•  

    pokaż komentarz

    Koreańska Nowa Huta - uda się ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Blueweb: komuniści po raz kolejny odkrywaja kwadratowe kolo

    •  

      pokaż komentarz

      @Blueweb tak BTW, całkiem niedawno odwiedziłem po raz pierwszy Nową Hutę. Powiem Ci, że w porównaniu z dzisiejszymi osiedlami, na których stoi blok przy bloku, to NH to raj.

    •  

      pokaż komentarz

      @matti82: bo socjalistyczne osiedla są fajne, ale burżuazja nawet teraz nie umie zrobić lepszych i zmyśla

    •  

      pokaż komentarz

      w porównaniu z dzisiejszymi osiedlami, na których stoi blok przy bloku, to NH to raj.

      @matti82:

      No ba, bo do miasta wtedy należało kupę ziemi, mogli zaszaleć. To jedno. Drugie, że istniało coś takiego jak urbanistyka, zaś konsultowanie inwestycji z planem zagospodarowania przestrzennego było na porządku dziennym. Trzecie, to NH powstawała jako całość jednym rzutem na, było nie było, wypiździewiu.

      Dziś z ziemią krucho, do tego aktualnych planów nie ma, a deweloperzy... deweloperzy? wróć - dęte pindy, zamerykanizowane, psia ich mać, sreweloperami się chcą nazywać teraz, podłej maści firmy budowlane. Tak, k$$@a, firmy budowlane, zarzygane. Wdech, wydech... A więc te firmy budowlane, nie potrafią współorganizować podstawowych spraw jak infrastruktura komunikacyjna, bo liczy się tylko to, czy Kowalski zapłaci dychę koła za metr. Nawiasem mówiąc, to te same gówniane firemki potrafią za to poprzerzynać ogrodzeniami całe kwartały miejskie, przez co żeby przejść z punktu A do B oddalonych od siebie o sto metrów, musisz czasem obejść pół kilometra. Próbuję sobie właśnie wyobrazić, co byłoby, gdyby tak budowano gdańskie falowce: kilometr spacerku gwarantowany, żeby przedostać się na drugą stronę budynku.

      Co zaś się tyczy kwestii budowania wszystkiego na raz, czy oddzielnie, to też spójrz czasem, jakie potworki powstawały, gdy trzeba było się wpasować w istniejącą tkankę. Tzw. "plomby", często ni przypiął ni wypiął, powstawały i dawniej, i powstają dziś. Ale taka natura "dobudówek".

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe czy ktoś w nim będzie mieszkał, czy kolejne miasto widmo, a ludzie w okolicznych obozach pracy wokół pól kapusty.

  •  

    pokaż komentarz

    Idealne komunistyczne miasto? Czyli po otwarciu zniknęło i już nie wróci?

  •  

    pokaż komentarz

    miasta na zamówienie no no w kapitalizmie takich nie maja....