•  

    pokaż komentarz

    Dlatego najważniejsza w firmach jest informatyzacja i wdrażanie nowych technologii żeby właśnie nie przekładać gówna z jednej kupki na drugą

    •  

      pokaż komentarz

      "Bulshit job" to import z socjalizmu - każdemu trzeba dać pracę, żeby miał środki na przeżycie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: No dokladnie. Jak mozna mowic ze kapitalizm to produkuje. Mozna miec argumenty przeciw, ale ten jest conajmniej zle sformulowany.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: @piotrkowski007: Jak to szło? To nie jest prawdziwy kom.., ups, kapitalizm xD

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaQ_1: Przeciez sformulowanie ze wystepuje praca ktora nikomu nie sluzy jest jakims oksymoronem. Kto za nia placi? Pracodawca?
      Ten sam pracodawca ktory w innych artykulach jest szkalowany ze chce jak najwiecej pieniedzy dla siebie teraz tworzy niepotrzebne moeksca pracy i wyrzuca dla nich pieniadze?
      Rpzumiem mniej wiecej co autor mial na mysli ale tutaj zle sie wyrazil.

    •  

      pokaż komentarz

      "Bulshit job" to import z socjalizmu - każdemu trzeba dać pracę, żeby miał środki na przeżycie.

      @Nieszkodnik: A jak rozwiązałby to kapitalizm? Dla kogo starczy przydatnej pracy, niech pracuje, a dla kogo nie ten niech zdycha z głodu? To by doprowadziło do zamieszek, rewolucji.
      Moim zdaniem kluczem jest zastanowienie się nad nowoczesnymi i tak - również socjalistycznymi rozwiązaniami, jak dochód gwarantowany.

    •  

      pokaż komentarz

      "Bulshit job" to import z socjalizmu - każdemu trzeba dać pracę, żeby miał środki na przeżycie.

      @Nieszkodnik: Wniosek?
      - Dziś prawdziwego (w czystej postaci) kapitalizmu już nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      Wniosek?
      - Dziś prawdziwego (w czystej postaci) kapitalizmu już nie ma.


      @janusz_z_czarnolasu: Wniosek? Dzisiaj nawet czystego złota nie ma, nie mówiąc o kapitalizmie, socjalizmie czy komunizmie. Wszystko jest mieszanką rożnych, czasami nawet sprzecznych, ideologii czy systemów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: tl;dr naciagane lanie wody z elementami mało odkrywczej obserwacji, że firmy nie dzialają ze 100% sprawnoscią

      Fragment artykulu:
      Graeber wyróżnia pięć rodzajów „bullshit jobów”:

      Sprawianie, by ktoś (klient, szef) czuł się ważny np. asystenci, portierzy, windziarze.
      Bezwzględne zabieganie o interesy swoich mocodawców np. lobbyści, prawnicy korporacyjni, telemarketerzy, specjaliści PR i marketingu.
      Rozwiązywanie problemów, których przy lepszej organizacji można byłoby uniknąć np. programiści z trudem poprawiający przedwcześnie sprzedawane oprogramowanie, osoby przyjmujące reklamacje.
      Generowanie dokumentów, procedur i rytuałów zamiast realnego, potrzebnego działania np. performance menadżerowie, twórcy magazynów rozprowadzanych tylko wewnątrz pracowników firmy, autorzy intranetowych blogów.
      Zarządzanie osobami, które nie potrzebują zarządzania lub wyznaczanie dodatkowych obowiązków nie mających sensu, ale zabierających czas np. średni poziom menedżerów, specjaliści od przywództwa.
      Jak widać, jego lista jest mocno osadzona w anglosaskiej, a zwłaszcza amerykańskiej rzeczywistości. Co więcej, wiele przykładów może budzić wątpliwości. Autor cytuje jeden z listów, w którym znalazł najprostszą metodę rozpoznania „bullshit jobu”: to zadanie (miejsce pracy, zawód, firma, branża), którego zniknięcie nie spowodowałoby żadnej zauważalnej zmiany w otoczeniu i – pomijając obawy o zapłacenie raty kredytu i rachunku za prąd – zostałoby przyjęte z obojętnością pracownika. Idę o zakład, że czytająca lub czytający te słowa co najmniej raz w życiu wykonywali w pracy zadanie albo uczestniczyli w zebraniu, które ewidentnie nie miało sensu: było wymysłem szefa, rytuałem, procedurą, z której nic ostatecznie nie wynikło.

    •  

      pokaż komentarz

      A jak rozwiązałby to kapitalizm?

      @lewoprawo: kapitalizm nie ma niczego rozwiazywac. Ty masz byc sam sobie panem. Jak produkujesz cos wartosciowego to aie klienci znajda jak nie to glodujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @lewoprawo:

      A jak rozwiązałby to kapitalizm? Dla kogo starczy przydatnej pracy, niech pracuje, a dla kogo nie ten niech zdycha z głodu?

      No tak z grubsza. Jak nie jesteś przydatny to po co tu jesteś?¯\_(ツ)_/¯ albo sobie znajdujesz przydatne zajęcie albo glodujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Naturmensch: Bullshitem to jest ten artykuł. Ot choćby:

      Sprawianie, by ktoś (klient, szef) czuł się ważny

      Szefa jeszcze pomińmy, ale jeśli klient u nas nie będzie się czuł ważny, a u konkurencji owszem, to pójdzie do konkurencji.

      Praca, której celem jest sprawienie, aby czyjaś kasa trafiła właśnie do nas, a nie do naszej konkurencji mającej porównywalną ofertę, to dzisiaj jedna z najważniejszych prac. Nie sztuka coś wyprodukować, sztuka to sprzedać.

      Rozwiązywanie problemów, których przy lepszej organizacji można byłoby uniknąć

      Gdyby wszyscy ludzie sobie ufali, byli dla siebie uczynni, zawsze im się chciało itd., to na świecie nie byłoby wojen, a w firmach menedżerów (bo po co?), mechanizmów typu KPI i mnóstwa innych rzeczy. Tylko chyba wszyscy rozumiemy, że jest to absolutna utopia...

    •  

      pokaż komentarz

      @lewoprawo: Ogólnie to nie ma czegoś takiego jak bullshit jobs. Skoro ktoś płaci za pracę, to znaczy że praca jest opłacalna. Natomiast kiedyś w kapitalizmie rządziło sformułowanie jest popyt jest podaż, dziś rządzi jest podaż, wykreujemy też i popyt. Stąd te wszystkie nikomu niepotrzebne usługi i produkty, dlatego marketing jest tak niesamowicie ważny. Skoro ludziom można wcisnąć homeopatię o zerowej wartości nawet za 56zl za 6 tabletek (przykład mojej mamy), to po co się męczyć i tworzyć coś co zmieni świat na lepsze?

