•  

    pokaż komentarz

    Przepis o jezdzie na suwak mówi o warunkach znacznego zmniejszenia prędkości na jezdni. Czy w tym wypadku było to znaczne zmniejszenie prędkości? Wg. KGP takie warunki to zator: http://auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/614597,jazda-na-suwak-pierwszenstwo-policja-prawo-drogowe-przepisy.html

    Jak zawsze zrobili przepisy, które nie są jasne tylko wymagają interpretacji ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Jak zawsze zrobili przepisy, które nie są jasne tylko wymagają interpretacji

      @parian: Gdyby przepisy były jasne, nie byłoby zajęcia dla prawników.

    •  

      pokaż komentarz

      @parian: wg mnie nie ma tu problemu roznicy predkosci. Jest natomiast problem z polglowkiem ktory na starcie nie wie co to bezpieczny odstep. Pozniej mamy juz tylko kumulacje...

    •  

      pokaż komentarz

      @parian: Przepisy przepisami, ale gościu z kamerką dojechał kulturalnie do końca rozbiegowego, włączył odpowiednio wcześniej kierunek i płynnie zaczął zmieniać pas ruchu. Trzeba być totalnym, złośliwym debilem (tak jak typ z SUVa) żeby nie zdjąć nogi z gazu na 3 sekundy aby umożliwić mu wjazd.

      Mało tego, wydaje mi się, że przed SUVem była wystarczająca luka i zapewne jeszcze złośliwie przyspieszył byle nie wpuścić. Jeb... zwierzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @piwomir-winoslaw: Ty lepiej pij piwo a nie mądrzysz się o sprawach wymagających trzeźwości.

    •  

      pokaż komentarz

      @senseiharanaoko: Co to zmienia ? Nie możesz zjeżdżać na pas nie mając pewności że nie wymusisz pierwszeństwa. Tak samo będzie z jazda na suwak. Jak wjedziesz przed kogoś i doprowadzisz do kolizji to i tak będziesz winny mimo tego że powinien Cię wpuścić

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa: jka możesz być winny skoro przy suwaku masz pierwszeństwo zmieniając pas

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa: Chyba nie rozumiesz istoty mojej wypowiedzi.

      Nie napisałem, że "w tej sytuacji w razie stłuczki w myśl przepisów winą obciążony zostanie kierowca SUVa" (bo pewnie tak by nie było).
      Napisałem, że kierowca SUVa to zwykły złośliwy sk!!@iel, który specjalnie przyspieszył byle nie wpuścić.

    •  

      pokaż komentarz

      @senseiharanaoko: Jak dla mnie to oboje zburaczyli. I gość z kamerką i gość z Suva. Oboje złamali przepis, bo o ile rzeczywiście było tutaj zmniejszenie prędkości na jezdni i gość z Suva powinien go wpuścić, o tyle gość z kamerką nie zachował szczególnej ostrożności.
      Niestety jak widać kultury na drodze nie nauczysz przepisami ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @piekarinnio: Przy pierwszej zmianie pasa rzeczywiście można dyskutować czy było to już "zmniejszenie prędkości". W drugim przypadku, od 1:15, za nic bym nie uznał tego za zmianę pasa zgodną z aktualnymi przepisami.

    •  

      pokaż komentarz

      @senseiharanaoko: Może nie widział możliwości na wpuszczenie tej osoby w tym miejscu. To taka sama sytuacja jak z umożliwieniem wyjazdu autobusowi z zatoczki. Czasami lepiej przyspieszyć niż hamować

      @lukenzi: Normalnie. Autobus wyjeżdżający z zatoczki też ma pierwszeństwo jednak nie zwalnia go to z obowiązku zachowania ostrożności przy włączaniu sie do ruchu. W przypadku takiej kolizji wina lezy po stronie kierującego autobusem

    •  

      pokaż komentarz

      Autobus wyjeżdżający z zatoczki też ma pierwszeństwo
      @Mintaa: No właśnie nie, tu jest najważniejsza różnica w obu przepisach. Przy nowej jeździe na suwak osoba na pasie kończącym się ma pierwszeństwo. W przypadku autobusu w zatoczce, to ty masz pierwszeństwo, ale powinieneś z niego dobrowolnie zrezygnować.

    •  

      pokaż komentarz

      @HalEmmerich: Dlatego jak kwestia jest dyskusyjna, to lepiej odpuścić, a autor nagrania buraczy nie bardziej niż potem dający popis swojego przerośniętego ego gość z SUVa - mrygając światłami. Dlatego uważam, że przepisami kultury ludzi na drodze nie zmienisz, a o to się rzecz rozchodzi. Gdyby oboje byli zachowali się z klasą to by sytuacji nie było.

    •  

      pokaż komentarz

      @senseiharanaoko: takim autem jeździ albo ktoś z Bieszczadów (czyli wiadomość o nowych przepisach jeszcze nie przebiła się tam), albo ktoś z zaburzeniami osobowości, tu nie ma się czemu dziwić

    •  

      pokaż komentarz

      @senseiharanaoko:

      Przepisy przepisami, ale gościu z kamerką dojechał kulturalnie do końca rozbiegowego, włączył odpowiednio wcześniej kierunek i płynnie zaczął zmieniać pas ruchu. Trzeba być totalnym, złośliwym debilem (tak jak typ z SUVa) żeby nie zdjąć nogi z gazu na 3 sekundy aby umożliwić mu wjazd.

      Nagrywający widząc, że wjazd na pas ruchu może być problematyczny powinien zdjąć nogę z gazu i dalej kontynuować jazdę wjeżdżając za SUVa.

      Mało tego, wydaje mi się, że przed SUVem była wystarczająca luka i zapewne jeszcze złośliwie przyspieszył byle nie wpuścić. Jeb... zwierzę.

      Wydaje się, że wobec tego co zaszło na drodze większa luka była za SUVem a nie przed nim.

    •  

      pokaż komentarz

      Może nie widział możliwości na wpuszczenie tej osoby w tym miejscu. To taka sama sytuacja jak z umożliwieniem wyjazdu autobusowi z zatoczki.

      @Mintaa:

      Czasami lepiej przyspieszyć niż hamować

      @Mintaa:

      źródło: miro.medium.com

    •  

      pokaż komentarz

      @1001001 przeciez za suvem jechala ciezarowka i to z bardzo malym odstepem. Lepiej, ze wjechal z przodu. Kierowca suva cham bez kultury jazdy. Nic mu się nie stalo, że ten gosc mu wjechal. Cala europa i tak jezdzi.

    •  

      pokaż komentarz

      kierowca SUVa to zwykły złośliwy skurwiel

      @senseiharanaoko: kierowca SUVa to typ kierowców, którzy mnie strasznie irytują. Mówię tutaj o sytuacji z 1:12. Jedziesz swoim pasem i czekasz na linię przerywaną, żeby włączyć się do ruchu jak normalny człowiek. Ale nie, koleś za Tobą ma mrówki w gaciach i musiał włączyć się jak tylko rozpoczęła się przestrzeń wydzielona z ruchu i właśnie jedzie obok Ciebie, blokując Ci zjazd. Ehh...

    •  

      pokaż komentarz

      @Kubilaj_Chan: Mój komentarz odnosi się do akcji od 1:20.

    •  

      pokaż komentarz

      @parian: "z powodu wystąpienia przeszkody" czy to tak trudno doczytać tę jednoznaczność?!

    •  

      pokaż komentarz

      Przepisy przepisami, ale gościu z kamerką dojechał kulturalnie do końca rozbiegowego, włączył odpowiednio wcześniej kierunek i płynnie zaczął zmieniać pas ruchu.

      @senseiharanaoko: Za pierwszym razem tak. Przy drugiej zmianie pasa wbił się Jeepowi przed samą maskę z normalną prędkością.

    •  

      pokaż komentarz

      Przepis o jezdzie na suwak mówi o warunkach znacznego zmniejszenia prędkości na jezdni.

      @parian: przepis brzmi dokładnie

      W warunkach znacznego zmniejszenia prędkości na jezdni z więcej niż jednym pasem ruchu w tym samym kierunku jazdy, w przypadku gdy nie istnieje możliwość kontynuacji jazdy pasem ruchu z powodu wystąpienia przeszkody na tym pasie ruchu lub jego zanikania
      Czyli tutaj mamy zanikanie pasa. Nagrywający pojechał dobrze i miał pierwszeństwo

      @piwomir-winoslaw:

      Gdyby przepisy były jasne, nie byłoby zajęcia dla prawników.
      Przepisy są jasne.

    •  

      pokaż komentarz

      @HalEmmerich: dokładnie, sytuacja mandatowa moim zdaniem, tak bardzo chciał pokazać jak to ludzie się nie stosują do nowych przepisów że wymusił pierwszeństwo

    •  

      pokaż komentarz

      płynnie zaczął zmieniać pas ruchu.

      @senseiharanaoko: problem w tym,ze nagrywający zrobił to jak ostatni debil, a koleś z suwa może nie ogarnął o ch$# mu chodzi i czemu nie wjeżdża kiedy ma lukę, , luka była wystarczająca tylko ten kretyn zabierał się do tego jak pies do jeża.

    •  

      pokaż komentarz

      @Banek5000 Moim zdaniem stwierdzenie "znaczące zmniejszenie prędkości" jest nieprecyzyjne i mogę się założyć, że będą przypadki gdy to sąd będzie musiał rozstrzygać czy w chwili zdarzenia zmniejszenie prędkości było znaczące czy nie.

    •  

      pokaż komentarz

      Wydaje się, że wobec tego co zaszło na drodze większa luka była za SUVem a nie przed nim.

      @1001001: wielkość luki mierzymy w metrach. Długość metra jest niezależna od tego, co zaszło. Jak więc "obecność tego co zaszło na drodze" ma wpływać na pomiar wielkości luki?

      Niezależnie od tego, co zaszło luka przed SUVem była większa.

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_i_sprawiedliwy:
      Odnosiłem się do sytuacji zaczynającej się na filmie od 1:20. Wówczas nie wiadomo czy:

      Niezależnie od tego, co zaszło luka przed SUVem była większa.

