•  

    pokaż komentarz

    Dowolne opony mogą być całoroczne jeśli jesteś dostatecznie leniwy

    •  

      pokaż komentarz

      @mag_zbc: i dobrze ubezpieczony(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @mag_zbc: @raceman: o ile swoją głupotą nikogo innego na drodze nie zabijesz

    •  

      pokaż komentarz

      @mag_zbc: widzisz jeździłem jeden rok na zimówkach inny na letnich. 80-100kkm rocznie i jakoś ani siebie ani nikogo nie zabiłem. Baaaa nawet lakieru nie zadrapałem. Dopowiem, że co roku bywam zimą w górach.

      Oczywiście auto inaczej zachowuje się na oponach letnich, inaczej na zimowych, ale to jest marketing. Wystarczą opony całoroczne, które w swoim czasie z rynku zniknęły i bardzo ciężko było takie oddać, ale na szczęście teraz wracają do łask. O co więc chodzi? O sztucznie wytworzoną "potrzebę" posiadania dwóch kupletów opon do jednego auta. Jestem pewien, że gdyby zmiana opony była jeszcze prostszą i możliwą do wykonania o poranku to wmawialiby nam, że musimy mieć opony letnie na suche, letnie na mokre, wiosenne, jesienne, zimowe i pewnie jeszcze jakieś.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anacron przede wszystkim opony różnią się bieżnikiem - zimowe lepiej wgryzają się w grząskie podłoże i nie posiadają zwyczajowo rowków odprowadzających wodę - wjeżdżając w kałuże na letnich zwyczajowo przejedziesz, a na zimówkach popłyniesz (dużo wyższe potencjalne zjawisko aquaplaningu). Już nawet pal licho twardość gumy, przy obecnej technologii nie jest to aż taki problem.
      Opony letnie to kompromis między bezpieczeństwem, ekonomia i przyczepnością w danym zakresie temperatur i rodzajów podłoża, to samo zimowe.

      To nie jest sztuczna potrzeba, tylko czysta fizyka.
      Jechałem po osiedlu zostawić swoje auto u matki przedwczoraj (kia Rio 2003 bez ABS) i po drodze ani jednego poślizgu, wracałem autem matki na letnich (peugeot 3008 2018) i co chwilę uślizg. Zimowki się docenia, jak występuje sytuacja kryzysowa - gwałtowne hamowanie, zaspa śniegu, przymrozek (ten chropowaty, nie gołoledź) itp.

    •  

      pokaż komentarz

      To kup sobie dobrej jakości opony całoroczne i zrozumiesz o czym ja mówię.

    •  

      pokaż komentarz

      @mag_zbc leniwy nie leniwy kiedyś nie było kasy i jeździło się na czym bylo, teraz czasy się zmieniły i każdy zimówki letnie ale moim zdaniem i zimy się zmienili i odśnieżanie .... I sam rozważam wielosezonuwki bo żądło kiedy zdążą się żebym jechał po jakiejś papcee czy śniegu. Druga rzecz ile kto robi km...

    •  

      pokaż komentarz

      @Anacron : opony całoroczne to tak naprawdę trochę podrasowane zimówki (wszystkie poza jednym modelem Michelina). Masz rację, że w warunkach zimowych nie ustępują zimowkom, ale niestety w warunkach letnich wypadają bardzo słabo.... Fakt - poślizgów w zimie nie będzie, a o kilka metrów dłuższą droga hamowania w lecie jest dla zwykłego kierowcy absolutnie niezauważalna....

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: jest kilka dobrych opon całorocznych. I nie chodzi o cenę, bo za kapcie do mojego 5m wodzidła płacę po 450 za sztukę. Chodzi o to, że nie zastanawiam się, czy zmieniać, czy nie, nie przejmuje się prognozami pogody. Lenistwo. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Anacron : zaskoczę Cię, ale gdybyś kupił dobre zimówki i ich nie zmieniał, to miałbyś dokładnie to samo - fajne w zimie i poprawne w lecie...
      Sam zastanawiałem się nad całorocznymi, ale naprawdę - nie znalazłem testów, z których wynikałoby, że w lecie wypadają lepiej, niż dobre zimówki (poza tymi michelinami, ale tych akurat nie produkują w moim rozmiarze....)

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: widzę jakiś merytoryczny komentarz, co sądzisz o tych michelin crossclimate?

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: nie zaskoczysz. Ja na oponach nie oszczędzam. Miałem i dobre zimówki i dobre letnie (nie tam żadne budżetówki). Naprawdę całoroczne są ok, pod warunkiem że są dobre. Te 5-10 min na odcinku 200 km naprawdę mnie nie zbawi jak się warunki pogorszą.

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: zobacz sobie Bridgestone A005, są jeszcze bardziej letnie niż CC.

    •  

      pokaż komentarz

      @ShamblerWykop: a jak napęd się ma do hamowania? xD

    •  

      pokaż komentarz

      @demonoman : crossclimaty to według mnie jedyne opony, które naprawdę dają radę zarówno w lecie jak i zimie. Zaznaczę jednak, że nie jestem jakimś ekspertem - po prostu zastanawiałem się czy sobie nie sprawić całorocznych i przejrzałem dziesiątki różnych testów. Niestety całoroczne są z reguły porównywane do zimówek i na ich tle wypadają naprawdę spoko, ale w lato jest już sporo gorzej... @Ciasto_hirol piszę jeszcze o Bridgeston'ach - tych szczerze mówiąc nie znam (jakieś nowe?)
      @Anacron: tu nawet nie chodzi o zaoszczędzenie 5min. Różnice w drodze hamowania na suchym przy wysokiej temperaturze między całoroczną/zimową (te mają podobne drogi hamowania), a letnia z prędkości 50-60km/h to 3-4m. To jest długość auta! Może uchronić przed poważnym dzwonem albo czymś jeszcze gorszym....