    •  

      pokaż komentarz

      @piotrkowski007: telemarketer to przykład takiego zawodu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Naturmensch: conajmniej raz to bardzo optymistyczne zalozenie. Haha, zanim zalozylem wlasna firme i zabralem sie z pfacownikami, pracowalem dla typa, ktory absolutnie nie tolerowal nie pracowania w pracy. Prowadzilo to do kuriozalnych sytuacji, jak np. Czekajac na jakas czesc, pracownik nie mogl 15minut zaczekac, tylko zmiany, zamiany i kombinacje, 30 minut zmarnowane, zeby stwierdzic, ze czesci przyjechaly i znowu zmarnowac 15 minut, zwby wrocic do poprzedniej naprawy. Oczywiscie to rodzilo kolejne patologie, bo automatycznie pracownik uczyl sie wymyslac sobie zajecie, a zle nawyki to wiadomo.... ja pozwalam pracownikom sie op$$#?#@ac, wole to niz bezsensowna prace, niech sie poop$$#?#@a, bedzie mial wiecej sily jak bedzie cos do roboty (tak troche w uproszczeniu). Mam zwyczaj jak przyjezdzam pytac pracownikow co robia (albo dlaczego nic nie robia), jesli odpowiedz jest sensowna, a to co ma byc zrobione jest zrobione dla mnie nie ma sprawy. Pracownicy tez ro doceniaja, ucza sie tez, ze sami zarzadzaja w pewnym stopniu swoim czasem + jak jest przesrane i mowie, ze trzeba zap$$#?#@ac hak by mieli motorek w dupie, to sami sa w stanie mnie zaskoczyc. Wszystko zalezy od mentalnosci, na poczatek szefa. W poprzedniej pracy potrafilem miec mega zap@@$$@$ i noc nie zrobic przez 2-3 godziny.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlatego najważniejsza w firmach jest informatyzacja i wdrażanie nowych technologii żeby właśnie nie przekładać gówna z jednej kupki na drugą

      @Pawel993: Guzik. Od wielu lat wprowadzana komputeryzacja wszędzie - i co? Dzięki komputerom i systemom, sap-om i CRMom - mamy zapotrzebowanie na gównoposady osób do karmienia systemów "niezbędnymi danymi", oraz generujemy wielokrotnie więcej danych, z których takie całe piętra pełne korpobiurw mogą produkować gównoraporty, tworzyć kreatywne księgowości, fikcyjne plany, nierealne zestawienia, a potem robić z tego wszystkiego zestawienia roczne, rozliczenia generowania zestawień itd.
      To jest samonapędzająca się machineria, która jest coraz bardziej oderwana od rzeczywistości, i coraz bardziej "sama siebie karmi zadaniami". Obojętnie czy to jest biurokracja w socjaliźmie, czy korpo w kapitaliźmie - zmieniają się narzędzia i nazwy, a idea ta sama

    •  

      pokaż komentarz

      @hrumque: Nie znam sie na tym, ale Mirki szkalowały niedawno SAP, że jest niewydajny. Niemcy sobie forsują na calym świecie swoja technologię zarządzania, która jest przestarzała i generuje bezsensowną pracę. W tym kontekście możemy z pewnościq mówić o bullshit job, kiedy ktoś robi coś, co mógłby zrobić program, lub przy innym rozwiazaniu w ogóle nie byloby to potrzebne, a robi to tylko dlatego, że producent tego gorszego programu lepiej sobie radzi z jego sprzedażą niż proponujaca bardziej efektywne rozwiazania konkurencja o słabszej pozycji na rynku

    •  

      pokaż komentarz

      A jak rozwiązałby to kapitalizm? Dla kogo starczy przydatnej pracy, niech pracuje, a dla kogo nie ten niech zdycha z głodu? To by doprowadziło do zamieszek, rewolucji.

      @lewoprawo: tysiace lat nie bylo socjali i jakos czlonkowie spoleczenstwa nie umierali z glodu "bo nic nie potrafili" a i pomoc sie znajdywala, i byle debil mial jakis fach w lapach, nie trzeba miec kto wie jakich zdolnosci zeby byc przydatnym

      glod i chec kompulacji to swietna motywacja ktora nam wystarczala przez cale pokolenia do bycia przydatnym

    •  

      pokaż komentarz

      @Naturmensch: zgadzam się, to jakieś p%$%#%%enie teoretyków którzy widocznie nie mają zbyt wielkiego pojęcia o pracy w korpo jeżeli uważają, że np portiernia słuzy tylko do tego żeby "ktoś się poczuł ważny". W zasadzie kazdy z wymienionych bullshit jobów jest bullshitem. No może poza

      twórcy magazynów rozprowadzanych tylko wewnątrz pracowników firmy, autorzy intranetowych blogów..

      ale z drugiej strony też można się spierać bo jednak chodzi o morale pracowników, może w Polsce nikt tego nie czyta i nikogo to nie interesuje ale w innych krajach sytuacja często wygląda inaczej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik

      "Bulshit job" to import z socjalizmu - każdemu trzeba dać pracę, żeby miał środki na przeżycie.

      Jest też druga strona medalu. Jeżeli praca nie będzie dostępna dla wszystkich, to myślisz że ci co się niezałapią na nią będą sobie po cichutku zdychać z głodu? Otóż nie, będą robić wszystko żeby przetrwać, a to nie będzie bezpieczne dla tych co pracę mieć będą.

    •  

      pokaż komentarz

      @lewoprawo: Kiedyś czytałem że w na świecie praca która jest pożyteczna i ma jakąś wartość to praca 20% społeczeństwa. I zastanawiam się czy jakby poiiczyć całą populację to nie byłaby to prawda.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: pod warunkiem, że jest robiona z głową. Większość projektów informatycznych powoduje jednak zwiększenie liczby aplikacji i systemów, a co za tym idzie danych, a to z kolei wymaga jeszcze więcej pracowników żeby to wszystko ogarniać.

    •  

      pokaż komentarz

      Moim zdaniem kluczem jest zastanowienie się nad nowoczesnymi i tak - również socjalistycznymi rozwiązaniami, jak dochód gwarantowany.

      @lewoprawo: Tańszy już jest zasiłek dla bezrobotnych.

    •  
      I.......k

      0

      pokaż komentarz

      @janusz_z_czarnolasu: obecnie panuje turbo-kapitalizm.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: oj wy pobabrance komusze z wasza propaganda lewicowo globalna , czy wy naprawdę myślicie ze wszyscy ludzie to tacy durnie aby wasza agendę łykać.

