•  

    pokaż komentarz

    Byłoby dobrze, żeby pacjent wiedział przed pójściem do lekarza, czy w pracy stosuje on sprzeciw sumienia czy nie. Szkoda czasu potrzebujących. To samo tyczy się aptek i innych miejsc (czy są takie?), gdzie ideologię i religię stawia się nad dobrem pacjenta.

    •  

      pokaż komentarz

      @Defender: Wystarczy popatrzeć, czy wisi gdzieś krzyżyk na ścianie. Wisi? Wychodzisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @TinkerCob: Można wierzyć i nie być #dzbanywiary pomagając innym. Można też wierzyć i utrudniać życie, a nawet powrót do zdrowia . Obecność krucyfiksu jeszcze o niczym nie znaczy. Uważam, że stosowna informacja powinna być udzielana na etapie rejestracji/umawiania się na wizytę na życzenie pacjenta. W przypadku aptek wystarczyłaby naklejka w widocznym miejscu na drzwiach np "W tym miejscu nie sprzedajemy środków antykoncepcyjnych". Krótko, prosto i na temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Defender: a mało to jest komentarzy na forach czy opinii znajomych o każdej placówce i specjaliście? Ludzie są naprawdę aż tak nieporadni XD

    •  

      pokaż komentarz

      Byłoby dobrze, żeby pacjent wiedział przed pójściem do lekarza, czy w pracy stosuje on sprzeciw sumienia czy nie. Szkoda czasu potrzebujących. To samo tyczy się aptek i innych miejsc (czy są takie?), gdzie ideologię i religię stawia się nad dobrem pacjenta.

      @Defender: Byłoby dobrze, żeby pacjent wiedział przed pójściem do lekarza, czy w pracy stosuje on sprzeciw sumienia czy nie. Szkoda czasu potrzebujących. To samo tyczy się aptek i innych miejsc (czy są takie?), gdzie ideologię i religię stawia się nad dobrem pacjenta.

    •  

      pokaż komentarz

      @Defender: to w ogóle nie powinno dotyczyć publicznych szpitali i przychodni. Jak jest kontrakt z NFZ, świadczy się usługi wynikające z tego kontraktu. Kropka. W klauzulę sumienia lekarze mogą pobawić się w ramach swoich prywatnych praktyk.

    •  

      pokaż komentarz

      Byłoby dobrze, żeby pacjent wiedział przed pójściem do lekarza, czy w pracy stosuje on sprzeciw sumienia czy nie. Szkoda czasu potrzebujących. To samo tyczy się aptek i innych miejsc (czy są takie?), gdzie ideologię i religię stawia się nad dobrem pacjenta.

      @ponuryrolnik: Byłoby dobrze, żeby pacjent wiedział przed pójściem do lekarza, czy w pracy stosuje on sprzeciw sumienia czy nie. Szkoda czasu potrzebujących. To samo tyczy się aptek i innych miejsc (czy są takie?), gdzie ideologię i religię stawia się nad dobrem pacjenta.

    •  

      pokaż komentarz

      @Defender: Właściwie to powinno być odwrotnie: lekarz, który ma być zatrudniony w placówkach publicznych, powinien być pytany, czy ową "klauzulę sumienia" ma zamiar stosować. Jeżeli tak, nie powinien zostać zatrudniony, lub powinien wręcz obowiązywać zakaz stosowania klauzuli. W myśl tej samej "klauzuli sumienia", czy lekarz, będący świadkiem Jehowy ma prawo odmówić zlecenia transfuzji?

      Ciekawe, że cierpienie matki, która 9 miesięcy nosiła w sobie płód bez czaszki i która musi patrzeć jak urodzone,, zostawia się takie dziecko tylko po to aby umarło, to już ich sumienia nie rusza.

    •  

      pokaż komentarz

      @aktoglupijest: W sumie z sensem i RiGCzem. Aprobuję. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Wystarczy popatrzeć, czy wisi gdzieś krzyżyk na ścianie. Wisi? Wychodzisz.

      @TinkerCob: Powinno się mieć taką wiedzę już w momencie szukania w internecie gabinetu i rejestracji do niego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Defender: ale wiesz że lekarz katolik zapisując antykoncepcję popełnia według Kościoła grzech, a dokonujący aborcji zaciąga na siebie automatycznie ekskomunikę? Więc jeśli taki lekarz dokonuje takich czynów nie może uczciwie być uznany za wierzącego w świetle nauczania KK?

    •  

      pokaż komentarz

      @galicjanin: ale wiesz, że w takim razie bycie katolikiem, a lekarzem stoi ze sobą w sprzeczności i powinni zmienić zawód? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Defender: w wiekszych, w tym srednich, miejscowosciach owszem. Bo tutaj ludzie maja wybor lekarzy. W mniejszych juz nie ma tak kolorowo.

      Takze nie powinno byc zgody na takie katotalibskie cyrki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Defender: Powinien być ogólnopolski spis takich szamanów, znachorów czy jak to zakwalifikować.. powinni być w jakiś sposób oznakowani tak, żeby klient/pacjent od razu wiedział z czym ma styczność i żeby nie marnował czasu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Defender: lekarz odmawiający leczenia ze względu na swoje urojenia powinien zostać wyp?#!%!$ony z zawodu natychmiast.

    •  

      pokaż komentarz

      Właściwie to powinno być odwrotnie: lekarz, który ma być zatrudniony w placówkach publicznych, powinien być pytany, czy ową "klauzulę sumienia" ma zamiar stosować. Jeżeli tak, nie powinien zostać zatrudniony, lub powinien wręcz obowiązywać zakaz stosowania klauzuli.

      @aktoglupijest:
      Tak czytam tę wypowiedź i naprawdę łapię się za głowę, jak wyprane ze swojego pierwotnego znaczenia zaczęło być słowo "sumienie". Katolicy chyba nawet nie zdają sobie sprawy co odp?#?@%?ają. Żyjemy w okresie problemów pierwszego świata i można sobie używać "klauzuli sumienia", żeby usprawiedliwiać swoje XV-wieczne banialuki. A kiedyś przyjdzie taki dzień, gdzie lekarze używając tej klauzuli będą chcieli oprzeć się terrorowi władzy albo jakiejkolwiek niesprawiedliwości, do której będą z góry przymuszani. Jak kiedyś władza nakaże odcinać pacjentom szpitali lewą rękę, a lekarze zaczną się zasłaniać klauzulą to wtedy wszyscy spojrzymy na nich jak na wariatów, tak jak kiedyś patrzyliśmy na tych, co szarpali się o hormony w tabletkach. I niejeden chętnie tą rękę dobrowolnie nadstawi do amputacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @TinkerCob: widzisz krzyżyk i wychodzisz xD Gdyby nie klauzula sumienia, to wielu lekarzy by zwyczajnie nie chciało pracować. Lekarze w Polsce są w dużej mierze katolikami, myślę, że duża ich część praktykującymi, a ty chcesz ich tak zniechęcać i sabotować, gdy są teraz potrzebni?

    •  

      pokaż komentarz

      @Defender: Taki lekarz powinien mieć wyraźnie oznaczony gabinet, dopisek przy nazwisku informujący o tym, że jest fundamentalistą religijnym i brak możliwości podpisania umowy z NFZ.

    •  

      pokaż komentarz

      A kiedyś przyjdzie taki dzień, gdzie lekarze używając tej klauzuli będą chcieli oprzeć się terrorowi władzy albo jakiejkolwiek niesprawiedliwości, do której będą z góry przymuszani.

      @Flypho: Jeśli spojrzeć na to z perspektywy czasu, to różne totalitaryzmy trwały dość krótko i nie nie przejmowały się wolnością osobistą lekarzy. Klauzule powstały po to aby ochronić lekarzy przed "postępem" w medycynie. Przymusowe sterylizacje, segregacje rasowe, selektywne aborcje itp. to nie były wymysły despotycznych władz, ale w tamtym czasie były to zdobycze nowoczesnej medycyny. I trwały przez całe dekady. Nie tobie jest decydować o tym, które poglądy lekarza na tematy medyczne są usprawiedliwione a które nie. Ponieważ wiele było takich poglądów, które kiedyś były usprawiedliwione, a z dzisiejszej perspektywy były barbarzyństwem.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli spojrzeć na to z perspektywy czasu, to różne totalitaryzmy trwały dość krótko
      Cała historia Polski to totalitaryzm xD. Demokrację mamy od 30 lat, i to taką koślawą, więc nie do końca wiem co masz na myśli mówiąc "krótko".

      Przymusowe sterylizacje, segregacje rasowe, selektywne aborcje itp. to nie były wymysły despotycznych władz, ale w tamtym czasie były to zdobycze nowoczesnej medycyny
      Nie wiem co chcesz mi powiedzieć. Lekarze sobie wymyślili przymusowe sterylizacje - zabiegi kosztujące kupę kasy, a potem za swoje własne prywatne pieniądze przeprowadzali je na pacjentach? Tak było? xD Nauka nie zawsze idzie w dobrą stronę, ale po to opracowaliśmy metodę naukową, żeby kolejne teorie obalać i zastępować je w ciągłym procesie nowymi, lepszymi, dokładniejszymi.

      Nie tobie jest decydować o tym, które poglądy lekarza na tematy medyczne są usprawiedliwione a które nie.
      Moim. Mogę nie ufać lekarzowi, który głosi antynaukowe tezy. To nie są czasy średniowieczne, gdzie Kościół ma monopol na naukę, kolego. Każdy ma powszechny dostęp do wiedzy i nawet żul spod Żabki może podważyć teorię względności - po to właśnie opracowaliśmy metodę naukową, żeby wyeliminować kasty i zrównać szanse ludzi zarówno w dostępie jak i rozwoju nauki.

      Ponieważ wiele było takich poglądów, które kiedyś były usprawiedliwione, a z dzisiejszej perspektywy były barbarzyństwem.
      Ale zdajesz sobie sprawę, że właśnie twoja ignorancja na takie barbarzyństwo przyzwala? Teoria naukowa to nie jest coś, co można opiniować.
      @Shuin:

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem co chcesz mi powiedzieć. Lekarze sobie wymyślili przymusowe sterylizacje - zabiegi kosztujące kupę kasy, a potem za swoje własne prywatne pieniądze przeprowadzali je na pacjentach? Tak było? xD

      @Flypho: A jaki tyran wymyślił sobie aby urzeczywistniać ideały polityki eugenicznej. Zwłaszcza w krajach demokratycznych?

      Nauka nie zawsze idzie w dobrą stronę, ale po to opracowaliśmy metodę naukową, żeby kolejne teorie obalać i zastępować je w ciągłym procesie nowymi, lepszymi, dokładniejszymi.

      @Flypho: Nie wszystko co dzieje się w medycynie da się sprowadzić do metody naukowej. Nigdy nie odpowie czy np. z medycznego punktu widzenia, lekarze powinni przeprowadzać aborcje z przyczyn społecznych. I czy mają taki zawodowy obowiązek jeżeli takie procedury są finansowane z pieniędzy publicznych.

      Mogę nie ufać lekarzowi, który głosi antynaukowe tezy. To nie są czasy średniowieczne, gdzie Kościół ma monopol na naukę, kolego.

      @Flypho: Nie potrafisz zobaczyć sedna problemu. Czym innym jest potrafić dokonać jakąś czynności w praktyce, a czym innym jest moralna ocena takiego działania.

    •  

      pokaż komentarz

      @galicjanin: a jak w dzień odmawia w świetle kamer, ale po godzinach pokątnie w swoim gabinecie leci niemal taśmowo za kasę, jak to robił pewien znany profesor, to wtedy grzech i ekskomunika, czy nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @TinkerCob: kupuję antykoncepcję w aptece z krzyżem na ścianie. Nikt nie robi cyrków.

    •  

      pokaż komentarz

      A jaki tyran wymyślił sobie aby urzeczywistniać ideały polityki eugenicznej. Zwłaszcza w krajach demokratycznych?
      Tyrania większości. Przecież w Szwecji to było demokratycznie przegłosowane prawo. Myślisz, że demokracja jest receptą na całe zło tego świata?

