•  

    pokaż komentarz

    Kolejne usprawiedliwienie bycia nierobem, jestem gruba bo takie mam geny, jestem biedny bo takie mam geny

    •  

      pokaż komentarz

      @Lama1: To nie tak. Klasa srednia zanika. Przepasc miedzy bogatymi i biednymi sie poglebia. Klasa bogatych urabia pomalu klase srednia, przygotowuje do tego, ze beda biedakami. Kumasz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Zeddd: Nikt nikogo nie urabia. Po prostu w dzisiejszych czasach czyli w XXI który jest wiekiem denializmu nauki a mianowicie biologii to biologia właśnie bierze górę.

      Żyjemy w wieku cyfrowym w którym ludzie potrafiący wykorzystać krzem zarabiają olbrzymie pieniądze. Dzisiaj można zostać milionerem mając komputer za 3 tysiące i internet. Pytanie ile procent ludzkości jest w stanie to osiągnąć? 1 na 10 osób nie jest w stanie z powodów biologicznych wykonywać żadnej pracy która będzię w jakikolwiek sposób produktywna dla społeczeństwa.
      Dzisiaj stoimy również przed obliczem robotyzacji i automatyzacji produkcji co również odbije się na ludziach którzy z przyczyn biologicznych są w stanie wykonywać jedynie proste powtarzalne czynności i nie przekwalifikują się na wykonywanie innej pracy.

      Teraz klasa średnia. Zgadzam się że demokracja może istnieć jedynie wtedy gdy ilość ludzi w klasie średniej jest większa niż suma ludzi w klasie wyższej i dołach społecznych. Niestety w naszym i wielu innych krajach nigdy klasy średniej nie było z wielu różnych przyczyn o których można by książki pisać.
      Bogaci ludzie patrz przemysłowcy, przedsiębiorcy, firmy które produkują dobra i świadczą usługi powodują że nasze życie staje się lepsze. Nikt nie każe Ci z pistoletem w ręku kupować nowego telewizora czy brać kredytu na samochód robisz to by Twoje życie stało się lepsze.
      Cały problem polega na tym że w wielu państwach przeżarto majątek gromadzony od setek lat jak w hiszpani czy portugalii na wprowadzanie socjalidtycznej utopii a w Polsce próbuje się ją wprowadzać nie mając żadnego majątku. Dlatego narzuca się na ludzi ogromne podatki które uniemożliwiają oszczędzanie. Jeśli nie oszczędzisz pieniędzy dla swojego dziecka a ono dla wnuków to nie zbudujesz zadnego majątku. Nie da się niestety oszczędzać wprowadzając w kraju socjalizm. Socjalizm to zycie cudzym kosztem a kiedy koncza sie cudze pieniądze bierze sie kredyt. Na koncu zostaja ludzie ktorzy potrafia sie bronic przed podatkami rekami i nogami oraz maja majątek gromadzony od pokolen i zostaje bogaty i biedny a wtedy konczy sie domokracja a zaczyna populizm. Nie da się zjeść ciastka i mieć ciastka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lama1

      Kolejne usprawiedliwienie bycia nierobem, jestem gruba bo takie mam geny, jestem biedny bo takie mam geny

      No tak. Same usprawiedliwienia i wymówki. Z całą pewnością gdy będziesz ciężko pracował i wypruwał sobie żyły jesteś skazany na sukces.
      Debil to potrafi spłycić każdy temat którego nie rozumie :D.
      Jesteś pokurczem bez rodziny? To tylko twoje wymówki, piękna blondynka z telewizji albo mirabelka z wykopu powie ci że to wszystko wymówki i ona to wie bo przecież osiągnęła jakiś sukces XDDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @Lama1:

      źródło: ADdPNhvhBjjTrK5ENcGua5vMLG5BJst1mFr6e9DJXpVZSTGxx9dLKUy3ikUW4spFGykK5QUYnn8A38fKNzUgtRMzW.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      piękna blondynka z telewizji albo mirabelka z wykopu powie c

      @Jendrasss_Subaru: Pomijając zajęcia związane typowo z wyglądem, typu prezenterka, model czy nawet jakiś przedstawiciel handlowy, który ma kontakt bezpośredni z klientem i wyglądem może wzbudzać jakieś zaufanie czy coś, to wygląd ma marginalne znaczenie. Znam piwniczaków programistów, którzy wyglądają jakby robili na stróżówce na jakimś parkingu, a robią super rzeczy i koszą konkretną kasę ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @turbonerd

      No i co że znasz? Ludzie są różni i mają różne doświadczenia. Kto inny może mieć taką przebytą traumę która mu kosić hajsu nie pozwala.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zeddd: ekhm? Klasa srednia to akurat sie bardzo rozwija.

    •  

      pokaż komentarz

      to wygląd ma marginalne znaczenie

      @turbonerd: wygląd ma ogromne znaczenie we wszelakich kontaktach z innymi ludźmi

    •  

      pokaż komentarz

      @Lama1: ale w obu przypadkach winny są nie geny, ale środowisko i rodzina.
      "jestem gruba jak mama" - bo razem z mamą jadłaś za jednym stołem to samo, tworząc swoje nawyki odżywianiowe
      Teraz co do biedy - bieda i prawda jest w nas, jest nawet takie pojęcie w socjologii Habitus https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Habitus
      Krótko mówiąc - to system wartości człowieka, wewnętrzne przekonanie do swojego miejsca w społeczeństwie.
      Dzieci wychowane w bogatych rodzinach zachowują się inaczej - są bardziej pewni siebie, przekonani że mają rację, to mi należy itp. W efekcie są odbierani lepiej, mają ambitniejsze prace itp.

      Co chciałem tym powiedzieć - owszem, to nie geny, ale rzecz w pewien sposób przedefinowana

    •  

      pokaż komentarz

      @TS89PL: w całym swiecie zachodu zwykli ludzie relatywnie a nawet wprost - biednieją.
      Biedniejsi mają nieco lepszy los (nie umierają z głosu i chorób) ale z względnej biedy nie wychodza.
      Za to bogacą się skrajnie najbogatsi i korporacje.

