójdźmy dalej, niech wszyscy bogaci kupią wszystkie mieszkania, niech 1% ludzi ma 100% mieszkań, reszta pod most. Bo w obecnym systemie do tego właśnie zmierzamy, bogaci sobie lokują kasę w mieszkaniach a młodzi nie są w stanie kupić bo ceny wywindowane jak kurs bitcoina (którego się prawie w ogóle nie używa do płacenia za cokolwiek, każdy to kupuje i trzyma z nadzieją że coś zarobi)

      Rynek wynajmu wygląda obecnie tak, że wynajmując od kogoś mieszkanie spłacasz mu kredyt. I po 20 latach ty nie masz nic, a on ma mieszkanie spłacone przez ciebie.

      Niech se inwestują w ropę, złoto, akcje firm, obce waluty, co tam chcą. Nie w mieszkania, bo nie czyni to nic dobrego w społeczeństwie. Wszędzie widzę nowe bloki i hulające budowy, przyrost naturalny jest praktycznie żaden, a mieszkanie jest kupić znacznie trudniej niż 30 lat temu kiedy był wyż demograficzny!

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor Ostatecznie wyjdzie tak, że opodatkowanie pracy i dochodu zostanie a dodatkowo wprowadza katastralny.

    •  

      pokaż komentarz

      @deviator: Weź doczytaj resztę posta OPa....

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: teoria ciekawa, w praktyce niekoniecznie. Przykład z życia:
      mieszkanie w Krakowie, wartość ~300 000 w pełni na wynajem.
      - w tej chwili podatek dochodowy ~120zł miesięcznie (ryczałt od wynajmu nieruchomości) .
      - w wersji 1% wartości mieszkania rocznie - podatek miesięcznie - 250zł. (+ jakiś podatek dochodowy jeszcze)

      w wariancie podatku katastralnego nawet przyjmując 0,5% wychodzi drożej, a do tego jeszcze dojdzie podatek dochodowy

      teraz czynsz jest absurdalnie wysoki jak za taki standard (a i tak trochę poniżej tego co rynek woła) - zgadnij kto zapłaci za ewentualne podwyżki jeśli do nich dojdzie? spoiler: niestety ale osoby które i tak już płacą kupę kasy za wynajem tam.

      Podatek katastralny ma sens aby uniknąć budowania na zapas (mieszkania stoją puste latami, albo ziemia jest blokowana i nie można z nią nic robić bo ktoś czeka na koniunkturę) - w tej chwili wszystko co wybudujesz w Krakowie zaraz znajduje nabywcę/najemcę - katastralny tylko podniesie ceny wynajmu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: Zdajesz sobie sprawie, że w naszym batustanie skończy się zachowaniem dotychczasowego podatku dochodowego a dodatkowo dorzuca podatek kastralny ( ͡° ͜ʖ ͡°). No, ale bynajmniej bomblekom dały.

    •  

      pokaż komentarz

      @deviator mieszkania to dobro podstawowe, potrzebne rodzinie. Jak się ciule chcą bogacić na tym niech płacą.
      Ja z pit mam 32% a wiesz jaki podatek jest od wynajmu!? 8.5% to ponad dwa razy mniej od podatku belki. Łatwa kasa jest tak nisko opodatkowana. Od przybytku tego typu musi ich głową zaboleć.
      Albo k#$@a ja chcę płacić 19% przez cały rok z mojej pracy. Drugie a już trzecie mieszkanie na rodzinne powinno być wysoko opodatkowane. Tak by nie windować cen nieruchomości. Niech sobie złoto, diamenty kupują.

    •  

      pokaż komentarz

      w wariancie podatku katastralnego nawet przyjmując 0,5% wychodzi drożej, a do tego jeszcze dojdzie podatek dochodowy

      @krzy_glob: No ale podatek dochodowy będzie mniejszy, więcej zapłacisz katastrata ale za to więcej zarobisz.

      Zdajesz sobie sprawie, że w naszym batustanie skończy się zachowaniem dotychczasowego podatku dochodowego a dodatkowo dorzuca podatek kastralny ( ͡° ͜ʖ ͡°). No, ale bynajmniej bomblekom dały.
      prędzej wprowadzją kastralny nie zmniejszając przy tym dochodowych :D
      Ostatecznie wyjdzie tak, że opodatkowanie pracy i dochodu zostanie a dodatkowo wprowadza katastralny.


      @Gulko:
      @Variv:
      @asd23434asd: Wtedy bym protestował w pierwszym szeregu ;) Tego chce Razem: podatku katastralnego i jeszcze większego(!) opodatkowania pracy, tzn. wszystkich tych co zarabiają ponad średnią krajową.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: podatek katastralny właściciele przerzuca oo prostu na najemców i wzrośnie cena wynajmu dla Kowalskiego to działa, zawsze

    •  

      pokaż komentarz

      obić są opodatkowane 40% podatkami(ZUS, NFZ i dochodowe). Tymczasem majątki nie są opodatkowane wogóle. Taki system prowadzi do gromadzenia wszystkich nieruchomości w rekach Land Lordów i niezwykle utrudnia młodym ludziom start w dorosłe życie i zakładanie rodzin. Dodatkowo niskie stopy procentowe sprawiają że lokaty są nieopłacalne, więc zamiast w nie ludzie wkładają pieniądze w nieruchomości i pompują bańkę spekulacyjną.
      Reforma podatkowa polegająca na znacznym obniżeniu podatków dochodowych(z


      @Cierniostwor: tak jest zarekwirowac i oddać wszytkim którzy maja cięzki start lub poprostu im sie nie chce lub niewychodzi i nie mają.

    •  

      pokaż komentarz

      No ale podatek dochodowy będzie mniejszy, więcej zapłacisz katastrata ale za to więcej zarobisz.

      @Cierniostwor: W polskim wydaniu wprowadzony zostanie kataster a dochodowy zostanie taki sam. Przedstawiciele lewicy już od dawna mówią o katastralnym i to nie 0.5 procentowym ale minimum (!!) 2%.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: No ale podatek dochodowy będzie mniejszy, więcej zapłacisz katastrata ale za to więcej zarobisz.
      tak jak opisałem to w przykładzie - nawet jeśli zrezygnowali by z podatku dochodowego (ta, już to widzę) to przy katastralnym 0,5% wychodzi więcej do zapłaty, niż teraz = wynajmujący zapłacą więcej.

      tl;dr - w proponowanym wariancie - wyjdzie drożej.

    •  

      pokaż komentarz

      @imposibiru: ciekawe jakie warunki oferują banki?

    •  

      pokaż komentarz

      tak jak opisałem to w przykładzie - nawet jeśli zrezygnowali by z podatku dochodowego (ta, już to widzę) to przy katastralnym 0,5% wychodzi więcej do zapłaty, niż teraz = wynajmujący zapłacą więcej.
      tl;dr - w proponowanym wariancie - wyjdzie drożej.


      @krzy_glob: A w swoich obliczeniach uwzględniłeś na pewno wzrost zarobków? przeleje komentarz z góry, ktoś zarabiający średnia krajową wynajmuje sam mieszkanie za 300k powiedzmy że właściciel na niego zrzucił 100% katastratu, czyli 1% z 300k czyli 3k rocznie.
      A ile więcej zarobi? Przykładowo jak ktoś teraz zarabia średnia krajową: 3500 na rękę, jego podatki płacone przez pracodawcę wynoszą 2300zł. Gdyby podatek wynosił tylko 10% zarobiłby na rękę 5247, czyli 1747 więcej niż teraz. W skali roku to zarobki większe o prawie 21k.

