•  

    pokaż komentarz

    Można było przeprowadzić ekshumację, ale bano się, że wyniki wykluczą z góry zakładaną tezę.

    Hmm, z czym mi się to kojarzy?

    •  

      pokaż komentarz

      @HarvestRain: mi się kojarzy z dwoma tematami: Jedwabne i katastrofa w Smoleńsku samolotu prezydenckiego. W obu przypadkach nie doszło do rzetelnego śledztwa i kierowano badaniami pod, z góry, założoną tezę.

    •  

      pokaż komentarz

      @republikaninPL: Jak tam sprowadzenie tupolewa? Cos komisja macierewicza niczego nie ustalila

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: Hurr foliarze durr, nie ma żadnych spisków wy idioci, wiem o tym bo mi tak powiedzieli w telewizji i matka potwierdziła na pudelku. Tupolew brzoza beka XDDD

      źródło: pelikan.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @system_hydroponiczny: no ale to jest jakiś dowód, że mogło być inaczej, niż zwykłe jebnięcie, czy nie? bo idzie kolejna kadencja, były komisje z kupą pieniędzy na to śledztwo i dalej nic nie słychać.

    •  

      pokaż komentarz

      @system_hydroponiczny: Poki co nie ma dowodow zeby bylo inaczej. Jedyna teoria spiskowa, ktora ma sens to tska, ze Jarek wysadzil brata. Kto inny zyskal na tej tragedii? Kto cala kampanie oparl na zmachu, kto z tego zrobil religie?

    •  

      pokaż komentarz

      @republikaninPL: Ląduj w gęstej mgle na lotnisku bez systemów ILS.
      Zdziwko jak się nie uda xD Pewnie zamach, a na fakt, że prawdopodobieństwo tej katastrofy było ogromne to lepiej nie patrzeć.
      Zastanawiam się jak tępym trzeba być, by nie połączyć kilku prostych faktów. Tego, że piloci bali się odmówić (sytuacja z Gruzji 2008), próby zniechęcenia do lądowania przez rosyjską obsługę lotów i braku widoczności na niszowym lotnisku, niezbyt przystosowanym do lądowania dużych samolotów jak rządowy Tupolev.
      Jedyne co sabotowało samolot to polskie podejście "ja z synowcem na czele i jakoś to będzie", no w tym przypadku nie zadziałało.

    •  

      pokaż komentarz

      @Michrou: @derylio1: wasze opinie w ogóle mnie nie obchodzą ponieważ ja nie dywaguję nad przyczyną katastrofy, a nad faktem, że śledztwo prowadziły ruskie kacapy i nie chcą oddać wraku tak by to Polacy i ewentualnie ekipy z zagranicy przeprowadziły rzetelne śledztwo. Dziwi mnie, że bronicie takiego stan rzeczy bo przecież wszyscy tutaj są przeciwko ruskim kacapom, a atakujecie mnie tylko dlatego, że dotyczy Kaczyńskiego i PiSu, ale gdyby to Tusk się rozbił, a sprawę tuszowaliby Rosjanie to już byście również byli niezadowoleni, że wraku nie chcą oddać i że śledztwo jest w ich rękach. Stańmy trochę wyżej niż własna niechęć do przeciwników politycznych i brońmy wspólnie polskiej racji stanu. Żadne śledztwo nie powinno być w całości przejęte przez Rosjan bo to nasz odwieczny wróg i nadal taki stan rzeczy się utrzymuje. A jeśli ktoś tu zaraz wyskoczy z polskim śledztwem (za rządów PO) to podkreślę, że bez kluczowych dowodów jest ono tyle warte co śledztwo Pana Macierewicza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Topkapi a jeśli śledztwo by wykazało zamach, to co w tedy by miał zrobić nasz rząd?

      Wypowiedzieć wojnę, raczej bez szans.

      Postawa bierna by pokazała że to są nieudacznicy.

      Jak by nie było sprowadzamy że wschodu surowce kopalnie itp.

