•  

    pokaż komentarz

    Przecież tu jest wina kierującego pojazdem. Kobieta przeszła już 3/4 przejścia, które jest oświetlone i oznakowane, a przed pasami stoi samochód.

    •  

      pokaż komentarz

      @Armo11: Zaraz Ci sie rzuca do gardel Ci, ktorzy jezdza szybko i bezpiecznie i zarzuca, ze piesza nie rozgladala sie jak jakis jeb-ny komandos w Afganistanie podczas patrolu.

    •  

      pokaż komentarz

      @arysto2011: filmik w znalezisku nie ma nic wspólnego z tym co jest napisane w tytule i opisie. Poniżej bardziej pasujący filmik.

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Armo11: Idealny wręcz przykład na to, że "cmentarz jest pełen tych, co mieli pierwszeństwo".

    •  

      pokaż komentarz

      @aldente: Szkoda, ze to nie wieziania sa pelne mordercow. Atak mozesz z wyzszoscia moralna twierdzic, ze majac 1000 kg narzedzie zabijasz kogos i moze to ujsc CI plazem, bo mamy lipne prawo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Armo11: Wbrew pozorom, w sytuacji jak tutaj, pieszy jest niemal niewidoczny dla kierowcy. Podejrzewam dodatkowo rozpraszacz typu rozmowa przez telefon lub pasażerem, pośpiech i spowodowany tym brak skupienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @arysto2011: wg mnie lepiej się rozglądać jak ten komandos i mieć na uwadze pewne sytuację niż skończyć jak wielu pieszych pod kołami samochodu.
      Na chuju mam czy to bd kierującego, wolę chodzić szczęśliwie o własnych nogach niż jeździć na wózku bądź być przykutym do łóżka.

    •  

      pokaż komentarz

      Wbrew pozorom, w sytuacji jak tutaj, pieszy jest niemal niewidoczny dla kierowcy.

      @arturccc: Chcesz powiedzieć, że kierowca wjechał na oznakowane przejście nie widząc czy ktoś na tym przejściu jest czy nie? Zdając na prawko uczysz się o dostosowaniu prędkości do warunków na drodze. W tej sytuacji kierowca na długo do pierdla powinien trafić. Choć zgadzam się, że cały system uczący kierowców na żywych pieszych ostrożności jest o kant dupy rozbić i władza powinna beknąć za taki syf.

    •  

      pokaż komentarz

      filmik w znalezisku nie ma nic wspólnego z tym co jest napisane w tytule i opisie.

      @Armo11: Za to dobitnie pokazuje jakim dzbanem jest @skubaniutki łącząc taki, a nie inny, filmik ze swoimi wysrywami o pierwszeństwie dla pieszych.

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież tu jest wina kierującego pojazdem. Kobieta przeszła już 3/4 przejścia, które jest oświetlone i oznakowane, a przed pasami stoi samochód.

      @Armo11: Zastawiając to z opisem znaleziska:

      Ale może więcej dałoby nauczanie podstaw zachowania dla pieszych w podstawówkach, np. parę zasad typu: nie wchodź w nocy na nieoświetlone przejście w ciemnym ubraniu podczas deszczu.

      Mam pytanie do @skubaniutki: jesteś upośledzony umysłowo w stopniu lekkim, czy może jest z tym nieco gorzej? Pytam, bo chyba każdy średnio rozgarnięty, logicznie choć trochę myślący człowiek wie, że wstawiłeś filmik pokazujący ewidentną wine kierowcy, a usiłujesz dyskutować na temat zmian prawa które z tym przypadkiem nie maja nic wspólnego. Do tego jeszcze usiłujesz przeżucić wine na pieszego. Normalnie to ciebie powinno się nauczyć logicznego myślenia, ale jeśli jesteś zwykłym przygłupem, to może nie warto tracić czasu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Armo11: panie zawsze wina oznakowania, zbyt duzego ograniczenia predkosci (gdyby jechal 120 to by przejechal przed piesza), poza tym dziury w drodze i fotoradary

    •  

      pokaż komentarz

      np. parę zasad typu: nie wchodź w nocy na nieoświetlone przejście w ciemnym ubraniu podczas deszczu.

      @skubaniutki: A swoja drogą:

      np. parę zasad typu: nie wchodź w nocy na nieoświetlone przejście w ciemnym ubraniu podczas deszczu.

      Czyli co, uważasz, że jak pada deszcz, jest ciemno i ktoś jest na ciemno ubrany to nie wolno mu przez ulice i to w miejscu do tego wyznaczonym przechodzić? Optujesz za tym, aby czekać do rana, czy może zmiana ubrania na jaśniejsze wystarczy? A może wystarczy poczekać, aż przestanie padać?

    •  

      pokaż komentarz

      panie zawsze wina oznakowania, zbyt duzego ograniczenia predkosci (gdyby jechal 120 to by przejechal przed piesza), poza tym dziury w drodze i fotoradary

      @highlander: ale nie przekręcajmy w drugą stronę - infrastruktura (w tym oznakowanie) jest istotnym czynnikiem wpływającym na przestrzeganie prawa, wystąpienie wypadków/zdarzeń drogowych i ich skutki. Jakbyś pokazał inżynierom ruchu w Szwecji, Niemczech, Norwegii, Holandii nasze "pomysły"* to by się za głowę chwycili bo mamy sporo miejsc które wprost "proszą" o wypadek, ba nawet często tam są wypadki i jedyną reakcją (błędną) jest ograniczenie się do ustawienia znaku ograniczenie prędkości którego nikt** przestrzegać nie będzie (o czym wie projektant, zlecający urzędnik oraz policja) - ale będą mieć krytą dupę bo "coś zrobili" i dodatkowo kolejnego ujętego sprawcę przestępstwa drogowego.

      *) nikt z wyjątkiem nietrzeźwych oraz złodziei samochodów

      **) takie miejsca są znane, nawet Policja zrobiła mapę - tylko nic z tej mapy nie wynika, w sensie realnych działań - https://policja.orsip.pl/his/?locale=pl-pl - takie miejsca

    •  

      pokaż komentarz

      Za to dobitnie pokazuje jakim dzbanem jest @skubaniutki łącząc taki, a nie inny, filmik ze swoimi wysrywami o pierwszeństwie dla pieszych.

      @ZygmnuntIgthorn: W całości się zgadzam. Dyskusja się toczy o doprecyzowanie przepisów. Chodzi jedynie o to, czy pieszy dochodzący do przejścia dla pieszych już ma pierwszeństwo czy dopiero po wejściu na przejście. Przepis jest nieprecyzyjny, są różne interpretacje i faktycznie warto by było to doprecyzować. Teraz jest to tak zapisane:

      Art.13.1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust.2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem.

      Moim zdaniem warto by było też skasować "jest obowiązany zachować szczególną ostrożność". Wiadomym jest, że piesi i tak będą zachowywać ostrożność, ale jest to zawsze furtka przy potrąceniu pieszego aby zrobić z niego winnego lub współwinnego. Np. gdy samochód dojeżdża do skrzyżowania i ma pierwszeństwo to kierowca przecież nie ma obowiązku aby zachować szczególną ostrożność, tzn taki obowiązek ma zawsze, ale nie ma takich zapisów. To po co robić to w przypadku pieszych?

      Natomiast janusz @skubaniutki wstawił film na którym wina kierowcy jest bezsprzeczna i to w 100% przy obecynch przepisach i chyba każdej możliwiej, rozważanej zmianie prawa. No i zastanawiające jest, że ktoś ma tu jakieś wątpliwości lub pieszego chce winą obciążać. @skubaniutki ty masz może prawo jazdy? Bo jeśli tak, to chyba w czipsach je znalazłeś?

    •  

      pokaż komentarz

      Np. gdy samochód dojeżdża do skrzyżowania i ma pierwszeństwo to kierowca przecież nie ma obowiązku aby zachować szczególną ostrożność, tzn taki obowiązek ma zawsze, ale nie ma takich zapisów.

      @Gandalf_bialy: Tu się mylisz.

      Art. 25. o ruchu drog.
      Zachowanie kierującego na skrzyżowaniu
      1.
      Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo - także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.
      2.
      Przepisu ust. 1 nie stosuje się do pojazdu szynowego, który ma pierwszeństwo w stosunku do innych pojazdów, bez względu na to, z której strony nadjeżdża.
      3.
      Przepisy ust. 1 i 2 stosuje się również w razie przecinania się kierunków ruchu poza skrzyżowaniem.

    •  

      pokaż komentarz

      Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i

      @ZygmnuntIgthorn: Faktycznie, wszędzie to wpisali. Mój błąd.

    •  

      pokaż komentarz

      Jakbyś pokazał inżynierom ruchu w Szwecji, Niemczech, Norwegii, Holandii nasze "pomysły"* to by się za głowę chwycili bo mamy sporo miejsc które wprost "proszą" o wypadek, ba nawet często tam są wypadki i jedyną reakcją (błędną) jest ograniczenie się do ustawienia znaku ograniczenie prędkości którego nikt** przestrzegać nie będzie (o czym wie projektant, zlecający urzędnik oraz policja) - ale będą mieć krytą dupę bo "coś zrobili" i dodatkowo kolejnego ujętego sprawcę przestępstwa drogowego.

      @megawatt: Tylko widzisz w tych państwach które wymieniłeś, jak ktoś złamie przepisy to zazwyczaj dostaje mandat taki, że go to bardzo zaboli. Jak nie zapłaci, to zazwyczaj trafia do więzienia. Gdyby u nich były mandaty w wysokościach takich jak nasze, to pewnie też by się śmiali z przepisów i ich nie przestrzegali. U nich jak nawet stoi "błędne" ograniczenie prędkości to i tak kierowcy będą się do niego stosować. A jak pieszy stoi w okolicy przejścia dla pieszych, to praktycznie zawsze zwolnią lub się zatrzymają. Czyli tam jest wszystko dokładnie inaczej niż u nas.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy:

      Tylko widzisz w tych państwach które wymieniłeś, jak ktoś złamie przepisy to zazwyczaj dostaje mandat taki, że go to bardzo zaboli. Jak nie zapłaci, to zazwyczaj trafia do więzienia.

      A mimo to pracują nad poprawą infrastruktury tak, aby była bezpieczna. Np. nigdzie na zachodzie nie ma przejść przez dwa pasy prowadzące w tym samym kierunku bez sygnalizacji świetlnej. A u nas potrafią zrobić takiego potworka nawet w ciągu drogi krajowej.

      U nas prawo wręcz zabrania stosowania wielu rozwiązań poprawiających bezpieczeństwo. Największy idiotyzm to progi. Jak jeździ komunikacja to muszą być to progi wyspowe zamiast np. wyniesionego przejścia. I te progi nie mogą być przy przejściu tylko muszą być oddalone od niego o minimum 30 metrów? Ogarniasz to, bo ja nie? Nie ogarniam czemu łagodne progi sinusoidalne nie nadają się dla komunikacji, nie ogarniam czemu progi muszą być oddalone od prześjcia.

    •  

      pokaż komentarz

      @hahaha666: masz prawo jazdy i jeździsz samochodem?

    •  

      pokaż komentarz

      masz prawo jazdy i jeździsz samochodem?

      @SplesnialySalceson: 20k rocznie, starczy?

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko widzisz w tych państwach które wymieniłeś, jak ktoś złamie przepisy to zazwyczaj dostaje mandat taki, że go to bardzo zaboli.

      @Gandalf_bialy: nie do końca jest to prawdą, mandaty w Niemczech są generalnie niskie (zaczynają się od 5€, a w przeliczeniu siły nabywczej odpowiadają naszym stawkom) a jakoś tam jeździ się spokojnie
      Upraszczanie problemu do wysokości mandatów jest takim samym zachowaniem jak ustawienie ograniczenia prędkości którego nikt nie będzie przestrzegał - "coś zrobiliśmy, staraliśmy się, ale nie pomogło, nic nie da się zrobić"

      W Polsce masz wiele miejsc gdzie ograniczenie prędkości nie jest zupełnie potrzebne, wystarczy kodeksowe - a później daje się z dupy kolejne ograniczenia - mogę Ci kilka miejsc pokazać, nawet jedno z nagraniami z wypadków gdzie widać że nikt nie jechał 100 km/h (a dano ograniczenie 80 km/h) - tylko więcej.
      I później mamy inflację znaków, jeszcze bardziej zaniżone ograniczenia, których jeszcze więcej kierowców nie przestrzega - i w tym miejscu znajdujemy się teraz, gdzie w Polsce nie da się jeździć zgodnie z ograniczeniami prędkości - a jak ktoś jedzie zgodnie z przepisami to z miejsca taką osobą interesuje się Policja bo albo auto kradzione albo pijany

    •  

      pokaż komentarz

      A mimo to pracują nad poprawą infrastruktury tak, aby była bezpieczna. Np. nigdzie na zachodzie nie ma przejść przez dwa pasy prowadzące w tym samym kierunku bez sygnalizacji świetlnej. A u nas potrafią zrobić takiego potworka nawet w ciągu drogi krajowej.

      U nas prawo wręcz zabrania stosowania wielu rozwiązań poprawiających bezpieczeństwo. Największy idiotyzm to progi. Jak jeździ komunikacja to muszą być to progi wyspowe zamiast np. wyniesionego przejścia. I te progi nie mogą być przy przejściu tylko muszą być oddalone od niego o minimum 30 metrów? Ogarniasz to, bo ja nie? Nie ogarniam czemu łagodne progi sinusoidalne nie nadają się dla komunikacji, nie ogarniam czemu progi muszą być oddalone od prześjcia.

