•  

    pokaż komentarz

    Nie stare i sprawdzone, tylko hipsterstwo i moda. Są już dizajnerskie kaloryfery, gdzie za sztukę czasem trzeba wywalić 10k, to teraz idziemy w dalsze dziwności i będą ręcznie budowane piece przez zdunów.
    Wątpię żeby tu chodziło o praktyczność czy efektywność takiego rozwiązania.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Już ktoś wyżej skomentował że mu lepiej smakuje z takiego.

      Te piece to porażka a miałem kilka takich w różnych nieruchomościach - wracasz do domu wieczorem w zime i nak@!!iaj węgiel i rozpalaj, albo prosektorium na chacie albo jak w piekarni.

      Teraz mam kominek do którego wrzuce dwa kawałki drewna i na chacie ciepło, gotowanie na kuchence a na piecu kaflowym to jak z auta do psiego zaprzęgu się przesiąść.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      Wątpię żeby tu chodziło o praktyczność czy efektywność takiego rozwiązania.

      @Kargaroth: i się mylisz. Zaczną się niebawem wyłączenia prądu a dziś nawet C.O. bez pompy elektrycznej nikt poskładać już nie umie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Niewolnictwo pieca na życzenie. Wyjedziesz na jeden dzień i po powrocie masz zimno w domu a jak jeszcze masz to połączone z wodą to i zimny prysznic ;(

      pokaż spoiler Nie ma to ja się cofać technologicznie

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: @suqmadiq2ama: @aleksiej-trexlebov: @tmr: Moja ciotka na wsi kilka lat temu zrobiła sobie nową taką kuchnię, stara miała chyba tyle lat co dom i w końcu się zapadła. Zdun wymurował na nowo, oczywiście podkowa jest, cały rok sobie w tym piecu palą bo bo grzeje wodę do mycia a w domu 6 osób. W domu oczywiście centralne ale ciotka całe życie miała taki piec w kuchni i dalej chce mieć, nie nazwałbym ją hipsterką. Ciasta czy chleb piecze w normalnym piekarniku, większość jedzenia na kuchence ale zupy już na starej-nowej kuchni.
      Mnie to się dobrze kojarzy bo ciotka robi świetne pierogi, najlepsze jakie jadłem ever i zawsze jak ich narobi to są w garze na kuchni cieplusie, wystarczy podjadać z gara. Do tego zimą przyjemnie cieplutko. Obowiązkowo stoi krzesełko obok i jest to miejsce Pani domu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @elemenTH: historia umiejętności kulinarnych ciotki ani troche nie poprawia tego pieca.

      Nie napisałem jeszcze o sadzy i popiele - jeżeli jesteście sobie w stanie wyobrazić jaki syf jest w kotłowni domu jednorodzinnego to taki syf będziecie mieli w domu z piecami jak nie powycieracie wszystkiego raz na dwa dni, sadza z popiołem do tego smród paleniska na ubraniach.

      Piec jest fajny u babci jak sie wpadnie na herbatke i ciastko ale nie na codzień.

      Jak ktoś ma dzieci to będzie skakał pomiędzy węglarką, piecem, popielnikiem a komórką z drzewem na rozpałkę i małym dzieckiem które sie zesrało.

      Kiedyś ludzie mieszkali w jaskiniach przy ognisku i tam mieli mniej roboty niż przy kaflowym piecu.

      Piec kaflowy w domu oznacza dodatkowo że ktoś musi przy tym piecu stać od rana i pracować - kiedyś baby nie pracowały to ogarniały piec.

    •  

      pokaż komentarz

      @suqmadiq2ama: ja u rodziców mam i centralne i taki piec. Piec jest ściana między kuchnią a łazienka. I powiem Ci że ani syfu ani smrodu z tego nie ma. Lubię sobie czasem sam rozpalić w takiej kuchni, zagrzać dodatkowa wodę do zmywania czy mycia i zwyczajnie popilnowac sobie takiego ognia. Oczywiście gdyby to było jedyne źródło ogrzewania w domu to nie, ale tak jak jest jest zajebiście. Zwłaszcza w zimie. No i powtórzę, ani syfu ani smrodu z tego nie zauwazylem. Kwestia oczyszczenia raz na jakiś czas komina z sadzy i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie napisałem jeszcze o sadzy i popiele - jeżeli jesteście sobie w stanie wyobrazić jaki syf jest w kotłowni domu jednorodzinnego to taki syf będziecie mieli w domu z piecami jak nie powycieracie wszystkiego raz na dwa dni, sadza z popiołem do tego smród paleniska na ubraniach.

      @suqmadiq2ama: to jest akurat nie prawda, to samo mi rodzice gadali o kominku w domu, że nie chcą kominka bo masz kotłownię w salonie. Mieszkałem w domu z kominkiem, nie miałem z tego powodu syfu a te kilka minut poświęcone na sprzątnięcie kominka wynagradzało mi później wielogodzinne grzanie się przy nim. Do tego sprawny, szczelny taki piecyk nie śmierdzi, nie puszcza spalin do domu.

      historia umiejętności kulinarnych ciotki ani troche nie poprawia tego pieca.

      @suqmadiq2ama: oczywiście, nie twierdzę, że tak jest tylko Ci dałem przykład kto sobie coś takiego montuje, mam po prostu przykład w rodzinie. Ja ogólnie uwielbiam wszelkie domowe "paleniska" i uważam, że mają swój niepodważalny klimat ale nie zastosowałbym tego jako jedyne źródło ciepła do czegokolwiek.

    •  

      pokaż komentarz

      @jastrzabnakonarze: Bo masz u rodziców a nie u siebie, romantyzujesz.

      Przeprowadź się do jakiegoś familoka na piece i opisz wrażenia za tydzień.

    •  

      pokaż komentarz

      @elemenTH: O to mój kominek, nowoczesny na drzewo nie węgiel, ogrzewa całe mieszkanie razem z łazienką.

      Ale to współczesna technologia bro (akurat sie rozpala)

      źródło: embed.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @suqmadiq2ama: Zależy jeszcze jaka to konstrukcja. Na północy (mam na mysli kraje skandynawskie) buduje się czasem takie kilkutonowe sk%%!esyny co w jeden dzień sobie nim palisz intensywnie, a potem te kilka ton ci grzeje dom przez pare ladnych dni

    •  

      pokaż komentarz

      to teraz idziemy w dalsze dziwności i będą ręcznie budowane piece przez zdunów.

      @Kargaroth: Ale nie rozumiem oburzenia. Jesli sie komus podoba i ma pieniadze to w czym problem?