    •  

      pokaż komentarz

      @lukenzi: @HalEmmerich:
      Przeczytajcie przepis i nie piszcie bzdur, bo ktoś przeczyta i spowoduje kolizję i będzie jego wina.
      Pierwszeństwo ma kierowca jadący swoim pasem, drugi który zmienia ma obowiązek upewnić się, że może zmienić pas. W przypadku kolizji winny będzie zmieniający pas a jadący prosto może dostać co najwyżej mandat za nie wypuszczenie drugiego kierowcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @coach_przegrywu: Jest dokładnie tak, jak piszesz.
      Chyba że jest korek ("4a. W warunkach znacznego zmniejszenia prędkości") ORAZ co najmniej jeden z pasów się kończy/jest zablokowany. Wtedy jadący pasem który ma kontynuację, zgodnie z ostatnimi zmianami w Prawie o Ruchu Drogowym, ma obowiązek wpuścić jedną lub dwie osoby na swój pas, bo osoba na pasie kończącym się/zablokowanym nie musi ustępować pierwszeństwa:

      jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, z wyjątkiem ust. 4a i 4b

    •  

      pokaż komentarz

      @Banek5000: Wiesz co to "pierwszeństwo"? Nowy przepis nie daje pierwszeństwa. Masz umożliwić zmianę pasa, a to nie jest tożsame z uzyskaniem pierwszeństwa do wj#?#nia się na sąsiedni pas. Nie powielajcie bzdur.

      Na nagraniu widać, że nagrywający jeszcze wyprzedzał, zajechał kolesiowi drogę, a przepis nie taką zmianę pasa nie pozwala. Tutaj jedynym winnym zdarzenia byłby nagrywający.

    •  

      pokaż komentarz

      @senseiharanaoko: Zwykły zakompleksiony cham. Rozmiar auta musi rekompensować ubytki gdzie indziej xD

    •  

      pokaż komentarz

      @senseiharanaoko: Czasami szybciej kogoś puścisz jeżeli przyspieszysz niż jakbyś miał zwolnić. Osoba dojeżdżająca do końca pasa zaczyna hamować jeśli w tym momencie ty też zaczynasz hamować to będziecie jechać obok siebie Czyli musisz zacząć hamować jeszcze mocniej żeby się wyrobić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa: Ale co mnie "czasami"?

      Widać na tym konkretnym nagraniu co się wydarzyło. Typ w SUVie ewidentnie cierpi na mikrofallusiosis i za wszelką cenę i złośliwie uniemożliwiał zmianę pasa nagrywającemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @HalEmmerich: W praktyce osoba jadąca np. kończącym się pasem nie musi przepuścić wszystkich innych jadących "normalnym" pasem, tylko tyle oznacza to, że nie musi ustępować pierwszeństwa. Dostaje przywilej zmienić pas i tyle. Drugi kierowca pomimo tego, że wciąż ma pierwszeństwo i jedzie prosto ma wpuścić tego pierwszego, który zmienia pas.
      Przepis absolutnie nie zmienia nic w kwestii pierwszeństwa, dodaje tylko zapisy, które w szczególnych warunkach nakładają obowiązek poruszania się w nieco inny sposób.
      Niestosowanie się do przepisów oczywiście może skutkować mandatem, jednak w przypadku kolizji wciąż obowiązuje "podstawa" czyli pierwszeństwo.
      Jak się spotka dwóch dzbanów to będą dzwony i całkiem możliwe, że bez nagrań czasami będzie ciężko ustalić policji czyja wina.

    •  

      pokaż komentarz

      @parian: Tyklo patrzeć jak zaczną wp@$#!#%ać się prosto pod maskę bo trąbili w mediach że od dzisiaj jest suwak ( ͡º ͜ʖ͡º)
      Ludzie to kretyni.
      Podobnie było jak ogłosili w TV że jednak można wyprzedzać z prawej na autostradzie, cisną prawymi pasami i lewymi slalomem, pasem awaryjnym (o też w sumie prawy) apotem nagle pojawiają się z prawej i wjeżdżają pod maskę przy prędkościach ok 140. Byłem ostatnio w Polsce to się mocno zdziwilem co się tu kur.... stało ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @senseiharanaoko więc nagrywający postanowił wp$@!#!#ic mu się w bok samochodu xd

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa: Po pierwsze: nie bronię nagrywającego bo de facto wymusił...

      ...ale...

      ...w momencie gdy zaczął manewr zmiany pasa miał miejsce. W międzyczasie uberdzban z terenówki przyspieszył i to wolne miejsce zajął.

      Nie rozumiem dlaczego bronisz takiego, zwyczajnie złośliwego zachowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa: autobus nie ma pierwszeństwa- to jest dobra praktyka.

    •  

      pokaż komentarz

      @parian: Wystarczyło wpisać w przepisach - ma zastosowanie w przypadku robót drogowych, gdy występuje znak jazda na suwak, w przypadku kolizji i prędkości mniejszej niż 20km/h Tutaj raczej nie powino to mieć zastosowania.

      Dochodzi też druga sprawa - kultura na drodze i wzajemne sobie ułatwianie poruszania się, dzisiaj ja kogoś wpuszczę skoro jadę po "głównej" a innym razem jak ja bedę na podporządkowanej to ktoś mi ułatwi przejazd / zmianę pasa.

    •  

      pokaż komentarz

      @DarnoQ: @coach_przegrywu: @BajongCzesiek: @coach_przegrywu: @senseiharanaoko:

      Ej ale przeczytajcie te przepisy może, co?

      Na jakiej podstawie twierdzicie, że jadący swoim pasem, który ma kontynuację, wciąż ma pierwszeństwo? Przecież w w art. 22 ust. 4 PoRD dodano wyjątek, że w przypadkach opisanych w ust. 4a i 4b (czyli suwaka), zmieniający pas z pasa zanikającego przed zwężeniem ****nie ma obowiązku ustępować pierwszeństwa **** kierującemu na pasie, który ma kontynuację?

      W świetle dodania tego wyjątku, jaki inny przepis "daje" pierwszeństwo osobie jadącej prosto pasem, który ma kontynuację? Przecież jedynym przepisem, który "dawał" to pierwszeństwo był własnie art. 22 ust. 4, który się zmienił w sposób, który opisałem powyżej.

      Poza tym, w żadnym przepisie PoRD nie pada stwierdzenie, że ktoś "ma pierwszeństwo". Zawsze czyjeś pierwszeństwo jest definiowane przez "obowiązek ustąpienia pierwszeństwa" przez kogoś innego. Przecież nie ma przepisu mówiącego, że kierujący jadący swoim pasem prosto ma pierwszeństwo.

      Czyli po zmianie przepisów mamy:
      - zmieniający pas z zanikającego na kontynuowany nie ma obowiązku ustępowania pierwszeństwa jadącemu pasem z kontynuacją
      - jadący pasem z kontynuacją ma obowiązek umożliwić zmianę pasa kierującemu na pasie zanikającym.

      Polecam również stanowisko KGP w tej kwestii:

      Dziennik.pl o oficjalną interpretację nowych przepisów poprosił Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

      – W takiej wyjątkowej sytuacji drogowej kierujący pojazdem poruszający się sąsiednim pasem ruchu (mającym kontynuację) jest obowiązany w warunkach znacznie zmniejszonej prędkości, bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasa ruchu, umożliwić jednemu pojazdowi, bądź dwóm, w zależności od liczby pasów ruchu, zmianę tego pasa ruchu na pas sąsiedni, na którym istnieje możliwość kontynuacji jazdy – powiedział dziennik.pl podinsp. Radosław Kobryś z KGP. – Mamy tutaj do czynienia z zasadą odwróconego pierwszeństwa i obowiązuje ona tylko wtedy, kiedy kierujący na pasie zanikającym bądź z utrudnieniem nie może kontynuować jazdy i wjechać na pas ruchu bez utrudnienia

      ORAZ

      Należy stwierdzić, że użycie zwrotu 'jest obowiązany umożliwić' jest szerszym pojęciem niż 'ustąpienie pierwszeństwa'. Zgodnie z definicją ustąpienia pierwszeństwa należy powstrzymać się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić innego kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości. W okolicznościach o jakich mówią nowe regulacje, trudno byłoby mówić o zmuszeniu do zmiany kierunku jazdy albo istotnej zmiany prędkości w sytuacji, w której pojazd stoi przed przeszkodą lub miejscem zanikania pasa lub porusza przed nim z niewielką prędkością. Dlatego też zwrot 'umożliwić zmianę pasa ruchu' został użyty świadomie

      A więc jak nagrywający mógł wymusić pierwszeństwo, skoro nie miał obowiązku jego ustąpienia?

    •  

      pokaż komentarz

      @horizontal_vertical: Ale zapewniam Cię, że czytałem ustawę i w zależności na jakiego policjanta trafisz, taką będziesz mieć interpretację.
      Wstawka o zwrocie "jest zobowiązany umożliwić" to w ogóle jakaś paranoja. Dla przykładu, masz umożliwić pojazdowi komunikacji zbiorowej włączenie się do ruchu i/lub ewentualną zmianę pasa ruchu, co nie daje mu pierwszeństwa.
      W przypadku pojazdów uprzywilejowanych ustawodawca wyraźnie zaznacza, że masz ustąpić pierwszeństwa (pierwszeństwo stoi wyżej nad "umożliwienie wjazdu/zmiany pasa").
      Zgadzam się za to, że przepis ten jest fatalnie skonstruowany, bo prowadzi właśnie do takich głupich interpretacji. Jeśli nagrana sytuacja zakończyłaby się kolizją, mogłoby się skończyć dwoma mandatami. Mogłoby, bo nagrywający pominął istotny punkt art 22:

      5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.

    •  

      pokaż komentarz

      Dla przykładu, masz umożliwić pojazdowi komunikacji zbiorowej włączenie się do ruchu i/lub ewentualną zmianę pasa ruchu, co nie daje mu pierwszeństwa.

      @BajongCzesiek: Widzisz, bo w przypadku autobusów nie dodano wyjątku mówiącego o tym, że autobus włączając się do ruchu z zatoki nie musi ustępować pierwszeństwa pojazdom na drodze, na którą chce się włączyć. A w przypadku suwaka, taki wyjątek dodano. Czyli autobus, pomimo, że masz mu umożliwić włączenie się, wciąż musi ustąpić Ci pierwszeństwa. A w przypadku suwaka, masz umożliwić kierującemu zmianę pasa i jednocześnie on nie ma obowiązku ustąpienia Ci pierwszeństwa.