      I im bardziej nastawiamy się na wzrost gospodarczy tym większa jest dysproporcja.

      Bo korpo i najbogatsi są po prostu efektywniejsze - choćby dlatego że o kasę na jedzenie i kredyt nie muszą się martwić.

    •  

      pokaż komentarz

      @TS89PL: Właściwie to masz we wszystkim rację z wyjątkiem tego że nadużywasz słowa socjalizm.Otóż to niekontrolowany i niesterowany kapitalizm(korporacje)chcą wydoić szaraczka z kasy na bieżąco nie oglądając się na przyszłe konsekwencje bo liczy się premia za wyniki tu i teraz a po nas choćby potop.Przykład to wysłanie produkcji USA do Chin.W Europie negatywnych konsekwencji tak bardzo nie widać po za tym że ludzie wydają zarobki na bieżąco ale są względnie zamożni.Ale w USA gdzie zasady są czysto rynkowe całe masy popadły w ubustwo.Oczywiście stać ich na auta ale nie stać na mieszkania i służbę zdrowia.Było już na Wykop sporo artykułów na ten temat.Oczywiścir odpowiesz że w USA zaczęli iść w socjalizm bo dają zasiłki.Tak,tylko we lity USA mają dziś wybór.Albo zasiłki albo niepokoje społeczne.Pewnie wyzwiesz mnie od lewaków choć mam poglądy prawicowe ale z moich obserwacji wynika że wzorcem są jednak gospodarki europejskie które działają rynkowo z dużym interwencjonizmem państwowym.A w Polsce banki nie doprowadziły do obecnych cen mieszkań poprzez masowy kredyt.Państwo wspólnie z korporacjami bankowymi równo doi szaraczków.A to co mamy jest na zamówienie banków a nie socjalizmu.

    •  

      pokaż komentarz

      Kolejne usprawiedliwienie bycia nierobem, jestem gruba bo takie mam geny, jestem biedny bo takie mam geny

      @Lama1: cala galaz genetyki zaorana

      @arsen-zujew

      mozna walczyc z wplywem genów, ale to, ze dziedziczymy cechy nabyte czy chcesz czy nie jest faktem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lama1: kolejne usprawiedliwienie przegrywa - kobiety oszukujo

    •  

      pokaż komentarz

      Ale w USA gdzie zasady są czysto rynkowe całe masy popadły w ubustwo
      @Romboidealny: W USA zasady czysto rynkowe to były lata temu, w ich najlepszym okresie. Teraz mocno skręcili w lewo i to widać - coraz więcej biedy, coraz więcej kasy dla najbogatszych, bo właśnie tak się ZAWSZE kończy socjalizm.

    •  

      pokaż komentarz

      odbije się na ludziach którzy z przyczyn biologicznych są w stanie wykonywać jedynie proste powtarzalne czynności i nie przekwalifikują się na wykonywanie innej pracy.

      @TS89PL: Bzdura. To nie są żadne przyczyny biologiczne, tylko kult "indywidualnego szczęścia", jaki od kilkudziesięciu lat próbuje się zaszczepiać rodzicom wychowującym małe dzieci.

      Gdyby takiego Jasia rodzice nap%%?$@$ali pasem (albo stosowali dowolną inną metodę, byleby była skuteczna) po kilka razy dziennie tak długo, aż się nauczy matematyki, to by się jej k##@a nauczył. Nawet jeśli jest totalnym tumanem. Oczywiście za jakąś cenę, np. zj?@@nej psychiki - no ale byłby użyteczny dla społeczeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @asperger15k: Możesz wierzyć w lewacki idiotyzm wszyscy są równi tylko nie każdy ma możliwości. Możesz wierzyć w prawacki idiotyzm wystarczy ruszyć dupę i możesz być kim chcesz. A prawda jest taka że biologii nie oszukasz. Ludzie byli "równi" kiedy 95% populacji orało pole. Ludzie w XXI nie są sobie równi i nigdy będą. Mówienie dziecku że może być kim chce to tworzenie roszczeniowego klienta państwa który jest gówno warty na rynku pracy ale od dziecka słyszał że może być kim chce i osiągać wielkie rzeczy ale biologia to dziwka i jego maks to bycie brygadzistą w mcdonaldsie.

      Możesz lać dziecko przez miesiąc i może wykuję tabliczkę mnożenia ale mimo nap#%@!%$ania przez całe życie nie ogarnie hipotezy Poincarégo.

    •  

      pokaż komentarz

      To nie tak. Klasa srednia zanika. Przepasc miedzy bogatymi i biednymi sie poglebia. Klasa bogatych urabia pomalu klase srednia, przygotowuje do tego, ze beda biedakami. Kumasz?

      @Zeddd: k$?$a gościu żyjesz w najlepszych czasach na ziemi jeśli chodzi o sprawiedliwość społeczną. Nie ma już klas. Dzisiaj nawet debil może zostać prezydentem a kuc z blokowiska zostać miliarderem bo napisze jakąś apkę. Możesz podróżować, zdobywać wykształcenie, pracować gdzie chcesz. Czego k$?$a jeszcze ci brakuje? Nie wszyscy są stworzeni do rzeczy wielkich ale proszę nie p%!$!?$ mi o jakiś klasach czy nierównościach społecznych.

    •  

      pokaż komentarz

      @TS89PL: Jako dziecko, miałem olbrzymie problemy z ortografią. Na dzisiejsze standardy mogłaby to być jakaś totalna dysleksja czy inna dysmózgia. A jednak dało się coś z tym zrobić - po prostu rodzice zmuszali mnie siłą (tyle że nie fizyczną a psychiczną, podchodząc moje słabe strony, jako niezdiagnozowanego jeszcze aspergeryka) do ćwiczenia. Dzień k#$$a w dzień. Do skutku. I voila: w okolicach VI klasy podstawówki nagle zacząłem pisać bezbłędnie. Najlepiej w całej j@@!nej szkole!