      Każdy debil wie ze jak sie opłaca to mozna płuc i łapać , z kupki na kupkę przerzucać jezeli ktoś za to płaci i gowno wam do tego czerwona plago.

    •  
      v..............y via Wykop Mobilny (Android)

      +4

      pokaż komentarz

      @Pawel993: w IT jest MASA bulshit job. MASA.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: Sorry, ale oglądam na obecnym projekcie informatyzację i biorę w niej udział w globalnym banku, wielki gracz w Europie. Potężne miliony są przepalane i nic z tego nie ma. Przepisują prawie każdą aplikację, którą dopiero napisali (najstarsza przepisywana ma dwa lata, najmłodsza weszła dopiero na produkcję).
      Każdy dyrektor chce mieć swój własny system żeby mu się nikt nie wtrącał do biznesu bo on ma swoje cele z których jest rozliczany i ma swój własny budżet.
      Architekci biegają jak kurczaki bez głowy, architektury IT nie ma.
      Członkowie zarządu jadą wzajemnie po sobie na spotkaniach z postronnymi osobami...

      To nie jest tak, że informatyzacja jest kluczem. Jak to zrobisz jak wyżej to więcej zamieszania niż pożytku. W tym banku IT jest najważniejsze i co? Biedny biznes musi gdzieś tam między tą wojną pracować.

      Informatyzacja nie jest kluczem, kluczem jest dobra struktura firmy, super procesy biznesowe i uszyte pod to oprogramowanie.

      W tym całym zamieszaniu jest mnóstwo bulshit jobów, ale nie dlatego, że socjalizm. Nikt nad niczym nie panuje, może ze względu na ten rozmiar i przerośniętą wewnętrzną biurokrację.

    •  

      pokaż komentarz

      @MichaelGlory: preciez jakby nikt nie kupowal to telemarketerzy by sie zwineli. Jest mnistwo ludzi ktorzy czuja sie zaszczyceni ze ktos do nich zadzwonil i dadza sie namowic na byle co.

    •  

      pokaż komentarz

      A jak rozwiązałby to kapitalizm? Dla kogo starczy przydatnej pracy, niech pracuje, a dla kogo nie ten niech zdycha z głodu? To by doprowadziło do zamieszek, rewolucji.

      @lewoprawo: Ludzkie potrzeby są nieskończone toteż zawsze będzie istniała potrzebna praca. Jak człowiek się nażre to będzie chciał samochód jak będzie miał samochód to zechce mieć odrzutowiec, jak go dostanie to zechce gwiazdke z nieba. POLECAM POCZYTAĆ ROTHBARDA ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: steamuserimages-a.akamaihd.net

    •  

      pokaż komentarz

      @mazaken gorzej Jak trafi Ci sie pracownik ktory notorycznie ma wyjebane.

      Mam taki zespol(3 gosci, na 2 mam kompletne wyj#$#ne, bo zawsze sa puntualnie, zawsze pilnuja swoich tematow, Jak trzeba cisnac - to cisna, ale mam tez takiego kombinatorka... 10 minut pozniej, przerwa pare minut dluzej, papierosek i do tego 10 minut wczesniej do domu. Dodatkowo na prace po godzinach zawsze ma wymowke) przez jedna osobe musze przykrecic srube 2 pozostalym przez Co dochodzi do niepotrzebnych konfliktow.

    •  

      pokaż komentarz

      @Naturmensch moja praca jest takim przykladem, zamiast mnie poschluchac, ogarnac programiste, doprogramowac Kilka rzeczy do Systemu... To siedze Jak debil i planuje cos, Co przy DROBNYCH poprawkach moglby zrobic system(I oszczedzic moja prace) a ja moglbym w tym czasie skupic sie na rozwiazaniu innych gowno problemow. Zamiast tego siedze i licze Codziennie to samo bo nasz System tego nie potrafi.

    •  

      pokaż komentarz

      @bystrygrzes: może spróbuj sam zrobic screeny, opisac problem i zapytac kogos o wycene?

    •  

      pokaż komentarz

      @lewoprawo: dochod gwarantowany = inflacja. Skoro dobro X posiada kazdy, niezaleznie od tego co zrobi, to wartosc tego dobra spadnie. Popatrz co za komuny oznaczaly pomarancze na swieta i jak ludzie kombinowali by je dostac, a co oznaczaja dzis, gdzie idziesz do sklepu i mozesz ich obkupic w opor. To samo dotyczy i pieniadza. W dodatku panstwo ktore wprowadzi UBS - pozbedzie sie z automatu kasty ktora na ten UBS bedzie pracowac - bo oni z podatkow beda musieli utrzymywac ten system i uciekna do raju podatkowego. Wiec UBS musialby byc wprowadzony globalnie.

      Moim zdaniem zanim dojdzie do sytuacji gdy nikt do niczego nie bedzie potrzebny minie jeszcze duzo czasu, i raczej nie bedzie to za naszego zycia. Duzo wiekszym problemem jest fakt, ze teraz kazdy chce miec dobra prace, kazdy robi studia, wiec jest duza inflacja wszystkich tytulow i doswiadczenia. Czlowiek edukuje sie, zdobywa papiery bo chce byc lepszy, a ze panstwo do tego doplaca - robi to kazdy, i coraz ciezej dzis o ZAWODY b. dobrze platne. W dodatku dzis dzieki powszechnosci IT obsluzenie jakiejs bazy danych mozna zlecic studentce, kiedys musialbys miec specjaliste znajacego komentdy w bashu. I to jest moim zdnaiem problem - prace przez IT staja sie banalnie proste, a co za tym idzie zastepowalnosc sily roboczej jest duza, przez co ich zarobki spadaja.

      Natomiast jak ten moment dojdzie, ze kazdy z nas bedzie mogl siedziec i wypoczywac bez pracy to sens samej waluty zostanie zachwiany - po co wymieniac sie cos za cos, skoro wszystko jest za darmo?

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: to stwierdzenie że lepiej dać ludziom robotę i zajęcie niż ich kontrolować przez policję i więzienia.
      Bullshit Jobs to taki tani sposób na kontrolę ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      czytająca lub czytający

      @Naturmensch: "czytający" zawiera w sobie odniesienie do obu płci, więc po co to powtórzenie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Naturmensch: SAP jest bardzo dobrym systemem, ale jak każde narzędzie może być używany dobrze lub zle

    •  

      pokaż komentarz

      Architekci biegają jak kurczaki bez głowy, architektury IT nie ma.
      Członkowie zarządu jadą wzajemnie po sobie na spotkaniach z postronnymi osobami...