      (pierwszeństwo stoi wyżej nad "umożliwienie wjazdu/zmiany pasa")

      Widzisz, tego nie byłbym taki pewien do końca. Ważność tych dwóch zwrotów względem siebie nie jest nigdzie określona, a stanowisko BRD KGP zdaje się być odmienne niż Twoje. Jeszcze raz Ci zacytuje:
      "Należy stwierdzić, że użycie zwrotu 'jest obowiązany umożliwić' jest szerszym pojęciem niż 'ustąpienie pierwszeństwa"
      A zatem można powiedzieć, że "w skład" "umożliwienia" wchodzi ustąpienie pierwszeństwa, a nie odwrotnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @BajongCzesiek:
      Już nawet pomijając to, że każdy sobie inaczej zinterpretuje, to nawet w tym tekście, który kolega @horizontal_vertical zacytował (ale pominął ten fragment) wyraźnie jest zaznaczone, że zasady obowiązują tylko i wyłącznie, gdy dwa pasy są zakorkowane i nie mają zastosowania przy np. zwolnieniu z dozwolonych 90 km/h do 30 (czyli sytuacja z filmiku) lub w przypadku, gdy pas kończący stoi a drugi porusza się ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Moim zdaniem policja jedno, ale przy odmowie przyjęcia mandatu i sprawie sądowej poparte zostałoby stanowisko, że umożliwienie zmiany pasu to jedno a pierwszeństwo to drugie i mandat za wykroczenie by był, ale wina ewentualnej kolizji spadłaby na zmieniającego pas, tym bardziej, że wyraźnie zaznaczone jest, że musi zachować ostrożność.

    •  

      pokaż komentarz

      to nawet w tym tekście, który kolega @horizontal_vertical zacytował (ale pominął ten fragment)

      @coach_przegrywu: Cytowałem ten fragment, bo chodziło mi o wyjaśnienie jakie są zasady gdy przesłanki suwaka są spełnione, a nie o to żeby deliberować nad tym kiedy są spełnione, a kiedy nie. Bo to nie było tematem dyskusji.

      umożliwienie zmiany pasu to jedno a pierwszeństwo to drugie
      ech tylko to jest całe sedno sprawy. Zakładając, że spełnione są przesłanki do stosowania suwaka, to jadący swoim pasem z kontynuacją pierwszeństwa nie ma. Po prostu. Gdyby pierwszeństwo było takie samo, jak przed wprowadzeniem tych przepisów, to nie dodano by tego "z wyjątkiem ust. 4a i 4b" w art. 22 ust. 4. I zrobiono by przepis, analogiczny do tego o autobusach wyjeżdżających z zatoki i włączających się do ruchu. A jednak ten wyjątek dodano, po to własnie, żeby to nie było tylko "umożliwienie", ale właśnie też zmiana pierwszeństwa.

      wyraźnie zaznaczone jest, że musi zachować ostrożność
      tylko, że niezachowanie szczególnej ostrożności ciężko wprost udowodnić i na tym opierać sprawstwo, gdy masz dużo bardziej jasny zapis o umożliwieniu zmiany pasa. Wiesz, to tak jakby ktoś Ci na skrzyżowaniu wyjechał z podporządkowanej, a potem twierdził, że to Twoja wina, bo nie zachowałeś szczególnej ostrożności przed skrzyżowaniem. A przecież należy ją zachować zbliżając się do skrzyżowania, prawda?

    •  

      pokaż komentarz

      Przepis absolutnie nie zmienia nic w kwestii pierwszeństwa, dodaje tylko zapisy, które w szczególnych warunkach nakładają obowiązek poruszania się w nieco inny sposób.

      @coach_przegrywu: poważnie? Nic nie zmienia w kwestii pierwszeństwa?

      w art. 22: a) ust. 4 otrzymuje brzmienie: „4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, z wyjątkiem ust. 4a i 4b, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas ruchu z prawej strony.”,

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli po zmianie przepisów mamy:
      - zmieniający pas z zanikającego na kontynuowany nie ma obowiązku ustępowania pierwszeństwa jadącemu pasem z kontynuacją
      - jadący pasem z kontynuacją ma obowiązek umożliwić zmianę pasa kierującemu na pasie zanikającym.


      @horizontal_vertical: wszystko fajnie, brakuje jedynie jednego, mocnego ograniczenia, to wszystko działa jedynie w warunkach znacznego zmniejszenia prędkości...

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: nie no jasne. Ja mówię o sytuacji gdy warunki wyjściowe są spełnione: pas zanika, prędkość jest znacznie zmniejszona, a sytuacja dzieje się bezpośrednio przed zwężeniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik:
      Ten zapis znaczy tylko tyle, że będąc na pasie kończącym się nie musimy ustąpić pierwszeństwa pojazdom znajdującym się na pasie, który ma kontynuację. Czyli w praktyce nie musimy stać do usranej śmierci aż wszyscy przejadą, bo tak to teoretycznie powinno mieć miejsce przed zmianą przepisów.
      Wyraźnie jest napisane, że zmieniający pas nie jest zobowiązany ustąpić pierwszeństwa przejazdu innym a nie, że ma pierwszeństwo. Dodatkowy zapis, że jadący wprost ma umożliwić drugiemu zmianę pasa tylko to potwierdza. Przy intrpretacji, że zmieniający pas ma pierwszeństwo to jadący wprost nie ma prawa przejechać.

      @horizontal_vertical
      Jeśli zmieniający pas ma pierwszeństwo to dlaczego zapisane jest, że to jadący prosto ma umożliwić mu przejazd a nie na odwrót? Idąc dalej, skoro zmieniający pas ma pierwszeństwo to: Jadący prosto przepuszcza kierowcę, który zmienia pas a za nim jedzie kolejny, który też "nie musi ustąpić pierwszeństwa" a więc je ma? Dodatkowo ten zjeżdżający, który niby ma pierwszeństwo nie ma żadnych dodatkowych obowiązków w przepuszczeniu tych jadących wprost?
      Przeczytaj uważnie przepisy i spróbuj wczuć się w sytuację jednego i drugiego normalnego oraz cwaniakowatego kierowcy. Sposób zapisu przepisów sugeruje jasno, że to jadący wprost ma pierwszeństwo i umożliwić zmianę pasa innym i w tym momencie zmieniający pas nie musi ustępować pierwszeństwa temu jadącemu prosto. Jadący wprost ma pierwszeństwo a pojawia się tylko dodatkowy zapis określający zachowanie w tej sytuacji. Jeśli zmieniający pas miałby pierwszeństwo to jemu nie postawione są żadne dodatkowe warunki i miałby on (i każdy kolejny) pierwszeństwo cały czas.
      Btw. mówisz, że nie odnosisz się do filmiku a pogrubionym dodajesz:

      A więc jak nagrywający mógł wymusić pierwszeństwo, skoro nie miał obowiązku jego ustąpienia?

    •  

      pokaż komentarz

      Wyraźnie jest napisane, że zmieniający pas nie jest zobowiązany ustąpić pierwszeństwa przejazdu innym a nie, że ma pierwszeństwo.

      @coach_przegrywu: Powtarzam to dziś po raz 14-ty chyba. W PoRD nie ma żadnego zapisu, który brzmi, że ktoś "ma pierwszeństwo". Twoje pierwszeństwo jest definiowane zawsze przez obowiązek ustąpienia go przez kogoś innego.

      Czyli zmieniający pas nie ma obowiązku ustąpienia pierwszeństwa
      Jadący swoim pasem nie ma obowiązku ustąpienia pierwszeństwa zmieniającemu pas zanikający
      Jadący swoim pasem ma obowiązek umożliwić zmianę pasa zmieniającemu pas zanikający

      I jeszcze raz wklejam wyjaśnienie KGP dlaczego zostało użyte sformułowanie "umożliwić zmianę pasa", a nie "ustąpić pierwszeństwa"

      Należy stwierdzić, że użycie zwrotu 'jest obowiązany umożliwić' jest szerszym pojęciem niż 'ustąpienie pierwszeństwa'. Zgodnie z definicją ustąpienia pierwszeństwa należy powstrzymać się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić innego kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości. W okolicznościach o jakich mówią nowe regulacje, trudno byłoby mówić o zmuszeniu do zmiany kierunku jazdy albo istotnej zmiany prędkości w sytuacji, w której pojazd stoi przed przeszkodą lub miejscem zanikania pasa lub porusza przed nim z niewielką prędkością. Dlatego też zwrot 'umożliwić zmianę pasa ruchu' został użyty świadomie

      Użycie zwrotu "ustąpić pierwszeństwa" nie miałoby sensu, ponieważ w sytuacji korka i zmiany pasa na suwak niepowstrzymanie się od ruchu (czyli nieustąpienie pierwszeństwa) przez kierującego na pasie z kontynuacją nie zmuszałoby kierującego na pasie zanikającym do zmiany kierunku lub pasa ruchu ani istotnej zmiany prędkości.

      Jeśli zmieniający pas ma pierwszeństwo to dlaczego zapisane jest, że to jadący prosto ma umożliwić mu przejazd a nie na odwrót?

      Tego nie rozumiem. Jak na odwrót?

      Jadący prosto przepuszcza kierowcę, który zmienia pas a za nim jedzie kolejny, który też "nie musi ustąpić pierwszeństwa" a więc je ma?

      Ale ten następny już musi ustąpić pierwszeństwa temu, kto już kogoś przepuścił. Obowiązek umożliwienia zmiany pasa jednemu uczestnikowi ruchu - jest napisane wprost w ustawie

      Dodatkowo ten zjeżdżający, który niby ma pierwszeństwo nie ma żadnych dodatkowych obowiązków w przepuszczeniu tych jadących wprost?

      Ma zachować szczególną ostrożność i oczywiście zawczasu i wyraźnie zasygnalizować manewr. To tak jak na skrzyżowaniu gdzie jedziesz drogą z pierwszeństwem, też oprócz zachowania szczególnej ostrożności nie masz innych obowiązków względem tych na drogach podporządkowanych

      Sposób zapisu przepisów sugeruje jasno, że to jadący wprost ma pierwszeństwo i umożliwić zmianę pasa innym i w tym momencie zmieniający pas nie musi ustępować pierwszeństwa temu jadącemu prosto

      W którym momencie obecne przepisy sugerują jasno, że jadący wprost ma pierwszeństwo? Przecież ten zmieniający pas nie musi mu ustępować pierwszeństwa (to jest ten dodany wyjątek). Więc, który inny zapis "daje" jeszcze to pierwszeństwo jadącemu wprost?

      Jeśli zmieniający pas miałby pierwszeństwo to jemu nie postawione są żadne dodatkowe warunki i miałby on (i każdy kolejny) pierwszeństwo cały czas.