      źródło: pensja.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Ishvarta: i dobrze, że sprzedadzą. Starzy ludzie mają się wynosić z miast dla młodych którzy mogą coś osiągnąć. Po co trzymać mieszkania które dają sporą szansę rozwoju że względu na dostępność do studiów i pracy, dla osób które nie studiują ani nie pracują. Ja też jako młody muszę, gdzieś mieszkać i nikt nie pyta się mnie czy mam czy nie mam. Jak nie ma na podatek to won z centrum, na wieś. Będzie spokój na starość młodzi tak jak ja nie musieliby uciekać z kraju dla szansy godnego rozwoju.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: cały czas jest to bardzo ładna teoria. Natomiast zanim zaczniemy bronić pomysły nowych podatków warto spojrzeć pragmatycznie na realia w jakich żyjemy i odpowiedzieć sobie na jedno pytanie - kiedy ostatnio obniżono jakiś podatek?
      - podniesiony VAT na ile lat miał być 2? 3? a ile lat temu to było - 9? ;)

      chciałbym, aby rzeczywistość wyglądała tak jak ją opisujesz, niestety przez całe moje dorosłe życie sytuacja wygląda tak, że tylko dokładają nowe obciążenia, nie redukując żadnych.

      skończy się na tym, że dodadzą katastralny, a dochodowy zastanie jak jest (niezależnie od tego kto wygrywa wybory. niestety.)

    •  

      pokaż komentarz

      @SMason: to czemu nie podwyższyć ceny już teraz żeby mieć więcej kasy?

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus: Ale jeśli 1% będzie miał wszystkie mieszkania to będą one nic nie warte

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: Jest to dla mnie niesamowite ,ze az tyle osob lajkuje twoj komentarz.Nie ma zadnej banki, na jakiej podstawie twierdzicie ,ze jest?

    •  

      pokaż komentarz

      @maciekalien: Sorry niech idą na bruk. To jest właśnie największa zaleta katastra, że promuje efektywną alokacje zasobów. Za pieniądze ze swojego mieszkania kupią sobie znacznie lepsze poza centrum i jeszcze im sporo zostanie.

      @Cierniostwor: Jeśli mówisz o zastępowaniu jednego podatku innym to nie możesz mówić, że wszyscy zyskają bo to jest sprzeczne z neutralnością reformy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: Genialny plan.
      Koleś do rat kredytu na pół wieku doda sobie kataster i tym sposobem będzie go stać na zakup.
      Gość prowadzący najem nie doda katastru do czynszu bo ma kasy jak rusek samogonu.
      Tacy ekonomiści CCCP budowali.
      Zdajesz sobie sprawę że jedynym skutkiem będzie wzrost kosztów utrzymania nieruchomości więc branża straci atrakcyjność jako przedmiot inwestycji?

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: i w tym układzie jak znalazł jest lansowany od jakiegoś czasu model życia "nie kupuj, wynajmuj". co i rusz trafiam na artykuły dowodzące, jacy to zacofani jesteśmy na tle Europy, że nadal chcemy kupować mieszkania, podczas gdy moglibyśmy całe życie wspierać rentierów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Septio: przeczytaj to co piszesz. Jak sobie wyobrażasz starszą schorowaną osobę na wsi? Daleko do lekarza, daleko do sklepu, napalić w piecu trzeba, koło domu ogarnąć. Blok to jest własnie miejsce dla osób starszych - mają spokojne życie w sam raz na swoje siły

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: prawda. W Danii na przykład płaci się co rok 1% wartości nieruchomości.

    •  

      pokaż komentarz

      @Assailant: bo teraz ludzie placa wysoki dochodowy I ich nie stac (piszemy o scenariuszu gdzie dochodowy spada a w jego miejsce wchodzi kataster)
      Zresztą ceny rosną b szybko i tak

    •  

      pokaż komentarz

      - mieszkania kupione na nieletnie dzieci,

      @ZostaneMistrzem: dobre wykluczenie, PiS powie że napędza dzietność u bogatszych ludzi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: błąd. Nie trzeba. PiT i CiT to skrajnie nie wydaje podatki. Koszt ich obsługi jest sporym procentem z ich przychodu (niektórzy twierdzą, że nawet 60-80%, nie cytować mnie w tym!). Skasowanie ich spowodowałoby większy obrót na rynku i większe inwestycje z większego kapitału w kieszeniach ludzi.
      Więc myślę, że wcale nie odważnym byłoby powiedzieć, że zwiększyłby się dochód z VATu w przeciągu paru lat i wyrównał stratę na kasacji PiTu i CiTu. A jakby ludziom lżej było to już ciężko opisać.
      Prawda jest taka, że wcale nie najbogatsi by na tym najwięcej zyskali, tylko najbiedniejsi.
      Bo czy masz 115k co miesiąc a 100k to nie aż taka różnica (powiedzmy).
      Ale 1150 a 1000zl co miesiąc to już kolosalna różnica.

    •  

      pokaż komentarz

      @krzy_glob: W tym roku był obniżony podatek. Pierwszy próg podatkowy z 18% na 17%.

    •  

      pokaż komentarz

      A powinno się płacić od wartości.

      @Assailant: @ZostaneMistrzem:

      A kto określa wartość nieruchomości?
      Wartość to jest cena na którą godzą się obie strony, więc bez transakcji kupna-sprzedaży wartości nie ma, jest tylko szacunek. Więc - kto szacuje? Jaką metodą? Kto za to płaci (czyli także: czyj interes jest zabezpieczany przy wycenie)?

      Mi się kataster nie podoba bardzo, ponieważ powoduje, że urzędas określa ile jest warta moja nieruchomość. A im więcej urzędas morze tym gorzej.

    •  

      pokaż komentarz

      @andrkac: wyceniasz sobie sam. Pod rygorem przymusowej sprzedaży każdemu kto zaproponuje minimum 150% tej wartości. Tak zwany system Napoleona.

    •  

      pokaż komentarz

      A kto określa wartość nieruchomości?
      @andrkac: każdy kraj który ma podatek katastralny robi to inaczej. Korwin proponuje model irlandzki - każdy sam określa wartość. W przypadku sprzedaży powyżej 110% do akcji wkracza skarbówka i srogie kary.
      Model wyceny indywidualnej przez urzędnika jest rzadkością. Raczej "dzielnica" x "metry" i nie ma tu za bardzo pola manewru do nadużyć. Choć wiadomo że to samo mieszkanko w bloku może być biedne jak i bogato wykończone.

    •  

      pokaż komentarz

      Pod rygorem przymusowej sprzedaży każdemu kto zaproponuje minimum 150% tej wartości. Tak zwany system Napoleona.

      @Assailant: No zjesz k#%%a , prawdziwa wolność

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: Nie ma czegoś takiego jak bańka mieszkaniowa. W polsce już PRZED przyjazdem 3 milionów ukrów i 0,5 miliona bangli brakowało kilku milionów mieszkań to po pierwsze. Po drugie mieszkania w dużych miastach i aglomeracjach będą drożeć ze względu na koncentracje pracy i imigracji. Nie umiesz zarobić na mieszkanie w dużym mieście to się wyprowadź, wynajmij pokój jeśli nie stać Cię na kawalerkę a nie narzekaj na nieistniejącą bańkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @TS89PL: godzenie się z czymkolwiek jest dla frajerów. Opłaca mu się konkretna polityka to ją promuje. Tylko interesy się liczą w polityce.

    •  

      pokaż komentarz

      Osoby pracujące i chcące się czegoś dorobić są opodatkowane 40% podatkami(ZUS, NFZ i dochodowe). Tymczasem majątki nie są opodatkowane wogóle.

      @Cierniostwor: Hmm, nie zauważyłem, żeby były jakieś ulgi podatkowe na zakup mieszkania. Nie sądzisz, że jak ktoś kupuje mieszkanie powiedzmy za te 500 tysi, to już ponad 200tys zapłacił w podatkach? Czy zakładasz pracę na czarno przy oszczędzaniu na mieszkanie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: system "dzielnica" x "metry" ujdzie w tłoku, ale oczywiście pytanie - jak określić "dzielnicę". Można oczywiście przyjąć, że w dzielnicy odbywają się stale różne transakcje i na ich podstawie liczyć jakąś średnią/współczynnik..