      @polanddanny: to że idiotów zatrudniają to każdy chyba wie, najczęściej manager średniego szczebla, zawód którym najbardziej gardze, choć jak się zgada z dyrektorem jakimś to wtedy w firmie masz niezłe combo

    •  

      pokaż komentarz

      Bullshit Jobs to taki tani sposób na kontrolę ludzi.

      @Hans_Trans: lub na pomaganie znajomym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993 no właśnie. Także w IT jest wiele bulshit jobow

    •  

      pokaż komentarz

      no właśnie. Także w IT jest wiele bulshit jobow

      @polanddanny: w IT przede wszystkim

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993 obok informatyzacji jest jeszcze kwestia sensownych procedor. Często wymuszają bezesnosnwe kroki lub tworzenie bezsensownej dokumentacji. Chyba nawet procedury są ważniejsze niż informatyzacja. Bo procedura odpowiada na pytanie co trzeba wytworzyć. Informatyzacja ma tylko pomóc w przepływie informacji. Jeśli nadal będziemy wytwarzać gówno dokumentację to bez znaczenia jak będzie wyglądał jej przepływ. Czy w systemie czy fizycznie. Ludzie nadal nie będą czuli że to co robią ma sens.

  •  
    T.......0

    -41

    pokaż komentarz

    Może ten dochód gwarantowany to nie jest taki zły pomysł? Jeśli ktoś ma podupaść na zdrowiu psychicznym wykonując jeden z "bullshit jobów", to może lepiej niech siedzi w domu dostając takie same pieniądze za nicnierobienie? W domu, siedząc na kanapie przynajmniej jakiś ciekawy film dokumentalny sobie obejrzy na National Geographic.To go bardziej rozwinie niż np. 100 wykonanych telefonów do różnych emerytów z zaproszeniem na pokaz turbo garnków za 3 000 PLN za sztukę.

    •  

      pokaż komentarz

      to może lepiej niech siedzi w domu dostając takie same pieniądze za nicnierobienie? W domu, siedząc na kanapie przynajmniej jakiś ciekawy film dokumentalny sobie obejrzy na National Geographic.

      @Tomek6000: nie to tak nie działa... jeszcze bardziej wspiera patologiczne zachowania

      źródło: 67826361_519026925506341_8538297381316198400_n.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      To go bardziej rozwinie niż np. 100 wykonanych telefonów do różnych emerytów z zaproszeniem na pokaz turbo garnków za 3 000 PLN za sztukę.

      @Tomek6000: ale ten wykonujący telefony daje, pośrednio oczywiście, pracę całej masie ludzi zaangażowanych w produkcję i sprzedaż tych garnków - od górników, hutników do właścicieli call center; no i po pracy też ogląda Discovery :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: masz statystyki? Jestem za dochodem gwarantowanym, sam pracuję w domu gdzie sporo czasu mam wolnego gdy czekam na zlecenie więc moje życie mocno wygląda podobnie do tego jak w przypadku nic nie robienia na dochodzie gwarantowanym. Mimo to czytam, uczę się, gotuję, sprzątam. Mógłbym pić w pracy itp bo zdalnie nikt tego nie zobaczy. Chodzi tu o edukację miły panie. Nie należy czegoś zakazywac tylko trzeba edukować jak poprawnie korzystać z wolnego czasu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tomek6000 Zły przykład, taka osoba akurat generuje zysk. Najlepszym przykładem w Polsce są urzędnicy. Wygenerowano setki tysięcy przepisów, żeby móc zatrudnić armię urzędników żeby każdy miał co robić. Każdy z nich jest przekonany o swojej niezbędności i gnoi obywatela jak tylko może. Tu rzeczywiście byłbym skłonny pomyśleć o dochodzie podstawowym na zasadzie "zapłacę Ci jak się odpierdolisz".

    •  

      pokaż komentarz

      Jestem za dochodem gwarantowanym,

      @zielony_wiatr: a kto ma płacić ten dochód gwarantowany?

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: Maszyny, które pracują za mnie (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      Maszyny, które pracują za mnie (✌ ゚ ∀ ゚)☞

      @zielony_wiatr: ale dochód gwarantowany będzie regulować państwo które pobiera hajs od ludzi pracujących, więc średnio mi się podoba pomysł ze ja wypracowuję zysk i państwo mi zabiera pieniadze żeby dac innym ludziom którzy nie pracują, ja wiem o co Ci chodzi ale to jeszcze minie 300 lat zanim coś takiego zrobią, kiedy nastanie prawdziwa sztuczna inteligencja póki co jej nie ma

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: cała idea dochodu podstawowego opiera się na opodatkowaniu bogatych, w sensie miliarderów, milionerów, gigantycznych korporacji itp., a nie średniaków i biedaków jak to ma miejsce obecnie.

    •  

      pokaż komentarz

      cała idea dochodu podstawowego opiera się na opodatkowaniu bogatych, w sensie miliarderów, milionerów, gigantycznych korporacji itp.

      @ZaQ_1: I miliarderzy z banków/korpo/ropy/mediów/wojska, czyli ludzie, którzy rządzą światem z dobrego serca będą płacić szarym robakom za nicnierobienie. Przecież jest oczywiste, że sami siebie nie opodatkują, tylko przerzucą koszt na jebiących w januszexach szaraczków.

      Poza tym to jest w ogóle jakiś głęboki odlot, że są dorośli ludzie, którzy myślą o jakimś dochodzie gwarantowanym xD

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaQ_1: Nie da się tego zrobić (i dobrze), chyba, że wprowadziłby to na raz cały świat. Podatkować sobie można własnie średniaków i biednych.
      Duży ma zbyt wiele narzędzi służących do tego, żeby podatków uniknąć. Poza tym policz o jakie pieniądze tu chodzi jeśli chcecie rozdawać każdemu np. 3000 zł/mc. Marne 720 mld zł rocznie. Dla przypomnienia dochody budżetowe całej PL nie przekraczają obecnie 400 mld. O rosnącej inflacji nie wspominając.

      Jak już chcemy pomagać tych, którym nie chce się pracować to można ich edukować w zakresie tego jak sobie taki dochód podstawowy wypracować robiąc coś co się lubi (bo nieróbstwa nie chcemy wspierać). A żyjemy w takim świecie, że każdy może sobie te 1-3 tys/mc na hobby dorobić.

    •  

      pokaż komentarz

      @przystojnykawaler: przecież rozwój automatyzacji będzie wymagał wprowadzenia czegoś w tym stylu bo inaczej będzie garstka pracujących i rzesze bezrobotnych i głodnych. Nie każdy się nadaje do pracy w usługach, nie każdy może zostać serwisantem robotów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arrival: Ja myślę właśnie o globalnym opodatkowaniu bogatych. Inaczej się nie da ich opodatkować.