      @janekplaskacz: To że nasi spece od dróg mają bujną fantazje to fakt doskonale znany od dawna. Na ten temat pewnie nie jedną książkę można by było napisać. Natomiast prawdą też jest, że nasi kierowcy z założnia kombinują, bo kary są symboliczne. U nas jak ktoś jedzie przepisowo, to reszta na niego będzie trąbić. Ale też dobrze było widać na przykładnie przekroczeń o ponad 50 km w terenie zabudowanym, w jakim kierunku iść trzeba. Wtedy też nagle wszyscy krzyczeli, że cała Polska będzie stać w korkach, wszyscy straca prawa jazdy itd. Nieco kierowców straciło prawa jazdy na 3 miesiące i już prawie nie widać aby ktoś po mieści pędził 100 km/h lub więcej. Jest to oczywiście jakiś dobry krok w kierunku normalności, ale to na razie nieco za mało.

    •  

      pokaż komentarz

      nie do końca jest to prawdą, mandaty w Niemczech są generalnie niskie (zaczynają się od 5€, a w przeliczeniu siły nabywczej odpowiadają naszym stawkom) a jakoś tam jeździ się spokojnie
      Upraszczanie problemu do wysokości mandatów jest takim samym zachowaniem jak ustawienie ograniczenia prędkości którego nikt nie będzie przestrzegał - "coś zrobiliśmy, staraliśmy się, ale nie pomogło, nic nie da się zrobić"


      @megawatt: No to może zweryfikujmy:

      https://dojczland.info/kalkulator-mandatow-za-przekroczenie-predkosci-w-niemczech/

      Np.: wpisałem ograniczenie do 50 km /h, kierowca jechał 80 km/h w mieście:

      Mandat: 100,00 €

      Ze spowodowaniem zagrożenia: 220,00 €

      Ze spowodowaniem uszkodzenia mienia: 245,00 €

      Przekroczenie dozwolonej prędkości: 30,00 km/h

      Opłaty administracyjne (naliczane przy mandatach o wartości powyżej 60 euro): 28,50 €

      Punkty w Flensburgu: 1 Punkt

      Zakaz prowadzenia pojazdów jest wydawany najczęściej jeśli w ciągu roku dojdzie przynajmniej dwukrotnie do przekroczenia prędkości w wysokości powyżej 26 km/h.

      Czyli mandat może nie jest wysoki (na pewno wyższy niż u nas), ale oni lubią coś do niego doliczać. Do tego za kolejne przekroczenie prędkości w tym samym roku można się pożegnać z prawem jazdy na pewien czas. No i jeśli tam nie zapłacisz mandatu to się idzie do więzienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: akurat oddalenie progów od przejścia ma jak najbardziej sens. Każdy próg podrzuca/unosi samochód. Jeśli taki próg znajduje się w bezpośredniej bliskości przejścia (jak u nas-większość progów tuż przed pasami jest niezgodna z przepisami), powoduje oślepianie kierowcy jadącego z przeciwka, który może nie zauważyć tak progu jak i pieszego. Przy oddaleniu o 30m jest szansa, że oko się zaakomoduje i ogarnie chwilowe olśnienie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Armo11: Ale idzie jak święta krowa ja zawsze obserwuje czy drugie auto się zatrzymuje bo to leży w moim i kierowcy bezpieczeństwu. Wiadomo słaba widoczność, rozkojarzenie itd. dlatego dwóch musi myśleć a nie jeden!

    •  

      pokaż komentarz

      @Armo11: tutaj masz rację,
      @skubaniutki: a może nauczyć kierowców zwalniać przed pasami? a jak pieszy stoi to żeby taki kierowca się zatrzymał? kurde chyba coś nie tak z logiką ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @curka_horej_madki:

      akurat oddalenie progów od przejścia ma jak najbardziej sens. Każdy próg podrzuca/unosi samochód. Jeśli taki próg znajduje się w bezpośredniej bliskości przejścia (jak u nas-większość progów tuż przed pasami jest niezgodna z przepisami),

      Twoja teoria ma kilka słabych stron:
      - co z wyniesionymi przejściami? Tam, gdzie nie jeździ komunikacja takie są i podrzucają ten samochód bezpośrednio przed przejściem.
      - pod względem oślepienia lepiej, jeżeli podniesienie następuje bezpośrednio przed przejściem, bo nie oślepia samochodów bezpośrednio przed przejściem a co najwyżej te dalej. Światła mają swój kąt świecenia na boki. To właśnie podniesienie świateł 30 metrów przed przejściem oślepia auta z przeciwka w najbardziej newralgicznym momencie.
      - nie słyszałem, żeby taki problem był w ogóle kiedykolwiek podnoszony. To przypadek, który sobie wymyśliłeś.

    •  

      pokaż komentarz

      @hahaha666: W przedszkolu uczą tez pieszych ze dochodząc do kolejnego pasa powinni się rozejrzeć i zachować szczególna ostrożność... ale jak widać niektorzy tej trudnej wiedzy nie potrafia posiąść pomimo ukończenia przedszkola...

    •  

      pokaż komentarz

      Zaraz Ci sie rzuca do gardel Ci, ktorzy jezdza szybko i bezpiecznie i zarzuca, ze piesza nie rozgladala sie jak jakis jeb-ny komandos w Afganistanie podczas patrolu.

      @arysto2011: ważne, że będą mogli napisać tej pani na nagrobku- MIAŁA PIERWSZEŃSTWO ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      filmik w znalezisku nie ma nic wspólnego z tym co jest napisane w tytule i opisie. Poniżej bardziej pasujący filmik.

      @Armo11: Co ty bredzisz? Nie wolno wbiegać na pasy. Nie ma znaczenia komu prawo daje pierwszeństwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Armo11: Przecież właśnie o to chodzi. Winny był kierowca samochodu, w momencie, kiedy pieszy był już na drodze. Na tym polega cały myk. To nie pierwszeństwo sprawia, że dochodzi do wypadków, tylko błąd pieszego albo kierowcy. A łatwiej zatrzymać się pieszemu, niż kierowcy. Z tego samego powodu ustępujemy pierwszeństwa pociągom.

    •  

      pokaż komentarz

      @arysto2011: Przepisowo - wina kierowcy ale gdyby oboje uważali to wypadku by nie było...

    •  

      pokaż komentarz

      @arturccc: Na to wygląda. Dodatkowo, gdyby pieszy również uważał i zastosował zasadę ograniczonego zaufania, nie wszedłby na 2gą część przejścia. Auto nie hamowało przed pasami...
      Przepisowo ewidentnie wina kierowcy ale gdyby oboje uważali, wypadku by nie było...

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: ale ale ... 2017 :
      najniższa krajowa :
      PL -2100zł
      DE - 1500 euro.
      średnia ? ponad 3tyś euro, masz rację mają BARDZO WYSOKIE mandaty xD

    •  

      pokaż komentarz

      Zaraz Ci sie rzuca do gardel Ci, ktorzy jezdza szybko i bezpiecznie i zarzuca, ze piesza nie rozgladala sie jak jakis jeb-ny

      @arysto2011: Tak, wyobraź sobie, że łatwo nie zauważyć pieszego, w nocy podczas deszczu, a jeśli dla ciebie rozglądanie się na przejściu i ocenienie sytuacji czy samochód hamuje to "bycie j#$!nym komandosem" to lepiej nie przechodź przez drogę, bo na pewno prędzej czy później ktoś cię potrąci i będzie odpowiadał za kretyna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Armo11: oczywiscie, że wina kierującego, co nie zmienia faktu, że tępa baba myśli, że jak ma pierwszeństwo to nic sie jej nie stanie i nawet nie rozejrzała się. Ja nawet jak mam zielone na przejsciu to rozglądam się.

    •  

      pokaż komentarz

      @Armo11: I wlasnoe o to chodzi ze zmiana przepisow zwiekszy liczbe ofiar i potracen poeszych bo da poeszym pewnosc we wchodzeniu pod kola poj?!?nym polskim koerowcom. Pierwszenstwo powoduje brak czujnosci. Tak jak przechodza ,,na pewniaka'' na zielonym, z klapkami na oczach, 90 procent nawet sie nie rozejrzy czy nic na nich nie jedzie albo gapia sie w telefon.

    •  

      pokaż komentarz

      @Armo11: I co z tego kogo wina? Czy to zwróci życie lub zdrowie ofierze wypadku? Właśnie dlatego pierwszeństwo pieszych to głupota i brak zrozumienia problemu. Pieszy zawsze widzi kierowcę. Kierowca nie zawsze bo pieszy w żadne sposób nie jest widoczny! Tu ewidentnie to było powodem wypadku. Kierowca nawet nie hamuje - nie widział po prostu miał pecha tak jak i piesza.

    •  

      pokaż komentarz

      W przedszkolu uczą tez pieszych ze dochodząc do kolejnego pasa powinni się rozejrzeć i zachować szczególna ostrożność... ale jak widać niektorzy tej trudnej wiedzy nie potrafia posiąść pomimo ukończenia przedszkola...

      @geronimo80: sugerujesz, że przechodząc na zielonym świetle po pasach przez dwujezdniową ulicę z trzema pasami w każdą stronę pieszy powinien 6 razy zatrzymać się i rozejrzeć lewo prawo lewo? Może wróć do tego swoje przedszkola, bo masz srogie braki w myśleniu

    •  

      pokaż komentarz

      @hahaha666: oczywiście, ja przechodząc nawet na zielonym jezeli nie mam widoczności to się zatrzymam. Wole żyć mimo wszystko niz dać się przejechać komuś kto zielona strzałkę potraktuje jak zielone.
      Ale jak wolisz dowieść swojej racji na cmentarzu to tez dla mnie spoko, mniej durnych komentarzy na wykopie;)

    •  

      pokaż komentarz

      oczywiście, ja przechodząc nawet na zielonym jezeli nie mam widoczności to się zatrzymam.

      @geronimo80: gowno mnie obchodzi co ty robisz na przejściu. Pytanie brzmiało czy każdy powinien tak robić?

      Wole żyć mimo wszystko niz dać się przejechać komuś kto zielona strzałkę potraktuje jak zielone.
      czyli zgadzasz się jednak, że kierowcy robią coś źle czy tylko zgrywasz idiotę?

    •  

      pokaż komentarz

      gowno mnie obchodzi co ty robisz na przejściu. Pytanie brzmiało czy każdy powinien tak robić?

      @hahaha666: tylko ty tutaj zgrywasz idiotę... ups chyba jednak nie zgrywasz, tylko taki jesteś? Przykro mi...

      Tak, każdy powinien tak robić "Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność", jakbys nie zaklinał rzeczywistości przechodzenie przez przejście z klapkami jak koń nie nosi znamion jakiejkolwiek ostrożności.
      Tak samo kierowcy też rzadko kiedy mogą bezkarnie przejeżdżać pieszych idiotów przechodzących na czerwonym "bo mieli zielone",

      czyli zgadzasz się jednak, że kierowcy robią coś źle czy tylko zgrywasz idiotę?

      @hahaha666: Kierowcy to ludzie, popełniają błędy, mają zawały, mogą czegoś nie zauważyć.
      Większości wypadków dałoby się uniknąć gdyby 2ga strona wykazała minimum zdrowego rozsądku. Jak na tym video.
      Teoretycznie wina kierowcy, ale piesza szła jak sarna pod lufę myśliwego, zupełnie nie zainteresowana własnym bezpieczeństwem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Być odrobinę bardziej widocznym to wystarczy przez przejściem włączyć latarkę w telefonie. Wiele nie potrzeba by dać szansę kierowcom by Cie zauważyli. A jeśli dzięki temu przeżyjesz to chyba warto. Sam dużo chodzę przy nieoświetlonej drodze jak również jeżdzę i naprawdę nie rozumiem czemu nie ułatwić kierowcom zauważenia mnie. To takie głupie trzymać się zasady mam pierwszeństwo to idę jak się ryzykuje swoim życiem.

    •  

      pokaż komentarz

      Teoretycznie wina kierowcy,

      @geronimo80: tylko teoretycznie? praktycznie to nie? O czym ty do cholery piszesz? To co robi piesza to zupełnie inna sprawa. Proste pytanie kto jest winny w tej sytuacji? Kolejny idiota uznający, że prawo jest w tej materii względne.

    •  

      pokaż komentarz

      @arysto2011:

      Zaraz Ci sie rzuca do gardel Ci, ktorzy jezdza szybko i bezpiecznie i zarzuca, ze piesza nie rozgladala sie jak jakis jeb-ny komandos w Afganistanie podczas patrolu.

      Oczywiście że powinna się oglądać jak j!%$ny komandos będąc na przejściu dla pieszych XD co nie zmienia faktu, że tutaj to jest wina kierowcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Just_Think_More: @Just_Think_More: Jeszcze moze powinna zasieki postawic i czekac az jasnie pan kierowca zwolni o 10 km/h... A moze byla niwidoma. Wtedy tez musi sie rozgladac, bo zdrowy byk w aucie moze ja bezkarnie zabic. Mam dla ciebie i Tobie podobnych jendo slowo.... Spier...lajcie.

    •  

      pokaż komentarz

      tylko teoretycznie? praktycznie to nie?

      @hahaha666: teoretycznie bo takie jest durne orzecznictwo sądów.
      Niezachowanie ostrożności przez pieszą było jedną z przyczyn wypadku, którego można było uniknąć (w TYM KONKRETNYM PRZYPADKU).
      Każdy uczestnik ruchu drogowego ma swoim zachowaniem dążyć do uniknięcia wypadku.

      art 3 PORD "Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie."
      Piesza nie zachowała ostrożności więc powinna dostać conajmniej współwinę.
      Zrozumiałbym gdyby kierowca zza zakrętu wyjechał 200km/h i nie miała szansy go zauważyć POMIMO zachowania SZCZEGÓLNEJ ostrożności do której jest zobowiązana. Ale jeżeli ktoś idzie jak cielę pod nadjeżdżające auto to jest współwinny.