      Więc opcja nic się nie stało, zamachu nie było daje nam możliwość prowadzenia polityki wspólnie z USA, która ma na celu osłabienie Rosji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Michrou: W zasadzie się zgadzam, ale od tamtej pory męczy mnie jedno. Jedną z pierwszych decyzji było oddanie śledztwa ruskom, tłumaczono to konwencjami międzynarodowymi, że na terenie kogo się rozbije samolot, ten prowadzi śledztwo, zgodziłem się z tym, bo to brzmiało sensownie.
      Jednak parę miesięcy później u rusków rozbił się bodajże holenderski samolot. Tu już nie było powoływania się na konwencje - oddział holenderskiego wojska wkroczył w ciągu 2 dni na teren katastrofy i na własną rękę zajął się sprawą.
      Jest różnica? Pytanie skąd wynika.

    •  

      pokaż komentarz

      @Michrou: przecież komisja MAK wszystko wyjaśniła. po ch?# drążyć

    •  

      pokaż komentarz

      @Legion616: Holendrów zestrzelono nad Ukrainą

    •  

      pokaż komentarz

      @Michrou: zaraz dostane 100 minusow, ale poczytaj sobie o katastrofie w Mirosławcu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ranven: No i nie zmienia to tego, że to nie ukraińska strona prowadziła śledztwo, tylko holenderska, która wprowadziła własne wojsko na teren katastrofy, zupełnie inaczej jak u nas.

    •  

      pokaż komentarz

      @Legion616: Podejrzewam, że gdyby Lech rozbił się na Ukrainie, to też byśmy prowadzili śledztwo. Rozumiem, o co Ci chodzi, ale tu są proste zależności. Ukraina to państwo upadłe, więc gówno ma do gadania. Rosja może powiedzieć nie, bo nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: ejj no, jak to nic nie ustaliła?!
      Zostały ustalone wręcz przełomowe rzeczy, niemal przełomowe na skalę światową.
      1) cały świat się dowiedział, że jak w paczkę parówek z biedry, wsadzisz kilo trotylu i odpalisz detonator to parówki wylecą w powietrze.
      2) cały świat również był w szoku, gdy odkryli że jak zgnieciesz puszkę po harnasiu, to zostanie zgnieciona i nie wróci do swojego pierwotnego kształtu.
      Więc jeśli uważasz że takie odkrycia nie są warte kilkudziesięciu milionów złotych, obstawy BOR/SOP, limuzyny oraz zatrudnienia wybitnych fachowców od awiacji (którzy nawet widzieli samolot na zdjęciach!!!), to nie jesteś prawdziwym Polakiem. ᶘᵒᴥᵒᶅ

    •  

      pokaż komentarz

      @Ranven: Teoretycznie to ma sens - pozycja względem siły by się tak kształtowała: Holandia > Ukraina, z kolei Rosja > Polska. Ale takie stwierdzenie to broń obusieczna, skoro Rosja może powiedzieć nie, bo nie, to również (uwaga: teoretycznie!) mogła by dołożyć coś od siebie w tym wydarzeniu. To, że Lechu dał im świetne alibi (lecenie tam na siłę, sytuacja z Gruzji) to inna sprawa. Przypominam, że mówimy o kraju, który jednego roku organizuje międzynarodową imprezę, a drugiego przy milczącym ignorowaniu wszystkich rządów najeżdża inny kraj.

    •  

      pokaż komentarz

      @Spyro26ndm: Ta komisja i tak nie miała szans nic ustalić, a Antoni przynajmniej miał zajęcie po tym, jak z Monu wyleciał.

    •  

      pokaż komentarz

      Pytanie skąd wynika.

      @Legion616: Z tego, że na Ruskich to możemy co najwyżej poszczekać a i to nie za głośno, bo będzie "awaria rurociągu" i węgla z Donbasu też nie przyślą.

    •  

      pokaż komentarz

      @maniak713: Już to napisałem wyżej. Jeśli przyjmujemy zależność, że ruskie takie silne, a my takie słabiaki, że mogą nas kiwać jak chcą, to tym samym uwiarygadniamy tą całą teorię o zamachu. No bo skoro są wobec nas tacy mocni, to równie dobrze mogli by i ten zamach przeprowadzić i też nic im nie zrobimy. To, że Lechu swoim zachowaniem dał im niezłe alibi, niczego nie zmienia.