    •  

      pokaż komentarz

      garstka pracujących i rzesze bezrobotnych i głodnych

      @ZaQ_1: i w tym kontekście zagadkowe jest zwożenie murzynów z afryki do europy ( ͡° ͜ʖ ͡°) i fakt, że setki milionów azjatów skręca i szyje za miskę ryżu. Tę samą pracę mogliby wykonywać biali w trochę lepszych warunkach, trochę wolniej i za trochę lepsze pieniądzę. Ale zamiast podwyżki dla pracujących lepiej rzucić dochód gwarantowany dla niepracujących.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaQ_1: Pierdzielisz głupoty. "Automatyzacja" dzieje się od jakichś 250 lat i nie dość, że wszyscy są bogatsi to sensownej pracy jest coraz więcej. Wy i te wasze lewackie pseudoekonomiczne zabobony. #januszeekonomii

    •  

      pokaż komentarz

      @przystojnykawaler: ej ale dochód gwarantowany zakłada, że wszyscy go dostają, pracujący też.

    •  
      T.......0

      +11

      pokaż komentarz

      @zielony_wiatr: Tez jestem za dochodem gwarantowanym ale sam widzisz po komentarzach, jakie ludzie odwiedzający Wykop mają ( w większości ) do tego tematu podejście. To efekt tresury, już od małego wpajali, że pracować trzeba, nawet jeśli jest to praca dla pracy, bo po likwidacji tego stanowiska świat by się nie zawalił. W ciągu ostatnich 30 lat w Polsce dodatkowo wpajali, że pracować trzeba ciężko. Pomyśleć, że 100 lat temu futuryści przewidywali, że w naszych czasach to już od dawna funkcjonować będzie "cywilizacja czasu wolnego". Jeśli ludzie nadal będą mieli taką mentalność, to czasy takiej cywilizacji nigdy nie nadejdą. Bo nawet jeśli automatyzacja pozwoli nie pracować, to wytresowany w kapitaliźmie człowiek będzie tego chciał uważając to za swój obowiązek.

    •  

      pokaż komentarz

      Może ten dochód gwarantowany to nie jest taki zły pomysł?

      @Tomek6000: Sfinansujesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Tomek6000: No cóż, niestety bydło zawsze tak wyje. Że moja praca to jest nic nie warta albo inny autonomiczny robot, więc to logiczne że ja będę siedział na dupie, pierdział w stołek i "się rozwijał". No i jeszcze powinienem dostać z 4000 PLN za to, że jestem leniem, egoistą i bezużytecznym nieudacznikiem żeby do woli korzystać z ciężkiej, pożytecznej pracy innych.

      Tylko nie rozumiem, jak do takiego stanu mentalnego może doprowadzić się dorosły człowiek będący w pełni władz umysłowych. To jest samo-odmóżdżenie do poziomu czteroletniego gówniaka który grzebie patykiem w piaskownicy i umie jedynie drzeć ryja.

      Taki gówniak też ma nie tylko "dochód gwarantowany" ale 100% potrzeb socjalnych zapewnianych przez matkę. Oraz się efektywnie i nieskrępowanie rozwija. Gdyby ci się tak pozwolić "rozwijać" do 30-tki to byś w tym wieku nadal był na poziomie grzebania patykiem... tylko że nie w piaskownicy a w dupie. No ewentualnie byś ryczał po tej biednej matce że chcesz mieć taki samochód jak Rysiek a ona jest tak leniwa i nieudaczna że zapieprza jedynie na półtora etatu i cię nie stać :D

      Faktycznie dzisiejsza gospodrka to tortura i niesprawiedliwość. Powinno być tak, że ja nic nie robię a ty wszystko mi "dej" :D

    •  

      pokaż komentarz

      ... no i oczywiście auto obowiązkowo z pokładowym mechanikiem i szoferem, bo od tego że umiesz prowadzić samochód albo wymienić koło świat nie stanie się lepszy :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993 nie ma czegoś takiego jak przepoczwarzanie, jest przepoczwarczanie

    •  
      T.......0

      +11

      pokaż komentarz

      @wykop-yolo: Czy Indianie z Ameryki Południowej pracują 8 godzin dziennie albo więcej? Nie. Pracują tyle, ile trzeba, czyli jakieś 2 godziny w ciągu dnia, potem mają wolne. To jest prawdziwa natura człowieka, a nie praca przez 2/3 dnia. Wytresowani od dzieciństwa mentalni niewolnicy w ogóle nie są w stanie zrozumieć pojęcia "cywilizacja czasu wolnego". Dlatego też, tak jak napisałem powyżej, może się okazać, że czasy takie nigdy nie nadejdą. Bo nawet gdy nie będzie takiej potrzeby niewolnik sam, z własnej woli, niezmuszany przez nikogo przystąpi do "ciężkiej, pożytecznej (hłe hłe hłe- dobre! ) pracy".

    •  

      pokaż komentarz

      @Tomek6000: Ale przecież każdy polski idiota może żyć jak Indianin z buszu. Czyli wybudować szałas, zamieszkać w lesie a cykl swojego dnia synchronizować z cyklami przyrody. W twoim przypadku to raczej chyba nie ma na to szans, bo to jednak wymaga odrobinę ciężkiej, pożytecznej i potrzebnej pracy. Ty masz raczej zadatki na przystankowego beja.

      To jest prawdziwa natura człowieka
      Mylisz się. To jest natura zwierzęcia i nieroba. Człowiek buduje sobie dom, kopie studnię, stawia tamę, elektrownię, oswaja zwierzęta. Próbuje wznieść się ponad poziom egzystencji świni, krowy czy psa. Gdybyś ty mieszkał w buszu to też byś stękał że po co budujecie te chaty "jak niewolnicy", lepiej siedzieć na ziemi i cały dzień dłubać w dupie.

      Bo nawet gdy nie będzie takiej potrzeby niewolnik sam, z własnej woli, niezmuszany przez nikogo przystąpi do
      Wiesz najsmutniejsze jest to, że hołocie się wydaje że to inni są niewolnikami. A kim ty jesteś? Bezużytecznym nierobem który niczego nie potrafi i zawsze będzie merdał ogonem czekając na ochłap z pańskiego stołu. Będziesz całe życie "wolnym człowiekiem", tak wolnym że jeśli ktoś kto ma mózg nie da ci jeść to z głodu zdechniesz. Oczywiście będzie to robił całkowicie altruistycznie i dobrowolnie bo przecież on jest coś wart... a ty nic.