      Nie cały czas. Tylko przed jednym samochodem na pasie kontynuowanym, tylko bezpośrednio przed zwężeniem. Nie ma innych warunków oprócz zachowania szczególnej ostrożności i sygnalizowania manewrów - tak samo jak w każdym innym przypadku gdy jesteśmy na drodze z pierwszeństwem i mamy skrzyżowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @horizontal_vertical: Ta "niedokładność" w opisie PoRD jest pozorna, moim zdaniem. Zastosowanie interpretacji sądu czy policjanta będzie miało znaczenie już w przypadku kolizji, po sprawdzeniu i ocenie stanu w chwili jej wystąpienia. Nagrywający wjechał na pas z kontynuacją bez zachowania ostrożności, prawidłowej oceny sytuacji i to było by przyczyną kolizji. Bo to właśnie "brak obowiązku ustąpienia pierwszeństwa" jest kluczowe, kierowca SUV może się wybronić, że oczywiście miał obowiązek umożliwienia nagrywającemu do zmiany pasa ruchu ale nie miał w tej chwili takiej możliwości (prędkościowej czy pozycji względem innego samochodu etc.). Inna gadka, jeśli kierowca SUV by się zatrzymał lub prawie stanął, bo korek, nagrywający jest na końcu pasa rozpędowego, usytuowanie/przesunięcie względne tych samochodów pozwala na zmianę pasa bezkolizyjnie, a SUV np. rusza lub przyspiesza.... Ja mam wrażenie jakby nagrywający niemal wbijał w bok SUV i gdyby ten nie przyhamował to było by bum!. Trochę nadużycie.

    •  

      pokaż komentarz

      miał obowiązek umożliwienia nagrywającemu do zmiany pasa ruchu ale nie miał w tej chwili takiej możliwości (prędkościowej czy pozycji względem innego samochodu etc.)

      @Theotus:

      No, ale to, umożliwiający zmianę pasa powinien zachować odpowiednią prędkość i swoją pozycję względem samochodu na pasie zanikającym, aby tą zmianę mu umożliwić. No bo jak definiujesz umożliwienie zmiany pasa, jeśli nie zostawienie miejsca pojazdowi z pasa obok? W tej sytuacji na nagraniu widać, że SUV zwalnia i zostawia miejsca nagrywającemu, czyli generalnie zachował się tak jak powinien. Tylko jego zdaniem właśnie nie powinien się tak zachować stąd potem kaskada świateł drogowych.

  •  

    pokaż komentarz

    Tu o tyle sprawa jest inna, że ruch odbywa się wolno i nikomu by nie zaszkodziło jakby go wpuścił bez używania klaksonu

    •  

      pokaż komentarz

      @DzonySiara: jazda na suwak występuje TYLKO przy znacznym zmniejszeniu prędkości.

    •  

      pokaż komentarz

      @wittorio007: nie rozumiesz o co mi chodzi, w normalnych warunkach jazdy, suwak w tym przypadku nie obowiązuje

    •  

      pokaż komentarz

      @DzonySiara: nie? na tej drodze prawdopodobnie obowiązujące ograniczenie prędkości to 70km/h tymczasem pojazdy na lewym pasie prawie stoją. wygląda na "znaczne zmniejszenie prędkości". no jest suwak, po prostu z prawej nie ma dość "zębów".

    •  

      pokaż komentarz

      @wittorio007: Od 20-tej sekundy oglądamy ten sam film, czy czasoprzestrzeń się rozszczepia i ja widzę wlekące się samochody, a Ty widzisz jadące 90 km/h ciężarówy?

    •  

      pokaż komentarz

      @wittorio007: no i tu widac znaczne zmniejszenie predkosci.

    •  

      pokaż komentarz

      @MalowanyPtak: @Aster1981: mój wpis to odpowiedź koledze, którego wypowiedź sugerowała że jazda na suwak jest obowiązkiem zawsze. Stwierdziłem, że warto podkreslic że tak nie jest. Kto tego nie wie, może doczyta i nie będzie się wpychał np. z pasa rozbiegowego "bo panie na suwak, musisz mnie wpuścić".

    •  

      pokaż komentarz

      @wittorio007: to jest właśnie kwintesencja pisania przepisów na kolanie, bo co oznacza "znaczne" zmniejszenie prędkości? Czy na autostradzie to będzie np. 20 km/h czy może 60 km/h? :D stąd taka nadinterpretacja przepisów przez kierujących, chciałbym zobaczyć jakie będą później orzecznictwa i uzasadnienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @DzonySiara tak suwak tu nie obowiazuje ale kultura jazdy jak najbardziej. Wstyd dla kierowcy mercedesa.

    •  

      pokaż komentarz

      mój wpis to odpowiedź koledze, którego wypowiedź sugerowała że jazda na suwak jest obowiązkiem zawsze. Stwierdziłem, że warto podkreslic że tak nie jest.

      @wittorio007: oczywiscie ze nie jest. Jazda na suwak jest obowiazkowa tylko w sytuacji w ktorej predkosc pojazdu jest limitowana przez pojazd poprzedzajacy. Nie musi byc znacznego zmniejszenia predkosci. Samochody moga jechac i 50 na godzine i jazda na suwak obowiazuje.

    •  

      pokaż komentarz

      :D stąd taka nadinterpretacja przepisów przez kierujących, chciałbym zobaczyć jakie będą później orzecznictwa i uzasadnienia.

      @khad: przeczytales przepisy? Daj linka do "swojej wersji" tych przepisow xD

    •  

      pokaż komentarz

      przy znacznym zmniejszeniu prędkości

      @wittorio007: polskie prawo to jest jakiś żart. Co to znaczy "znaczne zmniejszenie prędkości"? Ze 140 km/h do 50 km/h to już chyba znaczne, nie? A ze 140 do 80 albo 60?

      Dla mnie zmniejszenie z 50 km/h do 25 km/h też jest znaczne, bo to przecież połowa prędkości. Ale dla kogoś innego znaczne będzie dopiero z 50 km/h do 10 km/h. I kto będzie w takim przypadku miał rację?

    •  

      pokaż komentarz

      @karer:

      Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas ruchu z prawej strony
      W warunkach znacznego zmniejszenia prędkości na jezdni z więcej niż jednym pasem ruchu w tym samym kierunku jazdy, w przypadku gdy nie istnieje możliwość kontynuacji jazdy pasem ruchu z powodu wystąpienia przeszkody na tym pasie ruchu lub jego zanikania, kierujący pojazdem poruszający się sąsiednim pasem ruchu jest obowiązany bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasa ruchu umożliwić jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów, znajdującym się na takim pasie ruchu, zmianę tego pasa ruchu na sąsiedni, którym istnieje możliwość kontynuacji jazdy.
      W warunkach znacznego zmniejszenia prędkości na jezdni z więcej niż dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku jazdy, w przypadku gdy nie istnieje możliwość kontynuacji jazdy dwoma pasami ruchu z powodu przeszkód na tych pasach ruchu lub ich zanikania, jeżeli pomiędzy tymi pasami ruchu znajduje się jeden pas ruchu, którym istnieje możliwość kontynuacji jazdy, kierujący pojazdem poruszający się tym pasem ruchu jest obowiązany bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasów ruchu umożliwić zmianę pasa ruchu jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów z prawej strony, a następnie jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów z lewej strony.


      No, jest miejsca do interpretacji sporo, nie sądzisz?

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: ok fajnie tylko teraz kto ocenia to czy predkosc zostala zmniejszona? Oczywiscie kierowca ktory jedzie. Znaczne zmniejszenie predkosci to na przyklad zwolnienie o 10 km na godzine. 10 km/h to predkosci znaczne poniewaz nie sa juz brane jako blad pomiarowy przy mierzeniu predkosci pojazdu.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: to jest Twoja interpretacja. Stąd moje pytanie: jakie będą orzecznictwa w sprawach spornych, bo takie niedoprecyzowanie może doprowadzić tylko do jednego - złej, indywidualnej interpretacji. Tak samo jak nikt nie wie ile to jest "kilka" ;) dlatego określenie w przepisach "znaczne zmniejszenie" to jest jakieś kuriozum.

    •  

      pokaż komentarz

      nie? na tej drodze prawdopodobnie obowiązujące ograniczenie prędkości to 70km/h tymczasem pojazdy na lewym pasie prawie stoją. wygląda na "znaczne zmniejszenie prędkości". no jest suwak, po prostu z prawej nie ma dość "zębów".

      @eloar: Ale prawy pas jest pasem rozbiegowym, a nie zanikającym. Gość z prawego pasa wjeżdżał z drogi podporządkowanej i powinien ustąpić pierszeństwa wszystkim pojazdom

    •  

      pokaż komentarz

      @PawelDzierzega: Jeśli mamy pas rozbiegowy, który się nie kończy tylko np. kilkaset metrów dalej zamienia się w pas do skrętu w jakąś boczną drogę, to w którym miejscu ten pas rozbiegowy traci swoje podporządkowanie?

    •  

      pokaż komentarz

      @zwirz: w żadnym. Na całej długości jest drogą podporządkowaną względem lewego pasa.

    •  

      pokaż komentarz

      No, jest miejsca do interpretacji sporo, nie sądzisz?

      @khad: nie

    •  

      pokaż komentarz

      @PawelDzierzega:
      Czyli mamy jedną jezdnię i jedne pasy ruchu są drogą podporządkowaną a inne są z pierwszeństwem? Może podaj przepis, który takiego dziwoląga tworzy.

    •  

      pokaż komentarz

      jazda na suwak występuje TYLKO przy znacznym zmniejszeniu prędkości.

      @wittorio007: Czemu sobie wymyśliłeś bzdurę i to powielasz. Jazda na suwak obowiązuje również gdy pas się kończy. przeczytaj przepisy.

    •  

      pokaż komentarz

      @PawelDzierzega: chcesz powiedzieć, że prawy pas, który jest tu pasem rozbiegowym nie zanika i ma dalszą kontynuację? Czym się różni pas zanikający od pasa rozbiegowego? Czy ma on inne oznakowanie poziome niż "strzałka naprowadzająca" P-9 lub P-9b i linii P-6?

      Co do drogi podporządkowanej, to masz rację, ale od miejsca gdzie te drogi się łączą już to nie obowiązuje, a obowiązuje Art 22, pkt. 4

      Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli mamy jedną jezdnię i jedne pasy ruchu są drogą podporządkowaną a inne są z pierwszeństwem? Może podaj przepis, który takiego dziwoląga tworzy.

      @zwirz: To było wytłumaczenie na "chłopski rozum", choć nieco zbyt uproszczone bo może wprowadzać w błąd.
      W podanej przez ciebie sytuacji sprawa pierszeństwa jest prosta - jak ze zwykłą zmianą pasów. Jadąc prawym pasem ustępujesz tym jadącym lewym, jak chcesz wbić na ich pas. To samo ci jadący lewym ustępują tym jadącym prawym jeżeli chcą wbić na prawy pas.