      Ja się po prostu nie zgadzam, że kataster jest sprawiedliwy, a jego problemy wynikają właście z określania wartości:
      Model irlandzki o którym piszesz: Mam atrakcyjną nieruchomość i kilku chętnych się o nią licytuje. Mam płacić kary za to? A jeśli oni dostrzegają w niej potencjał, którego ja nie widzę, to bardzo łatwo zaproponują więcej niż 110% tego co ja uważam, bo im się opłaci.
      Model napoleński (wspomniany wyżej): Ja szacuję, ale każdy kto zaproponuje minimum 150% ma prawo kupić: To jest zamach na święte prawo własności. Transakcja kupna-sprzedaży do tej pory wymagała zgodnego oświadczenia woli dwóch stron, przy tym systemie wystarczy wola jednej strony.
      Wycena przez urzędnika obejmuje też zlecenie przez urzędnika "specjaliście" (bo urzędnik płaci, a że jest źródłem kolejnych zleceń, trzeba szacować tak, zeby mu się podobało). Ile to rodzi niebezpieczeństw chyba nie muszę pisać. Już dziś, gdy szacunek to tylko element rynku i można go uwzględnić albo nie, jest ileś metod szacowania wartości które mogą się znacznie róznić wynikami.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja się po prostu nie zgadzam, że kataster jest sprawiedliwy
      @andrkac: Nie ma podatków idealnie sprawiedliwych. Na pewno bardziej sprawiedliwe jest opodatkowanie nieruchomości niż pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: Super - podatek kastralny czyli golenie ludzi obrotny - jedyne co spowoduje to wzrost kosztu najmu o ten podatak bo "land lord" przerzucić go na najemce i w konsekwencji najem wzrośnie miesięncznie o ok 130-200 zł w zależności od powierzchni mieszkania.

      Kto na tym zarobi? Państwo - wszyscy bedą stratni.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem ale wtedy place taka samą kwotę innych podatków i zero NFZ bo chodzę prywatnie i zero Zusu bo i tak nie dostanę emerytury. Do tego każda złotówka ma być tak samo opadtkowana. Poza tym czemu mam płacić kwotowo więcej skoro tyle samo korzystam z drogi co inni. Produkuje mało śmieci a w czynszu każą mi płacić od metra?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: „zajmiemy się tym po wyborach. Obiecujemy ( ͡° ͜ʖ ͡°)„

    •  

      pokaż komentarz

      gość chce zamienić jedno źródło na drugie,

      @stan-tookie-1: Dokładnie, problem z podatkiem katastralnym polega na tym, że jest to zamiana prawa własności na coś w rodzaju dzierżawy lub bardziej opłaty za to, że skoro ty korzystasz za jakiegoś kawałka ziemi, który co do zasady jest dobrem wspólnym to powinieneś z tej racji płacić tejże wspólności jakieś odszkodowanie.

      I byłoby spoko gdyby najpierw państwo płaciło za nacjonalizacje gruntu, a potem pobierało podatek za jego korzystanie, w innym razie trudno mówić o "zamianie", prędzej jest to opresja lub grabież

    •  

      pokaż komentarz

      @deviator: nikt w żadnym kraju nie posiada całkowitego prawa do swojej ziemi. Gdyby tak było to powinienem mieć prawo przyłączyć swoją działkę np. do Niemiec.

    •  

      pokaż komentarz

      @Assailant: Nikt nie posiada całkowitego prawa do niczego, czemu ma służyć ta relatywizacja?

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: Co do zasady zgoda ale jak będziesz miał podatek katastralny 0.5% dla ustalenia uwagi wyliczny załóżmy według deklarowanej wartości nieruchomiści to przy 500k daje 2.5k rocznie. Land lordzi zostaną, wliczą to do czynszu za najem. Teraz podatek od nieruchomości jest śmiesznie niski więc go nie widzisz. Wracajac do 2.5k rocznie daje to 200zł więcej co miesiąc w czynszu. Jakby było tego mało w naszym kochanym kraju przy rosnących cenach nieruchomości mało kto by co roku deklarował taką samą wartość bo zaraz US by przylazł i powiedział, że to świadome unikanie podatku należnego państwu (jak przy PCC). I cyk, domiar. Co za tym idzie inflacja czynszu byłaby z automatu co roku. A tak przynajmniej ceny nieruchomości w dużych miastach wariują ale nadal da się wynająć mieszkanie w rozsądnych pieniądzach.

      Można się sprzeczać, czy nadwyżka w budżecie domowym wygenerowana niskim podatkiem rekompensowałaby wzrost czynszu czy nie. Bo wyobrażam sobie, że mogłby tak być ale równie dobrze ceny nieruchomości mogą drożeć szybciej lub jakaś okolica może stać się bardzo popularna. Kto wie...

    •  

      pokaż komentarz

      jednakże uważam że nie powinno być ulgi na pierwszą nieruchomość,

      @Cierniostwor: ulga powinna być na nieruchomość, w której się samemu mieszka. Kolejna stawka - wyższa na lokale wynajmowane. Najwyższa - na niezabudowane działki i pustostany.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja z pit mam 32% a wiesz jaki podatek jest od wynajmu!? 8.5% to ponad dwa razy mniej od podatku belki. Łatwa kasa jest tak nisko

      @marsjanin2012: przy 8,5% jest ryczałtem, a więc nie od zysku który jest mniejszy bo trzeba odjąć: amortyzację wypatrzenia i koszty ubezpieczenia, remontów, obsługi, szukania najemców, nieprzewidzianych napraw.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: Wcale nie są, mam dom w Portugalii gdzie funkcjonuje kataster i ceny nieruchomości naokoło są bardzo wysokie. Dzięki temu, że kataster trafia do kasy miejskiej mamy bardzo zadbane miasto i wysoki poziom usług. Wysoki poziom cen trzyma z dala turystów i inwestorów na swapy.

    •  

      pokaż komentarz

      @darck czy ja mogę odliczyć od mojej pracy garnitur, buty, bilety MPK, jedzenie, parking, dojazdy autem, remonty auta, opony, OC itd? Umowa o pracę. Korporacja brak konduktu z klientem.
      Mi wynajmował biznesmen co miał kilka mieszkań i nawet tego nie krył. Do kilku to płaci te marne procenty a remontu jego m to dawno nie widziało, oszczędzał a tanio nie wynajmował. Wg mnie trzeba ich dojechać. Aha sporo mam i zarabiam godnie. Tylko mnie tną na 32 a kamienicznik mniej. Jego biznes jest poniekąd szkodliwy. Też robi się głównie małe i nie wygodne m pod najem. Długoterminowo to też szkodzi. Kataster duży by nie opłacało się to więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      rodzin. Dodatkowo niskie stopy procentowe sprawiają że lokaty są nieopłacalne, w

      @Assailant: Już widzę jak kataster płaci KK :-)

    •  

      pokaż komentarz

      ja tam uważam, że mieszkania należą do dóbr podstawowych i w ogóle nie powinny one stanowić jakiegoś towaru spekulacyjnego.

      @Antorus: Czyli gospodarka sterowana centralnie, brawo :-) I jeszcze łaskawie wymieniasz katalog w co można a w co nie można inwestować :-). Jak kapitał zgromadzony legalnie to nic nikomu do tego na co jest wydawany....

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: akurat u nas jest masa podatkow zastepczych .. a oni nie obniza - doloza kolejny. podatek katastralny to poroniony pomysl. wszystkie staruszki ktore maja tylko emeryture straca mieszkania.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: jak sie podniesie emerytura? co to za brednie? wiesz ile to jest 5% czy 3% od miliona przy podniesionej emeryturze do 1500mies ? co oni maja jesc? tynk? samego cie nie bedzie na to stac - jest inflacja i niedlugo to wszystko z tym calym zusem je&@ie. gotowke chca zredukowac, chipy wszczepiac plus jeszcze podatek katastralny??? co my jestesmy banda niewolnikow ktora placi za wszystko tylko i szybko umiera bo sie sama wykancza przez te wszystkie podatki i socjalizm???