      W dorosłym życiu byłem zaś dość średnim programistą - średnim jeśli chodzi o "potencjał". Ale nadrabiałem samozaparciem i świetną organizacją pracy, wykraczającą poza "pracę właściwą" i rozciągającą się na wszystkie właściwie aktywności życiowe. Dzięki temu mogłem zostać m.in. architektem w jednym z wiodących polskich serwisów aukcyjnych i dzięki temu powierzono mi swego czasu do poprowadzenia 2 absolutnie wówczas krytyczne projekty, w tym stworzenie nowego mechanizmu płatności, z którego korzysta(ła) pewnie połowa Polski.

      Więc nie, sorry, nie wierzę w żadne ograniczenia biologiczne, jeśli ktoś ma w miarę zdrowy mózg. Wierzę natomiast w priorytety życiowe - jeśli ma się mniejszy potencjał, po prostu coś trzeba poświęcić, aby dotrzeć w to samo miejsce, w które inni dotrą łatwiej i szybciej. Np. "szczęście", melanże i bzykanie na dyskotekach za młodu, rodzinę, zdrowie, kondycję fizyczną, kondycję psychiczną, czy inne rzeczy drugorzędne wobec bycia przydatnym społecznie.

      ps. Faktycznie, lanie dziecka przez miesiąc nic nie pomoże. Lanie np. przez 4 lata, a generalnie do skutku - już może.

    •  

      pokaż komentarz

      w całym swiecie zachodu zwykli ludzie relatywnie a nawet wprost - biednieją.

      @graf_zero:

      Zachód traci uprzywilejowaną pozycję na korzyść państw rozwijających się.

      Globalnie biedy jest coraz mniej.

    •  

      pokaż komentarz

      Zachód traci uprzywilejowaną pozycję na korzyść państw rozwijających się.

      Globalnie biedy jest coraz mniej.

      @eeemil: To prawda - ludzie się globalnie bogacą. Ale korporacje i najbogatsi bogacą nieporównywalnie szybciej.

    •  

      pokaż komentarz

      @asperger15k:
      Lanie przez 4 lata jeśli coś zrobi, to najpewniej całkowicie zatrzyma neurogenezę i sp#%$@$$i dziecku gospodarkę hormonalną do końca życia. Dziecko nad którym rodzic się znęca, zwykle nie jest zdolne do nauczenia się wielu rzeczy ponad poniżające reakcje obronne.

      To o czym piszesz (pomijając to bicie) to takie przestarzałe podejście w psychologii pt. "naprawić co jest zepsute, bez względu na koszt".

      // edit: zresztą, "zj?!!na psychika" / przydatność dla społeczeństwa - no wybierz jedno.
      Ludzie ze zj?!!ną psychiką są raczej ciężarem dla społeczeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @fukken: Dobra, może bicie fizyczne i to długotrwałe to przesada. Natomiast inne formy przemocy faktycznie działają. Kwestia tylko priorytetów: dla kogo ważniejsze jest, aby jego dziecko było szczęśliwe, a dla kogo, aby wniosło jakiś wkład do społeczeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lama1: Pochodzę z miasta i mieszkam w mieście, ale w głębi serca czuję się wieśniakiem.

    •  

      pokaż komentarz

      jestem biedny bo takie mam geny

      @Lama1: pracować możesz i znacznie poprawisz swoje przychody, ale generalnie dzieci dziedziczą status rodziców. Jak nie miałeś ojca milionera to sam nim raczej nie będziesz. Jak się będziesz starał to już Twoje dzieci będą miały lepiej i ich może też...

    •  

      pokaż komentarz

      @asperger15k: coś czuję że jak napiszę "psychologia pozytywna" to prychniesz.
      To taki współczesny nurt, który mówi właśnie, że człowiek szczęśliwy i żyjący w zgodzie ze sobą ma lepszy wkład w społeczeństwo.

      Natomiast nauczenie dziecka ogólnej dyscypliny i umiejętności odraczania gratyfikacji oczywiście jest wartościowe i nie określałbym od razu skutecznego kierowania uwagą dziecka "przemocą". Mnie też zmuszali do pisania w zeszyciku aż ręka bolała i błędów robię mało ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Lama1: Gdyby w tym programie jeszcze występowały damy z pokolenia na pokolenie,z bogatych domów gdzie rodzice nauczyli je przedsiębiorczości i szacunku dla pieniądza

    •  

      pokaż komentarz

      @Lama1: akurat ludzie sa bogaci bo maja geny bogatych ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lama1: ale wiesz, że jak ktoś nie ma wysokiego IQ to chociażby się zesrał z przepracowania to w życiu nie dojdzie do żadnego majątku?

    •  

      pokaż komentarz

      1 na 10 osób nie jest w stanie z powodów biologicznych wykonywać żadnej pracy która będzię w jakikolwiek sposób produktywna dla społeczeństwa.
      Dzisiaj stoimy również przed obliczem robotyzacji i automatyzacji produkcji co również odbije się na ludziach którzy z przyczyn biologicznych są w stanie wykonywać jedynie proste powtarzalne czynności i nie przekwalifikują się na wykonywanie innej pracy.


      @TS89PL: Tyle że takich co nie mogą wykonywać pracy z powodów biologicznych jest mało. Wiele ludzi biednych nie była by taka biedna gdyby zdobyła edukacje, gdyby uczyła się, rozwijała, nie zakładała rodziny w wieku 17 lat, nie brała bezsensownych kredytów, nie piła, nie paliła, itp. Nie każdy zostanie milionerem, ale każdy zdrowy psychicznie człowiek w dzisiejszych czasach może osiągnąć stabilność ekonomiczną i w miarę komfortowe życie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zeddd: klasy średniej w Polsce nigdy nie było

    •  

      pokaż komentarz

      Możesz wierzyć w lewacki idiotyzm wszyscy są równi tylko nie każdy ma możliwości. Możesz wierzyć w prawacki idiotyzm wystarczy ruszyć dupę i możesz być kim chcesz. A prawda jest taka że biologii nie oszukasz.

