•  

    pokaż komentarz

    Niestety paypal jest bardzo przychylny dla kupujacych i jest masa cwaniaczkow probujacych to wykorzystac

  •  

    pokaż komentarz

    O PayPalu takie informacje chodzą już od ponad 10 lat, komentarzy i przykładów jest mnóstwo. Sam w podobny sposób miałem zawieszone konto i zamrożone środki (kilka tysięcy złotych) przez pół roku, a było to ponad 9 lat temu. Paru cwaniaczków próbowało ode mnie odzyskać pieniądze po sprzedaży, choć miałem wszystkie dowody na wysyłkę - ten sam schemat - charge back, nieautoryzowane użycie karty. W moim przypadku zakończenie było w 70% pozytywne, bo paru uznano za fałszywe próby wyłudzenia pieniędzy, a kolejne 30% straciłem - odpowiedzi od PayPal podobne jak u Ciebie - nic nie możemy zrobić.

    Od tamtej pory całkowita awersja do PayPal i nie używam tego systemu płatności.

    •  

      pokaż komentarz

      @JagodoweMango:

      a jak udało Ci się zakończyć sprawę? Na własną rękę po za PayPal?

    •  

      pokaż komentarz

      @krakowiak: Tak naprawdę, to przez ponad pół roku myślałem, że stracę wszystko. Nic do nich nie docierało, środki na koncie były zamrożone, konto zawieszone - "do czasu wyjaśnienia sprawy", parę dni przed upłynięciem czasu dostałem dobre i złe wiadomości. Większość środków została odmrożona, wypłaciłem je i już nigdy nie używałem PayPala. Próbowałem jeszcze coś wskórać ze straconymi środkami, ale bez powodzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @JagodoweMango: Ale jak sprzedajesz na ebay to nie masz wyjścia

    •  

      pokaż komentarz

      @Artic: Jak poczytasz sobie o tego typu sytuacjach, to wielu sprzedających rezygnuje ze sprzedaży na eBay właśnie z tego względu. Kiedyś było mnóstwo postów o mrożeniu kilkudziesięciu tysięcy dolarów na okres kilku miesięcy, zawieszenie kont tymczasowo lub nawet na stałe, bez jasnego powodu, jeśli środków nie było na koncie, to po prostu robili stan konta na wielki minus i trzeba było to spłacać. PayPal jest zbyt wielkim polem do nadużyć od lat.

  •  

    pokaż komentarz

    @krakowiak powodzenia.
    W zależności od interpretacji doszło do "przywłaszczenia mienia o znacznej wartości", albo "oszustwa". Wg naszych przepisów PayPal może zostać uznany za wspólnika, bo czerpał z procederu korzyści.

    •  

      pokaż komentarz

      @eloar: minusem jest to że PayPal nie ma siedziby w Polsce tylko w Luxemburgu...

    •  

      pokaż komentarz

      @krakowiak: nasze prawo na szczęście nie jest zbyt różne od europejskiego, choć kłopotem jest ustalenie gdzie doszło do przestępstwa

    •  

      pokaż komentarz

      choć kłopotem jest ustalenie gdzie doszło do przestępstwa

      @eloar: o ile się orientuję, to nie jest taki problem. W przypadku ataków hakerskich czy innej podobnej działalności w necie stosuje się podobną zasadę do podatkowej. Jest osoba poszkodowana mieszkająca w PL, mająca tu swój "ośrodek interesów życiowych" oraz osoba dopuszczająca się przestępstwa mieszkająca w X. Przestępstwo można zgłaszać zarówno w kraju poszkodowanego i/lub przestępcy. Tutaj mamy jeszcze dodatkowo pośrednika/pasera - także dokładamy kraj jego siedziby.

    •  

      pokaż komentarz

      @Awganowicz: oby służby zechciały tak przyjąć i choć trochę podziałały. Jest irytujące, że PayPal tak ułatwia proceder i ma wszystko w dupie, bo dostali prowizję i dla nich wszystko spoko, bo hajs się zgadza. ᕦ(òóˇ)ᕤ

    •  

      pokaż komentarz

      @eloar: Tylko, że w tej sprawie mamy obecnie dwóch pokrzywdzonych. Kolegę, który coś sprzedawał i nie dostał pieniędzy oraz kogoś w USA na którego numer karty dokonano zakupu. Pay Pal nie jest w stanie rozmnożyć pieniędzy i doprowadzić do twego, żeby wszyscy byli zadowoleni. Środki dostał poszkodowany posiadacz karty.

    •  

      pokaż komentarz

      @mecenasie: a mnie to brzmi, że pokrzywdzony jest jeden. Sprzedawca, który wykonał usługę, bo kupujący po odbiorze towaru postanowił zgłosić, że otrzymał towar niezgodny z umową i wystąpił o zwrot środków zachowując towar i pieniądze.

