•  

    pokaż komentarz

    Zakopałem bo nagłówek czy podpis pod zdjęciem (czyli to co czyta duży % osób nie wgłębiając się w szczegóły) sugeruje - stwierdzenie faktu, że listonosz ukradł. Policja natomiast informuję o tym, że jest podejrzany. Może piecze mnie bo jestem listonoszem.

    A generalnie jeśli to prawda to zaszokowany jestem, że facet musiał skubnąć 100 kart, aby ktoś zwrócił na niego uwagę.

  •  

    pokaż komentarz

    Kurde, który bank wysyła aktywne karty? WTF? Co najwyżej chyba listonosz na zlecenie je zabierał, także współudział, a nie, że sam wypłacił...