      Wiesz co się tłumoku kupuje za pieniądze? Można za nie kupić tylko jedną rzecz. Ciężką, pożyteczną pracę innych.

    •  

      pokaż komentarz

      ... i skoro tak gardzisz cudzą pracą, to na co ci ta forsa z "dochodu gwarantowanego"? Weź sobie wydrukuj trochę papierków i powieś sobie je na ścianie. Będziesz miał dochód gwarantowany już dziś ;)

    •  
      T.......0

      -4

      pokaż komentarz

      @wykop-yolo: I po co się tak produkujesz? Myślisz, że mnie twoja opinia interesuje? Otóż nie:) Poza tym twój styl wypowiedzi świadczy o tym, że najprawdopodobniej jesteś człowiekiem prostym:) Próbowałeś napisać elaborat, tymczasem wyszły jakieś dziwne wyznania Zenka z ławki pod monopolowym. Nie zaśmiecaj mi już skrzynki z powiadomieniami proszę. Nie zamierzam odpisywać bo szkoda czasu.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja myślę właśnie o globalnym opodatkowaniu bogatych.

      @ZaQ_1: dlatego Marks/Lenin pisali o komunizmie ogarniającym całą kulę ziemską. Wiedzieli, że bogaci sp?@@@?%ą z ich raju na Ziemi tam, gdzie nie ma komunizmu i chodziło im o to, żeby nie było gdzie uciec...

    •  

      pokaż komentarz

      @Tomek6000: piszesz serio? Rozumiesz, że pieniądze nie rosną na drzewie? Że trzeba je najpierw komuś zabrać? Że zły kapitalista będzie musiał z własnej kieszeni je wyjąć i dać k@?!a komuś za siedzenie w domu bez pożytku?
      Jak ktoś ma c%!$@wą robotę, to na szczęście nie jest niewolnikiem przykutym do biurka, tylko może tym rzucić i zająć się czymś normalnym, a nie od razu że uraz psychiczny ja p!#$%%%e

    •  

      pokaż komentarz

      Wiesz co się tłumoku kupuje za pieniądze? Można za nie kupić tylko jedną rzecz. Ciężką, pożyteczną pracę innych.

      @wykop-yolo: wtrącę się - oczywiście, że nie tylko. Ale chyba masz zbyt ciasne klapki na oczach, żeby to zrozumieć.

    •  

      pokaż komentarz

      W domu, siedząc na kanapie przynajmniej jakiś ciekawy film dokumentalny sobie obejrzy na National Geographic.To go bardziej rozwinie

      @Tomek6000: W jaki sposób go to rozwinie xD Ciągle jedynie jakieś p#$#$?$enie o samorozwoju a ja nie wiedzę by coś takiego istniało większość ludzi czyta bezwartościowe książki, gra w gry i ogląda bezwartościowe seriale i programy. W niczym ich to nie rozwija. Sam znam takiego pasożyta na utrzymaniu rodziny co nie pracuje i jedyne co robi to gra w gry a jego bieda umysłowa jest widoczna po kilku sekundach rozmowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @zielony_wiatr: zyski z pracy maszyn spływają ... uwaga do właściciela maszyny. Taki zapomniany fakt. Nikt nie ma ochoty się dzielić z nierobami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tomek6000: Dawanie pieniędzy ludziom którzy nie mają nic do roboty to świetny pomysł jeszcze legalizacja narkotyków i będzie super( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: Jak to przecież to świetny pomysł! Mało tego to oprócz dawania pieniędzy ludziom z mnóstwem wolnego czasu należy jeszcze wpełni zalegalizować narkotyki. Ci ludzie napewno będą wartościowymi członkami społeczeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993 za 300 albo i nawet 1300. Ta koncepcja się pojawia i pasuje do czasów, w których cywilizacja jest już tak zaawansowana, że ludzie żyją po 1000 lat a proces nauki żeby byle robotę niskiego szczebla zdobyć trwa ze 150. Wtedy jest to niezbędne, inaczej społeczeństwo nie da rady funkcjonować. Ale to jest poziom co najmniej kardashev 1,5, nieosiągalny za naszego życia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nieszkodnik: wykop to propaganda czerwona , tutaj nic nie dzieje sie przypadkowo, jakieś komuchy globalne tu sieją na całego

    •  

      pokaż komentarz

      @In_thrust_we_trust: i niby co to za źródło? xD
      Ktoś napisał "zostań programistą, automatyzacja nie powoduje bezrobocia, elo".
      Nawet się pod tym nie podpisał i dajesz mi to jako poparcie tezy, że bezrobocie technologiczne to mit?

    •  

      pokaż komentarz

      @Zuben: sam się na świat nie pchał wiec niech go rodzice utrzymują

    •  
      T.......0

      -4

      pokaż komentarz

      @jurabos: A to ja jestem autorem koncepcji dochodu gwarantowanego czy jak? Jest mnóstwo opracowań na ten temat w internecie. Jak nie w polskim to w angielskim,wpisać " UBI- Universal Basic Income" i wyjdzie tego od groma. Mnóstwo ludzi na świecie zastanawia się obecnie nad tym, czy i jak takie coś wprowadzić. To moja wina, że nie wszystko jest z angielskiego na polski tłumaczone na bieżąco? Temat jest głośny i szeroko komentowany.

    •  

      pokaż komentarz

      Poza tym twój styl wypowiedzi świadczy o tym, że najprawdopodobniej jesteś człowiekiem prostym
      @Tomek6000: No cóż, może być i tak. Skoro ja jestem człowiekiem prostym to znaczy że hołota która myśli, że jeśli jest durna więc całe jej życie będzie na cudzy koszt - musi być niezwykle "skomplikowana" :)

      UBI- Universal Basic Income [..] Temat jest głośny i szeroko komentowany
      Tak, wśród idiotów, nierobów, pasożytów oraz paru ekonomistów. Europa bankrutuje chociaż kleszcze na zasiłkach wszędzie żyją na marginesie społecznym ale debilom się wydaje, że jak damy zasiłek każdemu to każdy będzie żył jak panisko. No szkoda że w tej teorii zawodzi jeden element czyli czasoprzestrzeń w której żyjemy bo niestety przeciętny chińczyk nie da rady pracować 128 godzin na dobę, żeby jakiś europejski kretyn mógł się rozwijać (czyli tak naprawdę się staczać na przykład wypisując kocopoły na portalu dla gimbusów).