      @TS89PL: W jaki sposób biologia każe ci rzucić szkołę, nie rozwijać się w wolnym czasie, nie szukać pracy i popadać w nałogi?
      Nawet jak jesteś tak biedny że nie masz prądu w domu, możesz pójść do biblioteki i tam za ekranem masz dostęp do prawie całej wiedzy tego świata. Nigdy nie było tak łatwo uczyć się i rozwijać jak teraz. Osoba która twierdzi że nie ma dla niej pracy i nie rozwija się, sama jest sobie winna.

    •  

      pokaż komentarz

      @czynastolatek: USA po 2 wojnie światowej miało monopol na wszystko i nie było globalizacji ani jakiejkolwiek konkurencji. Upraszczasz trochę rzeczywistość. Reszta świata nie stała jednak w miejscu, a Europa tez się odbudowała i m.in. dlatego poziom życia w Ameryce zaczął spadać (oczywiście to nie jedyna przyczyna tym niemniej dość istotna). W UK tez poziom życia zaczął spadać odkąd utracili kolonie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981 Wiesz jak miłościwie nam panujący definiują klasę średnią?
      Jesli cały dochód Twojego gospodarstwa domowego dzielony na pierwiastek z liczby domowników jest większy niż 1500zł to jesteś j$$@nym bogaczem z klasy średniej. Dla rządu jeśli pracujesz ba minimalnej i jesteś singlem to już jesteś klasą średnią, mimo że nie stać Cię nawet na wynajem mieszkania. Ja podziekuję za rozwój takiej klasy średniej. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      jestem gruba jak mama" - bo razem z mamą jadłaś za jednym stołem to samo, tworząc swoje nawyki odżywianiowe

      @arsen-zujew: Powiedz brojlerom by się nie obżerały jak matka choć widziały zamiast niej jedynie wnętrze inkubatora.
      Nie - geny się nie liczą.

    •  

      pokaż komentarz

      @asperger15k: opisz jakie metody stosowali twoi rodzice. Bo mam wrażenie, że tutaj dla każdego przemoc jest czymś innym.

    •  

      pokaż komentarz

      @asperger15k: mylisz tematy. Epigenetyka nie definiuje wszystkiego- raczej pozwala na zaobserwowanie, że część posiadanych genów moze byc aktywna albo nieaktywna w powiązaniu ze srodowiskiem. To co opisałeś wynika równiez ze socjalizacji oraz rozwoju osobistego.

    •  

      pokaż komentarz

      @ultra: no ja właśnie mówię o tym, że się nie bardzo liczą, a w większym stopniu liczy się to, czego się nauczyłeś w najblizszym otoczeniu - najbardziej w rodzinie
      Problem w tym, że rodziny nie da się wybrać.
      Chociaż również uważam że geny też mają wpływ, choć pośredni

    •  

      pokaż komentarz

      @Leszcz_pancerny_w_rzucik_malowany: Ogólnie rzecz biorąc, brak naturalnych predyspozycji można nadrobić cięższą pracą. Czasem dużo cięższą. Czasem wyrzeczeniami. Czasem poświęceniem mniej ważnych celów i obszarów życia. Ale można.

      I o to mi chodziło - aby nie używać tego czy innego pojęcia jako usprawiedliwienia dla faktu, że po prostu obrało się w życiu inne priorytety i w pewnym momencie okazały się one nie do końca właściwe.

    •  

      pokaż komentarz

      @asperger15k: Oczywiście, że tak. Jak nie masz zdolnosci do czegos to możesz się wyuczyć. Oczywiscie łatwiej kiedy masz zdolnosci bo dalej zajdziesz. Geny okreslaja Twoje miejsce startu i rzeczywiscie czasami sa zj$%#ne ale to, że masz gen alkoholizmu nie znaczy, że bedziesz alkoholikiem. Pracujac nad soba mozesz duzo osiagnąć.

    •  

      pokaż komentarz

      ja właśnie mówię o tym, że się nie bardzo liczą,

      @arsen-zujew: Czyli zgadzasz się t tezą że skłonność brolerów kurzych do skrajnego obżarstwa to nie wynik działania genów a głupie wzorce wpojone przez otoczenie?
      Serio?

    •  

      pokaż komentarz

      Dzisiaj można zostać milionerem mając komputer za 3 tysiące i internet.

      @TS89PL: No, albo kupując paróweczki na promocji i sprzedając je na rynku po miesiącu masz całą flotę wózków z paróweczkami, a po roku zakład i 3k ludzi pod sobą. Tak działa wolny rynek!

    •  

      pokaż komentarz

      @TS89PL:

      Dzisiaj można zostać milionerem mając komputer za 3 tysiące i internet.
      Tak już to widzę jak robię forka kodu FB i zostaję nowym Zuckerbergiem ilość milionerów jest ograniczona. Co więcej nie zawsze łatwo wejść mając dobry pomysł, weź np. nasze Allegro - trafiło w niszę, wybiło wszystkich i tak się urobiło że nawet amazon czy ebay nie mogą się wbić.

      Dzisiaj stoimy również przed obliczem robotyzacji i automatyzacji produkcji co również odbije się na ludziach którzy z przyczyn biologicznych są w stanie wykonywać jedynie proste powtarzalne czynności i nie przekwalifikują się na wykonywanie innej pracy.
      póki co AI lepiej zastępuje prawników i lekarzy niż zbieracza truskawek, czasem to właśnie te trywialne ruchy i zachowania jest najtrudniej zaprogramować, no chyba że mówimy o idealnie powtarzalnej sekwencji ruchów na taśmie

      Niestety w naszym i wielu innych krajach nigdy klasy średniej nie było z wielu różnych przyczyn o których można by książki pisać.
      Ale ta pauperyzacja klasy średniej dotyczy również krajów gdzie ona miała sporo do powiedzenia. I nie można tego zwalać na socjalizm - porównaj USA i Francję/Niemcy, ci pierwsi są dużo bardziej kapitalistyczni a to tam klasa średnia dostaje najmocniej po dupie.