    •  

      pokaż komentarz

      @suqmadiq2ama: no akurat ten model to najbardziej parszywy kominek konwekcyjny XDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @suqmadiq2ama: To jest stara invicta 700 o ile mnie wzrok nie myli i po zdjeciu mam wrazenie, ze jest niepoprawnie zabudowana
      Z dobrym grzaniem i wspolczesnoscia zadnego zwiazku to nie ma XD najbardziej parszywy kominek, tania, a w zasadzie najtańsza marketowa konstrukcja sprzed 15 lat

      Te piece z wykopaliska sa znacznie bardziej zaawansowane technologicznie i maja duzo wieksza sprawnosc

    •  

      pokaż komentarz

      @Norskee: Które piece kaflowe?
      W kaflowym piecu całe ciepło idzie w komin a żeby się nagrzał to musisz go zakręcić z resztką żaru jak się węgiel wypali.

      O zaczadzeniach przez niewłaściwą obsługę i serwis takiego pieca nie wspominając, kominek działa świetnie i grzeje od razu jak się rozpali.

    •  

      pokaż komentarz

      @tmr: @suqmadiq2ama: Wydaje mi się, że źle podchodzicie do kwestii różnicy temperatur. Te różnice temperatur nie były spowodowane formą grzewczą, a źle ocieplonym budynkiem. Obecnie przy dobrych technikach ociepleń budynków wydaje mi się, że wystarczy lekko podgrzewać taki piec, żeby utrzymać ciepło w niewielkim domu.

    •  

      pokaż komentarz

      @suqmadiq2ama:

      W kaflowym piecu całe ciepło idzie w komin a żeby się nagrzał to musisz go zakręcić z resztką żaru jak się węgiel wypali.
      Nieprawda

      A kominek który masz to największy szajs pod planetą, który to właśnie 60% energii wywala w komin ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Sam fakt, że nazwałeś swój kominek współczesnym i zdjęcie sposobu w jaki jest zamontowany daje tylko znać, że nie masz zielonego pojęcia o czym mówisz

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov: ślad takie bzdury o wyłączeniach prądu?

      Pracuje w energetyce i nic nie wiadomo

    •  

      pokaż komentarz

      @Norskee: Gówno prawda, nie wyjeżdżaj mi tu z benchmarkami kominków, zaraz Ci wlepie zdjęcia które się zachowały kaflowych shitów - hipsterstwo by sie pokroiło za takie.

      Kominek ma zabudowaną instalacje całą do wszystkich pomieszczeń i działa.

      Masz piece - ten był nowy na starych kaflach czyli 10/10 w skali zduna

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: Adjustments.plist

    •  

      pokaż komentarz

      @Norskee: tutaj w poniemieckiej willi, pewnie sporo wart dla wegańskiego korpoludka z wawy bo taki alternatywny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: Adjustments.plist

    •  

      pokaż komentarz

      @Norskee: I jeszcze taki z kominem przez całą wille w piwnicy klasyk, innych zdjęć nie mam, ale z 10 pieców miałem

      źródło: Adjustments.plist

    •  

      pokaż komentarz

      @janjanx3: i do każdego mieszkania ciągnąć rury na 3-4 piętro i powyżej z osobną instalacją? czy na spółkę z somsiadem?

    •  

      pokaż komentarz

      @suqmadiq2ama: Nawet te stare kaflaki poniemieckie maja wieksza sprawnosc niz twoj kominek w aktualnym stanie

      1. Twój kominek to stara marketowa invicta, najbardziej parszywy marketowy model w wersji konwekcyjnej- juz ten sam fakt powoduje, ze przy standardowym paleniu dobre 70% energii leci w komin

      2. Jest niepoprawnie zamontowany z tego co widzę, bo nie ma dodatkowych kratek do obiegu powietrza, te wbudowane we wkład to jest jakieś 10-15% tego co jest potrzebne - co zresztą jest niebezpieczne, bo go regularnie przegrzewasz i już pewnie dawno nie masz uszczelnienia na łączeniach żeliwnych płyt, które są skręcone śrubami

      2b. Bardzo niepoprawnie pozalepiany obwód przy froncie kominka. Tam powinna być szpara po obwodzie żeby powietrze tam przepływało

      I tak, nowoczesny dobrze zbudowany piec >>> nowoczesny dobrze zbudowany "kominek"

      Sprawność pieca jest wyższa, co wynika z jego konstrukcji i masy akumulacyjnej. Bardzo dużo ciepła jest odzyskiwane ze spalin przez to, że kanały zawijają się w piecu i piec odbiera bardzo dużo tej energii.
      Prawdziwe nowoczesne piece odbierają jej tak dużo, że potrzebne jest elektryczne wspomaganie do pozbycia się spalin

      A twój najtańszy marketowy kominek po
      pierwsze nie grzeje tak jak może, bo za mało powietrza dostarczasz do obudowy
      po drugie, jest po prostu najbardziej prostacką wersją kominka konwekcyjnego o zamkniętej konstrukcji

    •  

      pokaż komentarz

      @suqmadiq2ama: używaj póki możesz, niektóre miasta już zakazują rozpalania kominków gdy stężenie pyłków PM10 jest powyżej progu alarmowego

    •  

      pokaż komentarz

      @suqmadiq2ama zapomniałem o trzecim punkcie
      dostarczasz powietrze do spalania z domu, a nie rurą-czerpnią z zewnątrz, więc palisz powietrzem, które ogrzewasz

    •  

      pokaż komentarz

      @elemenTH: moi rodzice mają stary piec kaflowy i korzystają z niego tylko w ostateczności. Matka woli kuchenkę, bo jest dużo łatwiej regulować temperaturę. Co do syfu to nie powiedziałbym, że jest jak w kotłowni, ale jednak trzeba w miarę często sprzątać. No i trzeba tego pieca pilnować i co jakiś czas dorzucać.

    •  

      pokaż komentarz

      @suqmadiq2ama: Nie no, bez przesady. Mieszkałem w domu z takimi piecami za smarka i nie przypominam sobie jakiegoś specjalnego okopcenia wszystkiego. Kwestia jakiegoś w miarę kulturalnego użytkowania. Jakieś akcje z zadymieniem to się tam raz na jakiś czas co najwyżej zdarzały, ale raczej rzadko. Kotłownia co to jednak trochę inna sprawa, bo to od razu kilka ton jakiegoś miału, groszku itp. a wiec i pyłu itd. Ale fakt poza przyjemnością posiedzenia przy tym i pewnej klimatycznośći to raczej zalet nie miało wielu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Norskee: Mój marketowy kominek potrzebuje dwóch, trzech kawałków drewna na dzień do ogrzania całego mieszkania a jego obsługa to kilka minut dziennie, zanim Twój piec kaflowy się nagrzeje i odda ciepło to jebla dostaniesz.