      @Zuben:

      większość ludzi czyta bezwartościowe książki, gra w gry i ogląda bezwartościowe seriale i programy. W niczym ich to nie rozwija. Sam znam takiego pasożyta na utrzymaniu rodziny co nie pracuje i jedyne co robi to gra w gry a jego bieda umysłowa jest widoczna po kilku sekundach rozmowy
      Haha, no właśnie to. Zawsze się okazuje, że ta "samorozwijająca" się dzbaneria to albo kleszcze na utrzymaniu starych albo jakieś sprzedawczyki rozmaitych garnków i kołder z wielbłąda saharyjskiego za 8 tysięcy ;)

      Jakiś dobry piłkarz czy muzyk to się rozwija całe życie na treningach. Ale hołota to się "rozwija" w domach i tyle z tego rozwoju jest, że jak jej potrzeba pieniędzy to czasem kogoś orżnie albo okradnie :D

  •  

    pokaż komentarz

    Ja p$%$$?@e, przecież te zawody są potrzebne i mają realną rację bytu

    aaaa zły kapitalizm... i wszystko jasne firmuje to Krytyka Polityczna XD

    Graeber wyróżnia pięć rodzajów „bullshit jobów”:
    - Sprawianie, by ktoś (klient, szef) czuł się ważny np. asystenci, portierzy, windziarze.
    - Bezwzględne zabieganie o interesy swoich mocodawców np. lobbyści, prawnicy korporacyjni, telemarketerzy, specjaliści PR i marketingu.
    - Rozwiązywanie problemów, których przy lepszej organizacji można byłoby uniknąć np. programiści z trudem poprawiający przedwcześnie sprzedawane oprogramowanie, osoby przyjmujące reklamacje.
    - Generowanie dokumentów, procedur i rytuałów zamiast realnego, potrzebnego działania np. performance menadżerowie, twórcy magazynów rozprowadzanych tylko wewnątrz pracowników firmy, autorzy intranetowych blogów.
    - Zarządzanie osobami, które nie potrzebują zarządzania lub wyznaczanie dodatkowych obowiązków nie mających sensu, ale zabierających czas np. średni poziom menedżerów, specjaliści od przywództwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @cerastes: fryzjer też nie potrzebny, bo każdy może kupić maszynkę i strzyc się sam

      krawiec też nie potrzebny, bo nie trzeba szyć ubrań na miarę, można kupić gotowe

      wszelkie solaria i salony piękności też do likwidacji

    •  

      pokaż komentarz

      wszystkie osoby zajmujące się różnorodnością też do zwolnienia

      źródło: images-wixmp-ed30a86b8c4ca887773594c2.wixmp.com

    •  

      pokaż komentarz

      @cerastes: Przeciętny obywatel to niestety idiota, i mu można wciskać te kocopoły że podrzędny pismak zna się lepiej na programowaniu komputerów niż programista, wie jak powinien działać świat czy będzie operował ludzi lepiej niż chirurg. Dziwne tylko, że żaden z tych idiotów nie przygotował jeszcze proof-of-concept w postaci na przykład oprogramowania które nie wymaga wsparcia i napraw.

      Dziwne, że ktoś w te brednie wierzy bo to tak jakby sprzedać ludziom bajkę że można zbudować most który zniesie każdy ładunek i będzie niekonserwowany stał po wsze-czasy :D Edukacja podstawowa powinna w pierwszych latach dawać ludziom narzędzia intelektualne żeby nie wierzyli w te brednie.

      W dzisiejszym świecie media to rak. Sprzedają tym tępym ciamajdom nie potrafiącym niczego bajki o wiecznym zdrowiu i dobrobycie. No tylko wprowadzimy faszyzm albo komunę a u sterów nowego, lepszego obozu koncentracyjnego posadzimy sponsorów naszej książki/gazety/partii ;)

      No to wtedy już nikt nie będzie musiał nic robić i zapanuje taki dobrobyt że będzie słychać tylko płacz i zgrzytanie zębów.

    •  

      pokaż komentarz

      @cerastes: tfu na czerwona zarazę i ich propagandę pajęcza , nie dostaną nas tak łatwo

    •  

      pokaż komentarz

      przecież te zawody są potrzebne i mają realną rację bytu
      @cerastes: Tak, szczególnie windziarze i twórcy wewnętrznych magazynów.

      A co do menadżerów średniego szczebla to w programowaniu też spotkałem się np. z Team Leaderami, którzy nie robili kompletnie nic i jakby nagle zniknęli to nikt by nie zauważył ich braku. Z reguły były to osoby, które były słabymi programistami, ale miały dobre skille miękkie i "wylobbowały" sobie awans.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strus: wiesz, ze dowód anegdotyczny to żaden dowód? To tylko świadczy, że osoba na tym stanowisku jest niepotrzebna, a nie że zawód jest niepotrzebny.
      A poza tym gdzie ty windziarzy widziałeś?

      Edukacja podstawowa powinna w pierwszych latach dawać ludziom narzędzia intelektualne żeby nie wierzyli w te brednie.

      @wykop-yolo: Tylko edukacje w łapach maja ludzie, którzy głoszą te brednie.

    •  

      pokaż komentarz

      @szaloneneutrino: No cóż, to działa tak, że przedstawiciel tej hołoty ma być tępy, biedny i nieudaczny. Stąd te ciągłe brednie o tym, że zaraz nie będzie pracy i "poszerzaniu horyzontów". Później bydlę przechodzi takie pranie mózgu że może już tylko kwiczeć o podwyżkach podatków i tyrać na magazynie czekając na mannę z nieba.

      Ewentualnie kwiczeć że "złe prywaciarze wymagajo doświadczenie no elo jako oni mogo" :D

      Dlatego elity posyłają dzieciaki do najlepszych szkół i stosują rygor. A plebs ma łazić do szkół integracyjnych, uczyć się malowania kupy, ruchania, wypełniania PIT-u. Żeby mu się nie nudziło. Jak bydło w chlewie...

  •  

    pokaż komentarz

    Ten artykuł to stek bzdur. Gdyby rzeczywiście te prace były nie potrzebne, to by wyginęły naturalnie, gdyż tak działa kapitalizm. Inna kwestią jest to, że ludziom się wydaje, że ich praca nic nie wnosi to tylko świadczy o ich marnej wiedzy o świecie.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby rzeczywiście te prace były nie potrzebne, to by wyginęły naturalnie, gdyż tak działa kapitalizm

      @dimitrov: nie do końca. Bardziej chodzi o to że są stanowiska pracy które wykonuje człowiek a powinny maszyny. Z tego co pamiętam jeszcze do niedawna w urzędzie skarbowym jak ktoś złożył pit elektronicznie to urzędnik musiał ten pit wydrukować, zamiast zająć się sensowną robotą bawił się w drukowanie i wkładanie pitów do teczek...

      albo weźmy taką kasjerkę w sklepie, zamiast zatrudniać 5 kasjerek mozna postawić 10 samoobsługowych stanowisk a te 5 pracownic mogą zająć się w tym czasie sensowniejszą robotą

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: W przypadku Skarbówki czy ZUSU to 95% ich siedzib można by sprzedać/wynająć/wyburzyć, a przy obecnym poziomie informatyki reszta pracowników nadmiernie by się nie zmęczyła.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: Te samoobsługowe stanowiska również wymagają obsługi, są osoby które sobie z tym po prostu nie radzą.