    •  

      pokaż komentarz

      @Anacron: Miałem opony całoroczne vredestein quatrac 5, w zimie ślizgałem się na świeżym śniegu, latem ślizgałem się na rozgrzanym asfalcie, dzięki więcej nie skorzystam.

    •  

      pokaż komentarz

      To kup sobie dobrej jakości opony całoroczne i zrozumiesz o czym ja mówię.

      @Anacron: Sam mam Nokiany i nie mogę narzekać, bardzo dobra guma. Z całorocznych to tak naprawdę jest tylko kilka opony godnych polecenia, też nie są tanie, ale warte swojej ceny.

    •  

      pokaż komentarz

      jakieś nowe?

      @mkay1: nowe jak nowe, zwykłe zimówki LM005 tylko z troche twardsza gumą

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: nowe, reklamowane jako bezpośredni konkurent CC, ale nie jeździłem jeszcze na nich. W ostatnim teście Motoru słabo wypadły na śniegu, ale wciąż bezpiecznie. Za to Crossclimate z doświadczenia polecam wszystkim, którzy nie jeżdżą na track day i nie mieszkają zimą w górach. Mam nadzieję, że dostane kiedyś od nich komplet, bo wcisnąłem je już kilku znajomym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ciasto_hirol: Mam takie założone, dzisiaj na świeżym śniegu spisały się elegancko.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anacron nie ma opcji utrzymać takimi oponami bezpiecznej jazdy w zimie. W zimie liczy się grubość bieżnika oraz miękkość gumy. W lato mocniej zjedziesz całoroczne i będziesz tańczył w zimie. Wiem co mówię bo jestem z epoki bieżnika i fiata 125p - jak na zdjęciu, gdzie worek musiał być na zimę w bagażniku. Z zimówkami skończyła się boczna jazda, mam na myśli jedyne słuszne Dębica Frigo2, które kopią w śniegu, błocie. Dlaczego? Bo jedno jedyne na rynku mają ponad 9mm bieżnika. Nie do ubicia na żadnej oponie. Kusi mnie jeszcze spróbować bieżnikowane, całoroczne polecam dziadkowi bo bardzo męki jeździ.

      źródło: 1575410171426.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: Ale do dobrych letnich w lecie nie ma już startu. Jedynie hamowanie na mokrym wypada nieźle. Byłem na szkoleniu z mokrą płytą i kolega na zimówkach miał najlepsze wyniki w każdym ćwiczeniu. W mocniejszych autach problemem jest ślizganie się zimówek po asfalcie przy dynamicznej jeździe i przyspieszone zużycie.

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1 bridgestone a005 weathercontrol duzo lepiej wychodza w testach od michaelin cc, kupilem je w pazdzierniku, zobaczymy jak bedzie w zimie bo to pierwsze wielosezonowki ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1 jest jeszcze takie coś że 5 letnia opona premium hamuje gorzej niż nowa chińska. Jak masz opony całoroczne to wymieniasz je na nowe co 3 lata a jak masz sezonowe to zimówki 7 letnie to powszechność .

    •  

      pokaż komentarz

      @Ciasto_hirol: @mkay1: Jako uzytkownik opon crossclimate i crossclimate+ (niestety byly bo nie robia w moim obecnym rozmiarze), jak rowniez wielu innych opon premium michelina stwierdzam ze crossclimate bija na glowe nawet w lecie wiele starszych opon premium (pilot sport 2 glownie - projekt z 2010 roku). Zreszta rozwoj opon widac nawet w przypadku innych opon, np pilot super sport (2012 rok) vs pilot sport 4s (2018 rok) - niby tylko 6 lat (gdzie opony sa rozwijane od ponad 100), a roznica gigantyczna.

    •  

      pokaż komentarz

      nie znalazłem testów, z których wynikałoby, że w lecie wypadają lepiej, niż dobre zimówk

      @mkay1: podpowiem coś, czego w testach nie zobaczysz: zużycie. Zimowe bardzo się zużywają latem, a w ekstremalnych przypadkach guma nawet się wykrusza z klocków bieżnika. Uniwersalne jednak są trochę twardsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anacron:

      O co więc chodzi? O sztucznie wytworzoną "potrzebę" posiadania dwóch kupletów opon do jednego auta

      Pewnie jeszcze wmówili ci, ze w zimę człowiekowi potrzebna kurtka? kiedyś ludzie chodzili bez ubrań, było im ciepło, ale potem wmówili, że potrzebują kurtek...

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010: demagogię zachowaj dla kolegów z psychiatryka. Możemy się tak umówić?

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: > opony całoroczne to tak naprawdę trochę podrasowane zimówki (wszystkie poza jednym modelem Michelina). Masz rację, że w warunkach zimowych nie ustępują zimowkom, ale niestety w warunkach letnich wypadają bardzo słabo...

      @mkay1: Jeśli mówisz o starych konstrukcjach to masz dużo racji, ale nowe modele opon (tak ze 2-3 lata) całorocznych to już zupełnie inna bajka.
      Taki Michelin CrossClimate, Continental AllSeason czy Goodyear Vector 4Season Gen2 od opon ze średniej półki będą lepsze latem od letnich oraz zimą od zimówek.
      Technologia nie stoi w miejscu :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi:

      zimowe lepiej wgryzają się w grząskie podłoże i nie posiadają zwyczajowo rowków odprowadzających wodę - wjeżdżając w kałuże na letnich zwyczajowo przejedziesz, a na zimówkach popłyniesz

      A ludzie o tym nie wiedzą i przyjmują, że zimówka jest zawsze lepsza zimą i w ogóle w takich ekstremalnych warunkach jak deszczyk. Później tracą przyczepność na tym zakręcie, co go to zawsze pokonywali w deszczowy, letni dzień bez problemu i wpadają prosto pod ciężarówkę jadącą z naprzeciwka. Złośliwi komentują, że zdarzenia drogowe pojawiają się po deszczu jak grzyby, a ja odnoszę wrażenie, że częściej zdarza się to w miesiącach zimowych.
      Powinno się mówić o tym, że zimówki są nieporównywalnie lepsze na śniegu i błocie, ale w innych warunkach trzeba uważać bardziej.