      Nikt nie każe Ci z pistoletem w ręku kupować nowego telewizora czy brać kredytu na samochód robisz to by Twoje życie stało się lepsze.
      Ok, tylko że ludzie mają problem z kupieniem najważniejszych rzeczy jak dom czy dobra służba zdrowia, kupić auto czy telewizor to nie problem nawet dla biedoty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lama1: sens tego jest następujący: pasztet myśli że jest pasztet (bo jest), ma straszne kompleksy z tego powodu więc łączy się z innym pasztetem, owocem ich pasztetowego związku jest pasztet dziecko (niestety geny) które będzie przechodziło przez takie same tortury i będzie miało takie same kompleksy. Jeśli chodzi o biedę to uważam odwrotnie: częściej trafiam na przypadki gdzie osoba z biednej rodziny ma gigantyczne parcie na szkło, nieograniczone, himalaje pazerności i chciwości z jednoczesnym gigakompleksem przeszłości i chęcią całkowitego odcięcia się od niej

    •  

      pokaż komentarz

      @Lama1: Jedynym rozwiązaniem jest odświeżanie puli genowej, czyli multikulturalizm.

    •  

      pokaż komentarz

      @TS89PL: jeden z madrzejszych postów jaki tu przeczytałem. Aż serce zabolało. Niby wszystko to jest jasne, ale ...

    •  

      pokaż komentarz

      @asperger15k: kazdego to można nauczyć dodawać, ale nie każdy może być np programista czy księgową. Nawet jak go będziesz lał do śmierci

    •  

      pokaż komentarz

      @asperger15k: jakie masz IQ? Miałeś rodziców, którzy mieli Cię w dupie bo pili i nie zależało im na tym abyś chodził do szkoły? Czemu zostałeś programistą a nie chirurgiem?

    •  

      pokaż komentarz

      @kartofel: nie wiem czy az tak, ale owszem, klasa srednia jest bardzo szeroka i nie potrzeba jakichs zawrotnych dochodow by do niej nalezec.
      Podzialy nie sa kwestia rzadzacycych a ekonomistow, grupa "klasa srednia" jest liczna w wszystkich panstwach rozwinietych.

      Niektorzy natomiast myla klase srednia z osobami bogatymi.

    •  

      pokaż komentarz

      Klasa bogatych urabia pomalu klase srednia, przygotowuje do tego, ze beda biedakami. Kumasz?

      @Zeddd: Od kiedy Zandberg to "klasa bogatych"?

    •  

      pokaż komentarz

      @Lama1: takie geny dej 500+ na madka plus

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981 Myślę, że problemem jest to że klasa średnia jest jak seks w liceum. Mało kto wie o co chodzi a każdy o tym mówi.

    •  

      pokaż komentarz

      póki co AI lepiej zastępuje prawników i lekarzy niż zbieracza truskawek

      @ostatni_lantianin: Bzdura, AI radzi sobie z prostymi, powtarzalnymi workflowami w postępowaniach prawnych, ale tam, gdzie jest potrzebny prawnik z prawdziwego zdarzenia, z inicjatywą, potrafiący wynaleźć różne sztuczki proceduralne, tam AI nie ma i w tym wieku nie będzie mieć żadnych szans.

      Podobnie z lekarzami: AI jest coraz lepsze w diagnozowaniu chorób, ale robi to na podstawie danych statystycznych, dodatkowo umiejętnie je korelując - nadal jednak do fazy leczenia skomplikowanych chorób potrzebny jest człowiek.

      A zbieranie truskawek/innych rzeczy to tylko kwestia precyzji sprzężenia zwrotnego z kamer w elementach wykonawczych - im większa precyzja i szybkość, tym elementy wykonawcze są droższe, ale to tylko i wyłącznie kwestia odpowiedniej skali, aby się opłacało to realizować w całości komputerowo, co najwyżej z jednym menedżerem na całą plantację i 1-2 mechanikami obsługującymi X plantacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Blaskun: Korwinizmy możesz zostawić dla kuców. Wielu jutuberów tak zaczynało, piosenkarzy itp. Nikt nie mówi że bedzięsz odrazu Zukerpierdem. Są ludzie którzy zaczynali grać w pokera przez neta możesz zrobić wiele rzeczy. Tłuc apki na telefony itd.
      Może się wstrzelisz może nie. Nikt Ci nie broni próbować. Najwyżej stworzysz gówno produkt ale to bedzie tylko i wyłącznie Twoja wina.

    •  

      pokaż komentarz

      @asperger15k:

      nadal jednak do fazy leczenia skomplikowanych chorób potrzebny jest człowiek.
      ale upowszechnienie AI może pomóc diagnozować choroby we wczesnej fazie zanim będzie trzeba fatygować chirurga, duża część spraw prawnych spokojnie by przeszła bez adwokata gdyby ludziom doradzić jak napisać to i owo pismo. Tylko że to właśnie diagnostyka przeziębień i sprawa o miedzę to większość tego co robią prawnicy i lekarze.

      ale to tylko i wyłącznie kwestia odpowiedniej skali
      tylko że skali nie ma, już dziś pewnie takie coś by się dało zrobić tylko że konserwacja takiej zbieraczki by wychodziła drożej niż zatrudnienie ludzi