      Kierowcom da się przyspawać współwinę nawet gdy idiota przeskoczy przez barierki i w miejscu niedozwolonym wpadnie pod prawidłowo jadące auto (głośna sprawa z Torunia). W drugą stronę to też powinno działac, ale przecież w kraju z dykty i kartonu chroni się "najsłabszych" kosztem tych bardziej zaradnych i to jest objaw tej samej lewackiej patologii która nie pozwala eksmitować pasożyta z mieszkania czy też zabiera pracowitym, żeby dawać leniom i pasożytom...
      Gdyby państwo przyklepało współwinę, to OC nie pokryje kosztów leczenia i rehabilitacji a NFZ musiałby się tym zająć. Może nawet rentę wypłacić (biedny ZUS). A tak bidny i pokrzywdzony będzie się leczył i ew rentę brał z OC.
      Dobrze że nasze państwo się tak bardzo o nas troszczy z pieniędzy innych.

      Kolejny idiota uznający, że prawo jest w tej materii względne.

      @hahaha666: kolejny idiota który nie zna prawa i nie rozróżnia interpretacji od samego prawa.

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: a wiesz, ze zatrzymujac sie podczas przechodzenia przez przejscie (ba nawet zwalniajac) lamiesz prawo i mozesz wlasnie spowodowac inne niebezpieczenstwo tak dla siebie jak i innych uczestnikow ruchu?

    •  

      pokaż komentarz

      ktorzy jezdza szybko

      @arysto2011: według ciebie potrącający jechał szybko? ile miał jechać 10km\h?

    •  

      pokaż komentarz

      @Armo11: Dokładnie. To jest ewidentny przykład na to, że te przepisy trzeba wprowadzić. Gość nawet nie miał odruchu że jak widzimy zatrzymany samochód przed przejściem to zwalniamy i się zatrzymujemy. Widać że w ogóle o tym nie pomyślał.
      A każdy kto zdaje na prawo jazdy powinien już mieć taki odruch wyrobiony, przynajmniej w minimalnym stopniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @progejmer: tak kurtwa! mial jechac 10 a moze nawet 5 km/h . Zgodnie z warunkami atmosferycznymi, ktore pozwola mu sie zatrzymac w miejscu. Anie zap?%%?@$alc, bo juz wczesniej tam tak zap?%%?@$all. Lemingi j#@$ne.

    •  

      pokaż komentarz

      @arysto2011: nieźle ci wypaliło mózg XD dokładnie napisalem, że to wina kierowcy, a ty wyjeżdżasz że według mnie mógł ją zabić. Co za dzban XD

      Jeśli przechodzień nie potrafi się upewnić, że może bezpiecznie przejść przez przejście samym spojrzeniem to może i zasieki powinien postawić... co nie zmienia faktu, że to wina kierowcy.

    •  

      pokaż komentarz

      Lemingi jebane.

      @arysto2011: w sensie piesi bez wyobraźni?

    •  

      pokaż komentarz

      Zaraz Ci sie rzuca do gardel Ci, ktorzy jezdza szybko i bezpiecznie i zarzuca, ze piesza nie rozgladala sie jak jakis jeb-ny komandos w Afganistanie podczas patrolu.

      @arysto2011: hmm, fakt jest taki że ja szanuję swoje życie i nawet jak mam pierwszeństwo, to nie włączam tunnel vision, idąc przed siebie, tylko rozglądam się nawet jak już jestem w 3/4 przejścia, bo nigdy nie wiadomo, czy nagle jakiś debil nie wyskoczy z dupy jadąc z nieprzepisową prędkością, przechodzenie przez przejście w polsce to jest walka o przetrwanie, takie są fakty, a bezwzględne pierwszeństwo dla pieszych sprawi tylko że więcej ludzi będzie wpadać pod auta na tunnel vision

      przypominanie o rozglądaniu nie ma na celu pokazać czyja to jest wina, tylko że rozglądanie może uratować ci życie, w starciu z debilem

    •  

      pokaż komentarz

      @Armo11: Nie do końca jestem pewien czy wina z punktu widzenia kierowcy jest taka oczywista.
      Zwróć uwagę na to, ze pada, jest ciemno. Piesza w momencie przechodzenia mogła być na poziomie reflektorów pojazdu który się zatrzymał, a tym samym będzie niewidoczna. Kierowca jadący może nie widzieć, ze pojazd z nad przeciwka stoi (ocena odległości, prędkości pojazdu z nad przeciwka). Fizyki nie oszukasz.

      Dziś miałem niemal identyczną sytuację o 6 rano... nie ma szans abyś zobaczył pieszego, który jest prześwietlony reflektorami pojazdu z nad przeciwka i nie ma znaczenia czy jest na 3/4 przejścia - bo kont oświetlenia i tak go zasłoni.

    •  

      pokaż komentarz

      Niezachowanie ostrożności przez pieszą było jedną z przyczyn wypadku, którego można było uniknąć (w TYM KONKRETNYM PRZYPADKU).

      @geronimo80: nie wiesz o czy piszesz

      Piesza nie zachowała ostrożności więc powinna dostać conajmniej współwinę.

      @geronimo80: nie masz pojęcia o czym piszesz. 436 k.c zapoznaj się, a potem pisz dyrdymaly

      Ale jeżeli ktoś idzie jak cielę pod nadjeżdżające auto to jest współwinny.

      @geronimo80: nie wiesz o czym piszesz. twoje zdanie jest nieistotne w tej materii. Logika idioty. Tak samo jak obwuininanie drzew za to że zabijają kierowców. Jest logika i jest idiotyzm. Ty zajmujesz się tym drugim.

      ale przecież w kraju z dykty i kartonu chroni się

      @geronimo80: to juz pretensje miej do Pisiaków

      to jest objaw tej samej lewackiej patologii która nie pozwala eksmitować pasożyta z mieszkania czy też zabiera pracowitym, żeby dawać leniom i pasożytom...

      @geronimo80: tu się zgodzę bop też nie przepadam za zlewaczonym rozdającym kasę na lewo i prawo PiSem, a już 500+ na wódę i papierosy to szczyt

      A tak bidny i pokrzywdzony będzie się leczył i ew rentę brał z OC.

      @geronimo80: I dobrze. idiota kierowca będzie dożywotnio płacił z kieszeni na rehabilitację potrąconej osoby. Za idiotyzm się płaci

    •  

      pokaż komentarz

      Dziś miałem niemal identyczną sytuację o 6 rano... nie ma szans abyś zobaczył pieszego, który jest prześwietlony reflektorami pojazdu z nad przeciwka i nie ma znaczenia czy jest na 3/4 przejścia - bo kont oświetlenia i tak go zasłoni.

      @Erven: HAHAHA czyli rozumiem, że jesteś oślepiony, nic nie widzisz, jedziesz dalej przed siebie i uważasz, że w przypadku zabicia pieszego jest to czynnik niwelujący winę, bo nic nie widziałeś? LOL
      Często tak jeździsz nic nie widząc? Może byś p$%#?@#nął się w łeb, lekko zreflektował i jak nie nie widzisz to zahamował, zanim kogoś zabijesz? Oświęcę cię i pewnie oślepię mózg ale: w sądzie na hasło psze pani ale ja nie widziałem gdzie jechalłem jedynie śmiech usłyszysz

    •  

      pokaż komentarz

      @hahaha666: Źle zrozumiałeś bo i chyba nie nauczyli Cie czytać ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałem o oślepieniu.

    •  

      pokaż komentarz

      Nigdzie nie napisałem o oślepieniu.

      @Erven: głupi I do tego ślepy widzę
      a to co jest?

      Piesza w momencie przechodzenia mogła być na poziomie reflektorów pojazdu który się zatrzymał, a tym samym będzie niewidoczna.
      No chyba że wg ciebie ludzie mają tendencje do znikania w świetle reflektorów (╥﹏╥)

    •  

      pokaż komentarz

      Ty na prawdę masz problemy ze zrozumieniem tego co czytasz, a po formie wypowiedzi widać, że nie tylko ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Armo11: Wina czy nie wina. Niech się rozgląda, a nie idzie jak święta krowa, bo myśli, że teraz to ma pierwszeństwo jak już weszła. Samochód ma pewnie jakieś nieduże uszkodzenia, a ona jest połamana.

    •  

      pokaż komentarz

      @arysto2011: ale tu nie chodzi o kwestię tego czy miała pierwszeństwo czy też nie, uratowało ją to? chyba nie... pokazuje prostą kwestię deszcz słaba widoczność kierowca może nie zauważyć ( nie zakładasz chyba że kierujący zrobił to celowo) więc dla Twojego dobra przechodzi się tak aby być pewnym że auto się zatrzymuje i kierowca Cię widzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: widzisz tutaj niestety Twoja wypowiedź oznacza że jesteś upośledzony, i nie potrafisz zrozumieć sensu wypowiedzi, nikt nie kwestionuje winy kierującego - pokazuje tylko że złe warunki, plus brak uwagi pieszego i kretynizm kierującego doprowadził do tragedii, cóż z tego że wina kierowcy, że pieszy miał pierwszeństwo na cmentarzu to da coś? - pieszy jest najsłabszym ogniwem i jako taki powinien z dużą większą uwagą dbać o swoje bezpieczeństwo ( nie zakładasz chyba że kierowca zrobił to celowo), ja przechodząc przez pasy upewniam się że auto się zatrzymuje i mogę iść, i cały czas obserwuje ruch na ulicy, a nie idę niefrasobliwie tylko dlatego że mam pierwszeństwo.

    •  

      pokaż komentarz

      widzisz tutaj niestety Twoja wypowiedź oznacza że jesteś upośledzony, i nie potrafisz zrozumieć sensu wypowiedzi, nikt nie kwestionuje winy kierującego - pokazuje tylko że złe warunki, plus brak uwagi pieszego i kretynizm kierującego doprowadził do tragedii, cóż z tego że wina kierowcy, że pieszy miał pierwszeństwo na cmentarzu to da coś? - pieszy jest najsłabszym ogniwem i jako taki powinien z dużą większą uwagą dbać o swoje bezpieczeństwo ( nie zakładasz chyba że kierowca zrobił to celowo), ja przechodząc przez pasy upewniam się że auto się zatrzymuje i mogę iść, i cały czas obserwuje ruch na ulicy, a nie idę niefrasobliwie tylko dlatego że mam pierwszeństwo.

      @D_Prz: Twoja wypowiedź pokazuje tylko jak bardzo jesteś upośledzony umysłowo. Kierowca z założenia musi posiadać prawo jazdy, czyli zdać pewien egzamin i wykazać się pewnymi umiejętnościami. Dlatego od kierowcy można i należy wymagać zawsze więcej. Natomiast na przejściu na pieszych może znaleźć się dosłownie każdy. Może to być np. zdrowy, lecz niedorozwinięty umysłowo janusz twojego pokroju. Ale może być to też stara i niedołężna babcia, czy nawet osoba niewidoma. Każdy ma prawo wyjść z domu w nocy, kiedy pada deszcz i jest słaba widoczność. Jeśli chcesz sprawdzić jak to jest gdy jest się starym i niedołężnym to np. możesz się przekonać biorąc w ręce 2 torby po 15 kg każda, kaptur na głowę i przejdź wtedy przez taką rychliwą ulicę w środku nocy. Wtedy może zrozumiesz na czym problem polega.
      Oczywiście zawsze będzie problem jeśli nasi kierowcy będą np. jeździć z komórką przy uchu.

    •  

      pokaż komentarz

      @D_Prz: Do wtedy na Tobie spoczywa odpowiedzialnosc i MUSISZ wziac te nowe czynniki pod uwage i DOSTOSOWAC jazde do nich. A nie zwalac na nie wine. Bo padalo, bo pieszy bez odblaskow. Tak ! Pieszy moze tak chodzic. W nocy, w deszcz, mgle, snierzyce... A TY MUSISZ dostosowac jazde do tych warunkow. Niczego kompletnie nie rozumiesz. Dyskutowac tez nie potrafisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @kokosik: Dlatego kazde zabicie kogos na pasach powinno skutkowac tym, ze kierowca tez zegna sie ze swoim dotychczasowym zyciem ipierdzi w pasiak do jego konca w zakladzie karnym. Najmniej 25 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @arysto2011: Tylko dlaczego miałby zegnać się ze swoim życiem skoro nie widział pieszego bo pieszy nie dał mu szansy się zobaczyć. Pieszy nie posiada oświetlenia a często nawet elementów odblaskowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @gandalf_biały widzisz brak zrozumienia tekstu oznacza ze z nas dwóch to Ty jesteś niestety mocno uposledzony, nikt nie neguje winy kierowcy, jedynie podaje tą sytuację jako przykład ze zmiana przepisów niczego nie wniesie, bo kierowca jest również człowiekiem i może nie zauważyć, żadne przepisy tego nie zmienią, jedynie zmiana infrastruktury da pieszemu bezpieczeństwo. Poczytaj sobie o Jaworznie gdzie dostosowano infrastrukturę nie przepisy, i od roku nikt nie zginął

    •  

      pokaż komentarz

      @arysto2011: ja nie neguje winy kierowcy, ale to ze wykrzyczysz ze kierowca MUSi, niczego w kwestii bezpieczeństwa nie zmieni, jak widzisz na filmiku kierowca musiał co nie zmieniło faktu ze nie zauważył ( i przepisy nic w tej kwestii nie zmienią) i do tego odnosi sie komentarz do filmu

    •  

      pokaż komentarz

      @D_Prz: Trzy rzeczy kierowca musi. Posiadac uprawnienia (wiedze), badania lekarskie, ubezpieczenie. Zadnych z tych rzeczy nie musi miec pieszy.

    •  

      pokaż komentarz

      Twoja wypowiedź pokazuje tylko jak bardzo jesteś upośledzony umysłowo. Kierowca z założenia musi posiadać prawo jazdy, czyli zdać pewien egzamin i wykazać się pewnymi umiejętnościami. Dlatego od kierowcy można i należy wymagać zawsze więcej.

      @Gandalf_bialy: ehe, fantastyczny tok rozumowania, jeżeli ktoś zdaje egzamin to głównie od niego wymagać.
      to może wprowadźmy egzamin na pieszego? A pełnoletni rowerzysta nie musi egzaminu zdawać to od niego też nie można wymagać, nie? Życzę ci żeby taki rowerzysta bez egzaminu wjechał w ciebie na chodniku... Oczywiście nie będziesz od niego wymagał wtedy, bo egzaminu nie musiał zdawać? A on ci się wytłumaczy że przecież egzaminu nie zdawał żadnego to skąd miał wiedzieć że po chodniku nie wolno jeździć... no i w sumie to mogłeś patrzeć że jedzie na ciebie.

      Widzisz ustawodawca przyjął że przeciętny pełnoletni człowiek będzie znał przepisy, będzie się do nich stosował i ponosił odpowiedzialność za swoje czyny...
      To samo w przypadku pieszych, gdzie ustawodawca zakłada że przeciętny 7latek jest w stanie przestrzegać zasad ruchu drogowego. W przedszkolu uczy się dzieci jak przechodzić przez ulicę, uczy się że dochodząc do kolejnego pasa jezdni też trzeba się rozejrzeć, ale niektórzy pełnoletni ludzie widać są głupsi od statystycznego 7latka bo nie ogarniają swoich OBOWIĄZKÓW ustawowych.

      Jeżeli ktoś ma poziom intelektualny poniżej 7latka to powininen być w zakładzie zamkniętym. Jeżeli nie zabije się przechodząc przez jezdnię to wypadnie z okna, albo przegryzie jakiś przewód pod napięciem...

      Każdy ma prawo wyjść z domu w nocy, kiedy pada deszcz i jest słaba widoczność.

      @Gandalf_bialy: prawo niech sobie ma, ale z prawami wiążą się też obowiązki i odpowiedzialność, a nie status świętej krowy.

      Jeśli chcesz sprawdzić jak to jest gdy jest się starym i niedołężnym to np. możesz się przekonać biorąc w ręce 2 torby po 15 kg każda, kaptur na głowę i przejdź wtedy przez taką rychliwą ulicę w środku nocy.

      @Gandalf_bialy: Jeżeli ktoś jest tak niedołężny niech siedzi w domu, albo poczeka do późniejszych godzin gdy ruch maleje...

    •  

      pokaż komentarz

      Jeżeli ktoś jest tak niedołężny niech siedzi w domu, albo poczeka do późniejszych godzin gdy ruch maleje...

      @geronimo80: Takie podejście prezentują tylko polaczki - cebulaczki. Tak samo niepełnosprawni niech siedzą w domu, krawężników i schodów?

      W cywilizowanym świecie jest dokładnie odwrotne podejście. Chcesz jeździć samochodem? Musisz mieć odpowiednie kwalifikacje i to ty odpowiadasz zawsze za ewentualne potrącenie pieszego na przejściu dla pieszych. A drugie poważne wykroczenie w roku często skutkuje odebraniem prawa jazdy na jakiś czas.

    •  

      pokaż komentarz

      Takie podejście prezentują tylko polaczki - cebulaczki.

      @Gandalf_bialy: takie jak twoje to tylko lewaczki biedaczki.

      W cywilizowanym świecie jest dokładnie odwrotne podejście. Chcesz jeździć samochodem? Musisz mieć odpowiednie kwalifikacje i to ty odpowiadasz zawsze za ewentualne potrącenie pieszego na przejściu dla pieszych. A drugie poważne wykroczenie w roku często skutkuje odebraniem prawa jazdy na jakiś czas.

      @Gandalf_bialy: mylisz cywilizację z marksizmem kulturowym i lewackim sp$$#%#%eniem.
      Gdzie osoby ogarnięte i coś mające mają odpowiadać i się troszczyć o tych nieogarniętych/skrzywdzonych etc.
      Każdemu wg potrzeb towarzysze!

      Nie wystarcza że w podatkach idzie ogrom kasy na tych wszystkich biednych i pokrzywdzonych, to jeszcze muszą mieć priorytet wszędzie i każdy ma na nich uważać. Taak to takie sensowne i logiczne, żeby kierowca pracujący te 40h tygodniowo i marnujący przeciętnie ile z 40min na dojazdy dziennie uważał na takiego biednego pokrzywdzonego zwykle żyjącego z podatków tego pierwszego, a co tam niech marnuje 2h dziennie na dojazdy byleby żadnego wypadku nie spowodował i nie potrąciła jakiegoś biedaczka który cały dzień siedzi w domu i nie wie co robić z wolnym czasem. Bo pokrzywdzony nie może zrobić ustępstwa i posadzić tyłka w domu, albo poczekać kilka minut aż będzie pusta droga. Oj nie! W końcu dostaje kasę z podatków to mu się należy priorytetowe traktowanie. A w zamian za to przecież ten pokrzywdzony... No właśnie w zamian conajwyżej kolejne rozszczenia wysunie... xD

      Tak samo prowadząc firmę masz milion obowiązków, musisz płacić podatki, zusy, kontrole co chwile, a taki bezrobotny ma na wszystko wyj#%$ne i tylko kolejne zasiłki zbiera. Bo mu się należy przecież, bo dzieci, bo cośtam...

      Tak cywilizacja że ja pie...le.

    • więcej komentarzy(64)

  •  

    pokaż komentarz

    Niestety cmentarze są pełne tych co mieli pierwszeństwo.
    Ale żeby się nawet nie rozejrzeć?

    •  

      pokaż komentarz

      @ukuQ: Tak się kończy gdy kierowca jedzie jak muł i na nic nie patrzy. Ulica oświetlona ledami, piesza w czerwonym płaszczu do tego na przejściu i puszczana z przeciwka. Prawo jazdy do zabrania, taki ślepy imbecyl (pewnie jednak baba) nie powinien prowadzić samochodu.

      źródło: drive.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Z drugiej strony, jeżdżąc po polsce często spotyka się kierowców którzy światłą mają ustawione na oświetlanie naszej galaktyki, a nie drogi, i jeżeli taki stanie przepuścić pieszego to osoba z naprzeciwka jest całkowicie oślepiona. Nie mówię tu oczywiście, że kierowca który potrącił nie jest winny, ale sam często z powodu niskiego samochodu mam non-stop hamowanie do 20 i z powrotem do 50, bo nic nie widzę przez bandę baranów, która nie potrafi świateł prawidłowo ustawić.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin:
      Czasem zdarza się, że imbecyl prowadzi pojazd i potrąca pieszego. Jednak chyba częściej zdarza się, że pieszy wchodzi na jezdnię jakby sam był imbecylem.

      W sytuacji między pojazdami mamy z jednej strony zasady pierwszeństwa, z drugiej - zasadę ograniczonego zaufania. Wiele razy zwalniam na skrzyżowaniach, gotowy do natychmiastowej reakcji, nawet jak mam pierwszeństwo, ale nie mam pewności że "ten drugi" o tym wie i ustąpi.

      Powiem tak, nawet gdyby wszyscy kierowcy byli krwiożerczymi psychopatami starającymi się celowo rozjechać każdego złapanego na drodze pieszego - inteligentny pieszy nie da się przejechać. Nie ma przy tym najmniejszego znaczenia czy ma pierwszeństwo czy nie ma. Widzisz, że jedzie samochód - nie pchasz się pod niego i tyle. Tak proste jak to. Nie giniesz w ten sposób nigdy. Nawet jak zapieprzają 200 w zabudowie. Nie zostajesz potrącony na przejściu bo masz oczy i widzisz. A niewidomy słyszy.

      Jedyne co może autentycznie zmienić zmiana pierwszeństwa - to wygodę i czas przemieszczania się uczestników ruchu. Kiedy pieszy nie ma pierwszeństwa - musi czekać dłużej na przejściu. Ale jeśli chodzi o jego bezpieczeństwo - nie ma to żadnego znaczenia. Jeśli wtargnie na jezdnię bez upewnienia się, tak samo zginie mając jak i nie mając pierwszeństwa.

      A rozbrajając żart wyżej - nie, żaden normalny kierowca nie chce potrącić pieszego. Więc jak widzisz, że Ci się pcha na drogę, hamujesz. Chyba, że nie widzisz. Co wtedy zmienia pierwszeństwo? Nic.

      Na drodze powinni uważać wszyscy. Na przejściu i pieszy i kierowca musi zachować szczególną ostrożność. Kierowca, który nie zachowa szczególnej ostrożności może iść siedzieć, a pieszy może zginąć. Tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      Czasem zdarza się, że imbecyl prowadzi pojazd i potrąca pieszego. Jednak chyba częściej zdarza się, że pieszy wchodzi na jezdnię jakby sam był imbecylem.

      @the_revenant: Ty jesteś chyba imbecylem i rzucasz danymi wyssanymi z paca. Jakim cudem te 800 zabitych w 2018 r. weszło na przejście dla pieszych nieprawidłowo?

      Widzisz, że jedzie samochód - nie pchasz się pod niego i tyle. Tak proste jak to.

      @the_revenant: sorry przeczytałem dalej twój wpis i faktycznie jesteś debilem. Miasto to nie poligon na którym pieszy ma na każdym kroku czy ma przejście, zielone światło itd. obawiać się o życie bo idioci w samochodach zap@###?%ają 200 w zabudowanym. O czym ty w o ogóle piszesz?

      A rozbrajając żart wyżej - nie, żaden normalny kierowca nie chce potrącić pieszego.

      @the_revenant: logika idioty. To jeszcze wyjaśnij czemu w takim razie kierowcy nie zwalniają przed przejściem chociaż powinni. Chociaż masz rację: debile i idioci niezależnie od przepisów będą debilami i idiotami

    •  

      pokaż komentarz

      @the_revenant głupoty piszesz.

      źródło: 1578372319896.png

    •  

      pokaż komentarz

      Czasem zdarza się, że imbecyl prowadzi pojazd i potrąca pieszego. Jednak chyba częściej zdarza się, że pieszy wchodzi na jezdnię jakby sam był imbecylem.

      @the_revenant: Wystarczy sprawdzić statystyki policyjne by wiedzieć, że jest dokładnie odwrotnie. Jak nie masz pojęcia na jakiś temat, to lepiej się po prostu nie odzywać.

      Niżej za 2018 rok.

      źródło: piesi.png

    •  

      pokaż komentarz

      @ZygmnuntIgthorn:
      I co z tego, jak kierowca miał oficjalnie winę, jak pieszy lazł na przejściu bez upewnienia się, że może przejść bezpiecznie? A dokładnie to miałem na myśli. Przechodząc przez jezdnię widziałem masę piratów i wariatów drogowych wyprzedzających na przejściach, albo tnących przez miasto ponad stówę. Jako dziecko zostałem nauczony nie przepisów PORD odnośnie ruchu pieszych, a upewniania się przed przejściem przez jezdnię, że nikt mnie nie przejedzie. Pomogło, bo nigdy nie zostałem potrącony, chociaż jakbym się zachowywał jak krowa i lazł ślepo przed siebie, pewnie by mnie tu nawet nie było. Oczywiście z winy kierującego ;)

    •  

      pokaż komentarz

      I co z tego, jak kierowca miał oficjalnie winę, jak pieszy lazł na przejściu

      @the_revenant: No tak. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @the_revenant: Przez takich ludzi jak ty mogłem zginąć trzy razy w samym wrześniu zeszłego roku. Trzy razy w samym wrześniu zeszłego roku powtarzała się dokładnie taka sama sytuacja. Ładna pogoda, popołudnie, wciąż jasno, czekam przed przejściem przez dwupasmową jezdnię jednokierunkową (Powstańców Warszawy, Rzeszów). Zatrzymuje się samochód na prawym pasie. Ja, wciąż patrząc w lewo, wchodzę na przejście, ale zatrzymuję się dwa metry od chodnika, bo jakiś k?%#a p#!@%$?ony kretyn z lewego jest na tyle niedorozwinięty, że ma kompletnie w p#?$$ie:

      - znak D-6: przejście dla pieszych po lewej stronie jezdni
      - znak D-6: przejście dla pieszych po prawej stronie jezdni
      - znak D-6: przejście dla pieszych nad jezdnią
      - znak P-10: przejście dla pieszych
      - znak P-14: linia warunkowego zatrzymania złożona z prostokątów
      - stojący samochód na prawym pasie
      - wcześniejsze ograniczenia prędkości

      I ty masz w ogóle czelność takie słowa pisać?

    •  

      pokaż komentarz

      @6REY1MISTERIO9: czepiasz sie pan na sile. @the_revenant za kazdym razem pisze ze to WINA KIEROWCY i to kierowca poniesie karę. To ze pieszy (ex pieszy) bedzie maial przy wózku inwalidzkim kartecze "tak mialem pierszeństwo i kierowca siedzi" to tylko dodatek.
      Jakoś nikt się nie oburza na przyslowie "noś parasol przy pogodzie" a jak napisać "Panie pieszy bądz ostrożny i rozgladaj się" to aktywiści zagryżć chcą

    •  

      pokaż komentarz

      @6REY1MISTERIO9:
      Miej trochę dystansu. Ja nie łamię przepisów na przejściach. Radzę tylko pieszym, żeby uważali. Ty uważałeś - dzięki temu żyjesz. Gdyby wszyscy piesi tak postępowali - nie byłoby potrąceń.

      Musimy się zastanowić czy zależy nam na znajdowaniu winnych, czy na bezpieczeństwie. Dla swojego własnego bezpieczeństwa piesi MUSZĄ uważać na przejściach. To ich życie.

      Dla zwiększenia bezpieczeństwa i eliminacji szkodników na drogach potrzeba, żeby policja egzekwowała istniejące przepisy, i chyba zaostrzenie kar dla jeżdżących po odebraniu prawka (karą powinno być więzienie bez możliwości zawieszenia wyroku).

    •  

      pokaż komentarz

      @ZygmnuntIgthorn tyle tylko, że bardzo często jak ktoś spieprzy Ci się 5 metrów przed maską a ty go pachniesz to policja klepie ci, że nie zachowałeś ostrożności i nie dostosowałes prędkości

    •  

      pokaż komentarz

      nie zachowałeś ostrożności i nie dostosowałes prędkości

      @lazyt: Tyle tylko, że bardzo często tak właśnie jest. ¯\_(ツ)_/¯

      Poza tym ile znasz przypadków, gdzie policja błędnie przypisała winę? Tak, wiem, przecież to oczywiste i wszyscy o tym wiedzą. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ZygmnuntIgthorn znam przypadki ludzi którzye pakują się pod koła patrząc w telefon lub z kapturem na łbie. Ilość duża. Na całe szczęście dla nich kierowcy uważali. Tego nie ma w statystykach policji.
      Taki myk z tymi statystykami, że żeby coś się w nich pojawiło musi dojść do zdarzenia. Ilość przypadków kiedy pieszy ma życie ocalone dlatego że to kierowca za niego myślał jest pewnie wielką, ale tego nie ma jak wykazać. Za to o tym się zapomina. Teraz z pierwszeństwem pieszych i ich bezmyślnością ilość wypadków musi wzrosnąć.

    •  

      pokaż komentarz

      Tego nie ma w statystykach policji.

      @lazyt: Człowieku, wyżej masz grafikę ze statystyką, gdzie masz uwzględnione między innymi korzystanie z telefonu i pisanie smsów.

      Statystyki są do dupy, bardziej wiarygodne jest to co tobie się wydaje. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @ZygmnuntIgthorn człowieku, ale to jest PO WYDARZENIU. Czyli musiało dojść do wypadku aby coś było w statystyce. Nie ma ujętych sytuacji kiedy kierowca był na tyle przewidujący że swoją reakcja doprowadził do tego, że do wypadku nie doszło. Nie doszło do wypadku ale pieszy wpakował się na jezdznie w sposób niedozwolony.
      Mam nadzieje, że zrozumiałeś.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma ujętych sytuacji kiedy kierowca był na tyle przewidujący że swoją reakcja doprowadził do tego, że do wypadku nie doszło.

      @lazyt: Tak samo nie ma ujętych sytuacji, gdy pieszy był na tyle przewidujący, że swoją reakcją doprowadził do tego, że do wypadku nie doszło. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @ZygmnuntIgthorn nie ma, tu się zgodzę. Niemniej jak pisałem wcześniej pamiętajmy że pieszy upewniając się że może wejść na jezdnię nie robi przysługi kierowcy ale przede wszystkim sobie. To on jest na przegranej pozycji w starciu z jakimkolwiek pojazdem.
      A przy okazji odwiedzi w Polsce naprawdę często spotykam się z sytuacją że ludzie zwyczajnie włażą pod koła bo są zajęci cholera wie czym lub zwyczajnie z marszu wkraczają na jezdznie. Bez upewnienia się czy cokolwiek jedzie. Inna sprawa: byłem teraz w grudniu w Polsce i jadąc przez wioski nie ma u nas zwyczaju zakładania odblasków czy kamizelek hi-viz do których przyzwyczaiłem się np. w UK. Genialne w swojej prostocie a poprawia widzialność takie pieszego. Więc tak, nadal uparcie będę twierdził, że to edukacja piesZych wpłynie na ich bezpieczeństwo bardziej niż jakikolwiek inny przepis.

    •  

      pokaż komentarz

      głupoty piszesz.

      @reddin: jakie ma znaczenie fakt, że to przez kierowcę są wypadki? To pieszy jest najbardziej poszkodowany i powienien chronić swoje życie. Wprowadzenie prawa pierwszeństwa jeszcze bardziej zabije w nich uwagę i będą wchodzić na pasy jak święte krowy a kierowcy dalej będą popełniać błędy.

    •  

      pokaż komentarz

      @lazyt: No widzisz. Skupiasz się na nieistniejącej statystyce wypadków, których udało się uniknąć, zamiast wziąć pod uwagę statystykę wypadków których nie udało się uniknąć i zastanowić się co zrobić, by ich jednak uniknąć. Przypomina mi się ten obrazek z podziurawionym samolotem.

      Prawie 70% tych wypadków z pieszymi spowodowali kierowcy. W przypadku wypadków śmiertelnych jest już mniej więcej po równo. Tyle tylko, że to kierowca przeszedł szkolenie i zdał egzamin państwowy, więc nawet jeśli jest po równo, to w dalszym ciągu świadczy to gorzej o kierowcach niż o pieszych.

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @ukuQ: dokładnie, trzeba mieć zakodowane, żeby nigdy nie ufać kierowcy. Nie wiadomo czy właśnie nie siedzi na wykopie.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: 0,4% dokonało wtargnięcia. Problem z tą statystyką jest dwojaki: Liczy tylko pieszych, którzy wtargnęli i oberwali. Nie sposób zliczyć tych którzy wtargnęli, ale kierowcy im życie uratowali.
      Nawet jeżeli wtargnie na czerwonym, po pijaku i oberwie, to jest spora szansa, że zakwalifikują to jako winę kierowcy.

    •  

      pokaż komentarz

      jakie ma znaczenie fakt, że to przez kierowcę są wypadki?

      @ethics: To zupełnie bez znaczenia, że kierowcy zabijają pieszych przejeżdżając na czerwonym świetle lub też wyprzedzając na przejściu.

      Weź może zmień nick czy coś. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      To pieszy jest najbardziej poszkodowany i powienien chronić swoje życie.

      @ethics: Owszem. Powinien mieć też zapewnioną, przez respektujących przepisy kierowców, możliwość bezpiecznego i spokojnego przejścia przez ulicę. Dlatego należy oczywiście pamiętać o edukacji pieszych, co przecież ma już miejsce choćby w szkołach, nie zapominając o tym, że to kierowcy są w zdecydowanej większości przypadków sprawcami kolizji z pieszymi, nawet jeśli piesi są bardziej poszkodowani.

    •  

      pokaż komentarz

      @apo jest napisane kto robił badanie i jak na ich stronie.

    •  

      pokaż komentarz

      nic nie widzę przez bandę baranów, która nie potrafi świateł prawidłowo ustawić.

      @Rachey: "nie potrafi" to złe słowo, bardziej pasuje "nie chce". Bo po co ma ustawiać, jego to nie oślepia. Tak samo jak po co kombinować żeby samochód nie walił chmurą dymu - przecież nie on to wącha. Myślisz że kierowca nie wie że ma źle ustawione światła, kopci jak komin czy ma c????we opony? On o tym wie.

    •  

      pokaż komentarz

      @piatek: mi się akurat udało raz przypadkiem źle żarówkę wsadzić i była przechylona trochę do góry - zorientowałem się z tydzień później na parkingu bo akurat stał van i było widać że jedna lampa oświetla satelity.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: O, znów ten obrazek z gównostrony na fb, z fałszywym źródłem <3 (prawdziwym są wymysły ubezpieczalni)
      Idealny obraz mentalności aktywistów antysamochodowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: populistyczny belkot publikujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vanni 20 sekund z Google wystarczy by znaleźć źródło danych. Kto badania prowadził jest nawet na plakacie. Inteligentni ludzie sobie poradzą.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: zacytuję wykopka o tych statystykach i będę patrzeć jak świat płonie.

      W prawym dolnym rogu jest źródło tych danych.

      Inforgrafika ma wywołać pewien konkretny obraz, ale też nie jest tak do końca tymi wnioskami które płyną z raportu.

      Bo owszem "85% kierowców przekracza", ale z drugiej strony średnia prędkość przejazdu przez przejście dla pieszych, we wszystkich kategoriach wynosi mniej niż 50km/h.
      Przekroczenia te więc powszechne, ale dopiero w pomiarach dokonanaych 100m od przejścia, a same przekroczenia nie są tak duże jak bym się spodziewał.

      Średnia prędkość przejazdu przez przejście już we wszystkich grupach jest poniżej 50km/h, a tam gdzie pieszy znajduje się w pobliżu przejścia, średnia jest poniżej 48km/h we wszystkich grupach już 40m przed przejściem.

      W obszarze miasta 85% kierowców jedzie wolniej niż 61.9km/h, a 95% kierowców wolniej niż 68.3km/h
      Prawdę mówiąc nie spodziewałem się aż taki niskich wyników - bo wychodzi że znakomita większość kierowców jeździ wolniej niż 60km/h, a przez przejście wolniej niż 50.

      Tu niestety nie ma histogramów jak rozkładają się te prędkości i jaki udział mają przekroczenia skrajne.
      Jedyne co widać, to to że niecałe 5% kierowców jedzie szybciej niż 70km/h.

      No i raport niestety analizuje tylko zachowania, warto byłoby go zestawić z raportem dotyczących przyczyn rzeczywistych wypadków - bo to jest istotne pytanie jak ta prędkość wpływa na szansę wystąpienia wypadku, a jak na jego skutki.
      Czyli w skrócie - czy np. za 90% wypadków śmiertelnych odpowiada te 5% jadących najszybciej, czy może proporcje te są bardziej płaskie.
      Bo dopiero to dałoby rzetelne dane czy bezpieczeństwo na przejściach poprawi surowsze karanie tych którzy przekraczają prędkość znacznie, czy może większość wypadków zdarza się przy przekroczeniach niewielkich.
      A może wręcz to nie prędkość jest problemem, a inne czynniki (inne wykroczenia - np. wyprzedzanie/omijanie).

    •  

      pokaż komentarz

      @lazyt: bo nie zachowałeś. A masz obowiązek zwolnić i zachować szczególną ostrożność. Szczególną czyli oczy dookoła głowy i wypatrujesz ewentualnych zagrożeń. Jeśli pieszy nie chował się za drzewem i nie wskoczył pod koła, a ty go potrącisz na przejściu to ty popełniłeś błąd.

      P.s. jako pieszy na przejściu wypatruję takich co myślą tak jak ty. Ale nie powinienem musieć tego robić.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZygmnuntIgthorn: Pięknie sk!$@iona przez policję statystyka. Ta piesza z nagrania też by była uznana za winną, gdyby nie nagranie, 100%.

    •  

      pokaż komentarz

      @hahaha666: Tak. Piesi maja zachowac czujnosc i szczegolna ostroznosc oraz obserwowac nadjezdzajacy pojazd aby ocenic jego predkosc. Dopiero wtedy moga postawic noge na przejsciu a nie wlazic jak kretyn prosto pod kola.
      Tonsamo na zielonym, swiatlo mowi jedynie o tym ze ma teraz poerwszenstwo a nie o tym ze akurat jakis pokeb nie jedzie wlasnie na nich, warto byloby sie rozejrzec vo to jego zycie i zdrowie. Niwe bronie tu kierowcow ale wielszosci tych wypadkow daloby sie uniknac jesli piesi nie wlazili na przejscie z klapkami na oczach.

    •  

      pokaż komentarz

      Niwe bronie tu kierowcow ale wielszosci tych wypadkow daloby sie uniknac jesli piesi nie wlazili na przejscie z klapkami na oczach.
      @ozzmann: Tych wypadków dałoby się uniknąć gdyby kierowcy nie wjeżdżali na czerwonym świetle na przejścia i nie wbijali się samochodami w przechodzących po przejściu zgodnie z prawem ludzi. Trzeba być prymitywem i idiotą by tego nie rozumieć i odwracać kota ogonem. Od kiedy to ofiary mają odpowiadać za winę przestępcy? MAsz ty jakiś podstawowy rigcz logiki? Chcesz by piesi żyli w poczuciu zagrożenia życia chodząc po swoim mieście. Oświecę cię. To kierowcy idioci są mordercami. I to oni powinni żyć w strachu, że mogą kogoś zabić bo rozpędzają pojazdy ważące po 1,5 tony do duzych prędkości w środku miasta.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: fajna grafika tylko ma się nijak do wypadków na przejściach, sens miało by ile % potrąconych miało słuchawki w uszach lub robiło coś na telefonie

    •  

      pokaż komentarz

      fajna grafika tylko ma się nijak do wypadków na przejściach, sens miało by ile % potrąconych miało słuchawki w uszach lub robiło coś na telefonie

      @progejmer: Fajnie, że wypowiadasz się w temacie w którym nie chciało ci się zadać trudu by zapoznać się ze sposobem i zakresem badań. Typowy wykopek, ekspert z internetu. Taki nie za mądry. Kolejny petroJanusz usprawiedliwiający dzicz drogową panującą w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      sposobem i zakresem badań

      @reddin: oceniam grafikę którą wrzuciłeś a nie sposób badań, jasno z niej wynika że nie są to statystyki z wypadków, 2 sprawa, tak pieszy jest zazwyczaj winny swoją własną głupotą na pasach lub poza, miałem w życiu kilka potrąceń pieszych (w przeciwienstwie do wysrywo-wykopków komentujących zdarzenia drogowe mam 18+ auto i prawo jazdy) nigdy nie była to moja wina a jednej idiotce którą potrąciłem nawet darowałem koszta uszkodzenia zderzaka...

    •  

      pokaż komentarz

      oceniam grafikę którą wrzuciłeś a nie sposób badań

      @progejmer: Wygodne wymiganie się od napisanych bajek. Szkoda na ciebie czasu. Jesteś leń i specjalista z wypoku.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin:
      Noo te dane tez chyba o kant dupy.
      Ile procent pieszych przechodzi na czerwonym i ile samochodow przejezdzan na czerwonym?
      Ja codziennie widze mase osob przechodzacych nieprawidlowo na czerwonym badz obok pasow i to napewno nie jest tylko kilka procent.
      Ile samochodow przekracza predkosc? No sorry jak na 2pasmowce mam 50 to mnie krew zalewa.
      Wprowadzmy bardziej zyciowe przepisy i ograniczenia predkosci traktujmy jako ograniczenie a nie nakazana predkosc jazdy, bo tak zamiast na droge trzeba by patrzec tylko na licznik. Jedziesz 55=przekraczas predkosc, jedziesz 45= tamujesz ruch xD no tylko spalic tych wszystkich ekspertow drogowych. Moim zdaniem w zabudowanym powinno byc 70, chyba ze kolo szkol itd to czasem jezdzi sie i 30 i nie potrzeba nawet dodatkowych znakow. Kierowca ma dostosowac predkosc pojazdu do warunkow panujacych na drodze- jak ktos tego niepotrafi to niech nie siada za kolko.