    •  

      pokaż komentarz

      przede wszystkim opony różnią się bieżnikiem - zimowe lepiej wgryzają się w grząskie podłoże i nie posiadają zwyczajowo rowków odprowadzających wodę

      @Pawelczi: to jest bzdura.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vanni to już nie moja wina, że ludzie świadomie wsiadają do samochodu nie interesując się absolutnie niczym, jedzie to jedzie i im to wystarczy. Ignorancja tak zwana, nie ma na to lekarstwa.
      Btw pokonywanie tafli wody na zakręcie to chyba jedyny taki wyjątek, że hamulec w razie utraty przyczepności jest wskazany (na zimówkach).

    •  

      pokaż komentarz

      @lansvans nie, nie jest bzdura.
      Chodzi mi o rowki idące razem z bieżnikiem, które mają chronić przed aquaplaningiem, picrel.
      Zimowki mają rowki, ale cieńsze i nie są w stanie odprowadzić tyle wody co letnie w tym samym czasie, różnica jest wręcz kilkukrotna

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: 1575419530540.mozilla.firefox.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi: wrzucasz opony zimowe do jednego worka. Nie ma uniwersalnego wzoru na oponę zimową. Rozbieżności są dużo większe niż w przypadku opon letnich. Inne parametry będzie mieć śniegowy Nokian, inaczej zachowa się Uniroyal, a jeszcze inaczej Michelin czy Continental. Tak naprawdę większość opon zimowych różni się od letnich deszczowych czy wielosezonowych jedynie twardością mieszanki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anacron: @Pawelczi:@mkay1: ja Wam powiem, ze to zależy tez od auta, napędu i ile będziecie jeździć.

      W touaregu, którym nie jeździłem szybciej niż 140 to całoroczne spisywały się super bridgestone vecor 4seasons gen 2 i naprawdę je polecam.

      Natomiast teraz w cayenne, gdzie miejscami jeżdżę 160-180 to wole mieć dobre letnie i zimówki. Teraz na zimę dałem goodyear ultragrip performance i autko zachowuje się tak jak chcę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wloczykij2 miałem te opony w C5 II - petarda. Co prawda zawsze na śniegu ciut zmienił, ale poniżej reakcji ASR, w bok nie uciekł nigdy, no i droga hamowania przyzwoita.

    •  

      pokaż komentarz

      @lansvans nie mówię o nokianach czy tam innych tego typu badziewiach, przykładowo ultragripy 8, które miałem, latem by ujechaly pewnie 15-20k i dobranoc. Budowa chwytającą podłoże (zaciska się przy kontakcie z podłożem, rozszerza na zewnątrz). Jechałem citroenem bez zająknięcia się, kiedy panda 4x4 nie była w stanie nawet ruszyć pod górkę.
      Dalej jestem zdania, że zimówka lepsza zawsze będzie od wielosezona. Może u nas już aż takich zim nie będzie, ale nawet jak ma 3x na sezon przyk?#@ic śniegiem, to ja wolę jechać jak jechałem, a nie 30kmh i wylądować w rowie jak ostro posypie (tak jak to miało miejsce w 2017 kiedy dostałem wielosezony nokiana do służbówki i jechałem przez Kaszuby na robotę). Różnią się głównie tym, że zimowki nie mają szerokich kanałów mających ratować przed aquaplaningiem, jak troszkę popada to zimowki lepiej się spisują od letnich zwyczajowo (miększa guma, większa powierzchnia styku na tej samej szerokości), natomiast jak jebnie solidnie deszczem to na zimowce będziesz płynąć (lub jechać bardzo wolno, bo ma węższe kanaliki).

      Każda opona ma specyfikację lub nawet filmiki przedstawiające jak pracuje, wystarczy raz obejrzeć i zakodować, żeby móc dostosować styl jazdy do ogumienia, to nie jest jakaś wybitna filozofia. Wiem, że dla większości osób auto to tylko wozidlo z punktu a do punktu B, ale jedziesz k?#@a wielką puszka stali i możesz bardzo łatwo pozbawić kogoś życia, bo pozalowales tych 5 minut w korku na obejrzenie filmu i przeczytania opinii na temat danej opony, a się okazało, że auto jeździ zupełnie inaczej niż zwykle.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wloczykij2 zimowe. Lepsze chyba były tylko Toyo, które miałem na Daewoo nexii, podczas xawerego bez żadnej pomocy taranowalem autem zaspy i pokonywałem wzniesienia, gdzie było prawie pół metra śniegu naj??%ne.

    •  

      pokaż komentarz

      @stanson zdziwiłbyś się że ma, hamowanie to także potrzeba większej kontroli kierunku ruchu pojazdu, druga sprawa że inną trakcję ma koło napędzane a inną ciągnione

    •  

      pokaż komentarz

      @piotras-kbw : crossclimaty to właśnie wyjątek, o którym wspomniałem. 2 pozostałe wymienione modele wpisują się w to, co pisałem - słabe wyniki latem

    •  

      pokaż komentarz

      Dębica Frigo2

      @Zwardi: najlepsze opony na świecie, ale wypokowi eksperci będą hejetować, bo za swoje dale 5x więcej xD

    •  

      pokaż komentarz

      a jak masz sezonowe to zimówki 7 letnie to powszechność .

      @Wolrad: Tyle, że 7-letnie zimówki to już szrot – niezależnie od wysokości bieżnika, który na pewno przejdzie kontrolę policyjną, ale nie pozwoli ci się wdrapać na ośnieżone wzniesienie ani w miarę bezpiecznie hamować.

    •  

      pokaż komentarz

      @paliwoda no i tutaj jest właśnie zaleta wielosezonowa że co 3-4 lata masz nówki opony bo wyjezdzisz je w cały rok .