      Jedyną zaletą pieców kaflowych jest to że można palić wszystkim, nie stać Cie na węgiel to buty wrzucisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @suqmadiq2ama: już nie broń tego marketowego trupa, tylko popraw obudowę zanim sobie krzywdę zrobicie

      1. wywalić uszczelnienie dookoła obwodu
      2. wyciąć otwory w pobliżu wkładu i wstawić kratki, a przed tym sprawdzić czy jeszcze istnieje uszczelnienie między płytami wkładu

      To absolutne minimum jeśli chcesz mówić jakimś bezpieczeństwie, szczególnie jak masz DGP do innych pomieszczeń, bo możesz tym zrobić masowe samobójstwo

    •  

      pokaż komentarz

      @Norskee: Ten marketowy trup to sto lat rozwoju w porównaniu do konstrukcji pieca kaflowego, możesz porównywać forda T do ałdi z 2005r i zawsze będzie chujnia.

      Mam wszędzie czujniki, spokojna głowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @suqmadiq2ama: juz ci wytlumaczylem wyzej dlaczego nie masz racji. Nie chce mi sie wiecej spierac, ale chociaz miej rozum i popraw te obudowe i sprawdz czy nie trzeba go uszczelnic dookola zanim ktos sie zaczadzi, bo to nie sa zarty

    •  

      pokaż komentarz

      @Norskee:
      Każdy komin pali inaczej w zależności od pogody i wielu innych rzeczy, generalnie piec trzeba znać żeby wiedzieć co lubi i jak w nim palić. Przez internet sie nie powymądrza nikt bo teorii tu niewiele, żeby piec czy to taki czy owaki dobrze działał to trzeba się nakombinować nie raz z modowaniem wejścia do kanału kominowego czy kratek ssących - jak z gaźnikiem dwusuwa.
      Jeden komin Ci wyssa ogień i wypali wszystko w momencie inny Cie zaczadzi.

      To nie jest takie hopsiup doradzanie przez internet.
      Kilka razy w roku mam kominiarzy na chacie i debaty o tym kominku i spalaniu tak że wiesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Norskee: Jestes specjalista od kominkow?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: i do tego promocja Janusza śmiecio pracodawcy, ten młody jak opowiadał ze najpierw długo jako uczeń teraz jest na stażu xDDDD. Uczeń czyli robota za free a stażysta to pewnie jakieś grosze xD a na „pełnym etacie” 2500 netto. HA TFU

    •  

      pokaż komentarz

      @kalesonn: Znam ten wkład i wiem jak powinien być obudowany
      to co jest u @suqmadiq2ama jest na ten moment najzwyczajniej w świecie niebezpieczne już pomijając kwestię spadku i tak tragicznej już sprawności, bo to najzwyklejszy kominek do rekreacyjnego palenia nie mający nic wspólnego z kominkami z prawdziwego zdarzenia
      To trzeba po prostu poprawić jak najszybciej i sprawdzić

      PS. kominiarz ma w dupie, że ten model kominka nie powinien być tak montowany. Jest ciąg, jest komin czysty i koniec tematu

      A to, że przegrzewasz wkład, bo dostarczasz mu za mało powietrza i już zapewne dawno nie masz uszczelnienia między płytami nie leży w jego kompetencjach, zresztą nie jest nawet w stanie tego sprawdzić, bo nie ma żadnej klapy rewizyjnej żeby co jakiś czas spojrzeć czy nie wymaga ponownego uszczelnienia - a na pewno wymaga. Tak samo nie interesuje go to, że przez za mały przepływ powietrza ciepło ze spalania się po prostu marnuje

      I tak pewnego dnia przez te nieszczelne połączenia obudowy może polecieć czad i przez rury od DGP rozleci się po całym domu

      Bądz sobie przekonany o cudowności tego swojego kominka, ale chociaż miej rozum i go popraw żeby przynajmniej nie był niebezpieczny

    •  

      pokaż komentarz

      @suqmadiq2ama: miałem takie piece kaflowe w poniemieckiej willi. Pełniły funkcję dogrzewania przez 2-3 dni przed okresem grzewczym, kiedy temperatura mocno spadała. Przy okazji remontu każdy jeden zlikwidowałem i nie żałuję.

    •  

      pokaż komentarz

      @suqmadiq2ama: ale po co mam się przeprowadzać do familoka? Pokazuję tylko jak różne można mieć spojrzenie na tą samą sprawę. Ty generalizujesz, że każdy pięć to syf, sądzą, pył i smród. No nie każdy. Pewnie dużo zależy jak jest zbudowany i jaką ma wentylację ale to nie znaczy, że każdy ma robić sobie taki wyj@!%ny, mega nowoczesny kominek na drewno a nie węgiel jak Twój xD

    •  

      pokaż komentarz

      @jastrzabnakonarze: Wiesz że na piecu obsługa się nie kończy, musisz przynieś więgiel który pyli, popiół pyli, piec otwierasz to leci pył i sadza.

      Dopóki nie przyjdzie z tym żyć na codzień to taki piec jest miły dla oka u babci w domu w głowie. Lepiej niech zostanie taki we wspomnieniach ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @suqmadiq2ama: nie palę węglem tylko drewnem. Nie każdy pięć jest na węgiel :-) Jesteś zglodowany, co? Musisz pchnąć swoją wersję bo Cię wk?#?iam? ;-) Wiem jak to jest, wyluzuj.

    •  

      pokaż komentarz

      @jastrzabnakonarze: Oj to tylko jesieniarsko alternatywkowy wątek, za rok minie moda i tyle będzie z pieców.

      Ludzie sobie wspominają jak to było u mamy kiedy byli dziećmi i nie mieli żadnych trosk a teraz im źle w robocie i nowoczesnym domu ¯_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: mam taki piec w 100 lednim domu. Wiecej z nim problemów niż korzyści.

    •  

      pokaż komentarz

      podkowa jest, .....Do tego zimą przyjemnie cieplutko. Obowiązkowo stoi krzesełko obok i jest to miejsce Pani domu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @elemenTH: kto nie zna i nie ma ten nie zrozumie. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Poza tym Kobieta (świadomie duża litera) musi to czuć i lubić. Ja mam na razie "kupną" westwalkę z podkową (wężownica -dla niewtajemniczonych) ale będę stan ulepszał i z czasem stanie typowa kuchnia - centrum domu. Konieczna jest do tego gospodyni z sercem, która to ciepło domowe podtrzyma. To zadanie jest bardzo symboliczne bo taka jest kobieca rola w rodzinie - być spoiwem całej rodziny, przy kuchni toczy się życie.

    •  

      pokaż komentarz

      @suqmadiq2ama: ale parszystwo, do tego jak zamontowane...