    •  

      pokaż komentarz

      Teoretycznie to ma sens - pozycja względem siły by się tak kształtowała: Holandia > Ukraina, z kolei Rosja > Polska...

      @Legion616: Siła państw tu nie ma nic do rzeczy. To, że Ukraina pozwoliła Holendrom prowadzić dochodzenie w sprawie tego samolotu to precedens a nie reguła. Stało się tak dlatego, że w tamtym rejonie toczyła się wojna a samolot spadł na tereny będące terytorium Ukrainy, ale pod kontrolą separatystów. Było pewne, że Ukraińcy nie mają szans przeprowadzić tam dochodzenia i żeby nie być posądzonym o zestrzelenie tego samolotu zezwolili na to Holendrom. Separatyści nie mieli żadnych służb, które mogłyby to zrobić a Rosjan, jak utrzymywał Putin tam w ogóle nie było.
      Ale to był jeden z bardzo nielicznych ( o ile nie jedyny) przypadek, kiedy służby jednego państwa prowadziły dochodzenie w takiej sprawie na terenie drugiego.
      Np. w 2012 lub 2013 roku w Indonezji rozbił się rosyjski SSJ100 podczas lotu pokazowego. Rosjanie oczywiście chcieli sami prowadzić dochodzenia. Indonezyjczycy powiedzieli: NIc z tego i dochodzenie prowadziła strona indonezyjska z udziałem rosyjskich ekspertów. Identycznie jak w przypadku katastrofy smoleńskiej. Dochodzenie zakończono, wrak zezłomowano w Indonezji i koniec.
      Parę lat temu w Moskwie w zimie rozwalili niechcący francuski prywatny odrzutowiec z jakimś bardzo ważnym i bogatym Francuzem w środku. Tu też dochodzenie prowadzili Rosjanie a nie Francuzi.

    •  

      pokaż komentarz

      dochodzenie prowadziła strona indonezyjska z udziałem rosyjskich ekspertów.

      @leo68: Ok co do Ukrainy. Ale analogicznie do Indonezji my wysłaliśmy kogokolwiek, czy oddelegowaliśmy 100% śledztwa?

    •  

      pokaż komentarz

      mi się kojarzy z dwoma tematami: Jedwabne i katastrofa w Smoleńsku samolotu prezydenckiego.

      @republikaninPL: oraz Katyń, Ostaszków, Miednoje w latach 1944-1989

    •  

      pokaż komentarz

      wasze opinie w ogóle mnie nie obchodzą ponieważ ja nie dywaguję nad przyczyną katastrofy, a nad faktem, że śledztwo prowadziły ruskie kacapy i nie chcą oddać wraku tak by to Polacy i ewentualnie ekipy z zagranicy przeprowadziły rzetelne śledztwo.

      @republikaninPL: przeciez był reportaż o tym że ruscy zaraz po katastrofie chcieli oddac ale nasz rząd miał wyj$#$ne, a jak rzad jednak chcial to oni sie wkurzyli i olali.

    •  

      pokaż komentarz

      @republikaninPL:

      wasze opinie w ogóle mnie nie obchodzą ponieważ ja nie dywaguję nad przyczyną katastrofy, a nad faktem, że śledztwo prowadziły ruskie kacapy i nie chcą oddać wraku tak by to Polacy i ewentualnie ekipy z zagranicy przeprowadziły rzetelne śledztwo.

      Ale ty wiesz, że Ruscy mają swoje śledztwo, a my mamy swoje, prawda? Pytam bo chciałem się dowiedzieć, czy świadomie manipulujesz czy po prostu wypowiadasz się o temacie o którym nie wiesz nawet podstawowych informacji.

      Druga sprawa, że Rosjanie udostępniają wrak do badań naszej podkomisji i prokuraturze, więc jakie to międzynarodowe śledztwa i ich badania nie mogą być przeprowadzone z samej racji, że wrak tupolewa znajduje się po rosyjskiej stronie granicy?

      Dziwi mnie, że bronicie takiego stan rzeczy bo przecież wszyscy tutaj są przeciwko ruskim kacapom, a atakujecie mnie tylko dlatego, że dotyczy Kaczyńskiego i PiSu, ale gdyby to Tusk się rozbił, a sprawę tuszowaliby Rosjanie to już byście również byli niezadowoleni, że wraku nie chcą oddać i że śledztwo jest w ich rękach.

      Zostałeś skrytykowany za pieprzenie głupot, a resztę sobie dopowiadasz bo tak ci wygodnie do swojej bajeczki.

      Stańmy trochę wyżej niż własna niechęć do przeciwników politycznych i brońmy wspólnie polskiej racji stanu. Żadne śledztwo nie powinno być w całości przejęte przez Rosjan

      Nie ma takiej możliwości aby zablokować Rosjanom prowadzenia ich własnego śledztwa na ich własnym terytorium. Tak samo jak Rosjanie nie są w stanie zablokować żadnego śledztwa po Polskiej stronie. Twoje supozycje nie mają najmniejszego sensu.

      bo to nasz odwieczny wróg i nadal taki stan rzeczy się utrzymuje. A jeśli ktoś tu zaraz wyskoczy z polskim śledztwem (za rządów PO) to podkreślę, że bez kluczowych dowodów jest ono tyle warte co śledztwo Pana Macierewicza.

      Ale co "za rządów PO"? Polskie śledztwo, tak samo jak rosyjskie, nie jest do tej pory zakończone. Od 4 lat trwa śledztwo "za rządów PIS" i co? I gówno. Nie tylko nie udało się wam sprowadzić wraku do Polski (a przed wyborami twierdziliście, że to proste, trzeba tylko chcieć i umieć), ale nawet przez te 4 lata się o to nie staraliście!

      Jakie kroki twój idol Macierewicz podjął w ciągu czterech lat, aby odzyskać wrak tupolewa? Jakie poparcie zdobył poza granicami naszego kraju w tej kwestii aby wywierać na Rosję presję, by oddała wrak?

      Po raz kolejny pytam - jakich dowodów ci brakuje do prowadzenia śledztwa w Polsce? Skoro nasze instytucje mają dostęp do wraku na żądanie to jakich badań nie możecie przeprowadzić na miejscu i jakich próbek nie możecie pobrać, by je weryfikować w laboratoriach w kraju i za granicą?

      No i gdzie dziś poznikały te wasze sensacyjne nagłówki o trotylu?

    •  

      pokaż komentarz

      Ok co do Ukrainy. Ale analogicznie do Indonezji my wysłaliśmy kogokolwiek, czy oddelegowaliśmy 100% śledztwa?

      @Legion616: Oczywiście. Chociażby do momentu opublikowania rosyjskiego raportu z katastrofy z naszej strony akredytowanym przedstawicielem Polski przy rosyjskiej komisji badającej katastrofę był Edmund Klich. Poza tym było tam z kilkanaście grup eksperckich z różnych dziedzin i prokuratorów, którzy badali katastrofę równolegle z Rosjanami.

    •  

      pokaż komentarz

      @leo68: Rzeczowe wyjaśnienie sprawy, plusik. A przyznam, że o tej sytuacji w Indonezji to nie słyszałem, przekonałeś mnie do zmiany zdania.

    •  

      pokaż komentarz

      @Legion616: Dzięki i doceniam. Rzadka postawa tutaj. Jeśli interesuję Cię tego typu tematyka to polecam forum (http://www.lotnictwo.net.pl). Jest tam dział o chyba wszystkich wypadkach i incydentach lotniczych z ostatnich kilkunastu lat, gdzie wypowiadają się ludzie którzy znają się bardzo dobrze na temacie (piloci cywilni, wojskowi, kontrolerzy, mechanicy, konstruktorzy itp.)

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez autora