    •  

      pokaż komentarz

      @asperger15k:

      nadal jednak do fazy leczenia skomplikowanych chorób potrzebny jest człowiek.
      ale upowszechnienie AI może pomóc diagnozować choroby we wczesnej fazie zanim będzie trzeba fatygować chirurga, duża część spraw prawnych spokojnie by przeszła bez adwokata gdyby ludziom doradzić jak napisać to i owo pismo. Tylko że to właśnie diagnostyka przeziębień i sprawa o miedzę to większość tego co robią prawnicy i lekarze.

      ale to tylko i wyłącznie kwestia odpowiedniej skali
      tylko że skali nie ma, już dziś pewnie takie coś by się dało zrobić tylko że konserwacja takiej zbieraczki by wychodziła drożej niż zatrudnienie ludzi

    •  

      pokaż komentarz

      duża część spraw prawnych spokojnie by przeszła bez adwokata gdyby ludziom doradzić jak napisać to i owo pismo

      @ostatni_lantianin: I teraz też przechodzi bez adwokata z prawdziwego zdarzenia, siłami różnych miernot albo pracowników działów prawnych bez aplikacji (czyli takich wyrobników biurowych), albo ludzi po administracji. W tym sensie AI dla prawdziwych adwokatów-fachowców wiele nie zmienia i nie zmieni.

      Z lekarzami może być troszkę gorzej, ale głównie z uwagi na uprawnienia konieczne, aby być w ogóle dopuszczonym do danej czynności - przez co fachowcy mają więcej McPracy, którą AI może pomóc ograniczyć. Ale podejrzewam, że to będzie finalnie z korzyścią dla tych fachowców.

      już dziś pewnie takie coś by się dało zrobić tylko że konserwacja takiej zbieraczki by wychodziła drożej niż zatrudnienie ludzi

      I tu też się nic nie zmieni, a przynajmniej nie od strony samego AI.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zeddd: Zdefiniuj co to znaczy być biedakiem? Statystyki pokazują, że społeczeństwa oparte na zasadach wolnego rynku bogacą się w każdej klasie - oczywiście, są różnice w szybkości bogacenia, ale nikt nie traci.

    •  

      pokaż komentarz

      Czego k%##a jeszcze ci brakuje? Nie wszyscy są stworzeni do rzeczy wielkich ale proszę nie p%?$%!$ mi o jakiś klasach czy nierównościach społecznych.

      @ethics: Bo twojemu adwersarzowi też za młodu wmówiono że może wszystko i że marzenia się spełniają, i za c@##? podświadomie nie może znieść że nie jest rockefelerem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      pokaż spoiler no bo przecież o tym marzy

      PS:

      pokaż spoiler to prawda

    •  

      pokaż komentarz

      @czynastolatek: Nie czytałeś uważnie tego co pisałem.USA skręciła w lewo to prawda.Ale cała rzecz w tym że stało się to po tym jak elity biznesowe USA przeniosły produkcję do Chin.A te elity chcą jednak od czasu do czasu wychodzić z domu i niekoniecznie zawsze w pancernej limuzynie i w towarzystwie armii ochroniarzy.Wrzaz z odejściem licznych miejsc pracy prostej konkurencja o pracę sprawiła spadek dochodów i zagrożone zostały dwa filary życia.Dach nad głową i służba zdrowia.W kraju o bardzo drogiej edukacji wyższej to oznacza niemożność wyrwania się z biedy i radykalizację społeczeństwa.Musieli dać zasiłki żeby Amerykanie mieli na ten telewizor,piwo i burgera.

  •  

    pokaż komentarz

    Ma to sens. "Mozesz wyciagnqc czlowieka z biedy, ale biedy z czlowieka nie wyciagniesz". To dlatego tak wielu o zachowaniach tzw. januszy biznesu, ktorzy doswiadczeni bieda, nawet jezeli zarabiaja teraz duzo, sa ostrozni i kumuluja kapital na czasy, kiedy znowu beda biedni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ziomalina: Janusze biznesu nie powstały z biedy, tylko tąpnięcia spowodowanego przejściem z gospodarki planowanej do wolnorynkowej. "Janusze" są reliktem homo sovieticusa w kapitalizmie, bo społeczeństwa wolniej się zmieniają niż przepisy. Dla mnie jest to wpływ stepowej kultury plemiennej przywiezionej z Rosji. "Janusze" nigdy nie byli relatywnie biedni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ziomalina: Częściej nie są ostrożni, nie kumulują kapitału - a rozpieprzają wszystko na bieżąco i żyją ponad stan.

    •  

      pokaż komentarz

      To dlatego tak wielu o zachowaniach tzw. januszy biznesu, ktorzy doswiadczeni bieda, nawet jezeli zarabiaja teraz duzo, sa ostrozni i kumuluja kapital na czasy, kiedy znowu beda biedni.

      @Ziomalina: No ale to chyba jest całkiem rozsądne zachowanie, zwłaszcza jak ktoś nie ma pewności że uda mu się drugi raz z sukcesem rozkręcić nowy interes na kredyt.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ziomalina: @ToksycznyArek: Ma rację. Janusze biznesu nigdy źle nie żyli bo najczęściej w przypadku tych starszych należeli do partii i w zakładach pracy mieli dobre stanowiska i po upadku PRL uwłaszczyli się na części majątku a w przypadku młodszych to dostali od rodziców, którzy również skorzystali na przemianach.

    •  

      pokaż komentarz

      Janusze biznesu nie powstały z biedy, tylko tąpnięcia spowodowanego przejściem z gospodarki planowanej do wolnorynkowej.

      @ToksycznyArek: jedno nie wyklucza drugiego. Do partii trafiali wszelacy "mierni ale wierni", wszelaka hołota bez zasad. Łatwo było wtedy chamowi zrobić karierę. Potem podczas "transformacji ustrojowej" wujek z KC załatwił mu za symboliczne pieniądze "splajtowany" zakład itp. Ważne by mieć koneksje.

    •  

      pokaż komentarz

      @kam966: ale zanim trafili do partii to byli nędzą (przede wszystkim etyczną). Od dziesiątków lat (a szczególnie po 1945 za tzw. żydokomuny) trwała selekcja negatywna. wszelaka szumowina pięła się po szczeblach władzy - patrz też mój poprzedni post dla @ToksycznyArek.

  •  

    pokaż komentarz

    No nie wiem, wczoraj znajoma się żaliła, że jest biedna bo pochodzi z biednej rodziny. Też pochodzę z biednej rodziny, pracowała tylko matka, pamiętam jak raz nie mogłem zrobić zakupów bo nie chcieli już sprzedać "na zeszyt", dorabiałem na rwaniu owoców, a w wieku 17 wyjechałem na 3 miesiące pracować za granicę na farmie, dzięki temu kupiłem komputer z monitorem, później jeszcze kilka razy wyjeżdżałem dorobić. Na mój pierwszy twardy dysk odkładałem z żołdu w wojsku pół roku który wynosił ok 80 PLN. Do znajomej rodzice wymagali dobrych ocen co się nie przełożyło na dobrą pracę i dobra materialne. Widzę, że teraz jest moda na znalezienie winnego którego można obarczyć za swoje niepowodzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      Do znajomej rodzice wymagali dobrych ocen

      @nixodus: tu jest też problem moim zdaniem. I to dość złożony. Po pierwsze, kiepskiej jakości szkolnictwo. Po drugie, chyba z mentalności komunistycznej się to wzięło, że jak będziesz się dobrze uczył, będziesz miał papier i dobrą robotę. Ale tak nie jest. Rzadko kiedy sam dyplom jest przepustką do lepszej przyszłości.

    •  

      pokaż komentarz

      @nixodus: no ale co stałeś się bogaty? Nie do końca rozumiem co chciałeś przekazać. Ta historia nie ma morału.

    •  

      pokaż komentarz

      @nixodus:

      Widzę, że teraz jest moda na znalezienie winnego którego można obarczyć za swoje niepowodzenia

      Kult bycia ofiarą. Mało rzeczy mnie tak wk%?@ia jak to.

    •  

      pokaż komentarz

      @GrzegorzPorada: Nie uważam się za bogatego, choć zarabiam powyżej średniej krajowej i niektórzy mogą tak sądzić. Morał taki, że jak tylko się użala nad sobą to od użalania lepiej nie będzie. Jak się chce poprawić swój los to trzeba ścisnąć tyłek i coś zmienić w swoim życiu. Np: zmienić pracę, zdobyć trochę kapitału zasuwając fizycznie na zachodzie (można pozyskać ok 10K pln / mc) lub jak ktoś jest bardziej ogarnięty nie musi być praca fizyczna. Można też wyjść bogato za mąż albo się bogato ożenić. Od samego jojczenia kasy nie przybędzie, chyba że szef się zlituje i da podwyżkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @nixodus: jestes teraz bogaczem? ile masz nieruchomosci? ile na koncie?

    •  

      pokaż komentarz

      Też pochodzę z biednej rodziny,

      @nixodus: ale teraz jesteś bogaty a ona biedna czy jaki tu jest sens tej wypowiedzi? Wydaje mi się, że bagatelizujesz też wpływ rodziny na takie myślenie jak ma ona. Nie każdy to przejmuje ale imo wpływ otoczenia jest ogromny. Często jest jest tak, że wymaga ona bzdurnie dobrych ocen ale nie wiedzy i nie dość, że niczego temu dziecku nie potrafi podpowiedzieć na przyszłość to jeszcze usilnie chce je sprowadzić do własnego poziomu, skutecznie zabija wszelkie ambicje i lekceważy potencjalne zdolności, ważny tylko ten czerwony pasek a tak to się lepiej nie wychylaj, zabija wiarę w siebie albo w drugą stronę projektuje na dziecko swoje chore ambicje. U mnie też tak trochę było, znikąd dobrej rady czy przykładu dla głupiego dzieciaka co z tym życiem robić (innym podobnym jak ja matki jedyne co to radziły wyjść za mąż i dzieci robić, to jedyna ich ambicja) a internetu wtedy nie było gdzie masz miliony pomysłów na rozwój za jedyne kliknięciem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lampartini: Widać miałeś mniej leniwe DNA ale co ja tam wiem?( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @nixodus: No dobra, ona się użala, Ty się nie użalasz. Co nie zmiania faktu że nadal oboje należycie do klasy średniej. Nie masz pod sobą ludzi, dużego majątku, nie jesteś wpływowy, musisz j$#%ć żeby coś mieć. Ja tu nie widzę szczęśliwego zakończenia tej histori.

    •  

      pokaż komentarz

      (innym podobnym jak ja matki jedyne co to radziły wyjść za mąż i dzieci robić, to jedyna ich ambicja)

      @sokotra: dziś nie ma komu a to ważne jest. Dobra żona i matka dla dzieci to coraz większy skarb. Dziś moda na robienie kariery (czyli na przykład bycie sekretarką i robienie kawy szefowi).

    •  

      pokaż komentarz

      @GrzegorzPorada: Może i nie mam dużego majątku, ale nie muszę kupować „na zeszyt” ;). Choć szanse były np: sprzedałem akce CD Project Red w okolicach 8 pln, a dziś chodzą po ok 280 :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Lampartini:no z tą nauką to bywa różnie, bardzo dużo "średniaków i kujonów" tak naprawdę uczyła się dla ocen a nie dla wiedzy, często nawet podbijały wiedzę pozerowaniem kujonów albo zeszytami/pracami domowymi.
      Ja to widzę po rodzinie, sporo ciotek/kuzynek kończyło licea gdy wujowie kończyli zawodówki, albo miało średnią 4.5 gdy kuzyni mieli 3.0. Zgadnij o kim można porozmawiać o czymś innymi niż o tym co było w 4543 odcinku K jak Karton, albo kto by zgarnął więcej punktów w 1z10.