    •  

      pokaż komentarz

      @Norskee polecisz jakiś sprawny kominek i sposób jego obudowy? Aby jak najmniej ciepła uciekało w komin, może masz jakiś fajny poradnik . Dzieki

    •  

      pokaż komentarz

      @Ryszard25: To ma działać a nie być guru religijnym, kominek to p?%@$?#ona dziura w ścianie połączona z kominem istnieje od tysięcy lat i żaden marketingowy bełkot sprzedawców castoramy życia tutaj nie oszuka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Norskee: wklad może mieć dopływ powietrza bezposrednio do wkładu to raz dwa szpary pomiędzy obudową a wkładem nie są potrzebne do powietrza a do tego żeby front wkładu lub obudowa nie pękła (żeliwo jak się rozgrzewa to się rozszerza). To że marketowy wklad to nie znaczy że nie można efektywnie nim ogrzewać mieszkania.

    •  

      pokaż komentarz

      @chbukowski: Sam wkład wedle uznania, byle nie jakiś najtańszy najgorszy za 1200zł jak np. te invicty 15 lat temu. Wybór jest całkiem spory
      Jeśli chodzi o konstrukcję, to obrazek prezentuje co trzeba zrobić żeby faktycznie odzyskiwać dużo ciepła, ale im więcej ciepła się odzyska, tym większe ryzyko, że konieczne będzie zamontowanie wentylatora, który będzie wypychał oziębione spaliny - i tak, to powinien zrobić dobry zdun

      Dopływ powietrza oczywiście koniecznie doprowadzony rurą z zewnątrz. Powierzchnię otworów wlotowych i wylotowych do obudowy się oblicza w zależności od mocy wkładu

      źródło: kominki-galeria24h.istore.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @suqmadiq2ama: koleś mam w domu identyczny marketowy kominek jak twój. Gówno straszne nieekonomiczne. Większość ciepła idzie w komin, z tą różnicą, że mój jest zabudowany zgodnie ze sztuką. Czyli ma ceramiczną rurę grzewczą i jest osadzony w komorze w której od dołu i po bokach wlatuje zimne powietrze a ciepłe od góry jest rozprowadzane na salon i wyższą kondygnację kanałami wentylacyjnymi. Pomimo tego oceniam to rozwiązanie jako mega niewydajne i w przyszłości zmianie to na piec akumulacyjny z dużym paleniskiem i szybą, żeby jednocześnie akumulować ciepło i grzać bezpośrednio po rozpaleniu (bo teraz jakieś 70% idzie w atmosferę, u ciebie pewnie jakieś 95%). Oczywiście mowa o sezonowanym drewnie, węgla nie toleruję jako źródło ciepła. A u ciebie na zdjęciu widzę maksymalną fuszerkę.
      Bardzo ładnie cię punktuje @Norskee widać, że chłopak zna się na rzeczy. A ty p%?@@?#isz coś od rzeczy o alternatywkach, wrzucasz zdjęcie maksymalnej fuszerki i nie potrafisz podać żadnych konstruktywnych argumentów na obronę tego marketowego bubla. Weź sobie poczytaj, pooglądaj YT bo widać, że masz zerowe pojęcie w temacie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Norskee: Jestes specjalista od kominkow?

      @kalesonn: teoretykiem co się naczytał internetów. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jeśli palisz w kuchni drewnem to w życiu nie będzie żadnego czadu, opowieści o "ogrzewaniu powietrza którym palisz" to też bajki. Okna zawsze POWINNY być trochę nieszczelne, dziś w tych super szczelnych plastikowych montują już wywietrzniki bo się pleśń w domach zaczęła panoszyć. Człowiek do oddychania potrzebuje świeżego powietrza więc kontrolowany przewiew domu jest konieczny.

    •  

      pokaż komentarz

      @elemenTH: Pochodzę że wsi, więc się takich pieców na oglądałem.

      W domach wiecznie gorąco ale tylko w okolicy kuchni. W lecie można na zawał zejść, kiedy 30 stopni na zewnątrz, a w domu w "kuchni" (potoczna nazwa tych pieców) się pali.
      Jeśli wewnątrz jest podkowa to w dodatku trzeba zawory wiecznie zamykać. W zimie znowu zimno w całym domu po za kuchnią, bo za mała moc grzewcza takiego pieca.

      Sam miałem dawno temu takie ustrojstwo w domu rodzinnym. Porażka i tyle.
      Jedyna zaletą takiego pieca to właśnie funkcja której twoja ciotka nie wykorzystuje - piekarnik opalany drzewem, z którego chleb i pizza wychodzą bezkonkurencyjne.

      We własnym domu mam ogrzewanie gazowe, termostat cały dzień utrzymuje 22'C i jak pomyślę o powrocie do takiej "kuchni" to jakbym miał wrócić z Volvo którym jeżdżę, do malucha którego dawno temu miałem. Sentyment i nic więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      a jak wyobrażasz sobie grawitacyjne C.O w bloku?

      @hiperchimera: a masz w bloku w ogóle komin? ( ͡° ͜ʖ ͡°) W kamienicach kominy bywały i jak najbardziej działały "etażowe" instalacje grawitacyjne. Chyba lepiej się sprawdzały te "odgórne" (zapomniałem już fachową nazwę). Rura gorąca najpierw szła do poziomu sufitu a stamtąd były rozprowadzane spadki do poszczególnych kaloryferów. W takiej opcji trzeba chyba jednak zachować zmienny przekrój przewodów bo grzejniki bardziej oddalone od pieca będą chłodniejsze. Polega to z grubsza na tym, że z pieca wychodzi gruba rura a za każdym odgałęzieniem rurki mają mniejsze fi.

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov: sprawdz sobie ile metrow^3 powietrza potrzebujesz do spalenia 1kg drewna
      Potem uswiadom sobie, ze doprowadzajac powietrze z zewnatrz nie spalasz tej masy powietrza, ktora jednoczesnie ogrzewasz, a jedyne co to wentylacja caly czas dziala zgodnie z zalozeniem i nie musi dociagac z zewnatrz do domu i nastepnie do kominka gigantycznej masy powietrza
      a pozniej idz poczytaj jaki przeplyw powietrza na osobe jest potrzebny w sprawnej wentylacji, a nie do zasilenia kominka

    •  

      pokaż komentarz

      W zimie znowu zimno w całym domu po za kuchnią, bo za mała moc grzewcza takiego pieca.

      @TeddyBeers: mają normalne centralne, osobny piec i kotłownię do ogrzewania domu. W kuchni tylko jedzonko i woda do mycia ale też nie tylko bo bojler ma wężownicę i grzałkę na prąd, latem nie trzeba palić w kuchni.