    •  

      pokaż komentarz

      zy ja mogę odliczyć od mojej pracy garnitur, buty, bilety MPK, jedzenie, parking, dojazdy autem, remonty auta, opony, OC itd? Umowa o pracę. Korporacja brak konduktu z klientem.

      @marsjanin2012: porównanie było z podatkiem belki

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: @Cierniostwor:

      Doczytalem dalszą dyskusję i po częsci zmieniłem pogląd na inwestycje w nieruchomości, ale nadal kłuje mnie podejscie zeby doj?!?c "tym złym prywaciarzom" tylko dlatego, ze chca inwestowac swoje pieniadze. Problem został stworzony przez rzady i nie sadze zeby moralnym było obciazanie ludzi, ktorzy nie sa winni aktualnemu stanowi rzeczy.

    •  

      pokaż komentarz

      jak sie podniesie emerytura? co to za brednie?

      @14ooo: Od emerytury jest podatek-mniejszy podatek wyższa emerytura. Absurdalnie proste.

      wiesz ile to jest 5% czy 3%

      Skąd te 5% albo 3% katastralnego? Mówiłem 1%

      od miliona przy podniesionej emeryturze do 1500mies ? co oni maja jesc? tynk? samego cie nie bedzie na to stac

      eee ktoś będący właścicielem milionowej(!) nieruchomości miałby nie mieć na jedzenie? Przecież to wzorowy przykład złego zarządzania własnymi finansami. Wystarczy je sprzedać, kupić mniejsze i starczy na wszystko w wielkim nadmiarze.

      wykancza przez te wszystkie podatki i socjalizm???

      @14ooo: Głównie wykańcza nas dochodowy, który jak pisałem chce obniżyć.

    •  

      pokaż komentarz

      Problem został stworzony przez rzady i nie sadze zeby moralnym było obciazanie ludzi, ktorzy nie sa winni aktualnemu stanowi rzeczy.
      @less_is_more: No bez podatków to będzie anarchia. Wtedy inwestycje = 0. No tak wygląda ten świat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: katastralny 1% od 1000000 to 10tys rocznie - plus nikt nie zlikwiduje dochodowego. dodatkowo zaden emeryt z mieszkaniem w centrum waw albo innego miasta nie bedzie w stanie tego zaplacic - chyba ze jakis byly polityk czy esbek z emerytura 15tys.

    •  

      pokaż komentarz

      nikt nie zlikwiduje dochodowego.

      @14ooo: Słuchaj to co proponuje to zastąpienie dochodowego katastralnym, jeżeli ktoś wprowadzi tylko katastralny będę ostro przeciw, to nie jest to co ja proponuje więc co mam ci na to odpowiedzieć?

      katastralny 1% od 1000000 to 10tys rocznie(...) dodatkowo zaden emeryt z mieszkaniem w centrum waw albo innego miasta nie bedzie w stanie tego zaplacic - chyba ze jakis byly polityk czy esbek z emerytura 15tys.

      @14ooo: Jednym z plusów katastralnego jest finansowe zachęcanie do efektywnego zarządzania nieruchomościami. Czy zajmowanie przez jednego emeryta milionowego, czyli najmniej 90-100m mieszkania w centrum jest z punktu dużych miast efektywne? nie. Mogą sprzedać swoje mieszkanie i kupić sobie mniejsze w tej samej okolicy/tak samo duże ale dalej od centrum, i jeszcze mnóstwo pieniędzy im zostanie. Zwiększy to podaż mieszkań = obniży ceny.

  •  

    pokaż komentarz

    Przy cenie sięgającej między 8 -10 tys. za m2 do tego wykończenie, zwrot z wymajmy to ponad 20 lat oczywiście nie biorąc pod uwagę zmiany ceny mieszkania. Nie wydaje mi się żeby na to chwile była to jakaś lukratywna inwestycja.

    •  

      pokaż komentarz

      @okin: Mam kolegę co kupił w wawie 3 mieszkania nowe pod wynajem , wyposażył , wynajął i ma 6.000 na miesiąc , po roku to 72.000 zł a te mieszkania zawsze można sprzedać , jak ktoś chce mieć pasywny dochód to nie ma chyba nic lepszego niż wynajem.

    •  

      pokaż komentarz

      @BoskiPiotr: zgadzam się. W tym roku w Krakowie sprzedałem 35m2 we wrzeniu wcześniej kupiłem 68 m2 na sąsiedniej ulicy kiedy jeszcze w kwietniu ceny były znośne. Dołożyłem do 2 razy większego mieszkania jedynie 140 tys. Socjaliści z rządu mają duży udział w tak szybkim wzroście cen. Jednak trzeba miec zdolność albo kupę hajsu żeby kupić 3 mieszkania w raz.

    •  

      pokaż komentarz

      @BoskiPiotr: ma 6k miesięcznie, ale już nie napisałeś ile w to włożył...

    •  

      pokaż komentarz

      @BoskiPiotr: mam chwile to sobie policze: 3 mieszkania NOWE w wawie. Załóżmy że to 600k each z wyposażeniem średnio. Czyli włożył w to 1.8kk (a pewnie nawet 2kk). ( 72k/1.8kk ) * 100% = 4%. Rocznie zarabia 4%. I TO SĄ KWOTY BRUTTO. Nie licze kosztów eksploatacji itd.

      Zawrotne 4% zakładając że ma 100% obłożenie. Powtórze, to jest brutto. Odliczając dochodowy może wyjść z 2%. Mając na horyzoncie nowe podatki od nieruchomości..

      Czyli ma 2-4% przy założeniu że wydał 1.8kk na 3 mieszkania. Uważam że to średni interes, no ale cześci osób to odpowiada

    •  

      pokaż komentarz

      @okin: Może być, może nie być, na dwoje babka wróżyła. Jest naprawdę wysoki var, przy czym w tej chwili to wskaźniki raczej idą w stronę mocno ujemnego. Jak ktoś teraz kupi po średnich ofertowych "pod inwestycję", to być może będzie musiał naprawdę długo czekać, żeby wyjść na zero, albo szybko sprzedać, żeby odzyskać kapitał i też być w okolicach zera.

    •  

      pokaż komentarz

      Załóżmy że to 600k each z wyposażeniem średnio

      @kuite22: a jak dał 400k?

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: Screenshot_20191203-104713_Chrome.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Instynkt: za takie norki 27 m2 trzeba zapłacić 2000 na miesiąc?

    •  

      pokaż komentarz

      @Instynkt: Dobra uwaga @okin: Kolega wyżej pisze że jego kolega ma 2k na czysto z mieszkania. Czyli musi brać z 3k (czynsz, podatki). Kto zapłaci 3k za 37.8m? Zresztą to są szacunki, powiedzmy nawet że ma zysk rzędu 2-6% rocznie. Nadal uważam że to średnio najwyżej

    •  

      pokaż komentarz

      @kuite22: Jak ktoś ma kasę i ma wszystko co chciał mieć w wieku 50 lat, tj. dom, samochód , rodzinę, to na co ma tą kasę wydać która miałaby leżeć na koncie ? wydał to na te nieruchomości i sobie spokojnie podtrzymuje swój obecny poziom życia, na życie mu wystarczy, na wycieczki i wakacje także , żona pracuje wiec żyć nie umierać, mając na uwadze ze nie musi pracować... naturalnie że są lepsze sposoby na pomnażanie kapitału, ale skoro mu się już nie chce ganiać za pieniądzem jak dawniej w tzw. wyścigu szczurów to wpakował kasę w nieruchomości... i sobie śpi do 10:00 bez napinki że coś musi... zaznaczam że nie brał żadnego kredytu na mieszkania, kupił za gotówkę bo miał i tak to ulokował.

