•  

    pokaż komentarz

    im dłuższy okres kredytu tym jest on mniej opłacalny dla firmy. Niestety dość częstym zjawiskiem jest zabranianie pracownikom sprzedaży na dłuższe okresy bo spadają im wyniki i jest dym.

    @Bobsonbob:
    Na czym niby traci sklep, jak jest więcej rat? Raty płaci się bankowi, a sklep dostaje całą kwotę od razu, bez względu na ilość rat, czy się mylę?

  •  

    pokaż komentarz

    i fakt jest zero jeśli jesteście kumaci i znacie temat to raczej nie zostaniecie nabici w balona i nie zostanie wam wje#bane ubezpieczenie kredytu bo podobno jest obowiązkowe

    A niech i będzie obowiązkowy. Wystarczyznajomośc matematyki. Jeśli suma rat jest powyżej ceny towaru, to to nie jest brak odsetek, nieważne z czego wynika nadpłata, realnie kwota jest większa. Czyli policzyć i na tej podstawie decydować. Dlatego matematyka na maturze być musi i kropka.

  •  

    pokaż komentarz

    Wygląda jak prawdziwe. I przy okazji wszystko wskazuje, że zorganizowane przez konkurencję ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    @Bobsonbob: a mówiąc liczbę 4000 wypowiadasz: cztery tysiące czy cztery tysiące tysiące ?(-‸ლ)

  •  

    pokaż komentarz

    @Bobsonbob: jakim cudem pracowałeś w tym sklepie? Jakim cudem wmawiasz ludziom że sklep ma dodatkowy koszt związany z kredytem? Produkty są już objęte dodatkowym kosztem w postaci odsetek - stratni są Ci co biorą sprzęt za gotówkę bo płacą koszty kredytu którego nie mają.

    Jak to działa? Większość sklepów oferuje w tym samym czasie te same promocje - przypadek? Nie sądzę. Lecz zawsze pojawi się gracz który inaczej działa. Przykładowo - w RTV, Media Markt, Neonet są promocje rat 0% na TV o wartości 1000 zł. Za to w Media Expert ten sam telewizor jest za 900 zł lecz nie ma promocji na raty 0% mimo że można go kupić na raty lecz już z RRSO. Sumując raty oprocentowane z tymi nieoprocentowanymi wychodzi ta sama cena za telewizor. Magia...

    Pewnie zapytasz dlaczego pracownik oferuje inne wysokości rat i kombinuje? Ano proste, im mniej rat tym sklep ma mniej kosztów i na tym zyskuje - zyskuje również pracownik który zamiast sprzedać na 40 rat sprzedaje produkt na 20 rat. Mniejsze odsetki od końcowej ceny produktu. Zamiast sprzedać telewizor za 1000 zł na 40 rat i odprowadzić 100 zł odsetek dla banku, tak sklep za 20 rat przeleje tylko połowę lub nawet mniej odsetek w zależności jak ma umowy.

    Zielonka + przekazywanie informacji które większość społeczeństwa wie co nie jest żadną tajemnicą ( transport, ubezpieczenia itd. są wiadome od wielu lat ) - jak dla mnie bajt aby namawiać na kupowanie za gotówkę, negując raty kredytowe lub po prostu masz żal do tej firmy że Cię wywalili i zdradzasz tylko to co zdążyli Ci na stażu przekazać.

    (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Zresztą po słownictwie widać że jesteś ledwo co oderwany od piersi. Nie daje to wielkiej wiarygodności.