•  

    pokaż komentarz

    A może po prostu zrównoważona dieta? Taka odpowiednia dla naszgo gatunku, taka do jakiej jesteśmy przystosowani ewolucyjnie? Myślę, odbijanie się od jednej skrajności do drugiej nie jest najlepszym sposobem.
    Osobiście czekam z nadzieją i niecierpliwością na masową produkcję pełnowartościowego odżywczo, ale sztucznego, czyli sztucznie chodowanego mięsa. Dociera do mnie, że zwierzęta, które chodujemy do jedzenia mogą mieć na tyle rozwinięty układ nerwowy, że zdolne są do świadomego cierpienia. Jako gatunek cywilizowany, czyli jako istoty myślące, empatyczne, współczujące, moralne, powinniśmy sie tym przejmować i dążyć do minimalizacji tego ciepienia. Nawet - jeśli to możliwe technicznie - do jego likwidacji. Jednakże nie za wszelką cenę i nie kosztem naszego zdrowia i życia.

    •  

      pokaż komentarz

      Dociera do mnie, że zwierzęta, które chodujemy do jedzenia mogą mieć na tyle rozwinięty układ nerwowy, że zdolne są do świadomego cierpienia

      @CSNM: I to jest właściwie jedyny rozsądny argument przeciw jedzeniu mięsa. Przy okazji #grammarnazi za hodujemy.

    •  

      pokaż komentarz

      @CSNM: możesz już się do tego przyczynić zmniejszając ilość produktów odzwierzęcych w diecie na rzecz tych roślinnych.

    •  

      pokaż komentarz

      @eiaculatiopraecox: uuu, ale mi wstyd za to "chodowanie". nawet nie mogę już edytować. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @CSNM: gdy pies zje jej steka to czy ona może zjeść psa? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @szkorbutny: Jeśli chodzi o jedzenie psów, czy kotów, to przecież jest kwestia jedynie kulturowa. U nas się tak nie robi, bo u nas to są zwierzęta domowe do przytulania i tak przywykliśmy. Racjonalnie wygląda mi to na absurd.
      Myślę jenak, że one mało się nadają na źródło dobrego, pełnowartościowego mięsa. No chyba że jakaś hodowla i specjalny dobór w celu wykształcenia u nich tego. No chyba że bieda i konieczność. W obecnym stanie, uważam że się nie nadają na mięso. Mamy do tego inne gatunki: krowy i świnie, i drób.
      Jeśli zaś chodzi o regulacje prawne, to powinny przede wszystkim dotyczyć sposobu hodowli i uboju, nie zaś gatunku. Własciwie nie wiem jak jest u nas, ale obawiam się, że niektóre gatunki, takie jak pies czy kot, mogą być prawnie wyłączone spod hodowli dla mięsa. Jest tak?

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli chodzi o jedzenie psów, czy kotów, to przecież jest kwestia jedynie kulturowa.

      @CSNM: raczej to, że niespecjalnie się koty/psy do jedzenia nadają ¯\_(ツ)_/¯
      Zazwyczaj zwierzęta mięsożerne zjadają raczej te roślinożerne.

    •  

      pokaż komentarz

      @eiaculatiopraecox: to nie jest rozsądny argument przeciw jedzeniu mięsa, bo takowych po prostu nie ma.
      Argument potencjalnego niedożywienia kasuje wszystkie inne, wliczając cierpienie zwierząt i emisję CO2.

    •  
      Jinsen

      +2

      pokaż komentarz

      @MrGalosh: Właściwie to tylko ryby są od tego wyjątkiem, jeżeli chodzi o pokarm człowieka: rekin, szczupak, łosoś...

    •  
      Jinsen

      0

      pokaż komentarz

      Osobiście czekam z nadzieją i niecierpliwością na masową produkcję pełnowartościowego odżywczo, ale sztucznego, czyli sztucznie hodowanego mięsa.

      @CSNM: Bardzo propsuję, ale do tego dłuuuga droga. Póki co kręcimy się jak gówno w przerębli o pieniądze, Monsanto ma monopol na nasiona i kryje się pod patentami, kolejny środek na robactwo - roundup - okazuje się szkodliwy, a ekolodzy napadają na źródła pożywienia (rzeźnie i sklepy) zamiast wnieść coś konstruktywnego do nauki.

    •  

      pokaż komentarz

      I to jest właściwie jedyny rozsądny argument przeciw jedzeniu mięsa.

      @eiaculatiopraecox: drugi to taki ze hodowla zwierzat nie dosc ze produkuje ogromne ilosci gazow cieplarnianych to do tego pochniala ogromna powierzchnie oraz zasoby.

      Dla pornownania:

      Fasola- 21g bialka na 100g i mniej niz 2kg gazow cieplarnianych na 1kg gotowej zywnosci

      Wolowina- 26g bialka na 100g i 27kg gazow cieplarnianych na 1kg miesa.

      Jesli ludzkosc bedzie sie rozmnazac w takim tempie jak teraz to przestawienie sie na wylacznie/ niemal wylacznie pozywienie roslinne stanie sie koniecznoscia.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli chodzi o jedzenie psów, czy kotów, to przecież jest kwestia jedynie kulturowa.

      @CSNM: Psy czy koty to mięsożercy, jedzenie mięsożerców byłoby bardzo nieekonomiczne. I raczej dlatego ich nie jemy. Świnki czy króliki też się nadają na zwierzęta domowe do przytulania, ale są roślinożercami więc nadają się też na mięso.

      Królik czy krowa zamieniają trawę w mięso. Dasz im dziesięć czy dwadzieścia kilogramów trawy, zjedzą ją i urośnie im kilogram mięsa. To się opłaca, bo trawa jest tania a mięso drogie.
      Kot czy pies - zamieniają mięso w mięso. Dasz im dziesięć kilogramów mięsa i zamienią je w jeden kilogram mięsa - nie brzmi jak duża korzyść. Można by je karmić jakimiś resztkami których nikt nie chce, ale z takich resztek robi się pasztety czy parówki i już je ktoś chce ( ͡° ͜ʖ ͡°).

      @Jinsen: faktycznie - łosoś jest chyba jedynym mięsożercą którego się powszechnie hoduje na mięso (szczupaków i rekinów się raczej nie hoduje). Pewnie dlatego że nikt by nie chciał parówek i pasztetów zrobionych z rybich odpadków. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @CSNM:

      A może po prostu zrównoważona dieta? Taka odpowiednia dla naszgo gatunku, taka do jakiej jesteśmy przystosowani ewolucyjnie?
      Skoro już przytaczasz argument ewolucji, dobrze pomyśl z czego zbilansowana, zważywszy że ewolucja gatunku ludzkiego odbywała się głównie przed wynalezieniem rolnictwa

    •  

      pokaż komentarz

      @Hasz5g: Świat stoi na kilku (dosłownie!) gatunkach roślin, kukurydza, soja... W przypadku suszy lub choroby tych roślin szczególnie jeśli są one tak jednolite patrz Monsanto to kilkaset milionów zgonów i żaden bank żywności nie pomoże.
      Afryka i Azja mnoży się jak robactwo i nic na to nie poradzimy a ktoś ich bedzie musiał przecież nakarmić. Więc ani GMO i pestycydy nie odejdą w zapomnienie ani fermy drobiu i chlewnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @CSNM: Ludzie na mieście traktują się jak intruzów. Na drodze jeden drugiego jest w stanie rozszarpać za zajechanie drogi, a my tutaj mówimy o współczuciu zwierzętom.

    •  

      pokaż komentarz

      I to jest właściwie jedyny rozsądny argument przeciw jedzeniu mięsa.

      @eiaculatiopraecox: XDDDD jedyny właściwy argument to produkcja CO2 i zużywanie znacznych zasobów. Cierpienie to nie jest żaden argument, bo cierpienie zwierząt nie robi Ci żadnej różnicy. Oczywiście poza tym, że Twoim zdaniem to złe i źle się z tym czujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hasz5g
      Nie, problem trzeba rozwiązać w inny sposób nie przedstawianie się na vege

    •  

      pokaż komentarz

      Pewnie dlatego że nikt by nie chciał parówek i pasztetów zrobionych z rybich odpadków. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @KEjAf: a najtańsze paluszki rybne i surimi? :P

    •  

      pokaż komentarz

      @CSNM praktycznie wszystkie ssaki czy ryby mogą jeść dowolny pokarm roślinny czy mięsny w okresie głodu. Kozy mogą jeść mięso , koty roślinny pokarm . I tak się też dzieje . Dziś czytałem piękny fragment o diecie polskich partyzantów .

      źródło: JPEG_20191216_123909_5782526824972810903.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @CSNM: według najnowszych badań rośliny również są zdolne do odczuwania bólu

  •  

    pokaż komentarz

    Trzeba wziąć na poprawkę, że jest mało rzeczy które influencerki by nie zrobiły dla sławy i dodatkowych 'subskryberów' ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Urwaaaaał nać! Najpierw jedne oszołomy mówią, jak to dobrze w ogóle nie jeść mięsa, a potem inny oszołom prawi, jak to dobrze jeść samo mięso! Dlaczego nie promuje się NORMALNEJ diety - z mięsem, ale i warzywami i owocami?

  •  

    pokaż komentarz

    Jeśli od iluś lat była weganką i miała niedobory (bo nie ma co się oszukiwać, weganie muszą suplementować) a tu nagle w miesiąc je nadrobiła no to nic dziwnego że się lepiej czuje. Ale to nie oznacza ani że dieta tylko mięsna jest dobra i zdrowa albo że wegańska jest automatycznie niezdrowa.

  •  

    pokaż komentarz

    Mam nadzieję, że wy wiecie, że ten "eksperyment" był finansowany przez producenta mięsa.

    This video was sponsored by ButcherBox ~ a company focused on making sustainable, grass fed meat available to more people around the world.