    •  

      pokaż komentarz

      @BoskiPiotr: A żadna napinka, licze tak z ciekawości. No musiał to kupić za gotówke bo kupowanie mieszkań na kredyt pod wynajem to w chwili obecnej dokładanie do interesu.

      A co miał robić z tą kasą? No wiadomo, lepsze to niż trzymać na koncie. Natomiast myśle że są inne opcje, poza nieruchomościami

    •  

      pokaż komentarz

      @okin: 37,8 m2
      @kuite22: czynsz administracyjny za 37,8 m2 to 300 zł, podatek 8,5% więc nie wiem skąd nagle wziąłeś 1000

    •  

      pokaż komentarz

      @Instynkt: Być może, kompletnie sie nie znam tak sobie licze

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli ma 2-4% przy założeniu że wydał 1.8kk na 3 mieszkania. Uważam że to średni interes, no ale cześci osób to odpowiada

      @kuite22: odpowiada bo nie potrafią liczyć, gdyby ludzie wiedzieli jak mało zarobią i jakie ryzyka ponoszą to wielu z nich zrezygnowałoby z inwestycji w nieruchomości, a tak karuzela kręci się dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wydaje mi się żeby na to chwile była to jakaś lukratywna inwestycja

      @okin: To bezpieczna inwestycja, dosyć małe ryzyko w porównaniu do stopy zwrotu.

    •  

      pokaż komentarz

      @eeemil: weź pod uwagę, że możesz zawsze trafić na nienajlepszy wynajmujących i wtedy płyniesz bo ich wyrzucenie trwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuite22: w swoich obliczeniach nie uwzględniłeś ciągle wzrastającej pensji minimalnej i ciągle wsrastających czynszów.

      Wynajmuje mieszkanie 55m^2
      Koszt jego był 300k pln
      2 lata temu netto zysk wynosił 1200zł na miesiąc, obecnie jest to już 1700zł.
      Skróciło to zysk z inwestycji o prawie 8 lat.
      A gdzie dalsza perspektywa czasowa?

      300k inwestowane było 2 lata temu, a inwestycja planowana na min 20 lat. Za 20 lat 300k pln to będą grosze.

    •  

      pokaż komentarz

      @xspeditor: to prawda, wiele czynników pominąłem ale one są wspólne dla innych inwestycji.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuite22: tylko tutaj ten wskaźnik inflacyjny kapitału początkowego jest największy>
      Obecne instrumenty fiansowe z obniżonym ryzykiem mają za zadania obronić kapitał przed inflacją, a i z tym sobie różnie radzą.

      Mając obecnie 500k pln na koncie,z każdym miesiącem staje się człowiek biedniejszy. Mając mieszkanie za 500k pln staje się bogatszy.

      A i kretynem jest ten, który sądzi że nastąpi korekta cen nieruchomości do wartości sprzed powiedzmy 5 lat, dla przykładu o 20%.

      Minimalna krajowa 1 Stycznia 2015 roku - 1750zł brutto
      Minimalna krajowa 1 Stycznia 2020 roku - 2600zł brutto

      Trzeba brać pod uwagę siłę nabywczą pensji minimalnej, a nie bezwględne wartości liczbowe.
      Siłę nabywczą porównuje się, biorąc ten sam koszyk zakupów np w 2016 i 2018 roku. I okazuje się, zę wzrost pensji pomimo wzrostu cen jest większy, i możemy kupić więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @xspeditor: Specjalnie pominąłem inflacje, bo to nie jest tak że albo kupujesz mieszkanie albo trzymasz gotówke.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuite22: pominięcie inflacji w tym wypadku to ogromny błąd, ale za to często popełniany przez wykopowych inwestorów ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @xspeditor: uh zapędziłeś mnie w kozi róg, wracam na onet

    •  

      pokaż komentarz

      zwrot z wymajmy to ponad 20 lat oczywiści

      @okin: czyli wychodzi że w 20 lat dostaniesz zwrot gotowki 100% tego co włożyłeś i jeszcze masz nieruchomość którą możesz sprzedać za pewnie 150% po tylu latach to 250%/20 lat = 12,5% to nigdzie lepiej nie zainwestujesz tak bezpiecznie

    •  

      pokaż komentarz

      @kuite22:

      Świetny artykuł Samcika swoją drogą:

      https://subiektywnieofinansach.pl/nbp-ile-zarabia-sie-na-nieruchomosci-wynajem-mieszkania-roe/

      (Stopa zwrotu) w latach 2010-2014 r. było to 0-2% ... Teraz jest to 3% (punkty procentowe), ale gdy hossy na rynku nieruchomości nie było – ra różnica w zasadzie była zerowa. A przewaga obligacji nad mieszkaniem jest taka, że te pierwsze można w każdej chwili sprzedać po przewidywalnej cenie.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie mylmy pojęć zakup mieszkania, żeby później je wynająć to spekulacja, a nie inwestycja.
    Inwestycja w nieruchomości to budowa nowych, przybywa ich wtedy, a ceny spadają. Kupując spekulacyjnie ich cena rośnie, społeczeństwo nie zyskuje nic. Kupiłby ktoś inny taniej jakby nie spekulant.
    Inwestycja wzbogaca społeczeństwo, spekulacja spekulanta. Zanim się wykopki oburzą to pomyślcie, że polityka mieszkaniowa w kraju może się zmienić i zostaniecie ze swoimi "inwestycjami" z widokiem na ścianę sąsiada.

    •  

      pokaż komentarz

      @pulkownik_isajew: w 2050 ma być 32, a w 2100 20 milionów Polaków
      ciekawe co wtedy się stanie

    •  

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie: w Polsce ludzi będzie przybywać, ale nie będą to Polacy

    •  

      pokaż komentarz

      @pulkownik_isajew
      Czyli wydawanie pieniędzy na coś aby potem zarabiać to spekulacja?
      Naprawdę myślisz że ceny tych mieszkań byłyby niższe gdyby nie "spekulanci"

      Jak myślisz co by się stało jakby na rynku było mniej mieszkań na wynajem? Ceny najmu by tak poszły do góry że ludzie zamiast wynajmować kupowaliby mieszkania... albo uciekli z miasta bo byłoby za drogie.

    •  

      pokaż komentarz

      zakup mieszkania, żeby później je wynająć to spekulacja, a nie inwestycja

      @pulkownik_isajew: Zakup żeby wynająć, to żadna spekulacja. Spekulacja by była, gdybyś kupował, żeby odsprzedać, manipulując ceną.

    •  

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie: Zapewne w największych miastach jedno wielkie nic. Polska ma bardzo słabo rozwinięte miasta i przerośnięte wsie i małe miasteczka. Jest duże pole do zmiany struktury zamieszkania ludności.

      @pulkownik_isajew: Ale p%%!%?%isz komunistyczną nowomową. Gdyby ktoś nie kupił na wynajem to wcale nie oznacza, że kupiłby to ktoś inny na zakup tylko by w ogóle nie powstała. Deweloperzy budowali ostatnimi laty tak wiele właśnie dlatego, że było dużo chętnych by kupić mieszkanie na wynajem.

    •  

      pokaż komentarz

      w 2050 ma być 32, a w 2100 20 milionów Polaków

      @UFC_Jest_W_Dupie: a kogo kto teraz zastanawia sie nad kupnem mieszkania albo bedzie za 5 lat interesuje rynek mieszkaniowy za 30 albo 80 lat?

      A dla rządu nie istnieje cos takiego jak czas dalej niż za 4 lub (ekstremalnie) za 8 lat

    •  

      pokaż komentarz

      @pulkownik_isajew: Spekulacja na rynku na którym brakuje kilku milionów mieszkań? Tak było już przed przyjazdem 3 milionów ukrów i 0,5 miliona bangli. Przez ten okres nie przybyło nawet miliona mieszkań. Normalna relacja popytu i podaży.

    •  

      pokaż komentarz

      @ipkis123:

      Czyli wydawanie pieniędzy na coś aby potem zarabiać to spekulacja?
      > Celem spekulacji jest osiągnięcie określonego dochodu poprzez wykorzystanie przewidywanych zmian cenowych.

      Naprawdę myślisz że ceny tych mieszkań byłyby niższe gdyby nie "spekulanci"
      Tak mysle, to może być łatwo zweryfikować bo wystarczy porównań ilość mieszkań w rękach spekulantow, do ceny najmu na rynku nieruchomości w procentowym odniesieniu do zarobków w poszczególnych krajach. I się okaże że czym więcej kamieniczników tym więcej kosztuje mieszkaniw, lub wynajem.

      @milo1000:

      Zakup żeby wynająć, to żadna spekulacja. Spekulacja by była, gdybyś kupował, żeby odsprzedać, manipulując ceną.

      Bierze się pod uwage, że ceny mieszkań rosną i ktoś też kalkuluje, że zawsze może sprzedać pozniej, bo cena wzrasta to zarobi.

      @Herubin:

      Ale p?#@!$!isz komunistyczną nowomową.

      Miałem do wyboru jeszcze katolicką nowomowę i słowo: lichwiarze.

      Gdyby ktoś nie kupił na wynajem to wcale nie oznacza, że kupiłby to ktoś inny na zakup tylko by w ogóle nie powstała. Deweloperzy budowali ostatnimi laty tak wiele właśnie dlatego, że było dużo chętnych by kupić mieszkanie na wynajem.

      Jest parę milionów chętnych na zakup mieszkania w kraju, kupiłby ktoś inny, a mieszkania dzięki inwestorom by dalej powstawaly.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie mylmy pojęć zakup mieszkania, żeby później je wynająć to spekulacja, a nie inwestycja.

      @pulkownik_isajew:

      Spekulacja to wymysł komunistyczny mający piętnować ludzi, którzy kupują coś taniej, żeby sprzedać drożej.
      W normalnym systemie nazywa się to: handel, pośrednictwo itp. I jest podstawą działania zdrowej gospodarki.

    •  

      pokaż komentarz

      @andrkac: tak zdrowej gospodarki, że ludzi na jedno z podstawowych dóbr w życiu nie stać. Zobacz sobie wstecz i wskaż mi okres czasu, gdy na mieszkanie pracowało się 8 lat podczas których nic się nie jadło, nie wydawało na ubrania. Średnio zarabiający Polak pracuje na mieszkanie 8 lat, jak po 10 latach bycia niewolnikiem Pan zrobił go wolnym i dawał mieszkanie to miał lepiej niż obecnie.

      Spekulacja, lichwa nie ważne której retoryki się trzymać, jest szkodliwa dla społeczeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @pulkownik_isajew: powtarzam: spekulacja = handel. Nie ma ŻADNEJ gospodarki poza plemienną bez spekulacji, bo usunięcie spekulacji oznacza usunięcie jakiegokolwiek handlu z wyjątkiem sprzedaży bezpośrednio od producenta końcowemu klientowi. Co powoduje, że handel może być tylko ściśle lokalny.

    •  

      pokaż komentarz

      @andrkac:
      Spekulacja przewiduje wzrost ceny produktu później, jeśli jest dużo spekulantów to mamy samospelniającą się przepowiednie i ceny rosną.

      Zakup mieszkania na wynajem nie jest inwestycją, jak nie kupi kamienicznik to deweloper sprzeda komuś innemu. Inny kupi taniej.

      Czy spełnia to słownikowe definicje słowa spekulacja nie wiem, bo prócz przewidywanego wzrostu cen "inwestora" cieszy jeszcze zysk z wynajem- a raczej to jest główny cel takiego zakupu. Czyli inny termin może opisywać takie działanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @pulkownik_isajew pisałeś o kupnie na wynajem a nie o kupnie i czekanie na wzrost cen.
      Z resztą co tu dyskutować jak dla ciebie cenę mieszkań kształtuje tylko liczba spekulantow.

    •  

      pokaż komentarz

      @ipkis123: moje komunistyczne myslenie zakłada:
      - rezygnację z wydatków socjalnych, miliardy na budownictwo bez dodatkowych podatków.
      - budowę nowych mieszkań, a może nawet miast do momentu zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych Polaków.
      Są rezerwy ludzkie w kraju do pracy, sa srodki w budżecie. Chłop panszczyznaniy budował dom w rok, dzisiaj poziom oczekiwań wzrósł, to może trzy letnia średnia wypłata jest porównywalna z taka chatką sprzed wieków.

      Ceny mieszkań w centrum nie stanieją- tam liczba chetnych dalej bedzie duza, ale na obrzeżach stanieją znacznie. Większość ludzi kupuje mieszkanie np. w Krakowie, bo jest tam praca, jakby jej nie było to by nie kupowali, nie kupują mieszkania za 300 000 bo chcą, tylko gdzies mieszkać muszą, a przy okazji mają bliski dojazd do pracy.

      Ceny mieszkań kształtuje rynek, dzisiaj jest ich mniej niż chętnych na zakup, ceny są nieadekwatne do wartości, np kwestia prawa podatkowego, ceny działki- gdzie można obniżyć cenę do możliwości finansowych mieszkańców kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      moje komunistyczne myslenie zakłada:
      - rezygnację z wydatków socjalnych, miliardy na budownictwo bez dodatkowych podatków.
      - budowę nowych mieszkań, a może nawet miast do momentu zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych Polaków.


      @pulkownik_isajew: To jest bardzo komunistyczne. Budowanie domów/miast z podatków.

      Dokładnie tak zrobili Chińczycy i inne kraje też (gdzieś pod Madrytem nawet Hiszpanie zafundowali sobie nowe miasto). Te miasta świecą pustkami i zanim się zasiedlą to nieużywane obiekty po prostu zniszczeją.
      Nie da się budować hurtem na polu. Miasto rośnie wokół czegoś. Kiedyś nad rzeką, dziś tam gdzie jest przemysł czy centra finansowe. Ale o tych lokalizacjach nie zdecyduje skutecznie urzędnik.

    •  

      pokaż komentarz

      @pulkownik_isajew: Kontynuując Twój tok myślenia każdy zakup pod najem to spekulacja (w tym samochodów, magazynów, środków produkcji itd..., leasing pewnie też się w spekulacji zmieści).

    •  

      pokaż komentarz

      @andrkac:

      Dokładnie tak zrobili Chińczycy

      Chiny to kraj wielkości Europy, tam mozna z tego powodu zle wybrać lokalizacje, Polska to miejsce gdzie można pokonać 50km do miejsca pracy i budując nowe osiedla trochę oddalone od miasta, ale dobrze skomunikowane to część ludzi zainteresuje tansza nieruchomość, więcej miejsca w okolicy mieszkania, parking itp.
      Już nie mówię o lokalizacji stref przemysłowych w okolicy nowych osiedli/miast które przyckorzystnym opodatkowaniu mogą tam powstac.

      i inne kraje też (gdzieś pod Madrytem nawet Hiszpanie zafundowali sobie nowe miasto).

      A jakie są ceny najmu mieszkania w Hiszpanii w porównaniu do zarobkow? A jakie w Polsce?

      @ivanbydg:

      Kontynuując Twój tok myślenia każdy zakup pod najem to spekulacja (w tym samochodów, magazynów, środków produkcji itd..., leasing pewnie też się w spekulacji zmieści).

      Mój tok myslenia, to inwestycja wzbogaca spoleczenstwo, spekulacja wzbogaca spekulanta .

      Zyskuję na nowych środkach produkcji, bo produkt może być tanszy, zyskuję na usługach firmy, która jeździ sprawnym autem, bo szybciej zrealizuje prace. A jaki mam zysk ze spekulanta zawyzajacego ceny mieszkan?

    •  

      pokaż komentarz

      @andrkac:

      Dokładnie tak zrobili Chińczycy

      Chiny to kraj wielkości Europy, tam mozna z tego powodu zle wybrać lokalizacje, Polska to miejsce gdzie można pokonać 20-30km do miejsca pracy i budując nowe osiedla trochę oddalone od miasta, ale dobrze skomunikowane to część ludzi zainteresuje tansza nieruchomość, więcej miejsca w okolicy mieszkania, parking itp.
      Już nie mówię o lokalizacji stref przemysłowych w okolicy nowych osiedli/miast które przy korzystnych ulgach podatkowych mogą tam powstac.

      i inne kraje też (gdzieś pod Madrytem nawet Hiszpanie zafundowali sobie nowe miasto).

      A jakie są ceny najmu mieszkania w Hiszpanii w porównaniu do zarobkow? A jakie w Polsce?

      @ivanbydg:

      Kontynuując Twój tok myślenia każdy zakup pod najem to spekulacja (w tym samochodów, magazynów, środków produkcji itd..., leasing pewnie też się w spekulacji zmieści).

      Mój tok myslenia, to inwestycja wzbogaca spoleczenstwo, spekulacja wzbogaca spekulanta .

      Zyskuję na nowych środkach produkcji, bo produkt może być tanszy, zyskuję na usługach firmy, która jeździ sprawnym autem, bo szybciej zrealizuje prace. A jaki mam zysk ze spekulanta zawyzajacego ceny mieszkan?

    •  

      pokaż komentarz

      Mój tok myslenia, to inwestycja wzbogaca spoleczenstwo, spekulacja wzbogaca spekulanta .

      @pulkownik_isajew: spekulant należy do społeczeństwa, więc wzbogacenie spekulantów wzbogaca społeczeństwo.
      A to co piszesz to komunizm. Chcesz wzbogacać społeczeństwo panstwowymi* pieniędzmi i stawiasz to ponad wzbogacenie jednostki przez obròt własnymi pieniędzmi. Czy PGRy też przywrócisz?

    •  

      pokaż komentarz

      @andrkac:

      Czy PGRy też przywrócisz?
      jak się zastanowić głębiej to kolektywizacja to przyszłość. Wchodzimy w ere autonomicznych pojazdow, które kiedyś zajmą miejsce traktorzysty. wydaje się rozsądne dążyć do przejęcia przez panstwo terenów rolnych nadających się pod takie PGRy. Do tego nowoczesny przemysł i produkcja autonomicznych traktorów, kombajnów pozwoli na obniżenie cen żywności. Swoimi przed wyzwaniem wzrostu nierówności gospodarczych w społeczeństwie, żywność zawsze będzie w cenie, dlatego państwo powinno zajmować się jej produkcją.

      Jak to zrobić?
      1. emerytura wypłacana z KRUS powiązana z oddaniem pola państwu
      2. Wraz ze wzrostem ilosci państwowych pól uprawnych cena żywności zacznie spadać i produkcja dla rolników będzie coraz mniej opłacalna, to jeszcze dodatkowe zachęci ludzi do sprzedaży pola panstwu.
      3. wystarczy, że np. Ukraina się zdecyduje na reformę i otwierając się na handel z nimi możemy pozyskać tańszą żywność, w międzyczasie grając na spadek ceny gruntów górnych w kraju, może podatek dodatkowy od nieruchomosci zachęcający do sprzedaży i zakupu mieszkania, kursu edukacyjnego itp.

      spekulant należy do społeczeństwa, więc wzbogacenie spekulantów wzbogaca społeczeństwo.

      większość obrońców spekulantów to w Polsce "gdyby nie PRL bezdomni ludzie" bez majatku wlasnego, często mieszkający z rodzicami, ale w twoim przypadku może trafiłem na rekina biznesu kamienicznika początkującego, więc nie chce generalizowac.

  •  

    pokaż komentarz

    To niestety pokazuje, że społeczeństwo zamiast się bogacić to idzie w drugą stronę. Z roku na rok mimo, że pensje idą do góry to stać nas na mniej mkw mieszkania. Dach nad głową to podstawa i dlatego mamy 3 mln młodych ludzi w wieku 25-35, którzy nadal mieszkają z rodzicami i nie myślą zakładać rodziny. Jak tu myśleć o dzieciach jak prawie całą pensję zjada czynsz za wynajem albo jedna rata kredytu, którą trzeba płacić przez 30 lat....

    •  

      pokaż komentarz

      @luki201: nie, wcale tego nie pokazuje. Ceny nieruchomości rosną, bo społeczeństwo się bogaci, a w tym wypadku rosną nieadekwatnie do zarobków, bo jest za duzo chętnych na inwestowanie w nieruchomości i są gotowi przepłacać.
      ceny w Polsce i tak są niskie a akurat Kraków jest miejscem turystycznym i bardzo popularnym w Europie, więc nie dziwne, że mieszkania idą cenowo w poziom zachodu o wiele szybciej niż nasze zarobki. trudno to powiedzieć ale przydała by tam się jakaś regulacja.

    •  

      pokaż komentarz

      Ceny nieruchomości rosną, bo społeczeństwo się bogaci, a w tym wypadku rosną nieadekwatnie do zarobków, bo jest za duzo chętnych na inwestowanie w nieruchomości i są gotowi przepłacać.

      @Theczarek: Ceny nieruchomości rosną z powodu polityki banków i wobec banków. Konstrukcja kredytu i jego zabezpieczeń sprawia, że banki nie boją się kredytować takich inwestycji, więc na rynku jest w cholerę dłużnego pieniądza, który podbija ceny nieruchomości.

    •  

      pokaż komentarz

      @luki201: szkoda tylko, że pensje stoją. Mniej ludzi wchodzi na rynek pracy, boom demograficzny dziś ma już 5-10 lat doświadczenia. To naturalne, że im pensje rosną, ale nie jest to efekt podwyżek, jako wzrostu wynagrodzenia za taką samą pracę a nowe obowiązki, rozwój etc...

      Stawki poza IT stoją nawet w automatyce i elektrotechnice. Od 2016 nie drgnęły.

      Chcesz dowód? Wyślij swoje CV do kilku firm. Zmień rok urodzenia na 1995, wpisz doświadczenie 1-2 lata i zobacz jakie są stawki.

      Słupki pokazujące wzrost wynagrodzenia mówią zarówno sporo jak i kompletnie nic.

    •  

      pokaż komentarz

      @luki201: Przed przyjazdem 3 milionów ukrów i 0,5 miliona bangli w polsce brakowało kilku milionów mieszkań. Gdzie Ci ludzie mają mieszkać? Oni nie uzupełnili ludności która emigrowała z polskiej wsi tylko pojechali do miast gdzie jest praca. Normalna relacja popytu i podaży.

    •  

      pokaż komentarz

      Chcesz dowód? Wyślij swoje CV do kilku firm. Zmień rok urodzenia na 1995, wpisz doświadczenie 1-2 lata i zobacz jakie są stawki.

      @KrS1: Ludzie urodzeniu w 1995 roku mają 24 lata, czyli 0 doświadczenia. Jak ja zaczynałem pracę to normą był bezpłatny staż, który dzisiaj jest coraz rzadszy. Liczy się bardziej to ile zarabiają ludzie z doświadczeniem.

    •  

      pokaż komentarz

      Stawki poza IT stoją nawet w automatyce i elektrotechnice. Od 2016 nie drgnęły.

      @KrS1:

      W automatyce trochę się zmieniło od kilku lat, bo cześć programistów pouciekała do IT.

      Ale rozstrzał zarobków jest spory, z tym samym CV (10 lat doświadczenia przy uruchomieniach) trafiam na oferty i 3k netto i 15k netto...

    •  

      pokaż komentarz

      @nolsc: im więcej doświadczenia tym więcej zmiennych. Im więcej zmiennych tym trudniej określić przyrost.

      Zakładać można, że skoro stawka początkującego programisty wzrosła z 2200 do 3200 to stawka rozwiniętego programisty poszła z x do 115x/100 + n, gdzie 115 to liniowy współczynnik wzrostu płacy a "n" zmienna dodatkowa wynikająca ze szczególnych cech stanowiska, osoby etc... Tak to liczyły kadry w poprzedniej firmie.

      Wracając to wywodu, jeżeli zarobki dla projektanta po studiach, we Wrocławiu wynosiły w 2015 roku od 1700 do 2200 netto a teraz wynoszą od 1800 do 2400 netto to ciężko mówić tu o konkretnej podwyżce zarobków, w korelacji ze wzrostem cen żywności, najmu, czy też cen mieszkań.

      Przypuszczać możemy (i tu mam podgląd), że za pracę osoby z doświadczeniem stawki też znacznie nie wzrosły. Stąd wciąż trwa exodus z budownictwa do IT.

      Elektromontaż, Elektromont, Energoprojekt, te firmy tracą sporo ludzi kosztem branży IT. Mało tego, wybieramy czasem niższe stawki byle uciec od stresu, wymaga co do wiedzy, warunków pracy.

      @eeemil: w automatyce tak zmieniła się, ale dalej jest słabo, mimo wszystko znacznie lepiej niż w ETK :)

      Tak na prawdę rynek, branża specjalistyczna jaką jest elektrotechnika i automatyka w Polsce (i na świecie), mogłaby już dawno się zwalić i pogrążyć nasz świat w dupie.

      Na szczęście dla społeczeństwa i nieszczęście dla jednostki - polacy nie znają języków obcych. A ssanie na elektrotechników i automatyków z polski jest na zachodzie ogromne i pracę znajdziesz w miesiąc.

      W tamtym roku miałem ofertę, 65 tysięcy netto rocznie w Niemczech w "pod branży" elektrotechniki na której się nie znam. Zostałem ze względów prywatnych, ale rozmowa z rekruterami była na zasadzie "ja nie chcę, nie znam sie na tym" a oni "to nie szkodzi, chodzi o osobę z wykształceniem".

      W Polsce stawki dla choćby inżynierów budowy nie ruszyły od 10 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      A ssanie na elektrotechników i automatyków z polski jest na zachodzie ogromne i pracę znajdziesz w miesiąc.

      @KrS1:

      Ale zarobki dupy nie urywają, Zarabiając 60kEUR/rok w Niemcowni żyjesz na podobnym poziomie jak przy 120kPLN/rok w Polsce, tyle że nie jesteś u siebie.

      Plus na zachodzie zabierają ci ponad 50% zarobków podatkami, a w Polsce podatki są w miarę sensowne przy pracy B2B (ZUS od średniej i 19% liniowego, to jedyna rzecz która tu trzyma specjalistów).

    •  

      pokaż komentarz

      @eeemil: czekaj czekaj, kto w polsce zarabia 120k rocznie? Co to ogólnie za przelicznik? I co to znaczy, że nie u siebie?

      W Niemczech pracowałem w 2018 roku i nie widzę tych dwukrotnie wyższych cen. Restauracje zaś mają tańsze.

      Mój koszyk zakupów jest prosty, warzywa, warzywa mrożone, ciemny chleb, masło, olej, oliwki, ryby, mleko, jajka, makaron.

      Jako, że oszczędzałem pieniądze, to cięzko było nie połakomić się na przeliczanie. I tak wyszło mi, że mleko mają w podobnej cenie, masło mają znacznie tańsze.

      Chleb słonecznikowy mają dość drogi, kupowałem przeważnie 600-1000g, cena od 1.3 do 2.2 euro.

      Ceny kurczaka znacznie wyższe niż w Polsce, około 6 euro płaciłem za 1kg, jajka to samo. Na szczęście jajka zacząłem kupować u rolnika, który gdy się dowiedział, że jestem z polski dawał mi je pół darmo "bo u was panuje bieda po wojnie".

      Oliwki znacznie droższe, około 4euro za 750g, to samo pomidory i ogórki, wychodziło mi drożej o około 30%.

      Ale z 2 strony przetwory w podobnej cenie.

      Chemia w Niemczech jest DUŻO tańsza niż w Polsce i dużo lepszej jakości. Do tego stopnia, że teraz jeżdżą do Niemiec po nią i z paliwem mimo wszystko mi się kalkuluje.

      Także nie wiem po co straszyć ludzi tymi przelicznikami. Żyje się łatwiej w Niemczech. No i przede wszystkim, ja tam w pracy odpoczywałem psychicznie. Na szczęście już po powrocie do Polski siedzę w zagranicznej firmie i też nie jest źle.

      Tekstu o nie byciu u siebie ciężko skomentować. Bo w Polsce pod względem mentalności ludzkiej czuje się bardzo obco.

    •  

      pokaż komentarz

      W Polsce stawki dla choćby inżynierów budowy nie ruszyły od 10 lat.

      @KrS1: I dodajmy do tego coraz wyższe podatki. Od dawna mówię, że ludzie zarabiający poniżej średniej powinni być zwolnieni z PIT. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1:

      Mi tam zawsze zakupy ciut drożej w Niemczech wychodziły, ale różnica niewielka.

      Najwięcej różnicy robi koszt budowy i utrzymania domu, w Niemczech to jest lekko 4x razy tyle. Wynajem już wygląda lepiej w bo w Niemczech jest utrzymywany na niskim poziomie.

      Dosyć drogie jest posiadanie hobby w Niemczech, ja np. latam na paralotni i modelami RC, w Polsce to tylko koszt sprzętu i paliwa praktycznie, a Niemczech dochodzą obowiązkowe składki klubowe i masa papierologii którą u nas trzeba mieć tylko w teorii bo nikt nie sprawdza.

      No i usługi, z gastronomią nie jest jeszcze tak źle, bo idzie za ~15EUR lunch kupić (w PL ~25zł), ale cała reszta 4x tyle.

      Ja tam wole polską mentalność, Niemcy są za bardzo passywnie-agresywni, tzn. wole jak sąsiad po prostu przyjdzie pogadać że coś odp%%!!%$am, a nie dzwoni na policję i chowa się za firanką...

    •  

      pokaż komentarz

      Dosyć drogie jest posiadanie hobby w Niemczech, ja np. latam na paralotni i modelami RC, w Polsce to tylko koszt sprzętu i paliwa praktycznie, a Niemczech dochodzą obowiązkowe składki klubowe i masa papierologii którą u nas trzeba mieć tylko w teorii bo nikt nie sprawdza

      @eeemil: fotografia wychodziła mi taniej. Sprzęt ciutke tańszy, więcej promocji a w przeliczeniu to jest w 100% polska cena przez kurs euro.

      Ja tam wole polską mentalność, Niemcy są za bardzo passywnie-agresywni, tzn. wole jak sąsiad po

      Ładne określenie, i się z nim zgadzam. Jednak wole już coś takiego i w pracy szacunek i zdrowe relacje niż to co mnie spotkało w polskich firmach, przez co straciłem kupę zdrowia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Radokop: Zanim będziesz powielał takie 'wiadomości' zorientuj się ile % transakcji na rynku jest gotówkowych...

    •  

      pokaż komentarz

      Zanim będziesz powielał takie 'wiadomości' zorientuj się ile % transakcji na rynku jest gotówkowych...

      @ivanbydg: Nie ma takich danych. NBP coś tam publikuje, ale tylko z rynku pierwotnego, a i to jedynie z, bodaj 5, największych miast.
      Ja natomiast siedzę w rynku pieniężnym i wiem ile kasy w systemie wpompowano w nieruchomości. Przeważnie nie wprost i okrężną drogą. A na końcu tej kasy jest niestety dług różnie poukrywany przed publiką.

  •  

    pokaż komentarz

    I tak powstanie rynek wynajmujacego. Mieszkania beda tak drogie w zakupie ze dla sporej czesci spoleczenstwa pozostanie tylko wynajecie.

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna