•  

    pokaż komentarz

    Od 3 dni wykop to miks Chajzera i górników...

  •  

    pokaż komentarz

    Punkt pierwszy: nie wszystkie związki mają prawo do delegowania pracownika na stałe.
    Punkt drugi: za przynależność związkową płaci się składkę w wysokości 1% wynagrodzenia. Jeżeli ktoś należy do 5 związków (a i tacy się znajdą), to oddaje 5% swojego wynagrodzenia na związki.
    Punkt trzeci: mogą cokolwiek "załatwić" i mają realny wpływ na działanie firmy tylko tzw reprezentatywne organizacje związkowe. Do tych zalicza się 4 związki zawodowe.
    Punkt czwarty: pozostałe związki to tzw "biura podróży" czy też organizatorzy eventów: za pieniądze ze składek oraz pieniądze z jednego z funduszy których ma obowiązek tworzyć pracodawca, organizują one tanie wycieczki i eventy dla swoich członków.

  •  

    pokaż komentarz

    A ktoś wziął pod uwagę to, że pracowników JSW może i jest mniej, ale duża część ogólnych pracowników pracuje pod agencjami zatrudnienia tymczasowego? Ci również mogą przynależeć np. do takiej Contry nie będąc bezpośrednio zatrudnionymi w kopalni. Teoretycznie ci pracownicy, np. zapraszani Ukraińcy dzisiaj pracują w KWK A a jutro mogą pracować w KWK B?

  •  

    pokaż komentarz

    Zwiazek operatorow parowych lokomotyw nadal ma sie swietnie mimo ze od 100 lat w polsce nie ma parowozu :)

  •  

    pokaż komentarz

    no idzie to w dobrą stronę, za niedługo górników nie będzie