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov: nie trzeba zachowywać zmiennego przekroju rur, tylko kryzować najbliższe grzejniki żeby zredukować przepływ. Takie śruby są, co się wkręcają w przekrój rurki i to ogranicza przepływ wody, wiedziałeś? XD

    •  

      pokaż komentarz

      @K_S_: No to fajnie że wasze sposoby na zabudowanie tego kominka nie działały i stwierdziliście że to gówno.

      Mój w gównianej waszym zdaniem i nieprawidłowej zabudowie w przeciwieństwie do waszych gównianych działa i ma się świetnie.

    •  

      pokaż komentarz

      O to mój kominek, nowoczesny na drzewo nie węgiel, ogrzewa całe mieszkanie razem z łazienką.

      @suqmadiq2ama: to jest jedno z najlepszych współczesnych rozwiązań, również pod względem przygotowania opału. Nie musisz rąbać na szczapy a włożony "kloc" pali się kilka godzin. Z tego nie ma czadu- ja różne rzeczy ćwiczyłem już (dwie przeprowadzki) i zrezygnowałem z centralnego. Tu gdzie teraz mieszkam mam 2 takie piece. Obudować to trzeba jakąś "masą" (cegła, kamień, kafle, szamot) aby kumulowało ciepło.

    •  

      pokaż komentarz

      @suqmadiq2ama: Działa to pojęcie względne
      Zadbaj chociaż o to żeby to było bezpieczne. Skoro wiemy, że masz za małą powierzchnię wlotu i wylotów powietrza, a do daje nam w sumie 100% pewności, że już dawno nie ma uszczelnienia na łączeniu płyt obudowy

      Ile lat masz ten wkład i kiedy ostatnio był uszczelniany

      nigdy? To Ci powiem, że w zasadzie co roku powinien być oglądany dookoła i w razie nieszczelności powinien być cały oskrobany i uszczelniony od nowa

      Koniec dyskusji, tylko zrób to żebyś krzywdy rodzinie nie zrobił

    •  

      pokaż komentarz

      a pozniej idz poczytaj jaki przeplyw powietrza na osobe jest potrzebny w sprawnej wentylacji, a nie do zasilenia kominka

      @Norskee: tak, tak- Ty czerpiesz info z internetu a ja tak mieszkam już prawie 30 lat. Nie chcę się rozpisywać i wdawać w szczegóły, sam wykonałem kilka pieców i kominków- w tym z dostarczaniem powietrza z zewnątrz też.

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov: Przecież to zwykła chemia. Żeby coś spalić, to potrzebujesz do tego tlenu. Do prawidłowego spalenia 1kg wysokokalorycznego drewna takiego jak zwykle się spala w kominku potrzebujesz około 7m^3 powietrza
      Jak kominek ma być ekonomiczny, to powinien brać te powietrze z dworu, a nie z ogrzanego powietrza z wnętrza domu, bo wtedy ten sam dom musi z dworu wciągnąć tyle samo zimnego powietrza. Oczywiście, że może brać je z domu, ale zdecydowanie lepiej brać je czerpnią z zewnątrz

      a mógłby wciągać tylko tyle ile wymaga normalna wentylacja, a nie do tego jeszcze doprowadzenie powietrza do paleniska

      No i jest nieporównywalnie bezpieczniej, bo nawet gdyby miało się coś pokiełbasić, to czad i dym wyleci czerpnią na dwór, a nie kominkiem do wnętrza domu

      Prawidłowa wentylacja to zresztą kompletnie inny temat i te ntemat istnieje nawet bez posiadania kominka w domu

    •  

      pokaż komentarz

      @Norskee: Nie wiem skąd czerpiesz wiedzę na ten temat ale ja z takimi piecami żyję od dziecka, jako nastolatek z ojcem robiłem instalacje bojlerowe z podkową i podobne rzeczy.

      Nauczyłem się przez ten czas tyle że wiem że każdy piec będzie działał inaczej w każdym domu. Jeżeli pogadasz z jakimś kominiarzem czy zdunem przez telefon i opiszesz mu jakiś problem zagwózdkę to każdy Ci powie że dopóki sam nie sprawdzi jak się pali to nic mądrego nie powie - a Ty jesteś takim specem który na podstawie zdjęcia stwierdził że albo sie zaczadze albo mam zimno w domu bo to nie działa. No kurwa.

      Tam wyżej mam zdjęcie kominka bez wkładu, sama dziura - gdzie go powinienem uszczelnić i wloty porobić? Nie wiesz bo w ikei takich nie ma?

    •  

      pokaż komentarz

      @suqmadiq2ama: WKŁAD MASZ USZCZELNIĆ, A W OBUDOWIE DOROBIĆ KRATKI W POBLIŻU WKŁADU ŻEBY NIE PRZEGRZEWAĆ WKŁADU ŻEBY

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Ciebie nawet na piwo nie stać a co mówić o piecu. Tobie już dziękujemy.

    •  

      pokaż komentarz

      O to mój kominek, nowoczesny na drzewo nie węgiel, ogrzewa całe mieszkanie razem z łazienką.

      @suqmadiq2ama: to jest jedno z najlepszych współczesnych rozwiązań, również pod względem przygotowania opału. Nie musisz rąbać na szczapy a włożony "kloc" pali się kilka godzin. Z tego nie ma czadu- ja różne rzeczy ćwiczyłem już (dwie przeprowadzki) i zrezygnowałem z centralnego. Tu gdzie teraz mieszkam mam 2 takie piece. Obudować to trzeba jakąś "masą" (cegła, kamień, kafle, szamot) aby kumulowało ciepło.

      @aleksiej-trexlebov: Zaraz przyjdzie jakiś ekspert i Ci powie że tysiące lat rozwoju tej dziury w ścianie na nic bo producent dokłada voodoopodkładki i lufty ze złota do żeliwnego wkładu do dziury i bez tego zamarzniesz i się zaczadzisz - pomijając całkowicie prostotę tego rozwiązania które składa się z pionowej rury zwanej kominem i dziury.

      Nie ma to jak nap#$###%ić sobie do łba teorii i z suwmiarką biegać mierzyć szpary i uszczelnienia podczas gdy zasada działania jest taka sama od lat - no ale żeby komuś wcisnąć jakiś produkt „premium” to trzeba dorobić do tego teorie i go przekonać do jej słuszności.

    •  

      pokaż komentarz

      @suqmadiq2ama: dobra, tylko poproś żonę do komputera żeby miała świadomość, że mieszka w domu z ignorantem, który ryzykuje życie rodziny c#!!#wo zbudowanym kominkiem, bo ma jakiś polacki "chonor", który nie pozwala naprawić blędów konstrukcyjnych tego szajsu

      A jak już cię słusznie zjebie, to dorób wentylację i demontowalną klapę żeby dało się ten wkład uszczelnić kiedy tego wymaga, a zakładając,że stoi tam już pewnie z 15 lat, to już powinien być uszczelniany co najmniej z 5 razy jeśli jest średnio regularnie używany, a jak jest używany dzień w dzień, to teoretycznie powinien być uszczelniany już 15 raz

    •  

      pokaż komentarz

      @hiperchimera: Oczywiście że z somsiadem. Inaczej się nie liczy.

    •  

      pokaż komentarz

      a jak wyobrażasz sobie grawitacyjne C.O w bloku?

      @hiperchimera: normalnie, spadki da się zachować, średnice rur trzeba zwiększyć i problem z wyregulowaniem. Ale da się.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Koszt trzy tysiące wraz z kaflami. Bez rozprowadzenia ciepła, od tego mam CO. Na zdjęciach jeszcze brudny, zaraz po wymurowaniu. dwa dni po paleniu jest ciepły.

      źródło: 20151216_144255.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      no ale żeby komuś wcisnąć jakiś produkt „premium” to trzeba dorobić do tego teorie i go przekonać do jej słuszności.

      @suqmadiq2ama: ( ͡° ͜ʖ ͡°) dokładnie tak, już nie chcę poruszać tematu rekuperacji bo dopiero byłby wysyp "znafcuf" od miliona nikomu niepotrzebnych rurek.

    •  

      pokaż komentarz

      Ile lat masz ten wkład i kiedy ostatnio był uszczelniany

      nigdy? To Ci powiem, że w zasadzie co roku powinien być oglądany dookoła i w razie nieszczelności powinien być cały oskrobany i uszczelniony od nowa

      @Norskee: miałem ciebie omijać ale że siejesz dezinformację to się jeszcze raz odezwę. PIEDROLISZ JAK POPARZONY. Za moimi plecami jest wkład kominkowy, który intensywnie eksploatuję od około 2004 roku, zwykła taniocha z castoramy, prosty wkład żeliwny z szybą. Żeby było weselej to powiem ci, że działał 5 lat w jednym domu (był obudowany szamotem i ozdobnymi, wiekowymi kaflami) a potem przeprowadziłem się i wszystko było demontowane. Od około 2011 działa na nowym miejscu, do dziś prowizorycznie obstawiony polnymi kamieniami. Użytkowany NON STOP. Wyciskam z niego max, w każdym sezonie bo stanowił i stanowi główne i jedyne źródło ciepła w tej części domu (w starym było to samo). Bredzisz o tych uszczelkach - owszem, są trochę sfatygowane- przy paleniu drewnem nie ma żadnego niebezpieczeństwa czadu, widać, że nie masz bladego pojęcia w temacie. Czad wydzielić się może tylko przy zduszonym węglu i zazwyczaj bywało to w piecach kaflowych gdzie wylot spalin ma "syfony". W kominkach spaliny idą prosto. Koniec- szkoda klawiatury, piszę to do innych czytelników bo do ciebie nic nie dotrze.

    •  

      pokaż komentarz

      Pochodzę że wsi, więc się takich pieców na oglądałem.

      @TeddyBeers: piszę teraz z poniemieckiej chałupy z białej cegły -grubość ściany 25 cm. Zapewne tak dawniej było jak piszesz ale dziś "ogaciłem" wokół chatę stelażem i 15 centymetrowym kocem wełny mineralnej, na to wszystko sklejka (będę jeszcze czymś wykańczał). Komfort w domu nieporównywalny, oczywiście nowe okna. W letnie dni dziś można używać kuchni gazowej bo faktycznie jeśli kilka godzin dziennie gotować wiele garów to się robi ukrop. Na wsiach latem życie przenosi się do tak zwanej kuchni letniej- często jest to pomieszczenie niemalże na werandzie, w każdym razie z dużo większa wentylacją.
      Wracając do zimy: kuchnię powiększyłem (rozwaliłem ściankę do dawnej spiżarni bo mam dużą zamrażarkę) a i tak kuchnia w takie dni jak dziś spokojnie daje radę. Pokoje dogrzewam wkładami żeliwnymi (kominek) przy czym jeden z nich zmajstrowałem tak, że rura spalin biegnie ukosem wzdłuż ściany aż do łazienki -6 elementów rury bodajże 240 mm średnicy (taka typowa jak wylot tych pieców. Ta rura daje drugie tyle ciepła co kominek, srogą zimą można w samej koszuli.

    •  

      pokaż komentarz

      W kaflowym piecu całe ciepło idzie w komin a żeby się nagrzał to musisz go zakręcić z resztką żaru jak się węgiel wypali.

      @suqmadiq2ama: Tu się z Tobą nie zgodzę- takie coś ma miejsce tylko w bardzo wysłużonym "kaflaku". Piece kaflowe wymagają (w zależności kto je stawiał i jak jest użytkowany- chodzi mi o kulturę palenia, trzeba być cierpliwym) remontu max. co 10 lat. Jeśli wewnątrz pozawalały się (przepaliły) przegrody to wtedy faktycznie grzejesz nogi ptakom na dachu. Dobrze postawiony (sporo szamotu i dokładność wykonania) piec kaflowy rozgrzewa się wolno i tak jak z samochodem- jeśli dobrze użytkujesz to długo i wydajnie służy.

    •  

      pokaż komentarz

      buduje się czasem takie kilkutonowe sk@@@esyny co w jeden dzień sobie nim palisz intensywnie,

      @Norskee: taaa, i po 2 latach rozbiórka bo popękał. Kilkutonowe piece rozgrzewa się nie jeden dzień a co najmniej dwa. To doskonałe rozwiązanie gdy się mieszka na stałe i systematycznie dokłada. Dziś się ludzie wszędzie spieszą (do grobu) - dawniej umieli zauważyć mijającą chwilę. Ta zasada obowiązuje na wsiach rosyjskich do dziś- tam od wieków centrum domu była tak zwana "ruska kuchnia" - zazwyczaj była na nim nawet leżanka dla kilku osób. W bajkach rosyjskich taki piec się pojawia.

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Ale nie rozumiem oburzenia. Jesli sie komus podoba i ma pieniadze to w czym problem?

      @less_is_more: a ja rozumiem: w takim czymś pali się cały rok i potem dziwisz się ze nie ma czym oddychać bo wokoło paleniska z XIX w

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov: rekuperacja zajebista sprawa. Każdemu zawsze będę polecał, a świadomość oddychania czystym, przefiltrowanym* powietrzem z odzyskiem ciepła robi swoje. Jestem na etapie poszukiwania domu i to będzie jedna z pierwszych rzeczy jaką w nim zrobię.

    •  

      pokaż komentarz

      @elemenTH: Ma śmieciucha i sieje rakiem po okolicy.
      Tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      oddychania czystym, przefiltrowanym* powietrzem

      @sh2dov: dopytaj praktyków jak się w tym lęgną grzyby.

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov: tak zrobię, bo nie pomyślałem o tym.

    •  

      pokaż komentarz

      tak zrobię, bo nie pomyślałem o tym.

      @sh2dov: w telegraficznym skrócie: skóra wyprawki nie warta bo to jest jak z klimą w samochodzie. Co pół roku trzeba to czyścić a to nakłady, poza tym ja nie ufam tej chemii, którą trzeba przy tym użyć. Im dłużej żyję tym doceniam pewne wypośrodkowanie prostoty, stara zasada mówi: "czego nie ma to się nie psuje". Te wszystkie nowinki, wentylatory w kominkach, nawiewy, czujniki są dobre dla producenta i serwisów, które potem mają stałe zajęcie. Reklama dobrodziejstw tego typu wynalazków zawsze jakoś tak o pewnych niuansach zapomni napomknąć- wielu rzeczy sami nie wiedzą bo to się obnaża po kilku latach eksploatacji. Sami na długie badania nie mają czasu a tego jest mało bo trzeba wyprzedzić konkurencję (analogicznie jest z rynkiem spożywczym czy farmaceutycznym niestety). Ćwiczą sobie na klientach, korygują, mydlą oczy i tak się to wszystko kręci. Snoby słowa nie powiedzą tylko płacą bo można się pochwalić w towarzystwie co to za nowość się ma. Normalny człowiek ceni święty spokój. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov: Tylko, ze ja mieszkam w uk, gdzie wilgotnosc jest gigantyczna i rekuperacja wydaje mi sie, ze moze pomoc. Mam w domu klimatyzacje, a brakuje mi w tym momencie dobrej mechnicznej wentylacji. Niby grzyba nie mam ale okna non stop otwarte i wolalbym miec wymiennik ciepla, niz tylko ciagla wymiane powietrza na swieze, nowe wraz z temperatura.

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov:

      przy paleniu drewnem nie ma żadnego niebezpieczeństwa czadu, widać, że nie masz bladego pojęcia w temacie. Czad wydzielić się może tylko przy zduszonym węglu

      Widać, że Ty również nie masz pojęcia o spalaniu paliw stałych. Czad jak najbardziej może wydzielić się ze spalania drewna, m.in. dlatego, że w dużej części składa się z węgla.

    •  

      pokaż komentarz

      Czad jak najbardziej może wydzielić się ze spalania drewna, m.in. dlatego, że w dużej części składa się z węgla.

      @S4BBa7: Kolejny teoretyk- tyle to ja wiem, jeździły i samochody na tak zwany holz gaz ale muszą być ku temu stworzone odpowiednie warunki. W praktyce piecowej (tym bardziej przy nieszczelnym piecu- absurdalne rzeczy wypisywał ten poprzedni rozmówca Norskee ) zgromadzenie się (nagromadzenie) czadu w prostym piecu czy kominku jest niemożliwe. Ja osobiście nie znam też przypadku ( a wychowywałem się w kamienicy gdzie mieliśmy piece kaflowe, rodzina dalsza czy bliższa też z nich korzystała - to było powszechne pół wieku temu) aby w piecach kaflowych opalanych drewnem ktoś się zaczadził. Takie rzeczy zawsze zdarzały się gdy ktoś zbyt szybko zamknął drzwiczki popielnika PODCZAS PALENIA WĘGLEM. Wtedy nauczano i powtarzano jak mantrę aby domykać piec (wtedy wzrasta sprawność pieca -wykorzystanie opału jest największe) dopiero gdy węgle lekko dogasają.

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov: odpowiednie warunki do wytworzenia czadu muszą zajść zarówno podczas spalania węgla jak i drewna więc Twoim komentarzem bezsensownie próbujesz "wybielić" spalanie drewna.

      To że Ty nie spotkałeś się z przypadkiem zaczadzenia poprzez nieodpowiednie spalanie drewna nie oznacza, że takie przypadki nie miały miejsca. Widać Twoja "praktyka" bardzo Cię ogranicza.

    •  

      pokaż komentarz

      To że Ty nie spotkałeś się z przypadkiem zaczadzenia poprzez nieodpowiednie spalanie drewna nie oznacza, że takie przypadki nie miały miejsca. Widać Twoja "praktyka" bardzo Cię ogranicza.

      @S4BBa7: jeśli zarzucasz mi kłamstwo to podaj choć jeden link, nie musi być konkretny fakt ale jakieś opracowanie o tym, że gdzieś, kiedyś, ktoś zaczadził się w wyniku spalania drewna. Piszesz kompletne bzdury- ja prawie połowę życia spędzałem u babci na wsi gdzie palono drewnem (Bory Tucholskie). Babcia była już osoba leciwą -ludzie przekazują sobie wiedze i ostrzeżenia z pokolenia na pokolenie i nikt o takim przypadku nie słyszał. Ja bawiłem się w produkcję smoły drzewnej - jest na to metoda gdy 2 garnki zakopuje się w ziemi, wcześniej pali się pod tym ognisko. Drewno jest niejako "duszone" (tak zwana sucha destylacja) i ... nie jest to takie łatwe. Jeśli źle uszczelnisz garnki to nic z tego nie wyjdzie. Twierdzę, że choćbyś się bardzo postarał to w typowym piecu kuchennym czy na przykład kozie żeliwnej nie uzyskasz niedopalonego tlenku węgla w żaden sposób.

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov:
      Niestety dla Ciebie, ale tym kto pisze bzdury jesteś Ty sam. A to dlatego, że zaprzeczasz jakoby spalanie drewna było bezpieczne i nie daje szansy na uwolnienie czadu dowodząc historiami ludzi, którzy o takowych zaczadzeniach nie słyszeli.

      jeśli zarzucasz mi kłamstwo
      Kłamstwo a brak dowodów to dwie różne rzeczy, przy czym ja zarzucam Ci to drugie.

      podaj choć jeden link, nie musi być konkretny fakt ale jakieś opracowanie o tym, że gdzieś, kiedyś, ktoś zaczadził się w wyniku spalania drewna.
      https://nto.pl/czad-z-kominka-zabil-dwie-osoby-w-opolu-ruszyl-proces-sasiada-ofiar-i-dwoch-kominiarzy/ar/4148409

      ludzie przekazują sobie wiedze i ostrzeżenia z pokolenia na pokolenie i nikt o takim przypadku nie słyszał.
      To dowód anegdotyczny.

      ja prawie połowę życia spędzałem u babci na wsi
      I znowu "dowód" na bazie "bo ja byłem i widziałem".

