•  

    pokaż komentarz

    Jak człowiek poćwiczy to i przy -17 stopniach można normalnie biegać.
    Byle mieć co spalać... a spala się podwójnie (ogrzanie ciała + kinetyka).

    Najważniejsze to nie ubrać się za ciepło i unikać nieoddychających materiałów (np. przeciwdeszczowych).
    Nie trzeba mieć super oddychających materiałów. Wystarczy na cebulkę, byle oddychało ciało.

    Najgorsze to przegrzać się i doprowadzić do przepocenia.
    Jak się przepocimy, to bardzo łatwo się przeziębić (plecy, szyja..)

    Uważać też trzeba na dłuższe przerwy. Jak już się rozgrzejemy,
    to lepiej unikać dłuższych postoi - musimy trzymać temperaturę biegnąć lub ćwicząc.
    Jak już kończymy, to prosto do domu lub jakiegoś innego ciepłego pomieszczenia,
    by szybko zmienić ubrania na suche.

    Trochę zajmie to czasu aż wyczuje się swój optymalny poziom ubrania.
    Jak po wyjściu z mieszkania czuję minimalny "chłód" przed biegiem - to jest OK.
    Jak wychodzę i czuję, że jest komfortowo - to znaczy, że za ciepło się ubrałem i muszę zdjąć jedną warstwę.

    Zimą jest zazwyczaj śnieg, niemniej lepiej unikać betonowych ścieżek.
    O bieganiu wzdłuż ulicy z samochodami to już nie wspomnę.
    Ale to generalnie dotyczy wszystkich sezonów.

    Mi zimą biega się najlepiej.
    Komfortowa temperatura.
    Nie ma wszędobylskich robaczków.
    No i można biegać po zmroku - śnieg odbija światło księżyca i łunę miasta.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak po wyjściu z mieszkania czuję minimalny "chłód" przed biegiem - to jest OK.
      Jak wychodzę i czuję, że jest komfortowo - to znaczy, że za ciepło się ubrałem i muszę zdjąć jedną warstwę.


      @Doooom: To jest bardzo ważny aspekt bo można sobie cały bieg zepsuc myślac tylko o zimnie lub gorącu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Doooom: Idealnie na podniesienie poziomu smogu w płucach :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Doooom: Też uważam, że zima to najlepsza pora na bieganie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Doooom: Twój post ma formatowanie jak jakiś wiersz. Szacun. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Del: Moja polonistka by się ucieszył :) Miałem ledwo 3 na maturze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Doooom: Skóra to pikuś. Napisz lepiej co zrobić, żeby nie przeziębić oskrzeli.

    •  

      pokaż komentarz

      a spala się podwójnie (ogrzanie ciała + kinetyka).

      @Doooom: Przyczepię się: kinetyka nie jest związana z energią, a tylko ruchem. Dynamika jest związana z energią ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Poza tym pełna racja. Dokładnie to samo stosuję, a szczególnie:

      Uważać też trzeba na dłuższe przerwy. Jak już się rozgrzejemy, to lepiej unikać dłuższych postoi
      100% prawda - nie można odpoczywać, najlepiej mieć to samo obciążenie przez cały trening, np. takie samo tempo

      Jak po wyjściu z mieszkania czuję minimalny "chłód" przed biegiem - to jest OK.
      Dokładnie, ma być "trochę zmino" zaraz po rozpoczęciu treningu. Po jakichś 15min średniego obciążenia już jest optymalnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @bbbbb: Nie wiem, nigdy nie miałem z tym problemu. Staram się większość powietrza wciągać nosem, chusta na szyję. Ale ja mam ponad 100 kg wagi i długo trzymam ciepło :)

    •  

      pokaż komentarz

      @turbonerd: no tylko jak chce się mieć jednostajne tempo cały trening to kurczę ciężko zrobić jakiś sensowny program treningowy :)

    •  

      pokaż komentarz

      no tylko jak chce się mieć jednostajne tempo cały trening to kurczę ciężko zrobić jakiś sensowny program treningowy :)

      @Theczarek: Ale tu jest mowa głównie o wybieganiu, czyli trzepaniu dystansu "im dalej tym lepiej". Ja nawet się nie spinam ile konkretnie przebiegnę, czasem 10km, czasem 12km czasem 14km, byle jednostajnym tempem :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @turbonerd: jak tylko wybieganie, to spoko :) choć i w wybieganiu ja miewam różne tempa ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      Jak człowiek poćwiczy to i przy -17 stopniach można normalnie biegać.
      Byle mieć co spalać... a spala się podwójnie (ogrzanie ciała + kinetyka).


      @Doooom: Ponoć przy mocno ujemnych temperaturach bieganie jest raczej niezalecane i chodzi tu przede wszystkim o drogi oddechowe. Do oskrzeli, płuc dostaje się bardzo zimne powietrze (bo nie zdąży się ogrzać) i może dojść do uszkodzenia pęcherzyków płucnych, a jeśli dodać do tego sporo smogu, którego zimą jest najwięcej, to mamy idealne warunki, żeby załatwić sobie oskrzela i płuca i nabawić się np. astmy.

    •  

      pokaż komentarz

      @vostok:

      Jestem zwolennikiem biegania w każdą pogodę - byle było czym oddychać.
      W większości miast są mapki z poziomem smogu.

      Dobrze napisałeś, że biegnie podczas smogu i w dodatku w niskiej temperaturze ze zdrowiem ma mało wspólnego. Lepiej już sobie posiedzieć w ciepłym fotelu z gorącą herbatą i dobrą książką.

      -17 to już trochę zimno jest. Często nie będziemy biegać w taką pogodę. Chodziło mi raczej, że jak się wcześniej przygotujemy, to i takie niskie temperatury nie są nam straszne. Niektórzy boją się wychodzić do sklepu jak jest 10 stopni poniżej zera. Bieganie dla nich wydaje się im nierealne.

      Ja chciałem się sprawdzić i pobiegłem 10km.
      Pogada była super. Słoneczny poranek. Las. Śniegu po kolana.
      Często takich warunków nie mamy.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie przeczytałem jeszcze, ale ze swojego doświadczenia - ubierz się trochę lżej niż wydaje się, że powinieneś, czapka i rękawiczki obowiązkowo, tempo by się rozgrzać i nie spocić - a przede wszystkim - nie doprowadzić do wychłodzenia, bo jak czujesz ciepło od środka, to temperatura na zewnątrz nie jest problemem.

    A teraz przeczytam znalezisko i zweryfikuję ze swoimi przemyśleniami :)

  •  

    pokaż komentarz

    Przede wszystkim w masce gazowej... bo mało miejsc z w miare czystym powietrzem...(╯︵╰,)

  •  

    pokaż komentarz

    "Po około 30-45 minutach aktywności w organizmie zaczynają się wydzielać endorfiny – hormony szczęścia" ... 3 lata biegania (w tym również w zimie) - stanu endorfin brak. Pod tym względem chyba jestem upośledzonym biegaczem :D