    •  

      pokaż komentarz

      @eloar: Polecam przeczytać opis polskiego sprzedawcy:

      kupujący zgłosił nieautoryzowane użycie karty
      Nie chodzi o niezgodność towaru z umową, tylko o to, że zapłacono numerem karty np. sfotografowanym przez nieuczciwego sprzedawcę w sklepie stacjonarnym. PP ochroniło właściciela karty i zwróciło mu pieniądze za towar którego nie zamówił.

    •  

      pokaż komentarz

      @mecenasie: no ba, prosta zagrywka. zgłaszasz nieautoryzowane użycie karty i masz i towar i kasę. ale być może zamieszane są 3 osoby z czego poszkodowana i tak jedna, bo ktoś komu podebrali kartę kredytową i tak kasę odzyskał, a sprzedający stracił towar i nie otrzymał za niego zapłaty.

    •  

      pokaż komentarz

      Wg naszych przepisów PayPal może zostać uznany za wspólnika, bo czerpał z procederu korzyści

      @eloar: xD... taguj #januszeprawa, ja myślę, że firma kurierska też odpowiada, bo zarobiła na tym "procederze".

    •  

      pokaż komentarz

      @mazaken: sprawdź sobie definicję paserstwa. ( ͡º ͜ʖ͡º) u nas nawet nie musisz być świadomy udziału w procederze

    •  

      pokaż komentarz

      @eloar:

      Kto rzecz uzyskaną za pomocą czynu zabronionego nabywa lub pomaga do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga do jej ukrycia,

      paypal pomaga w ukryciu, czy w odsprzedaży w tym przypadku? Czy jeśli sprzedam Ci samochód, a Ty zapłacisz mi za niego przelewem, to jeśli samochód był kradziony, to bank jest paserem xD?

  •  

    pokaż komentarz

    Typowy PayPal - mnie zablokowali raz konto, gdy podróżowałem w Ghanie. Wiecie jak to jest nagle zostać w kraju 3-go świata bez kasy i nie mając nawet możliwość wynająć pokoju, czy zakupu biletu do domu? Było super :-)
    Nigdy więcej.
    Po drugie primo, ich prowizje walutowe to MASAKRA!

  •  

    pokaż komentarz

    Cóż - podam swoja sytuacje z Wiggle i Paypalem. Rower kupiony 30.08, dostarczony 5.09.2019. Po rozpakowaniu okazalo sie, ze model jest z rocznika 2018, zamiast 2019. Do tego uszkodzona byla linka od przedniej przerzutki. Od razu zglosilem do wiggle, szybko odpowiedzieli, ze wysla kuriera, ktorego przez 2 nastepne tygodnie przyslac nie mogli.

    Zalozylem sprawe z Paypalem - w listopadzie Paypal stwierdzil, ze mam 10dni na przeslanie im opinii rzeczoznawcy, mimo, ze mialem wszelkie dowody, nagrania i potwierdzenie od producenta roweru roznic miedzy rocznikami. Paypal zamknal sprawe i sie wypial.

    Zalozylem sprawe w Revolut z Visa chargeback. Rower musial zostac odeslany, wiggle w koncu wyslal kuriera i odebrali rower (5 grudzien). Pieniadze mieli oddac w ciagu dwoch tygodni. Po dwoch tygodniach pytam o co chodzi - powiedzieli, ze nie moga oddac pieniedzy dopoki sprawa jest otwarta. Pisze do Revoluta, co robic. Powiedzieli, ze puszczaja sprawe dalej, bo sprzedajacy moze mnie oszukac i pieniedzy nie oddac.

    I tak mamy 8.01.2020, a ja nadal nie dostalem zwrotu 4300 PLN i nadal roweru nie mam.

    #wiggle #rower #paypal

    •  

      pokaż komentarz

      @aga69: chargeback trwa z 3-4 miechy, szkoda, że nie z mastercard, który jest przychylniejszy na tkie reklamacje

    •  

      pokaż komentarz

      Kolega @getin ma rację. W sprawie chargeback są dwie instancje. W pierwszej zwykle sprzedający po dostarczeniu dowodów ma szansę otrzymać rozstrzygnięcie korzystne dla siebie. W przypadku, gdy kupujący odda sprawę do ponownego rozpatrzenia, sprzedający ma bardzo nikłe szanse na utrzymanie pieniędzy. Nawet bardzo dobrze udokumentowana sprzedaż, wysyłka i korespondencja kończy się zazawyczaj zwrotem dla kupującego.

      Sprawa potrafi się ciągnąć miesiącami.

    •  

      pokaż komentarz

      @aga69: właśnie dlatego wole iść do sklepu niż kupować przez internet. Ewentualnie odbiór własny ale często to sie mija z celem

    •  

      pokaż komentarz

      @aga69: Mi raz przysłali ewidentne szmaty zamiast butów. Nawet to podobne nie było do zamówionego produktu i Revolut też oczekiwał opinii rzeczoznawcy. A ten za opinie się wycenił na wartość butów. ¯\_(ツ)_/¯

1 2 3 4 5 6 7 ... 24 25 następna