    •  

      pokaż komentarz

      jest jeszcze takie coś że 5 letnia opona premium hamuje gorzej niż nowa chińska.

      @Wolrad: xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
      Gdybym nie przerobił z 30-40 kompletów opon w różnych autach to może bym uwierzył.
      5 letnia premium będzie zdecydowanie lepsza od nowej niższej klasy, nie chińskiej. Chińskie to są dobre do maszyn rolniczych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anacron: miałem całoroczne kupione na zimę. W zimę spisywały się dobrze ale w lato można było się na nich zabić bo były za miękkie. Jak ktoś jeździ emerycko i zwalnia na zakrętach to mogą być.

    •  

      pokaż komentarz

      Wiem co mówię bo jestem z epoki bieżnika i fiata 125p

      @Zwardi: trochę w tej epoce zostałeś :)

      Nie dość że mieszanki się zmieniły i używa się kilku, to bieżnik też się zmienił. Do 125p były symetryczne tylko, poźniej wynaleziono kierunkowe, a od niedawna do segmentu osobowego wchodzą opony asymetryczne. Poczytaj co dają same konkretne typy bieżnika to dużo wyjaśnia.

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: Sam na przynajmniej na razie mam sezonowe premium, jednak mocno rozglądam się w całorocznych ze względu na pogody.
      Co znaczy słabe wyniki latem?
      W przypadku tych 3 modeli jakiego testu bym nie oglądał, to różnice pomiędzy np. referencyjną letnia a całoroczną nie są większe niż w przypadku letnia premium a letnia średnia. W przypadku zimówek jest podobnie. A jakoś nikt nie hejtuje opon sezonowych ze średniej półki.

    •  

      pokaż komentarz

      @mmichal źle mnie zrozumiałeś, byłem w tej epoce, widzę postęp i nie ma innej opcji żeby "tamto było lepsze" Opony zimowe to niezaprzeczalny przeskok.

    •  

      pokaż komentarz

      @piotras-kbw: tak na szybko: https://www.youtube.com/watch?v=zNuqGUgbcIk

      zobacz sobie drogi hamowania bez śniegu - 4seasson na mokrym ma o 5%, a na suchym o 15% (!!!) dłuższą drogę od opony letniej. testy robione w 15-18 stopniach - jak będzie koło 30, to wyniki będą jeszcze gorsze;/

      taką przepaść w sezonówkach to zobaczysz między oponą premium, a chińczykiem, a nie oponą ze średniej półki...

    •  

      pokaż komentarz

      Zimowki się docenia, jak występuje sytuacja kryzysowa - gwałtowne hamowanie, zaspa śniegu, przymrozek (ten chropowaty, nie gołoledź) itp.

      @Pawelczi: z gołoledzią to bym się tak nie zapędzał, na lodzie nie ma opon które sobie poradzą. Koleś któremu odpisywałeś napisał że na letnich w góry jeździł... chyba wtedy śniegu nie było. Rok temu jak byłem w górach na nowych zimówkach to cieszyłem się jak głupi z zakupu bo ani razu mnie nie zarzuciło, śniegu dowalone a inne auta powolutku jechały, na boki je rzucało itd. Tak więc na śniegu zimówki się bardzo docenia

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan-K napisałem, że nie gołoledź, tylko chropowaty przymrozek, taki po śniegu z deszczem, gdzie zimowki radzą sobie idealnie, a jak masz letnie to lepiej iść z buta ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Lorenzo_von_Matterhorn to nie moje wrażenia tylko wyniki testów opon gdzie właśnie okazuje się że opona 5 letnia nie ma już dawno parametrów opony fabrycznie nowej szczególnie jeżeli była poddawana promieniowaniem słonecznym czyli na przykład ledwo zużyta ale 5 letnia opona narażona na sól słońce temperatury i tak dalej

    •  

      pokaż komentarz

      @lucasp jak już podajesz swoje wrażenie to dobrze abyś podał nazwę tych opon gdyż opona oponie nierówna to tak jakby ktoś powiedział że miałem kiedyś zimówki i były beznadziejne a potem się okazało że kupił opony firmy Imperial albo Tiger albo inne chińskie. ja nie jeździłem na innych wielo sezonówkach klasy premium czyli Goodyear Continental czy Nokian więc wrażenie mam zupełny odmienne i dla mnie jazda latem 180 190km na autobanie nie stanowiła żadnego problemu i nie zauważyłem braków przyczepności czy hamowania. A nawet powiem bo przesiadłem się na całoroczny z Bridgestone na wielosezonowe jesienią i uważam że była to dobra decyzja bo w końcu przestał mi samochód buksować przy ruszaniu nie mówiąc już o poślizgu przy hamowaniu

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi: aaa sorry, napisałeś " nie gołoledź " prawie jak w olx :D

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1 wszystko okej ale weź też pod uwagę że ktoś kto ma opony wielosezonowe zmienia je co 3 lata więc opony mają praktycznie fabryczne właściwości a jeżeli ktoś ma opony na jesień na zimę to oprócz tych którzy jeżdżą zawodowo to wszyscy jeżdżą na oponach sześcioletnich siedmioletnich nawet 8 letnich to też nie jest rzadkość bo jestem w stanie zużycia bieżnika w okresie zimowym i co z tego że przez pierwsze 2 lata 3 lata będziesz miał lepsze wyniki jak później przez kolejne 5 będziesz miał gorsze ale takie są fakty nie znam praktycznie nikogo kto wymienia opony po czterech latach jak ma nawet dobry bieżnik bo mu szkoda wydawać 2000 zł

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolrad Nokian przy klasie premium nawet w magazynie nie leżał. To jest padaka, każdy ich model to parodia opony. Już kormorany posiadają lepsze modele, gorsze sa tylko nalewki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi moja wypowiedź nie dotyczyła tego czy nokiany są klasą premium Tylko tego że jeżdżąc na innej opony w lato a inny w zimę jeździsz tak naprawdę na starych skamieniałych kapciach przez połowę okres ich użytkowania

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolrad: opony całoroczne były firmy Goodyear modelu nie pamiętam a letnie miałem Continental Sport Contact było to jakoś w 2008r. Później na zimę miałem jakieś chinole które przez pierwszą zimę były super, drugi sezon zimowy słabo a trzeci masakra.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolrad Opony zimowe raczej mają tendencję do rozlazenia się i bynajmniej nie są wtedy "skamieniałe", wręcz przeciwnie. Trzeba by też wziąc pod uwagę czynniki takie jak chociażby jakość gumy czy profil opony, bo od zarania dziejów wiadomo, że opony o niskim profilu polegają tylko i wyłącznie na bieżniku, a opony o wysokim profilu lepiej pracują na śniegu/nierównościach i jest to też znaczący czynnik wpływający na trakcję czy droge hamowania.
      Mam zajebisty przykład w domu z tym śmiesznym 3008 i XC60. Co prawda XC ma gownonokiany na zimowki i wiecznie dopina się napęd na 4 kapcie, LECZ każda dziure wybiera o niebo lepiej, właśnie dzięki wysokiemu profilowi opony, w razie Niemca też nie odbija się od krawężnika z takim impetem jak pedziolot, a w razie na prawdę wysokiego śniegu też sobie radzi lepiej. Tylko te zakręty i dynamiczne ruszanie z z miejsca, bezsensu się auto meczy.

    •  

      pokaż komentarz

      W lato mocniej zjedziesz całoroczne i będziesz tańczył w zimie.

      @Zwardi: chyba jednak dobrze, nie masz pojęcia o oponach o których się wypowiadasz.

      Wielosezonowe mają głębszy bieżnik niż to co napisałeś, oraz mają 2 wskaźniki zużycia, zimowy oraz letni. Zużycie zimowego jest jednoznaczne z utratą homologacji opony na zimę czyli staje się oponą letnią w/g przepisów i jazda gdzieś gdzie trzeba mieć zimówki skończy się mandatem.

      Swoją drogą testuje właśnie 2gi rok całosezonowe opony i muszę przyznać że jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, do tej pory jeździłem na oponach premium, zawsze nowych czy to zimówki czy to letnie. Wielosezonowe zrobiły niesamowity postęp w ostatnich latach i muszę przyznać, że spisują się bardzo dobrze, ani przez chwilę nie czułem dyskomfortu czy to mocne opady czy to śnieg. Chyba już nie wrócę do sezonówek.

    •  

      pokaż komentarz

      wjeżdżając w kałuże na letnich zwyczajowo przejedziesz, a na zimówkach popłyniesz

      wracałem autem matki na letnich i co chwilę uślizg

      @Pawelczi: nie wiem jak u ciebie ale u mnie cały czas pada deszcz więc doprecyzuj na jakiej nawierzchni jechałeś bo nic z tego nie rozumiem.
      A od siebie dodam że mam Michliny letnie i Goodyeary zimowe i na każdej powierzchni zimówki lepiej sobie radzą od letnich. Jedyna wada że teraz, w 5 sezonie użytkowania, bardziej hałasują. I chyba w przyszłym roku nie będę zmieniał. Szkoda mi co pół roku bez sensu 80zl wydawać.

    •  

      pokaż komentarz

      @europa doprecyzowuje : był przymrozek, chropowaty ale przymrozek.
      Obwodnica Trójmiasta nie jest najlepiej zaprojektowana i wykonana droga w tym kraju, są miejsca, gdzie są kałuże, jak mocniej popada, to na zimówkach nie masz szans się nie rozj@#@c, chyba że masz na prawdę skilla na poziomie Kajto (notoryczne wypadki w tych samych miejscach jak trochę popada, jak 8 lat jeżdżę autem, to palcem mogę wskazać, kto jeździ na zimówkach w lato wiedzac gdzie się rozbił).

    •  

      pokaż komentarz

      @ShamblerWykop
      A hamowanie na jedno jak Janusz w passacie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemysluaw:
      Obecnie mam takie hamulce, pokaż swoje Januszu.

      źródło: 20191204_103628.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @schizoidalny_introwertyk ja to samo. Kiedyś hejtowałem, teraz sam założyłem. Ale jestem przekonany że dadzą radę bo tylu pozytywnych opiniach i testach.

    •  

      pokaż komentarz

      @mmichal Zgadza się, nie mam pojęcia i wychodzę z założenia, że jeżeli coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Sorry ale jeżeli w któreś lato mam zjeździć bieżnik do zimowego ogranicznika, zdziwić się w listopadzie że nagle nie mam opon na zimę to serio mi to nie gra. Obecnie mam dwa komplety i styka to na 4-5sezonów. (70 tys). Temperatura opony na autostradzie w lato to grubo powyżej 60 stopni. Taką opina ma być ok na zimę i lato? W lotnictwie to możliwe i jest to droga kompromisu (guma naturalna). W motoryzacji - sorry nie przekonuje mnie to.

    •  

      pokaż komentarz

      ale jeżeli w któreś lato mam zjeździć bieżnik do zimowego ogranicznika, zdziwić się w listopadzie że nagle nie mam opon na zimę

      @Zwardi: argumenty ignoratna żeby nie napisać brzydko, zimówki jak zakładasz co roku to też pewnie nie sprawdzasz tylko którejś zimy zakładasz łyse? sprawdzenie bieżnika na każdej oponie tak samo wygląda.

      A temperatura 60 stopni to chyba w bolidzie a jak mówisz o swoim aucie to oddaj hamulce do sprawdzenia bo pewnie ociera coś, mam czujniki temperatury w kołach i w najgorsze lato przy hamowaniach w mieście w trasie i co bym nie robił to nie przekroczyło nigdy 40 stopni. Jak chcesz to wyślę ci zdjęcie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anacron: Sam mam Nokiany i nie mogę narzekać, bardzo dobra guma. Z całorocznych to tak naprawdę jest tylko kilka opony godnych polecenia, też nie są tanie, ale warte swojej ceny.

      @TomdeX: Jak masz felge nap 17", to coroczna zamiana, to 200zł. Niech opony starcza na 5 lat to od CENY opon całorocznych musisz odjąć 1000zł i wtedy już optyka ceny się zmienia. Mój sztandarowy przykład na zasadność opon całorocznych był rok temu gdzie jechałem do zakopca gdzie było -2 i śnieg. Wszyscy jeździli bo praktycznie było lodowisko lub ubity snieg wiec kazda opona latała. łańcuchy i po problemie. Jazda do zakopca to +10 i deszcz. Zimowe w tych warunkach to tragedia a jak pisałem, żimówki równiez poległy w zakopcu bo ludzie myśląc, że mają zimówki to przejadą każdy snieg. Nic głupszego.
      2 lata temu jechałem na święta i było +15. Wracałem po nowycm roku i było -3, to miałem wozic ze soba 2 komplety opon? Bo przy +15, zimówki nie nadają się do bezpiecznej jazdy.
      Dlatego jestem zdania że w naszym klimacie, duzo bardziej bezpieczne jest jezdzania na wielosezonach a więdzą, że wybieramy sie w góry, kupienie łańcuchów bo ufanie zimówkom, to prosta droga do kolizji.

    •  

      pokaż komentarz

      @mmichal Twoje argumenty są niestety bardzo słabe, bieżnik zimowej sprawdzam po sezonie i mam całe lato żeby kupić nowe w promocyjnej cenie. W Twoim przypadku temat wychodzi na ciepło, po sezonie letnim i masz nagle nieplanowany wydatek (gadka we wrześniu czy może starczy czy może nie). Co do temperatury jesteś w błędzie. Temperatura asfaltu AUTOSTRADY w lecie to ok 60 stopni, do tego dochodzi tarcie toczne i opona tyle samo lub ma więcej. Hamulce mam ok, felgi chłodne. Też byłem w szoku( ͡º ͜ʖ͡º) Udać Twoim tokiem rozumowania to wielosezonowe są bez wad, co niestety - jest ślepym zaułem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zwardi: nigdy nie pisałem że są bez wad, czujniki temperatury mam sprawne i opona wyraźnie zmienia temperaturę podczas jazdy, hamowania itp, więc nie jest tak jak piszesz bo 60 stopni nie ma.

      A co do "nagle nieplanowany wydatek" to chyba nie jest argument do rodzaju opon? Możesz po zimie sobie sprawdzić raz w roku a jak sprawdzisz 4 razy w roku to też tylko lepiej dla ciebie. Sam pisałeś że chcesz bezpiecznie a teraz że nie chcesz sprawdzać bieżnika? epoka też mentalnie została chyba

      Zobacz najpierw testy z ostatnich 5 lat opon wielosezonowe i dopiero będziemy rozmawiali, nigdy nie będą lepsze od letnich i zimowych w ich dedykowanych środowiskach, jednak w ostanie 10 lat się tak zbliżyły do najlepszych że pisanie jak ty o ich słabym bezpieczeństwie itp jest zabobonem.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlatego jestem zdania że w naszym klimacie, duzo bardziej bezpieczne jest jezdzania na wielosezonach a więdzą, że wybieramy sie w góry, kupienie łańcuchów bo ufanie zimówkom, to prosta droga do kolizji.

      @Bigbluee: Ja mieszkam na zachodzie, a wiadomo jaka pogoda jest w zachodniej Polsce, to nie Suwałki, 2 lata temu miałem dosłownie 2 miesiące zimówki założone... Bezsens u mnie zakładać zimówki, kiedy miałem wybór kupić wtedy letnie i zimówki, bo obie już miałem stare to postawiłem na całoroczne i nie żałuję.

    •  

      pokaż komentarz

      @mmichal ja mierzyłem temp opony na czole/bieżniku pirometremi miała nieraz ponad 60 stopni, przy temp asfaltu 60 stopni. Co to kontroli bieżnika to źle rozumiesz, na letnich i zimowych sprawdzam po sezonie i mam czas, tu dowiaduję się na ciepło i mem nieplanowany wydatek.

    •  

      pokaż komentarz

      na letnich. [...] co roku bywam zimą w górach
      @Anacron: góry to ty na obrazku widziałeś. Ja za to przez ponad 20 lat widziałem z setkę frajerów, co przyjeżdżali w góry na letnich oponach i kończyli w rowie, na drzewie, innym aucie a w końcu u blacharza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolrad :

      wszystko okej ale weź też pod uwagę że ktoś kto ma opony wielosezonowe zmienia je co 3 lata więc opony mają praktycznie fabryczne właściwości

      No właśnie ciekawe ile opony tracą z wiekiem. Na ile jest to istotne przy oponach 5-6 letnich? Widziałeś gdzieś może takie testy?

    •  

      pokaż komentarz

      @Bigbluee :

      Jazda do zakopca to +10 i deszcz. Zimowe w tych warunkach to tragedia a jak pisałem, żimówki równiez poległy w zakopcu bo ludzie myśląc, że mają zimówki to przejadą każdy snieg. Nic głupszego.
      2 lata temu jechałem na święta i było +15. Wracałem po nowycm roku i było -3, to miałem wozic ze soba 2 komplety opon? Bo przy +15, zimówki nie nadają się do bezpiecznej jazdy.

      Co ty za herezje wypisujesz? Całoroczne w takich warunkach mają niemal takie same właściwości jezdne jak zimówki, więc jeśli twierdzisz, że na zimówkach nie jest bezpiecznie, to to samo tyczy całorocznych...

    •  

      pokaż komentarz

      Całoroczne w takich warunkach mają niemal takie same właściwości jezdne jak zimówki, więc jeśli twierdzisz, że na zimówkach nie jest bezpiecznie, to to samo tyczy całorocznych...

      @mkay1: Takich czyli jakich? +15 w deszczu czy -3 na lodzie ?

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1 kilka lat temu był taki test w motorze. Gdzie porównywano 5 letnie ale z dobrym bieżnikiem Pirelli , Goodyeara, Continental itd. z chińczykami takimi jak wanli, imperial itd. Konkluzja była taka że lepiej nowego chińczyka niż starą oponę premium :) niektóre drogi hamowania były naprawdę fatalne dla starych opon. Człowiek się przyzwyczaja i tego nie czuje :). Ja pierwsze podejście do wielosezonowych miałem zmieniając Pirelli zimowa 7 letnią na Goodyear wielosezonowa. Różnica była ogromna na każdej nawierzchni lodzie , śniegu czy wodzie że już na zawsze zostałem przy 3 letnim cyklu zmiany opon :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Bigbluee :

      Takich czyli jakich? +15 w deszczu czy -3 na lodzie ?

      Myślałem o tych +15, ale w zasadzie tyczy się to jednych i drugich

      @Wolrad : tylko kwestią jest też taka, że jak zmieniała na oponę o 7 lat nowsza, to była to zupełnie inna opona. 7 lat w tym przemyśle to sporo czasu... Ciekawe na ile byś to wyczuł, jakbyś wymienił na identyczna, tylko nową

    •  

      pokaż komentarz

      @Ranger dokładnie, mają ponad 9mm bieżnika a nie wiem czy nawet nie ok 10mm, cb podczas gdy inne topowe max 7.2mm

    •  

      pokaż komentarz

      @Zwardi: no tak, nie klei na suchym, na mokrym to jak na lodzie.

  •  

    pokaż komentarz

    Mieszkam w UK i już drugi i rok jeżdżę na oponach całorocznych Nokian Weatherproof. Opony w tym klimacie spisują się świetnie przez cały rok. Jak UK zasypało śniegiem (załączony pic), to auto na tych oponach, w tych warunkach poradziło sobie wyśmienicie (oczywiście bez szaleństw, dojazd do pracy na dwupasmówce + miasto, gdzie nawet pługi nie dawały rady dojechać). Jechałem również na nich do Polski na święta i w ten piątek znów to robię. Mam do tych gum pełne zaufanie.

    Jedyny minus jest taki, że w lecie są trochę głośne przy większych prędkościach.

    źródło: Screenshot 2019-12-03 at 14.20.04.png

    •  

      pokaż komentarz

      @mtroyan: najlepsze jak znajomi przeżywają, że już chłodniej/cieplej się robi i czas na zmianę opon
      Ty: jaka zmiana opon? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @mtroyan: W lecie szybciej się zużywają. Ale uwzględniajac koszty zmiany, jesli nie masz dwóch kompletów kół, to pewnie się wyrównuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @mtroyan:
      Co to BeastFromTheEast? Też mieszkam w UK a dokładnie w Szkocji, nigdy nie kupowałem zimówek bo nie ma większego sensu, BeastFromTheEast przeżyłem bo jeszcze wtedy jeździłem 4x4 więc problemu nie było, dla przykładu zdjęcie parkingu który był zazwyczaj pełen.

      źródło: 20191203_171646.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @mtroyan: tez mam weatherproofy, dzisiaj padał mokry śnieg i było -4, autostrady pozamykane bo ludzie w poprzek stoją, była taka hujnia, że śnieg od razu mi zamarzał na szybie, musiałem dobrze auto rozgrzać bo nie nadążały wycieraczki ściągać świeżego i ładnie sobie pod górę, bez żadnego problemu, praktycznie na lodzie jechałem, co prawda zrywało któreś koło cały czas, ale to już musiałbym mieć kolce żeby nie darło. Polecam, mieszkaniec Norwegii.

    •  

      pokaż komentarz

      @wscieklazielonka: zużywają??? U nas, zmienia się opony razem z samochodem. Kupujesz 7 letnie opony na 7 letnim samochodzie i sprzedajesz jak mają 13 lat to jest strasznie przykre.

    •  

      pokaż komentarz

      @ReFree: w zeszłym roku, do auta różowej, wybrałem ten model. W Gdańsku, na trasach dom- praca idealne. Super parametry na mokrej nawierzchni, które uważam za najtrudniejsze do jazdy.

    •  

      pokaż komentarz

      @wscieklazielonka: Bieznika na tym dwuletnim komplecie mam jeszcze sporo, ale po tej zimie bede je musial wymienic, bo guma zaczyna sie starzec parciec.

      @ShamblerWykop: To akurat bylo 2 lata temu, wiec chodzi o to: https://www.theguardian.com/uk-news/live/2017/dec/11/uk-weather-snow-and-ice-expected-to-bring-travel-chaos-live

      Z Beast from the east tez sobie poradzily. Z biura gdzie pracuje z kilkudziesiecu osob daly rade do pracy dojechac 3- wszystkie z oponami calorocznymi/ziomowymi :D

    •  

      pokaż komentarz

      @lateratyw: Świetne opony, pokazałem to w moich Norweskich warunkach https://www.youtube.com/watch?v=_F_B1aL-xsc&t tak od 09.20 ogladaj

    •  

      pokaż komentarz

      @mtroyan: To słabo w sumie. Takie starzenie występuje głównie od dużej ekspozycji na słońce, więc dziwne, że w UK tak się dzieje już po 2 latach.

    •  

      pokaż komentarz

      @mtroyan: Mam te same opony w swoim minivanie. Od 3 lat codziennie na nich latam - kolejny zakup będzie taki sam. Nie chcę niczego innego.

    •  

      pokaż komentarz

      @mtroyan: Dzięki za udział w tym temacie, ja (nie) mieszkam na północy norwegi, używam tylko opon z kolcami, takie opony, w tym klimacie spisują się świetnie przez cały rok, auto na tych oponach, w tych warunkach poradziło sobie wyśmienicie (oczywiście bez szaleństw, dojazd do pracy na dwupasmówce + miasto, gdzie nawet pługi nie dawały rady dojechać). Jechałem również na nich do Polski na święta i w ten piątek znów to robię. Mam do tych gum pełne zaufanie.
      k#!%a, może lepiej wyjedź do Australii i pisz na polskim portalu, że zimowe opony są całkiem zbędne

    •  

      pokaż komentarz

      @ReFree: opony oponami, ale też nie zapominajmy o sposobie jazdy i zdrowym rozsądku. Dobre opony dają dużo, ale nadal trzeba być skupionym i myśleć - z tym jest już różnie u ludziach.

    •  

      pokaż komentarz

      bo ludzie w poprzek stoją

      @ReFree: jak na letnich jechali to co się dziwić,

    •  

      pokaż komentarz

      @imieinazwisko: jak widzę jak wszyscy jeżdzą gdy temperatura spadnie poniżej zera, to mam wrażenie że wszyscy mają albo 22 punkty karne na koncie albo slicki

    •  

      pokaż komentarz

      @mtroyan miałem te opony w firmowym aucie, za czasów jak dziennie robiłem 200km. Według mnie gówno, na deszczu auto latało jak poj@#?ne, śnieg jako-tako, ale była sytuacja, gdzie zaspa wysokości 20cm teleportowała mnie na pole kukurydzy, a kolega jadący za mną starym w124 na nalewkach zimowych ściął zakręt i bez problemu przejechał.
      Ma to rację bytu, ale raczej dla kogoś, kto nie porusza się dynamicznie. Ja mam zawsze dwa komplety felg i zmieniam sam, jeżdżę bardzo dynamicznie i te zimowe dwa razy do roku i tak idą na prostowanie ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @lateratyw no ja je miałem i robiłem codziennie trasę (partnerem) do kistowa i z powrotem do Gdańska, ogólnie tragedia, po 2 mcach oddałem auto i powiedziałem że p!@#??%e na tym szajsie jeździć, dostałem zimowki a potem letnie i było o niebo lepiej. Jedyny raz, co wypadłem z drogi, to właśnie na tych oponach, przy 30kmh zaspa śniegu teleportowała mnie na pole kukurydzy. Na szczęście za mną jechal ziomek z zimowkami to mnie wyciągnął.

    •  

      pokaż komentarz

      @wscieklazielonka ja na nokianach wielosezonowych które swoją drogą są w zimę tak dobre jak zimówki nokiana , równo 50.000km w 3 lata i wymieniłem na kolejne wielosezonowe tym razem Continentala. Nokian jest zbyt dobry na kopny śnieg niż ja potrzebuję więc kupiłem ciut bardziej na suche i mokre continentale. Ogólnie przewaga wielosezonowych wynika z tego co masz właśnie co 3 lata świeża i nową oponę a nie 5-6 letnią skałę z dobrym jeszcze bieżnikiem . A inna sprawa że wielosezonowa premium jest lepsza niż budżetowa letnia i zimowa. Zrobiłem na różnych autach już prawie 200.000km i na autostradzie w Niemczech zima i latem od mazdy po Lexusa i uważam że są idealnym rozwiązaniem .

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi pewnie Dębica wielosezonowa :))

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolrad Nokian allweather czy jakoś tak.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolrad 5-6 lat to spoko czas dla opony jak ją odpowiednio przechowujesz. Aktualnie mam na aucie 10letnie opony (praktycznie nie jeździłem, po wypłacie zaraz lecę kupić nowe, ale lepsze takie niż letnie, bieżnika zostało 5mm) i dopiero pokazują oznaki zużycia. A to jakaś Dębica jest, żeby nie było.
      Nokian według mnie to ogólnie gówno, firma krzak z siedzibą w parku narodowym.
      Mam ich zimowki na XC60 D5 2017 i generalnie rzecz biorąc auto zachowuje się gorzej niż 3008 2018 na Michelinach, mimo braku napędu na 4 kapcie. Wysoki profil kapeć o szerokości 235 R18, więc też nie najtańszy szajs, nie używając sporta i parkując tylko w podziemnych garażach w zimę trzeba doliczyć 2l do spalania, bo dopina się napęd na wszystkie laczki co chwilę. Na letnich yokohamy zlicze na palcach jednej ręki jak dopinał mi tył, z czego dwa razy c?#??wo wszedłem w zakręt przy 220kmh w Niemczech podczas deszczu.
      To dalej c?#??wo, yokohamy mają przebieg jakieś 40kkm a nokiany 25kkm, z czego nokiany mają 10mm bieżnika a yokohamy 8-9mm.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolrad no ja trochę więcej km natrzepalem i nie zmienię zdania, że lepiej mieć dwa komplety na 6 lat, niż jeden na 3 lata. Gumy z wyższej półki spokojnie uciagna nawet 10lat, chociaż to nierozsądne. zawsze matka w firmowych autach miała tylko yokohamy, ale teraz mają wynajem długoterminowy i to nie jest od nich zależne. Na lato dają Toyo lub yokohamy, a zimowki Michelin albo Nokian, z czego między tymi laczkami jest przepaść. W rozmiarze 235/65/R18 musisz i tak wyłożyć lekko 1k na oponę i to średniej jakości, chociaż kwestia sporna jest oszczędność, jak dopięcie napędu na tył kosztuje 2l/100km (prywatnie by się nad tym zastanawiał, jak płaci firma to ja to mam w poważaniu serdecznym co mi założą, auto wyrabia, to niech się męczy i pali ile chce).

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi: czytając dodatkowy komentarz wyżej, zastanawiam się czy czasem nie buksowaly ci koła w zakrecie przy tym polu kukurydzy wielosezonowa raczej nie nadają się auta służbowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @lateratyw jechałem 30kmh, sypało srogo śniegiem, auto miało ASR.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja wybieram zawsze takie okragle, gumowe no i oczywiscie w kolorze czarnym.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja używam wielosezonowych. W sensie że wiele sezonów mają za sobą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Tyle pieprzenia a wystarczyłyby wyniki. Bleeeee.