    •  

      pokaż komentarz

      Noo te dane tez chyba o kant dupy.

      @Kamillo-s: Nawet nie chciało ci się poczytać jak badania były prowadzone. Następny specjalista z wykopu usprawiedliwiający polskich petroJanuszy. Przez takich jak ty będzie tu jak u ruskich.

      Moim zdaniem w zabudowanym powinno byc 70

      O HUI ale dzban się trafił, dzban perełka. Szybko ale bezpiecznie xD

      A jaka jest prawda:

      źródło: Screenshot2018_ludzie.png

    •  

      pokaż komentarz

      tylko, że to kierowca przeszedł szkolenie i zdał egzamin państwowy, więc nawet jeśli jest po równo, to w dalszym ciągu świadczy to gorzej o kierowcach niż o pieszych.

      @ZygmnuntIgthorn: czyli h!@ że pieszy to debil i nauka w szkole i od rodziców do niego nie dociera ale kierowca jest gorszy bo ma egzamin... a świadectwo ukończenia szkoły podstawowej to nie egzamin państwowy matołku?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin:
      A powiem Ci jeszcze, ze milicja, jak przyjezdza na zdarzenie zawsze wpisuje jako przyczyne niedostosowanie predkosci do warunkow na drodze i nawet nie chce im sie drazyc dalej. Wiem, bo wiele razy i moi znajomi mieli wypadki i sam kilka razy mialem, bo jakis debil mi wyjechal lub wjechal w dupsko, ale ich to pitoli co bylo faktyczna przyczyna, bo zawsze latwiej wpisac to, co zawsze wpisuja. I wlasnie na takich danych sie tacy debile opieraja.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin:
      Widze, ze samochody traktujesz jak wynalazki szatana. Ciekawe czy myjesz sie tez w rzece czy jednak korzystasz z takiego wynalazku jak prysznic. Niestety kunie odeszly juz w zapomienie. Pogodz sie z tym gosciu xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Kamillo-s nie zesraj się ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @hahaha666: Nie bronie kierowcow i nie obarczam wina pieszych za wypadkiw ktorych nie sa sprawcami.
      Mowie tylko o czysto logicznym instynkcie samozachowawczym zeby chronic swoje zycie i zdrowie i nie lezc jak baran na rzez bo jest zielone. To samo z jazda na zielonym, tez soe nie wjezdza na skrzyzowanie na zielonym tylko patrzy sie czy jakis jelop noe jedzie na czerwonym. Jezdza ponad 20 lat i gdyby nie to to juz bym z 10 razy zginal albo wyladowal w szpitalu. A tak mimo tego ze ktos popelnil blad to wypadku nie bylo.
      O to mi chodzi.
      Jesli chodzi zas o aspekt prawny to pieszych tez obowiazuje kodeks drogowy i obserwacja ruchu oraz dostosowanie sie do sytuacji, miedzy innymi obowiazani sa do oceny predkosci auta i mozliwosci jego zatrzymania. Inaczej to pieszy moze byc sprawca, nawet bedac na przejsciu.

      Prawidłowe korzystanie z przejścia dla pieszych wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej ostrożności przez pieszego. Pomimo tego, że dysponuje on pierwszeństwem na przejściu, powinien on swoje zachowanie dostosować do sytuacji. Przede wszystkim gwałtowne wejście na przejście pod nadjeżdżający samochód może być potraktowane jako wtargnięcie na jezdnię. Jak zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z 15 maja 2002 r. (sygn. IV KKN 149/97)
      Art. 14 Prawa o ruchu drogowym zawiera katalog zakazów dla pieszych. Zgodnie z jego treścią zabrania się pieszym:
      wchodzenia na jezdnię
      bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych;

      spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi;

      przechodzenia przez jezdnię w miejscu o ograniczonej widoczności drogi;

      zwalniania kroku lub zatrzymywania się bez uzasadnionej potrzeby podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko;

      przebiegania przez jezdnię;

    •  

      pokaż komentarz

      Mowie tylko o czysto logicznym instynkcie samozachowawczym zeby chronic swoje zycie i zdrowie i nie lezc jak baran na rzez bo jest zielone.

      @ozzmann: Zgadzam się. Sam jak przechodzę na zielonym i widzę, że na jednym pasie stoi ciężarówka, a następny pusty więc kierowca jadący na czerwonym mógłby mnie zabić, staję na środku i się wychylam by widzieć co i jak. Po prostu uznaję ten stan rzeczy za dosyć chory. Miałem ostatnio kilka utarczek z kierowcami w sytuacji, w której uniknąłem bycia potrąconym na pasach, bo pomyślałem za nich i np. widziałem, że typ wjeżdża na pasy wpatrzony w telefon. Przeraża mnie ich ignorancja, bo tekst: "dobra, dobra, ale ogólnie to ch%# się burzysz, nie widziałem i co mi zrobisz" jest standardem. Wiem też, że nie da się zmusić/wyszkolić/zachęcić wszystkich pieszych do 100% uważności. Ale jestem zdanie, że to po stronie kierowców jest więcej do zrobienia i to na nich spoczywa odpowiedzialność. Pieszym może być każdy, zdrowy, chory, psychiczny, niepełnosprawny, głupi, mądry, niepełnoletni itd. By zostać kierowcą przechodzi się rozbudowane szkolenie i zdaje dosyć rygorystyczny egzamin. Więc tylko ci "nadający się" jeżdżą samochodami. A więc to od nich więcej wymagam, uznając, że pieszym może być każdy. Nie wiem kiedy dokładnie ale kierowcy sobie ubzdurali, że miasta są ich. Sami mogą robić co chcą, a cały świat ma na nich uważać, czy to piesi, rowerzyści itd. Z miesiąc temu uniknąłem bycia potrąconym stojąc na chodniku przed przejściem dla pieszych (jechał samochód z prawej), bo kobieta postanowiła, że ominie korek chodnikiem. I teraz najlepsze: nazwała mnie złośliwym chamem, bo ona się śpieszy odwieźć dziecko, a ja i tak stoję to bym jej zszedł z drogi. To wszystko na chodniku! Myślę, że trzeba wrócić z tym do porządku i sprawić, by miasto było dla ludzi. A jak ktoś chce jeździć autem to ma uważać na innych i w tym kierunku powinny iść przepisy. Pierwszeństwo dla pieszego+oczywiście edukacja by nie byli ślepi i podporządkowanie kierowców zupełne czyli wysokie kary, zniżki podatku za bezmandatową jazdę, zajęcie samochodu za jazdę po pijaku i aukcja na cele walki z uzależnieniami itd.

    • więcej komentarzy(38)

  •  

    pokaż komentarz

    Czy wprowadzenie pierwszeństwa pieszych przed przejściem coś zmieni?
    Owszem zmieni dużo i to na gorsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @StaryWilk: Pierwszeństwo powinno obowiązywać tylko dla pieszych, którzy się rozglądają, Ciekawe czy udało by się to wyegzekwować/udowodnić.

    •  

      pokaż komentarz

      Ciekawe czy udało by się to wyegzekwować/udowodnić.

      @franciszek-kmita: Właśnie problem w tym, że nie. Piesi to często ludzie bez znajomości zasad ruchu drogowego, dodatkowo niezdecydowani, często wbiegają na pasy nawet nie zerkając czy coś nadjeżdża, a samochód mający swoją masę nie zatrzyma się w sekundzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @StaryWilk: to jest temat zastępczy. Ewentualnie zwrócenie uwagi, że prezydent korzysta z swoich uprawnień ustawodawczych.

    •  

      pokaż komentarz

      @StaryWilk: sama zmiana jak na filmie. Są sytuacje gdzie jadąc bardzo wolno. Nawet 10 km/h można nie zauważyć pieszego. To dotyczy głównie stref miejskich.
      Druga sprawa to drogi krajowe i słabo oznaczone i oświetlone przejścia. Też takie, które są umieszczone tak, że w ostatniej chwili widać czy ktoś wejdzie czy nie.
      I jeszcze dodajmy do tego jazdę po mieście kiedy po przeciwnej stronie jest korek. Z bezwzględnym pierwszeństwem pieszych zawsze będzie trzeba się zatrzymać! Tak zatrzymać bo nigdy nie wiesz czy pośród korka nie przejdzie pieszy na pasach i nie wyjdzie Ci z za pojazdu.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZawodowyMacherOdLosu: Dokładnie tak, dobrze to opisałeś, zgadzam się w 100%, jeśli to wprowadzą to będzie dramat dopiero na polskich drogach.

    •  

      pokaż komentarz

      to jest temat zastępczy. Ewentualnie zwrócenie uwagi

      @ZawodowyMacherOdLosu: Zgadza się, to ODWRÓCENIE uwagi od podwyżek i zbliżającego się kryzysu gospodarczego.

    •  

      pokaż komentarz

      samochód mający swoją masę nie zatrzyma się w sekundzie.
      @StaryWilk: No to może trzeba zwolnić widząc oznakowane przejście dla pieszych i niejasną sytuację, by upewnić się, że nikogo się nie rozjedzie? Tak nakazują przepisy, czyż nie? Tylko problem w tym, że kierowcy to często ludzie bez znajomości zasad ruchu drogowego, jeżdżący z klapkami na oczach i nie patrzący na znaki i pieszych, często traktujący przejście dla pieszych tak, jakby go w ogóle nie było. Ale do powtarzania frazesów o zatrzymaniu w miejscu to pierwsi...

    •  

      pokaż komentarz

      @StaryWilk Pierwszeństwo dla kierowców może poprawić sytuację.

    •  

      pokaż komentarz

      @pickles Dlatego proponuje wszystkim pieszym z osobistej rezygnacji z prawa pierwszeństwa. To na prawde nie jest glupie podejscie. Pilnujmy sie i wystrzegajmy kierowców wariatów.

    •  

      pokaż komentarz

      @StaryWilk: wróć do swoich obrazków dla debili a nie w poważnych sprawach zabierasz głos

    •  

      pokaż komentarz

      @ZawodowyMacherOdLosu: Czy to jakiś problem zatrzymać się w tej sytuacji?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZawodowyMacherOdLosu:

      I jeszcze dodajmy do tego jazdę po mieście kiedy po przeciwnej stronie jest korek. Z bezwzględnym pierwszeństwem pieszych zawsze będzie trzeba się zatrzymać! Tak zatrzymać bo nigdy nie wiesz czy pośród korka nie przejdzie pieszy na pasach i nie wyjdzie Ci z za pojazdu.

      Jeżeli to piszesz, to odłóż prawo jazdy na półkę aż znajdziesz czas na przeczytanie PoRD. W takiej sytuacji pieszy już ma bezwzględne pierwszeństwo. Bo już jest na pasach. Dyskusja jest czy ma je mieć przed.

      Jeżeli chodzi o art 14 to przeczytaj dokładnie:

      Zabrania się:
      1) wchodzenia na jezdnię:
      a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,
      b) spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi;


      Dotyczy on tylko wejścia na jezdnię. Natomiast nie dotyczy kiedy przeszkoda zasłania pieszego poruszającego się po jezdni.

    •  

      pokaż komentarz

      @StaryWilk:
      Też tak uważam. Nieżyciowy przepis.

    •  

      pokaż komentarz

      @StaryWilk: A czy ty znasz zasady ruchu drogowego?
      Prędkość powinna być dostosowana do warunków, dodatkowo przy przejściu dla pieszych trzeba zachować szczególną ostrożność. Nie wygląda aby ten gościu chociaż zwolnił przed przejściem aby się rozejrzeć.

    •  

      pokaż komentarz

      @pickles: @Massad: wiem, że będziecie minusować ale dwa razy w życiu wchodząc już na jezdnię na pasach z sygnalizacją świetlną przejechał by mnie pojazd. Oczywiście wchodząc na pełnym zielonym. Wiecie dlaczego? Bo kierowca przegapił sygnalizację i znaki pionowe oznaczające przejście - co ważne nie zrobił tego celowo. Takich przejść, również w miastach mogę kilka wskazać taka sytuacja nie przytrafiła się tylko mi. - jakie przepisy tutaj wprowadzicie? Efekt będzie taki, że pieszy jeżeli przeżyje będzie kaleką a kierowca dostanie zawiasy bo to jest nieszczęśliwy wypadek a nie zamierzone działanie.

      Ten art. 14 udowodnij potem ze coś stało "na pasach" a nie metr za - ludzie nie uczestniczący w zdarzeniu się rozjadą.
      @pickles i tak się dzieje. Auta zwalniają a pieszy idąc się rozgląda. Po tej zmianie auta będą stawać.

    •  

      pokaż komentarz

      @franciszek-kmita: ew. Dla tych, którzy podniosą rękę sygnalizując chęć przejścia.

    •  

      pokaż komentarz

      @pickles to nic nie zmieni. Nadal nie zatrzyma się w sek, nawet jak będziesz go pchać

    •  

      pokaż komentarz

      a samochód mający swoją masę nie zatrzyma się w sekundzie

      @StaryWilk: zatrzyma się, jeśli zachowa ostrożność i odpowiednio zwolni przed pasami. I do tego nie potrzeba zmian w prawie bo taki obowiązek już teraz ciąży na kierowcach.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZawodowyMacherOdLosu: Przepisy są ważne jak dojdzie do zdarzenia aby uznać kto jest winny i ukarać. A własną dupę trzeba chronić. Tak samo jak byś hamował widząc TIR zasuwający z podporządkowanej. Ale taki TIR nie jest argumentem na odebranie pierwszeństwa osobówek na głównych ulicach.

      Ten art. 14 udowodnij potem ze coś stało "na pasach" a nie metr za - ludzie nie uczestniczący w zdarzeniu się rozjadą.

      Dlatego rozważa się, czy zdarzenie było w obrębie przejścia (+- 10m od granicy przejścia).

    •  

      pokaż komentarz

      @pickles a może pieszy powinien użyć mózgu. Dodać dwa do dwóch i zakumać że jak będzie rozjechany to jego pierwszeństwo na nic mu się nie zda ?
      Mogę zwolnić, ale to nadal nic nie da jak pieszy wpakuje mi się 5 metrów przed samochodem na jezdnię. A tak niektóre barany robią bo uważają że posiadanie pierwszeństwa włącza im nieśmiertelność a do odporności daje +50.
      Najpierw edukacja pieszych i tłumaczenie im że żaden przepis nie zmieni praw fizyki. Zatrzymanie 1.5 tony rozpędzonego do 40kmh wymaga miejsca i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @StaryWilk:

      Owszem zmieni dużo i to na gorsze.
      @skubaniutki

      Jestem zdania, że generalnie niczego nie zmieni

      Doświadczenia innych krajów pokazują, że właśnie generalnie zmieni na lepsze. Owszem, nie zapobiegnie wszystkim wypadkom, ale ilość wypadków z pieszymi wszędzie spadła a nie wzrosła. Ostatnio taka zmiana była na Litwie.

    •  

      pokaż komentarz

      @franciszek-kmita: jest łatwiejszy sposób - uniesienie ręki w górę.

    •  

      pokaż komentarz

      @StaryWilk trzeba przestać rozpieszczać kierowców i zlikwidować obowiązek jazdy na światłach w dzień. Od teraz obie ręce na kierownicy i monotonna jazda. Zachowanie szczególnej ostrożności i systematyczne czytanie znaków drogowych. Jak z dziećmi

    •  

      pokaż komentarz

      @StaryWilk: źeby nie mnozyc tekstu, potwierdzam -- uwazam to samo. juz teraz to widac -- jest gorzej.

    •  

      pokaż komentarz

      Z bezwzględnym pierwszeństwem pieszych

      @ZawodowyMacherOdLosu:

      W takiej sytuacji pieszy już ma bezwzględne pierwszeństwo.

      @Massad:

      Panowie, w kwestii formalnej. Nie istniało, nie istnieje i pewnie istnieć nie będzie (oby) coś takiego, jak bezwzględne pierwszeństwo, czy to pieszych, rowerzystów czy kierowców. Funkcjonuje bowiem art. 4 prawa o ruchu drogowym nakazujący rezygnację m.in. z posiadanego pierwszeństwa w sytuacji, w której egzekwowanie swoich praw mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa. Innymi słowy kierowca pomimo formalnego posiadania pierwszeństwa musi ustąpić nieprawidłowo idącemu pieszemu, w drugą stronę podobnie, pieszy nie może lekceważyć sytuacji na drodze. Tak więc pierwszeństwo i owszem, ale nigdy bezwzględne.

    •  

      pokaż komentarz

      @StaryWilk: stary, ale po co ci znajomość pord jak pewien % ludzi nie ma instynktu samozachowawczego żeby nie pchać się pod koła "no bo przecież wyhamuje"

    •  

      pokaż komentarz

      @fonderal: Art 4. zakłada, że uczestnik mogł się zorientować co do tego, że inna osoba nie ma zamiaru przestrzegać przepisów. Widziałeś kiedyś zastosowanie tego przepisu względem pieszych przez sąd?

      Ja pamiętam tylko uzasadnienia czemu ten przepis nie ma zastosowania w tym przypadku (ocenianym przez sąd). Właśnie z powodu, że nie było informacji na podstawie której druga osoba mogla by się zorientować o problemie.

    •  

      pokaż komentarz

      @StaryWilk: troche dziwne w czasach, gdy praktycznie kazdy ma prawko

    •  

      pokaż komentarz

      I jeszcze dodajmy do tego jazdę po mieście kiedy po przeciwnej stronie jest korek. Z bezwzględnym pierwszeństwem pieszych zawsze będzie trzeba się zatrzymać!

      @ZawodowyMacherOdLosu: ja teraz praktycznie i tak zatrzymuję się do zera w takich sytuacjach

      zakładając, że ostatecznie nie byłaby moja wina - i tak wolę wyhamować i nie zabić kogoś - sam z siebie!

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: nie śledzę wszystkich procesów, ale tak, jak jeszcze siedziałem w brd spotkałem się z zastosowaniem art. 4 wobec pieszego.
      Polski system prawny jest tak skonstruowany, że nikomu nie narzuca obowiązku znajomości wszystkich aktów prawnych, ale wymaga ich stosowania w określonych sytuacjach. W ruchu drogowym, w podatkach, zawsze i wszędzie.
      Prawo o ruchu drogowym obowiązuje wszystkich uczestników ruchu (i nie tylko, o czym art. 2), piesi nie są zwolnieni z obowiązku stosowania się do przepisów, w tym do art. 4. I podobnie jak kierowcy czasem muszą zrezygnować ze swoich praw.

      Właśnie z powodu, że nie było informacji na podstawie której druga osoba mogla by się zorientować o problemie.

      @Massad: wiesz, ale przy takim podejściu art.4 nie miałby w ogóle sensu, bo przecież każdy może się tłumaczyć, że nie wiedział, że ktoś inny odwala jakiś numer. Dlatego istnieje jeszcze art. 3 nakazujący każdemu i wszędzie powstrzymanie się od działań mogących negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo.

      Tak czy siak, bezwzględne pierwszeństwo nie istnieje w polskim systemie prawnym. Można powiedzieć, że pierwszeństwo zawsze jest warunkowe.

    •  

      pokaż komentarz

      Zatrzymanie 1.5 tony rozpędzonego do 40kmh wymaga miejsca i tyle.

      @lazyt: dokladnie. Jesli do zwolennikow pierwszenstwa pieszych nie przemowi fizyka, to moze przemowi ekologia - Zatrzymanie napakowanego towarem 40-tonowego TIR-a z 60km/h do 0, a potem ponowne rozpedzenie do 60km/h zuzywa tyle paliwa, ile przecietna osobowka zuzywa na odcinku 2,5-3,0km.

      dodam, ze jestem bardzo aktywnym pieszym (do pracy i spowrotem 2x6700m - 5razy w tygodniu spacerkiem) i tez jestem przeciwnikiem bezwzglednego pierszenstwa pieszych

    •  

      pokaż komentarz

      @baronio: Propozycja zmiany w przepisach jest dla tego, że kierowcy jadą 70 a nie 40. Jeżeli jechali by 40 to piesi mogli by bez problemu przejść w dziurze między samochodami (np. spowodowanej sygnalizacją świetlną).

      Ekologia mówi, że należy zniechęcić maksymalną ilość osób do użycia prywatnych samochodów. Wtedy emisja będzie jeszcze mniejsza. Bo nie będzie samochodu do rozpędzenia.

      @fonderal: OK. A spotkałeś się z tą kwestią przy prędkości? Bo to co ja kojarzę to coraz częściej jest powiedziane, że ciężko rozróżnić 50 a 70 patrząc na samochód od przodu. Więc Art. 4 nie bardzo ma zastosowanie w takiej sytuacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @pickles a może pieszy powinien użyć mózgu. Dodać dwa do dwóch i zakumać że jak będzie rozjechany to jego pierwszeństwo na nic mu się nie zda ?
      Mogę zwolnić, ale to nadal nic nie da jak pieszy wpakuje mi się 5 metrów przed samochodem na jezdnię. A tak niektóre barany robią bo uważają że posiadanie pierwszeństwa włącza im nieśmiertelność a do odporności daje +50.
      Najpierw edukacja pieszych i tłumaczenie im że żaden przepis nie zmieni praw fizyki. Zatrzymanie 1.5 tony rozpędzonego do 40kmh wymaga miejsca i tyle.

      @lazyt: Pomysł ze tacy sami idioci później jeżdżą samochodem, on ma prawo to jedzie a później dochodzi do wypadków i zabitych

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad:
      No dokladnie. I takie debile jak ten jezdza i sa swiecie przekonani, ze oni jadac swoim maybahem zawsze maja pierwszenstwo niezaleznie czy pieszy jest na pasach czy gdziekolwoek indziej xD xD
      Serio za takie wgl wypowiedzi i upieranie sie przy takich kretynizmach no powinni zabierac prawko dla bezpieczenstwa na drogach. Po co czekac az taki kretyn kogos zabije?

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: art. 4 stosuje się przy każdej prędkości. Zgadza się, większość ludzi nie potrafi trafnie ocenić prędkości jadącego samochodu, z reguły ją zawyżają. Ale tu nie chodzi o określenie, czy samochód jedzie 43 czy 67 km/h, a o cały splot okoliczności tworzących jakąś sytuację. Coś w stylu "mam pierwszeństwo, ale widzę, że debil jedzie za szybko i nie zdąży się zatrzymać żeby mnie przepuścić". Bez znaczenia czy jedzie 30 czy 80, ważny jest kontekst.
      To mieści się w percepcji praktycznie wszystkich dorosłych ludzi niezależnie od tego, czy są pieszymi czy kierowcami.
      Przyczyną większości potrąceń z winy pieszych jest nieuwaga, czymś zajęci albo zamyśleni wchodzą na jezdnię bez patrzenia. Jest jeszcze takie zjawisko jak ślepota pozauwagowa, w skrócie ktoś patrzy prosto w sygnalizator z czerwonym, a widzi zielone, bo tego oczekuje. I do końca będzie przekonany, że wszedł na zielonym. Wypadki spowodowane przez pieszych z powodu złej oceny prędkości samochodu też się pewnie zdarzają, ale to margines, bo jak już pieszy się rozejrzy, to poza jakimiś szczególnymi przypadkami nie ma problemu z analizą sytuacji.

    •  

      pokaż komentarz

      Dotyczy on tylko wejścia na jezdnię. Natomiast nie dotyczy kiedy przeszkoda zasłania pieszego poruszającego się po jezdni.

      @Massad:

      nie, nawet wyjscie na przejscie dla pieszych bezposrednio zza przeszkody jest ok. Zauwaz, ze w przypadku wejscia bezposrednio pod jadacy pojazd jest sprecyzowane, ze dotyczy to takze przejscia dla pieszych, w przeciwnym wypadku nie dotyczylo by to przejscia dla pieszych.

    •  

      pokaż komentarz

      dodatkowo przy przejściu dla pieszych trzeba zachować szczególną ostrożność.

      @dizzydom:

      dodatkowo to nalezy zwolnic w okolicy przejscia dla pieszych, co jest WPROST w przepisach

      pokaż spoiler przepisy drogowe nie koncza sie na PORD...

    •  

      pokaż komentarz

      I jeszcze dodajmy do tego jazdę po mieście kiedy po przeciwnej stronie jest korek. Z bezwzględnym pierwszeństwem pieszych zawsze będzie trzeba się zatrzymać! Tak zatrzymać bo nigdy nie wiesz czy pośród korka nie przejdzie pieszy na pasach i nie wyjdzie Ci z za pojazdu.

      @ZawodowyMacherOdLosu: to dowaliłeś, a gamonie cię jeszcze plusują (ಠ‸ಠ)

    •  

      pokaż komentarz

      @franciszek-kmita: Trzeba jezdzic z kamera, porzadna zeby sie nie zawieszala. Najlepiej z GPS pokazujacym predkosc..Kodeks drogowy zawiera szereg przepisow dla pieszych na przejsciu i nie moga oni sobie wchodzoc kiedy im sie podoba, np prosto pod pojazd. Wtedy nagranie bedzie dowodem wtargniecia. Inaczej bardzo trudno takie wtargniecie udowodnic. Nie ma co liczyc na swiadkow bo kazdy widzi co innego, najzwyczajniej moga zapamietac inaczej niz to bylo.albo klamac na czyjas korzysc.

    •  

      pokaż komentarz

      @StaryWilk: > Owszem zmieni dużo i to na gorsze.

      @StaryWilk: i co z tego ze kierowcy będą mieli gorzej bo teraz za każde wymuszenie pierwszenstwa na pieszych dostaną mandat i szybko stracą PJ? Przepis ma poprawić bezpieczenstwo pieszych a nie konserwować komfort a często chamstwo jazdy kierowców.

    •  

      pokaż komentarz

      Pierwszeństwo powinno obowiązywać tylko dla pieszych, którzy się rozglądają, Ciekawe czy udało by się to wyegzekwować/udowodnić.

      @franciszek-kmita: Gadasz jakbyś był kierowcą myślącym tylko o sobie i to kierowcą najgorszego sortu.
      Dlaczego ustawodawca miałby się kierować twoja opinią i podobnych tobie?
      Marzy ci się przepis nieegzekwowalny?
      Właśnie zmiana przepisu ma poprawić jego egzekwowalność.
      Teraz można będzie łoić mandaty jak z karabinu maszynowego i nie będzie obawy o subiektywną ocenę.
      Nie zatrzymasz się aby przepościć pieszego to możesz to zrobić tylko dwa razy bo za trzecim razem zabiorą ci PJ za punkty.
      Om szybciej przepis wprowadzą tym mniej osób zginie

    •  

      pokaż komentarz

      Właśnie problem w tym, że nie. Piesi to często ludzie bez znajomości zasad ruchu drogowego, dodatkowo niezdecydowani, często wbiegają na pasy nawet nie zerkając czy coś nadjeżdża, a samochód mający swoją masę nie zatrzyma się w sekundzie.

      @StaryWilk: Miliony mandatów nakładanych na kierowców co roku dowodzą że w Polsce PJ absolutnie nie gwarantuje znajomości kodeksu.
      Natomiast pisanie ze piesi nie znają kodeksu drogowego dowodzi że kompletnie odleciałeś.
      Piesi mają zebry i tam maja przechodzić i nie muszą żadnych specjalnych przepisów znać.
      Piesi mogą chodzić nawet pijani.
      Po drogach mogą chodzić dzieci w wieku 10 lat bez opieki.
      Takie dzieci nawet nie mogą jeździć rowerem po chodziku a maja obowiazek jazdy po jezdni.
      Po jezdni mogą się poruszać zarówno osoby niewidome jak i głuche.

      Jeśli tego nie wiesz lub nie rozumiesz to jesteś potencjalnym mordercą a dotąd nie zabiłeś bo nie każdemu dano taką możliwość co nie oznaczą że głupie myślenie nie zwiększa prawdopodobieństwa wypadku np. 1000 krotnie.
      Mamy taka sytuację ze są ludzie co chcę ratować życie ludzkie i są tacy co chcę to torpedować i bredzą.
      Normalne nikt by w to nie uwierzył ale dziś większosc rozumie jak bardzo auto u niektórych wypacza psychikę

    •  

      pokaż komentarz

      @apartczyk: Mylisz się kolego, a 'pisologizmy' nie najlepiej o tobie świadczą. Robię około 20k rocznie, miałem przez 15 lat tylko jedną kolizję, pieszych przepuszczam prawie zawsze - ku uciesze osób za mną migającymi długimi. Po prostu widzę gdzie jest źródło problemu. Liczba samochodów/kierowców w Polsce rośnie, liczba wypadków spada a piesi giną dalej. Zakładanie, że kierowcy, którzy statystycznie jeżdżą coraz bezpieczniej, przy przejściach nagle dostają szału i potrącają pieszych jest delikatnie mówiąc naiwne. Nie wiem czy jeździsz samochodem, jeśli tak zrób sobie eksperyment i policz ilu pieszych zobaczysz rozglądających się przed wejściem na pasy. To poziom samoświadomości pieszych się pogorszył. Wymuszanie odszkodowania (rzucanie się pod koła) - to będzie efekt niezrozumienia istoty problemu przez klasę polityczną.

    • więcej komentarzy(36)

  •  

    pokaż komentarz

    Piesza ubrana na czerwono idzie po przejściu do tego jest puszczana przez samochód, ale wykopki oczywiście nawąchani spalin i mają problem by przyznać, że kierowca to baran kompletny. Albo pewnie baba za kierownicą. Rok 2018, zobaczymy jak 2019

    źródło: Piesi2018.PNG

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: kierowca to idiota, ale jak obserwuję pieszych, którzy bezrefleksyjnie wchodzą na ulicę (bo zielone albo ktoś ich puszcza) i przechodząc przez nią w ogóle się nie rozglądają, to mnie krew zalewa. Fajnie, że miał pierwszeństwo, ale nie zyskuje z tego tytułu nieśmiertelności

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: no i co z tego, że kierowca baran? Kto stracił życie? Na pogrzebie będą mogli mówić, że "miał pierwszeństwo". Pieszy z uwagi na swoją przegraną pozycję przy kolizji powinien zachować podwójną ostrożność.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Fakt faktem, że kierowca baran. I właśnie z uwagi na baranów w 1,5 tonowej zbroi rozglądam się na przejściu nawet jak jest sygnalizacja i mam zielone.

    •  

      pokaż komentarz

      ale wykopki oczywiście nawąchani spalin i mają problem by przyznać, że kierowca to baran kompletny

      @reddin: k!??a jaki chochoł.

    •  

      pokaż komentarz

      k!!%a jaki chochoł.

      @Tarec: Nie zesraj się ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      Piesza ubrana na czerwono idzie po przejściu do tego jest puszczana przez samochód, ale wykopki oczywiście nawąchani spalin i mają problem by przyznać, że kierowca to baran kompletny. Albo pewnie baba za kierownicą. Rok 2018, zobaczymy jak 2019

      @reddin: oczywiście, że kierowca tutaj zaj?$!ł na całej linii i pewnie poszedł wniosek o ukaranie do sądu. Natomiast, babeczka miała pierwszeństwo, to fakt, ale jak widać na filmie, co jej było z tego pierwszeństwa?
      Ludzie, zrozumcie, że zwiększanie przywilejów pieszym, nie spowoduje tego, że kierowcy będą bardziej uważać, zawsze zdarzy się ktoś, kto się zagapi, pieszy będzie mu szedł równo ze słupkiem itp
      Jeśli chcemy dbać o pieszych, to należy prowadzić kampanie wszędzie gdzie tylko się da, dla pieszych o zachowaniu ostrożności. Pokazując nawet takie filmy jak ten powyżej.

    •  

      pokaż komentarz

      ale jak widać na filmie, co jej było z tego pierwszeństwa?

      @TheDzions: Typowe umniejszanie winy kierowcy, za samo narażenie pieszego na przejściu powinno być 5 tyś zł kary oraz zależne podwyższenie w zależności od dochodu, szybko by się petro janusze nauczyli szanować pieszych. A tak to bliżej nam do rusków.

    •  

      pokaż komentarz

      Typowe umniejszanie winy kierowcy

      @reddin: nie umniejszam mu winy, dlatego mówię, że pewnie wniosek do sądu poszedł i straci przynajmniej prawko plus mandat też srogi będzie. Nawet gdybyły by takie kary jak mówisz, to one i tak są po fakcie, jak się gość zagapi, będzie oślepiony itp, to tak czy siak potrąci na przejściu, nawet jakby miał na 10 lat iść siedzieć, stracić auto i całe oszczędności. Kary dla kierowcy to jedno, ale uświadamianie pieszych to kolejna istotna sprawa.
      W krakowie swego czasu, w tramwajach leciały kampanie informacyjne o przechodzeniu przez przejście przez pieszych, i że tramwaj się w miejscu nie zatrzyma i nalezy się upewniać czy można przejść

    •  

      pokaż komentarz

      że pewnie wniosek do sądu poszedł i straci przynajmniej prawko plus mandat też srogi będzie

      @TheDzions: Ogarnij świat dookoła, za wypadek prawo jazdy są zabierane z miejsca. Kwestia co dalej jest w rękach prokuratora. Poszkodowana kobieta leży na OiOM i nie wiadomo czy wyjdzie z tego. Ślepe matoły powinny być eliminowane z dróg.

    •  

      pokaż komentarz

      W krakowie swego czasu, w tramwajach leciały kampanie informacyjne o przechodzeniu przez przejście przez pieszych, i że tramwaj się w miejscu nie zatrzyma i nalezy się upewniać czy można przejść

      @TheDzions: Za to samochód to wiadomo, w miejscu staje, a czas reakcji kierowcy to też zero. I dlatego można spokojnie jak ta baba w kapturze, bez rozglądania się przez jezdnię przechodzić. W nocy i przy padającym deszczu.
      @reddin: Jak taki filmik cię niczego nie nauczył, to już nic nie pomoże.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Jak nie lubisz samochodów, to może się przeprowadź gdzieś do buszu w Afryce? Tak gdzie wszyscy popylają z buta jak za króla Ćwieczka?
      A może po prostu masochistą jesteś?

    •  

      pokaż komentarz

      @Aaandrzej a może po prostu wiem co to PoRD i widzę jak petrofile go olewaja.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: No to jak widzisz i mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę, że nie jesteś nieśmiertelny to chyba wiesz, że powinieneś uważać przy przechodzeniu przez ulicę?
      A może identyfikujesz się jako kot i uważasz, że będziesz mieć 9 żyć? :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Aaandrzej uważam że petrofile tacy jak ty starają się nieudolnie przerzucić cześć winy na pieszą, bo ciężko im przyznać, że święty kierowca sp$@%$%%ił po całości. Ślepy gamon lat 29 potrącił piesza na przejściu.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Wina kierowcy ale też częściowo pieszej. Nie sprawdziła, czy się zatrzymał tylko wlazła pod koła. W kapturze.
      Mówisz petrofile, to rozumiem, że po żarcie to chodzisz z buta do chłopa na wieś?

    •  

      pokaż komentarz

      @Aaandrzej Nie mam samochodu bo nie stać mnie na stanie w korkach. Mam rower. Miasto jest duże i wszystko jest pod ręką. Jak chce to samochód sobie mogę wynająć. Taki k??%a jestem nowoczesny!

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Uuuu krypto petrofil hipokryta ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Tomacaster: No nie zyskuje, ale ilość komentarzy tego kalibru każe myślę, że zdecydowana większość KIEROWCÓW, to idioci, skoro pieszy ma się, jak to ktoś wyżej określił, "rozglądać jak komandos w Afganistanie na patrolu". Fakty są takie, że codziennie widzę idiotów, co co 5 sekund patrzy na drogę, bo MUSI gapić się w telefon.
      Piesi nie są nieśmiertelni i cmentarze są usłane tymi co "mieli pierwszeństwo", ale drogi są usłane (logicznie) - idiotami, co nie potrafią jeździć.

    • więcej komentarzy(9)

  •  

    pokaż komentarz

    @skubaniutki

    Ale może więcej dałoby nauczanie podstaw zachowania dla pieszych w podstawówkach, np. parę zasad typu: nie wchodź w nocy na nieoświetlone przejście w ciemnym ubraniu podczas deszczu.
    Grunt to robić z ofiary winnego i jeszcze nakazywać mu i zakazywać.
    Co tam szkolenie kierowców, którzy powodują wypadki - szkólmy pieszych, żeby uciekali bo za każdym rogiem może czaić się Dzban Janusz w swoim paserati - zwolennik szkolenia pieszych.

    •  

      pokaż komentarz

      @brass: Tylko w takim starciu więcej traci pieszy. Nawet jak mam zielone to patrze czy jakiś debil nie jedzie na czerwonym. Edukacja powinna być z obu stron (chyba nawet kiedyś była jakaś kampania społeczna). Więc masz rację powinno się szkolić pieszych żeby uważali bo taki "Dzban w paserati" może się pojawić.

    •  

      pokaż komentarz

      @brass: chciałem napisać dokładnie to samo - robienie winnego z ofiary. zawsze jest coś do czego można się przyczepić. to nic, że auta z przeciwka stanęły przed przejściem (ciekawe dlaczego?) to nic, że piesza przeszła już 3/4 przejścia w momencie uderzenia. to nic, że przecież przed przejściem dla pieszych (ze znakiem!) należy nieco zwolnić i być przygotowanym na to że ktoś może hm... przechodzić.

      widisz - @skubaniutki uważa że to za mało. wiadomo: nie wchodź w nocy na nieoświetlone przejście w ciemnym ubraniu, w deszcze. najlepiej miej ze sobą laterkę i w zimie chodź w odblaksowych płasczach. a najlepiej to nie wchodź wcale na przejście, po co ogólnie wychodzić w zimę po zmroku?

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: myślę że przejścia dla pieszych powinny być czynne tylko od 8 do 17 od marca do października, a korzystanie z nich należy poprzedzić wystosowaniem odpowiedniego pisma z tygodniowym wyprzedzeniem.

    •  

      pokaż komentarz

      chciałem napisać dokładnie to samo - robienie winnego z ofiary. zawsze jest coś do czego można się przyczepić. to nic, że auta z przeciwka stanęły przed przejściem (ciekawe dlaczego?) to nic, że piesza przeszła już 3/4 przejścia w momencie uderzenia. to nic, że przecież przed przejściem dla pieszych (ze znakiem!) należy nieco zwolnić i być przygotowanym na to że ktoś może hm... przechodzić.

      widisz - @skubaniutki uważa że to za mało. wiadomo: nie wchodź w nocy na nieoświetlone przejście w ciemnym ubraniu, w deszcze. najlepiej miej ze sobą laterkę i w zimie chodź w odblaksowych płasczach. a najlepiej to nie wchodź wcale na przejście, po co ogólnie wychodzić w zimę po zmroku?

      @secret_passenger: masz rację, ale kurde, gdyby babka zachowała ostrożność przechodząc przez przejście, i upewniła że samochody z jednej i drugiej strony się zatrzymały to zauważyła by, że dzban janusz nie chce się zatrzymać
      Ja dochodząc do środka jezdni, zawsze upewniam się, że mam prawą wolną. Jestem kierowcą, i wiem, że ktoś może mnie nie zauważyć, choćby przez to że pokryje się ze słupkiem A.
      I nie można tutaj powiedzieć, że babka jest winna wypadku, bo winny jest kierowca, ale gdyby kobieta zachowała ostrożność to mogło by nie dojść do tego. A z mojego doświadczenia wiem (jako kierowca) że wiele ludzi wchodzi na przejścia, szczególnie w miastach nawet nie upewniając się czy może, po prostu dawaj, a już jak mpk podjedzie to już w ogóle na nic nie patrzą, i to nie jest dobre zjawisko

    •  

      pokaż komentarz

      @brass Nakazywać i zakazywać mówisz... A co ze zdrowym rozsądkiem? Jestem pieszym, ale też jeżdżę rowerem i samochodem. No więc czemu tylko w tych dwóch ostatnich przypadkach mam obowiązek być widocznym? Powiem tak - to nie jest robienie z ofiary winnego. To jest po prostu ofiara. Jestem za wprowadzeniem pierwszeństwa pieszych przy zbliżaniu się do przejścia, ale pod jednym warunkiem - muszą być widoczni. Dlaczego obowiązek noszenia odblasków po zmierzchu dotyczy wyłącznie pieszych poruszających się poza terenem zabudowanym? A bo w terenie zabudowanym nie ma "czarnych dziur" w stylu kompletnie nieoświetlonych przejść dla pieszych, oświetlonych i zasłoniętych przez krzaki, płotki i inne duperele, ulic bez chodników itp.itd. Tak więc wprowadźmy taki przepis, ale wymagajmy odrobiny uwagi od wszystkich.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheDzions: k*rwa 'ja ja ja' - pieszy moze byc osoba niepelnosprawna, niedowidzaca, a Ty porownujesz ja do pelnosprawnego byka... Dlatego na przechodzenie przez pasy nie musisz miec dokumentu, a na prowadzenie samochodu owszem, lacznie z badaniem lekarskim.

1 2 3 4 5 6 7 ... 26 27 następna