    •  

      pokaż komentarz

      to samo mi rodzice gadali o kominku w domu, że nie chcą kominka bo masz kotłownię w salonie. Mieszkałem w domu z kominkiem, nie miałem z tego powodu syfu a te kilka minut poświęcone na sprzątnięcie kominka wynagradzało mi później wielogodzinne grzanie się przy nim

      @elemenTH: Odnoszę wrażenie że o tej kotłowni mówią głównie ludzie mający kominki z DGP (Dystrybucją Gorącego Powietrza). A te faktycznie są niesamowitym generatorem kurzu bo go rozprowadzają po całej chacie. A paliłem i takim jak i w takim klasycznym, zduńskim, z jedynie odświeżonym wkładem, tzn. z nowymi drzwiczkami z szybą. I co? W tym drugim pomimo palenia dzień w dzień kurzu nie uświadczyłem a ciepełko dużo bardziej przyjemne od suchego/zakurzonego/przegrzanego powietrza który generuje najbardziej popularny typ kominka w Polsce. Taki kominek jest dla mnie najgorszym z możliwych a kominki z płaszczem wodnym wcale nie są jakoś diametralnie wiele lepsze bo się okazuje że sporo z nich faktycznie przechładzało palenisko uniemożliwiając osiągnięcie optymalnych warunków spalania przez co te z płaszczem mają większą skłonność do kopcenia aniżeli typowe akumulacyjne, zduńskie.

      Ale niestety w Polsce dziwnym trafem pokutuje ciągle przeświadczenie że kominek z "castoramy" z instalacją DGP jest jedynym poprawnym typem kominka bo taki "nowoczesny" z podkreśleniem na CUDZYSŁÓW słowa. I jak kiedyś myślałem że ta moda z lat 90'tych w końcu minie i wyginie to dziwnym trafem ludzie nadal hołdują temu najbardziej badziewnemu rozwiązaniu. Rozumiem że jest najtańsze, to fakt ale kompletnie nie mogę zajść w głowę jak ktoś mi się puka w głowę mówiąc że kominek akumulacyjny to przeżytek. Normalnie wąsaci Janusze mający przeświadczenie że znają się na wszystkim. I nawet nie chodzi o to że mają inne zdanie, chodzi o to że kompletnie nie chcą prowadzić dyskusji by wykazać wady i zalety. Nie, oni mają rację i już a każdy inny jest głupi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Norskee: Odpisałem zanim przeczytałem cały wątek a nawet go jeszcze nie skończyłem. Jak widzę nadal jest idiotyczne przeświadczenie o "nowoczesności" DGP nawet tutaj, na wykopie (-‸ლ)

      Potem się absolutnie nie dziwię że ludzie nie lubią kominków. No jak mają styczność jedynie z tymi prowizorkami używają je wbrew ich pierwotnemu zastosowaniu, czyli palą w nich non stop (a DGP powstało jako alternatywa dla akumulacyjnych by okazjonalnie rozpalać ogień np. w domkach letniskowych, mimo wszystko w cieplejszym okresie roku), polecają im je wszelkiej maści "specjaliści" budowlańcy i to nie byle pan Zdzisio ale ludzie z konkretnymi papierami, uprawnieniami (co prawda wszelkiej maści typowo budowlane, żaden kominiarz ale wszystkim co budował chaty to instalował DGP) to się naprawdę nie dziwię że ludzie myślą że każdy kominek to g... :-/

  •  

    pokaż komentarz

    -2019
    -nowy dom
    -wstawianie tam pieca

    tylko p0laki wunglaki mogą wpaść na taki pomysł xDDD

  •  

    pokaż komentarz

    Tylko taki piec wymaga ciągłej obsługi i nie ma takiej sprawności dla całego domu jak nowoczesna instalacja grzewcza. Co jakiś czas trzeba dorzucić kolanko, w nocy piec wygaśnie. Codziennie wygrzebywaniu popiołu i rozpalanie na nowo. Jedyna frajda to oprzeć sie zimą o takiego kaflaka. W domku letniskowym może spełni swoją funkcje, jednak lepsza opcja to centralne + kominek do miłej atmosfery zimą.

    •  

      pokaż komentarz

      @dawid131: przez noc nie wygasnie jak.wiesz co robisz i z rana dalej bedzie zar na tyle aby dolozyc wiecej drewna/wongla

    •  

      pokaż komentarz

      @jc-denton: I aby sąsiedzi mieli powód zadzwonienia do straży miejskiej, bo 'papieża nie wybrali'. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Co jakiś czas trzeba dorzucić kolanko

      @dawid131: coś słyszałeś kiedyś ale niedokładnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) . Kolanka to się pieści a nie dorzuca. https://pl.wikipedia.org/wiki/Szczapa

    •  

      pokaż komentarz

      przez noc nie wygasnie jak.wiesz co robisz i z rana dalej bedzie zar na tyle aby dolozyc wiecej drewna/wongla

      @jc-denton: rozpalanie to pół biedy, weź rozładuj węgiel, ułóż drewno, wnieś to wszystko do salonu/kuchni i zrób sobie tam kotłownie. Nie bez przyczyny kuchnie kaflowe odeszły do lamusa

    •  

      pokaż komentarz

      @dawid131: A gówno prawda. Owszem, nagrzać go trzeba ale jak po 2 dniach nagrzejesz i dom jak i sam kominek akumulacyjny to ... zwykłe proste kilka polanek wystarczy raz dziennie do dogrzania tego co dom i kominek akumulacyjny utracą. Paliłem to wiem. Baaaaardzo łatwo przegrzać chatę jak się paliło poprzednio tylko w najbardziej rakowej odmianie czyli kominku z DGP (Dystrybucja Gorącego Powietrza). Z DGP to owszem, trzeba ładować bez końca, ba wstawać nad ranem bo zimno. A w ceglanym domu z pieco kominkiem akumulacyjnym wystarczyło raz napalić na wieczór, parę szczap i z głowy. Broń boże więcej bo będzie Afryka. Nawet nie zdawałem sobie sprawy jak niesamowicie ekonomicznym jest taki piecokominek akumulacyjny w porównaniu do wiecznie nienażartego potwora z "castoramy" z DGP.

      A i jeszcze jedno. W takim poprawnie skonstruowanym kominku nic nie musisz czyścić, jedynie bielutki popiół. Temperatura jest tak wysoka że wszystkie produktu się pięknie dopalają a nawet jeśli osadzi się trochę smoły sadzy na początku na szybę (jak zimny a drewno lekko przymokłe od chwilowego narażenia na deszcz) to i tak po dojściu do odpowiedniej temperatury ona zniknie, się wypali niczym przy katalitycznym oczyszczaniu piekarnika. Natomiast w kominku z DGP to bardzo trudno osiągalne.

  •  

    pokaż komentarz

    Generalnie dobra nisza. Ilu jest takich zdunów na Polske/Niemcy/Czechy? Może kilkunastu.Dobrą kase musza brac