    •  

      pokaż komentarz

      @sokotra: Sens jest zawarty w tej wypowiedzi tylko go nie zauważasz.
      Dzięki zap#%!!$%aniu zyskał poczucie wyższości nad innymi ludźmi, które nadaje sens jego życiu.
      To nie jest żart, to na prawdę bardzo cenna rzecz w życiu ogromnej masy ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      no z tą nauką to bywa różnie, bardzo dużo "średniaków i kujonów" tak naprawdę uczyła się dla ocen a nie dla wiedzy

      @ostatni_lantianin: też właśnie oto chodzi. Teraz jest pytanie czyja to jest wina? Systemu? Nauczycieli? Rodziców? Wiele osób czuje presję na zdobywanie dobrych ocen. Problem jest też, że z tymi ocenami nie idzie w parze praktyczna wiedza. Winę głównie upatrywałbym w kiepskim szkolnictwie. Mnóstwo lekcji, zadań, ale brak nastawienia na rozwój danej osoby. I to od podstawówki aż do zakończenia studiów.

    •  

      pokaż komentarz

      @nixodus: problem jest złożony, mamy różne charaktery. Jeden jest zacięty, drugi leniwy, trzeci strachliwy itd i to nie zawsze idzie w parze z bieda czy majątkiem i tak czasem z biedy się wychodzi, czasem bogaty się zmarnuje, a inny wykorzysta to aby się rozwijac

    •  

      pokaż komentarz

      @nixodus: Zaprzeczasz, że istnieje korelacja jak i związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy biedą rodziców i biedą dzieci ? Dzisiaj mamy jeszcze to szczęście, że od 100 lat w krajach zachodu (w Polsce od 30 lat) rozwija się gospodarka oparta o specjalistów. To umożliwia awans społeczny nowym pokoleniom.. Andrzej, cichy, acz inteligentny chłopak dzisiaj pracuje w korpo jako informatyk czy analityk. Nawet nieźle zarabia. Ale za komuny byłby nikim, podobnie jak jego rodzice nie mógłby wiele osiągnąć. Stąd też przekonanie o wyższości Andrzeja nad rówieśnikami, którzy nie odziedziczyli inteligencji po biednych rodzicach, więc nie zyskali żadnej przewagi w nowej rzeczywistości i są w podobnym punkcie co ich rodzice 30 lat temu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bord: Oczywiście, że istnieje korelacja pomiędzy biedą rodziców i biedą dzieci. Jest inny punkt wyjścia, wsparcie, wykształcenie. Dużą rolę odgrywa otwartość rynku UE. Kiedyś do pracy na roli musiałem robić wizę, często nic z tego nie wychodziło bo już miejsca się skończyły na podany termin.

    •  

      pokaż komentarz

      Andrzej, cichy, acz inteligentny chłopak dzisiaj pracuje w korpo jako informatyk czy analityk.

      @Bord: Bez jaj skończy jako analityk lub tester/audytor...( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      Dobra żona i matka dla dzieci to coraz większy skarb.

      @aleksiej-trexlebov: tak tylko do tego jest jeszcze wymaganie aby godziła ona z tą funkcją pracę, najlepiej dobrą pracę. Te matki o pracy tym córkom nie truły tylko o dobrym zamążpójściu czyli tym czym wykop gardzi i co dzień tu opluwa. Współczesna idealna kobieta mam wrażenie, że ma mieć i karierę i jednocześnie praktycznie 90% czasu poświęcac rodzinie a już same przerwy w pracy na kolejne ciążę nie pomagają w utrzymaniu chociaż takiej jaka jest.

    •  

      pokaż komentarz

      Dzięki zap?#!?@!aniu zyskał poczucie wyższości nad innymi ludźmi, które nadaje sens jego życiu.
      To nie jest żart, to na prawdę bardzo cenna rzecz w życiu ogromnej masy ludzi.


      @ninio: hm, czyli że zap@!@%!% dla samego zap@!@%!%u? Bo jeżeli dzięki zap@!@%!%owi od małego jest się tam gdzie inni, którzy tego nie robili czyli np etat, utrzymywanie się jako takie i tyle to ja nie wiem w czym tu się wywyższać. Pracować to trzeba mądrze a nie ciężko.

    •  

      pokaż komentarz

      tak tylko do tego jest jeszcze wymaganie aby godziła ona z tą funkcją pracę, najlepiej dobrą pracę.

      @sokotra: jak do ściany - naprawdę nie widzisz jak masz sprany mózg? (bez obrazy). Przecież wszystko wyżej opisałem! Przypomina mi się stary wierszyk "ptaszki w klatce"- polecam (krótkie) https://www.youtube.com/watch?v=3NbDEspYWr4 . Pewnie porodu w domu też sobie nie jesteś w stanie wyobrazić. Przecież dziś można zarabiać przez internet (dorabiać- w wypadku kobiety bo głównym "dostawcą" jak świat światem był i być powinien mężczyzna (Mąż Czynu). Zapraszam na blog "Słowiańska kultura"- to korpo- życie brnie w ślepy tunel. Jak już zajdziecie w czarną d... to szukajcie starych, sprawdzonych rozwiązań. Człowiek zawsze będzie powiązany z naturą i pewnych rzeczy się nie zmieni.

    •  

      pokaż komentarz

      Co nie zmiania faktu że nadal oboje należycie do klasy średniej.

      @GrzegorzPorada: Nie chcę się aż tak czepiać, ale jak ktoś pracuje u kogoś i zarabia te przeciętne pieniądze to jest raczej - uwzględniając inflację wykształcenia - klasą pracującą. Klasa średnia to raczej właściciele mniejszych firm, wyżsi urzędnicy, managerowie itp.

  •  

    pokaż komentarz

    Epigenetyka ma znaczenie ale nie determinuje wszystkiego.

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedyś była taka audycja w rockradio "Książę i żebrak" :D
    https://www.youtube.com/watch?v=gZkk62jPd80

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna