•  

    pokaż komentarz

    Niestety paypal jest bardzo przychylny dla kupujacych i jest masa cwaniaczkow probujacych to wykorzystac

  •  

    pokaż komentarz

    O PayPalu takie informacje chodzą już od ponad 10 lat, komentarzy i przykładów jest mnóstwo. Sam w podobny sposób miałem zawieszone konto i zamrożone środki (kilka tysięcy złotych) przez pół roku, a było to ponad 9 lat temu. Paru cwaniaczków próbowało ode mnie odzyskać pieniądze po sprzedaży, choć miałem wszystkie dowody na wysyłkę - ten sam schemat - charge back, nieautoryzowane użycie karty. W moim przypadku zakończenie było w 70% pozytywne, bo paru uznano za fałszywe próby wyłudzenia pieniędzy, a kolejne 30% straciłem - odpowiedzi od PayPal podobne jak u Ciebie - nic nie możemy zrobić.

    Od tamtej pory całkowita awersja do PayPal i nie używam tego systemu płatności.

  •  

    pokaż komentarz

    @krakowiak powodzenia.
    W zależności od interpretacji doszło do "przywłaszczenia mienia o znacznej wartości", albo "oszustwa". Wg naszych przepisów PayPal może zostać uznany za wspólnika, bo czerpał z procederu korzyści.

    •  

      pokaż komentarz

      @eloar: minusem jest to że PayPal nie ma siedziby w Polsce tylko w Luxemburgu...

    •  

      pokaż komentarz

      @krakowiak: nasze prawo na szczęście nie jest zbyt różne od europejskiego, choć kłopotem jest ustalenie gdzie doszło do przestępstwa

    •  

      pokaż komentarz

      choć kłopotem jest ustalenie gdzie doszło do przestępstwa

      @eloar: o ile się orientuję, to nie jest taki problem. W przypadku ataków hakerskich czy innej podobnej działalności w necie stosuje się podobną zasadę do podatkowej. Jest osoba poszkodowana mieszkająca w PL, mająca tu swój "ośrodek interesów życiowych" oraz osoba dopuszczająca się przestępstwa mieszkająca w X. Przestępstwo można zgłaszać zarówno w kraju poszkodowanego i/lub przestępcy. Tutaj mamy jeszcze dodatkowo pośrednika/pasera - także dokładamy kraj jego siedziby.

    •  

      pokaż komentarz

      @Awganowicz: oby służby zechciały tak przyjąć i choć trochę podziałały. Jest irytujące, że PayPal tak ułatwia proceder i ma wszystko w dupie, bo dostali prowizję i dla nich wszystko spoko, bo hajs się zgadza. ᕦ(òóˇ)ᕤ

    •  

      pokaż komentarz

      @eloar: Tylko, że w tej sprawie mamy obecnie dwóch pokrzywdzonych. Kolegę, który coś sprzedawał i nie dostał pieniędzy oraz kogoś w USA na którego numer karty dokonano zakupu. Pay Pal nie jest w stanie rozmnożyć pieniędzy i doprowadzić do twego, żeby wszyscy byli zadowoleni. Środki dostał poszkodowany posiadacz karty.

    •  

      pokaż komentarz

      @mecenasie: a mnie to brzmi, że pokrzywdzony jest jeden. Sprzedawca, który wykonał usługę, bo kupujący po odbiorze towaru postanowił zgłosić, że otrzymał towar niezgodny z umową i wystąpił o zwrot środków zachowując towar i pieniądze.

    •  

      pokaż komentarz

      @eloar: Polecam przeczytać opis polskiego sprzedawcy:

      kupujący zgłosił nieautoryzowane użycie karty
      Nie chodzi o niezgodność towaru z umową, tylko o to, że zapłacono numerem karty np. sfotografowanym przez nieuczciwego sprzedawcę w sklepie stacjonarnym. PP ochroniło właściciela karty i zwróciło mu pieniądze za towar którego nie zamówił.

    •  

      pokaż komentarz

      @mecenasie: no ba, prosta zagrywka. zgłaszasz nieautoryzowane użycie karty i masz i towar i kasę. ale być może zamieszane są 3 osoby z czego poszkodowana i tak jedna, bo ktoś komu podebrali kartę kredytową i tak kasę odzyskał, a sprzedający stracił towar i nie otrzymał za niego zapłaty.

    •  

      pokaż komentarz

      Wg naszych przepisów PayPal może zostać uznany za wspólnika, bo czerpał z procederu korzyści

      @eloar: xD... taguj #januszeprawa, ja myślę, że firma kurierska też odpowiada, bo zarobiła na tym "procederze".

    •  

      pokaż komentarz

      @mazaken: sprawdź sobie definicję paserstwa. ( ͡º ͜ʖ͡º) u nas nawet nie musisz być świadomy udziału w procederze

    •  

      pokaż komentarz

      @eloar:

      Kto rzecz uzyskaną za pomocą czynu zabronionego nabywa lub pomaga do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga do jej ukrycia,

      paypal pomaga w ukryciu, czy w odsprzedaży w tym przypadku? Czy jeśli sprzedam Ci samochód, a Ty zapłacisz mi za niego przelewem, to jeśli samochód był kradziony, to bank jest paserem xD?

  •  

    pokaż komentarz

    Typowy PayPal - mnie zablokowali raz konto, gdy podróżowałem w Ghanie. Wiecie jak to jest nagle zostać w kraju 3-go świata bez kasy i nie mając nawet możliwość wynająć pokoju, czy zakupu biletu do domu? Było super :-)
    Nigdy więcej.
    Po drugie primo, ich prowizje walutowe to MASAKRA!

  •  

    pokaż komentarz

    Cóż - podam swoja sytuacje z Wiggle i Paypalem. Rower kupiony 30.08, dostarczony 5.09.2019. Po rozpakowaniu okazalo sie, ze model jest z rocznika 2018, zamiast 2019. Do tego uszkodzona byla linka od przedniej przerzutki. Od razu zglosilem do wiggle, szybko odpowiedzieli, ze wysla kuriera, ktorego przez 2 nastepne tygodnie przyslac nie mogli.

    Zalozylem sprawe z Paypalem - w listopadzie Paypal stwierdzil, ze mam 10dni na przeslanie im opinii rzeczoznawcy, mimo, ze mialem wszelkie dowody, nagrania i potwierdzenie od producenta roweru roznic miedzy rocznikami. Paypal zamknal sprawe i sie wypial.

    Zalozylem sprawe w Revolut z Visa chargeback. Rower musial zostac odeslany, wiggle w koncu wyslal kuriera i odebrali rower (5 grudzien). Pieniadze mieli oddac w ciagu dwoch tygodni. Po dwoch tygodniach pytam o co chodzi - powiedzieli, ze nie moga oddac pieniedzy dopoki sprawa jest otwarta. Pisze do Revoluta, co robic. Powiedzieli, ze puszczaja sprawe dalej, bo sprzedajacy moze mnie oszukac i pieniedzy nie oddac.

    I tak mamy 8.01.2020, a ja nadal nie dostalem zwrotu 4300 PLN i nadal roweru nie mam.

    #wiggle #rower #paypal

    •  

      pokaż komentarz

      @aga69: chargeback trwa z 3-4 miechy, szkoda, że nie z mastercard, który jest przychylniejszy na tkie reklamacje

    •  

      pokaż komentarz

      Kolega @getin ma rację. W sprawie chargeback są dwie instancje. W pierwszej zwykle sprzedający po dostarczeniu dowodów ma szansę otrzymać rozstrzygnięcie korzystne dla siebie. W przypadku, gdy kupujący odda sprawę do ponownego rozpatrzenia, sprzedający ma bardzo nikłe szanse na utrzymanie pieniędzy. Nawet bardzo dobrze udokumentowana sprzedaż, wysyłka i korespondencja kończy się zazawyczaj zwrotem dla kupującego.

      Sprawa potrafi się ciągnąć miesiącami.

    •  

      pokaż komentarz

      @aga69: właśnie dlatego wole iść do sklepu niż kupować przez internet. Ewentualnie odbiór własny ale często to sie mija z celem

    •  

      pokaż komentarz

      @aga69: Mi raz przysłali ewidentne szmaty zamiast butów. Nawet to podobne nie było do zamówionego produktu i Revolut też oczekiwał opinii rzeczoznawcy. A ten za opinie się wycenił na wartość butów. ¯\_(ツ)_/¯

1 2 3 4 5 6 7 ... 24 25 następna