•  

    pokaż komentarz

    Cóż za obrazliwy artykuł! A co z pozostałymi 2137 płciami?

  •  

    pokaż komentarz

    płeć piękna vs płeć inteligentna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    "kobieta ma skręcone zwoje w lewej półkuli żeby nie miała ciągot i nie piła wody z wiadra przy myciu podłogi.

  •  

    pokaż komentarz

    To nie natura nam to wyznaczyła ale społeczeństwo. Kobieta ma możliwość rodzenia dzieci, ale to społeczeństwo zmusza ją to korzystania z tej możliwości. Białorycerzyki naoglądały się flinstonów i tam było pokazane że mężczyzna bronił kobiety przed dinozaurami i wbili sobie do swoich bezrefleksyjnych główek że oni dzisiaj też muszą to robić.

    •  

      pokaż komentarz

      @sildenafil: jakoś tak trafiam na twoje wpisy sceillujac, czasem piszesz z sensem, czasem można z tobą podyskutować, a czasem jak coś p#?@!%!niesz to nie pozostaje napisać nic innego niż XD

      pokaż spoiler Na pewno tylko jedna osoba korzysta z tego konta?

    •  

      pokaż komentarz

      @alienv tak, jedna osoba która uważa że natura nie wyznaczyła facetów do zarabiania kasy

    •  

      pokaż komentarz

      @sildenafil: Dlaczego pomijasz istnienie instynktu macierzyńskiego?
      Kto częściej jest tą stroną w parze, która bardziej chce mieć dzieci: mężczyzna czy kobieta?
      O różnicach w psychice kobiet i mężczyzn dużo napisał John Gray, ten od "Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus", a także małżeństwo Allan i Barbara Pease.
      Ewolucyjne uwarunkowania i różnice w psychice mężczyzn i kobiet są faktyczne, a nie wymyślone.
      Kobietom o wiele łatwiej przychodzi skupienie się na dwóch rzeczach naraz niż mężczyznom.
      Z kolei mężczyźni łatwiej i szybciej się zakochują niż kobiety.
      Kobiety o wiele łatwiej zauważają szczegóły.
      Mężczyźni lepiej czytają mapy, a kobiety są lepszymi słuchaczkami i mają lepsze umiejętności werbalne.
      Przykładów różnic jest znacznie więcej.
      Częstsze występowanie arachnofobii i innych lęków przed zwierzętami u kobiet niż u mężczyzn też wynika z uwarunkowań ewolucyjnych.

      Autor tego filmu myli się natomiast w kwestii zadań uznawanych za typowo damskie lub męskie, zwłaszcza w kwestii opieki nad dziećmi i zajmowania się domem. Przede wszystkim, te zajęcia są zajęciami niewymagającymi kwalifikacji - a tylko zawód wymagający kwalifikacji daje prestiż, pozycję społeczną i pieniądze.

    •  

      pokaż komentarz

      @sildenafil: mówisz na swoim przykładzie? ( ͡° ͜ʖ ͡°) jak tak to mi przykro. Moja różowa zarabia i idzie jej całkiem nieźle. Nie wszyscy zawsze chcą tylko chronić kobiety. Co by powiedzieli ci którzy zakładali babom chomąto na głowę i orali nimi pole?

    •  

      pokaż komentarz

      @Trojden "psychika" kobiet i mężczyzn jest ukształtowana przez społeczeństwo i wpajane wzorce przez innych ludzi, to nie ma nic wspólnego z naturą czy genetyką a tylko i wyłącznie socjologią.

    •  

      pokaż komentarz

      @alienv właśnie o tym piszę...że to iż mężczyzna ma zarabiać a kobieta zajmować się domem to wytwór socjologii a nie biologii. Czy nie widzisz że te społeczne role mają swoje odbicie w nierównym traktowaniu np. wobec prawa? Np przekonanie, że mężczyzna zawsze chce się ruchać z dowolną kobietą. Jak potem walczyć z fałszywymi oskarżeniami o gwałt skoro wiadomo że przecież facet zawsze chce a kobieta raczej nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @sildenafil: oczywiście że nie do końca jest jak piszesz. To nie tylko dzieło socjologii ale głównie biologii. Dawniej ludzkość utrzymywała się głównie z rolnictwa i jeszcze dawniej z polowań. Później doszły kolejne jak kowalnictwo, prace w kamieniolomach czy kopalniach. Prace fizycznie ciężkie i wymagające też predyspozycji do tego, głównie chęci do podejmowania ryzyka, czyli to co teraz skrajna lewica nazywa toksyczna męskość.
      Ale nawet wtedy kobiety pomagały w lżejszych pracach i nie siedziały bezczynnie w domu.
      Pod ochroną były podczas ciąży i połogu, ale to nie tyle socjologia co zwykłe ludzkie zachowanie.
      Teraz kobiety rodzą mniej dzieci a w ofercie jest więcej lekkich i społecznie nieprzydatnych prac to i odsetek pracujących kobiet się zwiększył ( ͡° ͜ʖ ͡°) nadal kobieta która rodzi dzieci może nie pracować i wraca do pracy kiedy tylko chce, do nas laska wróciła ostatnio już po miesiącu od urodzenia i nic złego się nie stało.
      Mózg kobiety i mężczyzny jest różny więc inaczej działa w niektórych przypadkach. Mówienie ze to tylko socjologia to załamywanie rzeczywistości.

      Kwestie różnicy w prawie są trudne , zwłaszcza w dobie #metoo i toksycznej męskości. Ale te różnice pogłębiają właśnie osoby z lewej strony, jak np Spurek która jest dość skrajnie na lewo.

    •  

      pokaż komentarz

      @alienv czyli potwierdziłeś swoją wypowiedzią, że to dzieło socjologii bo to ludzie sobie tak sami urządzili życie. I to powoduje cierpienie wielu osób dziś. To, że zasady bhp nakazują mężczyźnie dźwigać więcej niż kobiecie to wytwór natury? W naturze każdy dzwiga tyle ile może, w socjologii jak ktoś ma penisa to dźwiga 2 razy więcej niż ten co ma pochwę niezależnie od masy mięśniowej czy wagi.
      Niemalże wszystkie role społeczne narzucone mężczyznom czy kobietom wynikają z socjologii i nie mają nic wspólnego z budową mózgu czy narządami płciowymi.
      A kwestia fałszywych oskarżeń o gwałt i metoo to po prostu wykorzystanie przez kobiety właśnie tych przypisanych ról poszczególnym płciom - facet jako ten który ciągle myśli o seksie i który leci na każdą laskę - przecież to logiczne ze zgwałcił, co nie? Kobieta ma prawo uderzyć faceta, bo socjologiczne facet jest silniejszy - ZAWSZE. Itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @sildenafil: nie, potwierdziłem że socjologicznie, jeśli już, kobiety są pod ochroną podczas ciąży bo różnie je przechodzą i różnie dochodzą do siebie po porodzie, różnie też rozwija się dziecko. Odnośnie dźwigania to niestety trochę to zaszlosc z czasów gdy większość prac była stricte fizyczna ale i tak kobieta ma średnio 1/3 masy mięśniowej mniej od faceta co stawia go tu na pozycji nieco przegranej. Do tego organizm kobiet zachowuje się inaczej, w innych miejscach odkłada tłuszcz i wyraźnie szybciej go spala podczas wysiłku fizycznego. O różnicach napisano już wiele, np http://jacekbilczynski.pl/elementor-1020/
      To że obecnie mamy wielu suchoklatesow o chudych i odslonietych łydkach trochę statystykę zmieni ale nie wywroci ja do góry nogami. Jeszcze.
      Większość ról wynika bezpośrednie z biologii niestety. Kobieta biologicznie jest przystosowana do rodzenia dzieci a facet do zapewnieniu jej bytu podczas ciąży i połogu, bo owa kobieta nosi - w założeniu - jego dziecko. Wokół tego wszystko się kręci. Do czasu 1 ciąży większość par żyje bez tego podziału na role społeczne, każdy pracuje i robi swoje. Kiedyś kobiety rodziły 1 dziecko dużo wcześniej niż dzisiaj i dlatego może to wyglądać w ten sposób.
      Odnośnie ostatniego akapitu to nie mam nic do dodania bo wyczerpales temat. Ale nie zgodzę się jednak z tym że wynikają one bezpośrednio z ról społecznych, ruchanie wszystkiego co ma wagine nie pasuje do społecznej roli ojca i opiekuna. A kobiety częściej stosują przemoc psychiczną która już zupełnie ciężko jest udowodnić ( ͡° ʖ̯ ͡°) ale to temat rzeka i nie na ten moment.

    •  

      pokaż komentarz

      @alienv mężczyzna ważący 60 kg musi dzwigać więcej niż kobieta ważąca 100kg i to nie jest awarunkowane biologicznie, a socjologiczne - przez człowieka na podstawie wyznaczonych nam siłą ról społecznych. Mężczyzna nie ma prawa być słabszy od kobiety. Choć w naturze to się zdarza to socjologia i ludzka inżynieria ról społecznych nie przewidziała takiej sytuacji i dlatego wywala jej error za każdym razem gdy taka sytuacja ma miejsce w rzeczywistości. To dowodzi tylko wadliwości tych założeń bo nie sprawdzają się one w 100% a jak się nie sprawdzają to trzeba od nich odejść i wyznaczać role na podstawie rzeczywistości, w odniesieniu do jednostki, a nie urojeń w odniesieniu do ogółu.

      Tak jak są mężczyźni którzy opiekują się dziećmi, podczas gdy żona pracuje albo nawet są samotnymi ojcami - odeszli od swoich ról narzuconych im przez społeczeństwo i są często z tego powodu wyśmiewani czy szykanowani. Dlatego te role muszą zostać zlikwidowane.

    •  

      pokaż komentarz

      @sildenafil: No właśnie nie jest. Wiele informacji ludzie mają zapisanych w genach, w komórkach. Dotyczy to również zachowań, odruchów, wyborów i sposobu postrzegania świata. Istnieje coś takiego jak pamięć komórkowa (obok pamięci w mózgu).

    •  

      pokaż komentarz

      Dlatego te role muszą zostać zlikwidowane.

      @sildenafil: co muszą? Siła? Dlaczego? Widzę że komunistyczny zamordyzm i tendencje do inżynierii społecznej żyje w tobie mocno. Stalin lubi to. To niestety przekreśla co napisałeś wyżej mimo że masz tam sporo racji. Bo to że 60kg facet musi dźwigać więcej niż 100 kg kobieta faktycznie brzmi idiotycznie ale pod uwagę trzeba wziąć ile w tych kg jest mięśni a ile tłuszczu. To jest zaszlosc bo świat się zmienił i mamy sporo suchoklatesow w spoleczenswie, wypadało by to uwarunkowac konkretnymi badaniami wydolnościowymi które określały by ile kto może nosić.
      Ale szukanie wroga w rolach społecznych jest błędne. Co gdy ktoś nie będzie chciał? A będzie ich wielu. Zsyłka na Sybir czy zwykły ostracyzm społeczny i małe szkalowanko? Czemu tak na siłę zaglądacie ludziom do sypialni i domów?
      Facet opiekujący sie dziećmi to nie nowość, bywało tak od wielu lat i to nie jest żaden dowód na to że trzeba zniszczyć klasyczna rodzinę.

    •  

      pokaż komentarz

      @alienv Chcesz wypełniać role narzucone przez społeczeństwo? Ok ale mnie do tego nie zmuszaj, nie obrażaj i nie wystawiaj też ludzi którzy przyjmują inne, indywidualne role. Pamiętaj też że godząc się na role przypisane Ci przez społeczeństwo rezygnujesz z części praw i równego traktowania np. twoje zgłoszenia pobicia na policję będzie traktowane mniej poważnie niż zgłoszenie kobiety. Szkoda tylko że moje też, dzięki takim osobom jak Ty
      Taka magia życia w społeczeństwie.

    •  

      pokaż komentarz

      @sildenafil: czytałeś wogole co napisałem? to nie chodzi o to co ja chce wypełniać ale o to co ty chcesz by inni wypełniali. Ja i moja różowa pracujemy więc nie wypełnia tej roli, ani ja nie jestem opcje ani ona matką.
      Nikt nikomu nie karze i do niczego nie zmusza, nie wiem skąd ci się to uroiło. Sam też powinieneś powstrzymać swoje zapędy do zmuszanie innych do tego by wyznawalo twoja wizję społeczeństwa.
      Sprawach przemocy nie jest bezpośrednio powiązań ze społecznymi rolami płci a ze stereotypami. I z tym faktycznie trzeba walczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @alienv a stereotypy wynikają z ról społecznych jakie są przypisane do danej płci. Można nawet powiedzieć, w niektórych przypadkach że stereotyp i rola społeczna to synonimy. I niestety ale ludzie którzy chcą się wyłamac z narzuconej im roli spotkają się z hejtem i mają dużo trudniej niż ci w swojej roli pozostający

    •  

      pokaż komentarz

      @sildenafil: stereotypy nie wynikają z ról społecznych. To dwie różne sprawy. Rola społeczna ojca i opiekuna jest nawet w sprzeczności ze stereotypem pijanego rzezimieszka który chce zaruchać i dopuszcza się gwałtu. Jest też w sprzeczności ze stereotypem wiecznego łowcy, który znajduje się, zapladnia i zostawia szukając kolejnej.
      Jak już dwa razy pisałem - razem z żoną wylamujemy sie temu, jak to błędnie określasz stereotypowi ról społecznych, i żaden ostracyzm społeczny nas nie dotyka. Nikt nigdy nic złego nam nie powiedział mimo że cześć rodziny jest dość zabobonna. I nie jesteśmy tu wyjątkiem. I póki co mamy tylko role męża i żony, je też nazwiesz stereotypami?
      Role ojca i matki to nie stereotyp a nawet wymóg biologiczny wymagany dla ciągłości gatunku. I kończą się wraz z usamodzielnieniem sie potomków.

    •  

      pokaż komentarz

      @alienv rola ojca i matki to rola biologiczna. Rola społeczna to mężczyzna jako bankomat i kobieta jako pani domu. Cieszę się że chociaż z tej roli się wyłamałeś, a przynajmniej tak twierdzisz

  •  

    pokaż komentarz

    Ten pseudonaukowy bełkot do kogo jest kierowany? To taka wyliczanka pseudo-faktów dla ludzi którzy są w stanie zrozumieć tylko materiał ilustrowany? Oczywiście argument śmieciarza musi się tam pojawić, tylko nie wiem dlaczego autor nie jest - lub nie chce - zauważyć, że pominięty przy nim jest istotny fakt, że śmieciarz nie jest zawodem o którym marzą zarówno kobiety jak i mężczyźni. Problemem walki o równouprawnienie nie jest równy dostęp do tych zawodów, których nikt nie chce wykonywać, a do tych, które dają dobre wynagrodzenie i prestiż i które często są zamknięte dla ludzi "spoza branży".
    Jeśli ktoś mówi, że środowisko prawników/sędziów jest zamknięte i warto walczyć o szeroki dostęp do tego zawodu, to jakoś nie pada argument o tym, że przecież śmieciarzem może być każdy, więc o co chodzi? Natomiast ignorowanie faktu, że w wielu wypadkach kobiety nie są preferowane na pewnych stanowiskach tylko i wyłącznie w skutek przesądów i stereotypów nagle jest jakimś wymysłem.
    Zaraz pojawi się jakiś temat gdzie wykopki będą narzekać, że presja społeczeństwa na mężczyznę jest taka a nie inna, że mają się zachowywać zawsze odważnie, nie okazywać strachu i nie mówić, że się czegoś boją... Jednak nie pojawia się tam to proste wytłumaczenie "przecież mózg mężczyzny jest różny od mózgu kobiety".
    Drugim dosyć często poruszanym tematem na wykopie jest przyznawanie prawa kobietom do opieki nad dziećmi. Dziwnym trafem przy tego typu tematach wykopki nie tłumaczą tego faktu "że mózg kobiety jest przystosowany do opieki nad dziećmi" tylko doszukują się jakichś spisków, stereotypowego podejścia itd... A skoro statystyki pokazują, że kobiety częściej dostają dzieci do opieki to sprawa jest prosta, są do tego lepiej przystosowane. I na tym w zasadzie opiera się 90% tego materiału, skoro statystycznie jest jak jest to znaczy, że tak powinno być. A walka o zniesienie barier społecznych to po prostu wymysł.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bijelodugme: @Bijelodugme: Bardzo dobrze, że nie są preferowane. Nikt ich tam nie chce to na *cuj się pchają.

    •  

      pokaż komentarz

      Ten pseudonaukowy bełkot do kogo jest kierowany? To taka wyliczanka pseudo-faktów

      @Bijelodugme: Przedstaw wyniki swoich badań, które dowodzą, że w chwili narodzin mózg dziewczynki i chłopczyka jest identyczny jak 1:1, a wszelkie role i predyspozycje są im wpajane przez społeczeństwo.

      Jeżeli twierdzisz, że kilka milionów lat ewolucji nie wyryło swojego wpływu na różnice pomiędzy płciami u człowieka, wypierasz się efektów pracy neurologów, to w zasadzie niczym nie różnisz się pseudonaukowych zj*****ów od kreacjonizmu, płaskiej Ziemi i autyzmu ze szczepionek. Ideologia czy to lewicowa, czy prawicowa powinna mieć zakaz pchania się do nauki.