      Czy pas jest pasem rozbiegowym czy tym do skręcania nie ma znaczenia. Nigdy nie będziesz miał sytuacji że pas rozbiegowy jednocześnie się kończy i zmienia w pas do skrętu. Albo jest rozbiegowy, i musisz ustąpić innym pierszeństwa ( jazda na suwak nie obowiązuje). Albo zmienia się w pas do skrętu, więc się nie kończy i jazda na suwak również nie obowiązuje.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy pas jest pasem rozbiegowym czy tym do skręcania nie ma znaczenia.
      No jednak ma, skoro tylko rozbiegowy ma być podporządkowany.

      @PawelDzierzega:

      W podanej przez ciebie sytuacji sprawa pierszeństwa jest prosta - jak ze zwykłą zmianą pasów.
      No właśnie nie, jeśli ten pas rozbiegowy to "droga podporządowana", to masz obowiązek ustąpić pierwszeństwa tym, którzy chcą na niego zjechać.
      Poza tym przy zwykłej zmianie pasów, gdy masz trzy pasy, to wjeżdżając na pas środkowy masz pierwszeństwo przed tymi wjeżdżającymi nań z lewego pasa.

    •  

      pokaż komentarz

      to jest Twoja interpretacja. Stąd moje pytanie: jakie będą orzecznictwa w sprawach spornych, bo takie niedoprecyzowanie może doprowadzić tylko do jednego - złej, indywidualnej interpretacji.

      @khad: nie ma czegos takiego jak zla indywidualna interpretacja jesli osoba wziela pod uwage wszystkie okolicznosci. Wlasnie o to chodzi ze indywidualna interpretacja zawsze jest prawidlowa jesli czlowiek nie dopuscil sie zaniedban.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer stąd moje pytanie, powtórzę raz jeszcze: ILE to jest "znaczne zmniejszenie prędkości"?

    •  

      pokaż komentarz

      ILE to jest "znaczne zmniejszenie prędkości"?

      @khad: odpowiadam po raz kolejny: Jest to tyle ile uwaza kierujacy pojazdem i jest w stanie WYTLUMACZYC dlaczego tak uwaza. Czyli najpierw tlumaczy co to oznacza "znacznie" a pozniej tlumaczy na podstawie tego dlaczego sytuacja pasuje do jego interpretacji "znacznego zmniejszenia predkosci". Jesli jest to spojne to nie mozna tego podwazyc. Wiekszosc przepisow ruchu drogowego opiera sie na INTERPRETACJI PRZEZ KIERUJACYCH.

    •  

      pokaż komentarz

      jazda na suwak występuje TYLKO przy znacznym zmniejszeniu prędkości.

      @wittorio007: tutaj było znaczne zmniejszenie prędkości

      nie ma czegos takiego jak zla indywidualna interpretacja jesli osoba wziela pod uwage wszystkie okolicznosci.

      @karer: ależ jest coś takiego.Można wziąć wszystkie okoliczności pod uwagę i źle ocenić sytuacje, bo pewnym okolicznościom przypisało się większą wagę :)

    •  

      pokaż komentarz

      @karer:

      Wiekszosc przepisow ruchu drogowego opiera sie na INTERPRETACJI PRZEZ KIERUJACYCH.

      Nie wiem jak z czymś takim dyskutować w ogóle... wychodzi na to, że na drodze nie panuje żaden kodeks tylko jest to wypadkowa interpretacji użytkowników ruchu :D Czyli np. taki znak stop dla jednego oznacza konieczność zatrzymania się i ustąpienia pierwszeństwa, a dla innego może już być przyzwoleniem do wjazdu na skrzyżowanie :D To samo ograniczenia prędkości - nie ważne ile masz na liczniku tylko na ile sam sobie prędkość oceniłeś? :D

      Nie no błagam, czy Ty masz w ogóle prawo jazdy czy po prostu twierdzisz że masz i to też jest wystarczające, bo to Twoja własna interpretacja? :D

    •  

      pokaż komentarz

      ależ jest coś takiego.Można wziąć wszystkie okoliczności pod uwagę i źle ocenić sytuacje, bo pewnym okolicznościom przypisało się większą wagę :)

      @ostatni_i_sprawiedliwy: nie ma. Sprawa jest prosta - wziales wszystko pod uwage i oceniles to w sposob logiczny - nie masz winy kolizji. Tak dzialaja przepisy ruchu drogowego. Uwazasz inaczej? Podaj przyklad. Ja podalem generalizacje bo przepisy musza generalizowac.

      Czyli np. taki znak stop dla jednego oznacza konieczność zatrzymania się i ustąpienia pierwszeństwa, a dla innego może już być przyzwoleniem do wjazdu na skrzyżowanie :D To samo ograniczenia prędkości - nie ważne ile masz na liczniku tylko na ile sam sobie prędkość oceniłeś? :D

      @khad: taki znak stop moze byc przyzwoleniem JESLI da sie go zinterpretowac w ten sposob zgodnie z przepisami. Jesli nie da sie to nie mozna nazwac tego co napisales interpretacja tylko BRAKIEM INTERPRETACJI. Interpretacja to nie jest sytuacja w ktorej oceniasz sobie wszystko tak jak chcesz. To sytuacja w ktorej oceniasz INTENCJE na podstawie przeslanek i wlasnej wiedzy. Przeslanki sa zalezne od twoich zdolnosci poznawczych i zmyslow a wiedza to jest cos, co nie podlega interpretacji.

      Nie no błagam, czy Ty masz w ogóle prawo jazdy czy po prostu twierdzisz że masz i to też jest wystarczające, bo to Twoja własna interpretacja? :D

      @khad: oho widze ze kolega na prawde ma glupoty w glowie. Zgodnie z definicja interpretacji: oceniam uprawnienia do jazdy posiadam. Czy faktycznie tak jest? Nie wiem nie weryfikowalem poniewaz nie musze zagladac do systemow informatycznych. Po to jest prawo zebym mogl zastosowac interpretacje i nikt nie moze mi robic nieprzyjemnosci nawet wtedy jesli uprawnien faktycznie nie posiadam. Mam na to dokument i oparlem o to swoja wiedze.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: chyba mówimy o dwóch różnych rzeczach i w tym cały sęk. Wg. ciebie przepisy są po to by można było je interpretować - jasne, jest sytuacja i trzeba umieć ją ocenić w myśl przepisów. O czym ja mówię to brak sprecyzowanych przepisów, które nie dają możliwości precyzyjnej interpretacji, bo nie powinny zawierać tak niedoprecyzowanych zwrotów jak "znaczne zmniejszenie prędkości", bo są niejednoznaczne i doprowadzą tylko do patologii. Czy teraz rozumiesz o czym tu wszyscy mówią?

    •  

      pokaż komentarz

      Co to znaczy "znaczne zmniejszenie prędkości"

      @sowiq: Znaczne zmniejszenie prędkości jest wtedy, gdy kierowcy zaczynają rzucać k#@@ami i nerwowo patrzą na zegarki.

    •  

      pokaż komentarz

      O czym ja mówię to brak sprecyzowanych przepisów, które nie dają możliwości precyzyjnej interpretacji, bo nie powinny zawierać tak niedoprecyzowanych zwrotów jak "znaczne zmniejszenie prędkości", bo są niejednoznaczne i doprowadzą tylko do patologii. Czy teraz rozumiesz o czym tu wszyscy mówią?

      @khad: wiem o czym mowisz tylko nie rozumiem czemu o tym mowisz. Prawie wszystkie przepisy w kodeksie podlegaja ocenie i mamy wszedzie zwroty "bezpieczna odleglosc" albo "warunki panujace na drodze"

    •  

      pokaż komentarz

      @zwirz: tylko napomknę. W polskim prawie nie ma definicji pasa włączania, w związku z tym nie ma nawet co rozpatrywać czy jest się na pasie włączania czy nie. Pas się kończy i jest znaczne spowolnienie ruchu? Obowiązuje jazda na suwak.

    •  

      pokaż komentarz

      Na całej długości jest drogą podporządkowaną względem lewego pasa.

      @PawelDzierzega: A co w sytuacji gdy pas rozbiegowy nie zanika tylko przechodzi w trzeci pas autostrady i ciągnie się kilometrami? Rozumiem, że wtedy ten powstały trzeci pas jest na całej swojej długości drogą podporządkowaną względem pozostałych dwóch pasów - lewego i środkowego?

      Otóż nie jest. Zwykle przed połączeniem pasa rozbiegowego z autostradą jest znak "ustąp pierwszeństwa przejazdu" A-7. Znak ten obowiązuje na obszarze skrzyżowania. Co to jest obszar skrzyżowania - grafika poniżej

      źródło: obszar skrzyzowania.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @horizontal_vertical: masz rację. Źle rozumiałem przepisy ;D.

      Taki 3 pas powstały z pasa włączeniowego jest na pewno na AOW jak zjeżdża się z A4 ;D

      W takim razie mam pytanie (nie potrafię znaleźć uaktualionego "Prawo o ruchu drogowym").
      Czy jeżeli kończy mi się rozbiegówka, i jest korek to mam pierszeństwo? I jeżeli tak, to czy gość na filmik również miał pierszeństwo?

    •  

      pokaż komentarz

      @PawelDzierzega: Jeśli rozbiegówka zanika i jest korek to bezpośrednio przed zaniknięciem nie masz obowiązku ustąpienia pierwszeństwa przy zmianie pasa. A kierowca na pasie na który chcesz wjechać ma obowiązek cię wpuścić. Prawo o ruchu drogowym nie zna pojęcia „posiadania pierwszeństwa” a jedynie jego ustąpienia

    •  

      pokaż komentarz

      Jazda na suwak jest obowiazkowa tylko w sytuacji w ktorej predkosc pojazdu jest limitowana przez pojazd poprzedzajacy. Nie musi byc znacznego zmniejszenia predko

      @karer: odszczekaj...

    •  

      pokaż komentarz

      Jazda na suwak obowiązuje również gdy pas się kończy.

      @Banek5000: dawaj ogłoszenia, kiedy będziesz kierował po drogach publicznych (o ile masz prawo jazdy)...

    •  

      pokaż komentarz

      Znaczne zmniejszenie predkosci to na przyklad zwolnienie o 10 km na godzine.

      @karer: jak wcześniej jechałeś 11 km/h...