      Nie wszystko co dzieje się w medycynie da się sprowadzić do metody naukowej. Nigdy nie odpowie czy np. z medycznego punktu widzenia, lekarze powinni przeprowadzać aborcje z przyczyn społecznych. I czy mają taki zawodowy obowiązek jeżeli takie procedury są finansowane z pieniędzy publicznych.
      Przed chwilą mówiliśmy o antykoncepcji w kontekście nauki, teraz przechodzimy na kulturę i aborcję. Trzymajmy się tematu.

      Nie potrafisz zobaczyć sedna problemu. Czym innym jest potrafić dokonać jakąś czynności w praktyce, a czym innym jest moralna ocena takiego działania.
      Dobra, to wyjaśnij mi w sposób uniwersalny, nie odwołując się do Boga, dlaczego stosowanie antykoncepcji jest złe z medycznego punktu widzenia. Od razu ubijam "skutki uboczne" - każda substancja ma skutki uboczne, nie ma od tej reguły ani jednego wyjątku.
      @Shuin:

    •  

      pokaż komentarz

      @Defender: Najlepiej jakby zamiast kitla nosili koloratkę. Krzyż zaś nie powinien być czerwony i symetryczny, tylko czarny, z przybitą figurką.

    •  

      pokaż komentarz

      a mało to jest komentarzy na forach czy opinii znajomych o każdej placówce i specjaliście? Ludzie są naprawdę aż tak nieporadni XD

      @Taffria: a dlaczego to pacjent ma wykonywać jakieś czynności? Poza tym nie każdy może to sprawdzić lub wie jak to zrobić. Niech się oznaczają sami. Przecież swojego sumienia nie powinni się wstydzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @dziara1429: bo już teraz wykonują podobne szukając najlepszego dla siebie specjalisty w konkretnej sprawie? Powtórzę, ludzie są naprawdę aż tak nieporadni XD

    •  

      pokaż komentarz

      @Taffria: uwaga bo może cię to zaszokować - niektórzy są. Innym też może nie przyjść nawet do głowy, że mogą być tacy jebnięci lekarze, którzy naczytają się jakiś ordo iuris i pod wpływem tak genialnej lektury zaczną uważać, że wystawienie recepty stanowi gwałt na sumieniu. Niech więc siebie oznaczają bo wszystkim oszczędzi to czasu i nerwów.

    •  

      pokaż komentarz

      @dziara1429: uwaga, po tym się nie pozbierasz - po bezowocnej wizycie u specjalisty, który nie może ci pomóc idziesz do innego.
      Szok, jeden prosty sposób na załatwianie swoich spraw - załatwianie ich.

    •  

      pokaż komentarz

      idziesz do innego.

      @Taffria: tak i z uwagi na czyjś światopogląd znowu płacę za wizytę lub ponownie idę po skierowanie i zapisuje się do kolejki. Genialne!

    •  

      pokaż komentarz

      @dziara1429: pomijam już twoją przedwczesną, nieuzasadnioną histerie; witamy w prawdziwym życiu (。◕‿‿◕。)

    •  

      pokaż komentarz

      @krystian-masiak: tak, sabotowac takie ideologie nalezy, bo dzialaja na szkode normalnego spoleczenstwa. Chcesz miec jezusa w sercu? Luzik, ale nie masz prawa wykonywania niektorych zawodow, jak wlasnie lekarz, czy np nauczyciel, polityk...

    •  

      pokaż komentarz

      Tyrania większości. Przecież w Szwecji to było demokratycznie przegłosowane prawo.

      @Flypho: Ale w jaki sposób do tego doszło? Te idee o ulepszeniu gatunku przyszły ze świata nauki do świata polityki, a nie odwrotnie.

      Dobra, to wyjaśnij mi w sposób uniwersalny, nie odwołując się do Boga, dlaczego stosowanie antykoncepcji jest złe z medycznego punktu widzenia.

      @Flypho: Nie chodzi o to aby szukać argumentów za szkodliwością antykoncepcji, ponieważ te argumenty powinni przedstawić sami lekarze powołujący się w tej sprawie na klauzule sumienia. Chodzi o to aby zrozumieć, że nikt nie jest w stanie zastąpić ich osobistej oceny sytuacji w kwestiach moralnych. Zadaniem lekarza jest dbać o życie i zdrowie pacjentów, i to jest ta nieprzekraczalna granica. W innych przypadkach można się spierać. Ale też nie wszystko w medycynie dotyczy ochrony zdrowia lub życia. Nawet ta antykoncepcja, po której pacjent wcale nie musi stać się zdrowszy niż był przed kuracją, bo w niech nie chodzi o to aby organizm był zdrowszy, tylko aby był niepłodny. A więc chodzi o zaspokojenie innych potrzeb niż zdrowotne.

    •  

      pokaż komentarz

      Zadaniem lekarza jest dbać o życie i zdrowie pacjentów, i to jest ta nieprzekraczalna granica
      Nie ma żadnej nieprzekraczalnej granicy. Zawsze, kiedy lekarz kogoś leczy musi liczyć się ze skutkami ubocznymi, które w pewnych sytuacjach mogą doprowadzić do czyjegoś zgonu. To nie ma tak, że albo kogoś leczysz albo komuś szkodzisz. Zawsze są skutki uboczne, każdej terapii - zawsze wymieniasz jedną dolegliwość na inną. Lekarz tylko pilnuje, żeby ten skutek uboczny był dla ciebie mniejszym problemem niż to, z czym do niego przyszedłeś. Kiedy lekarz szczepi ci dzieciaka to wie, że ta szczepionka ma szansę jedną ma milion, żeby mu bardzo poważnie zaszkodzić, ale gra w tę grę, bo ryzyko jest warte nagrody. Tak jest z KAŻDĄ terapią.
      @Shuin:

    •  

      pokaż komentarz

      @Flypho: No tak, ale pomimo skutków ubocznych powstaje większe dobro dla pacjenta. Przypisanie środków antykoncepcyjnych całkowicie zdrowej osobie nie sprawi, że będzie zdrowsza.

    •  

      pokaż komentarz

      @wypokmeister: ze względu na to, że aborcji nie chce zrobić? Taki lekarz też ma umiejętności i jest w stanie normalnie leczyć, ale nie, trzeba sie przyp%#?%$!ić do krzyżyka, przytupnąć, nawyzywać od oszołomów, a na dokładkę zmusić do aborcji jak muzułmanina do jedzenia boczku. Zobaczycie, kolejni wyjadą lub zmienią pracę, a wy będziecie umierać w kolejkach.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      No tak, ale pomimo skutków ubocznych powstaje większe dobro dla pacjenta. Przypisanie środków antykoncepcyjnych całkowicie zdrowej osobie nie sprawi, że będzie zdrowsza.

      @Shuin:
      Ale rozumiesz, że "dobro pacjenta" to definicja subiektywna? Istnieją na tym globie ludzie, którzy niszczą własne zdrowie dla sportowych ambicji i robią to z pełną premedytacją, w pełni świadomi konsekwencji.

    •  

      pokaż komentarz

      @galicjanin: no to niech zmieni zawód jeżeli jego wyznanie nie pozwala mu wykonywać swoich obowiązków. Ja jestem koordynatorem lotniczym, a moje wyznanie Cthullu nie pozwala mi bezpiecznego wysyłania samolotów. Jedyny Prawieczny żąda ode mnie ofiar z pasażerów i musisz to uszanować

    •  

      pokaż komentarz

      @Defender: Dokładnie. Jak komuś ideolo staje na drodze zawodowej trzeba go usunąć z tej drogi.

    •  

      pokaż komentarz

      @ciuplowski: Wypalenie krucyfuksu na czole było by dość skuteczne. Może drastyczne ale bardzo skuteczne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    A można kierując się przekonaniami odmówić leczenia katolika? Może ktoś uważa, że katolicy powinni umierać, bo Bóg tak chce, więc powinien mieć możliwość odmówienia sprzedaży im leków albo leczenia. Przecież leczenie to odwlekanie realizacji boskiej woli, nie powinno się tak robić.

  •  

    pokaż komentarz

    To kiedy klauzula sumienia dla muzułmanów, którzy nie chcą sprzedawać wieprzowiny/alkoholu? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    W cywilizowanym świecie lekarz nie powinien mieć prawa posługiwać się w pracy czymkolwiek poza aktualną wiedzą medyczną.

1 2 3 4 5 6 7 ... 14 15 następna