    •  

      pokaż komentarz

      Przedstaw wyniki swoich badań, które dowodzą, że w chwili narodzin mózg dziewczynki i chłopczyka jest identyczny jak 1:1, a wszelkie role i predyspozycje są im wpajane przez społeczeństwo.

      @Rancor:
      Co ma identyczność mózgu do predyspozycji w określonych rolach? Nie bez powodu napisałem, że to wyliczanka pseudo-faktów, bo sprawa ta jest o wiele bardziej skomplikowana i nie da się jej rzetelnie objaśnić na obrazkowych przykładach kilkunastominutowego filmu. W żadnym momencie nie zostało tutaj udowodnione, że do pewnych zawodów predyspozycje mają mężczyźni a do innych kobiety, autor posługuje się jedynie uproszczonymi statystykami i z nich wyciąga wniosek. Nie mówiąc o powoływaniu się na badania z 1882 roku, i uproszczeniu sprawy tolerancji na ból.

      Jeżeli twierdzisz, że kilka milionów lat ewolucji nie wyryło swojego wpływu na różnice pomiędzy płciami u człowieka, wypierasz się efektów pracy neurologów, to w zasadzie niczym nie różnisz się pseudonaukowych zj*****ów od kreacjonizmu, płaskiej Ziemi i autyzmu ze szczepionek. Ideologia czy to lewicowa, czy prawicowa powinna mieć zakaz pchania się do nauki.

      Co ma piernik do wiatraka? Od kiedy to różnica w budowie ciała człowieka musi wpływać na zawody, w których chodzi przede wszystkim o inteligencję, a nie o siłę fizyczną. Lekarzami kiedyś byli wyłącznie mężczyźni, czy to oznaczało, że bycie lekarzem jest tożsame z posiadaną płcią? Prawnikami kiedyś byli ludzie powiązani rodzinnie czy biznesowo z środowiskiem prawniczym i osoby spoza nie miały do tego zawodu dostępu. Czy to oznacza, że rodzina prawnika ma predyspozycje bycia prawnikiem? A o to chodzi w walce z uprzedzeniami i zmianą sposobu myślenia.

      W filmiku są tak żenujące skoki, że szkoda o tym mówić. Jakieś dziecinne porównania, że mężczyźni polowali, a kobiety upiększały jaskinię... Żeby udowodnić iż w danym zawodzie kobiety nie mogą się równie dobrze realizować jak mężczyźni trzeba podać twarde dowody a nie posługiwać się stereotypami, w tym filmiku ich po prostu brak.

      Chyba, że twierdzisz, że nie ma czegoś takiego jak społeczne uwarunkowania oraz role przypisywane płci biologicznej?
      I tak z ciekawości zapytam, jak wytłumaczysz to, że przy rozwodach to kobiety najczęściej dostają opiekę nad dziećmi? To wynika z budowy mózgu czy z czegoś innego wg ciebie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Bijelodugme: Nie zrozumiałeś kompletnie przesłania filmu. To nie miał być film dokumentalny, przepełniony odnośnikami do źródeł, a jedynie filmowa "infografika", pokazana w dużym uproszczeniu. Tak naprawdę nie chodzi tu udowodnie, że pewne zawody są dla kobiet, a inne dla mężczyzn, a o obalenie ideologicznej bzdury iż mózgi kobiet i mężczyzn są w chwili narodzin IDENTYCZNE. Prawda jest taka, że ich predyspozycje są różnie zaprogramowane, podobnie jak ciała, a nie że kobiety są niezdolne do wykonywania pewnych zawodów. To prawda, że rola wpływu kulturowego nie jest bez znaczenia, na dalszej drodze życiowej, ale mowa tu "ustawieniach domyślnych" mózgu, które zapewne da się z czasem mocno zmodyfikować.

    •  

      pokaż komentarz

      a o obalenie ideologicznej bzdury iż mózgi kobiet i mężczyzn są w chwili narodzin IDENTYCZNE

      @Rancor:
      O czym Gina Rippon w swojej książce wcale nie mówi, a co jest tezą z którą nieudolnie sam autor filmiku polemizuje. Poczytaj sensowne recenzje tej książki oraz wywiady z Panią Profesor to zrozumiesz dlaczego ten film jest dla idiotów:
      https://time.com/5669513/gina-rippon-interview-gender-and-our-brains/
      https://www.nytimes.com/2019/09/09/books/review/gender-and-our-brains-gina-rippon.html
      https://www.ft.com/content/62a51b6c-3e79-11e9-9499-290979c9807a