    •  

      pokaż komentarz

      @dimitrov: pracuje w TAURON taki temat z mojego biurka: zmiana sprzedawcy, (możliwość wprowadzona po wejściu do UE), setki ludzi zatrudnionych mielą papiery żebyś ty mógł zmienić sprzedawcę, żebyś miał kurła wybór, JAKI WYBÓR? ten sam prąd ten sam telewizor to samo światło, analogii do tego przykładu masz tysiące, POZORNY WYBÓR, bezsensowna robota - sprzedawca prądu sprzedaje gaz a sprzedawca gazu sprzedaje prąd, jeba..na p%#?!#@ona unia gdzie ogórek jest pomidorem a ślimak krową...oraz tysiące biurowców i ludzi z chowu klatkowego żyjących w przekonaniu że tak ma być

    •  

      pokaż komentarz

      @mastodont54: no ale masz pięć kasjerek do obsługi 10 stanowisk (przy czym w większości przypadków, ustawienia kas są za restrykcyjne i ich praca polega na potwierdzaniu fałszywych sytuacji wyjątkowych)

    •  

      pokaż komentarz

      @dimitrov
      Pytanie czy są potrzebne do rzeczywistego rozwoju cywilizacji, tj. Takiego który pozwoli na ekspansję w układzie słonecznym i dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby rzeczywiście te prace były nie potrzebne, to by wyginęły naturalnie, gdyż tak działa kapitalizm.
      @dimitrov: No... nie do końca. W toku rozwoju kapitalizmu wykształci się twór zwany korporacją, gdzie dziesiątki pracowników podlegają jednemu kierownikowi, który nie ma fizycznej możliwości rzetelnego zrewidowania ich wszystkich. Dlatego też zdarza się, że ważniejsze jest umieć się sprzedać niż być merytorycznie przydatnym.

      albo weźmy taką kasjerkę w sklepie, zamiast zatrudniać 5 kasjerek mozna postawić 10 samoobsługowych stanowisk a te 5 pracownic mogą zająć się w tym czasie sensowniejszą robotą
      @Pawel993: No nie do końca... Pomijam, że rzadko jest miejsce na 10 SCO, ale trzeba mieć świadomość, że samoobsługówki to raczej wsparcie niż realna alternatywa. Wszak zwrotu na niej nie zrobisz, z wystawieniem faktury też bywają problemy. Tak samo ktoś musi potwierdzić wiek czy anulować towar. No i jak masz pełen koszyk to przy kasie liniowej skasują Cię szybciej. Także opcja samoobsługowa nie tyle wypiera kasjerki, co pozwala zredukować kadry.

      W przypadku Skarbówki czy ZUSU to 95% ich siedzib można by sprzedać/wynająć/wyburzyć, a przy obecnym poziomie informatyki reszta pracowników nadmiernie by się nie zmęczyła.
      @dociekliwyobserwator: Urzędy to wręcz krzyczą "zinformatyzuj mnie". Powtarzalne, schematyczne i mało angażujące zajęcia, które opanowałyby małpy jakby dać im wystarczająco dużo bananów. Kilka razy załatwiałem EKUZ i za każdym razem byłem tak samo rozwalony. Cały gmach z ogromną poczekalnią tylko po to byś sobie podszedł do biurka, dał dowód, Pani zrobiła klik i wydrukował się kawalek plastiku. Przecież do tego powinien być rząd automatów i jedna osoba do obsługi w sytuacjach awaryjnych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: to jest dopiero pobabraniec czerwony, każdy wie ze jezeli na kasie siedzi kasjerka to tego chce klient i za to płaci , gowno ci do tego komuchu

    •  

      pokaż komentarz

      No i jak masz pełen koszyk to przy kasie liniowej skasują Cię szybciej. Także opcja samoobsługowa nie tyle wypiera kasjerki, co pozwala zredukować kadry.

      @Nicolai:

      Zależy gdzie, w Ikei idzie szybciej samoobsługową, nawet jak kasujesz całe umeblowanie i wyposażenie kuchni.

      W sklepach spożywczych kasy samoobsługowe mocno limituje konieczność zatwierdzanie przez personal fajek i alkoholu, ale to problem przepisów, a nie technologii.

  •  

    pokaż komentarz

    Rozwiązywanie problemów, których przy lepszej organizacji można byłoby uniknąć np. programiści z trudem poprawiający przedwcześnie sprzedawane oprogramowanie

    Jestem ciekaw jakim sposobem chciał by on uniknąć popełniania błędów.

    W jaki sposób organizacja sprawy, że ludzie staną się nieomylni?

    No i co ma do tego sprzedaż? Błędy w oprogramowaniu poprawić trzeba tak czy inaczej, dokładnie ta sama praca do wykonania przez programistę.

    Dlaczego na liście nie ma urzędników, polityków, radnych...?

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego na liście nie ma urzędników, polityków, radnych...?
      @mnlf: Bo pisał to socjalista.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: No bardzo prostym sposobem. Przecież każdy komuch jest nieomylny. Później taki jeden z drugim idiota powybija wróble w całym państwie a stal będzie wytapiał w dziurze w ziemii, doprowadzi do klęski głodu a połowę społeczeństwa wymorduje albo zamknie w obozach pracy. Ale "następnym razem na pewno się uda". Dziś jak widać hołota myśli, że ideologia marksa sprawdzi się w programowaniu komputerów lepiej niż dawniej w rolnictwie ;)

      Nie wiedza i doświadczenie tylko wysrywy starego nieudacznika które zawsze prowadzą do klęski głodu, budowy obozów koncentracyjnych i milionów trupów (nie koniecznie w takiej kolejności). Im ktoś jest większym idiotą tym bardziej mu się wydaje, że jest tak mądry że naprawi cały świat.

    •  

      pokaż komentarz

      @wykop-yolo: cieszę sie ze ta zakała komusza i ich propaganda wzbudza odwrotny skutek . A może poprostu nas testują ? Odciski na paszportach juz pobrane tylko te bencwał nie wiedza ze to nic nie zmienia, bo ja np pochłonie kilku jezeli po mnie przyjdą tak czy tak

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna