•  

    pokaż komentarz

    To jest dobry trend. Nic mnie tak nie denerwuje, jak wyrzucanie w kółko tych plastikowych pojemników po płynach do prania, szamponach, płynach do kąpieli itp. A już najbardziej mnie wkurza kupowanie w plastiku płynu do spryskiwaczy. Jakby nie można było mieć na stacji jednego dystrybutora, wrzucasz monetę czy tam bezzbliżeniowo płacisz kartą i możesz załadować do 4 litrów płynu. Tanio i ekologicznie, taniej też w transporcie i przechowywaniu. Tak samo jak powinno się rozwiązać jakoś diety pudełkowe - to teraz też produkuje olbrzymie ilości plastiku, a firmy cateringowe nie przyjmują zwrotów tych opakowań, żeby je użyć ponownie.

  •  

    pokaż komentarz

    Firma HENKEL jest rownież właścicielem marki CERESIT. Czekam na ekologiczne automaty do napełniania wiader tynkiem i farbą.

  •  

    pokaż komentarz

    Na to czekam u nas. Odkąd mieszkam w domu i przechowuję w garażu przez miesiąc odpady posortowane, widzę na jaką skalę wyrzucam plastikowe opakowania. Od dawna kupuję pięcio litrowe kanistry mydła, chciałbym móc iść i napełnić kanister pięcioma litrami żelu pod prysznic, płynu do mycia naczyń i płynu do płukania ust. Buteleczki jednorazowe nie psują się wraz z zużyciem zawartości. spokojnie mogłyby posłużyć kilka miesięcy.

    •  

      pokaż komentarz

      Odkąd mieszkam w domu i przechowuję w garażu przez miesiąc odpady posortowane, widzę na jaką skalę wyrzucam plastikowe opakowania.

      @PanUkanio: Kurde, mam to samo.

      Staram się być EKO. Założyłem nawet kompostownik w ogródku i zacząłem odpady biodegradowalne tam wrzucać. Połowę makulatury (tej która się da) układam w kartony i wrzucam w kąt do wywiezienia na skup. A i tak pod koniec miesiąca mam pół garażu zaje...ne workami z posortowanymi odpadami z papierem, szkłem i plastikiem. A najgorsze jest to, że :
      - firma od odpadów przyjeżdża po segregowane odpady tylko raz w miesiącu
      - pomimo że mam dom zawalony śmieciami bo tak rzadko odbierają to i tak dostałem podwyżkę za śmieci o 100% !!!

      Ciekawostka - jak chciałem w Trójmiescie oddać na PSZOK zużyty olej silnikowy to pan powiedział że przyjmują. Na pytanie gdzie przyjmują odpowiedział jakże pomocnym "nie mam pojęcia". Całe szczęście że bywam często w Warszawie, tam mi przyjęli bez problemów bo chyba bym musiał do kibla to wylać :(

    •  

      pokaż komentarz

      @piatek: mi podnieśli 150%.
      Właśnie zrezygnowaliśmy ze zbierania nakrętek od butelek, bo jak zgniecie się butelkę i nie zakręci, to zajmuje zbyt dużo miejsca.

    •  

      pokaż komentarz

      @PanUkanio: @piatek: Nie pomyśleliście, aby z niektórych produktów zrezygnować albo zastąpić czymś innym? Ja kilka lat temu przerzuciłem się w dużej mierze na szare mydło w papierowym opakowaniu, chyba firmy Barwa. Zastępuje mi ono mydło do rąk, do mycia ciała i czasami szampon.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja kilka lat temu przerzuciłem się w dużej mierze na szare mydło w papierowym opakowaniu, chyba firmy Barwa. Zastępuje mi ono mydło do rąk, do mycia ciała i czasami szampon.

      @marian1881: Mydło można kupować w 5-litrowych baniakach, jest ekonomiczniej. Zamierzam teraz zrezygnować z gazowanych napojów w PET-ach na rzecz syfonu z CO2 i koncentratów - taniej może niewiele, ale przynajmniej będę miał 1 worek plastiku w miesiącu mniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: nie lubię kostki, bo jestem włochaty i wygląda to po chwili dość nieapetycznie. A dłubać każdego włoska po myciu mi się nie chce. ;-)

  •  

    pokaż komentarz

    Pomysł wydaje się dobry, ale mam nadzieję, że gdyby takie coś się przyjęło to nie miałoby to negatywnego wpływu na konkurencję. Przykładowo w sklepie jest miejsce tylko na automaty z 5 firm, a te 5 to najwięksi gracze; pozostałych na nie nie stać, a ludzie przestali kupować jednorazówki.

    •  

      pokaż komentarz

      @zsiadlyprogramista: skoro w markecie jest miejsce na ileś proszków do prania i płynów do pukania, to można to zastąpić taką samą ilością dystrybutorów. Trzeba by to tylko napełniać, więc z tym największy problem. Poza tym jak by takie dystrybutory były spięte z jakimś systemem, to od razu widać co się gdzie wyczerpało i pracownik nie musi chodzić po sklepie, spisywać i uzupełniać ręcznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @zsiadlyprogramista: @Kargaroth:
      zależy jak do tego podejść - jeśli dystrybutor byłby własnością koncernu piwowarskiego - to dupa, ale jeśli byłoby to urządzenie sklepu - to co za problem zrobić 1 dystrybutor na wiele piw.
      Tylko obawiam się że to nie będzie takie proste - już teraz macie p%!!!!$nik w biedronce a dystrybutor zawsze będzie większy niż paleta z towarem.

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_lantianin: jakbym był koncernem to bym zbudował taki dystrybutor na rzeczy sypkie i płyny i po prostu sprzedawał jako produkt. Niech sobie sklepy tam wsadzają co chcą, nawet fistaszki. Nie rozumiem po co w ogóle urządzenie wiązać z jakąś konkretną marką i robić problemy, zamiast zwiększać zyski.
      jeszcze tego brakuje żeby każdy dostarczał swoje urządzenie, ze swoim oprogramowaniem, ze swoim standardem komunikacji, ugh -.-

    •  

      pokaż komentarz

      @zsiadlyprogramista: A to nie jest tak, że główną konkurencją (a ściślej "alternatywą") dla tych największych są mikroprzedsiębiorstwa z produktami handmade etc? Aktualnie chyba też byle średniego gracza nie wezmą dystrybutorzy z dużych sieci, więc na jedno wychodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @zsiadlyprogramista być może sklepy będą kiedyś ustawiać swoje automaty czy dozowniki a zadaniem producenta będzie dostarczenie swojego produktu w jakichś dużych pojemnikach.

    •  

      pokaż komentarz

      @zsiadlyprogramista:

      w sklepie jest miejsce tylko na automaty z 5 firm, a te 5 to najwięksi gracze; pozostałych na nie nie stać, a ludzie przestali kupować jednorazówki.

      Dokładnie tak będzie i gigakoncerny raz na zawsze zamkną temat średniej wielkości konkurencji, często rodzimej. Zachwyceni klienci będą spłacać jeszcze wyższe kredyty za jeszcze bardziej wyeskalowane na skutek koncentracji miejsc pracy ceny mieszkań. Kto wie, może dojdziemy do 25k PLN za m2?

      Nie rozumiem po co w ogóle urządzenie wiązać z jakąś konkretną marką i robić problemy, zamiast zwiększać zyski.

      @Kargaroth: żeby zlikwidować konkurencję. Czemu coca cola albo redbull mają w sieciówkach całe półki ustawionych w jeden rząd puszek napojów?