    •  

      pokaż komentarz

      @PawelDzierzega: To raczej działa tak: nie masz pierwszeństwa, tylko jadący tamtym pasem ma obowiązek umożliwić Ci wjazd z rozbiegówki w chwili oczywiście gdy jest korek. Jak Ci nie ustąpi to ma problem, może dostać np. mandat. Jak mu wjedziesz i będzie stłuczka, to pewnie sąd/policja rozpatrzy to jako Twoją winę. Te zapisy raczej chcą wykreować, zakorzenić kulturę jazdy w takiej sytuacji (pod delikatnym wskazaniem o karalności w takich przypadkach), dlatego pozostawiają taką niepewność obu stronom ewentualnego konfliktu zmuszając do zachowania po prostu kultury i ostrożności. Ale zawszę będą tacy, którzy myślą, że od tej pory coś im się należy...

    •  

      pokaż komentarz

      albo 110. Nie ma znaczenia.

      @karer: czyli dla ciebie zmiana prędkości że 110 na 100 km/h to znaczna redukcja prędkości? W szkole pewnie byłeś prymasem?

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: tak to jest znaczna redukcja predkosci. W taryfikatorze jest to 100zl roznicy a czesto nawet prawo jazdy. Tylko znaczna roznica moze dac znaczny efekt koncowy.

    •  

      pokaż komentarz

      tak to jest znaczna redukcja predkosci. W taryfikatorze jest to 100zl roznicy a czesto nawet prawo jazdy. Tylko znaczna roznica moze dac znaczny efekt koncowy.

      @karer: czyli zwolnienie o 2 km/h to też jest znaczna redukcja prędkości? Z 91 na 89 km/h? Bo w drugą stronę, przyspieszenie o 2 km/h też może "kosztować" prawo jazdy? Myśl, @karier, myśl...

    •  

      pokaż komentarz

      czyli zwolnienie o 2 km/h to też jest znaczna redukcja prędkości? Z 91 na 89 km/h? Bo w drugą stronę, przyspieszenie o 2 km/h też może "kosztować" prawo jazdy? Myśl, @karier, myśl...

      @Nieszkodnik: nie umiesz interpretowac? nie chodzi o 2km na godzine ale o 11. Z 80 na 91 w tym wypadku. Zaokraglamy zawsze do pelnych 10.

    •  

      pokaż komentarz

      nie umiesz interpretowac?

      Ja potrafię, ty wybitnie nie...

      nie chodzi o 2km na godzine ale o 11. Z 80 na 91 w tym wypadku. Zaokraglamy zawsze do pelnych 10

      @karer: dlaczego z 80 na 91, a nie z 89 na 91? Bo? No i zaokrąglamy do pełnych 10, zgadza się - tylko robimy to i w górę, i w dół. Czyli 91 do 90, no i 89 do 90 również, w żadnym przypadku do 80. Czyli zgodnie z tokiem twojego pokrętnego myślenia, zwolnienie o 0 km/h jest znacznym ograniczeniem prędkości... Wiesz, lepiej się już nie kompromituj...
      Jesteś usprawiedliwiony tylko w jednym przypadku - gdy masz mniej niż 10 lat (w zaokrągleniu) :-)

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli 91 do 90, no i 89 do 90 również, w żadnym przypadku do 80. Czyli zgodnie z tokiem twojego pokrętnego myślenia, zwolnienie o 0 km/h jest znacznym ograniczeniem prędkości... Wiesz, lepiej się już nie kompromituj...

      @Nieszkodnik: przeciez zgodnie z moim tokiem myslenia i zaokraglaniem caly czas jechales 90 xD. Ja napisalem dlaczego 11 jest znaczne a 9 juz nie.

      Jesteś usprawiedliwiony tylko w jednym przypadku - gdy masz mniej niż 10 lat (w zaokrągleniu) :-)

      @Nieszkodnik: nie musze byc usprawiedliwiany. Po prostu starasz sie na sile zrozumiec odwrotnie to co napisalem. Nie moja wina ze interpretujesz pod swoja teze :D

    •  

      pokaż komentarz

      . Po prostu starasz sie na sile zrozumiec odwrotnie to co napisalem

      @karer napisał również:

      Jazda na suwak jest obowiazkowa tylko w sytuacji w ktorej predkosc pojazdu jest limitowana przez pojazd poprzedzajacy. Nie musi byc znacznego zmniejszenia prędkości.

      @karer, jak można to zrozumieć odwrotnie?

    •  

      pokaż komentarz

      jak można to zrozumieć odwrotnie?

      @Nieszkodnik: ok tutaj jest cos co mozna zinterpretowac inaczej niz zakladalem. Przyznaje ze nie napisalem tego co chcialem napisac. Zwracam honor (tak wiem ze oklepane ale na przeprosiny to jeszcze zbyt malo :D)

      Generalnie chodzi mi o to ze jesli jedziesz w ciagu samochodow i nie mozesz sie rozpedzic przez to ze jest to ciag "korek" nawet jesli jedziesz 40 na godzine to juz wedlug mnie nalezy traktowac to jako wlasnie znaczne zmniejszenie predkosci.

    •  

      pokaż komentarz

      Generalnie chodzi mi o to ze jesli jedziesz w ciagu samochodow i nie mozesz sie rozpedzic przez to ze jest to ciag "korek" nawet jesli jedziesz 40 na godzine to juz wedlug mnie nalezy traktowac to jako wlasnie znaczne zmniejszenie predkosci.

      @karer: a jeżeli ograniczenie wynosi 40 km/h? To też jest korek? Naprawdę, nie ośmieszaj się...

      Zwracam honor (tak wiem ze oklepane ale na przeprosiny to jeszcze zbyt malo :D)

      @karer: a ty masz w ogóle zdolność do czynności honorowych?

    •  

      pokaż komentarz

      a jeżeli ograniczenie wynosi 40 km/h? To też jest korek? Naprawdę, nie ośmieszaj się...

      @Nieszkodnik: a jazda na suwak to ma byc tylko jak jest korek? No raczej nie.

    •  

      pokaż komentarz

      a jazda na suwak to ma byc tylko jak jest korek? No raczej nie.

      @karer: niby potrafisz czytać i pisać, a niczego z tego, co przeczytasz, nie rozumiesz...

  •  

    pokaż komentarz

    Jak sie mu konczy pas to wypadalo by wpuscic, ten pas nie sluzy do ustawienia sie w kolejce i czekania na “dziure”. Eh ta wschodnia Europa

  •  

    pokaż komentarz

    Tylko, że z nagrań kamerki to wygląda tak że on na wyjebce sie wprost na niego pakował mając gdzieś wszystko dookoła.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pitu33: No i de facto miał rację. Pas mu zanikał, dojechał do końca, wszystkie samochody poruszały się z niewielką prędkością ze względu na zator - idealne miejsce do zastosowania przepisu.

    •  

      pokaż komentarz

      @MalowanyPtak: koniec pasa ani włączony kierunek nie dają pierwszeństwa, a szczególnie takiego jak zaprezentował dzban z kamerą.

    •  

      pokaż komentarz

      @aberazioon: właśnie problem w tym, że dają.

      "4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, z wyjątkiem ust. 4a i 4b, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas ruchu z prawej strony.

      4a. W warunkach znacznego zmniejszenia prędkości na jezdni z więcej niż jednym pasem ruchu w tym samym kierunku jazdy, w przypadku gdy nie istnieje możliwość kontynuacji jazdy pasem ruchu z powodu wystąpienia przeszkody na tym pasie ruchu lub jego zanikania, kierujący pojazdem poruszający się sąsiednim pasem ruchu jest obowiązany bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasa ruchu umożliwić jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów, znajdującym się na takim pasie ruchu, zmianę tego pasa ruchu na sąsiedni, którym istnieje możliwość kontynuacji jazdy."

      Nagrywający dojechał do końca pasa? Dojechał. Pas zanikał? Zanikał. Pojazd na sąsiednim pasie jest obowiązany wpuścić przed siebie pojazd z zanikającego pasa? No jest.

      Jakby nagrywający próbował wbić się wcześniej to nie miałby pierwszeństwa.

      Pozostaje jeszcze tylko pytanie czy ta sytuacja była "warunkami znacznego zmniejszenia prędkości"? Moim zdaniem była.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: Nie nie było. Pas nie kończył się nagle z powodu remontu czy wypadku. Jest to normalny pas włączeniowy na drogę główną Chyba że każdy pas wlotowy na autostradę zaczniemy oznaczać pierwszeństwem. Pas rozbiegowy służy do włączenia się do ruchu a nie do wymuszania wjazdu

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: nie byla.
      Co wy ludzie macie z głowami. Widzicie tu korek?
      Tu jest płynny ruch. Stąd się biorą wypadki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: zapomniałeś dodać zapisu o tym, że włączający się musi zachować szczególną ostrożność, a tutaj tego nie zrobił. mandacik, przykro mi. i to dla obu, ale gorszy idiota to ten włączający się, za takie podejście należą się badania psychologiczne, bo takich ludzi lepiej za kierownicę nie wpuszczać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: "Zapis dotyczący "jazdy ze znacznie ograniczoną prędkością" dotyczy TYLKO korków, a nie spowolnienia ruchu np. ze 100 do 30 km/h." Taka jest interpretacja drogówki.

    •  
      z.....o

      -8

      pokaż komentarz

      oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas ruchu z prawej strony.

      @Krupier: Cytujesz przepisy "z wyjątkiem ust. 4a i 4b, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas ruchu z prawej strony." po czym ich nie stosujesz.Nagrywający wjeżdżał z prawej strony.

    •  

      pokaż komentarz

      Pozostaje jeszcze tylko pytanie czy ta sytuacja była "warunkami znacznego zmniejszenia prędkości"? Moim zdaniem była.

      @Krupier: Nie jeszcze tylko pozostaje tylko musi być spełniony ten warunek.
      Znaczne zmniejszenie prędkości to nie jazda w przedziale 70-100 km/h włączając się na trasę szybkiego ruchu.

    •  

      pokaż komentarz

      w przypadku gdy nie istnieje możliwość kontynuacji jazdy pasem ruchu z powodu wystąpienia przeszkody na tym pasie ruchu lub jego zanikania,

      @Mintaa

    •  

      pokaż komentarz

      Pas nie kończył się nagle z powodu remontu czy wypadku.

      @Mintaa: A gdzie w przepisach masz taki warunek?
      "w przypadku gdy nie istnieje możliwość kontynuacji jazdy pasem ruchu z powodu wystąpienia przeszkody na tym pasie ruchu lub jego zanikania"

    •  

      pokaż komentarz

      @miken1200:

      Zapis dotyczący "jazdy ze znacznie ograniczoną prędkością" dotyczy TYLKO korków, a nie spowolnienia ruchu np. ze 100 do 30 km/h.

      Pas do skrętu nie jest pasem zanikającym.
      Jazda pasem rozbiegowym ze stacji benzynowej nie oznacza, że masz pierwszeństwo przed samochodami jadącymi sąsiednim pasem.
      Na drodze z dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku jazda na suwak nie obowiązuje, jeśli tylko jeden z nich jest zakorkowany. Stojąc w rzędzie samochodów, chcąc wyjechać z zatoru na drugi pas, musisz ustąpić pierwszeństwa samochodom jadącym pasem obok.
      Nie masz pierwszeństwa na zanikającym pasie, póki nie dojedziesz do jego końca.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa: to był pas zanikający? Był. Ustawodawca nie rozróżnia miejsc, w których są te pasy i suwak ma obowiązywać więc jeśli na autostradzie będzie korek to jak najbardziej ten przepis obowiązuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Theczarek: "zapomniałeś dodać zapisu o tym, że włączający się musi zachować szczególną ostrożność, a tutaj tego nie zrobił. mandacik, przykro mi."

      Nie widzę tego zapisu w ustawie, podaj proszę, może mam jakąś starą wersję.

      "i to dla obu, ale gorszy idiota to ten włączający się, za takie podejście należą się badania psychologiczne, bo takich ludzi lepiej za kierownicę nie wpuszczać."

      Nie ma tu nikogo włączającego się, jest zmieniający pas ruchu. I moim zdaniem miał pierwszeństwo, ale rozumiem, że jest to dyskusyjne bo przepis jest niejednoznaczny.

    •  

      pokaż komentarz

      @krvger: "Zapis dotyczący "jazdy ze znacznie ograniczoną prędkością" dotyczy TYLKO korków, a nie spowolnienia ruchu np. ze 100 do 30 km/h." Taka jest interpretacja drogówki"

      Akurst interpretacje drogówki do mnie nie przemawiają, wiele razy już błędnie przepisy interpretowali. Musimy poczekać na jakieś wyroki.

    •  

      pokaż komentarz

      @zapinio: "Cytujesz przepisy "z wyjątkiem ust. 4a i 4b, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas ruchu z prawej strony." po czym ich nie stosujesz.Nagrywający wjeżdżał z prawej strony."

      Czytaj całość proszę.

    •  

      pokaż komentarz

      dotyczy TYLKO korków,

      @Mintaa: Podaj podstawę prawną, bo na razie to opowiadasz swoje domysły i życzenia.

      Pas do skrętu nie jest pasem zanikającym.

      No pewnie że nie, bo on fizycznie dalej istnieje i możesz sobie nim jechać jeszcze 10 km... a może jednak nie?

      Reszty nie będę komentował do póki nie wskażesz mi w przepisach tych dwóch wymienionych wyżej kwestii.

    •  

      pokaż komentarz

      @1001001: "Nie jeszcze tylko pozostaje tylko musi być spełniony ten warunek.
      Znaczne zmniejszenie prędkości to nie jazda w przedziale 70-100 km/h włączając się na trasę szybkiego ruchu."

      Oczywiście. Ale tutaj mieliśmy korek i prędkości rzędu ile? 10km/h?

    •  

      pokaż komentarz

      @zapinio: "wjeżdżającemu na ten pas ruchu" dotyczy sytuacji gdy oba pojazdy chcą zmienić swój aktualny pas ruchu na 'wspólny' tj. na jezdni z trzeba pasami ruchu pojazdy z prawego i z lewego chcą zająć środkowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: Którą sytuacje z nagrania masz na myśli?
      Ja odnoszę się do wjazdu na drogę od 1:20

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa: "Na drodze z dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku jazda na suwak nie obowiązuje, jeśli tylko jeden z nich jest zakorkowany."

      Oczywiście, że obowiązuje, nie twórz własnego prawa. Gdyby miało nie obowiązywać to nie byłoby sensu w ogóle tworzyć takich przepisów.

    •  
      z.....o

      -4

      pokaż komentarz

      "4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, z wyjątkiem ust. 4a i 4b, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas ruchu z prawej strony.

    •  

      pokaż komentarz

      @1001001: ja do tej na początku filmu.

      źródło: Screenshot_20191209-093146.png

    •  

      pokaż komentarz

      @zapinio: no, ale po co to pogrubiasz skoro to nie ma znaczenia w tej sytuacji? Chyba, że mówisz o jakiejś dalszej z filmu. Ja mówię o tej z jego początku.

    •  

      pokaż komentarz

      @zapinio:
      Ale "nie nagrywający" nie zmieniał pasa, więc nie musiał mu ustępować (" Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu....").
      Chyba, że punkty 4a i 4b mówią, że jednak musiał mu ustąpić, ale jak widać zdania ekspertów są podzielone :)

    •  

      pokaż komentarz

      Pas nie kończył się nagle z powodu remontu czy wypadku.

      @Mintaa: Czyli nie masz pojęcia co oznacza zawarte w ustawie "lub jego zanikania". To właśnie ta sytuacja, co uwieczniona na filmie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: Spoko milordzie, poczekamy zobaczymy, a w między czasie będziesz się potencjalnie "pałować" z policją i sądami. Swoją drogą posiadanie pierwszeństwa nie oznacza, że wolno Ci zajechać drogę innemu pojazdowi, a z taką sytuacja występuje zawsze, gdy pojazd wjedzie przed inny a którego kierujący będzie zmuszony do gwałtownego hamowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @krvger: zgadzam się z tobą. Dlatego jazda na suwak wymaga współpracy po obu stronach. Czas najwyższy już schować swoje ego i zarówno wpuszczać innych jak i samemu nie wpychac się w minimalne luki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: Obawiam się, że łatwiej zmienić prawo niż ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      No pewnie że nie, bo on fizycznie dalej istnieje i możesz sobie nim jechać jeszcze 10 km... a może jednak nie?

      @miken1200: Kolega wyżej pisze trochę głupot, ale akurat pas do skrętu nie jest pasem zanikającym. Możesz nim spokojnie jechać dalej, w prawo lub w lewo. Pas zanikający to taki, który nie umożliwia dalszej jazdy.

      W linkowanym tu parokrotnie artykule mowa jest o prawoskręcie, że nie ma opcji zjechać sobie na pas do skrętu, podjechać do końca omijając stojące auta i potem próbować się wbić z powrotem na lewy. No i to jest normalne, i tak też było do tej pory, nic się nie zmienia.
      Dużo trudniejszą sytuacją jest ta, gdy z dwóch pasów do jazdy na wprost nagle tylko jeden jest na wprost a drugi skręca (na przykład wyjazd z Łodzi do Zgierza na DK 91). Formalnie pas nie zanika, on tam ciągle jest i prowadzi w bok, ale jednak znaczna część kierowców chciałaby pojechać prosto. I ta sytuacja w dalszym ciągu będzie konfliktowa, a nowe przepisy nijak jej nie regulują.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie widzę tego zapisu w ustawie, podaj proszę, może mam jakąś starą wersję.

      @Krupier: Zasadniczo piszesz dość sensownie, ale tutaj popłynąłeś. Punkt pierwszy artykułu 22, którego punkt czwarty cytowałeś wyżej mówi:

      Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma tu nikogo włączającego się, jest zmieniający pas ruchu.

      @Krupier: jest. To jest pas włączania, który jest przedłużeniem drogi podporządkowanej. Cały ten pas to tak, jakbyś stał na skrzyżowaniu. Może uważasz, że jak stoisz na podporządkowanej czekając na prawoskręt a droga główna stoi w korku, to należy Ci się wjazd i ktoś na głównej musi cie wpuścić?

      I moim zdaniem miał pierwszeństwo

      @Krupier: no widzisz, a moim zdaniem nie miał. Więc jeśli kogokolwiek miałbym zgłaszać do KWP, to byłby ten dzban nagrywający.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZygmnuntIgthorn: "Dużo trudniejszą sytuacją jest ta, gdy z dwóch pasów do jazdy na wprost nagle tylko jeden jest na wprost a drugi skręca (na przykład wyjazd z Łodzi do Zgierza na DK 91). Formalnie pas nie zanika, on tam ciągle jest i prowadzi w bok, ale jednak znaczna część kierowców chciałaby pojechać prosto. I ta sytuacja w dalszym ciągu będzie konfliktowa, a nowe przepisy nijak jej nie regulują."

      A co mówią znaki pionowe przed tym rozjazdem?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZygmnuntIgthorn: dzięki. Racja, jakoś o tym zapomniałem. (╯︵╰,)

    •  

      pokaż komentarz

      @widurr: mówiąc włączenia mam na myśli to, że nie ma włączania się do ruchu. Dokładnie tak samo jak na skrzyżowaniu. Jeśli znaki nie mówią inaczej (strefa ruchu, strefa zamieszkania) lub rodzaj nawierzchni nie jest inny (gruntowa z asfaltową) to nie włączasz się nigdzie, jesteś cały czas w ruchu, a zmieniasz jedynie albo kierunek ruchu, albo pas ruchu.

      W filmie nagrywający cały czas był w ruchu i zmieniał pas ruchu, nigdzie się nie włączał.

    •  

      pokaż komentarz

      A co mówią znaki pionowe przed tym rozjazdem?

      @Krupier: To jest to miejsce. https://www.google.pl/maps/@51.8276382,19.4272186,3a,75y,0.93h,88.39t/data=!3m6!1e1!3m4!1sIJfGSKNygr7IZaCg5Q-8OA!2e0!7i13312!8i6656

      Najpierw skrzyżowanie wcześniej, masz coś takiego. Dwa pasy na wprost, z czego prawy jeszcze w prawo.

      źródło: zgierska1.png

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: A chwilę dalej masz to. Lewy robi się tylko w lewo i do zawracania, a prawy prosto. Tam zawsze jest masakra jak jest większy ruch.

      źródło: zgierska2.png

    •  

      pokaż komentarz

      @ZygmnuntIgthorn: no to tutaj suwak nie ma gdzie obowiązywać bo nigdzie pas się nie kończy, a jedynie zmienia kierunek.

      Zanikający pas jest oznaczony takim znakiem + linie poziome:

      źródło: szkolnictwo.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @ZygmnuntIgthorn: ewentualnie tak. W żadnej innej sytuacji nie może być mowy o suwaku (chyba, że pojawi się przeszkoda na pasie np. rozkraczony samochód) więc obowiązują tradycyjne przepisy o zmianie pasa ruchu.

      źródło: brd.edu.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: to nie o to chodzi z pasami włączania/rozbiegowymi. One są po to zamiast normalnego skrzyżowania, żeby można było się płynnie włączyć do obecnego już ruchu na pasie, po którym jeżdżą pojazdy ze znaczną prędkością (nie mylić z włączaniem się do ruchu). Ale dalej trzeba pamiętać, że to jest część węzła drogowego i że wjeżdza się z podporządkowanej (znak w pierwszej sekundzie filmu), a nie że już się jedzie główną, więc nowy przepis o jeździe na suwak w ogóle nie ma tu zastosowania. Taka przynajmniej jest moja interpretacja przepisów i chętnie dowiedziałbym się co o tym sądzi ekspert (nie wypokowy).

    •  

      pokaż komentarz

      no to tutaj suwak nie ma gdzie obowiązywać bo nigdzie pas się nie kończy, a jedynie zmienia kierunek.

      @Krupier: Jasne, dlatego pisałem, że nowe regulacje tego problemu nie rozwiązują, a tam też robią się zatory i ogólnie jest nieciekawie w godzinach szczytu. To był też przykład do komentarza innego kolegi wyżej na który odpowiadałem, czy pas do skrętu jest pasem zanikającym.

      W podanym przeze mnie przykładzie większość osób na lewym pasie chce jechać prosto, a pas z pasa do jazdy na wprost zmienia się w pewnym momencie w pas do skrętu w lewo i już. Ci z prawego nie wpuszczają "cwaniaków" z lewego, bo oni już 3 skrzyżowania wcześniej ustawili się w sznureczku na prawym pasie. Ci z lewego wbijają się tuż za skrzyżowaniem, w połowie drogi, niektórzy dopiero przy znaku pionowym (co moim zdaniem ma najwięcej sensu). Niektóre osoby z którymi rozmawiałem były przekonane, że nowy przepis rozwiąże problem w tamtym miejscu i dlatego o tym tu wspomniałem, bo tu nic się nie zmienia i dalej będzie burdel ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Ale dalej trzeba pamiętać, że to jest część węzła drogowego i że wjeżdza się z podporządkowanej

      @widurr: Tia i co jeszcze.

    •  

      pokaż komentarz

      @zwirz: jeżeli znak A-7, widoczny w pierwszej sekundzie filmu, nic ci nie mówi, to nie wsiadaj za kółko dla dobra własnego i innych.

    •  

      pokaż komentarz

      @widurr: rozumiem cię, ale ustawodawca nie określił konkretnych sytuacji, w których suwak ma być stosowany, zawęził go jedynie do zanikania pasa (i przeszkody). Czy ten pas zanika na drodze głównej, czy jest dojazdowym to nie ma znaczenia. Jeśli dojdzie do znacznego zmniejszenia natężenia ruchu na danej jezdni to należy stosować suwak.

      Sam jestem ciekaw interpretacji sądów, ale moim zdaniem taki właśnie był zamysł tworzenia tego prawa bo przecież inny nie miałby sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      Sam fakt że wywiązała się tutaj taka dyskusja jest najlepszym dowodem na to, że przepis jest niejasny, niejednoznaczny i debilny. Cóż, będą wypadki, będą sprawy w sądzie, prawnicy będą mieli zajęcie.

    •  

      pokaż komentarz

      @widurr: a z tym pasem dojazdowym i pierwszeństwem czy jego brakiem to sprawa nie jest tak oczywista wbrew pozorom.

      https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/polski-kierowca/news-pas-wlaczania-kto-tu-ma-pierwszenstwo,nId,2476103 polecam tę analizę, gość ładnie wszystko wypunktował i kurde, trzyma się to kupy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zylet: "Sam fakt że wywiązała się tutaj taka dyskusja jest najlepszym dowodem na to, że przepis jest niejasny, niejednoznaczny i debilny. Cóż, będą wypadki, będą sprawy w sądzie, prawnicy będą mieli zajęcie."

      Dyskusje wywiązują się też w przypadku oczywistych przepisów więc to akurat nie jest nic nowego.

    •  

      pokaż komentarz

      ale ustawodawca nie określił konkretnych sytuacji, w których suwak ma być stosowany

      @Krupier: tu masz rację. Z tym że jednocześnie są przepisy już obowiązujące od wielu lat, które określają zasady wjeżdżania z drogi podporządkowanej. I bądź tu mądry decydując samemu który przepis jest tym nadrzędnym. Moim zdaniem ten o wyjeździe z podporządkowanej, Twoim ten o suwaku i jak się tacy jak my spotkają na drodze, to jest to, co na filmie. Tak to jest, jak się prawo na kolanie pisze (╯°□°)╯︵ ┻━┻
      ps, jakbyś widział gdzieś oficjalną interpretację rozwiązania tego problemu, to wołaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: Ale wtedy najczęściej jasno można stwierdzić, kto ma rację. A tu nie można. I na tym polega problem – tu można sobie dyskutować, a na drodze nie ma czasu ani miejsca na takie niejasności i dywagacje.

    •  

      pokaż komentarz

      a z tym pasem dojazdowym i pierwszeństwem czy jego brakiem to sprawa nie jest tak oczywista

      @Krupier: jeśli eksperci mają problem z ogarnięciem tematu, to skąd zwykli zjadacze chleba jak my mają wiedzieć ¯\_(ツ)_/¯ Ja się zawsze stosowałem to interpretacji "experta 1".

      trzyma się to kupy

      @Krupier: no też nie do końca. Np "expert 2" pisze:

      Znak "Ustąp pierwszeństwa" dotyczy tylko miejsca złączenia się kierunków ruchu.

      Obszar, który zaznaczyli jest w pierwszej części oznaczony jako obszar wyłączony z ruchu, a później przechodzi w linie ciągłą, więc według oznakowań poziomych, nie ma tu łączenia - dopiero przy przerywanej się łączy (a przynajmniej tak też można to interpretować).

      Co do reszty, to nawet ma sens i przydałoby się to ująć w obowiązujących przepisach jednoznacznie. Słyszałem też opinię, że normalnie znaki poziome powinny wystarczyć (wtedy obowiązuję jedynie przepisy do zmiany pasa ruchu), a znak A-7 jest tylko na wypadek np. przykrycia jezdni śniegiem, czy innych warunków, kiedy nie będzie ich widać.
      Tak czy inaczej, pouczająca lektura, dzięki!

    •  

      pokaż komentarz

      @widurr: Ciekawe jak według tej teorii o rozciągnięciu skrzyżowania na cały pas rozbiegowy ma się sytuacja jak np. tutaj. Konkretnie chodzi o wjazd od strony komendy wojewódzkiej na górnośląską. Jest i ustąp pierwszeństwa, jest skrzyżowanie. Jak długo według ciebie obowiązuje ten znak od momentu połączenia się tych dwóch jezdni? No i jak się odróżnia taki niekończący się pas od np. dłuższego pasa rozbiegowego, który kończy się np. gdzieś za górką?
      https://www.google.pl/maps/place/Katowice,+Polska/@50.2463623,19.0214291,122m/data=!3m1!1e3!4m5!3m4!1s0x4716ce2336a1ccd1:0xb9af2a350559fabb!8m2!3d50.2648919!4d19.0237815

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier:, To są właśnie słowa policjanta który był pytany o to odnośnie nowych przepisów

    •  

      pokaż komentarz

      @miken1200: pas do skrętu to pas do skrętu Jeśli nie potrafisz ustawić się na odpowiednim pasie to chyba nie będziesz oczekiwał że ktoś z pasa do skrętu będzie miał obowiązek cię wpuścić.

      A no tak zapomniałem że polskie cwaniactwo wykorzystuje nawet pasy do skrętu żeby się wcisnąć gdzieś na przód. linia ciągła a co tam Ważne że nie będę musiał stać w korku

    •  

      pokaż komentarz

      pas do skrętu to pas do skrętu

      @Mintaa: tu się przyznaję do błędu, cały czas myślałem o pasie jak na filmiku, porąbała mi się nazwa z tym pasem do skrętu.

      A no tak zapomniałem że polskie cwaniactwo wykorzystu

      @Mintaa: Jeśli to było do mnie to po pierwsze kula w płot, bo tak nie robię, po drugie nieudolny argument ad personam - mówi ci to coś?

      A teraz może odpowiedz na dwa wcześniej zadane pytania! Masz, powtórzę ci:

      Pas nie kończył się nagle z powodu remontu czy wypadku.

      Gdzie w przepisach masz taki warunek?

      dotyczy TYLKO korków,
      Podaj podstawę prawną, bo na razie to opowiadasz swoje domysły i życzenia!

      Zamiast kombinować z tym, jak to niby ja cwaniakuję, to podaje mi po prostu odpowiedź na te dwa pytania!

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa: Nie interesuje mnie artykuł ze strony czy opinia policjanta. Pytam się o podstawę prawną.

      Jazda pasem rozbiegowym ze stacji benzynowej nie oznacza, że masz pierwszeństwo przed samochodami jadącymi sąsiednim pasem.

      Zresztą sam nie potrafisz dobrze przeczytać tego artykułu - powyżej masz to, co ty napisałeś. Czemu nie dodałeś "Wyjątkiem jest tylko i wyłącznie sytuacja, w której droga jest zakorkowana." Przecież tutaj wszyscy dyskutują o sytuacji znacznego ograniczenia prędkości, a nie zwykłego ruchu.

      Z mojej strony EOT.

    •  

      pokaż komentarz

      @miken1200 podstawy prawne są takie że możesz sobie wymyślić co chcesz i będzie Ci pasowało. Znaczne zmniejszenie prędkości? Co to oznacza ile to wynosi? Jak jadę 21 na ograniczeniu do 70 to już jest znaczne?

      Przepis jest bzdurny i będzie pogłębiał problem zamiast go rozwiązać.

    •  

      pokaż komentarz

      To są właśnie słowa policjanta który był pytany o to odnośnie nowych przepisów

      @Mintaa: to może niech pan policjant wróci na szkolenie z nowelizacji przepisów.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy ten pas zanika na drodze głównej, czy jest dojazdowym to nie ma znaczenia. Jeśli dojdzie do znacznego zmniejszenia natężenia ruchu na danej jezdni to należy stosować suwak.

      @Krupier: czyli jak pasem głównym jadą 90 km/h, to czekaj, do usranej śmierci, ze zmianą pasa ruchu, a jak jest korek to masz pierwszeństwo? Takie sobie wytłumaczenie...

      Sam jestem ciekaw interpretacji sądów, ale moim zdaniem taki właśnie był zamysł tworzenia tego prawa bo przecież inny nie miałby sensu.

      @Krupier: też jestem ciekaw. Byleby nie testowali tego na mnie...

  •  

    pokaż komentarz

    Coś czuję, że teraz tego typu nagrań będzie od groma ( ͡º ͜ʖ͡º). Myślicie, że 100% kierowców w ogóle jest świadoma o nowych przepisach?

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna