•  

    pokaż komentarz

    To będą je zawozić 5 albo 10 minut później.

    Nie mogłem wcześniej dojechać bo droga była zamknięta.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: starczy zamknąć na stałe szlabanem z dostępem tylko i wyłącznie dla służb w rodzaju karetka, straż pożarna (ci i tak sobie wyłamią) ,policja oraz mieszkańcy.

      u mnie na osiedlu to jest taki cyrk z tym, że sam postuluje za tym tematem, bo z rana normalnie ani wyjechać ani wyjśc sie nie da. Zastanawia mnie czy teraz te dzieci takie upośledzone, że nie są w stanie przejść tych 50 metrów czy o co chodzi...bo, że rodzice to upośledzone jednostki to wiem na bank.

    •  

      pokaż komentarz

      @Redguard: rodzice rozhisteryzowani że dzieciora im ktoś porwie albo pedofil zgwałci

    •  

      pokaż komentarz

      @PeterFile to zamknac droge przy kosciołach może lepiej (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @PeterFile: raczej chodzi o to, że obecnie stara się omijać szkoły które są znacząco gorsze niż przeciętna.
      Zapisuje dzieci do szkół lepszych a przynajmniej nie najgorszych (w sensie takim że choć cześć kadry się tam do czegoś nadaje) nie zważając na odległość szkoły od domu, a później puszczać dziecko aby szło do szkoły 10km z buta i to jeszcze z ciężkim ładunkiem to jest średni pomysł.

      Można było by to łatwo rozwiązać organizując przy szkole strzeżony parking (tak aby dziecko mogło samo dojechać na rowerze i zostawić go tam na czas gdy jest w szkole), no ale nie dorośliśmy jeszcze do takich rozwiązań.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: też racja, ale myślący rodzic jak odj%$%$ taką manianę to chociaż dzieciaka wysadza wcześniej żeby samemu się nie władować w korek/kocioł, a i dzieciak się przewietrzy..

      z tymi parkingami to w niektórych wioskach mają ogarnięty teren i nikt nawet nie musi szczególnie pilnować, bo nikt nie kradnie.. ale to co gmina to obyczaj.. do tego nawet mając takie parkingi wielu rodziców i tak nie puści dzieciora na rowerze

    •  

      pokaż komentarz

      @Redguard: Nie dzieci tylko rodzice są upośledzeni

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: Przy szkole na mojej ulicy zrobili taki parking, stoi tam 10-15 rowerów w ciągu dnia. Rodzice za to potrafią zastawić samochody mieszkańców, a ci lepsi zaparkować na skrzyżowaniu, by nie zmęczyć się przejściem 50 metrów.

  •  

    pokaż komentarz

    Wybrali Warszawę i polityków więc niech sie męczą ¯\_(ツ)_/¯

  •  

    pokaż komentarz

    Warszawa to miasto w którym istnieje ogromny potencjał zmian na lepsze. Niestety spośród całej gamy ewentualnych pomysłów warszawiacy mogą liczyć na wdrożenie jedynie tych najgłupszych. Dlatego ten pomysł ma ogromną szansę powodzenia.

  •  

    pokaż komentarz

    Jeżeli wraz z zamknięciem dróg przy szkołach urządza gdzieś dalej miejsce, żeby na chwilę zaparkować i wysadzić dziecko, oraz bezpieczna, monitorowana drogę (ochroniarz mógłby się poruszać) to dla mnie to super pomysł. Byleby to była przemyślana inwestycja, a nie zamknięcie drogi i chuj, wysadzaj dziecko ch#! wie gdzie i niech skacze między autami.

  •  

    pokaż komentarz

    Co za kretyńskie tłumaczenie. Inny kierowca nie zauważy dziecka, które wysiada z samochodu pod samą szkołą, ale trzy ulice dalej taka sytuacja będzie bezpieczna? Dlaczego nie zamknąć ulicy bezpośrednio pod szkołą i wpuszczać tylko samochody z dziećmi? Przecież to chyba najbardziej oczywiste miejsce, gdzie każdy spodziewa się wzmożonej aktywności młodocianych pieszych. Od lat w dodatku tłucze się kierowcom, że pod wszelkimi szkołami należy mieć oczy 3x dookoła głowy. Znaków whui zawsze nastawiane. Te ulice już same z siebie więc są strefą podwyższonego bezpieczeństwa, ale nie... trzeba robić k$rwę z logiki i korkować inne ulice, a tę pod szkołą zamykać ¯\_(ツ)_/¯